Nie będziemy odkrywczy jeśli napiszemy, że na co dzień najwięcej gości do Puszczykowa „sprowadza” wizyta w naszym, a tak naprawdę powiatowym, szpitalu. Ulica Kraszewskiego i te które do niej prowadzą, powinny więc stanowić wizytówkę miasta.  Owszem, władze miasta nie mają na przykład wpływu na gigantyczną ilość pstrokatych banerów zaśmiecających ulicę Nadwarciańską (szczególnie na jej południowych krańcach).  Ustawa krajobrazowa choć uchwalona przez parlament dwa lata temu, do Puszczykowa jeszcze nie dotarła, przepisów które mogłyby wiele uporządkować, na razie niestety nie wprowadzono.   I za to pretensji do urzędników mieć nie można, nie czepiamy się.  To zadanie w pierwszym rzędzie radnych.

Ale niestety nieposprzątane śmieci w okolicach szpitala, to chyba można załatwić szybko, również w porozumieniu ze szpitalną spółką – właścicielem dawnego hotelu dla pielęgniarek.  Przecież te zalegające śmieci, które jak zapewnia nas mieszkaniec, są tam codziennością, źle świadczą  nie tylko o naszym mieście, ale i o władzach szpitala.  Zdjęcia nadesłane przez czytelnika niestety optymizmem nie napawają, taka jest podobno codzienność, taki stan to normalność.

smiecii1śmieci1

Druga sprawa: gigantyczne błoto i kałuże na ulicy Szpitalnej (na zdjęciu na górze), która od lat straszy przyjezdnych, to chyba też można poprawić?  Szczególnie ci pieszo podążający do szpitala z dworca w Puszczykówku zapamiętają drogę myśląc o obłoconych butach, ale chyba nie o taką pamięć nam wszystkim chodzi?

autko1

Zakopany w błoto po podwozie samochód (powyżej) na pilskich numerach utknął na dobre na „parkingu” na Szpitalnej i czeka chyba na wiosnę. Może właścicielowi pomogliby miejscy strażnicy, skoro i innym „przypadkowo” przejeżdżając pomagają?

Znowu będzie, że Forum się czepia, ale to ani my, ani nasz czytelnik tych śmieci przecież nie podrzucamy, dziur na Szpitalnej nie robimy.  Podobnych zdjęć z tego rejonu, otrzymaliśmy bardzo wiele.  Publikujemy tylko kilka, bo nie chodzi o to, aby nimi czytelników epatować.  Dlatego bardzo prosimy służby miejskie o poprawę wizerunku tego rejonu miasta, który jak w tytule zapisaliśmy, powinien być jedną z wizytówek Puszczykowa.

red.

fot. Z. Ziółkiewicz

reklama-top-01 (1)

Komentarzy: 10 o “Wizytówka

  1. Ale, prawdę powiedziawszy, te śmieci to głównie beztroska twórczość mieszkańców Puszczykowa…wciąż brak nam kindersztuby…tutaj i w lesie, na przykład. Nie wszystko możemy zwalać na służby porządkowe czy przybyszów z zewnątrz…Zabierzmy się porządnie do wychowania naszych dzieci i wnuków, nie tolerujmy wyrzucania papierków na ziemię, bo utoniemy w śmieciach i to będzie nasza wina.

    1. Oczywiście , że ma Pan rację, ale przecież za porządek przy własnej posesji odpowiada właściciel lub zarządca.
      Poza tym powinno mu zależeć na tym , by wokół jego nieruchomości było schludnie.
      Prawdą też jest, że wielu mieszkańców dba o otoczenie swojego domu, a wielu… widzimy, jak jest.
      W wielu miastach i miasteczkach władze podejmują rożnego typu działania, by promować i pilnować porządku. Czy u nas tak jest?
      Każdy może sobie odpowiedzieć na to pytanie sam.

      1. Wydaje mi się, że na zdjęciach są tereny należące do szpitala plus ulica Szpitalna. Czy na drugim zdjęciu jest ogrodzenie parkingu strzeżonego szpitalnej spółki i wolna działka za nim? Czy właściciel tej działki jest znany?
        Niestety tam jest duży bałagan od wielu lat. Można zmobilizować właścicieli, możemy my, forumowicze się skrzyknąć któregoś dnia…

  2. Zbierano podpisy, by drogę utwardzić. Zatem co niedolega? Mieszkańcy pacjenci a może urząd ma ważniejsze priorytety!!!!!!!
    Ta droga to gorzej, jak przez mękę…………może chodzi o to, by nie chorować albo omijać lekarzy z tego punktu!!!!!!

  3. Czy Pani nie rozumie, że w mieście są ważniejsze sprawy?
    Tyle spotkań z inwestorami, tyle rozmów.
    Trzeba omówić sprawy marketu, wycinki drzew, poszerzanie ulic. Pomyśleć, jak to wszystko załatwić, żeby mieszkańcy za dużo nie podskakiwali. Kiedy na to wszystko znaleźć czas?
    A Pani jeszcze o jakiejś ulicy?
    Będą bloki – będzie ulica. Inwestor ją zbuduje.

  4. No i można posprzątać tam gdzie staje najwięcej samochodów z poza miasta ,a gdzie na Szpitalnej należało by jeszcze postawić ze dwa kosze ,a nie potrzeba by zbierać papierów i butelek z błota .Szkoda że obiekt pod specjalną „kuratelą ” Słoneczka Puszczykowa przypomina wysypisko śmieci za Stęszewem obiekt ten ma piękny napis DYREKCJA SZPITALA idzcie i zobaczcie to na pewno będziecie chcieli się leczyć w tej słynnej /kiedyś/ klinice z której to lekarze i pielęgniarki chodzą w białych bucikach i kitelkach do budynku z napisem j.w. nie widząc wokoło tego co można sko0mentować najkrócej BRÓD ,SMRÓD I UBÓSTWO .

  5. Ja proponuje tych panów z poznańskiej chodzących w mundurkach za nasze podatki na ,których wydawane są dziesiątki tysięcy rocznie /w kadencji burmistrza setki/zagonić do innej roboty jak łapanie „pinczerków” może by tak poszczególne brudne działki odnaleźli w spisie ewidencji gruntów /bo ktoś podatki płaci/ wystosowali pismo o wykonanie porządku ,a jeśli nie pomoże to mały mandacik.Ale co tu mówić jak na 3Maja narożnik Norwida jest taki dom w którym latają gryzonie ,a do sąsiadów /bliżniak/ przechodzą karaluchy i panuje niemoc egzekwowania porządku od wielkich municypalnych. Niech pan mgr.pułkownik zrobi coś dla tych co płaca na niego podatki ,a nie tylko siedzi na Poznańskiej lub Podleśnej.Puszczykowianie kiedy powiecie dość wydawania naszych coraz większych podatków na bezużyteczną instytucję zwaną strażą municypalną jak to zrobiła wojewódzka Zielona Góra i kilkadziesiąt miasteczek powiatowych i gminnych.

  6. Do katola: To bardzo trafny pomysł. Na straż miejską w Puszczykowie idą rocznie setki tysięcy złotych z naszych pieniędzy na Straż Miejską, idą samochody, lokal, mundury a oni wożą ulotki burmistrzowe i nie mówią dzień dobry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.