Życząc wszelkiej pomyślności wszystkim Forumowiczom na 2019 Rok, jednocześnie musimy poinformować, że rok 2018 zakończył się niespodzianą informacją dla mieszkańców bloku po dawnym hotelu dla pielęgniarek przy puszczykowskim szpitalu.

W ostatnim dniu roku otrzymali taką informację:

Przypomnijmy, że dotychczas właścicielem budynku była spółka zależna od szpitala, a więc pośrednio od władz powiatowych.  Przez wiele lat staraliśmy się wspierać mieszkańców bloku, którzy byli raczej niechętni jego sprzedaży.  Teraz blok przechodzi w prywatne ręce.  Nie chcemy przesądzać: może budynek zostanie poddany koniecznemu remontowi, mieszkańcy nadal będą mogli tam mieszkać a zajmowane tam przez mieszkańców Puszczykowa mieszkania socjalne, nadal będą tam funkcjonować? Oby tak było.  Jednak koniec roku starego i początek nowego, to dla jego mieszkańców stres i niepewność o dach nad głową.  Nie w takiej formie powinni dowiedzieć się chyba jednak o czekających ich zmianach.

Zobaczymy również czy powrócą pomysły budowy bloku (ów)? w sąsiedztwie obecnego dziesięciopiętrowego budynku.

KJK

Komentarzy: 48 o “Zmiany, zmiany… nowy właściciel bloku przy szpitalu

  1. To nie wszystko. Odnotowano bożonarodzeniowe działania nękające różne osoby w różny sposób.

  2. Od sąsiadów wiem, że są w szoku. Nikt im nic więcej nie powiedział, co dalej, jakie warunki, itp. Starostwo zero informacji.
    Pytanie też ważne czy mjak ktoś sobie nie znajdzie domu/mieszkania to co wtedy? Czy Puszczykowo też dostało taką informację i ma już gotowe lokale socjalne – na pewno radni zadbali, a co. Pani radna Bijaczewska pracuje u starosty, więc chyba jest w temacie. Jakoś przed wyborami cisza była w temacie.

  3. Redakcjo, zmieńcie nazwę rubryki z Problemy Miasta na Problemy Ludzi.
    Miasto już nie ma problemów.

  4. Puszczykowianko! Jako czytelnik Forum dziękuję za miły język i ton pani postu. To jest właśnie „to”.?

  5. Jak nazwać ludzi którzy świadomie wysyłają innym na święta bożonarodzeniowe złe wiadomości?

  6. No a,czy Szanowni Państwo nie wiedzą ,kto za tym wszystkim stoi to naprawdę bardzo żałuję ,trzeba być wyjątkowo opornym na wiedzę żeby tego wszystkiego nie rozumieć ,wystarczy znajomość matematyki z klasy piątej żeby pomnożyć 120 opłat razy 12 miesięcy razy ilość lat i mamy kilkanaście milionów , które gdzieś ,KTOŚ otrzymał ,a kto no to sobie postawcie Szanowni znak zapytania? Ciekawe że tym się nie interesują trzyliterowe instytucje ,może kiedyś doczekamy ,bo ktoś z tych 120 mieszkańców się gdzieś upomni w imieniu pozostałych i się dowiemy z kto ,kiedy i ile. Pozdrawiam ,wiary w lepszą przyszłość.

  7. Od przedwczoraj czyli 8.1.19R. pracownicy szpitala i mieszkańcy dawnego Hotelu dostali wypowiedzenia z miejsc parkingowych do 15 stycznia tegoż roku. dczyli od 16.1.19R.przed blokiem nie ma być zadnego auta

  8. A kto jest w tym rejonie radnym??? A rada coś wie co tam się dzieje??? A może przewodniczący rady coś wie jak tym ludziom pomóc????

    1. Radnym jest pan Łagoda, kiedyś startujący do rady z komitetu Odświeżmy Puszczykowo, teraz szedł z burmistrzem Balcerkiem

      1. Pan radny powinien wybudować mieszkania dla lokatorów, albo kupić im mieszkania. On przecież odpowiada za to co właściciel (powiat) robi ze swoją własnością.

