W ostatnim numerze Echa Puszczykowa możemy przeczytać wywiad z panem burmistrzem – „Cenne absolutorium”. W wywiad wpleciono reklamę naszego portalu, za którą dziękujemy. Tam też dowiadujemy się o doskonałej sytuacji finansowej Puszczykowa. Przytoczone liczby robią wrażenie, na każdym niedowiarku nawet. Po lekturze zasnąłem szczęśliwy, bo stan finansów miasta jest znakomity i upewniłem się, że miejska kasa jest w dobrych rękach. Ot, choćby deficyt za rok 2014: zaplanowano 3,5 miliona, a wyniósł tylko 1,46mln zł. Czy to nie doskonała wiadomość? Aby dawać nam tak dobre wieści każdego roku proponuję planować deficyt w wysokości 25 milionów, a wykonywać 5 milionów. Można będzie mówić, że deficyt był 5 razy mniejszy niż planowano i ogłosić sukces. Ekonomiści mówią, że deficyt jest zły, ale co tam ekonomiści skoro burmistrz mówi, to co mówi. Liczą się dobre wiadomości.

Albo informacja o długach miasta. Tu też jest fantastycznie. Kiedy ekipa p.Balcerka obejmowała pod koniec 2010 roku rządy w mieście to dług wynoszący 13 512 193 zł – był zły i wysoki. Dziś dług wynoszący 13 308 490 zł jest wg tego samego burmistrza Balcerka „bezpieczny”, bo mamy duże zdolności kredytowe i moglibyśmy zadłużyć jeszcze bardziej! Czy to nie jest kolejna znakomita wiadomość? Tą informacją przygotowuje nas burmistrz na to co wydarzy się w najbliższych latach, kiedy ruszy budowa hali widowiskowej. Tymczasem burmistrz chwali się, że dług zmniejszył przez 4 lata o 200tyś. To kolejna wyśmienita wiadomość, bo jeśli będziemy w tym tempie długi spłacać, to spłacimy je już za … 250 lat. Można w spokoju jechać na wakacje.

Starzy mieszkańcy pamiętają może, że miało być inaczej. W zamierzchłych czasach, w 2010r. zanim objął władzę pan Balcerek twierdził, że dług jest niedobry. W Wieloletniej Prognozie Finansowej przedstawionej na początku jego rządów zakładano, że dług trzeba zmniejszać i planowano, że na koniec 2014 roku dług wyniesie 9,4 miliona (jest 13,3 miliona), a na koniec 2018 roku spłacimy go zupełnie! Dziś ta sama ekipa zakłada, że długi spłacimy w roku… 2023. Ciekawe co powiedzą za 5 lat? Ale dziś się cieszmy.

W dalszej części wywiadu na nasz zarzut, że w ciągu ostatnich lat stare długi spłacamy zaciągając nowe, burmistrz odpowiada, że istotnie tak się dzieje. Ale wg niego nie ma w tym nic złego, bo inni też tak robią. No, na taki argument… mi brak argumentów. Dalej jest jeszcze ciekawiej, bo burmistrz mówi: „Osoby które twierdzą, że zaciąganie długu na spłatę wcześniejszych zobowiązań jest samo w sobie złe z pewnością nie miały nigdy do czynienia z zarządzaniem finansami”. Tyle cytatu. Cóż, nie sądziłem, że dożyję chwil, kiedy nasz burmistrz przypominać będzie swoje doświadczenia z zarządzania finansami z czasów, kiedy nie był jeszcze burmistrzem.

Ja zaś mając swoje doświadczenie i wiedzę nadal uważam, że rolowanie kredytów ( tak się nazywa zaciąganie kredytów na spłatę wcześniejszych) jest to zła, bo bardzo kosztowna praktyka. I źle się dla nas skończy. Nowego kredytu nie dostaje się za darmo. Puszczykowo oddaje bankom każdego roku po kilkaset tysięcy złotych samych tylko odsetek. Łącznie ekipa p. Balcerka wpłaciła bankom z tego tytułu pewno ponad 2 miliony złotych. Ile to byłoby nowych ulic? Tyle kosztuje nas ten dobry, bezpieczny wg burmistrza dług. Banki są szczęśliwe. Wakacje.

Krzysztof J. Kamiński

Komentarzy: 11 o “Wakacje w „Echu” czyli burmistrz reklamuje nasz portal i chwali długi

  1. Do znudzenia należy przypominać że była Burmistrz nie stworzyła długu w wysokości około 13 mln. Dług stworzył Burmistrz J.Napierała od zera do wysokości jak pamiętam 4-5mln, a była Burmistrz M.O-T ten dług jedynie powiększyła o około 9 mln. Czy się mylę?
    Proszę o sprostowanie.

