Konsultacje społeczne w sprawie budowy tunelu należy odrzucić. Władze chcą naszymi rękami i za nasze pieniądze wybudować tunel – pomnik krótkowzroczności i braku wyobraźni, zrobić z nas dziadów na 10 lat, i pozwolić zajechać motoryzacją i zabudować deweloperką całą południową część „zielonego Puszczykowa”.

Póki nie ma innej bezkolizyjnej przeprawy przez tory (np. w ul. Mocka) nie ma naszej zgody na tunel drogowy w Puszczykówku.  A 30 tys. Zarezerwowane na konsultacje lepiej przeznaczyć na bardziej pożyteczny cel.

 

Uzasadnienie

Przedwczoraj na komisji budżetu i rozwoju RM Puszczykowa głównym tematem był plan budowy tunelu kolejowego w okolicy d. przejazdu w ul. 3 Maja. Miasto planuje b. szerokie konsultacje społeczne (koszt 30 000 zł), by na ich podstawie radni podjęli decyzję już na sesji 26 marca b.r.

Już we wrześniu ub. roku setka mieszkańców spotkało się na Pikniku Sąsiedzkim pod hasłem obrony lasu przy ul. Wspólnej przed wycinką.  Jest to jedyny zielony teren w tej części Puszczykówka, na granicy z Mosiną.  Znaczna  część lasu, w związku z przedłużeniem ul. Moniuszki i likwidacją ul. Wspólnej wzdłuż torów kolejowych, ulegnie wycince lub zostanie „ogryzkiem” między torami a Nową Moniuszki. Hałas z nowej szerokiej  arterii zniechęci do spacerów czy grzybobrania w pozostałej części terenów zielonych.  Petycja o sprzeciwie została podpisana przez ok. 70 osób i przekazana burmistrzowi. Miasto upiera się przy budowie tunelu. Władze nie zabiegały o nasze wsparcie przy zachowaniu dotychczasowego przejazdu. Teraz sobie o nas przypomniały.

Jasne, że brak przejazdu w ul. 3 Maja jest uciążliwy. Z jednej strony nie ma dojazdu do szpitala, przychodni, poczty, sklepów spożywczych, przedszkola na Niwce; z drugiej mieszkańcy Nowego Osiedla nie mają dostępu do lasu przy ul. Wspólnej. Każdy chce być piękny, młody i bogaty…

Pamiętać jednak trzeba, że Puszczykowo znajduje się na drodze dojazdowej z podpoznańskich miast i osiedli do Poznania. Otwarcie pierwszego bezkolizyjnego przejazdu pod linią kolejową, na trasie dojazdów do pracy z Rogalina, Świątnik, i dalej Kórnika i Śremu, spowoduje b. duży wzrost ruchu przez centrum Puszczykowa, od ul. Nadwarciańskiej, przez Kraszewskiego, Dąbrowskiego (lub innymi uliczkami Niwki i Nowego Osiedla) wiodącymi do nowego tunelu pod torami; dalej ruch potoczy się ulicami Moniuszki, Dworcową, Kraszewskiego, Piaskową, Liebelta i Poznańską. Przy tych ulicach mieszkają setki rodzin, położone są m.in. szpital, szkoły, przedszkola i cmentarz. Chodzą i jeżdżą na rowerach setki dzieci.

Piszę o tym, ponieważ większość z nas, mieszkańców Puszczykowa, chce móc po staremu dostać się z jednej na drugą stronę torów; inni mieszkają na tyle daleko, że nie znają lokalnych realiów – cóż ma mieszkaniec Starego Puszczykowa do Niwki, jeśli jeździ do pracy i szkoły,  a nawet do lekarza, do Poznania. A przecież będzie decydować o budowie tunelu, zadłużaniu miasta !

Ruch aut przez tunel będzie znacznie większy, niż wcześniej przez przejazd ze szlabanem. Nawet przewodnicząca Rady Miasta p. Małgorzata Hempowicz, nie była tego świadoma,. Tę „oczywistą oczywistość” musiał potwierdzić burmistrz Władysław Ślesiński. Szkoda, że dopiero na moje pytania.  Jeśli nawet przewodnicząca Rady nie pomyślała o zagrożeniu znacznie większym ruchem, to cóż mówić o „zwykłych” mieszkańcach. O tym władza nie informuje.

I drugi aspekt zagrożenia – finansowe. Władze informują o koszcie budowy tunelu: 14 mln zł. Z tego 10 mln ma wyłożyć miasto Puszczykowo. To bardzo dużo pieniędzy – roczny budżet na inwestycje (chodniki, ławki, klomby, ulice etc.). Spłata ma trwać 9-10 lat. Ale tak naprawdę koszty są większe o VAT.  Poza tym nikt z władz nie odpowiedział na pytanie radnych o realne koszty – wiemy, że takie inwestycje z reguły kosztują nawet o 50-100% więcej, niż zakładano. Nie odpowiedziano, czy szacunki obejmują koszty wykupu gruntów (w tym lasu), budowy ronda od  strony Niwki, czy koszt badań archeologicznych. Zatem nie można wykluczyć, że koszt inwestycji po stronie miasta może wzrosnąć do ok. 20 mln zł.   Przez najbliższe 10 lat Puszczykowo – czyli my, mieszkańcy – będzie dźwigać ciężar ponad swoje siły. Czy warto? By nas rozjechali mieszkańcy innych miasteczek i wsi w drodze do Poznania?

Leszek Pobojewski

Przewodniczący Stowarzyszenia Wspólna Sprawa Puszczykowo

Komentarzy: 232 o “Tunel kolejowy na 3 Maja to koń trojański

  1. Tunel pod torami na ul. 3 Maja to kompletny bezsens i w oczywisty sposób ma służyć deweloperom , a nie mieszkańcom Puszczykowa.
    To prawdziwy koń trojański mający na celu zniszczenie naszego miasta.
    Póki co – są dwie drogi powiatowe omijające centrum Puszczykowa i ruch prowadzący w kierunku do Mosiny i dalej powinien w dalszym ciągu być tam kierowany.
    Dobrze napisał Pan Leszek Pobojewski o przewidywanych konsekwencjach dla mieszkańców.
    Szkoda, że nie do wszystkich ta argumentacja trafia.
    A przy okazji zapytam o to o czym się mówi na mieście.
    Czy jest prawdą, że Pan Z. za przygotowanie projetu tego tunelu ma otrzymać pół miliona złotych?
    Czas najwyższy, by tej ekipie z Dopiewa i ich klakierom „podziękować” za niszczenie Puszczykowa.
    Czas najwyższy, by zarządzanie naszym miastem powierzyć ludziom niezależnym i kompetentnym . Bądźmy razem ponad podziałami. Nie kierujmy się sympatiami lub antypatiami politycznymi.
    Postawmy na ludzi rozsądnych i wiarygodnych.
    W innym wypadku wszyscy przegramy.

    1. Temat wycinki lasu, zmniany charakteru Puszczykowa jest absurdalny! Władze miasta wraz z PKP będą się zasłaniać przepisem o bezkolizyjnym przejeździe – bo tak nakazują przepisy Unii Eropejkiej – przy wzrastającym natężeniu ruchu kolejowego. Warto połączyć siły Mosiny i Puszczykowa – zrobić tunel od ul. Mocka, gdzie przy przejeździe kolejowym funkcjonują rogatki automatyczne. Uwaga same korzysci: ekonomiczne, ekologiczne i spełniające warunki UE. Polska duma jednak może okazać się silniejsza. Czytając forum i wpisy cieszę się, że nasi mieszkańcy są świadomi, ale szkoda tylko, że władze miasta o nich zapominają!

      1. Miło decydować o inwestycjach w sąsiedniej gminie. Czekam na głos mieszkańców Mosiny w sprawie Puszczykowa. Mieliśmy już propozycje ze Stęszewa.

        1. Warto czytać ze zrozumieniem. Połączenie sił oznacza wspólne rozmowy i porozumienie…

    2. Temat wycinki lasu, zmniany charakteru Puszczykowa jest absurdalny! Władze miasta wraz z PKP będą się zasłaniać przepisem o bezkolizyjnym przejeździe – bo tak nakazują przepisy Unii Eropejkiej – przy wzrastającym natężeniu ruchu kolejowego. Warto połączyć siły Mosiny i Puszczykowa – zrobić tunel od ul. Mocka, gdzie przy przejeździe kolejowym funkcjonują rogatki automatyczne. Uwaga same korzysci: ekonomiczne, ekologiczne i spełniające warunki UE. Polska duma jednak może okazać się silniejsza. Czytając forum i wpisy cieszę się, że nasi mieszkańcy są świadomi, ale szkoda tylko, że władze miasta o nich zapominają!

      1. Jaka wycinka lasu? Pod przedłużenie ulicy Moniuszki trzeba poszerzyć istniejący dukt i wyciąć dojazd do tunelu. W sumie ca 0,5 ha. Lasek to ok. 11 ha.

        1. Stanisław nie w temacie. Wiadukt niesie ze sobą kolejne konsekwencje. Sam o nich nieświadomie piszesz w innych wpisach.

    3. Tunel przy ul. 3 Maja – dla pieszych i rowerzystów ułatwiłby komunikacje chcących się dostać np. do szpitala. Przejazd samochodem w tym miejscu nie jest konieczny, bo są alternatywne drogi dojazdowe. Od razu nie trzeba wycinać pół lasu i wydawać majątku społecznego!

      1. A karetki niech stoją przed przejazdem do 20 minut. Dla chorych z zawałem to może być wyrok!

      2. Tunel jak najbardziej jest potrzebny chociażby dla karetek gro ludzi myśli tylko o sobie głównie starsi mieszkańcy z ulic przyległych których nie obchodzi dojazd dzieci do szkół może lokalizacja nie do końca trafiona a sam tunel mógłby być z np.ograniczeniem do 3,5t.Jeszcze niedawno pamiętajmy okolicznym mieszkańcom przeszkadzał nawet ekran wzdłuż lini kolejowej bo zasłania widok.Zawsze są jakieś kompromisy pozdrawiam .

    4. Popieram zdecydowanie. Sam wielokrotnie jestem zmuszony czekac na przejezdzie, ale uwazam to za mniejszy problem niz nadmiernie zwiekszony ruch w centrum.

      Puszczykowa nie stac na inwestycje 10MPLN, za taka kwote mozna wyremontowac glowne ulice w miejscie, albo dofinansowac modernizacje wielu piecow powodujacych smog.

      Pozdrawiam

    5. NIE dla tunelu. Kiedy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Argumenty przedstawiane na forum o grupie interesu, zainteresowanej budową tunelu, są bardziej niż przekonywujące. Tunel, gdyby został wybudowany, pochłonąłby 2x większe nakłady, tak uczy doświadczenie podobnych inwestycji. W tym czasie są setki dróg gruntowych, które „spadają” z harmonogramu, w tym moja. Burmistrz pisze: „uszanujmy wyniki ankiety”. Krótka piłka: jeśli pieniądze z moich podatków mają być przeznaczane na dofinansowanie inwestycji deweloperskich to PRZENOSZĘ SWOJE PODATKI z PUSZCZYKOWA i zachęcam do tego moich sąsiadów i współmieszkańców.

      1. Każdy z nas jest egoistą. Ponieważ pana zdanie cenię zapytam – jakie widzi pan rozwiązanie dla korkującej się już teraz Dworcowej pomimo braku ruchu samochodowego wygenerowanego marketem i braku przejazdów pociągów kolei metropolitalnej.

        1. W Łęczycy przez dziesięciolecia tworzyły dramatyczne korki na przejeździe kolejowym. Nikt jednak nie wpadł na pomysł, by mieszkańcy Łęczycy sfinansowali wiadukt czy tunel ! Po prostu, taka inwestycja przerasta możliwości budżetu lokalnego. Tunel zamiast szlabanu, w sensownym miejscu (np. Dworcowa), jest zawsze dobrym rozwiązaniem. Jednak to nie jest inwestycja którą mogą sfinansować mieszkańcy Puszczykowa. Po prostu oznaczałoby to, że na lata a może dziesięciolecia zamrożone zostają jakiekolwiek działania w obrębie miasta. Na to nie ma zgody. Jeśli znalazłoby się finansowanie zewnętrzne (np. PKP) to osobnym problemem jest (I) lokalizacja przejazdu (nie potrafię zrozumieć, czemu miałaby to być 3 Maja i to, wraz z argumentami cytowanymi na forum budzi moją podejrzliwość) (II) zabezpieczenie się przed stworzeniem „przepustu” dla ciężkiego, masowego ruchu tranzytowego, który utrudni jeszcze bardziej życie mieszkańcom Puszczykowa.

          1. Dziękuję panu.

            Moim zdaniem tunelu nie będzie. Ważny jest temat „budowa tunelu”- uzasadnienie. Ta część miasta jednoczyła się przeciwko burmistrzowi o czym można sobie poczytać na Forum od dawna. Temat został wywołany w celu skłócenia mieszkańców – jest szansa, że co najmniej połowa z tej grupy zagłosuje na burmistrza.

            Moim zdaniem tunelu nie będzie, ale problem pozostanie. Tylko niewybudowanie tak dużego marketu nie pogłębi go.

        2. W kwestii marketu: osobiście nie widzę żadnej potrzeby powstawania sklepów wielkopowierzchniowych w Puszczykowie. Zarazą w Polsce (w Poznaniu szczególnie) jest budowanie „galerii” w centrum miasta. W centrum Paryża, nowopowstały sklep nie może być większy niż kilkadziesiąt metrów. Jest tradycyjne Galeries Lafayette i na tym koniec. W Poznaniu jest korupcja, tuzin kompleksów w ścisłym centrum i uwiąd miasta jako takiego. Teraz, jak widać, zaraza przenosi się do Puszczykowa. W kwestii korków: umożliwienie i ułatwienie tranzytu przez Puszczykowo jest ostatnią rzeczą jaką należy zrobić. Nieszczęściem Puszczykowa jest jego przecięcie „wzdłuż” tranzytem, w tym ciężkim, będącym skrótem dróg krajowych i autostrady (w tej kwestii nic nie zrobiono, tiry mkną, ignorując światła). Dziesiątki zabitych mieszkańców są tu smutnym memento. Tranzyt „w poprzek”, jaki niechcący możemy sobie zafundować budując tunel, może być równie dramatyczny .

        3. Zgoda władzy Puszczykowa na likwidacje przejazdy w ciągu ulicy 3-Maja przekreśla możliwość pertraktacji z PKP na temat jego reaktywacji, a ja nie chcę konać w karetce stojącej przed zamkniętym przejazdem na ul. Dworcowej. Innym mieszkańcom też tego nie życzę.

          1. W razie potrzeby , przy zachowaniu warunków bezpieczeństwa , dróżnik może otworzyć przejazd dla pojazdu uprzywilejowanego . Więc z tym konaniem to popłynąłeś…

          2. do Stanisława: to zasłanianie karetkami faktycznych motywów działania Urzędu Miasta to delikatnie mówiąc przysłowiowy listek figowy, mający przykryć coś wstydliwego.
            Dla karetek pogotowia nie trzeba budować molocha jak w Łęczycy.
            Nie dajmy się oszukać – tu naprawdę nie chodzi o komfort życia mieszkańców, ale o zupełnie coś innego. Drugie dno…

    6. Pan Pobojewski na spotkaniu we wrześniu 2017 publicznie pomówił pana Zolla o zaangażowanie w budowę tunelu, ponieważ , rzekomo, jest właścicielem Lasku przy Wspólnej i liczy na profity ze sprzedaży działek. Podobno przeprosił pana Zolla (telefonicznie?). Uczciwość nakazuje, aby stwierdzenie o tej nieprawdzie dotarło do wszystkich, którzy usłyszeli pomówienie! Delilah sugeruje , że pan Z (Zoll?) zarobił znaczną kwotę za wykonanie projektu. Dla mnie jest to kolejne pomówienie. Pan Pobojewski twierdzi, że przy budowie tunelu zostanie WYCIĘTY Lasek. Pan Pobojewski nie przedstawia jakichkolwiek dowodów na to, Pan Pobojewski twierdz, że na wycięcie Lasku czekają już deweloperzy – proszę o dowody! Ze względu na brak dowodów , mogę przypuszczać, że wymienione twierdzenia są tak samo prawdziwe, jak to, że pan Zoll jest właścicielem Lasku. Dla mnie pan Pobojewski nie jest wiarygodny.

      1. Panie Stanisławie, przeczytałem jeszcze raz to co napisał/a/ Delilah i cytuję: A przy okazji zapytam o to, o czym się mówi na mieście. Czy jest prawdą , że pan Z. za przygotowanie projektu tego tunelu ma otrzymać pół miliona zł?”.
        Skąd Pan wie , że w tym pytaniu chodzi o kogoś kogo wymienia Pan z nazwiska?
        A niestety mówi się…na mieście…

  2. Porównując koszty budowy węzła komunikacyjnego z wiaduktem Łęczyca (ok. 430 mln) oraz tunelu w Mosinie podejrzewam że ktoś w UM w szacowanych kosztach budowy pomylił się o jedno zero. Powinno być od 150 mln.

  3. A wystarczy tak długo wiercić w brzuchu PKP, aż zgodzą się na przywrócenie przejazdu przez tory i zapłacić za wybudowanie przejazdu kilkaset tyś. No ale nie można by wydać lekką ręką 30000 zł na konsultacje. Taktyka z „Misia” wiecznie żywa.

  4. Czy jest ktoś taki kto wie, na ile w tej chwili zadłużone jest nasze miasto?
    Obawiam się, że generowanie kolejnych bezsensownych kosztów może doprowadzić do zapaści finansowej Puszczykowa a w kolejności do jego upadku.
    A wtedy co? Przejmie nas Mosina? Obawiam się, że właśnie tak się może stać. I może o to chodzi.
    Tunel miałby sens tylko wówczas, gdyby był zaplanowany na ul. Mocka. W innym przypadku to kolejna bzdura wymyślona dla „kogoś” , ale nie dla nas – mieszkańców.

  5. Żadnej logiki u rządzących w Puszczykowie, oprócz radnej A. Wójcik. Projektowanie budowy tunelu, który totalnie zdegraduje tę część naszego miasteczka to szczyt głupoty. Dlaczego radni z obzu A. Balcerka nie wypracują przywrócenie przejazdu ? Ludzie, usiądźcie z tymi z PKP i załatwcie tę sprawę jak należy! Pokażcie, że brak tego przejazdu to był chwilowy błąd. 100 lat służył, przyszedł Balcerek z ul. Chrobrego i uznał że nie warto, a winę zwala na poprzednią, też Puszczykowa niewartą burmistrzynię. Przypomnę Panu , burmistrzu, że jednym z flagowych pana haseł wyborczych, gdy się pan o fotel burmistrza starał była pana obietnica „Pozostawienia przejazdu na ul. 3 maja” I co? Kłamał pan, albo okazał się pan bardzo słabym włodarzem, słabym POlitykiem, niegodnym naszego zaufania. A za te 30.000 złotych to pan nawierzchnię ul. 3 maja wyasfaltuj po otwarciu na nowo przejazdu. napewno wystarczy. Asfalt wystarczy. Zatem ukierunkować starania w kierunku ponownego otwarcia przejazdu na ul. 3 Maja. To wszystko . Zapewniam na 100%.

