Jest projekt budżetu puszczykowskiego na 2018 rok!  W budżecie przewidziano nigdy wcześniej nie zanotowaną w ostatnich latach działalność inwestycyjną: będą budować ulice, kolejne obiekty sportowe, prowadzić prace renowacyjne itp.  Co ciekawe: w przyszłym roku ma trwać intensywna działalność inwestycyjna, która w następnych latach… już nie będzie tak intensywnie kontynuowana.   Krótko mówiąc: czeka nas prawdziwy przedwyborczy boom budowlany.  Po wyborach się zobaczy, albo problemy pozostawi się następcom. Niestety nic za darmo, przewidywany wyborczy budżet drogo nas mieszkańców będzie kosztować:

Dług miasta wg planów powiększyć ma się o kolejne 2 500 000 złotych ! Wynieść ma w sumie wg urzędowych planów 15 780 000 zł.  Przez 8 lat urzędowania burmistrza Andrzeja Balcerka i jego dopiewskich pomocników, dług nie tylko nie zmalał, ale jeszcze się zwiększy.

Gdy przeczytacie Państwo na łamach Echa Puszczykowa jaki ten budżet jest wspaniały, miejcie proszę w pamięci, że na obsługę długu już zaciągniętego ( same odsetki od kredytów i emisji obligacji), tylko w przyszłym roku władze miasta z waszych podatków zapłacą 460 000 zł.  I  mniej więcej podobnie jest co roku!  Ile za to mogło powstać by ulic?

Kiedy pan Balcerek prowadził kampanię wyborczą w 2010r. narzekał na długi powstałe za czasów jego poprzedników.  Później kiedy już władzę zdobył, długi miasta jakoś przestały mu przeszkadzać.  Teraz zadłuża nas jeszcze bardziej.

Na dokładną analizę wyborczego budżetu przyjdzie po jego formalnym uchwaleniu przez radnych.  Nie mam wątpliwości, że zyska on akceptację większości.

KJK

Komentarzy: 28 o “Wyborczy budżet rosnącego długu

  1. Proponję zlicytować głosujących za powiękzeniem długu miasta radnych wraz z ich majatkami.

  2. Władze miasta mają ambitne plany i wydatki.Jednak gdy w całym kraju w okresie świąt, zbierana jest żywność ,organizowane są spotkania opłatkowe ,rozdawane paczki świąteczne potrzebującym w naszym mieście cisza, na to nie ma funduszy.Wynika z tego że w Puszczykowie nie ma ludzi potrzebujących,to kto korzysta z pomocy MOPS? Władze Puszczykowo zapomniały ze w naszym mieście żyją jeszcze ludzie starsi i samotni, dla których samo otrzymanie paczki świątecznej,jest więcej warte niż jej zawartość .Panu Burmistrzowi brakuje nie tylko funduszy,ale i empatii.

    1. Do mieszkańca – „w całym kraju w okresie świąt, zbierana jest żywność ,organizowane są spotkania opłatkowe ,rozdawane paczki świąteczne potrzebującym w naszym mieście cisza, na to nie ma funduszy…Władze Puszczykowo zapomniały ze w naszym mieście żyją jeszcze ludzie starsi i samotni, dla których samo otrzymanie paczki świątecznej,jest więcej warte niż jej zawartość .Panu Burmistrzowi brakuje nie tylko funduszy,ale i empatii…”

