Jest rok 2023.. Proszę Państwa.. Przed nadchodzącymi szybkimi krokami kolejnymi wyborami samorządowymi nastał czas podsumowań. Mimo zaciekłej walki, po raz kolejny, dzięki Państwa głosom w wyborach w 2018 r. udało się nam utrzymać władzę  w starciu z „zielonymi oszołomami”. Wbrew naszym oczekiwaniom ( przyznajemy, że przy dużym zaskoczeniu), losy miasta ważyły się do ostatniej chwili. Jak Państwo doskonale wiecie nasze „echo Puszczykowa” na początku minionej, pięcioletniej  kadencji  na wniosek uwag mieszkańców zmieniło nazwę na „Tubę Puszczykowa”. Przyjęliśmy rację Tych, którzy twierdzili, że echo to jest dźwięk odbity, niewyraźny i zawsze wracający do źródła. Z Tubą jest zupełnie inaczej .. Przez nią możemy nasze racje artykułować głośniej, bezpośrednio do słuchaczy i przy okazji zakrzyczeć histeryczne wołanie mniejszości.

A więc suma sumarum w roku 2018 po wygranych wyborach postanowiliśmy…. zamiast echa jest „Tuba Puszczykowa”.

Początek nowej kadencji obecnych władz nie był łatwy. Jesienią 2018 r. wielu mieszkańców i stowarzyszeń protestowało przeciwko modernizacji grobli. Snuli wizje prawdziwego „armagedonu”. …Po latach pytamy się  i co?…stało się coś? Wycięto nie 43 a 39 drzew. Zbudowano fantastyczną ścieżkę z kostki betonowej. Skarpę umocniono betonowymi prefabrykatami doskonale współgrającymi kolorem i fakturą z otaczającą przyrodą. Wrażenie to potęguje odbicie żelbetu w wodzie.. niczym na obrazach impresjonistów z Van Gogh-iem na czele. Skarpy zabezpieczono przepięknymi biało-czerwonymi barierkami stalowymi idealnie podkreślającymi charakter i „polskość” miejsca, w którym się znajdują. I do tego te wspaniałe latarnie drogowe. A wszystko to dzięki niesamowitej, niepowtarzalnej koncepcji wizjonerów projektantów, zatrudnionych przez wykonawcę w trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Nasza grobla stała się wzorcem dla innych miejscowości jak należy dbać o bezpieczeństwo mieszkańców i przyjeżdżających turystów. Wszystko to odbyło się przy współudziale władz powiatowych i gminnych. Nasze miasto stało się sławne. Do tego stopnia, że z najdalszych zakątków Polski i Europy przyjeżdżają autokarami turyści, chcący zobaczyć jak wspaniałe „cacko” można wybudować za ich pieniądze. Całe szczęście, że autobusy z gośćmi dzięki rozumnym decyzjom mogą się wyminąć na Grobli.  I co na to opozycja…. głupio wam? Zwolennicy drzew i zieleni powinni zerknąć do świeżo wydanej (dzięki staraniom władz samorządowych) kroniki historycznej miasta napisanej przez znanego nam wszystkim radnego historyka. Na zdjęciach w przywołanej kronice z roku 2018 doskonale widać jak okropną była aleja drzew na grobli. Każdy kto ma choć odrobinę poczucia estetyki i smaku, stwierdzi, że aleja tworzyła niczym nie uzasadnioną przydrożną dominantę utrudniającą ruch samochodów, rowerzystów i ślimaków.. Jedynie garstka „pieniaczy” twierdziła, że jest odwrotnie. Ale oni – dzięki wam wyborcy – już się nie liczą. Starali się nawet fizycznie zablokować wycinkę, ale wzmocnione przez czujnego burmistrza siły straży miejskiej dały skuteczny opór „pu(sz)czystom”.

W tym samym okresie musieliśmy odeprzeć atakującą nasze miasto zwierzynę leśną. Postawiono znaki zakazu wstępu zwierzętom na teren miasta. Każde z nich, które się do tego nie dostosowało zostało natychmiast odstrzelone przez wzmocnione siły straży i osoby uprawnione do strzelania. Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla burmistrza priorytetem. Jak każdy wie dziki są dzikie a my tu mamy w Puszczykowie ambicje nowoczesnej aglomeracji.