    1. Balcerkowi chodzi o coś innego jak wygoda mieszkańców. To ewidentnie widac. I nie chodzi zeby był przejazd tylko żeby wydać pieniądze, dużo pieniędzy. No może chodzi żeby deweloper miał dojazd do nowych bloków albo klienci do sklepu. Możę już nawet z kimś Balcerek coś podpisał i są dogadani. Wtedy nic nie pomoze gdyż tunel powstanie a radni podniosa reke.

  6. Gdy przejmowali władzę od MOT zadłużenie było katastrofalne a teraz dwukrotnie wzrosło i planują dalsze długi. Czy ktoś pamięta gdzieś był taki tekst program oddłużenia Puszczykowa, gdzie to napisali ?

  7. Czy ktokolwiek z mieszkańców walczących o utrzymanie normalnego przejazdu kolejowego na ul.3 Maja mógł przewidzieć, że nasze władze z Podleśnej i Dopiewa zafundują w zamian coś takiego?
    Przywrócić dotychczasowy przejazd i przestać niszczyć Puszczykowo!

    1. ,,Seneka; 28 lutego 2018
      Czy ktokolwiek z mieszkańców walczących o utrzymanie normalnego przejazdu kolejowego na ul.3 Maja mógł przewidzieć, że nasze władze z Podleśnej i Dopiewa zafundują w zamian coś takiego?”
      – dlatego trzeba uważać co się mówi i w zarodku demaskować uboczne skutki takich wymysłów jak drony antysmogowe czy jakieś ankiety inwigilujące życie osobiste czy wozy na telefon z reflektorami wykrywaczami dymów i inne.
      Z drugiej strony nie należy wylewać dziecka z kąpielą, bo źle zrobiony tunel na Mickiewicza nie przekreśla tunelu jako takiego. Mam podejrzenie że pan L. Pobojewski inaczej odniósł by się do małego przejścia podziemnego na 3 Maja gdyby dotyczył wyłącznie pieszych i rowerzystów ale o takich gabarytach które pozwoliły by na przejazd karetce pogotowia, tylko i wyłącznie wozom uprzywilejowanym. Nie mam racji ? Wtedy wiedzieli byśmy z całą pewnością że jest to troska o mieszkańców i ważny interes społeczny.
      M

      1. Pełna zgoda, ale Pan doskonale wie, że nie chodzi o tunel podziemny dla pieszych , rowerzystów i karetek pogotowia. Myślę, że gdyby faktycznie o to chodziło to nie byłoby protestów.

        1. No to trzeba wypromować poparcie społeczne dla takiego tunelu, jeszcze raz –

          tunel dla pieszych o gabarytach umożliwiających przejazd wyłącznie pojazdom uprzywilejowanym,

          i po pierwszej dyskusji wszystko będzie jasne. Kwituję te 30 000zł za pomysł.
          M

    2. A gdzie były ówczesne władze z MOT i ówczesnym Przewodniczącym Rady Miasta ( a obecnie członkiem redakcji ) To one ponoszą odpowiedzialność za zawalenie sprawy przejazdu.

      1. Właśnie AN ma racje a co robiła opozycja z radnymi panem J.Szafarkiewiczem i A. Balcerkiem że czepiali się wszystkiego a w tej sprawie nie zrobili nic , nie ostrzegali przed skutkami błędnych decyzji jak teraz to robi opozycja. Wiedzieli że przejazd na 3 Maja będzie zamknięty i cieszyli się z błędów MOT na zasadzie im gorzej dla mieszkańców i dla miasta tym lepiej
        dla nas ?

  8. Tunel to kiełbasa wyborcza. Chodzi o to żeby gadać i wybierać głosy wyborcze. W zeszłym roku dużo było głosów na Forum żeby przywrócić przejazd na 3 Maja, kolej mówiła nie, nigdy, no to wiele głosów wskazywało kładkę nad torami a inne tunel, no to macie wiadukt pod torami. Jest zupełnie jak na komisji poborowej:
    Skąd jesteście obywatelu ? – pyta sierżant sztabowy.
    Z Kłodzka. – odpowiada poborowy.
    No to dostaniecie przydział do Orzysza. – na to sierżant sztabowy.

    1. Tunel tam gdzie był przejazd na 3 Maja – jak najbardziej. Zdecydowanie nie w innym miejscu. Na Nowym Osiedlu chcemy mieć spokój!!!!

    2. PLN by chciał nie czekać i jeździć przez tunel kosztem mieszkańców, którym ten tunel wybudują pod nosem.

    3. Ma pan rację „każdy chciałby mieszkać przy cichej ulicy”. Ja też.
      Dlatego mówię dla pomysłu tunelu :NIE!!!

      1. Ja też chcę mieszkać przy cichej ulicy i domagam się zamknięcia jej dla samochodów z zewnątrz. Ja w lecie będę parkował na sąsiedniej, żeby na mojej było mniej spalin.

    4. Nie czytał Pan mojego tekstu. A on był także do Pana. Przywrócenie przejazdu jest bardzo możliwe i najtańsze. Nie będzie to kłóciło mieszkańców. Był przejazd prawie 100 lat i ktoś się o niego kłócił? Dopiero jak Tabędzka postanowiła podpisać likwidację, a Balcerek okazał się nieudolny, zamknięcie przejazdu i dalsze z tego powodu pomysły zaczęły skłócać ludzi. A Pan pisząc, że chce cisy pod swoimi oknami, nie będzie pewny, że mieszkańcy części przy Atrium też.
      A głos pod moim wywodem o tym, że tu chodzi o wydanie pieniędzy, o tym że może już Balcerek coś podpisał i teraz lobbuje może mieć sens. Zatem należy uruchomić wszelką, możliwą kontrolę dokumentów. Także tych w PKP o tym, co jest planowane i za ile. Jak podpisał, to jest papier. Jak nie zechcą pokazać, są 3-literowe urzędy.

      1. Balcerek podpisał swego czasu słynny akt notarialny w sprawie marketu na Moniuszki.
        Być może tym razem też tak jest. Prawdopodobnie chodzi o interes kolejnego dewelopera, który chce wybudować na miejscu lasu przy ul Wspólnej osiedle deweloperskie z usługami.
        Tunel w tym wypadku może być pretekstem umożliwiającym przeprowadzenie tej transakcji.
        Czy tak jest w istocie – to tylko moje przypuszczenia i pogłoski. Mówią na mieście ,że dogadano się z właścicielami lasu w tej sprawie.

  9. O „tunelu” było już głośno w ubiegłym roku, gdy jakiś Pan opracował koncepcje tego dziwnego przedsięwzięcia. Napisałem wówczas artykuł polemiczny- we wrześniu 2017 roku, o braku uzasadnienia dla takiej koncepcji. Tytuł ”Tunel pod torami w rejonie Wspólna/3Maja-tak rodzą się mity”.
    Ubolewam , że to co wydawało się bezzasadne, władze MIASTA dalej forsują z uporem godnym lepszej sprawy. Chyba, że tak jak przypuszczałem, chodzi o interes developerski…
    Potrzebne jest teraz- ZDECYDOWANE NIE- mieszkańców.

    1. POPIERAM rotze : tunel za środki PKP na ul Mocka. Tam nie ma domów i jest dosyć miejsca.
      Nikomu nie będzie przeszkadzał.

      1. Dlaczego za to, że PKP zamknęła przejazd mają płacić wszyscy mieszkańcy Puszczykowa. Tunel niepotrzebny. Niech będzie przejazd tam gdzie był.

        1. Wie pan/pani zauważyła, PKP przecięło barykadą akustyczną Puszczykówko na pół, jak opuszczą szlaban na Dworcowej to karetka pogotowia z pana/pani umierającą nie ma gdzie przejechać. Tu jest jakiś argument. Najbliższy przejazd, tunel zrobili w Mosinie.
          Oczywiście też jestem za przejazdem pod torami na Mocka ze środków PKP. Wówczas szlaban na 3 Maja wystarczy. Ten wariant jest mi też najbliższy. Nie znamy na razie powodów dlaczego tak nie zaprojektowano, może jest jakaś podziemna przeszkoda, zdaje się że w pobliżu torów biegnie magistrala wodociągowa. Może o to chodzi ?
          M

          1. Magistrala? Bzdura na resorach. Przywrócenie przejazdu na 3 Maja jedynym-rozsądnym rozwiązaniem. Prędzej tam niemcy pociąg zakopali.

  10. Zawsze chciałam, żeby był utrzymany przejazd na 3 Maja. Na co mi tunel koło Dworcowej. To cały hektar jak się chce jechać rowerem do Mosiny. Czemu burmistrz i jego ludzie nie chcą zrozumieć, że chodzi o odległość a nie o to, że trzeba postać na przejeździe?

  11. Teraz Nowa Moniuszki. Jutro dzielnica Nowe Puszczykówko z zabudową bliźniaczą w miejscu lasu.

  12. Kolejny plan pod kryptonimem niczym, ,, Akcja Warta ” Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.

  13. No i co znowu będziecie głosować na klakierów ,a rozmawialiście z sąsiadami ,kumplami i znajomymi w Puszczykówku żeby nie głosowali na takich dziwaków co nam fundują zadłużenia Grecji,jakieś absurdalne pomysły tuneli jak na trasie WZ ,jakieś dewelopereskie pomysły ,jakieś handlowe markety pod oknami starszych mieszkańców macie parę miesięcy czasu żeby wszystkich wkoło uświadamiać że nie chcemy zadłużeń z powodu jakiś nowych boisk /jedno niewykorzystywane nam starczy/ ,remiz strażackich z których ochotnicy przyjeżdżają do pożaru jak gasi już zawodowa z Mosiny lub Lubonia ,chcemy ulic jak w innych miasteczkach Skurzewie, Suchym Lesie czy Kórniku ,chcemy ludzi z Puszczykowa ,którzy tu mieszkają ,żyją wśród nas inam pomagają na codzień jak to było za dr Napierały i mgr Ewicza .Zagranica niech rządzi u siebie i nie zadłuża nas swoimi tunelami i innymi super pomysłami.Obywatele mądrych pomysłów łączcie się w walce z bezdenną głupotą .

  14. Tunel – sposób na wydanie naszych milionów. Czy tu też będzie pobierana opłata? I kto ją przejmie – CAK, CAS, czy może jakaś spółka z Dopiewa?

  15. Trzeba zbiorowo zaprotestować. Trzeba dotrzeć do mieszkańców wielu ulic, które na tym chorym projekcie ucierpią. I nie może to być kilkadziesiąt osób, ale kilkaset. Może wtedy ktoś zrozumie że pomysł jest wielką krzywdą wyrządzoną naszemu miastu. Nie można pozwolić żeby w konsultacjach społecznych za 30 tys zł. wypowiedzieli się ludzie, którzy może nawet ani razu nie byli w tej części Puszczykowa.

    1. Czyli panie Davidzie Sky – Kalemu ukraść źle, Kali ukraść dobrze.

      Jaką ma pan propozycję dla mieszkańców ulicy Dworcowej?

      1. Po której stronie ul. Dworcowej mieszka „Mieszkanka Dworcowej?”
        Przecież, gdy zostanie wybudowany ten nieszczęsny tunel to samochody /a przypuszczam, że nawet te o większych gabarytach/, będą musiały wyjechać na Pani ulicę po to, by przedostać sie na drogę 430.
        Myśleć, myśleć!

        1. Ja myśleć myśleć ale nie rozumieć. Jak ten wielki i chytry skrót przez tunel ma wyglądać, ale konkretnie? Bo teraz to najdłużej czekać na przejeździe rodzice odwożący dzieci do szkoły. A niektórzy to wręcz jechać przez Poznańską drugim przejazdem!

          1. Czyli 3 Maja moze byc rozjechane przez samochody z okolicznych miejscowości, a na dworcowej ma być cicho i spokojnie? Może by tak mniej egoistyczne rozwiązanie? Np. Przejazd na dworcowej i przejazd na 3 maja? Wtedy ruch rozladuje sie proporcjonalniej, a auta spoza Puszczykowa nie będą tutaj tak chętnie szukać objazdu.

        2. Myśleć, myśleć! A kto myśli o ludziach, którym pod oknami ustawiają się co kilka minut sznurki samochodów pod oknami z dwóch stron zamkniętego przejazdu kolejowego. Samochód, który jedzie mniej szkodzi od tego który stoi z włączonym silnikiem oraz tego, który włącza silnik (wychłodzony katalizator gorzej działa). Trzeba trochę WIĘCEJ wyobraźni.

          1. Do mieszkanki Dworcowej : pozdrowienia od mieszkańców z spod marketu na Moniuszki. Faktycznie trzeba więcej wyobraźni.

          2. Wiecej wyobraźni? Ok to proszę sobie wyobrazić co stanie sie z dzieckiem kiedy wybiegnie miedzy stojące auta na dworcowej, a co bedzie kiedy wybiegnie na 3 Maja wprost pod koła pędzącego Kowalskiego, ktoremu właśnie spieszy sie do roboty.

          3. Do David Sky. Ulica Dworcowa jest drogą powiatową, wzt. nie można na niej umieszczać spowalniaczy ruchu typu leżący policjant. Na ul. 3Maja można.

            Do Anonima. W zaistniałej sytuacji (zakorkowana Dworcowa, a ruchu spowodowanego marketem jeszcze nie ma) co pan proponuje?
            Przywrócenie przejazdu w ciągu 3 Maja nie uda się, przepisy nie pozwalają na istnienie drugiego przejazdu w tak niewielkiej odległości.
            Tak, jestem zwolennikiem tunelu, ale projektowałabym tunel w ciągu 3 Maja, minimalizując straty powierzchni zielonej.
            Tak, zaskoczyła mnie jego lokalizacja zaskoczył mnie fakt, że tunel jest wpisany w studium, a „referendum” się jeszcze nie odbyło.

    2. Do Dawida Sky: ma Pan całkowitą rację.
      Gdy zaczęła się walka mieszkańców przeciwko marketowi pod ich domami to nawet radni!!! nie wiedzieli gdzie znajduje się ul. Moniuszki i w którym miejscu ma znaleźć się ten obiekt..
      Fakt!!!

    3. Zgadzam się z Panem w 100%. Potzeba WIELU podpisów pod petycją. Mieszkańcy kilku ulic już się organizują. Na jakiej ulicy Pan mieszka? Dotrzemy Do Pana.

  16. Panie, to nie dla pana ten tunel. A będzie tak fajnie, że nawet fizjologom się nie śniło.
    Ale Panie, to nie będzie problem tych, co to wymyślili – ich już nie będzie.
    Za to nam się będzie żyło lepiej i dostatniej . Spalin będzie pod dostatkiem , a i smog większy.
    I o to chodzi,
    o co chodzi…

  17. Jak wypełnić ankietą na temat tunelu pod torami ?
    Wpisać – wybudować tunel na Mocka i przywrócić szlaban na 3 Maja.
    Pod rygorem deklaracji wyborczej.

  18. Mieszkanko Dworcowej jedz na przejazd na Mocka i zobaczysz jak tam długo zamknięte są zapory 2 minuty przed i30 sek. po przejeździe otwierane .W tum kierunku powinien iść tok myślenia .

  19. Pamiętacie Państwo jak to było z parkingiem na Dworcowej przy kościele?W ramach konsultacji społecznych wysłano pisma do stowarzyszeń działających i już nie działających w Puszczykowie.Pisało o tym Forum.Jak sądzę sprawa się powtórzy i takie będą konsultacje .

  20. Szanowni Państwo,

    temat tunelu to jedno, a drugie – na czym akurat ja się skoncentruję, to intryguje mnie kwota na konsultacje społeczne i fakt, że one się już zaczynają… a dopiero co radni podjęli w tej sprawie uchwałę, zastanawiam się jak zgodnie z przepisami zamówień publicznych wyłoniono w kilka dni podmiot do przeprowadzenia takiego procesu. Może ktoś mnie poratuje linkiem do zapytania ofertowego? Na pewno będą organizacje lub firmy, które wystąpiłyby z ofertą i zaproponowały rozwiązania w zakresie konsultacji zgodnie ze sztuką, tak jak się to powinno robić, ale nie… z materiału w Echo wyczytałam już konkretną metodologię przeprowadzenia tego procesu…
    Podobne wątpliwości mam do przeprowadzenia innych procesów konsultacyjnych w Puszczykowie, w tym programu rewitalizacji.

    Takie konsultacje społecznie profesjonalnie bardzo realizują organizacje z Warszawy (np. Stocznia – http://stocznia.org.pl/), Torunia (np. Stabilo – http://stabilo.org.pl/), Krakowa http://pracowniaobywatelska.pl/, ale co ważne są również organizacje z Wielkopolski i wiecie Państwo – znam też fundację, która ma trochę w tym doświadczenia i jest z Puszczykowa. Wiem, że nie podjęłaby się zadania, ale na pewno przesłała dalej zapytanie ofertowe w ramach swoich sieci kontaktów (przynajmniej 20 podmiotów).
    Uczestnicy corocznych forum praktyków partycypacji złapaliby się za głowę na myśl o takich konsultacjach.
    Cóż… mam kolejny przykład na swoje zajęcia z tego zakresu, niestety
    Polecam najbliższe Forum Praktyków Partycypacji, które odbędzie się w czerwcu we Wrocławiu, a tymczasem trochę materiałów z ubiegłorocznego wydarzenia:
    http://partycypacjaobywatelska.pl/forum-2017/
    Więcej o partycypacji:
    http://partycypacjaobywatelska.pl/

    Jako koordynatorka Akcji Masz Głos w kilku województwach zapraszam też na te strony: https://www.maszglos.pl/o-akcji/materialy-edukacyjne/?typ=1274
    Warto poczytać o dobrych praktykach w dziesiątkach gmin, gdzie pracujemy i gdzie władza naprawdę współpracuje z mieszkańcami i konsultuje z nimi swoje plany, ale nie te, które już są gotowe, ale zanim podejmie decyzje.

    Warto zapoznać się z materiałami nt. partycypacji i organizowania procesu konsultacji społecznych. 30 tysięcy złotych za sondaż w tej formule, to moim skromnym zdaniem zmarnowane pieniądze (wydane niegospodarnie), a już sam sposób wyłaniania podmiotu, który to ma przeprowadzać jest totalnie nietransparentny. Świadczyć to może albo o złej woli albo o pozorowanych konsultacjach, bo przecież nie mogę zarzucić braku kompetencji burmistrzowi, który pełni funkcję już drugą kadencję, a wcześniej był radnym, prawda?

