Jak informuje Czas Mosiny:

Na wniosek DOMO DEWELOPER PAWEŁ MARCINIAK zostało wszczęte postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji paliw w  Mosinie przy ul. Szosa Poznańska, na działce nr 738/12.
Burmistrz Gminy zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu o wyrażenie opinii w sprawie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla w/w przedsięwzięcia.

 

Czy jeśli powstanie ta stacja benzynowa, kolejna, prawie przy granicy Puszczykowa, ustaną raz po raz pojawiające się głosy i naciski, żeby budować taki obiekt w naszym mieście?

red.: Informacja dzięki Czas Mosiny

Komentarzy: 15 o “Stacja paliw przy granicy z Puszczykowem

  1. również się cieszę, kolejki na mosińskim orlenie, wysokie ceny… może w końcu monopol ustanie.

    1. Ile jeszcze musi powstać marketów i stacji paliw w tej okolicy, aby spadły ceny towarów?
      Zastanówcie się Państwo, zanim zaczniecie się cieszyć z kolejnego wyciętego drzewa, a nawet lasu….
      Pomyślcie chwilę nad tym, kto wnioskuje o tego typu obiekty: my – mieszkańcy, czy ci, którzy chcą na nas jak najwięcej zarobić?

  2. Chyba żyjemy w alternatywnej rzeczywistości. Pracuję w Poznaniu i po drodze do domu mam dość stacji by zatankowac. Ale nawet gdybym pracował w Puszczykowie: w odległości 8 kilometrów mamy już teraz cztery stacje. Po co kolejne nie wiem. A kolejki – większe w Biedronce czy Arturo. Dziwny zbieg okoliczności: tym którym potrzeba stacji potrzeba też kolejnych marketów.

    1. „Kilo parówek” i inni jesteście naiwni, wasz błąd polega na przeświadczeniu że cokolwiek się dzieje dla was. Nie, wy jesteście „mięsem armatnim” wojny nowoczesnego świata konsumpcji, jeśli ktoś o was myśli i mówi to tylko jako o pretekście do zbudowania kolejnej „maszyny zysku”.

      Dziś przyśniła mi się powieść, rano opowiedziałem ją żonie i nazwałem „Ferma drobiu”. W skrócie powiem że jest to historia ojca i syna który przypadkowo wsiadł do autobusu w centrum miasta aby dojechać do domu na przedmieściu nową obwodnicą. Jadąc zaczyna się niepokoić, niepokój narasta, droga robi się jednokierunkowa, autobus z dziwnymi ludźmi o dziwnych oczach bez namiętności. W końcu wjeżdża do jakiegoś ogrodzonego miasteczka na wzór tych deweloperskich koszarów ze szlabanami. Chyba to projekcja City Parku. Następnie w jednym miasteczku znajduje się drugie miasteczko również ogrodzone, całość na kształt „ruskiej babki”. Wszędzie nieskalany porządek, nowoczesność, ludzie w jakichś uniformach, jak na lotniskowcu każda drużyna w innym kolorze; zaczynam stamtąd uciekać ale co kogo zapytam to milczy i ucieka albo tajemniczo się uśmiecha. Zaczynam pojmować, stąd nie ma wyjścia jest tylko wjazd, tym autobusem, ale co z tymi ludźmi? Pracują! I dowiaduję się na koniec, że w tym ostatnim zamkniętym getcie są zabijani bo nie są do niczego przydatni. Taki sen to zbitka niepokojów dnia codziennego z opowieściami z dzieciństwa o Auschwitz i dalej wyrachowaną logistyką IKEI czy tymi nowobogackimi osiedlami za szlabanem, zbitka niepokojów tzw. rozwoju Puszczykowa.

      Dlaczego o tym teraz piszę, bo to historia o nowoczesnym obozie zagłady, obozie zagłady człowieczeństwa. To historia która toczy się wokół nas, powietrze które wypełnia naszą „Fermę drobiu”, którym oddychamy. Przed którą w wąskiej grupie ludzi świadomych niewypowiedzianego zagrożenia bronimy Puszczykowa. Zysk, komfort, wygoda; i beznamiętni inżynierowie zysku, urzędnicy, biznesmeni, karierowicze; pijar, manipulacja, kłamstwo.

      I z czego się durnie cieszycie, że o 5 groszy taniej zatankujecie? Jedna stacja, druga stacja, jeden market, drugi market, jedno osiedle drugie, jedno drzewo pac, drugie pac i tak wrzyna się paznokieć po paznokciu w WPN powiatowa „Ferma drobiu”.

    1. Posłuchaj no Adam, inwestor, ale z zasady a nie ten konkretny, to taki „cyborg naćpany zyskiem” że jak mu się nie stanie na przeszkodzie to zrobi ci stację paliw i na cmentarzu i w kościele. Ty jak chcesz to wyślij link do swego burmistrza i radnych bo to od nich zależy czy będzie ta „Ferma drobiu”.