      Jest Pan niedoinformowany, lub niezainteresowany, tym co dzieje się w naszym Puszczykowie. Istnieje w naszym mieście oddział rejonowy Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów (PZERiI), zrzeszający średnio – w ciągu ostatnich pięciu lat – około 400 członków. Składka roczna za przynależność do związku wynosi zł. 30,00, z tego 20% musimy odprowadzać do PZERiI wyższej instancji w Poznaniu. Ci z kolei „zasilają” zarząd główny związku w Warszawie. Jest to wstępna, bazowa informacja o naszym związku. Jeśli chodzi o jego działalność, to z przyjemnością informuję Pana i Panu podobnym, że każdego roku wydawane są paczki świąteczne dla 50% członków. Na przemian, w każdym kolejnym roku, druga połowa członków otrzymuje paczki. W tym roku rozdanych zostało 200 paczek. Każdego roku organizowane są spotkania opłatkowe dla najstarszych członków (80+). Na dzień dzisiejszy, stan członków związku w przedziale wiekowym „80+” jest 95 osób.
      Bez dotacji Burmistrza Miasta Puszczykowa, związek nie byłby w stanie na taką skalę to zorganizować. Wkład finansowy Burmistrza Miasta w ogólnym koszcie wydanych paczek świątecznych wyniósł w tym roku 90%. Wkład finansowy Burmistrza Miasta w mającym się odbyć spotkaniu opłatkowym dla najstarszych członków, wyniesie w tym roku 71%. Pan Burmistrz uczestniczy w prawie każdym związkowym spotkaniu i jest bardzo zainteresowany niesienia pomocy seniorom, nie tylko w okresie kampanii wyborczej. Opiekuje się seniorami od samego początku swojego urzędowania z dużą dozą empatii.
      W ubiegłym roku członkowie prezydium zarządu związku w Puszczykowie uczestniczyli w zebraniu wszystkich oddz. regionalnych PZERiI województwa wielkopolskiego, organizowane przez Oddz. Okręgowy w Poznaniu. Pragnę poinformować, że oddział puszczykowski związku, należy do bardzo nielicznej grupy oddz. rejonowych, najwyżej dotowanych przez samorząd miejski. Otrzymujemy dotacje nie tylko na wyżej omawiane cele. Organizowane są również dzięki dotacjom wyjazdy rehabilitacyjne nad morze, dla około 100 osób rocznie, oraz kilka wyjazdów kulturalnych w roku do kin i teatru. Zapraszamy „ mieszkańca” w szeregi naszego związku.
      Nina Kubzdela

      1. Pani Nino
        Jeśli burmistrz nie dał prywatnych pieniędzy (a sądzę że nie dał) to jego wkład finansowy był zerowy. To inni mieszkańcy się złożyli a burmistrz przekazał tylko pieniądze z budżetu miasta!

        1. Burmistrz Miasta jest Urzędem i nie wypłaca planowanych pozycji w budżecie miasta z własnych prywatnych pieniędzy. W budżecie jest pozycja „Realizacja zadań publicznych dla organizacji pozarządowych Art. 3 Ust. 3 Ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. z 2010 r. Nr 234, poz. 1536)1),
          W omawianym przypadku, zadaniem publicznym jest:” pomoc społeczna, w tym pomoc rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz wyrównywania szans tych rodzin i osób”. Organizacja pozarządowa (tutaj PZERiI) pisze ofertę pod to zadanie, jakaś komisja w UM to akceptuje, lub nie, Burmistrz to akceptuje i przyznaje dotację. Tak to wygląda w skrócie w moim rozumieniu.
          Więc o co Lizuskowi chodzi? To, że Burmistrz nie ma funduszy dla seniorów, czy to że na seniorów wydaje pieniądze z budżetu, czyli nasze mieszkańców ??

          1. Aaaa czyli burmistrz wykonał to co w uchwale budżetowej radni uchwalili. Już myślałem po przeczytaniu tego co pani napisała, że dał ze swoich.

          2. Pani Nino,pani da spokój z tym urzędowym językiem.Brrr aż się zimno robi.

          3. Doskonale Pani wie o co mi chodziło. Można napisać to samo, ale słowo burmistrz zastąpić określeniem budżet miasta? Bez lizusostwa. Ale stwierdzeniem: „Burmistrz jest zainteresowany niesienie pomocy nie tylko w okresie kampanii wyborczej” przeszła Pani wszystkich innych klakierów. Czy pani nie wie, że dla zawodowego polityka kampania zaczyna się dzień po wyborach? Proszę przeliczyć ilu obdarowanych z budżetu to wyborcy? Widać po Pani, że skutecznie burmistrz daje… z naszych.

