Ulice w Puszczykowie zamieniające się w bagno po deszczach, to nic nowego.  Mieszkańcy wyjątkowo łagodnie lata całe to znoszą, choć czasami  cierpliwość puszczykowian, którzy doświadczają tych niedogodności się kończy i wtedy… to co niemożliwe przez lata, nagle się urzeczywistnia.

Na ostatnią wtorkową sesję Rady Miasta udał się jeden z mieszkańców ul. Fiołkowej, która od lat o tej porze roku i po każdym większym deszczu, upodabnia się do bagniska.  Nasz bohaterski mieszkaniec poszedł na obrady, uzbrojony w dokumentacje fotograficzną i schowane w kartonie, oklejone grubą warstwą błota buty, które wcześniej utopiły się wraz z nim w bagnisku na jego ulicy.  W związku z tym, że mieszkańcy podczas prac radnych mogą odezwać się dopiero na samym końcu (żeby wiedzieli gdzie ich miejsce), czekał cierpliwie na możliwość wypowiedzi.  Kiedy wreszcie możliwość taka na końcu sesji się pojawiła i do głosu dopuszczony został, pozwolił sobie na zademonstrowanie radnym i władzom zdjęć ulicy, na której mieszka (poniżej).  Wspomniał o dzieciakach, które w mokrych i zabłoconych butach idą do szkoły, i ze szkoły przez błoto i wodę wracają.  Fiołkowa to jedna z tych ulic, do których mieszkańcy nie są w stanie dojechać nawet samochodami, a co dopiero przejść suchą nogą. Niestety zdjęć tych nie chciał oglądać wiceburmistrz Ślisiński (z Dopiewa).  Więc mieszkaniec, aby dodatkowo zobrazować jak żyją mieszkańcy, wyciągnął z kartonu i pokazał swoje całkowicie zabłocone buty.  Nie szczędził przy tym słów pod adresem władz miejskich, również tych zamieszkujących Dopiewo.  W prostych słowach wyraził się co o ich polityce myśli.   Atmosfera jak zwykle senna po godzinach debat, nagle stała się wyjątkowo ożywiona, dzięki naszemu mieszkańcowi, który zdenerwowany opuścił salę sesyjną.

zdj11Zdjęcia które burzą spokój władz miasta

Na reakcję władz nie było trzeba długo czekać.  Wiceburmistrz Ślisiński ( z Dopiewa) poczuł się urażony zachowaniem mieszkańca!  Widać zdjęcia, które i my demonstrujemy w oczy kolą, jak często z prawdą bywa.  Oburzona zachowaniem mieszkańca (a nie warunkami w jakich dzieci do szkoły chodzą i które w mokrych butach w szkole siedzą),  radna M. Szczotka- przewodnicząca komisji Kultury, Edukacji i Sportu uznała, że należałoby stworzyć regulamin zachowania się mieszkańców na terenie urzędu.  Tak to już u nas jest: jak mieszkańcy są zdaniem radnych niegrzeczni – jest niedobrze i trzeba tworzyć regulamin.  Chamskie zachowanie radnych wobec mieszkańców jest OK, bo dla nich przecież specjalnego regulaminu dobrego zachowania nikt tworzyć nie proponuje.

Dzień po sesji we środę na ulicę Fiołkową udała się samochodem radna Elżbieta Czarnecka.  Ta sama pani radna, którą jeszcze kilka dni temu krytykowaliśmy za bierność, nagle się uaktywniła.  Na prośbę wiceburmistrza Ślisińskiego (z Dopiewa) pojechała dokonać wizji lokalnej ulicy.  Jej aktywność, jak widać na zdjęciu na górze i poniżej, skończyła się tragicznie dla niej i jej samochodu.  Po wjechaniu w ulicę Fiołkową… utknęła w błocie.  Zdenerwowany mieszkaniec nie przesadzał i nie kłamał.  Pani radna, podobnie jak mieszkańcy Fiołkowej, wystarczyło, że wyszła z samochodu, a już utopiła również swoje buty.  Stała więc bezradna radna z zakopanym samochodem i całkowicie obłoconymi butami i nogami, dzieląc los mieszkańców ulicy.  Na pomoc radnej przybyła rodzina, ale gdy ta nie dała rady wyciągnąć z błota samochodu, na ratunek radna wezwała straż miejską.  Dzielni strażnicy pomogli jej wydobyć samochód z błota.  Dali radę.