Po „ostatecznym rozwiązaniu” problemu „Grobli” i dzików władze naszego wspaniałego miasta przystąpiły do realizacji planu zagospodarowania zakola Warty. Podnosiliśmy wielokrotnie w „Tubie Puszczykowa” aspekty związane z tym terenem. Czy to przystoi żeby takie wspaniałe obszary pozostawały puste, nietknięte ręką cywilizacji w miejscowości tak ambitnej jak Puszczykowo. Dzięki wizji władz miasta przy pełnej aprobacie radnych udało się zrealizować na zakolu zespół wspaniałych, podświetlanych kortów tenisowych i boisk sportowych. Zatrudniono w tym celu najlepszych projektantów, aby siatki ochronne i budynki obsługowe wkomponować w otaczającą „za przeproszeniem” zieleń. Dla turystów zmotoryzowanych pojawiły się zespoły parkingowe z prawdziwego zdarzenia. Przy nich otwarto budynki gastronomiczne oferujące przyjezdnym i mieszkańcom ciepłe przekąski i napoje. Zakole całkowicie zmieniło swój charakter – z zaściankowego „nie wiadomo czego” przeistoczyło się w  tętniące życiem miejsce krzewienia turystyki i sportu. Wszystkich niedowiarków ponownie odsyłam do kroniki pana radnego. Na zdjęciach z 2018 r. widać jak beznadziejne było to zakole. Masa drzew, łąk i zarośli oraz wałęsających się bez celu i sensu spacerowiczów z psami . Coś okropnego. Po co oni tu jeździli z Poznania skoro nic tam nie było? Bardzo dziękujemy naszemu radnemu historykowi za jego trud włożony w upamiętnieniu negatywnych przykładów w planowaniu przestrzennym miasta.

W minionym pięcioleciu z dużą satysfakcją obserwowaliśmy progres puszczykowskiej lecznicy. Dzięki opiece starostwa podlega ona stałemu rozwojowy co cieszy wszystkich. Niestety skutki tego rozwoju powodują, że coraz więcej pacjentów, ich rodzin i personelu odwiedza nasze miasto. Władze szpitala nie są w stanie zapewnić miejsc parkingowych nawet dla pracowników bo zostały zaskoczone tempem własnego rozwoju. W końcu oni są od leczenia a nie od zapewniania miejsc parkingowych. W efekcie dużego zainteresowania szpitalem okazało się, że miejskie uliczki w okolicy nie są w stanie obsłużyć wzmożonego ruchu. Ale i tym razem władze naszego miasta w 2019 r. stanęły na wysokości zadania. Rozwiązano problem w zarodku. Potrojono liczebność funkcjonariuszy straży miejskiej i zaopatrzono ją w 200 sztuk blokad parkingowych, które są systematycznie zakładane na koła przyjezdnych samochodów w trosce o spokój mieszkańców – zyski z tytułu mandatów pozwoliły na spłatę dzierżawy za możliwość przejazdu autobusów podmiejskich przez parking szpitalny…

I co na to opozycja?! można rozwiązać problemy? … można.. wystarczy tylko pomyśleć.

W ostatnim pięcioleciu powstały dodatkowe cztery sklepy wielko-powierzchniowe w sposób zdecydowany poprawiające komfort i wygodę życia mieszkańców. Nasz burmistrz wielokrotnie powtarzał, że chodzi mu tutaj o osoby starsze, które bardzo chętnie odwiedzają supermarkety. Parkingi przy sklepach to tylko wymogi formalne.