        1. Hahahha czytam to i nie wierzę! Jakim trzeba być nieogarnietym życiowo człowiekiem żeby pisać takie brednie… Radzę najpierw przyswoić sobie pewne podstawe informacje

          1. Jakim trzeba być nieogarniętym człowieiem, żeby zainteresować się grupą stu rodzin w swoim okręgu, gdy grunt się sypie pod nogami i jest sie wywoływanym do działania, a nie cztery lata temu z własnej inicjatywy?

          2. Jakim trzeba być nieogarnietym człowiekiem żeby czekać do ostatniej chwili… na zmianę mieszkania (a może się uda i nikt nie kupi) rozumiem starszych ludzi, to oczywiste, ale młodzi ludzie?! Nic nie spada z nieba. Przypuszczam, że żaden radny nie wybuduje na swojej działce bloku, chyba że powinien oddac swoje mieszkanie? . No ludzie! Najlepiej jest zrzucić odpowiedzialność na innych.

          3. Czy Edyta wogóle zdaje sobie sprawę dlaczego ktoś zostaje radnym? Może nazwa sprawowanej funkcji Edytę na cokolwiek naprowadzi? Kolejny wpis Edyty świadczy o zerowej refleksji. A poziom wrażliwości społecznej woła o pomstę do nieba.

  9. O jakich radnych Pani Ewa pyta o klakierów popierających swego wodza, ludzie na bruk oby interes szedł ,tak jak dotąd szedł bo gdzies ta kasa z dzierżaw poszła na super nic nie robiących prezesów poprzedniej spółki , która „(…)”red. dobro wszystkich Polaków.

  10. Szkoda też że nowy właściciel nie odzywa się do mieszkańców, przez co nie wiadomo co dalej… Nawet cisza odnośnie zwrotu kaucji od starego właściciela..

  11. Doslowna żenada..Brak odzewu ze strony Nowej Pani prezes ktora posiada takich 65 spółek . ok 100 rodzin ktore nie wiedzą co z ich losem dalej. Zdaje sobie sprawe , ze blok wymaga remontu i to ma byc zorganizowane przez spółkę.. Między sąsiadami mozna się dowiedzieć , że bedzie trzeba opuścić lokale ale co z ludźmi którzy nie maja się gdzie podziać ( bo nie maja gdzie albo ich nie stać na co innego) ?? Czy nowa Pani prezes zapewni lokum tym ludzia na czas remontu i będą mogli wrócić do nowo wyremontowanych mieszkań za ta sama stawke ?? Czy burmistrz Miasta Puszczykowa zdaje sobie sprawę z problemu mieszkaniowego( socjalnego – komunalnego) bo to nie jest tylko jedna rodzina a kilkadziesiąt?? Człowiek żyje w stresie bo nie wiadomo co będzie dalej

    1. Skąd autor tego krótkiego wpisu wie, że mieszkańcy bloku przyszpitalnego głosowali na AB i Łagodę?

  12. Wieści są złe, mieszkańcy mogą mieszkać w bloku do końca marca. Umowy będą podpisywane jak zdeklarują się do kiedy opuszczą lokale. Radni, którzy do tej pory nie mogą się pochwalić ŻADNYM osiągnięciem w kwestii pomocy mieszkańcom bloku, cieszą się spacyfikowaniem osoby, która śmiała to przypomnieć.
    Niech żyją nasi radni! Jedyne na co ich stać to na musztardę po obiedzie, oczywiście podaną z uśmiechem.