        1. Do Lizuska. Powtarzam, Burmistrz Miasta jest Urzędem. Nie personalizuję tego stanowiska z Kowalskim, czy Nowakiem. Na Pana pomówienie odpowiem po raz ostatni, mnie burmistrz nic nie dał i nic nie daje z naszych ani z waszych… jak to Pan określa. Zwykle innych ocenia się wg siebie… Żegnam

          1. Pytanie do dyskutantów czy ktoś wie ile osób w Puszczykowie dostaje pomoc społeczną ? Jakie są liczby ? Czy ktoś ma takich sąsiadów którzy powinni dostać pomoc a o nią nie wystąpili ?
            JW

  3. Władze Puszczykowa mają ambitne plany ,zadłużając nasze miasto.jednak gdy w całym kraju w okresie świąt,organizowane są zbiórki żywności,spotkania opłatkowe,rozdawane paczki świąteczne,w naszym mieście cisza nie ma funduszy.Wynika z tego że w Puszczykowie mieszkają sami bogacze,nie ma ludzi potrzebujących.starszych i samotnych.To kto korzysta z pomocy MOPS ? Otrzymanie paczki świątecznej,.. dla osoby starszej,czy samotnej jest więcej warte niż jej zawartość.Panu Burmistrzowi brakuje nie tylko funduszy ale także empatii.

    1. Bardzo ciekawy wywiad:

      Radio ZET/Wiadomości RadioZET/ Blisko Ludzi
      „… Oto najczęściej wypłacana pensja w Polsce. Mityczna średnia krajowa to żart z Polaków
      Opozycję ogląda w telewizji. Widzi hasła o Trybunale i o demokracji, ale nie czuje się ich adresatką.

      – Bo wie pan, to nie jest tak, że ja nie rozumiem co się dzieje. Rozumiem, że pieniądze nie biorą się z nieba. Ale ja się nasłuchałam wielu obietnic, a teraz pierwszy raz, kiedy ktoś coś faktycznie zrobił – ucina.

      Po chwili dodaje, że poza słowami o wielkiej polityce, nie pamięta, żeby usłyszała z ust opozycji cokolwiek, co by dotyczyło jej codziennego życia. Pamięta za to, kiedy działacze młodzieżówki PO przekonywali, że w Polsce kolejki ustawiają się tylko po iPhone’y…”

      1. Nieważne są partie – ważny jest człowiek.
        Ja na swojej ulicy znam wszystkich, z wieloma osobami się przyjaźnię.
        Jeśli ktoś potrzebuje pomocy – pomagam, jeśli potrzebuje uśmiechu i wyciągniętej, przyjaznej dłoni, to ją podaję. I rozmawiam i pytam, a jak trzeba to dyskutuję bez zacietrzewienia i arogancji.
        Czy to wrażliwość ? – Tak. Czy to empatia ? – Tak.
        Czy to dużo, czy to mało? Nie wiem.
        Ale wiem jedno – ważny jest człowiek – nie partia.

  4. Pozwólcie wreszcie spokojnie rządzić naszemu burmistrzowi.Przez osiem lat tylko przeszkadzacie.A generalnie to zamknijcie to „forum”, dosyć już działań przeciwko burmistrzowi i miastu.

    1. Do wyborcy:
      i niech Pan jeszcze zaśpiewa „Łubu dubu łubu dubu – niech nam żyje prezes naszego klubu” i będzie wesoło…jak u Bareji.
      A tak na poważnie : po co Pan wchodzi na to forum i czyta?
      Można przecież żyć przyjemniej czytając wyłącznie „Echo Puszczykowa”.

  5. Człowieku,właśnie nikt mu nie przeszkadza.Robi co chce.Nie pytając mieszkańców o nic.A radni….są albo chcą być bezradni.