Wszystkie powyższe działania spowodowały, że nasze miasto wreszcie w ostatnim pięcioleciu zaczęło pod względem rozwoju cywilizacyjnego doganiać sąsiednie gminy, a w niektórych aspektach nawet je przeganiać. Oczywiście niesie to za sobą określone skutki. Wzmożony rozwój powoduje konieczność rozbudowy infrastruktury. W porozumieniu z powiatem (mimo protestów nielicznych mieszkańców) podjęto decyzję o udrożnieniu ciągu komunikacyjnego ul. Nadwarciańskiej – Cyryla Ratajskiego. Poszerzono linie rozgraniczające drogi. Zwiększono dopuszczalną prędkość. Jesteśmy dumni z tego, że choć po części przyczyniliśmy się do rozwiązania problemów komunikacyjnych gmin ościennych – w tym głównie Mosiny. Radni tego miasta, stanowiący dla nas niedościgniony wzór mądrych decyzji, doprowadzili do realizacji Strefy Aktywizacji Gospodarczej w Rogalinie. Przebudowa naszych dróg stała się niezbędna dla obsługi tego ambitnego założenia. Wiele fabryk, zakładów przemysłowych, magazynów oraz osiedli mieszkaniowych dzięki naszym działaniom zyskało dogodną możliwość komunikacji z Poznaniem. Pozytywnych działań władz miasta jest bez liku. Przytoczę tu choćby (po wielu latach dyskusji) dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej na Niwce czy koncepcję największego w okolicy sklepu wielko-powierzchniowego przy oczyszczalni ścieków i nowym moście do Rogalina.  Wszystkie te przytoczone fakty dowodzą, że idziemy słuszną drogą i na każdym „odcinku” przez swoje działania ośmieszamy tych wszystkich, którym w głowie Puszczykowo jawi się jako zielony zaścianek cywilizacji. Przed wyborami 2023 r. dalszego postępu i urbanizacji Państwu życzymy:

 Burmistrz, Rada Miasta i Redakcja „Tuby Puszczykowa”

autor znany tylko redakcji

tytuł od redakcji

fot. pixabay

 

Komentarzy: 45 o “Wizja niedalekiej przyszłości…

  1. Wizja katastrofalna dla naszego miasta , ale jaka bliska urzeczywistnienia.
    Wystarczy tylko tego chcieć.
    Wystarczy tylko oddać głos na Burmistrza Andrzeja Balcerka, jego ekipę z Dopiewa i jego radnych.
    Wystarczy tego chcieć.

  2. Brawo, wizja całkiem realna. Choć autor zapomniał wspomnieć o osiedlu bloków wokół kochanego szpitala. Nikt nie dorówna Pani z referatu promocji z Podlesnej, z wrześniowego numeru Echa . Pani powinna otrzymać Laur Puszczykowa za promocję…..

  3. BRAWO AUTOR!!!! Aż ciarki przechodzą, gdy się chwilę pomyśli, do czego za kilka srebrników dąży obecny burmistrz Balcerek i jego radni.
    Oni muszą koniecznie odejść.!!!
    Ale idzie nowe!!! Pani Agata Wójcik i jej kandydaci do rady miasta!!!
    Oddajmy na nich swój głos, a nie spełni się wizja AUTORA.

  4. Jak zwykle … wybiórcza bardzo ta odwaga autora artykułu. Czy skoroma odwagę obrażać radnego aktualnej kadencji i snuć krzywdzące wizje jego przyszłych działań to może wykaże się minimum odwagi i podpisze artykuł imieniem i nazwiskiem ? Tchórzostwo !! Skoro ma zarzuty do innych niech sam ma odwagę się ujawnić.

    1. do „vetgirl”: „Uderz w stół a nożyce się odezwą”.
      Wszyscy wiedzą o kogo chodzi, chociaż nie pada żadne nazwisko.
      Ciężko sobie zapracował Pan Radny M.K. na taką opinię.
      I niech „vetgirl” się w tym momencie dowie / skoro nie wie/, że opinia o tym Panu w Puszczykowie , jest znacznie gorsza.