    PARTYCYPACJA, DIALOG… to wymaga trochę pracy mili Państwo, jak widać znacznie więcej aniżeli kiedykolwiek moglibyśmy przypuszczać. Przykro mi.

    Pozdrawiam,
    Iwona Janicka
    Prezes Zarządu
    Fundacji Aktywności Lokalnej
    (obchodząca właśnie swoje 10-lecie działalności)

    1. A kiedy i w jakiej sprawie były konsultacje które wpłynęły na decyzje ?
      Równie skutecznie można w Puszczykowie przeprowadzić ankietę w sprawie darowania Karolusowi Inflant. Puszczykowem rządzi biuro polityczne zlokalizowane poza miastem, tak głosowali wyborcy i teraz mają a będzie w kolejnej kadencji jeszcze gorzej.

  21. Czy jest jakieś rozwiązanie które pogodzi wszystkich ze wszystkimi? Tak, fantastyczne.
    Jak PKP zbuduje tunel kolejowy pod całym Puszczykowem jak metro !
    Albo zrobi wykop i zagłębi torowisko na 2 metry wtedy nawet Dworcową będzie można przerzucić nad torami bez większego uszczerbku dla słynnej lodziarni. I zlikwidować mur akustyczny. Nierealne ale ładne.

    Po co ma być ankieta ? Przecież wiadomo że puszczykowianie chcą zachować swój tradycyjny charakter i przyzwyczajenia, czyli szlaban na 3 Maja, tunel pod torami na Mocka i przerobiony tunel pod torami na Mickiewicza w ten sposób że trzeba zlikwidować schody, ten karkołomny zjazd dla niepełnosprawnych i zrobić prosty zjazd i wyjazd z lekkimi łukami dla wydłużenia drogi spadku i zminimalizowania kąta pochylenia; skoro przesunęli przekop w stosunku do osi ulic w ,,niewiadomym celu”. Te 3 punkty pogodzą mieszkańców ze sobą i z władzami. Inaczej zawsze będą niezadowoleni.
    M

    1. Wszyscy wiemy , jakie szkody naszemu miastu przyniesie ten tunel na ul. 3 Maja i żadne pseudo konsultacje społeczne tych faktów nie zmienią. Ale chodzi wyłącznie o to, by władza lokalna w przyszłości mogła się wykazać, że takie konsultacje się odbyły i prawu stało się zadość.
      Tunel wyłącznie na ul. Mocka – inaczej nasze miasto stanie się drogą tranzytową dla mieszkańców dalej położonych miejscowości.
      Burmistrz Balcerek i jego „drużyna” szli do wyborow pod hasłem „Może być normalniej”. Czy jest normalnie, że planuje się tunel podobny do tego w Łęczycy i obwodnicę wprowadza się do centrum miasta?Czy jest normalnie, gdy likwiduje się ścieżki rowerowe w celu poszerzania ulic? Czy jest normalnie, że ludzie taplają się w błocie chcąc dostać się do szpitala? Czy jest normalnie, gdy bezpośrenio pod oknami mieszkańców buduje się market i parking na100 samochodów? Czy jest normalnie , gdy planuje się wycinkę lasu i w jego miejsce wstawia się osiedle deweloperskie z wszelakimi usługami? Czy jest normalnie, że w naszym mieści rządzą deweloperzy i ludzie nie mieszkający tutaj?Czy jest normalnie, że radny /ito niejeden/ traktuje mieszkańców w ten opisany powyżej sposób?
      Czym może być normalnie? Myślę, że tak. Pod jednym warunkiem, żetę władzę odsunie się od władzy.
      W najbliższych wyborach.

  22. Proszę Państwa najlepsze rozwiązanie to tunel na Mocka, tym bardziej że droga 431 ma być modernizowana i szlaban na 3 maja. Proszę zobaczyć w Luboniu między wiaduktem w Łęczycy/Luboniu a światłami w Luboniu jest przejście i barierki oraz dalej szlaban. Można było -można. U nas niestety burmistrz Balcerek nie wsłuchuje się w głosy mieszkańców ( on nie czuje miasta ogrodu jego posesja jest cała zabetonowana ), podobnie jak większość radnych.
    Co do petycji- nic nie da. Przypomnę, że ludzie protestowali przeciwko marketowi około 8 lat ( setki a może łącznie tysiące podpisów przeciwko) zanim powstał plan. Co jakiś czas pojawiało się światełko nadziei i co i WIELKIE ROZCZAROWANIE. Burmistrz ,a przede wszystkim radni zawiedli.
    Wiecie Państwo jak ma wyglądać ankieta. Pytanie czy chcesz aby powstał tunel? Odpowiedzi – tak lub nie.
    Naturalne jest że Ci z odległych części miasta zagłosują na tak, a ci z bliska na nie. Nie raz słyszałam głosy trzeba było zamieszkać w innej części miasta
    A tak naprawdę to uważam że jest to kampania wyborcza i sposób na skłócenie mieszkańców.

  23. Mosina nie zamierza udrożnić Mocka w żadnym punkcie. Nie zafundują Puszczykowu bezkolizyjnej obwodnicy, bo mają w planach własną. Na wiadukt na Mocka możemy więc czekać do… /niecenzuralne skreślić/

    1. Co to znaczy Mosina nie chce udrożnić Mocka? Tam jest szeroko, tam jest miejsce . A nasze władze zawsze mówią : „to nie my , to oni. My nic nie możemy”. Ze wszystkimi chcą żyć w zgodzie – z inwestorami, z PKP, z Mosiną… Maszt na 42 m planowany na ul. 3 Maja , teraz tunel – Bóg raczy wiedzieć jaki i jakie przyniesie reperkusje. Podpisywanie aktów notarialnych zanim została podjęta jakakolwiek decyzja Rady Miasta, bez konsultacji z mieszkańcami lub nie licząc się z jej wynikami.
      Tylko nie po drodze im z mieszkańcami, tylko my im nie pasujemy. Samorząd to my – mieszkańcy. Chcemy rządzić sami – bez ekipy z Dopiewa. Bez tego Burmistrza i tych , pożal się Boże, bezradnych.

    2. Mosina nie decyduje o Rozbudowie Mocka 431 ale burmistrz Puszczykowa powinien w Wielkopolskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Poznaniu już od dawna lobbować za tunelem pod torami na 431 i ,,wiercić im dziurę w brzuchu” tłumacząc po co i na co. Robi coś w tej sprawie ?
      Nic nie słychać.

      ,,Będzie modernizacja drogi nr 431!
      Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu ogłosił przetarg na modernizację drogi wojewódzkiej nr 431. Jak będzie wyglądała nowa droga?
      Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił jednocześnie przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dotyczącej rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 431 na odcinku: Rogalin – Kórnik. Zamówienie ma zostać zrealizowane do końca listopada 2018 r.”

      Jak zrobią projekt i ruszą przetargi będzie za późno to odkręcać czyli popełnia w tej chwili ten sam grzech zaniechania który zrobiła MOT w stosunku do 3 Maja.

  24. Był red.Rosiński teraz Jest nowa audycja ALARM napiszcie zadzwońcie niech się komuś chce przyjadą ,puszczą na ogólnopolską falę i może chłopcy Kamińskiego się tym i innymi temacikami zainteresują /raczej na pewno/.Prędzej czy później ten balonik od nadmuchiwania pęknie .

  25. Szkodniki desantu tak nas już zadłużyli i chcą nas dalej pogłębić , że się w papcie nie wmieścimy. Ludzie zacznijcie liczyć kasę jakie to koszty ,a dla „eki” procenciki.

  26. Gdzie tu są radni są jakieś paragrafy bezradnych ,radne są może dwie Panie ,reszta przypomina epokę „Wicie towarzyszu ,rozumicie towarzyszu ,no to pomożecie ,nu pewnie pomorzymy. Ha,HA HA tylko się śmiać z przedstawienia tego bezpłatnego kabareciku. Przypomina się Olga Lipińska.

  27. Szanowny Panie Leszku Pobojewski. Ma Pan rację, że wzrośnie ruch samochodowy na ulicach Moniuszki i Solskiego (szczególnie po remoncie ulicy Solskiego) po wybudowaniu tunelu jak Pan pisze pomnika krótkowzroczności, gdyż część osób będzie chciała zobaczyć piękne Puszczykowo. Jednak nikt z nas nie może określić w jakim stopniu wzrośnie ten ruch. Podczas naszego spotkania w moim domu starałem się przekonać Pana, że jest Pan w błędzie. Spróbuję jeszcze raz. Samochody jadące tranzytem z Rogalina do Poznania (lub odwrotnie) pojadą ulicami Nadwarciańską, Cyryla Ratajskiego i Wczasową. Natomiast jadący tranzytem z Rogalina do Stęszewa pojadą ul. Mocka.Działa tam sygnalizacja automatyczna więc, okres oczekiwania jest dużo krótszy niż na ulicy Dworcowej. Obowiązują tam inne przepisy kolejowe. Na ulicy Mocka jest tylko przejazd kolejowy a na Dworcowej przejazd i stacja kolejowa. Co do ponownego uruchomienia przejazdy w poziomie wzdłuż ulicy 3 Maja to rozmowy z przedstawicielami PKP były prowadzone. Na wstępie przedstawiciele ci zastrzegli, że żadne dofinansowanie z ich strony nie wchodzi w rachubę, gdyż przez błędną decyzję Pani Burmistrz Tabęckiej nie będą ponosić żadnych kosztów, gdyż ponieśli je przy likwidacji. Koszt uruchomienia tego przejazdu to jedna trzecia kosztów jakie poniesie Urząd Miasta przy budowie tunelu. Jest jednak jeden minus tej inwestycji. Automatyczne rogatki będą doskonale działały, gdy pociągi będą jechały z Mosiny do Poznania. Jednak przez bliską odległość od stacji kolejowej Puszczykówko będą tak samo stale zamknięte jak na ulicy Dworcowej przy pociągach jadących z Poznania do Mosiny. Ta sprawa jest do dyskusji. Jednak ze względu na bezpieczeństwo społeczeństwa a szczególnie dzieci, każda zamknięta rogatka jest pokusą do przejścia pod nią. Pozdrawiam Antoni Zoll

    1. Niestety,mnie Pan Zoll zupełnie nie przekonał. Po wybudowaniu tego tunelu część tranzytu zostanie przekierowana właśnie tamtędy.
      Po to jest właśnie to robione. A co do obliczeń – już wybudowanie marketu na Moniuszki spowoduje zwiększenie ruchu samochodowego w tym rejonie o 1000 samochodów na dobę / dane Urzędu Miasta/
      .Gdzie Pan tu chce wprowadzić jeszcze większy ruch? To nie autostrada – tu mieszkają ludzie.
      Ten pomysł to moim zdaniem wprowadzanie tranzytu do centrum miasta i argumentację Pana Zolla uważam za pokrętną.
      A może zaproponować wykup całej Moniuszki, a może całego terenu pomiędzy Dworcową a Wspóną i wtedy róbta co chceta?

    2. Całkowicie się zgadzam z panem Zollem. Uważam ,że sprawa musi być rozwiązana. Potrzebny jest nam drugi przejazd ,albo tunel. Puszczykowo nie może być podzielone na dwie części !
      Chore jest to ,że mieszkając np. na Dąbrowskiego trzeba jechać kilka kilometrów żeby odwiedzić rodzinę , która mieszka po drugiej stronie torów na 3-go Maja( zaledwie kilkaset metrów dalej) !!!
      Każdy chciałby mieć wszystkie udogodnienia o ile nie będzie mu to przeszkadzać (sąsiadowi może!)
      Pomyślmy o całym mieście ,a nie tylko o mieszkańcach pojedynczych ulic, którzy i tak odczuwaliby skutki
      zwiększającego się ruchu gdyby dawny przejazd był czynny.

      1. Do tego wystarczyłby zwykły przejazd a nie monstrum jak w Łęczycy generujący tranzyt do całego Puszczykówka.
        Zgadzam się z tymi, którzy uważają, że ma to związek z blokami na Niwce. A inwestorzy czekają…

        1. Wiadukt w Łęczycy to początek komornizacji trasy 430, tną już drzewa w dalszej części drogi , postęp maszeruje dalej. No to teraz kolej na Stowarzyszenie Tradycyjnego Charakteru … pana Wojnowskiego.

      2. Chore jest to, że mając w mieście karetki pogotowia czeka się pół godziny na przyjazd, bo przejazd na Dworcowej zamknięty!
        Nie wiem kto projektował tunel w ciągu Mickiewicza. Wiem tylko, że uwielbiał beton i zdecydowanie nie czuł „klimatu” Puszczykowa. Tunel potrafi być oprócz funkcjonalności także estetyczny i obsadzony zielenią. Należy tylko takie zadanie postawić architektowi.
        Do tej pory nie natknęłam się na potwierdzenie, że w prywatnym lasku przy Wspólnej ma powstać osiedle deweloperskie.
        Zamiast trzeciego pasa ruchu na Moniuszki burmistrz powinien wynegocjować od Area Perfecty budowę tunelu dla usprawnienia ruchu i rozładowania korków na Dworcowej. Może by mu się budowy marketu odechciało.

    3. I zgadzam się z tym co Pan napisał.Dodam jeszcze ze powrotu PUszczykowa do świetnosci lat trzydziestych niema i nie będzie czasy sie zmieniają .Ciekawi mnie tylko po której stronie Puszczykowa mieszka pan Pobojewski bo nie Zyczę temu Panu aby kiedyś minuty zaważyły na jego życiu albo życiu najbliższych.Nie jestem zwolennikiem wycinki lasu ani degradacji terenu.W tym chyba Pan przesadza.Nie sądzę aby planowano tunel dla Tirów dla których jest przejazd na 431(bo który chciałby jechac przez miasteczko).I jeszcze pytanie do Tych którzy chodzili po Puszczykowie z ankietą , chodzi o tunel a co ma do tego pytanie jak ogrzewam dom…

  28. Precz z układem dopiewskim w Puszczykowie! Balcerek musi odejść!

    1. Bezapelacyjnie, to poza wszelką dyskusją.
      Zanim będzie za późno na ratunek dla Puszczykowa.
      Zanim zielona trawa i drzewa zamienią się w beton , a całe miasto w betonową pustynię, z kawalkadą samochodów przejeżdżających tranzytem pod naszymi domami.

  29. Absolutnie mi nie po drodze z Panem Pobojewskim w wielu kwestiach, ale tu 100% zgoda.
    Niestety mam nieodparte wrażenie, że to umowa wiązana i ma służyć głównie polepszeniu komunikacji do nowego marketu. Oprócz tego największymi beneficjentami będą mieszkańcy Mosiny, Rogalinka itd., a nie mieszkańcy Puszczykowa. Dla mieszkańców Puszczykówka to tylko strata – ogromne zwiększenie natężenia ruchu. Do tej pory tranzyt omijał Puszczykowo, ten tunel to niestety puszka Pandory.

  30. Jednemu panu co woli tunel na Dworcowej powiem tylko że ten tunel odciął by dostęp do drogi wszystkim na odcinku 50 metrów z każdej strony czyli odciął by od świata motoryzacji lodziarnię Kostusiaka, butiki i Kościół po drugiej w tym także kilka posesji, o przeróbce kolejowej infrastruktury obsługującej dworzec już nie wspomnę.
    A kiełbasa wyborcza jest z konsultacji społecznych nie z tunelu jako takiego.

  31. Tunel na ulicy Mocka w ciągu drogi wojewódzkiej nie rozwiąże korków na ulicy Dworcowej, Proszę o wskazanie innej lokalizacji tunelu, która by rozładowała wspomniane korki. Również proszę o wskazanie lokalizacji na której deweloper wybudowałby bloki po uruchomieniu proponowanego tunelu. Ruch kolejowy w najbliższym czasie wzrośnie zdecydowanie po wprowadzeniu kolei metropolitarnej. Co 30 minut w jedną i drugą stronę zatrzymywać się będą pociągi na stacji Puszczykówko. Prosimy o koncepcje a nie tylko negacje.Pozdrawiam Antoni Zoll

    1. Panie Antonii,
      Szanuje Pana zdanie i wypowiedzi, ale ten tunel nie rozwiąże problemów np. pasażerów pociągów osobowych, który wysiadają na peronie 2. Pasażerowie muszą czekać na otwarcie rogatek np. 15 minut. Może lepiej na ul. Dworcowej wprowadzić automatyczny system sterowana ruchem taki, jaki mamy na ulicy Poznańskiej i Mocka. Wtedy przejazd będzie sprawny. Budowa tunelu na ulicy Mocka jest konieczna, bo kierowcy z drogi 431 nie chcąc czekać na tamtych rogatkach w godzinach szczytu będą zajeździć do Puszczykowa. To rozwiązanie zbuduje dla Puszczykowa obwodnicę, a przecież w innych miastach rozwiązania typu obwodnica są preferowane. Wprowadzanie ruchu do centrum miasta to czyste szaleństwo. Czy potwierdza Pan, że jest możliwa budowa przejazdu naziemnego za 4 miliony złotych i PKP PLK na to zezwala?

    2. Tunel lub wiadukt to dobry pomysł – ale może warto rozważyć alternatywną koncepcję realizacji nowej inwestycji.
      Moim zdaniem, skoro Miasto w planie proponowanej inwestycji uwzględnia budowę nie tylko tunelu, ale również nowych odcinków dróg i ronda, a koszt całej inwestycji szacuje na ok 14 mln. zł – to warto planować inwestycję w ten sposób, aby faktycznie poprawiała połączanie rozdzielonych linią torów części Puszczykowa. Należy zapewnić możliwie najefektywniejsze połączenie pomiędzy popularnymi wśród mieszkańców miejscami w Mieście tj.: Urząd Miasta, Sportotekę, Rynek, sklepy Arturo, Biedronka, Społem, Piekarnia na ul. Poznańskiej i Szpital. Nie można też zapominać o mieszkańcach Starego Puszczykowa , którym należy zapienić szybkie połączenie ze Szpitalem. Szybkie – czyli prowadzące przez jak najmniejszą ilość skrzyżowań i bezkolizyjną przeprawą pod/nad torami.
      DOBRYM ROZWIĄZANIEM BYŁOBY PRZEDŁUŻENIE UL. KOŚCIELNEJ WZDŁUŻ ISTNIEJĄCEJ DROGI GRUNTOWEJ, PRZEZ LAS, DO TUNELU, KTÓRY ZNAJDOWAŁBY SIĘ NA WYSOKOŚCI UL. A. MICKIEWICZA, ORAZ BUDOWA UL. MICKIEWICZA Z UWZGLĘDNIENIEM STOSOWNEJ ODLEGŁOŚCI OD ZNAJDUJĄCYCH SIĘ PRZY NIEJ DOMÓW.
      Do przedłużonej w ten sposób ul. Kościelnej można by dołączyć ul. J. Kasprowicza zapewniając dodatkowe połączenie ze znajdującymi się tam szkołami ( SP 2, gimnazjum i liceum) a dalej z ul. Dworcową i Moniuszki.
      Do przedłużonej Kościelnej można by również doprowadzić ul. Podleśną (z pierwszeństwem dla pieszych, w formie szanującej otoczenie lasu).
      W ten sposób powstałby nowy system połączeń, który efektywniej scaliłby Puszczykowo i rozłożyłby ruch w sposób zadowalający mieszkańców.
      Jeżeli wykładać taką kasę to efekt musi być: a) realny , b) z korzyścią dla jak największej liczy mieszkańców.
      Pozdrawiam Łukasz

      1. Pomysł ciekawy ale mamy dwie ulice Mickiewicza. Na pierwszej jest już tunel dla pieszych i rowerów. Druga graniczy z lasem i łączy się z Wczasową – Cyryla Ratajskiego i tu mam pytanie, o której z nich Pan myśli?