  2. Nie myli się pan. Zrobiła remont najdłuższejulicy w mieście i wyremontowała starą szkołę tworząc CAK który obecna władza zniszczyła. I jeszcze zakupiła zakole. Ale niestety błędów się nie ustrzegła. I propagandy takiej jak obecnie rządzący nie uprawiała. A to chyba też był błąd.

    1. Zdaje się że na Zakole poszły 4mln, jeśli się to odejmie wychodzi tyle samo co Burmistrz Napierała wraz z radnymi wśród których kto był? …
      Pytanie czy Zakole jest potrzebne? Obecnie od 5 lat ostentacyjnie (politycznie) nic się tam nie dzieje. Poza oczywiście wolną rekreacyjną przestrzenią nie bez znaczenia. Wielu puszczykowian chce tam powrotu dni miasta , bo nigdzie nie było lepiej , a obecnie po zatłoczeniu MOSiR-u inwestycjami sportowymi już nie ma gdzie tam robić poważnych imprez plenerowych.
      Zakole ma dodatkowy atut sportów wodnych . Co robią w tej sprawie nowi Radni? Zwłaszcza Pani D. Dydowicz , której mąż posiada jak pamiętam stateczek rzeczny i żalił się onegdaj na Zielonym Puszczykowie że władza nic nie robi z takim atutem promocyjnym jak położenie nad rzeką . Właścicieli wszelkich pojazdów wodnych jest w Puszczykowie wielu , gdyby wszyscy naraz postawili swoje na wodzie było by niezłe widowisko. A jakie to są nośniki reklam? Ho, ho!
      Niezły festyn wodny . Niewiele kosztujący podatnika.
      No Radni ! Macie pomysł, radę dla Rady! Mieszkańcy chcą atrakcji i nowości nie tylko raz w roku.

  3. A kto zarządzał sklepem rzeźnickim przy ryneczku? Wszystkie inne się prosperują, a ten jeden padł. Widocznie właściciel nie był zbyt kumaty w finansach.

  4. Uściślenie – za rządów b. M. Ornoch Tabędzkiej utwardzono 33 ulice, co daje 6,6 ulicy na rok.

    1. Dlatego może warto aby władza informowała ile metrów ulic zrobiła a nie tylko ilość. Balcerek mówi że zrobił ulicę Kopernika, a przecież zrobił tylko jej mały fragment. Zamiast zrobić dłuższą Pułaskiego robi maleńką Kasztanową – bo to i to sztuka. I tak się kręci propagandę.

      1. c.d. informował, że zrobił ul Wspólną, a de facto jedynie krótki fragment łącznika.

    2. Jak się weźmie to wszystko i podsumuje wypada wynik nie najgorszy dla M.O-Tabędzkej , i to także w skali kraju. Okazuje się że wcale nie najgorzej gospodarowała . Przede wszystkim jej pomysły były aktywne pro społecznie: CAK, Przystań rzeczna, Lodowisko … Dziś wyraźnie widać jak inwestycje z publicznych środków mają elitarny charakter, hala tenisowa dla kilku, boisko lekkoatletyczne za 3,7 mln dla nikogo ( całe wakacje jest pusto ) , drzwi zamknięte na klucz … Ta hala widowiskowa bez programu .
      Skończyć wreszcie z tym sianiem nienawiści do M.O-T.
      Czas na rozsądek i sprawiedliwą ocenę …

  5. Jedna drobna uwaga:Mot nie zrobiłaby nic bez rady miasta którą w swej większości miała na wysokim poziomie i świetnie z nią współpracowała.Warto pamiętać ,że radnymi byli wtedy również ci którzy wraz z p.Balcerkiem stale bojkotowali wszelkie pomysły i działania.Potem niestety udało im się to wszystko rozwalić.Dziś juz druga kadencję,dzięki woli wyborców,zadłużają nasze miasto proponując tez taką kuriozalną inwestycję jak budowa hali widowiskowo-sportowej za ponad 10 mln zł.Nie maja dotąd jasnej wizji przyszłosci Puszczykowa.Strach się bać co jeszcze wymyślą.Ale może przesadzam? Lud tego chce,taki był wyrok głosowania.

    1. Zgoda , sprawiedliwość trzeba oddać tamtej Radzie , ale najlepiej aby oni sami zabrali głos we własnej sprawie .
      Jaką wy mieliście wizję Puszczykowa ?
      Co zamierzaliście ?
      Co wam się Udało ? A co nie ?
      Może to wszystko jeszcze aktualne ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.