      1. „ uderz w stół a nożyce się odezwa” a jaka jest opinia o autorze artykułu? Tego nie wiemy gdyż napisał tchórzliwy anonim . Paszkwile może pisać każdy gdy nie musi mierzyć się z konsekwencjami swojej wypowiedzi.
        A przysłowie o „ nożycach” to tak słabo trafne – nie mam nic wspólnego z żadnym radnym ani jakimkolwiek pracownikiem urzędu miasta , zwyczajnie uważam ten tekst za durny i bez żadnej wartości merytorycznej. A jaka ma ktoś tam opinię o radnym tez mam w nosie – ludzie mają swój rozum i umieją sami logiczne wnioski wyciągać także żadnymi epitetami skrytymi za brakiem nazwiska tego nie zmienicie.

        1. „Paszkwil” – czy pan/i wie co znaczy to słowo?
          „Tchórzliwy anonim” – pan/i się też nie podpisał/a.
          Skoro ma pan/i zarzut do innych „to może wykaże się minimum odwagi i podpisze” własnym nazwiskiem. To tylko pani/a cytaty
          Pan/i vet – po co się podniecać? Radni to nie święte krowy, to politycy i jak politycy muszą być traktowani.

        2. Pan Maciej K. jako mgr historii niech zajmie się historią Puszczykowa, a przyszłość naszego miasta niech zostawi w rękach innych, bardziej kompetentnych osób, którym rzeczywiście zależy na dobru miasta i mieszkańców.
          O etyce, przez grzeczność , nie wspomnę.

  5. Aż ciarki po plecach. Panie Balcerek, to Pana koniec na stołku burmistrza w naszym wspólnym Puszczykowie.
    A ten stołek to też jest NASZ! Nie będzie na nim siedział byle kto!

  6. Zostawcie krzyzanskiego w spokoju. Odszedl od was bo zmadrzal i przejrzal na oczy, zachowujac twarz. Wyżywanie sie na nim i innych, ktorzy wam nie pasuja jest zalosne. Balcerek nie pisze o was w internecie i was nie obsmiewa. Brak klasy, tyle w temacie forum.

    1. Pani Zosiu i vetgirl. .Nie wiem dlaczego uważacie Panie, że powyższy tekst ośmiesza radnego historyka. Wręcz przeciwnie..jest on osobą, która w tej ironicznej wizji dokumentuje fotograficznie to co może być bezpowrotnie stracone. Każdy z nas powinien robić ku pamięci zdjęcia grobli czy zakola, bo być może za parę lat nie będą one takie same.. Więcej luzu w interpretacji tekstu ironicznego ba jako taki jest on przecież „przerysowany”..

  7. Kochani czego chcecie od pana/małą litreką pisanego/ K przecież na jego wychowanie miał też /myślę/wpływ dziadek za czasów „wielkiej komuny” pan Naczelnik Miasta Puszczykowa ,a kim byli towarzysze naczelnicy starsze pokolenie dużo wie ,a młodszych trzeba uświadomić bo mają mało lekcji historii.

  8. Nasze miasto nie ma szczęścia do dobrych włodarzy. Pamiętam nagonkę na burmistrza JN , dla dobra miasta wybraliśmy wspaniałą, ekologiczną, super burmistrz MOT , okazało się , że to nie to , samo zło i znowu nagonka , wybraliśmy cacy cacy AB i znowu źle , badziewie , interesowny itd. Mamy teraz kandydatkę złoto , miód malina AW , ciekawe jak długo po ewentualnym wyborze będzie trwała gloryfikacja AW. Myślę , że sami nie wiemy czego chcemy.