        1. A co w tym jest ciekawego ? To jest punkt widzenia kierowcy samochodu przejeżdżającego przez Puszczykowo, albo punkt widzenia teoretyka ruchu drogowego, czyli zbiór największych szkodliwości z punktu widzenia mieszkańców tych ulic. Czy Puszczykowo ma jakiś problem lokalnej przejezdności ? Nikt tego nie zauważył. Jedyny problem to tranzyt.
          Droga przez las z szacunkiem dla lasu to jakiś bzdura.
          Te pomysły to horror! Albo prowokacja!
          Wiadukt w centrum małego miasteczka może tylko powstać w głowie szkodnika.

      2. Panie Łukaszu jest osobiste pytanie do pana:
        Czy pan jest etatowym pracownikiem starostwa powiatowego ?

        1. UL. PODLEŚNA I KASPROWICZA ALTERNATYWĄ DLA POZNAŃSKIEJ I RATAJSKIEGO . A MOŻE PRZEDŁUŻYĆ LIBELTA PRZEDŁUŻYĆ DO SZOSY POZNAŃSKIEJ? A SOBIESKIEGO DO WIR?

          1. Genialne! Tylko co na to WPN i mieszkańcy Kasprowicza i Libelta? Czy Tezeusz mieszka na jednej z tych ulic>

      3. Jest to przynajmniej pierwsza próba kompleksowego spojrzenia na ruch związany z przemieszczaniem się w naszym mieście. Tylko kompleksowe rozwiązania – siatki dróg rowerowych, komunikacja publiczna z częstotliwością zachęcającą do korzystania z niej.
        Brawo Łukasz!

        1. W naszym mieście nie ma problemu z przemieszczaniem się każdym środkiem transportu. Wszystkie części miasta są ze sobą dobrze skomunikowane drogami naturalnie ukształtowanymi. Problem stworzyły dopiero zewnętrzne inwestycje.
          Wymyślanie jakichś nowych wewnętrznych połączeń jest nikomu nie potrzebne.

          1. Rozczaruję Państwa, ale nie jestem etatowym pracownikiem Starostwa, nawet gdybym bym był to nie widzę w tym nic złego. Powiem więcej, gdybym był to stałabym się jak najwięcej zrobić dla Puszczykowa.
            Ale do rzeczy. Skoro zwiększanie ruchu na istniejących ulicach powoduję (i słusznie) protest mieszkańców, to tylko budowa nowych nieuciążliwych połączeń może rozwiązać tą sytuację.
            Co do ulicy Mickiewicza chodzi mi o zupełnie nową drogę nie naruszającą spokoju mieszkańców. Mamy przejście dla pieszych zróbmy przejazd dla samochodów.
            Co do ul. Podleśnej to jest tyko luźna propozycja – ale prywatnie chciałbym żeby nie kończyła się ślepo przy UM, ale stanowiła element systemu komunikacyjnego w formie drogi dla pieszych z dozwolonym ruchem kołowym dla mieszkańców tej ulicy.
            Ustosunkowując się do argumentu, że problemem jest tranzyt – nie zaobserwowałem żeby po ul. Poznańskiej, Dworcowej, Piaskowej, Moniuszki Kraszewskiego jeździły TIRy. Prawdą jest to, że w każdym gospodarstwie domowym w Puszczykowie jest samochód i wszędzie jest dość daleko – tak ruch samochodowy generujemy głównie My Mieszkańcy Puszczykowa.
            TYLKO DODATKOWE NOWE DROGI BUDOWANE Z UWZGLĘDNIENIEM WYMOGÓW BEZPIECZEŃSTWA I OCHRONY ŚRODOWISKA, TJ. W ZAKRESIE OCHRONY PRZED HAŁASEM i WIBRACJAMI MOGĄ TĄ TRUDNĄ SYTUACJĘ W NASZYM MIEŚCIE ROZWIĄZAĆ SKUTECZNIE.
            Z moich obserwacji wynika, że rondo na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Kościelnej jest newralgicznym miejscem dla ruchu. Wybudowanie połączenia stąd przez ul. Kościelną, pod torami do ul. Mickiewicza i Kasprowicza znacznie polepszyło by sytuację. (może dobrym pomysłem byłoby wybudowanie ronda na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Nadwarciańskiej)
            Niestety zaproponowany przez Miasto tunel prowadzi do ul. Moniuszki i w istocie jest tylko kilkuset metrowym bypassem przejścia na ul. Dworcowej, który wiele nie nie daje w skali całego Miasta.W Puszczykowie, poczynając od Puszczykowa Starego do okolic Warty, stanowczo za mało jest połączań prostopadłych do ul. Poznańskiej
            I ostatni argument: ruch pieszy pomiędzy „dzielnicami” praktycznie nie występuje – kto z Nas udał się ostatnio na pieszo do np. do Urzędu Miasta na Podleśnej, lub oprowadził dzieci do szkoły lub przedszkola, a nawet po prostu poszedł a nie pojechał na zakupy do Piekarni, Arturo lub Biedronki (o dojazdach do pracy nie wspomnę) 🙂
            Nie czarujmy się ruch wzrasta bo się rozwijamy jako społeczeństwo i jedynym rozwiązaniem nienaruszającym niczyich praw i interesów jest inwestowanie w nową infrastrukturę.
            Łukasz

      4. Proszę zapytać o opinie mieszkańców ulic Fiedlera i Kasprowicza. Będą zachwyceni możliwością obserwowania kawalkady samochodów. Warto tez zasięgnąć opinii dyrekcji WPN. WPN jest dysponentem drogi przez las od Kościelnej do Fiedlera.

  32. do Pana Zolla:Czy nie trzeba było o tym wcześniej myśleć? A jak Pan chce rozwiązać problem dojazdu i wyjazdu z planowanego marketu? Zwiększony ruch z tego tytułu o 1000 samochodów. Czy jest Pan pewny, że nie ma dokumentów świadczących o planowanych budowach osiedla deweloperskiego na terenie lasu przy Wspólnej? Czy Pan wie i zapomniał o planach bloków przy szpitalu i osiedla na terenie parku szpitalnego? To wszystko się pojawiało. Czy zniknęło, czy jest gdzieś przetrzymywane w tzw. zamrażarce i ujrzy światło dzienne w odpowiednim momencie?
    Chwilami Pan sobie sam zaprzecza. Jeśli powstanie tunel to tranzyt wjedzie do centrum miasta i wiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Pan nie?

  33. Rozładowanie korków na Dworcowej absurdalnie rozwiąże budowa tunelu właśnie na przejeździe w ciągu tejże ulicy. Żaden inny tunel nie rozwiąże problemu bo nie da się przekierować tam lokalnego ruchu.

    1. KAŻDY TUNEL TO OTWARTA DROGA TRANZYTU PRZEZ PUSZCZYKOWO.
      NIE DAJMY SOBĄ MANIPULOWAĆ.
      NIE DLA TRANZYTU, NIE DLA TUNELU.

    2. Wow! To będzie tunel prawdziwie miastotwórczy… Kostusiak będzie dostarczał lody kurierem, bo raczej na chodnik i kolejkę na nim zabraknie miejsca. Jak i na parę innych rzeczy.
      Tak właśnie rujnuje się lokalne centra.

      1. Aby zrujnować centrum to musi jakieś być. Puszczykowo to pseudomiasto z prawami miejskimi przez pomyłkę, z pseudo „rynkiem” i UM zamiast w ratuszu to w przyleśnych chaszczach. Może chociaż drogę zrobić normalną i praktyczną.

        1. do Jana: rzeczywiście po co chronić nasze miasto.
          Rozjechać i po sprawie, prawda?

          1. Lepiej wg pani skomasować ruch na jednej ulicy niż go rozłożyć. Chronimy małe uliczki, na których mieszkamy, ci co mieszkają przy np. Dworcowej cóż, mają pecha.

        2. słuszna uwaga – wszyscy chcą bronić „spokoju” przy swojej posesji – ograniczać ruch, ekrany stawiać, uliczki zamykać, ale kosztem sąsiadów i całej Wspólnoty – na to zgody nie ma. Taka postawa jaką reprezentuje np. Delilah powinna zostać pominięta w dyskusji, gdyż jest sprzeczna z interesem wspólnym mieszkańców, a tylko taki interes reprezentuje UM i publiczna kasa.

    3. Tunel na Dworcowej jest nie na rękę bo zamknął by dojazd do marketu na Moniuszki.

  34. W poznańskim kiełkuje taki problem jaki Śląsk ma z górnikami, problem rozrastającego się lobby-finansowo drogowego dla którego celem staje się budowa dróg dla nich samych. Zamiast naprawiać setki starych dziurawych dróg lokalnych wymyśla się nowe. Rozrośnięte na mega inwestycjach z unijnych funduszy firmy będą wciąż potrzebowały zleceń aby się utrzymać, więc urzędnicy będą im wymyślać inwestycje o które nikt z obywateli nie wnioskuje. Taki problem zarysował się właśnie w Puszczykowie i okolicy.

  35. Gdzieś mi dzwoni , że tunel pod torami na ul Dworcowej planowała poprzednia Pani Burmistrz , może metro zbudujemy.

  36. Szanowny Panie inżynierze. Ma Pan absolutnie rację co do ludzi stojącymi na peronie 2 – to jest jakaś dziwna kolejarska pomyłka i tylko kolejarze mogą ten problem rozwiązać. Potwierdzam, że przedstawiciele PKP wycenili ponowne uruchomienie w poziomie przejazdu w ciągu ulicy 3 Maja na 4 miliony złotych. Co do zezwolenia to w chwili obecnej nie jestem pewien, gdyż chcą dofinansować budowę tunelu. Przy tym rozwiązaniu należałoby wtedy dobudować jeden pas ruchu wzdłuż torów dla samochodów jadących od strony ulicy Moniuszki a chcących skręcić w lewo w ulicę 3 Maja, by nie blokować przejazd samochodów jadących od strony Moniuszki w kierunku Mosiny. Jestem również za wybudowaniem tunelu czy wiaduktu drogowego w ciągu ulicy Mocka ale wybudowanie tego obiektu nie usprawni wjazdu do Mosiny. Droga ta jest stale zakorkowana przy stacji benzynowe w Mosinie. Automatyczne rogatki wciągu ulicy Mocka działają bardzo sprawnie i nigdy nie widziałem samochodów stojących w korku przed rogatkami natomiast bardzo często za rogatkami przy stacji benzynowej Orlenu. Powtarzam jeszcze raz, że według mnie wybudowanie tunelu w ciągu ulicy Mocka nie rozwiąże korków na ulicy Dworcowej. Pozdrawiam Antoni Zoll

  37. To teraz wyobraźcie sobie, że wy – albo ktoś z rodziny – będzie potrzebował jak najszybszej pomocy lekarskiej a karetka będzie sobie tkwiła na przejeździe. Pociągów jest dużo i będzie więcej, więc przejazd będzie zamykany CZĘSTO. Bezkolizyjny dojazd do szpitala jest potrzebny. W tym albo innym miejscu.

    1. Witam. Obecny ruch kolejowy nie jest płynny, ponieważ odbywają się prace modernizacyjne. Ruch na torach jest tzw. wahadłowy na odcinku linii E59. Odzwierciedleniem tego jest chociażby wydłużony postój na przejeździe przy ul. Dworcowej. Po remoncie ruch będzie sprawniejszy. Obecnie na naszym dworcu, niektóre pociągi czekają na wolny tor. Kto widział-ten wie. Nie ma konieczności budowy tunelu dla samochodów. Potrzeba jest dla pieszych i rowerzystów. Pozdrawiam

  38. Tunel pieszo-rowerowy u wylotu u. Mickiewicza jest rozbudowaną konstrukcją także pod ziemią- to czego nie widać (znam projekt techn.) powiązaną z linią kolejową. Nie zmieści się tam żadna inna konstrukcja typu tunel podziemny lub wiadukt bez rozbiórki tego co jest a także odcinka linii kolejowej ,zapewne kilku domów w tym będących w rejestrze zabytków, zwrotu dotacji unijnej dla kolei oraz długotrwały proces projektowo-wykonawczy związany z tymi problemami.Zapewne byłyby to ogromne koszty. Potrzebna też zgoda W.P.N.bo droga przez las była utworzona jako dojście dla mieszkańców do jedynego wówczas kościoła.Dojazdu do marketu na Moniuszki i tak nie rozwiąże bo o to przede wszystkim chodzi.Sedno sprawy nie leży w tym gdzie jakiś tunel zrobić a w tym aby nie podejmować decyzji inwestycyjnych niepotrzebnych mieszkańcom i generujących związane z tym problemy.

    1. Ten Łukasz to jakiś zewnętrzny prowokator, zdradza go nie znajomość Puszczykowa.

  39. Pomysły Łukasza są nietrafione w każdym możliwym szczególe. Dlatego zadałem pytanie czy pracuje w starostwie bo prezentuje punkt widzenia teoretycznie słusznych racji jakby inżyniera projektanta dróg w których wartością jest droga jako model teoretyczny a nie ludzie mieszkańcy jakichś domów jako podmiot. Pan Łukasz jak chirurg kroił by bez sentymentów miasto według teoretycznie słusznych postulatów zapominając że miasto ma swoją podmiotowość, określony charakter, a drogi i samochody nie są wartością nadrzędną dla której istnieje. Pan Łukasz niestety w swoich poglądach objawił się jako reprezentant liniowej teorii bogactwa i nowoczesności pojmowanej jako permanentny przyrost i nieustający plac budowy.
    A oto szczegóły tej błędnej teorii:
    1. ,,Ale do rzeczy. Skoro zwiększanie ruchu na istniejących ulicach powoduję (i słusznie) protest mieszkańców, to tylko budowa nowych nieuciążliwych połączeń może rozwiązać tą sytuację.”
    – błąd, budowa nowych połączeń spotęguje problem tak jak dopływ tlenu wznieca ogień.
    2. ,,Co do ulicy Mickiewicza chodzi mi o zupełnie nową drogę nie naruszającą spokoju mieszkańców. Mamy przejście dla pieszych zróbmy przejazd dla samochodów.
    – po co, żeby ułatwić TRANZYT ? Ludzie domagają się utrudnień przejezdności a pan oferuje ułatwienie czyli zachętę. Kolejne podsycenie ognia.
    3. ,,Ustosunkowując się do argumentu, że problemem jest tranzyt – nie zaobserwowałem żeby po ul. Poznańskiej, Dworcowej, Piaskowej, Moniuszki Kraszewskiego jeździły TIRy. ”
    – błąd, brak wiedzy, TIRy nawet w nieutwardzone ulice wjeżdżają, mam bogatą dokumentację fotograficzną.
    4.,,Prawdą jest to, że w każdym gospodarstwie domowym w Puszczykowie jest samochód i wszędzie jest dość daleko – tak ruch samochodowy generujemy głównie My Mieszkańcy Puszczykowa.”
    – błędne rozumowanie, ponieważ każdy ma samochód zatem ma wszędzie blisko. Może sobie w każdej chwili pojechać do Komornik po zakupy.
    5.,, TYLKO DODATKOWE NOWE DROGI BUDOWANE Z UWZGLĘDNIENIEM WYMOGÓW BEZPIECZEŃSTWA I OCHRONY ŚRODOWISKA, TJ. W ZAKRESIE OCHRONY PRZED HAŁASEM i WIBRACJAMI MOGĄ TĄ TRUDNĄ SYTUACJĘ W NASZYM MIEŚCIE ROZWIĄZAĆ SKUTECZNIE.”
    – szkodliwa formuła, to właśnie ona jest powodem wywłaszczania ludzi z nieruchomości na poszerzanie dróg. Ta formuła wywołała najwięcej protestów społecznych. Dlatego należy ograniczyć do minimum wszelkie inwestycje drogowe dopóki parlament nie zmieni tego szkodliwego prawa, którego koniecznym punktem jest usunięcie wyśrubowanych norm akustycznych jakich nie ma w europie zachodniej. U nas zrobił to MŚ w roku 2012 za rządów PO na użytek lobbystów, generując dewastację krajobrazu kraju przez budowę ekranów akustycznych bez logicznego uzasadnienia.
    6.,,Z moich obserwacji wynika, że rondo na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Kościelnej jest newralgicznym miejscem dla ruchu. Wybudowanie połączenia stąd przez ul. Kościelną, pod torami do ul. Mickiewicza i Kasprowicza znacznie polepszyło by sytuację.
    – ten pomysł stwarza wręcz wrażenie prowokacji! Ulica Kościelna jest drogą leśną, spacerową, stanowi niemalże świętość w takim kształcie jak obecnie. Po co komu przejezdność i zachęta TRANZYTU na tym trakcie. Skorzystali by na tym pomyśle tylko przyjezdni. Ten pomysł ma na końcu chęć poszerzenia wąskiego gardła wylotu Mickiewicza do Ratajskiego i zniszczenia stojącej tam zabytkowej willi założyciela Puszczykowa pana Tomaszewskiego. Pomysł nie nowy a który wywołał liczne protesty mieszkańców i powołania do życia Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo.
    —-
    Generalne podsumowując teorię ,,rewolucji drogowej” w Puszczykowie pana Łukasza powiem tak:
    są to pomysły robiące wrażenie autora nie mieszkającego w Puszczykowie a który usiadł nad mapą i zaczyna wymyślać teoretyczny model rozwoju infrastruktury oderwany od realiów psychofizycznych organizmu Puszczykowa i od nastrojów w mieście, od dyskusji które się toczą.
    Pan Lukasz reprezentuje błędną koncepcję rozwiązania tranzytu albowiem tylko utrudnienie przejezdności a nie udrożnienie jest sposobem na pozbycie się tranzytu przez środek Puszczykowa.
    Mieszkańcy żądają utrudnienia ruchu: światła, szykany drogowe, liczne zakręty, słyszał to pan Lukasz, mieszkańcy chcą UTRUDNIĆ TRANZYT.

    Polega to na tym że kierowca samochodu jest z natury leniem i wjedzie zawsze tam gdzie mu łatwiej wjechać.