  6. Pani NINO a co z seniorami którzy nie należą do związku emerytów,z osobami samotnymi ,podopiecznymi MOPS ?

    1. Do”mieszkańca”. Jeżeli jest Pan podopiecznym MOPS-u lub nie, proszę wejść na stronę: http://www.mops.puszczykowo.pl/mops_pliki/pomoc_spoleczna.html i tam znajdzie Pan, jakiego rodzaju i komu pomoc społeczna przysługuje. Osobiście, gdy byłabym zainteresowana taką pomocą, udałabym się tam na rozmowę. Mam słabe rozeznanie w sferze działania MOPS-ów, ale radziłabym postudiować ich stronę i z nimi rozmawiać. Jestem również świadoma tego, że ci najbardziej potrzebujący pomocy, nikogo o nią nie proszą. W takiej sytuacji, pole popisu mieliby sąsiedzi, bliscy lub krewni. Nie unikać kontaktów z ludźmi. Wracając do związku emerytów, jestem pełna podziwu i szacunku dla niektórych jego członków. Są wśród nich ludzie schorowani, niesprawni, a jednak mobilizują się i przychodzą na jakieś nasze spotkania. Np. spotkania opłatkowe integrują ludzi starszych, samotnych. Wielu z nich czerpie ogromną satysfakcję, spotykając raz do roku ze swoimi rówieśnikami i mają o czym rozmawiać i wspominać. Może dlatego warto zapisać się do puszczykowskiego związku?
      Z szacunkiem
      Nina Kubzdela

  7. Pani NINO doskonale wiem jakiego rodzaju i komu przysługuje pomoc społeczna.Twierdzi pani że pomocy mogliby udzielać sąsiedzi i tu się z panią zgodzę.bo tak w wielu przypadkach jest.Ale nie znaczy to ze władze miasta są z tego zwolnione,ponieważ jak pani twierdzi,urząd prawie w całości sfinansował spotkania opłatkowe, paczki świąteczne zw. emerytów ,a od paru lat zaprzestał tego w stosunku do podopiecznych MOPS-u. I tu nasuwa się pytanie ,czy środki z budżetu miasta są dobrze dzielone?Z pomocy MOPS-u korzystają osoby potrzebujące,samotne, niejednokrotnie pozostawione przez bliskich,które nie są członkami zw. emerytów czy znaczy to że są gorsze.?

  8. Niestety, posłowie Pisu przegłosowali takie zmiany w ustawie o wyborach do samorządów, które dla mieszkańców małych gmin nie zmieniają nic! A tyle obiecywali. Nadal będą rządzić burmistrzowie i wójtowie, którzy dzięki systemowi opartemu na zależnościach (urząd to na największy pracodawca) i systemie dotacji, który jest zwykłym klientelizmem (to o czym pisze pani Nina,nie sposób inaczej nazwać). Jeszcze wydłużają kadencję do 5 lat , czyli Balcerek, wcześniej bezrobotny rencista dociągnie do zasłużonej emerytury.

  9. Jestem Puszczykowianinem od wielu lat i gratuluję panu/pani „mam pomysł” zlicytować tych piętnastu klakierów co nas tak zadłużyli /sprawdzić jak odchodził dr Napierała ile wynosił debet/.

    1. Dr J.Napierała odchodził po 16 latach rządzenia z długiem miasta około 5 mln jak pamiętam a ostatnio A.Balcerek zawnioskował żeby rada pozwoliła mu wziąć te 5 mln kredytu tylko w jeden rok.
      Dług wzrósł do około 13 mln i ma dalej wzrosnąć o te 5 mln. Pieniądze są potrzebne podobno na zapłacenie skumulowanych i niepłaconych odsetek w kwocie 460 000 zł. Proszę mnie sprostować jak się mylę. Trzeba tu dodać że choćby na same nagrody za „szczególne osiągnięcia w pracy” dla 3 najwyższych urzędników miasta poszło przez 5 lat w sumie około 300 000 zł. To skandal jeśli się doda że każdy z nich miesięcznie zarabia ponad 10 000 zł (!) i nie wiadomo co to za szczególne osiągnięcia.

  10. Do „wyborcy ” czynie bolą cię rączki od tego klakierstwa .Czuje się jak byś był wyborco na paradzie w Korei i oklaskiwał Kima.

  11. Debet Miasta nie wiem skąd Pan wziął te 5mln. Czyżby Podleśna podała takie wyniki ,bo ja ze żródeł lepiej poinformowanych wiem że dużo mniej.

  12. Skoro ongiś bezrobotni renciści /jak donosi jeden z wpisujących/ żądza tym miastem : naukowców,inteligentów,prawników,inżynierów ,przedsiębiorców, kupców i diabeł wie jeszcze czego to wygląda ta debetowa gospodarka ,prowadzona przez „zagranicznych ekspertów” jak wygląda ,a my mieszkańcy ,nie długo otrzymamy prezenty w postaci nakazów podatkowych ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.