  9. Taka demokracja!! Ponizszy komentarz wstawilam na waszym facebooku i nie ma. Wklejam tu i jesli to usuniecie, wysle zdjecia przed i po usunieciu na grupe miejska. Niech widza mieszkancy wasza cenzure. Tresc wpisu byla taka i tak uwazam: To Państwa wizja, w kółko maglujecie te same tematy, te same hasła, te same argumenty. Wizją Burmistrza jest zrównoważony rozwój Miasta i racjonalne gospodarowanie jego mieniem tak, aby Mieszkańcom żyło się lepiej. Stawia konkretne cele i je realizuje. Odnoszę zaś wrażenie, że Państwo sami niczego Mieszkańcom nie proponują. Potrafią tylko prowadzić „politykę” polegającą na dyskredytowaniu obecnej rady, wałkowaniu w kółko tych samych tematów i pozostawiania Mieszkańców bez odpowiedzi, gdy Ci pytają o konkretne sprawy lub plany. Gdy zaś ktoś coś skrytykuje, jego post jest usuwany lub okrawany (wczorajszy wpis np, do wyborcy- „red. Konkret albo wypad z forum”). Co dziwi, bo obśmiewacie rzekomą nierzetelność „Echa”, a sami cenzurujecie ile wiezie. Nigdy też nie odpowiedziano mi np. Na zadane tu przeze mnie pytanie: w czym Pani Wójcik pomogła ludziom/pomaga/ co zrobiła dla Mieszkańców- jedyne, czego się dowiedziałam, to że o co mi chodzi, radna Wójcik nie mogła nic zrobić, bo była w opozycji i nie miała prawa głosu. To zrobila coś dla nich czy nie? (Pytanie retoryczne). Skoro jedyne, co Państwo robicie, to krytykowanie Burmistrza i Rady, nie przedstawiając w zamian zadnych argumentow i propozycji, jak mamy uwierzyć, że bedziecie rządzić lepiej? Myslicie, ze was beda omijac wszelkie problemy tego świata (dziki na posesjach, zapadające się groble i ścieżki i inne, państwa ulubione kwestie)? To się będzie samo załatwiało?

    1. Niby Janusz a w tekście „wstawiłam”. Tutaj jest to dopuszczalne, ale na Facebooku podszywanie się pod inne osoby – nie. Tam niech pisze Pani ze swojego konta. Odwagi.

      1. Panie Kamiński, każdemu się literówka zdarza, ale sens ten sam! Blokowanie ludzi, odbieranie głosu to standard STALINOWSKI

        1. Chodzi o podpis sugerujący płec przeciwną do użytego rodzaju żeńskiego w tekście. Autor/autorka sama postępując nieuczciwie zarzuca innym nieuczciwość.

          1. Po za tym jak sam/a mówi o sobie na fb mieszka w Krakowie, a litery „a” i „e” nie są obok siebie na klawiaturze.

        2. „Blokowanie ludzi, odbieranie głosu” …
          To najkrótsza recenzja z ostatnich 4 lat obecnej Rady Miasta.
          Każda sesja właśnie tak wyglądała. Niedopuszczanie do głosu mieszkańców, obrażanie obecnych na sali plenarnej to był standard.
          Stary, ale jary , chcąc nie chcąc ,ma rację.
          Czas odejść.
          Dwie kadencje wystarczą.

    2. Napisała pani/pan swoje zdanie, nasze jest inne. Ma pani/pan pretensje, że niektóre komentarze są usuwane i czepiamy się burmistrza i jego radnych – najwidoczniej mamy swoje powody dla pani/pana nieznane i niezrozumiałe dla nas zrozumiałe, aż zanadto.

  10. Ta strona schodzi na psy. Myślałam kiedyś, że to kompetentne źródło wiedzy, ale prócz śmiania sie ze wszystkiego nic tu znaleźć nie można. Jesteście plytcy do granic możliwości. Szkoda czasu na czytanie.

    1. Pani Moniko, zachęcam do założenia swojej strony, która utrzyma poziom taki, jaki Pani sobie życzy.
      Ja podobne do Pani wpisów traktuję, jako hejtowanie Forum i Forumowiczów.

    2. Pani Moniko, ma Pani rację. Ja też to czytam i oczom czasami nie wierzę, że ludzie ukrywający się pod anonimami mają czelność publicznie wyrażać opinię o innych osobach wymieniając ich nazwiska, a redaktorzy mają odwagę to publikować. Rzeczywiscie to jest niesmaczne i płytkie, bez klasy. A Pani Adwokat Mariolu – Pani to w ogień by wskoczyła za tym forum jadąc po każdym, kto swoją negatywną opinię o forum wyrazi. A ma takie prawo je mieć każdy inne 🙂 No, ale wpasuję się idealnie pisząc anonimowo 🙂 I nie zamierzam tworzyć żadnej swojej strony i powiem Pani inaczej – jak najbardziej zamierzam bardzo bacznie obserwować co tutaj się dzieje i wyciągać wnioski. Dobrego dnia wszystkim 🙂

      1. Zacytuję pana ” Ja też to czytam i oczom czasami nie wierzę, że ludzie ukrywający się pod anonimami mają czelność publicznie wyrażać opinię o innych osobach wymieniając ich nazwiska” naprawdę napisał pan tak do pani Moniki sam anonimowo mi przygadując?