    Niech sobie problem rozwiązuje Mosina skoro go wygenerowała niekontrolowaną polityką deweloperską i zrobi tranzyt przez szczere pola za Wartą. A pan swoimi pomysłami oferuje coś zupełnie przeciwnego UŁATWIĆ TRANZYT i to przez całe wewnętrzne Puszczykowo.

    1. Napisał to człowiek siedzący w domu i nierozumiejący problemów, z którym borykają się tysiące mieszkańców co dnia.
      Pan Łukasz przynajmniej pochylił się nad zadaniem – korkująca się ulica Dworcowa i próbował ją odciążyć.

      1. Jeżeli ulica Dworcowa jest problemem to należy ewentualnie tam zrobić tunel pod torami i problem się rozwiąże. I tyle.

    2. Pan Łukasz proponuje rozwiązania wymyślone poza Puszczykowem. Prawdopodobnie w starostwie powiatowym. Ta koncepcja / jak i inne związane z tunelem/ zagraża całemu miastu i tak jak to już tu się pisze, ma na celu umożliwienie tranzytu przez Puszczykowo. Nerwowość i determinacja Burmistrza forsująca ten projekt, brak odwagi do spotkaniaz mieszkańcami w tej sprawie , świadczy o tchórzostwie i obawie , że na spotkaniu „twarzą w twarz” z nami poniesie spektakularną klęskę.
      No, bo cóż miałby odpowiedzieć na zarzuty, które pojawiają się na tym Forum? Czy zaprzeczył by , patrząc nam w oczy, że niesłuszne są nasze obawy w/s tranzytu?
      My Panu śpiewamy: „Strach, strach, co to będzie, dokąd prowadzisz to miasto, Panie Burmistrzu?”
      My wiemy, że do całkowitego upadku. Pan to także wie, prawda? I znowu Pan odpowie: „ale co ja mogę?”
      A do mieszkańców apeluję słowami poety/ chociaż nie z mojej bajki/ : „Kiedy przyjdą podpalić twój dom…stań i drzwi..”.i zaprotestuj, zanim nie będzie za późno…

      1. ,,Delilah; 7 marca 2018
        Pan Łukasz proponuje rozwiązania wymyślone poza Puszczykowem. Prawdopodobnie w starostwie powiatowym. ”
        – tak, te pomysły odkrywają autorstwo i wyjaśniają dlaczego przejście pod ziemią na Mickiewicza nie zrobili w osi ulicy bo zrobili je z zamiarem ewentualnym – zrobienia tunelu samochodowego. To wyjaśnia zamiar ewentualny poszerzenia wąskiego gardła wylotu Mickiewicza do Ratajskiego. Kosztem największego zabytku Puszczykowa.
        Czy ci ludzie nie uszanują niczego ?

      2. Pomysły rewolucji drogowej Puszczykowa autorstwa Łukasza usuwają ostatnie wątpliwości na kogo nie głosować w nadchodzących wyborach:
        Balcerowicz musi odejść !
        Balcerowicz musi odejść !
        Balcerowicz musi odejść !

  40. Jedynym pomysłem na pozbycie się TRANZYTU przez Puszczykowskie ulice to:

    UTRUDNIENIE PRZEJEZDNOŚCI !!!!!!

    Polega to na tym że kierowca samochodu jest z natury leniem i wjedzie zawsze tam gdzie mu łatwiej wjechać. No to nie twórzmy wewnątrz Puszczykowa ułatwień dla przejezdności.

    DROGA 430 JEDYNY TRANZYT przez Puszczykowo!!!!
    Droga 430 jest przejezdna i nie trzeba jej poszerzać. Wiadukt w Łęczycy rozwiązał jeden problem a drugi problem to korki tworzące się tylko przez wąskie gardło Mosiny. Mosina musi sama sobie rozwiązać ten problem przez zbudowanie ronda i puszczenie części ruchu mieszkańców nowych osiedli drogą wzdłuż torowiska na Pożegowo. Jak projektanci Mosiny nie mają pomysłów to my im pomożemy. Poślemy im pana Łukasza.

  41. To ze pan Łukasz wszędzie porusza się samochodem i nie widzi ruchu pieszego i rowerowego to jego wielki problem jak i wielu kierowców przekraczających prędkość i zastawiajacych chodniki w Puszczykowie. Mam wrażenie ze niektórzy chcieliby wręcz samochodem wjechać do sklepu często gęsto raptem po jeden chleb i kilka bułek. Współcześnie dąży się do tego aby miasta były dla ludzi a nie dla samochodów. Poszerzanie dróg i budowanie parkingów kosztem chodników czy ścieżek rowerowych pogarsza kondycję jego mieszkańców. Nie uważam ze odległości w Puszczykowie są duże a dla dzieci , ich rodziców i dziadków ruch jest bardzo wskazany. Jak mówi stare przysłowie :” Ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu” . Trudno jednak spacerować wśród pędzących aut i w betonowym krajobrazie.

    1. W Europie Zachodniej są miliony małych wąskich dróżek w miasteczkach i wsiach i nikomu tam nie przychodzi do głowy ich poszerzać bo są niezgodne z prawem z jakąś wydumaną ideą przejezdności.
      W Polsce samochód stał się fetyszem, ludzie są śmieszni, budują sobie domy z sypialniami samochodów. Powinni w zasadzie w nich spać. To są jakieś prowincjonalne kompleksy żeby mieć nowoczesne i zgodne z najnowocześniejszymi przepisami drogi.

      1. Chyba radni i burmistrz nie jeżdżą po Europie, bo gdyby tam bywali, to nie robiliby nam tego, co tutaj usiłują zrobić. W miasteczkach, takie ,jak Puszczykowo, de facto na przedmieściach wielkich miast/np. pod Monachium/ wąskie uliczki, na których dodatkowo umieszczane są spowalniacze , a ruch samochodowy ograniczany do 20/30 km na godzinę. A ścieżki rowerowe wszędzie , a pieszy i rowerzysta traktowany priorytetowo.
        Dokąd zmierzacie Panowie i Panie z Rady Miasta, o Burmistrzu nie wspominając?
        Chyba nie do Europy Zachodniej?

        1. Do Europy Zachodniej ? Styl zarządzania wieloma powiatami kraju podobny jest do sposobu budowania wioski olimpijskiej w Soczi.

    2. Cyt: ,,Z moich obserwacji wynika, że rondo na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Kościelnej jest newralgicznym miejscem dla ruchu. Wybudowanie połączenia stąd przez ul. Kościelną, pod torami do ul. Mickiewicza i Kasprowicza znacznie polepszyło by sytuację. (może dobrym pomysłem byłoby wybudowanie ronda na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Nadwarciańskiej)”
      – zrobienie z leśnej drogi jaką jest Kościelna za Kościołem NORMALNEJ ulicy pociągnęło by za sobą odcięcie od reszty kompleksu fragment lasu. Pytanie a co z nim ? Odpowiedź jest porażająca:

      1. Odlesić.
      2. Oddać deweloperowi pod zabudowę zblokowaną przez ,,dobre sąsiedztwo” z rynkiem.

      Kolejny pomysł, przedłużenie Podleśnej i połączenie jej z Kościelną odcina następny kawałek lasu pod to samo. W ten sposób Sportoteka obudowuje się osiedlami. Trudno w to uwierzyć że Łukasz sam wpadł na pomysły tych dróg, dróg jakby na pozór bez celu. Łukasz może być projektantem który dostał zlecenia opracowania koncepcji i zrobienia przecieku celem sondy nastrojów. No to je ma.
      P.S.
      Pani grac miała by nowych sąsiadów na tyłach działki może powie co myśli o takiej hipotezie?

      1. Jasne, że powiem: po moim trupie! W protestowaniu jestem zaprawiona jak mało kto w Puszczykowie. Jeszcze rosną tam drzewa do których można się przywiązać 😉

        1. Tak to się dzieje, gdy kolejne inwestycje planowane są daleko „ode mnie”. Nie przeszkadza market pod oknami współmieszkańców, ani zwiększony ruch o 1000 samochodów na dobę bezpośrednio pod oknami, o którym inwestor na Moniuszki mówił, że ” to drobna uciążliwość”. Nie przeszkadzają plany osiedli deweloperskich, póki nie planowane są „koło mnie”.
          Trzeba wspólnie zaprotestować przeciwko tunelowi w Puszczykowie w każdym miejscu, potrzebna jest świadomość, że ten tunel nie jest dla nas mieszkańców, a wyłącznie zgoda na tranzyt dla samochodów /w tym ciężarowym/ od strony Mosiny, Kórnika i Rogalina.
          Mieszkańcy Puszczykowa nie mają w tym żadnego interesu, wręcz przeciwnie – to dramat dla naszego miasta.
          Jeśli tego wszyscy nie zrozumiemy – klęska będzie totalna.

          1. w kółko to samo, 1000 samochodów, market, tunel dla obcych. To są tylko wizje proszę o fakty. O fakty nietrudno, wystarczy spytać każdego, kto musi się przeprawiać przez ten cholerny przejazd!

        2. Grac
          To proszę sobie wybrać jakieś okazałe drzewo a my je poświęcimy i ufundujemy tabliczkę: tu przypinała się Grac no i wpiszemy to drzewo jako pomnik przyrody. Może las uczynić świętym gajem ? Świętym gajem puszczykowskim ? Dzieci będą oprowadzane; a pani im powie – o tu się przypięła jako pierwsza ze wszystkich grac, tam święta Mariola PM, a tam święty Andrzej Normalniak po detronizacji, oooo a to drzewo było przezacnego Mikołaja herbu Janusza przypinał się wiele razy advocem, o a tttto drzewo jest anonimowego przypinacza Forum poświęcone, najświętsze, zobaczcie dzieci jakie wytarte od sznurów udręczenia, a przecierali je w te i nazad bez końca, i co wy na to powiecie? A może i jakieś powiatowe się znajdzie do przypięcia ? …

  42. Drodzy Państwo – nie sądziłem, że na mój pomysł spowoduje taki oddźwięk na forum.
    Ubolewam tylko, że jest przyczyną do tworzenia teorii spiskowych, zamiast przyczynkiem do rzeczowej dyskusji.
    Argumenty o zamieszkiwaniu/ niezameszkiwaniu etc. i inne ad personam, możemy podnosić, każdy wobec siebie i donikąd to nie doprowadzi.

    Oceniając merytorycznie sytuację trzeba zauważyć że:
    tranzytowe są z naturalnych przyczyn drogi 430 i 2490P( ulice Poznańska, Wczasowa, Ratajskiego, Nadwarciańska). Tymi drogami obywa się największy ruch. Rzecz w tym, aby na przestrzeni pomiędzy tymi drogami, była sieć dróg działająca jak jeden system, w którym ruch będzie się rozkładał równomiernie. Żeby jak najmniej ulic w Puszczykowie było obciążonych ruchem bardziej niż inne.
    Dlatego jak najwięcej ulic powinno odprowadzać ruch lokalny do 430 lub 2490P bezpośrednio lub za pośrednictwem dróg lokalnych zbiorczych poziomych (jak ul. Poznańska) lub horyzontalnych (ul. Dworcowa) Proponowana przeze minie droga pełniła by podobną funkcję do ul. Dworcowej ( ale nie poród domów mieszkalnych tylko przez las i tereny usługowe). Odciążając w ten sposób dworcową i znaczną część Poznańskiej.
    Żadnych domów nie trzebaby wyburzać ani tuneli – skomplikowanych oczywiście jak radziecki schron :-).
    Co do utrudniania ruchu, jako lekarstwa na tranzyt.
    Takie stanowisko jest błędne po pierwsze dlatego, że aby kierowców zmusić do korzystania z innych dróg to najpierw muszą one być. Warunek drugi: muszą one być wygodniejsze niż te, na których ruch się utrudnia.
    Po drugie: utrudnianie ruchu prowadzi do jeszcze większej ilości korków, spalin i ogólnej „nerwacji”.
    Miejscami istnie potrzeba instalacji progów lub syganlizacji świetlnej ale dla bezpieczeństwa pieszych. Z pewnością takie rozwiązanie nie zmniejszy korków i natężenia ruchu. ale mozna działac rownolegle miejscami ruch ” utrudniać” a w innych ułatwiać! Jeżeli jest alternatywna droga to to ma sens.

    Myślę, że osoby krytykujące bez żadnych logicznych argumentów, każdą propozycję tak naprawdę działają w interesie „złego” dewelopera i „czarnego księstwa” – Starostwa (mojego rzekomego pracodawcy).
    Same protesty typu „nie bo nie chcemy” są na nic.
    Liczy się skuteczna organizacja do wyrażenia swojego stanowiska – ale żeby ono było wspólne musi być wypracowane przez lokalną społeczność w drodze rzeczowej dyskusji. Dajmy władzom szansę. – myślę, że inicjatywa konsultacji społecznych jest dobra – ale podnoszenie 10.000 głosów „nie bo nie” spowoduje, że nie będzie żadnego argumentu, który wpłynie na ostateczny kształt inwestycji i tunel powstanie tam gdzie ma powstać.

    Rozumiem obawy osób mieszkających przy ul. Nadwarcianskiej, ul. C. Ratajskiego – ale moja propozycja nie wpłynie na ruch na tej ulicy bardziej niż inne rozwiązania kwestii tunelu. Zawsze niezależnie od jego lokalizacji ruch do i z tulelu będzie obywał się tą drogą. Sytuacja będzie generalnie taka jak teraz, gdy nie ma tunelu. Sytuację na Nadwarciańskiej i Cyryla poprawi tylko tunel/widukt na ul. Mocka.

    co do korzystania z mapy – to wyraźnie na niej widać że ul. Ks. Posadzego , Kościelna i A. Fidlera układają się w jeden szlak – który można wykorzystać. ( oczywiście z modyfikacją co do ul. A. Fidlera na rzecz nowej ul Mickiewicza oddalonej od obecnej o kilkadziesiąt metrów w stronę lasu, gdzie było by rondo na ul. Wczasowej.)

    Puszczykowo to nie jest jakaś wioska czy mieścina, ale miasto dość rozległe z kilkoma szkołami, szpitalem, obiektami użyteczności publicznej, dwoma dworcami i dlatego musi mieć swoje wewnętrzne efektywne połączenia wschód-zachód i północ -południe.
    Pozdrawiam Łukasz

    1. Pana pomysły i styl wypowiedzi zadziwiająco pokrywa się z tym co Starosta wypowiada tu i tam o drogach przez Puszczykowo. Rozmowa z nieznanym podobna jest trochę do strzelania z automatu, jak nie widać celu to liczy się że z oddanej serii któraś kula trafi. Tyle o teorii spiskowej. Zarzut że może pan nie być mieszkańcem Puszczykowa jest jak najbardziej uzasadniony zimną treścią pana pomysłów zza których nie przenika człowiek, mieszkaniec konkretnych domów przy których pan tak nonszalancko projektuje nowoczesne drogi. Pytanie czy pan kiedykolwiek był w jakimś miasteczku Europy Zachodniej podobnych rozmiarów co Puszczykowo ? Tam z pietyzmem pielęgnuje się tradycyjny charakter urbanistyki, domów, dróg i środowiska. Nie dokonuje się takich inwazyjnych posunięć które pan oferuje. Puszczykowo to nie jest mieścina ? A co to jest, jakieś bezosobowe bezstylowe miasteczko, jedno z tysięcy popeerelowskich zniszczonych postępem socrealistycznych osiedli ?
      Nie proszę pana jeszcze, nie. Czy pan nie ma uczuć dla tego miasta ?
      Proszę pana, TRANZYT przez Puszczykowo już istnieje od dawien dawna, jest nim droga 430 i nie ma potrzeby tworzyć dla niego alternatyw wewnątrz miasta co pana pomysły właśnie oferują.
      Ludzie tu ostro protestują przeciw takim próbom żądając od lokalnej władzy i od starostwa utrudnień na drogach, oczekują właśnie zniechęcenia przejezdnych do szukania skrótów szybkiego ruchu. Pana pomysły to radykalnie przekreślają.
      Pan mówi 10 000 protestów nie bo nie nic nie da, mówi dajcie merytoryczną alternatywę, proszę bardzo: tunel na Mocka, na drodze wojewódzkiej 431 zapewni bezkolizyjny dojazd do szpitala, do Mosiny, do Rogalina, do Stęszewa. Proszę się do tego pomysłu odnieść.

      1. Oczywiście, że bezkolizyjna przeprawa na ul. Mocka jest najkorzystniejsza. Tu jednak konieczne jest zaangażowanie władz Mosiny i Powiatu etc. O ile się orientuję tory przecinają ul. Mocka poza jurysdykcją Puszczykowa, a mowa jest przecież o inwestycji miasta Puszczykowa.
        Jeżeli udałoby się doprowadzić do tej inwestycji to byłoby to duże osiągnięcie.
        Niezależnie od tego, drugim wariantem wydania 14 „baniek” wyłącznie przez Miasto Puszczykowo ( i Kolej) jest zaproponowane przedłużenie ul. Kościelnej. W mojej ocenie w Puszczykowie brakuje drogi zdejmującej obciążenie z drogi dworcowej i Poznańskiej i eliminuje sztuczny ruch generowany przez objeżdżanie miasta z wykorzystaniem tylko tych dwóch ulic. Np. aby dojechać do Sportoteki z ul. C. Ratajskiego trzeba jechać na około przez jeden z dwóch przejazdów.
        Tranzyt oczywiście że nie jest nikomu w Puszczykowie potrzeby, ale czy to tranzyt codziennie dojeżdża do szkoły, pracy, szpitala itp.
        Nie mam zamiaru proponować utworzenia dróg tranzytowych w mieście, ale rozwiązań właściwych dla miasta, które jest dość rozległe i liczne. Takie rozwiązania muszą mieć swoją skalę aby były skuteczne. Uważam , że mieszkańcom przydał by się tunel i nowa ulica alternatywna dla Dworcowej i dopinająca ul. Kasprowicza.

        Uważam, że samo utrudnianie ruchu nic nie da (ponieważ ruch na Dworcowej i Poznańskiej, w mojej ocenie, jest generowany przez mieszkańców, którzy aby się przemieszczać muszą ze swoich uliczek kierować się tylko na te dwie drogi. Inaczej jest oczywiście na ul. Mocka, 430 i w pewnym stopniu na ul. Nadwarciańskiej i C. Ratajskiego
        Na tych ulicach jest tranzyt. Nie stanowi on problemu w przypadku 430, ale na Mocka już sytuacja się komplikuje na odcinku od stacji orlen. (ale to mosińska sprawa) Na ul. Nadwarciańskiej tranzyt jest i jest problemem, szczególnie na ul. C. Ratajskiego.
        Oczywiście, że tunel na ul. Mocka i spowalniająca ruch infrastruktura na ul. Nadwarciańskiej pomogłaby ograniczyć tranzyt w ciągu ulic Nadwarciańska i Ratajskiego, ale pod warunkiem, że będą wprowadzone jednocześnie. Inaczej pomimo utrudnień kierowcy będą wybierali Nadwarciańską nawet z utrudnieniami bo i tak będzie dla nich korzystniejszą drogą do Poznania.