      No ja znam się z takim jednym inwestorem sieci stacji paliw i po latach znajomości udało mi się otworzyć w nim umiłowanie przyrody i architektury krajobrazu, więc tu widzę światełko nadziei.
      Gorzej z poważnymi obywatelami w czarnych płaszczach.

  3. Kolejna?Może zrobić Puszczykowo miastem zamkniętym. Market nie,drzewa nie,droga nie i most na Warcie też nie .

  4. Jestem za:
    – wprowadzeniem zakazu wjazdu dla pojazdów napędzanych silnikiem spalinowym na teren ‚WOLNEGO MIASTA PUSZCZYKOWO’
    – stosowaniem ulg i udogodnień dla eksploatujących różnorakie zaprzęgi (parkingi w całości obsiane trawą do skarmiania, kupony rabatowe na zakup owsa jako wysokoenergetycznego materiału pędnego, darmowe worki do zbierania produktów trawienia i t.d., i t.p.)
    – wybudowaniem przy rogatkach miasta stajni i obór z wynajmem zwierząt zaprzęgowych służących do przeciągania pojazdów spalinowych
    A tak na poważniej – koń by się uśmiał „iiihahaha” z co niektórych wypowiedzi.

  5. No i bardzo dobrze. Czy naprawdę na forum nie moze sie znalezc ani jedna pozytywna informAcja? Jak cos jest PRZY GRANICY z Puszczykowem to juz larum? Burmistrza nie lubie ale chyba zaczne go bronić bo niedlugo niektórzy sie oburza ze samolot pasażerski (nie mowie o F 16 ktore naprawdę halasuja) ktory leci na wysokoscii 10 tys m lub nizej schodzac na Ławice bedzie naruszal spokoj tzw. Mieszkańców i stanie sie obiektem ataków. .troche realizmu stacja benzynowa to by sie ina Wysokiej przydala.

    1. Anton chodzi po benzynę pieszo że mu potrzebna kolejna stacja pod nosem? Mało jest innych poprzemysłowych terenów Mosiny żeby przyklejać taki obiekt do Parku i na wprost kilku domów mieszkalnych. Problem jest bardzo podobny jak ten sprzed wielu laty w Puszczykowie przy cmentarzu.
      Tematy które podnoszą krytyczni forumowicze to lokalizacje a nie zasady. Wiadomo że z punktu widzenia właściciela taka lokalizacja jak podana jest najlepsza bo przy głównej drodze. Ja słyszałem nawet rozważania że najlepsze miejsce to skrzyżowanie Grajzerówki z 430. Zapewne, jak się nie widzi nic więcej tylko zysk. Orlen w Mosinie ma w zasadzie wzorową lokalizację bo przy głównej drodze 431 i w pewnym dystansie od zabudowań.
      Tak trzeba myśleć Anton!
      A nie czubkiem własnego krótkiego nosa, myśleć szerszymi horyzontami i dalszą perspektywą to forumowicze nie będą wszystko krytykować.
      Jest mnóstwo pospolitego krajobrazu poprzemysłowego do rewitalizacji to deweloperzy albo inni zawsze biorą się za najładniejsze miejsca żeby je zdegradować. Jak ktoś napisał, jedno drzewo drugie drzewo pac niby nic ale tak paznokieć po paznokciu postępuje dewastacja, unifikacja, pauperyzacja, ani się obejrzysz jak wszech ogarnie nas jedno wielkie „WYROBISKO pokopalniane”, CHAOS!
      Lokalne samorządy i planowanie na szczeblu powiatu powinno utrzymywać ścisły porządek strefowy.
      STREFOWANIE funkcji, Antonie, STREFOWANIE!
      Więc moje zdanie ta lokalizacja stacji przy Wysokiej NIE, a obwodnica „czerwonka” (czy dobrze mówię, ten odcinek wzdłuż torów do WPN, między 431 a drogą na Stęszew) TAK i tam jest teren przemysłowy po cegielni, tam jest miejsce na stację paliw! Jest to niewiele dalej i dogodniej bo w miejscu które jest na skrzyżowaniu dwóch traktów kierunkowych a więc zbierze większą liczbę przejeżdżających aut. Anton, czy Adam, może ten link wyślij właścicielowi.

  6. Orlen w Mosinie jest usytuowany tak, jak powinno się sytuować każdy tego typu obiekt – w przyzwoitej odległości od domów. Może tankujemy w innych godzinach, ale ja dłużej niż 5 minut tam nigdy nie stałem. Sytuowanie nowej stacji vis a vis domów i na granicy WPN moim zdaniem jest złym rozwiązaniem.
    Jak się czyta niektóre komentarze, to odnieść można wrażenie, że ludzie stację paliw muszą mieć przy domu, bo dojść do niej muszą pieszo. I jeszcze jedno: na nowej stacji paliwo darmowe nie będzie, więc 1 czy 5 groszy na litrze nikogo nie zbawi (szczególnie tych, którzy nabyli swoje auta za więcej niż 2000 zł.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.