        Pan jak na zawołanie potwierdził mój wpis cytuję „Ja podobne do Pani wpisów traktuję, jako hejtowanie Forum i Forumowiczów” (oczywiście „pani” zamieniam na „pana” i wypisz wymaluj!)

        Staram się spokojnie odpowiedzieć na komentarze, które mnie w jakiś sposób poruszą (nie wszystkie zdołam przeczytać, stąd nie na wszystkie zareaguję). Proszę napisać w jaki sposób uraziłam, kogo i jakim sformuowaniem, chętnie przeproszę.
        Czy osoba, która podpisuje się „rekonesans” myśli, że łatwo się czyta nic nie wnoszące merytorycznie wpisy osób, które wchodzą tu nie wiadomo z jakich powodów obrażając forumowiczów, w tym mnie?
        Chętnie dyskutuję, ale o konkretach, chętnie poczytam lub zobaczę efekty pracy dla naszej społeczności takich osób jak „rekonesans” czy pani Monika.
        Pisze pan, że zamierza bacznie obserwować co tutaj się dzieje i wyciągać wnioski…, to nawet trudno skomentować. Jeśli miałby pan zrobić cokolwiek pożytecznego dla Puszczykowa, a nie miał pomysłu, proszę o kontakt, chętnie podpowiem.
        Na razie zapraszam na piknik organizowany w niedzielę 7 października w godz. 16 – 18 na zielony plac przy Wspólnej (narożnik Czarnej i Kościuszki)

        1. Nie mam zamiaru tworzyć osobnej strony. Szkoda mi czasu na pisanie o czymś, co nigdy nic nie wniesie do dyskusji. Na czytanie mam czas, na pisanie komentarzy również, ale na pisanie o „byle czym” i „byle by pisac” nie mam.
          Mam również prawo do wyrażania swojej opinii.
          Pani coś robi dla społeczności? Której? Tej co wywiesila baner na Pani „skwerku”?
          Jad, jad, jad i wszędzie jad. Na Fb nie jest Pani taka mądra 🙂
          Pozdrawiam

          1. Pani Moniko, proszę jeszcze raz przeczytać swoje dwa komentarze i pomyśleć co wnoszą merytorycznego do dyskusji.
            Nigdy i nigdzie nie twierdziłam, że jestem mądra. Wręcz odwrotnie, uczę sie codziennie, by być mądrzejsza, jeszcze dużo przede mną.

            Leśny plac zabaw „Polanka”
            Propagowanie w gminach powiatu poznańskiego bezdymnej metody rozpalania od góry (zapraszam na pokaz 20.10.18)
            CODZIENNE zbieranie śmieci na terenie należącym do miasta, propagowanie wiedzy mającej na celu zmniejszenie liczby odpadów i zwiększenie recyklingu
            https://www.gazeta-mosina.pl/2018/odpady-gospodarka-smieciowa-zagrozona/
            Zainicjowanie i prowadzenie do dnia dzisiejszego w Puszczykowie akcji „Daj drugie życie niepotrzebnym przedmiotom”
            Pchli Targ (zapraszam na ostatni w tym roku 20.10.18)

            Samo pani Moniko się nic nie robi, trzeba mieć pomysł i zrealizować dla dobra społeczności i środowiska, w którym żyjemy. Obracam się wśród ludzi, którzy ode mnie robią dużo wiecej. Zapraszam, podpowiemy w co można się zaangażować z pożytkiem dla wszystkich.
            Nie mam żadnych oczekiwań, nagrodą ma być spokojne życie w Zielonym Mieście Puszczykowie.