        Moja propozycja odnosi się do ruchu lokalnego „puszczykowskiego” i poprawy jego natężenia na Dworcowej i Poznańskiej. Uważam, że jest lepszym rozwiązaniem za 14 mln. zł niż tunel, który prowadzi na ul. Moniuszki i dalej z powrotem do Dworcowej ok. 30 m od przejazdu – po prostu bezsens. Korki przeniosą się z przejazdu na skrzyżowanie z ul. Moniuszki. Droga i czas przejazdu się wydłuży, będzie więcej hałasu i spalin. Nie zazdroszczę mieszkańcom ul. Moniuszki.

        Tunel na ul Mocka jest rozwiązaniem korzystnym dla ograniczenia ruchu zewnętrznego. A tu przecież chodzi o inwestycję miejską.

        Co do miasteczek na zachodzie to prawda, że są pielęgnowane, ale ruch jest utrudniany jedynie na stricte lokalnych drogach, w centrum. Tranzyt jest eliminowany poprzez budowę dróg szybkiego ruchu omijających miasteczka. Proszę zauważyć jak gęsta jest sieć takich dróg w RFN, czy np. w Holandii. A i jeszcze Policja, która się nie patyczkuje z łamaniem przepisów na terenie zabudowanym. Z moich doświadczeń wynika, że kierowcy w Holandii pozwalają sobie na małe przekroczenia prędkości po za miastem, ale mijają znak „teren zabudowany” i od razu 50 – tka, Dlaczego? Są kary i są patrole Policji, z którym dyskusji nie ma.

        Naprawdę tu nie chodzi o uczucia, ale o konkretne rozwiązania i kasę. Chodzi oto, że jak ma być wydana kasa – to mądrze i efektywnie z perspektywy wszystkich mieszkańców Puszczykowa

        dziękuje za uwagę
        pozdrawiam Łukasz

        1. Kolejny raz zgadzam się z panem Łukaszem. Miasto, które rozciągnięte jest wzdłuż jednej osi, posiadające właściwie JEDNĄ możliwość przejazdu przez tory – Dworcową.
          Celnym spostrzeżeniem jest stworzenie drugiej możliwości odciążającej tę ulicę. Do tego prostopadłe połączenie wydłużoną Kasprowicza odciążające Libelta, Piaskową, Poznańską.
          Mieszkańcy 3Maja i Moniuszki powinni wesprzeć koncepcję pana Łukasza.
          Oczywiście nie ma zgody dla marketu na Moniuszki.

          1. Lobbysto teorii Łukasza, odpowiedz czy kiedykolwiek był problem z przejezdnością
            ulicy Poznańskiej ? NIGDY. Główny trakt Puszczykowa jest przejezdny a jego istniejącą alternatywą jest trakt po drugiej stronie torów: Wczasowa, Ratajskiego, Nadwarciańska. Pomysł udrożnienia nowego traktu od Podleśnej do Kasprowicza jest abstraktem, taka zwanym MNOŻENIEM BYTÓW, wręcz prowokacją.
            Zajmijcie się tematem oddłużenia miasta. To jest realny problem.

          2. Wklejam komentarz z fb, na którym temat tunel także wywołał żywe reakcje
            „stojąc dzisiaj przed zamkniętymi szlabanami w Puszczykówku doszedłem do wniosku że jest to najgorszy przejazd na trasie Poznań Leszno. Zastanawiałem się czy PKP zatrudnia obsługę po szkołach specjalistycznych , czy po specjalnych.Proszę mi wytłumaczyć dlaczego automatyczne zamykanie przejazdu powoduje krótko trwałą przerwę w ruchu samochodowym , a gdy to czyni człowiek to potrafi to trwać nawet kilkanaście minut , dokładnie stałem 14 minut. PKP chce zwiększyć przepustowość na trasie Poznań -Wrocław ,bez tunelu , będzie cudem przedostać się z jednej strony Puszczykowa na drugą stronę.Uważam że tunel jest jak najbardziej potrzebny , spójrzmy dalej niż wlasny czubek nosa.Dlaczego ościenne miejscowości nie mają takich problemów , czyżby potrafili patrzeć w przyszłość, dlaczego Puszczykówko musi zawsze być na samym końcu w realizacji NOWEGO”

            Teraz moja próba odpowiedzi. Z wszystkich informacji jakie podał pan Łukasz skupił się pan jedynie na fragmencie. Problem z jakim chce zmierzyć się miasto i pan Łukasz, to stworzenie sensownej alternatywy pozwalającej na przejazd z jednej strony torów na drugą. Do tej pory odbywa się to głównie Dworcową. Jaki to stanowi problem wiedzą tylko ci, którzy minimum dwa razy dziennie muszą przez przejazd przejechać. Osobowe w obu kierunkach, towarowe w obu kierunkach, pojedyncze lokomotywy w obu kierunkach, pociągi techniczne w obu kierunkach i przejazd jest co 15-20 minut zamykany.
            Teraz wklejam komentarz młodej puszczykowianki „tak na prawdę najlepszym rozwiązaniem było przy okazji modernizacji wpuścić pociąg w tunel (chociażby jak PST) i po problemie”
            Rozmawiajmy, w pewnym momencie znajdzie się osoba pokroju pana Łukasza, która pomoże rozwiązać wciąż rosnący problem.
            I oczywiście – NIE dla marketu na Moniuszki.

        2. Odpowiedź zacznę od tego kluczowego ostatniego wersetu: ,,Naprawdę tu nie chodzi o uczucia, ale o konkretne rozwiązania i kasę. Chodzi oto, że jak ma być wydana kasa – to mądrze i efektywnie z perspektywy wszystkich mieszkańców Puszczykowa”

          – Kto panu powiedział że ma być wydana kasa ? Nie ma być wydana ani złotówki więcej z kasy Puszczykowa, niech pan przyjmie takie założenie jako dogmat, koniec z trwonieniem budżetu. Puszczykowo ma katastrofalny dług który trzeba zmniejszyć ,
          nie wiedział pan o tym, ponieważ miastu grozi utrata finansowej płynności i wkrótce może zabraknąć na pensje. Cytuję za Forum;,,Wyborczy budżet rosnącego długu. …Dług miasta wg planów powiększyć ma się o kolejne 2 500 000 złotych ! Wynieść ma w sumie wg urzędowych planów 15 780 000 zł. Przez 8 lat urzędowania burmistrza Andrzeja Balcerka i jego dopiewskich pomocników, dług nie tylko nie zmalał, ale jeszcze się zwiększy.”
          Proszę pana Puszczykowo nie stać na żadną więcej inwestycję, ludzie czekają w kolejce na utwardzenie lokalnych dróg, ludziom domy zalewa.

          Na wstępie pisze pan, cyt:,,Oczywiście, że bezkolizyjna przeprawa na ul. Mocka jest najkorzystniejsza. Tu jednak konieczne jest zaangażowanie władz Mosiny i Powiatu etc. O ile się orientuję tory przecinają ul. Mocka poza jurysdykcją Puszczykowa, a mowa jest przecież o inwestycji miasta Puszczykowa.
          Jeżeli udałoby się doprowadzić do tej inwestycji to byłoby to duże osiągnięcie.”
          – Dziwi mnie że pan nie wie o tym komu droga 431 podlega, to przypomnę:Rozbudują drogę wojewódzką 431 pod Poznaniem – Rynek …
          http://www.rynekinfrastruktury.pl/…/drogi/rozbuduja-droge-wojewodzka-431-pod-poznani...
          18 lip 2017 – Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu szykuje się do modernizacji drogi wojewódzkiej nr 431. Przetarg w formule projektuj i buduj rozpisano, dzieląc go na dwa odrębne zadania. Inwestycja powinna być gotowa w 2020 roku.
          Brakujące: moska

          Czyli burmistrzowie Mosiny i Puszczykowa pospołu powinni udać się do województwa, mimo że jest tam wojewoda PIS a starosta jest z PO, sztuka dyplomacji polega na przekonaniu słusznością argumentów nawet przeciwnika politycznego.

          Pan wyraźnie lobbuje za przerobieniem leśnej drogi spacerowej ulubionej przez wszystkich mieszkańców na NORMALNĄ drogę celem budowy tunelu na Mickiewicza i udrożnieniu traktu wschód zachód. To panu pragnę wskazać że ten tunel na linii wskazanej przez pana jest dysfunkcjonalny ponieważ jedyna możliwa oś i miejsce dla tunelu jest na linii dróg Kopernika i Mickiewicza. Jest to prosty jak drut odcinek zatem pana pomysł jest funkcjonalnie nietrafny. Nawet nie wykonalny.

          I nie proszę pana nie ma pan racji, tylko fizyczne spowalniacze ruchu na drogach wewnętrznych są skutecznym środkiem ładu komunikacyjnego i poprawy bezpieczeństwa. Tak jest na zachodzie europy we wszystkich dzielnicach mieszkaniowych. Nieprawdą jest twierdzić że utrudnienie tranzytu jest nie na rękę zmotoryzowanym mieszkańcom wręcz jest odwrotnie o to usilnie zabiegają mieszkańcy a nie chce się zgodzić starostwo , nie chce się zgodzić na poprawę bezpieczeństwa ulicy Wczasowej i Cyryla Ratajskiego.

          Pana racje jak mówią liczni znajomi są nie do przyjęcia, nieprzekonywujące.
          Pozdrawiam
          jeden z wielu puszczykowian

          1. Wszystkie drogi wojewódzkie m.in. 431 – podlegają marszałkowi województwa a nie wojewodzie. Marszałek woj.wielkopolskiego jest z PO.

    2. Panie Łukaszu a zauważył Pan że te lasy, które tak łatwo chce Pan wycinać to teren WPN?
      Jedyna droga której potrzeba większego natężenia ruchu to Chrobrego. Jak pierwszemu mieszkańcowi zaczną tiry pod oknem jeździć, to może coś zrozumie.

      1. Panie Hipolicie WPN może się nie zgadzać, ale na ich mapie (wprawdzie jedynie poglądowej) ul. Kościelna jest zaznaczona aż do ul. Chrobrego i torów. –> link do mapy: http://wielkopolskipn.pl/mapywpn/

        Droga przecież już istnieje, jako gruntowa i nie wchodzi w głąb parku, ale biegnie wzdłuż terenów zabudowy.
        Nie można z góry zakładać że się nie zgodzą.
        Ciekawe jakie były założenia planistyczne dla ul.Ks. Posadzego – ulica ta jest dość szeroka, jak na zwykłą uliczkę dojazdową.

  43. Mam wrażenie, że najwięcej krytykują przeprawę (tunel, wiadukt) przez tory ci, którzy nie muszą kilka razy dziennie przejeżdżać przez przejazd na Dworcowej.

    Bardzo poważne problemy z przejazdem zaczną się po zakończeniu remontu całej trasy Poznań-Wrocław. Aktualnie przejeżdża 50-60 pociągów na dobę a po remoncie może przejeżdżać do 130 pociągów na dobę! To dwa razy więcej pociągów, czyli przejazd będzie zamknięty co najmniej dwukrotnie dłużej. I dlatego już teraz musimy pomyśleć jak połączyć rozdzielone części Puszczykowa. Od momentu wyboru miejsca przeprawy do zakończenia tej inwestycji minie kilka lat. A my będziemy w tym czasie stać w coraz dłuższych korkach i smrodzić bez przerwy na całej Dworcowej.

    Dlatego każdą propozycję przeprawy (tunel, wiadukt) należy poważnie rozważyć. Policzyć argumenty za i przeciw i podjąć decyzję.

    1. Witam. Zwiększenie ruchu na linii E59 może nastąpić, ale nie tak znacząco jak Pan pisze. Co jednak się zmieni, to krótszy czas oczekiwania pod przejazdem. Obecnie jest wydłużony ze względu na remont-ruch wahadłowy. Na nasze przypuszczenia nie trzeba od razu budować kosztownego tunelu i prowadzić drogi tranzytowej przez środek miasta.

      1. Ruchu wahadłowego na odcinku Poznań – Czempiń od listopada już nie ma a czas oczekiwania na przejazd bez zmian.

        1. Zapraszam na dworzec kolejowy w Puszczykowie. Znajdzie Pan odpowiedź na nurtujące nas wszystkich pytania.

    2. Słusznie! Tak będzie. Tematu nie wolno odkładać szczególnie z troski o środowisko w naszym miasteczku. Moim zdaniem istotnego wzrostu ruchu spowodowanego powstaniem tunelu nie należy się spodziewać. Straszy tym tylko kilku mieszkańców ulic Moniuszki i Solskiego. Rozumiem ich interes. Może polecą gromy na moją głowę, ale nie boję się powiedzieć, że ważniejsze jest dobro ogółu i tego dobra nie wolno lekceważyć.

  44. Panie Macieju Puszczykowo na wszystko stać co się uroi w głowie burmistrza i jego zagranicznej doradczej ekipie bo przecież zadłużenia trafią do banku u mieszczonego w jego budynku ,w postaci naszych podatków na spłacanie odsetek z których bank przecież żyje , a sięgają one kilkaset tysięcy rocznie to tyle że mogły być zrobione kilka ulic ,a po dziesięciu latach ranking można by wrzucić do kosza bo chodzili byśmy po cywilizowanych ulicach ,a nie raz na miesiąc do hali za miliony zwanej widowiskową a powinno się ją nazwać zadłużeniową ,spełniającą nie zrealizowane ambicje sportowe AB.

  45. A ja mam kupca na mój ładny kilkuletni dom i wyprowadzam się do Suchego Lasu gdzie rządzą madrzy ludzie którzy w ostatnim dziesięcioleciu wybudowali ;pływalnie ,lodowisko ,piękne centrum kultury z salami widowiskowymi ,o wszystkich wybrukowanych ulicach nie mówiąc tam rządzą mieszkańcy ,a nie spadochroniarze z desantu obcych gmin. Wszystkiego najlepszego w przyszłych wyborach i tak „zacnych” ludzi jak wybraliście dotychczas .Wybierajcie między tunelami wiaduktami ,przejściami i Bóg wie czym jeszcze ,a póki nie narodzi się nowy Ratajski będziecie czekać na karetkę przez coraz dłużej zamknięte przejazdy .Żegnam.

    1. Mieszkańcy Puszczykowa wolą mieszkać w sąsiedztwie zielonych lasów. Dziwię się, że woli Pan suchy. Co do reszty ma Pan całkowicie rację.

  46. „Uchwalają , zatwierdzają tę puszkę z Pandorą,
    diabeł łapy już zaciera, ależ będzie horror!”

    1. Co Pani/Pan chce osiągnąć tą demagogią? Czytam merytoryczną dyskusję i co jakiś czas , zamiast rzeczowych argumentów w nurtującej wielu mieszkańców Puszczykowa sprawie, napotykam hasła, które tę wymianę poglądów obcesowo przerywają. Czemu to służy? Forum Puszczykowo mogłoby przecież , przy odrobinie dobrej woli piszących, być miejscem otwartej debaty ludzi o różnych prywatnych interesach, poszukających rozwiązania najlepszego dla ich wspólnego miasta, dla całej wspólnoty mieszkańców, której są częścią. Bez demagogii, retoryki skrajności i podgrzewania emocji.

  47. Salomonowe wyjście z tematu lokalizacji tunelu jest takie:

    ZAWIESIĆ TEMAT TUNELU DO WYBORU NOWEGO SAMORZĄDU PUSZCZYKOWA !
    Nie udzielać żadnej odpowiedzi! Ani na tak ani na nie!

  48. Ponawiam: ZAWIESIĆ TEMAT TUNELU DO WYBORU NOWEGO SAMORZĄDU PUSZCZYKOWA !

    Do tego czasu przeprowadzić rzetelne konsultacje społeczne, zwolnić ankieterów i zaoszczędzić
    30 000zł. Wyobraźnia podpowiada że tunel będzie konieczny, jako przedłużenie 3 Maja, być może kameralny na zasadzie pieszo-jezdni w ruchu wahadłowym. Może iść pod kątem do torowiska nie trzeba będzie ingerować w las. Ale poczekajmy na lato i wzmożony ruch, wtedy ludzie zobaczą jak to jest.

    1. Wyobraźnia podpowiada rozwiązanie niemożliwe do realizacji. Tam można by wybudować tylko przejście podziemne dla pieszych a z biedą i dla rowerzystów na rowerach górskich. Proszę zwrócić uwagę na dostęp do istniejących nieruchomości.

      1. Tunel na 3 Maja jest możliwy, między końcem nieruchomości zabudowanej a torami jest ponad 50 metrów, ponadto wzdłuż ekranu akustycznego jest pas możliwy do zamiany na drogę dochodzącą do 431 w miejscu o którym mówimy o pełnowymiarowym tunelu dla drogi wojewódzkiej. Tunel na 3 Maja był by jak wspomniałem dla pieszo-jezdni w ruchu wahadłowym o wysokości umożliwiającej przejazd samochodu dostawczego i tym samym karetki pogotowia i miałby przebieg litery S. Po drugiej stronie torów jest dość wolnego miejsca na bezkolizyjne rozwidlenie dojazdowe. To jest jeden wariant. Drugi wariant jest propozycji UM też dobry a może lepszy z tym że tworzy nowy trakt komunikacyjny o nie znanych skutkach ubocznych. Trzeci wariant to tunel na Dworcowej, ten wariant jest najlepszy ale ma też najwięcej pochodnych minusów. Pytanie jest co z lodziarniami i butikami ? Może tunel powinien zaczynać się przed nimi ? A między nimi była by platforma do umeblowania ? Jest wiele niewiadomych.
        Dlatego:

        NALEŻY ZAWIESIĆ TEMAT TUNELU DO WYBORU NOWEGO SAMORZĄDU !

        A ten czas przeznaczyć na rzetelne opracowanie wariantów i dyskusję z mieszkańcami.
        Zgadzam się z Julem że ważne jest dobro ogółu i to musi zdecydować. Czas będzie pracował na korzyść tunelu bo gdy kolej zrealizuje swoje prognozy już niebawem mieszkańcy sami poproszą o tunel, nawet pan Pobojewski jak mu będą blokować dojazd do posesji korki na przejeździe.
        M

        1. Zgadzam się z M, tekst dobrze przemyślany, analityczny, pozbawiony emocji.

          Konsultacja opłacona przez burmistrza nie daje możliwości wypowiedzenia się osobie, która myśli podobnie do M.