samochód211Samochód radnej „się powiesił”

Wieczorem, w tym samym dniu jeszcze, na środowej komisji rozwoju wiceburmistrz Ślisiński obiecał, że jak tylko przestanie padać deszcz – ulica Fiołkowa będzie remontowana!   Nie tak jak do tej pory przez lata, teren zostanie trochę wyrównany, ale zostanie porządnie zrobiona.  Zebrana zostanie warstwa wierzchnia i utworzona w ten sposób rynna, zasypana zostanie grubą warstwą tłucznia.  Problem nieutwardzonej Fiołkowej wg obietnicy wiceburmistrza z Dopiewa, na długie lata za kilka dni zniknie.

błoto1Takich widoków radni i władze oglądać nie chcą

Wnioski dla mieszkańców:

1. Jak zakopiecie się samochodem na jakiejś z puszczykowskich ulic, dzwońcie do strażników miejskich – oni Was z błota wyciągną, to chyba ich zwykłe obowiązki.  Przykład radnej pokazuje, że pełnią i takie dla mieszkańców usługi.  Podajemy numer alarmowy do straży: 692 458 534. 

Uwaga: Nie wiemy czy strażnicy mają swoją linkę holowniczą!

2. Jak straż miejska wydobędzie was z bagna, a w błocie zgubicie buty- to też znakomita wiadomość.  Z obłoconymi butami pod pachą, należy udać się do urzędu, rzucić nimi na odpowiednie biurko, a szanse na remont ulicy wzrosną.  Jeśli sprawdzić stan ulicy przyjedzie radna/y, albo kto inny z władz i się tam utopi – radość podwójna, jesteście prawie w raju.  W tydzień ulica będzie zrobiona.

3. Jak stworzony zostanie regulamin właściwego zachowania mieszkańców w urzędzie – nie zapominajcie w urzędzie grzecznie upominać się o swoje racje!  Do urzędu przychodzić w czystych butach, głosu nie podnosić, do naszych władz odnosić się z szacunkiem i uniżeniem, wyrażać tylko swoje zadowolenie.  W końcu to nasza waadza.  Zdjęć burmistrzowi z waszych zatopionych w błocie ulic nie demonstrujcie, bo psują mu humor!

Zawsze pisaliśmy: gdyby jakimś cudem lub podstępem udało się wyciągnąć władze miasta z zacisznych gabinetów i utopiliby swoje autka w puszczykowskim błocie, szybko zniknąłby problem ulic, które dziś bardziej przypominają bagno, niż dojazd do domów.  Proste.  Ulic przy których mieszkają radni i burmistrz w rankingu nie ma – są zrobione.

redakcja

fot.Z Ziółkiewicz

Ps. Syn Pani radnej informuje, że patrol Straży Miejskiej  nie był przez radną wzywany, ale pojawił się tam przypadkowo, w ramach standardowego patrolu.  Informuje również, że strażnicy wyposażeni są w linkę holowniczą.

remax1

Komentarzy: 20 o “Radna w błocie czyli sposób na utwardzenie ulic

  1. Radna Czarnecka jeszcze niedawno twierdziła , że mieszkańcom Niwki najbardziej potrzebny jest market na ul. Moniuszki. I tak głosowała! Oczywiście wszystko dla dobra Puszczykowa i zgodnie z własnym przekonaniem / i sumieniem?/
    Nawet przez sekundę nie współczułem, że utknęła w błocie!
    Radną została z Komitetu Pana Niedbały, potem przepisała się do Komitetu Balcerka.
    Dwie kadencje chyba wystarczą dla głosujących na Niwce?