          2. W temacie „Obracam się wśród ludzi, którzy ode mnie robią dużo wiecej”

            Zachęcam do przyjrzenia się działaniom Adama Stalińskiego założyciela Stowarzyszenia Aktywne Puszczykowo, kilka przykładów:
            – 2015 r. akcja mająca na celu usunięcie z ulic i lasów Puszczykowa wielkogabarytowego gruzu (zebrano i wywieziono przeszło tone gruzu).
            – regularna pomoc w dostarczaniu żywności i artykułów medyczne dla chorych ( przekazano dary o łącznej wartości ponad 62 tys. zł),
            – zainicjowanie akcji mającej na celu objęcie najcenniejszych drzew w mieście ochroną jako pomniki przyrody. Poszukiwania, pomiary i dokumentacja fotograficzna trwały ponad rok, złożono wniosek do RM o ustanowienie 61 pomników przyrody),
            – doprowadzenie do wpisania rewjestr zabytków Willę Eugenia, jeden z najstarszych i najpiękniejszych puszczykowskich budynków,
            O pozostałych działaniach Adama Stalińskiego można poczytać na stronach Aktywnego Puszczykowa.

            Zachęcam do naśladownictwa 🙂

          3. Pani Moniko..rozumiem, że forum jest dla pani szambem sączącym jad w stronę każdego kto w nie wpadnie. Dlaczego więc jest pani z nami w tym bagnie? Przypadkowo się pani potknęła i wpadła do szamba czy pani kazano?

  11. Czy janusz jest realna? Żyje tu i teraz ? Z tego co pisze wnoszę że ma dużo czasu, więc radzę wykorzystać go i sprawdzić glosowania nad ważnymi dla ZIELONEGO Puszczykowa kwestiami. Wtedy będzie mogła uwierzyć tylko sobie. Chyba, że chce BETONOWEGO Puszczykowa. Bo Agata i my lubimy kolor ZIELONY.

  12. Rekonesansie zmień wpis na” ciemne średniowiecze” razem ze swoją koleżanką blogową jak się wam forum nie podoba to nie czytajcie i nie zabierajcie szpaltów forum ,bo jak mi się nie podoba pewna amerykańska stacja TV dla polaków to oglądam „polską stację reżimową” bo jest bardziej polska.Ty renesansie średniowieczny nie wpisuj blubry masz okazję się produkować na innych puszsczykowskich szpaltach.

  13. Mam pytanie: czy w razie wygrania wyborow przez ekipę Wojcik i Zagrzania przez Kaminskiego stolka wice- , takze beda Panstwo mowic: wypad z sesji, rady?? Tak jak mowicie „wypad z forum”?

    1. A był pan tam na sesji chociaż raz? Kandydatka na burmistrza chce słuchać ludzi a nie traktować ich jak zło konieczne na posiedzeniach rady, co stało się normą (niestety) w Puszczykowie:( Głos mozesz zabrać na końcu jak ci łaskawie pozwolą.

    2. Do Zgórnego, nie sądzę żeby ktokolwiek osobiście przyszedł na sesję lub komisję i próbował mówić tak obelżywe komentarze, jakie wpisuje na Forum, by dokopać Forumowiczom czy Redakcji. Tak odważnych w Puszczykowie zwolenników pan Balcerek nie ma. Nawet dur na sesji posiedzi cicho i dowali ze Stęszewa pichcąc gazetkę, jak będą sponsorzy.

    3. Pani J.S. sympatyczce komitetu „Kocham Puszczykowo”, która dzisiaj na ul. Poznańskiej w Puszczykowie zrobiła karczemną awanturę i podarła ulotki konkurencyjnego komitetu, polecam, obok środków uspokajających, wysłuchanie apelu Donalda Tuska o uspokojenie emocji, podanie sobie rąk i nauczenie się rozmowy „ponad podziałami”.
      My też kochamy Puszczykowo i chcemy tego miasta dla wszystkich, nie dla wybranych.
      Dlatego właśnie będziemy głosować na Panią Agatę Wójcik i kandydatów z jej komitetu Dla ludzi. Dla Miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.