          Przyłączam się do apelu – należy zawiesić temat tunelu,

  49. Sprawa polega na tym, że pewne ulice od zawsze były ruchliwe i ktoś kto tam zamieszkał dokonał takiego wyboru lub to zaakceptował. Balcerek swoimi decyzjami w poprzek opinii mieszkańców wywraca ustaloną od dziesiątek lat hierarchię miejsc, specyfikę ulic, zabudowy. Jeśli ktoś się pobudował przy wąskiej i spokojnej ulicy to teraz przeżywa szok, gdyż nagle może po jednej decyzji nieodpowiedzialnych władz z przytulnego miejsca zamieszkania wpaść w sam środek ruchliwego skrzyżowania. I tego nie można akceptować, gdyż to niszczy tkankę miejską.

  50. Panie Pobojewski. Dzisiaj dostałem Pana ankietę. Po raz kolejny okłamuje Pan społeczeństwo, że „inwestorów będą kusić tereny po wycince lasu”. Wycinka dotyczy tylko terenu pod drogi i ścieżki rowerowe. Projektowana szerokość wycinki to 16 metrów.
    Odcinki do wycięcia:
    a. przedłużenie ulicy Moniuszki do rozwidlenia to 120 m – na odcinku tym istnieje już wycinka szerokości 8 m tak zwana droga pożarowa.
    b. od rozwidlenia przedłużonej ulicy Moniuszki w kierunku proponowanego tunelu to 45 m.
    c. od rozwidlenia przedłużonej ulicy Moniuszki do drogi istniejącej wzdłuż torów kolejowej to 120m.
    Trudno na tych drogach budować bloki deweloperskie. Żadna inna wycinka nie jest projektowana. Proszę podać, gdzie mają powstać owe bloki w okolicy ulicy Wspólnej. Może Pan myśli o terenie na którym mieliśmy we wrześniu piknik to zmartwię Pana właściciele na tym terenie trzech działek chcą od paru lat sprzedać ale jakoś żaden deweloper nie jest zainteresowany.
    Następna nieścisłość w Pana ankiecie. Dołączył Pan mapę terenu z pokazaniem jak ruch tranzytowy z Rogalina do Poznania wejdzie do centrum Puszczykowa. To co Pan pokazał to samochody jechałyby z Rogalina na Stare Puszczykowo, Tak pojadą samochody z Rogalina do Poznania tylko dlatego żeby przejechać koło Pana pięknego domu. Najkrótsza droga z Rogalina do Poznania prowadzi ulicami Nadwarciańską, Cyryla Ratajskiego, Wczasową. Po raz kolejny powtarzam, że tunel czy wiadukt drogowy w ciągu drogi wojewódzkiej 431 nie zlikwiduje korków na ulicy Dworcowej. Ulica Mocka korkuje się w Mosinie przy stacji benzynowej Orlenu. Ja jestem oczywiście za tunelem czy wiaduktem na DW 431 ale z tym należy się zgłosić do Zarządu Dróg Wojewódzkich. Pozdrawiam Antoni Zoll

    1. „Żadna inna wycinka nie jest projektowana” A co na to niedawno żaden tunel nie był projektowany 🙂

  51. Komentarzy: 161 o “Tunel kolejowy na 3 Maja to koń trojański”
    —-
    Forum stale utrzymuje pierwszą lokatę na liście popularności wśród niezależnych komentatorów, na drugim jest blog śladami historii Roberta Kiszkurno na trzecim miejscu Stowarzyszenie Nasze Puszczykowo.

  52. ,,Łukasz; 7 marca 2018
    Drodzy Państwo – nie sądziłem, że na mój pomysł spowoduje taki oddźwięk na forum.”
    – Zdziwił pana taki odpór jego pomysłów ? Nie powinien. Zieloni puszczykowianie są jak kapłani świętego gaju i trafią każdego św. Wojciecha który wkłada kij w mrowisko i przychodzi z religią nowej wiary – jaką jest LANIE BETONU i wycinka drzew pod każdym pozorem. Puszczykowo jest ładnym miasteczkiem i potrzebuje jedynie troskliwości z artystyczną wrażliwością. Miasto Puszczykowo nie jest chore nie trzeba go leczyć operacyjnie. Potrzebne są tylko subtelne korekty. Na zachodzie o dobrym architekcie mówi się wtedy gdy jego projekt-plomba w tradycyjnej zabudowie jest NIE WIDOCZNA, i nie żga w oczy nowoczesnością. I takiego architekta -gospodarza potrzebuje miasto Puszczykowo.
    Na kolejną kadencję.

  53. Szanowni Forumowicze! Z większością z was się niestety ale nie zgadzam. Uważam, że Puszczykowo musi się rozwijać jak każde miasto. Mosina, Luboń jak one pięknieją. Potrzebujemy więcej dróg i muszą one być szersze. Jak dobrze sie teraz jedzie do Poznania jak wybudowali wiadukt w Luboniu. Dlaczego nie pobudwać więcej domów?! Niech inni też się cieszą żę mogą tu zamieszkać. Potrzebujemy młodych mieszkańców i chyba więcej pieniążków z podatków też by się przydało. Świat musi iść naprzód, nie zatrzymacie go. Popieram tunel i zagłosuje na Balcerka. A jak ktoś chce mieszkać w ciszy to niech sie przeniesie na wies.

    1. super wypowiedź – mamy teraz dwa bieguny: Pierwszy to ” zieloni Puszczkowianie” którzy kochają ciszę, spokój, las, i nie bardzo popierają Burmistrza, ani Starosty, dla których każda zmiana to zło poza utrudnianiem ruchu i budową tuneli w Mosinie. chcieli by wszystko dsuwać od soich posesji najlepiej kosztem sąsiadów. A Deweloper to niszczyciel Miasta.

      Drugi biegun reprezentuje AW – lubi rozwój, cieszy się jak komfort życia się polepsza, Miasto pięknieje,powstaje nowa infrastruktura, (dopowiem od siebie – wartość naszych nieruchomości rośnie, sprowadzają się młodzi , na placach zabaw bawi się coraz więcej dzieci etc. jest postęp jest życie. O ciesze trzeba zabiegać, ale to, że w żadnym Miasteczku nie będzie tak cicho jak na wsi – to jest po prostu fakt.)

      Zdecydowanie biegun pierwszy należny ocenić jako biegun ujemny.

      AW – popierajmy budowę tunelu – dyskutujmy konstruktywnie co do lokalizacji.

      1. Pana próba stygmatyzowania podziałów społecznych na bieguny jest błędna i szkodliwa i oderwana od realiów codzienności. Pana argumenty są nieprawdziwe w stosunku do rzeczywistych poglądów ludzi mieszkających w Puszczykowie i procesów ewolucji miasta.
        Więc w szczegółach;
        1. Obywatele nie odrzucają nikogo personalnie odrzucają autorytaryzm metod i technokratyzm celów. A Burmistrz i starosta mają wolną wolę wyboru dla kogo pracują czy dla celu publicznego czy dla celów prywatnych i za to są obdarzani odpowiednimi uczuciami i publicznymi ocenami. Mogą w każdej chwili zapracować na sympatię mieszkańców.
        Serca mieszkańców nawet zielonych są dla nich otwarte muszą tylko chcieć.
        2. Nadużyciem jest i wręcz propagandowym kłamstwem przypisać zielonym sprzeciwianie się rozwojowi bo jest wręcz odwrotnie zieloni są zwolennikami nowoczesnego zrównoważonego rozwoju opartego na konsensusie, dialogu i poszanowaniu stanowiska stron, rozwoju pojmowanego jako osiąganie:

        RÓWNOWAGI WSZYSTKICH ASPEKTÓW życia.

        3. Strona której pan przypisał biegun dodatni jest w rzeczy samej anarchiczna, wsteczna, reprezentuje jednostronny niezrównoważony rozwój pojmowany jako liczbowy przyrost:
        ilości domów, wysokości domów, ilości dróg, szerokości dróg, To jest postawa skrajna, radykalna i źródło niekończących się konfliktów. Postawa oceniona jako negatywna przez wpływowe i opiniotwórcze środowiska europejskie. Postawa charakterystyczna dla autorytarnych ustrojów.
        4. Pana wizja niezrównoważonego rozwoju jest szkodliwa dla środowiska naturalnego.
        5. Pana argumenty są błędne: przyrost ilości domów dla rzekomo młodych ludzi i jako by miało to podnieść wartość nieruchomości jest nieprawdą, dowodem na to jest że najwięcej
        protestujących przeciw staroście i burmistrzowi jest wśród nowo osiadłych MŁODYCH mieszkańców którzy sprowadzili się tutaj i wybudowali domy dla ciszy, komfortu, lepszego życia jakim jawi się zielone Puszczykowo. Pana idea intensywnej deweloperskiej BETONOWEJ urbanizacji jest zagrożeniem tego statusu i tym samym pociągnie obniżenie cen nieruchomości oraz spadek jakości życia WSZYSTKICH.
        5. Budownictwo deweloperskie które jawi się pan orędownikiem jest w całym świecie uosobieniem TANDETNOŚCI; najładniej buduje się dla siebie a nie na sprzedaż. Dewelopera celem jest zarobić na zbudowaniu a nie stworzyć dzieło architektury. Rynek deweloperski jest przeklinany przez środowisko architektoniczne jako upadek sztuki, nie ma tam okazji do zrobienia dobrych projektów i godziwej zapłaty za dobry projekt.
        6. Pana pomysły drogowe pozbawione są sensu jakim jest racjonalne gospodarowanie zasobami finansowymi gminy. Pan oferuje niekończące się zwiększone wydatki makro inwestycyjne infrastrukturalne przy rosnącym długu publicznym. Ponad to są odhumanizowane, jak pan sam przyznał pozbawione uczuć do: tradycji historycznej, środowiska naturalnego i co najważniejsze elementarnej wrażliwości ludzkiej której stałym komponentem jest siła nawyków.
        6. Pan tymi kilkoma wypowiedziami spotęgował i tak już ogromne poczucie zagrożenia wszystkich mieszkańców o przyszłość takiego zielonego Puszczykowa jakie jest wartościowe czyli mieszkania wśród zieleni. I wyrządził lwią przysługę burmistrzowi i staroście zwiększając grono ich przeciwników.

        Zdecydowanie w tym kontekście po rozmowach wśród znajomych mieszkańcy oceniają pana biegun jako ujemny. Jako biegun niszczycielski.
        P.S.
        Ale tak się składa że ja, zielony też jestem zwolennikiem tunelu. Na 3 Maja w miejscu w którym był przejazd, tunelu oszczędnościowego dla ruchu wahadłowego tzw pieszojezdni. Co więcej wcale nie jestem przeciwnikiem tunelu na osi Kopernika Mickiewicza i dalej do Fiedlera, również jako pieszojezdni. Natomiast jestem obrońcą nawet najmniejszej zielonej gałązki w Puszczykowie i będą zwalczał każdą agresję na puszczykowskie lasy .

        1. Dziękuję Panu za ten głos – podpisuję się pod nim obiema rękami.
          A co do tunelu : pieszojezdnia pod torami na ul 3 Maja, jako droga wewnętrzna nikomu by nie przeszkadzała i zadowoliła by wszystkich zainteresowanych. Natomiast tunel skracający drogę dla jadących od strony Kórnika i Rogalina , wprowadzający zwiększony ruch tranzytowy przez miasto, budzi zdecydowany sprzeciw.

    2. Jak ci się podoba hałas i Luboń to się tam przenieś. Luboń i Mosina pięknieją ? W jakim miejscu, tymi deweloperskimi koszarami dla kredytobiorców ? Z nieustawnymi celami rozklejających się ścian i przeciekających instalacji ? Koszary deweloperskie cofają sztukę budowlaną do wyglądy psich bud. Jak ci się podoba burmistrz AB to oddaj mu swoje pieniądze w zarządzanie.
      Jeśli ma on tylko takich zwolenników z takimi poglądami to przegra wybory.

      1. Co to za strona na której nie można sie wypowiedziec bo zaraz moją osobę obrażają. Ja chce mieszkać w Puszczykowie i niech nikt nie wypędza mnie i mojej rodziny. Jak się nie podoba to na wioskę. Ja uważam że Burmistrz Balcerek jest O K i chce dużo zroboc dla miasta i mieszkańców. Nie każdy chce w skancenach, więc my za glosujemy na Pana Balcerka.

        1. Panie AW pisze się skansen; panie bełkoczecie już z tym skansenem jak stare dziady pod budką z piwem, jak by brakowało wam języka polskiego na sporządzenie analiz i ocen. Nawet pewnie pan nie wiesz kto na kogo i w jakich okolicznościach użył tego porównania. Nie miał ponadto nic więcej do powiedzenia bo nie umiał nic innego zaobserwować a wy bezmyślnie skandujecie to zaklęcie. Jeśli już jakikolwiek skansen jest replikowany w Puszczykowie to skansen peerelu gierkowskiego budownictwa blokowego 3 wody po kisielu.

          To jest strona na której można się wypowiedzieć bo pan mówisz ale inni mają tu tyle samo co pan prawa do oceny tego co pan gadasz. Bądź facetem i nie pękaj, coś taki miękki.

          No tak burmistrz jest prywatnie OK to miły człowiek ale jest obudowany zagranicznymi doradcami i nie umie ich zwolnić do domu, a wziąć sobie doradców zamieszkałych w Puszczykowie. Zastanawiamy się dlaczego ? Może by chciał ale jest coś że nie może ?
          No więc nie możemy na niego głosować bo nadal głosowalibyśmy na burmistrza z Dopiewa. A my jesteśmy z Puszczykowa.

  54. „Potrzebujemy więcej dróg i muszą one być szersze?”
    Kosztem dróg rowerowych i prywatnych posesji?
    Strach się bać, gdy na pytanie mieszkańców o ewentualne odszkodowania z tego tytułu na którejś sesji Rady Miasta Skarbnik Urzędu Miejskiego w Puszczykowie odpowiedział, że wszystkie tego typu wnioski będą odrzucać. A więc przejmowanie części prywatnych posesji za frico?

  55. Na wstępie należy powiedzieć że inwestor powinien zażądać od projektanta co najmniej 3 wariantów, może były ale w Echu pokazano jeden. I co można o nim powiedzieć ? Na wstępie powiem że tunele ze względu na formę nasypu można poszeregować na:
    1. Korytowe.
    2. Lejkowe.
    Zatem tunel pokazany do ,,wyboru” mieszkańcom ma postać korytową. A dlaczego ? Przecież są warunki terenowe aby zrobić tunel lejkowy jako ładniejszy i oszczędniejszy w ilości betonu nasypowego i ilości balustrad. Tunel korytowy jest oczywisty w terenie zabudowanym, tak mamy w Mosinie i na Dębcu. Ale tu ? Jest pusty komfortowy teren to po co zrobiono z tunelu betonowe koryto, w dodatku z łamanymi ścianami jakby przeciw odłamkowymi. Zdecydowanie złe są ostre niebiesko-kobaltowe kolejowe balustrady, w Puszczykowie powinny być soczysto-zielone. Tunel w Puszczykowie powinien być tunelem wzorcowym,

    TUNELEM EKOLOGICZNYM,

    maksymalnie zielonym. Betonowe przytłaczające skarpy są niepotrzebne i można je w 50 procentach zmniejszyć i zastąpić zielonym właśnie lejkowo opadającym zbrojonym nasypem obsadzając nawet kwiatami lub zielenią płożącą która uzbroi skarpę nie pozwalając jej się obsuwać. Jest wiele takich przykładów w zachodniej europie, w USA, na dalekim wschodzie. Czy Polacy nie potrafią ? Obawiam się że ten tunel jest tego samego autorstwa co ten na Mickiewicza, dlatego jest dodatkowym argumentem aby:

    ZAWIESIĆ TEMAT TUNELU DO WYBORU NOWEGO SAMORZĄDU !

    Lub przynajmniej do wykonania alternatywnych wersji i konsultacji z mieszkańcami. Inwestor czyli UM będzie miał możliwość w tym czasie wymusić na projektancie ładniejszą formę tunelu, można posłużyć się w tym celu moim komentarzem i zadać projektantowi pytanie czy nie był by łaskawie wziąć tych uwag pod rozwagę.
    Pozdrawiam
    M

  56. Pan Andrzej Zoll kolejny raz wypomina mi, że szerzę nieprawdę. Moja opinia o wycince lasu przy Wspónej i degradacji jakości pozostałego „ogryzka” lasu wynika ze znajomości miejsca: zamiana 8 m szerokości duktu leśnego na asfaltową drogę zamienia trakt spacerowy w autostradę; okolice takiej ruchliwej drogi z pewnością nie są terenami rekreacyjnymi. Szkoda, że władze miasta nie przeprowadziły rzeczywistych konsultacji w sprawie tunelu – dzięki za to Forum Puszczykowa ! Brońmy swego prawa do decydowania o naszym mieście i naszych pieniądzach !

    1. Dlatego broniąc swojego prawa uważam ze mija się Pan z prawdą i Pana argumenty mnie nie przekonały.Jestem za budową tunelu dla naszego bezpieczeństwa dla chorych dla których każda minuta jest ważna a dyskusja jaki ten tunel ma być proszę bardzo … Pan chyba mieszka w pobliżu i z tego tyt. trochę rozumiem ale dlaczego w swojej ankiecie pyta Pan czym ogrzewam dom to tego nie rozumiem.

  57. Drodzy Państwo wskazując, że w dyskusji istnieją dwie sprzeczne postawy – nikogo nie stygmatyzuję, ale podkreślam, że potrzeby będzie kompromis.
    Jest on możliwy ale pod warunkiem, że Zieloni odstąpią od ochrony każdego drzewa, a Postępowcy uwzględnią potrzebę ograniczania skali rozwiązań nowej infrastruktury z uwagi na przyrodę i uczucia Zielonych.
    Uważam, że moja propozycja przedłużenia ul. Kościelnej do ul. Wczasowej jest kompromisowa.
    Ale warta uwagi jest też powyższa propozycja, cyt: „tak się składa że ja, zielony też jestem zwolennikiem tunelu. Na 3 Maja w miejscu w którym był przejazd, tunelu oszczędnościowego dla ruchu wahadłowego tzw pieszojezdni. Co więcej wcale nie jestem przeciwnikiem tunelu na osi Kopernika Mickiewicza i dalej do Fiedlera, również jako pieszojezdni.”
    W okolicy ul. Mickiewicza jest już tunel dla pieszych. Brakuje tyko jezdni, która moim zdaniem powinna być nieco odsunięta od zabudowań w stronę lasu.

    Druga sprawa sam tunel niezależnie od lokalizacji nic nie znaczy jeżeli nie prowadzi do niego dobra droga. Lokalizacja tunelu wskazana przez UM takiej drogi nie ma – no chyba że ul. Moniuszki zostanie poszerzona, powstaną chodniki etc. (nic tylko pogratulować mieszkańcom ul. Moniuszki – los się do nich”uśmiechnął”)

    Tak naprawdę problem jest gdzieś w zupełnie innym miejscu.
    Uważam, że system dróg na terenie Puszczykowa jest wadliwy. Jest po prostu niedokończony, przez co powstają miejsca gdzie ruch się koncentruję. Tylko usprawnienie tego systemu i sensowne wplecenie do niego tunelu da poprawę – rozproszy ruch i wyeliminuje konieczność objeżdżania miasta, aby się dostać na drugą stronę.