    1. Propozycja radnej Szczotki zakrawa na kpinę!
      Pamiętam tę radną, która podczas wypowiedzi jednej z mieszkanek robiła głupie miny, przewracała oczami i stukała się w głowę.
      Wstyd, że ta pani jest Przewodniczącą Komisji Edukacji.
      „Wspaniały” przykład zachowania się dla naszych dzieci i młodzieży! „Wzór ” godny naśladowania!
      Może to właśnie mieszkańcy powinni napisać regulamin zachowania się radnych w stosunku do swoich wyborców?
      A może najpierw powinniśmy zastanowić się przed wrzuceniem kartki do urny wyborczej…a wtedy nie będzie trzeba go tworzyć?

      1. Święta racja!wyjątkowo arogancka persona.Jeszcze trochę i do widzenia,choć jej słodkie uśmieszki mogą niejednych zwieść

  2. Mnie najbardziej bawi harmonogram utwardzania ulic gdzie pkt. dostawało się za oczekiwanie pow. trzydziestu lat! Młody jestem, ale dla mnie to niewyobrażalne żeby przez trzydzieści budżetów nie znalazły się pieniądze. No, ale tak to jest kiedy powołuje się jakieś animatorki czasu wolnego. Przecież ludzi trzeba zachęcać do aktywności!

  3. Słuchajcie, to świetny pomysł z tym regulaminem! Zostaliśmy skarceni i za karę stwórzmy sami taki regulamin.Wypiszemy potem złotymi zgłoskami i w pokłonach przekażemy naszym władzom.
    Mam gotowy pierwszy punkt.
    Oto cytat z ukazu cara Aleksandra : „Podwładny, występując przed obliczem przełożonego, powinien mieć minę głupkowatą, aby swoim pojmowaniem rzeczy nie peszyć przełożonego”.
    Kto ma pomysł na następne punkty?

  4. Co chciała udowodnić bezmyślna radna pakując się w błoto? Myślała, że mieszkańcy demonizują w złym świetle przedstawiając ulice, o których stan dba burmistrz? Umiejętność dojechania do swojej posesji doskonalili latami. Dla mnie radna udowodniła z dawna uknutą tezę, że radni są oderwani od rzeczywistości, poruszają się samochodami po utwardzonych drogach, dojeżdżając do swoich domów przy cichych ulicach innym fundując piekło. Zdjęcie samochodu radnej, to hit miesiąca!

  5. Czy tej pani /i nie tylko jej / coś się pomyliło?

    Radni i władze miasta są dla nas mieszkańców, a nie odwrotnie!
    To my jesteśmy ich pracodawcami, to my im płacimy! To my mamy prawo domagać się od nich dobrej pracy.
    A czy „ktokolwiek widział, ktokolwiek wie” o radnych, którzy przechodzą się ulicami miasta i rozmawiają z mieszkańcami o ich problemach?
    O burmistrzu wiemy, że nie chodzi i nie rozmawia, więc o niego nie pytam.

  6. Najwyraźniej nasza straż miejska chciała sprawdzić swoje umiejętności off-road i najlepszy samochód terenowy – służbowy i sama z siebie postanowiła przejechać ul. Fiołkową, natykając się przypadkiem na panią radną…

      1. Martwię się i od lat walczę o ochronę Rogalina, a niektórzy wciąż mi kłody pod nogi rzucają.

          1. Słychać w ciszy jakiś szmer
            Czy to myszy gryzą ser? Oho! Oho!
            Czy to meble skrzypią tak,
            Czy to rolnik sieje mak? Oho! Oho!

            Czy to szumi muszla z Pucka,
            Czy też wuj ma szmery w płuckach? Oho! Oho!
            Sprawdzić także nie zawadzi
            Czy się coś nie sypie z dziadzi. Oho! Oho!

            Nie wie nawet sama mama
            Skąd te szmery dziś od rana,
            Tata lata ze świcą,
            Myśli sobie bógwico,
            Dziadzio staruszek nadstawia uszek…

            Może to tak chrapie Hania,
            Może to jest szmer uznania? Oho! Oho!
            A może to znów napięcie
            się zaczęło w polityce? Oho! Oho!

            Może w wodociągu zator,
            Może deszczyk sobie rosi? Oho! Oho!
            A może to sublokator,
            Zdrajca, znowu wlazł do Zosi? Oho! Oho!