  13. https://www.gazeta-mosina.pl/2016/szpitala-w-puszczykowie-wywiad-z-filipem-zelaznym/

    Bardzo dobry artykuł, wiele wyjaśniający wywiad z radnym powiatowym. Przypomina o tym, że w 2016 roku mieszkańcy wsparli bezinteresownie, z najnormalniejszej ludzkiej solidarności i współczucia wobec innych ludzi nie najlepiej sytuowanych i słabszych w potrzebie chroniąc ich przed sprzedaniem bloku i przypuszczalnie przyspieszonym nakazem opuszczenia go.
    Ani wcześniej, ani później burmistrz i radni nie podjęli się zorganizowania debaty dotyczącej wypracowania możliwych rozwiązań. Zawsze można znaleźć rozwiązanie, ale trzeba na to czasu. Teraz na to czasu nie ma.
    Dlaczego radny z tamtego okręgu nie interesował się sytuacją ludzi w bloku?
    Dlaczego nie wywołał tego tematu na komisjach?
    Tego już się nie dowiemy.

  14. Czy w tym miasteczku są jacyś radni co radzą nad ty aby mieszkańcom żyło się lepiej mam prawo wątpić po wyczynach na Moniuszki ,a teraz na Kraszewskiego. o charakterze tego radnego ,który powinien stanąć w obronie 120 rodzin wiemy wszystko gdy spojrzymy 4lata do tyłu kto go wypromował i kogo zdradził w następnych wyborach.Skoro mamy takich OBROŃCÓW mieszkańców to pożal się Boże na kogo w tym okręgu głosowaliście.Etyka to taka nauka o właściwym postępowaniu,zachowaniu itp itd. Nic dodać nic ująć.

  15. Gazeta Wyborcza 26 stycznia donosi Urząd sprzedał blok z rodzinami przypomina się słynna warszawska prywatyzacja i co niektóre krakowsko ,poznańskie czyszczenie kamienic.Szkoda tylko że artykuł drukowany był w lokalnym dodatku ,ale myślimy że dotrze do odpowiednich instytucji , które prześwietlą dokładnie ten cały NIEWIARYGODNIE przeprowadzony interes. Żeby Pana redaktora lepi9ej poinformować to należało by zapytać jak to się stało że taki budynek powstał i kiedy .Otóż jedna z koncepcji Paktu Warszawskiego zakładała umieszczenie kilku szpitali poza miejscem dużych aglomeracji tak ,aby w przypadku odwetowego ataku atomowego na duże miasta mieć zaplecze dla służby zdrowia. Tak powstał szpital ,a wiadomo dla niego musi powstać zaplecze kadrowe, wybudowano więc hotel ,który w potocznym języku nazwano Domem Pielęgniarek.Pielęgniarkom , które w większości były po Kolejowej Szkole Pielęgniarstw przy ul. Czajczej atrakcyjne było miejsce pracy z oferowanym mieszkaniem ,zważywszy że dochodziły inne dodatki kolejowe. Owe panie i inny wówczas personel np.lekarze mieszkali w spokoju opłacając czynsze i media .Ale przyszło NOWE i powstawały jakieś spółki które tylko Pan BÓG wie w jaki sposób stały się właścicielami mienia wszystkich Polaków.Bo właśnie wszyscy Polacy budowali Polskę ,którą teraz opanowały jakieś grupki pod nazwami nie polskimi żeby było łatwiej o przekręty i taka spółeczka powstała o nazwie Puszczykowo Real Estate Investment.I co robi spółeczka ,a no zbiera kilkadziesiąt tysięcy co miesiąc nie inwestując w nic związanego z blokiem ,przyglądając się dokładniej to ma się odczucie jakby zależało na dewastacji obiektu ,bo wiadomo jak się nic nie naprawia to się dewastuje,wystarczy obejść obiekt i zobaczyć bałagan jaki wokół istnieje.To że SPÓŁECZKA chciała sprzedać w 2014 roku za 10 mln i się nie znalazł kupiec to fakt ,ale czy SPÓŁECZKA zaproponowała utworzenie wspólnoty mieszkaniowej ,jak to miało miejsce na ul. Kś.Posadzego czy na Wodziczki ,nie bo przecież co miesiąc była kilku tysięczna kasa /100 mieszkań po średnio 700zł daje jakąś okrąglutką kwotę z której żyje też pan Reiter.Zapytuję pana redaktora co oznacza w jego artykule niski czynsz ,czy jest on niski dla Pań pielęgniarek ,które tu przyszły pracować przed czterdziestu laty ą teraz je się tak traktuje. Pan redaktor coś wspomina o 10mln ,a może mieszkańcy by się dowiedzieli jak SPÓŁECZKA z kapitałem 5000zł zawiązana 18.12.2018 po 13 dniach kupuje i za ile wieżowiec ponoć warty w 2014 r 10mln. Wszystko to grubymi nićmi szyte i powinny się tym zainteresować powołane do tego służby i dziennikarze ,ale nie lokalni tylko jak to było na Moniuszki z ogólnopolskich mediów.