    Nieprawdą jest też że ul. Kościelna została wytyczona jako dojście do kościoła. Szlak ulicami Fidlera, Koscielną, Ks. Posadzego istniał na długo przed powstaniem Puszczykowa w dzisiejszym kształcie.
    Co widać na tej mapie –> http://amzpbig.com/maps/025_TK25/3767_Moschin_1944.jpg
    Z kolei na tej mapie widać jak powstała ul. Nadwarcińska.
    –> http://www.wbc.poznan.pl/Content/263128/90Segregator6.pdf ( mapa na str. 6 i 7).
    W 1991 roku, na odcinku od ul. Mocka do Kosynierów, była to jeszcze droga gruntowa – następnie utwardzona aby ominąć Starą Niwkę.
    Mieszkańcy Puszczykowa z ul. C. Ratajskiego, Poznańskiej, Dworcowej (lub ich poprzednicy) nie wybudowali domów przy ruchliwej ulicy, ale praktycznie w lesie, w ciszy i spokoju. To błędna organizacja systemu ulic i ruchu samochodowego powoduje, że ruch komasuje się właśnie na tych ulicach jest problemem dla ich mieszkańców.( Niedługo zrozumieją to również mieszkańcy ul. Moniuszki, Wspólnej i Kosynierów).
    Niestety najgorsza jest sytuacja na Cyryla Ratajskiego, gdzie z racji starej zabudowy jest wąsko, a dodatkowo jak się wydaje ( w kontekście remontu mostu i przyszłej budowy drogi z Mosiny do skrzyżowania ulic Mocka i Nadwarciańskiej – o ile to prawda ?) sytuacja ta nie zmieni się na lepsze.
    Tylko rozproszenie ruchu, budowa nowych dróg, ich połączeń i tunelu ( nie tylko wykorzystanie Kościelnej, ale dla przykładu połączenie ul. Libelta z ul. Wysoką – jak ktoś zaproponował powyżej) da efekt. Utrudnianie ruchu ok. ale jako element tego systemu.

    Dlatego proponuję – niech UM zatrudni poważnych inżynierów ruchu i architektów (posiadanie w portfolio zorganizowania ruchu w jakimś zachodnim”wypielęgnowanym” miasteczku byłoby dodatkowym atutem). Dopiero jak będzie konkretna koncepcja możemy decydować o wydaniu 14 mln.

    1. Przy prowadzeniu proponowanych dróg trzeba będzie wyciąć trochę WPN, wchodząc w rezerwaty. Ale to pryszcz. Prawda?

  58. Tunel może być tańszy dla Puszczykowa jeśli poprosi się posła Bartłomieja Wróblewskiego o pomoc. Poseł ma duże możliwości negocjacji z PKP wielokrotnie to udowodnił. Ostatnio pomógł na wniosek radnego Ł. Grzonki załatwić przejście w ekranach akustycznych na dworzec w Puszczykówku. Być może mediacje pana posła pozwolą obniżyć finansowy wkład Puszczykowa. Warto spróbować. Gra idzie o niebagatelne miliony w tę albo w tamtą stronę.

  59. Zielony mówi pan szuka kompromisowego rozwiązania proszę bardzo tunel pieszo-jezdnia na osi ulic Kopernika i Mickiewicza funkcjonalnie prosty jak drut lub alternatywa Chrobrego Mickiewicza. Zarówno jedno jak i drugie rozwiązanie alternatywne dla traktu ulicy Poznańskiej. Stworzenie całkiem nowego traktu Kościelną przez las jest rozwiązaniem najdroższym, jest finansowo nierealne, niewykonalne jeśli poruszamy się w realiach ekonomicznych a nie w świecie teoretycznych słuszności.
    Oto też kompromis od ronda przy Arturo trakt Kościelną do Kościoła i później skręt w Powstańców Wielkopolskich do Chrobrego jest zgodny z pana pomysłem traktu wschód – zachód bez uszczerbku nawet dla jednej żywej gałązki Puszczykowa. Proszę oto twórczy kompromis.
    Pozdrawiam
    Zielony

    1. do Łukasza2
      Nie wiem czym pan się zajmuje, nie potrafię ocenić pańskich opinii o infrastrukturze i planistyce – od tego w razie potrzeby będą odpowiedni fachowcy. Ale jedno mogę powiedzieć , używając slangu – to trzeba się na łby z koniem pozamieniać ,żeby proponować poprowadzenie ruchu samochodowego środkiem lasu , przedłużając ul. Kościelną . CZY PAN JESTEŚ W PEŁNI WŁADZ UMYSŁOWYCH??? Niszczyć las w tej lokalizacji? Trakt spacerowy i rekreacyjny ??? Naprawdę – nie wiem , gdzie pan mieszka, w jakim otoczeniu żyje i jakie wartości są dla pana nadrzędne – ale ten pomysł świadczy o tym,że wśród NORMALNYCH ludzi nie powinien pan mieć nawet pół słowa decydującego . Idź pan już do Lubonia – tam się pan zrealizujesz , np. na terenie powstającego molochu mieszkaniowego po zakładach ziemniaczanych .Wyobrażając sobie pana – nachalnie wychyla sie z podświadomości „mój mąż, dyrektor” z „Poszukiwany, poszukiwana” – ” jezioro damy tu, a ten niech stoi sobie w zieleni „…Człowieku , przeciez za takie pomysły to powinni cie odizolowac w specjalnym zakładzie…

  60. Panie Zielony – całkiem fajna propozycja. Rozwiązanie proste i skuteczne i niedrogie.

    PS. Jeszcze małe spostrzeżenie do dyskusji.
    Analizując zmiany w obciążeniu ruchem tranzytowym poszczególnych ulic wywołane przez powstanie tunelu w rejonie ul. 3 Maja , Kosynierów i Wspólnej bierzemy pod uwagę ruch w kierunku do Poznania. Tymczasem patrząc z perspektywy kierowców jadących z Poznania np. do Krosinka, Krosna Mosiny „południe” etc. i koniecznością stania w korku przed rondem w Mosinie ( który często zaczyna się już na samym wjeździe do Mosiny) to pojawia się nowa trasa. Poznańska – Wczasowa- Ratajskiego -3 Maja- tunel – Wspólna – Rzeczp. Mosińskiej – Kołłątaja- Konopnickiej – i hip hip hura ominąłem rondo.
    Taka sugestia od kolegi, który mieszka na Os. Olszynka między Mosiną a Krosnem.
    Faktycznie, patrząc na mapę, to prosta droga.

    1. A więc jednak chodzi o dobro ludzi mieszkających poza Puszczykowem.
      Hip hip hurra!!!
      I to jest chyba to drugie dno!

    2. No tak – nabudujcie jeszcze WINCYJ osiedli w szczerym polu, nawydawajcie jeszcze WINCYJ zgód na odrolnienie , od Wir , przez Mosinę aż do Śremu – a później niech sie martwią miejscowości tarnzytowe -WY to macie już gdzieś, prawda? Kasa poszła, ziemia sprzedana, osiedla pobudowane – a teraz pocałujta w d… wójta .
      Mam znajomego, który na takich interesikach w ciągu kilku lat od handlarza sprowadzanymi samochodami wyrósł na lokalnego dewelopera – potentata. I na zdrowie. DOPÓKI BĘDZIE TO ROBIŁ UCZCIWIE, NIE SZKODZĄC INNYM – ale często złe nawyki do druga natura…
      Oj, panie Łukaszu – pan to musisz NAPRAWDĘ mieć interes w takim judzeniu i dzieleniu skóry na niedźwiedziu …Tylko taki niedźwiedź czasem potrafi się odwinąć i machnąć , niech pan sie modli, żeby nie trafiło w pana…

        1. Możesz wskazać, gdzie w tamtym poście jest hejt? Uproszczenia, odrobine prostactwa, trochę humoru – to rzeczywiście było, chyba powinno dotrzeć do suwerena, prawda 😉 ?

    3. Panie Łukaszu, na jaką mapę pan patrzy wraz ze znajomym z Olszynki?
      Moja rodzina mieszka przy Dworcowej, wie pan dlaczego nie jeździmy do Poznania krótszą o ok. 1,5km drogą przez Jackowskiego, Piaskową, Poznańską tylko prosto Dworcową do 430? Z powodu komfortu jaki dają drogi powiatowe, bez spowalniaczy, z dobrą szerokością, bez mijanek, bo ludziom nie chce się wprowadzać samochodów na posesje i zajmują jeden pas na wąskich ulicach.
      A pan chcesz mi wmówić, że mieszkańcy gminy Mosina będą nadkładać, wjeżdżać w Groblę. przez przejazd kolejowy na Wczasową, Cyryla, 3Maja, tunel, Wspólna, Rzeczp. Mosińskiej, Kołłątaja, Konopnickiej po drodze zamiast po prostu jechać główną 430 hamują, stoją, przeskakują spowalniacze, włączają się do ruchu z podporządkowanej…

      Zaczął pan dobrze – szukajmy alternatywy do rozwiązania problemu korkującej się Dworcowej.
      Miasto rozciągnięte wzdłuż torów kolejowych powinno mieć na wysokości obszaru zamieszkanego drugą możliwość, najlepiej bezkolizyjną przedostania się na drugą stronę.
      Co się stało, że przestał pan logicznie myśleć?

      1. Panie Tunel – zaręczam wszystko jest ok. Chciałem zwrócić Państwa uwagę na fakt, iż w Puszczykowie jest problem z organizacją ruchu, ale w Mosinie to jest już normalnie dramat.
        Sam wracając z Poznania jak najdłużej jadę 430. Czasami mając w planie zakupy jadę nawet do ul. Ks. Posadzego, bo wygodniej jest się nawet kawałek wrócić niż kręcić się po uliczkach Zielonej lub Podgórnej, na których są progi.

        Myśląc nad tunelem przy ul. Wspólnej proszę zauważyć, że powstawianie trasa nie tyko do Puszczykowa, ale też do Mosiny. Ale przyznaję korków w Mosinie nie znam z autopsji bo rzadko się tam wybieram w godz. szczytu.

        1. No właśnie – nareszcie konkret. Tunel przy ul. Wspólnej ma stworzyć trasę do Mosiny. Panie Łukaszu, bój się Boga! za nasze pieniądze mamy budować objazdówkę dla innej gminy? Swoim kosztem ? Kosztem swoich posesji i spokoju? Za 10 mln z budżetu Puszczykowa? Czy ja śnię?

        2. BUUU, uległ pan panie Łukaszu wizji pana Pobojewskiego i np. Davida Sky z 3Maja.
          Mieszkam niedaleko, jeżdżę do Mosiny nie Moniuszki, Rzeczp. Mosińskiej tylko Dworcową do 430, prosty powód – drogi powiatowe, mogę jechać szybciej i bez podskoków.
          Dla kogo ułatwi się dojazd do Mosiny przez tunel – tylko dla mieszkańców Niwki.
          Zgadzamy się, że kierowca nie lubi kluczyć. Myśli pan, że mosinianie są inni? Nie, wybiorą to co proste – 430 z Poznania, Lubonia do Mosiny, 431 ze Śremu, Kórnika, Rogalina do Mosiny.

          1. „Zgadzamy się, że kierowca nie lubi kluczyć. Myśli pan, że mosinianie są inni? Nie, wybiorą to co proste – 430 z Poznania, Lubonia do Mosiny, 431 ze Śremu, Kórnika, Rogalina do Mosiny.”

            Bzdura. Komunikacyjny horror przed rondem w Mosinie skłoni WIELU kierowców do przejazdu szybszą trasą , czyli przez tunel

          2. onet.pl czyta ze zrozumieniem? Jeżdżę do Mosiny wybierając 430, a nie wąskie uliczki. Proszę spróbować, a nie dywagować.

          3. Ohoho, nauczyciel się znalazł. Ty – to nie wszyscy , są inni kierowcy na drodze . Póki co – tunelu nie ma – więc i alternatywa kiepska .Dwukrotne przejeżdzanie przez tory – słaby pomysł . Więc najpierw kochanieńki pomyśl , zanim zarzucisz komuś własne ułomności

  61. TYLKO BEZKOLIZYJNY PRZEJAZD ( TUNEL LUB WIADUKT ) W MIEJSCE OBECNEGO, NA TRASIE KÓRNIK – MOSINA, KOLO STACJI PALIW W MOSINIE ROZŁADUJE RUCH SAMOCHODOWY W PUSZCZYKOWIE. INNE ROZWIĄZANIA TO PÓŁŚRODKI I WYRZUCONE PIENIĄDZE. KWESTIA POROZUMIENIA POMIĘDZY WŁODARZAMI PUSZCZYKOWA I MOSINY ORAZ ODPOWIEDNIMI INSTYTUCJAMI.

  62. Przygotowywany jest materiał do cyklu programów radiowo-telewizyjnych o architekturze krajobrazu Powiatu Poznańskiego w szczególności dotyczącego budowy infrastruktury drogowej pytam wobec tego komentatorów niniejszego Forum o zezwolenie wykorzystania do tego celu materiałów z anonimowych komentarzy. Interesują mnie wypowiedzi oznaczone nickiem Tunel, Łukasz, mmmmmmmmmm, Delilah, M, Jul, i inne. Nie chcemy wypowiedzi autoryzowanych te będą autorów programu i zaproszonych gości. Proszę o sygnał.

    1. Wszystkie wypowiedzi moim zdaniem można wykorzystać ,bo istnieją, dzięki Forum, w przestrzeni publicznej.
      Ale jeśli potrzebna oficjalna zgoda to jej oczywiście udzielam.

    2. Proszę o uwagę !
      Przygotowywany jest materiał do cyklu programów radiowo-telewizyjnych o architekturze krajobrazu Powiatu Poznańskiego autorzy proszą Państwa o wskazanie ich zdaniem
      ŁADNYCH i BRZYDKICH
      dróg, wiaduktów , tuneli, ekranów akustycznych, balustrad a także całych obszarów zdegradowanych nowo powstałą infrastrukturą drogową lub przeciwnie której takie inwestycje podniosły jakość.
      Interesuje nas Państwa społeczny odbiór tego wszystkiego nie tylko z punktu widzenia funkcjonalnego ale także zadowolenia estetycznego lub przeciwnie dezaprobaty.
      Z góry dziękujemy !
      Autorzy.

      1. no błaaagam – proszę mi pokazać choć jedną okoliczną inwestycję ( nawet w Wielkopolsce szeroko pojętej) wstrzymaną /zmienioną/ dostosowaną po protestach mieszkańców . NIE MA TAKICH.
        Tego rodzaju sondy/ badania/ analizy służą co najwyżej do wyprodukowania kolejnej , nikomu niepotrzebnej pracy licencjackiej/ doktoranckiej lub habilitacji . I co z tego cyklu ma wynikać ??? Bicie piany i tyle. No i wierszówka oraz honorarium autorskie .
        Sorry za brak złudzeń ,ale już tyle numerów WAAAdzy widziałem i przećwiczyłem na własnej skórze, że nie wierzę politykom – poczynając od małych ojczyzn aż do tej okrągłej budowli w stolicy kończąc.
        TYLKO procesy, wyroki , wizyty CBA, ABW itp potrafią utemperować lokalnych włodarzo-dewleopero-lobbysto-inwestorów. I to też nie zawsze 🙁

        1. Niestety, z bólem to przyznaję, że ma Pan całkowitą rację. Tylko kto ma walczyć w Sądzie – pojedynczy mieszkańcy nie mają szans w starciu z ” lokalnymi włodarzo-dewelopero-lobbysto-inwestorami”. I wiadomo dlaczego.
          W Sądzie w sprawie marketu na Moniuszki obecni na sprawie mogli usłyszeć, że Rada Miasta ma prawo dowolnie kształtować przestrzeń publiczną.
          Strach się bać, gdy Skarbnik na pytanie o ewentualne odszkodowania w przypadku utraty wartości swojej posesji przy odbieraniu części ogrodów pod inwestycje drogowe, odpowiedział, że wszystkie takie roszczenia miasto będzie odrzucać.

        2. Proszę Państwa, to nie będzie żadna praca doktorancka. Autorami tej inicjatywy są bezkompromisowi społecznicy i zawodowi dziennikarze radia. Na razie nie możemy z oczywistych powodów nic więcej powiedzieć o autorach. Program w zamiarach, mamy nadzieję otworzy oczy szerokiej publiczności na narastający problem tworzenia z naszego krajobrazu estetyki wysypiska śmieci przez przeinwestowane i nieracjonalne inwestycje infrastruktury drogowej. Zależy nam głównie na wskazaniu dobrych przykładów i dopiero te zestawimy z negatywnymi. Na tym etapie zbieramy informację czy jest coś z nowo powstałej infrastruktury drogowej co Państwu się podoba, w całym województwie ?

  63. Ogłaszam konkurs : ‚Zgadnij, gdzie mieszka pan Łukasz” ?
    Podpowiedzi udzielił sam w swoim poście:
    Jedzie 430, zjeżdża do Arturo, a potem wraca na 430 i jedzie dalej.
    Dokąd?
    I dlaczego mu ten tunel na Wspólnej potrzebny?

  64. proponował bym kandydatowi na przyszłego burmistrza wydać broszurkę z wypowiedziami mieszkańców na Forum z ostatnich dwóch lat zwycięstwo murowane .Jak tylko 50% by przeczytało to zwycięstwo w cuglach

  65. REFERENDUM w sprawie tunelu;
    Puszczykowo 26 MARCA 2018 !

    1. Wstrzymać decyzję o budowie tunelu do wyboru nowego samorządu.
    —————————————————————————————————————————————–
    2. Przeprowadzić rzetelną analizę skutków społecznych, gospodarczych, kulturowych budowy tunelu.
    —————————————————————————————————————————————–
    3. Przeprowadzić REFERENDUM w sprawie tunelu z mocy prawa: art. 170 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. nr 78, poz. 483 z późn. zm.), pkt.3 tej ustawy.
    REFERENDUM przeprowadzić wiosną (kwiecień,maj) w 2019 roku.
    —————————————————————————————————————————————–
    Kto może wyjść z inicjatywą referendum.
    ,,Postanowienia Konstytucji precyzuje ustawa z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym[3]. Zgodnie z jej brzmieniem ustalonym w 2013 r., mieszkańcy jednostki samorządu terytorialnego, jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają w nim swoją wolę:…
    Referendum przeprowadzane z inicjatywy mieszkańców[edytuj | edytuj kod]
    Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego wystąpić może:

    grupa co najmniej 15 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, a w odniesieniu do referendum gminnego – także 5 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy,
    statutowa struktura terenowa partii politycznej działająca w danej jednostce samorządu terytorialnego,
    organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej jednostki samorządu terytorialnego.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.