            Nie wie nawet sama mama
            Skąd te szmery dziś od rana,
            Tata lata ze świcą,
            Myśli sobie bóg wi co,
            Dziadzio staruszek nadstawia uszek…

            Lecz próżno wącha, nic nie wywącha,
            Trwa od świtania rodzinny pląs.
            Szukają z prawa i z lewa
            A to Józio sili się na dowcip!
            To Józio do gryzienia dojrzewa!

            Zmieniona na potrzebę chwili
            Ballada o Józiu Tadeusza Chyli

  7. Koń by się uśmiał ,nawet ten trojański z tego P.S. czy nadal w urzędzie mają nas NIWKOWCÓW za taką ciemnotę że akurat przejeżdżał samochód naszej „dzielnej straży ” skoro od lat ich tu nie widział ,ani oni /ci dzielni, przejeżdżający tędy strażnicy/ nie widzą pełnych śmietników,bałaganu na szpitalnej,ulicy wizytówce miasta,na której w błocie, śmieciach i butelkach stawiają samochody pacjenci z innych miast tej znakomitej kliniki /wystarczy przejść przez parking dla lekarzy ,spojrzeć na wieżowiec z napisem ADMINISTRACJA SZPITALA a już się wie wszystko o tej tak „znakomitej klinice / w której lekarze i pielęgniarki w białych strojach i białych butach chadzają do swojej ADMINISTRACJI przez ulicę po której biegają psy i koty /ze sepsą/.Brawo panie MPD że pan należy do grona nie ociemniałych ,którzy wszystko widzą, opisują nie „KLAKIERÓJĄ” jak wybrańcy losu a straży miejskiej należy dokupić 3samochód żeby każdy miał i mógł częściej przyjeżdzać na Niwkę bo jest tu więcej takich ulic na których mogą się wykazać tak sprawnie wykonanymi akcjami wydobywczymi z błota ,a nie tylko łapaniem psów na STARYM PUSZCZYKOWIE /od tego dawniej był chycel/

  8. Pięknie Panie Mikołaju . Pan zawsze umie docenić spontaniczne odruchy pomocy szczególnie kobietom.Jak wspaniale że mamy taką dzielną straż która tak sumiennie patroluje nasze błotne ulice narażając się również na zatopienie ,a wówczas wyciągnąć może tylko traktor lub spychacz równający gdzieś w pobliżu drogę. P.S. Panom ze straży należy się po tak udanej akcji co najmniej nagroda lub premia.

  9. Józefie ty się najpierw zorientuj kto Sz,Panu /bo jemu należy się szacunek i właścicielki -spadkobierczynie okazują/ Mikołajowi rzuca kłody z polskiego piekiełka ,myślę że tacy jak ty zgorzkniali ,którym się żółć przelewa . P,S .Korzystam z okazji i na tych łamach pozdrawiam Pana ,Panie Mikołaju bo zawsze się Pana uwagi z przyjemnościa się słucha i czyta .Inteligencje ssie się z mlekiem MATKI.

  10. Szkoda, że radnym nie jest już pan Czyż. Z panią Szczotką tworzyli cudny duecik ironii. (…)Ale cóż, dziš musi pani radna Szczotka ironizować sama. I dobrze jej idzie. „Regulamin zachowania tych, którzy nam..płacą” Czy jej się coś potętegowało, czy to wpływ pana od kuchenek?

    1. Pan Czyż ma godnych następców: m.in. Pana Jakuba Musiała i Tomasza Potockiego.
      Może nawet prześcignęli „Mistrza”.
      Dwulicowość i arogancja to cechy najlepiej charakteryzujące tych „panów” / przez małe „p”/.

  11. Józio czy jesteś wolny bo poszukuje takiego jak ty na drwala GłUPOTY bo próbujesz być drwalem ludzi mądrych i inteligentnych.

  12. Panie Josefie wyglądami pan na jednego z klakierów AB .Chodzić tylko na rady miasta usiąść się w pierwszym rzędzie /najlepiej z partnerką/ i gromkimi brawami oklaskiwać podnoszenie rączek klakierów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.