  16. Ogarniętą Edytkę oby nie spotkał los tych biednych ludzi z (…)red. bloku. Który jako majątek narodowy przeszedł tak jak stocznie,huty, i inne dobra narodowe w ręce tzw byznes menów , którzy na naszym narodowym majątku stają się milionerami ,a inni do MOPSu żeby dzieci miały co jeść.

  17. W pewnym miasteczku przy smogowym mieście targów ,zaproszono ludzi do małej salki miejscowego urzędu / żeby zainteresowanych nie było za dużo ,bo przecież są podobno reprezentacyjne sale wybudowane za kredyty ,które spłacać będą dzieci/.I otóż w tym miasteczku przy smutnych twarzach „zaproszonych” gości odbył się kabaret ,a jaki to wystarczyło tam być i usłyszeć od wychodzących rozgoryczonych widzów, Tak jak niektórzy zauważyli na drugi dzień zaczną się następne odsłony kabaretu, nie minęło 48 godzin i aktorzy zaczęli grać swoje role od u unieruchomienia wszystkich wind /tak jak by nie można tego było zrobić etapami/ cynizm najwyższej jakości Oskara za to ,teraz jak to robili zacni „czyściciele” oczekujący w ponoć”państwie prawa” na sprawiedliwość /tzw społeczną/ odciąć wodę,prąd /skąd my to znamy/ i pozbędziemy się ponoć insektów które tam podobno są.Aż dziwne że publiczna /ponoć nas wszystkich abonentów zwana reżimową przez tych co nie mają biedy/telewizja ,której operator przez godzinę nagrywał na widowni ,a parę minut na zewnątrz sali widowiskowej poświęciła temu wydarzeniu /spektaklowi/ niecałe 3 minuty w dniu 31.01 2018. Jakie tam były wystąpienia, a jakie „zapewnienia ” Koń ten z Opery by się uśmiał i pękł ze śmiechu. Teraz tylko widzowie tego spektaklu mogą protestować w tej telewizji ,która zapewniła nam spektakl pod tytułem „Polowanie na dziki” na ulicach rezydencjalnego/ponoć/ miasteczka.

  18. To nie jest miasto dla zwykłych ludzi. Niestety, o tych trochę biedniejszych nikt nie myśli.

  19. Za oknami zima, a na terenie Sportoteki kolejny rok nie ma lodowiska, które było w umowie dzierżawy terenu dawnego CAS. To, że nie ma lodowiska to jedno ale nie ma też w budżecie miasta wpływu kar za ten brak. Dziękujemy władzom za pilnowanie podpisanych umów oraz dbanie o pieniądze mieszkańców. A właścicielowi Sportoteki trudno się dziwić, jak dają trzeba brać.

    1. Mało że nie ma kary. Jest nagroda w postaci kilkudziesięciu tysięcy złotych dotacji z miejskich podatków.

  20. A kto ma pilnować i w jakiś konkretny sposób gospodarować naszymi pieniędzmi najpierw parking przed szpitalem oddaje się jakiejś prywatnej ekipie ,później z budżetu miasta za przejazd przez ten parking płaci się dziesiątki tysięcy do starostwa ,ludzie nie chcą płacić /bo dotychczas nie płacili/za parking, niszczą nie utwardzone sąsiednie uliczki, pracownicy Szpitala -Gigantu nie mają gdzie po0stawiać samochodów ,którymi przyjeżdżają do pracy , bo im nowa spółka wypowiedziała miejsca parkingowe, na Nowym Osiedlu buduje się /za wyborcze obietnice i podatników zadłużenia/ jakieś torowisko dla zwariowanych dzieciaków którzy jak doznają kontuzji mogą skarżyć Urząd /takie przypadki już w Polsce były/ i sprawy poszkodowani wygrali ,mimo tablic ,że nikt nie odpowiada za kontuzje.Obok ulice toną w błocie ,a absurdalne pomysły się realizuje .Należy zapytać kto ma w tym interes? Mieszkanko ,a wyciąganie dobrych płytek z początku ulicy Kraszewskiego i w to miejsce układanie pozbruku ,wyciąganie dobrych krawężników ,tyle że nie czyszczonych przez lata na tejże ulicy i w to miejsce za drogie pieniądze montowanie nowych /aby zadłużać nas bardziej/ tak by można długo wyliczać cudowne pomysły tych co mają stać na straży naszych pieniędzy a ” zagranicznym” współzarządzającym /przecież w rodzinnej miejscowości uniemożliwiono im rządzić/ nie zależy na tym aby nas nie zadłużać /i zmniejszać co roku zadłużenie/.Przykładem dalszej owocnej działalności może być remont za grube miliony willi Mimoza , Której przebieg remontu dyskutują mieszkańcy , a zostawienie na zimę nie wyremontowanego dachu , z którego woda wnika do środka /bo przecież ulicy widać dziury/ woła o pomstę do nieba ,lub do prok. o nie gospodarność. Takich „rodzynków” na terenie tego Miasta -Ogrodu znalazło by się więcej , ale czy jest tu jakiś „bezradny” który by zadbał o dobro tych , którzy go wybrali , przykład powyższe wpisy.

  21. Wybraliście Państwo tę władzę , wybraliście .Ostał nam się ino sznur.

  22. Burmistrz Balcerek:” w chwili obecnej nie dysponujemy lokalami socjalnym.” Ale dysponuje Pan halą widowiskowo-sportową, Dawaj zakupić śpiwory, koce itp. i umieścić tam ten „kłopot. Mroźna się będzie wykazać!!

  23. Gdyby Włodku byli myślący i uczciwi ludzie tam gdzie być powinni nie było by tego o czym piszesz ,Nie było by płaczu rodzin , a BANKSTERZY siedzieli by na młynie , a nie na stołkach za pieniądze płaczących rodzin .

  24. Władze spółki twierdzą, że mieszkańcy bloku od dawna wiedzieli, że blok ma być sprzedany więc mogli się przygotować na ten fakt i poszukać sobie mieszkań. Idąc tym tokiem rozumowania: władze miasta od dawna wiedziały, że blok ma być sprzedany, więc od dawna powinny poszukać nowych miejsc, w których będą mogli zamieszkać ci mieszkańcy Puszczykowa, którzy w bloku zajmują mieszkania „socjalne”. Mam więc pytanie: czy i jakie rozwiązanie dla tych mieszkańców znalazły władze miasta? Co z tymi ludźmi, mają zamieszkać na dworcu? Przecież ekipa pana Balcerka miała wiele lat na przygotowanie się do tego.

  25. Władze miasta wzywają znowu mieszkańców do płacenia podatków w Puszczykowie. A ja podatku w tym roku nie zostawię w Puszczykowie, w miejscu zamieszkania nie wpiszę Puszczykowa. Bo po co.

  26. A ja dzisiaj otworzyłem sobie audycje w tvp3 pt.Zwierciadła z 12 .03.19. i odtworzyłem sobie czasy dobrych kabaretów z tym że ten ma smutną płente bo dotyczy domu zwanego pielęgniarek.Polecam warto obejrzeć.

  27. Zrobiłem to samo i jeszcze zrobi to kilkoro moich znajomych .którym się podobał ruch Kozakiewicza na olimpiadzie w Moskwie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.