WAŻNE! SPOTKANIE W SPRAWIE TUNELU!!!

Stowarzyszenie „Wspólna Sprawa Puszczykowo” zaprasza mieszkańców na spotkanie w sprawie tunelu na ul. 3 Maja

Spotkanie odbędzie się 20 marca (wtorek) o g.18.30

w sali Jana Pawła II w kościele

p.w. św. Józefa przy ul. Dworcowej 16.

LICZYMY NA WYSOKĄ FREKWENCJĘ!

Pozdrawiam

Leszek Pobojewski

Komentarzy: 80 o “Spotkanie mieszkańców w sprawie tunelu

  1. W jakim celu to spotkanie?. Przecież każdy ma już swoje zdanie na ww temat!!!!!!!!

    1. I podpiszemy listę pod NIE dla tego bezczelnego pomysłu najgorszych rządzących naszym miasteczkiem w historii!
      Dorwali się do władzy za nasze pieniądze i demolują nam Puszczykowo.
      Nie możemy pozwolić nawet na wbicie łopaty!
      Odtworzyć zamknięty przejazd w starym miejscu i na nic więcej, żadnej zgody.

  2. Pewnie, że będziemy! I tu paďł konkretny txt. Do mnie dotarło! I treść I nastawienie.

  3. Nie można wg prawa otworzyć przejazdu w starym miejscu.
    Po drugie my nic nie możemy, łopatę mimo protestów wbiją pod market 🙁

    1. Dlaczego „nie można wg prawa otworzyć przejazdu w starym miejscu”? Przepisy mówią o lokalizacji NOWYCH przejazdów, a tu chodzi o odtworzenie starego. Po drodze do Wrocławia widać przejazdy strzeżone, ze szlabanami, pomiędzy polami, w lasach itd. Można było zostawić stare, nawet mało używane przejazdy? Można! Tak jak można było w Luboniu postawić ekrany przezroczyste, a nie zieloniutkie, jak w Puszczykowie.

      Argument finansowy ponownego otwarcia przejazdu zamiast budowy koszmarnie drogiego tunelu jest chyba racjonalny?

      Zresztą zupełnie nie rozumiem, dlaczego za rekonstrukcję przejazdu (a tym bardziej za budowę kosztownego tunelu) ma płacić samorząd miasteczka liczącego kilka tysięcy mieszkańców, a nie państwowa (czyli też społeczna, ale jednak o innej skali i budżecie) spółka PKP PLK. Linia kolejowa to nie rzeka, która sobie płynie do morza i ma w nosie, czy ktoś umie pływać lub ma czym przepłynąć, o moście nie wspominając. Za tą spółką stoi konkretna władza i to od niej należy oczekiwać sfinansowania naprawy szkody, a nie od okolicznych mieszkańców, którzy nie mogą przedostać się na drugą stronę torów.

      Analogicznie to mieszkańcy okolicznych osiedli musieliby zrzucać się na budowę wiaduktów nad autostradami. Czy Luboń zapłacił za budowę wiaduktu w Lasku?

      Ta sprawa to nonsens i nie można ulegać temu, co różne ośrodki decyzyjne chcą nam wmówić. A chcą zrzucić na nas odpowiedzialność za to, że żyjemy i chcemy bezpiecznie przedostać się na drugą stronę torów. Jeszcze się okaże, że mieszkańcy mają wziąć kredyt (obligacje tunelowe?) i zapłacić za ten szczyt … (tu każdy niech wstawi, co mu najlepiej odpowiada).

      1. Panie Mikołaju, dokonano PEŁNEJ modernizacji linii Poznań – Wrocław. Jest traktowana jak nowa, przystosowana do zwiększonych prędkości pociągów.
        Przejazd drogowy na wysokości ul. 3 Maja zmniejszał zdecydowanie kolejki do przejazdu na Dworcowej. Analiza wykazała jeśli dobrze pamiętam 400 samochodów na dobę. Nie ma dodatkowego przejazdu – jest zakorkowana Dworcowa, a to tylko 400 kierowców jeździ inną trasą!
        Tak trudno było burmistrzowi i 9. radnym wyobrazić sobie jak korkować będzie się Dworcowa, gdy ruch wzrośnie o 1000 samochodów, których kierowcy będą obsługiwać i korzystać z marketu?

  4. do jaaaaaaaa:
    czy Pani nie rozumie, że ci co protestowali przeciwko marketowi, to przecież nieliczna grupka osób, którzy zawsze, przeciwko wszystkiemu protestują?
    Tak raczył powiedzieć a nas nasz włodarz – Burmistrz Balcerek w programie telewizyjnym, który miała okazję zobaczyć cała Polska.
    Ciekawe, jak teraz nazwie tych, którzy protestują w sprawie tunelu na ul. 3 Maja.
    Znowu usłyszymy, że jesteśmy przeciwko nowoczesności i chcemy być skansenem? I kolejny raz nazwie się nas oszołomami?

  5. Może czas żeby zbiorowo zadeklarować płacenie podatków w innym mieście (bo głupio tak ze swoich pieniędzy wykładać na swoją szubiebice). Można by też przygotować miasto na zbiorowy pozew o odszkodowania za spadek wartości nieruchomości, który bez wątpienia nastąpi. Władze mogłyby juz to powoli zacząć wliczać w koszty swojego „prezentu dla mieszkańców Puszczykowka” Może to trochę da im do myślenia.

    1. Odszkodowania należą się także za postawienie marketu na Moniuszki mieszkańcom Moniuszki, Solskiego, Kościuszki i Dworcowej.
      Nie dla marketu na Moniuszki, nie będzie marketu, damy radę bez tunelu!

      1. Na jednym ze spotkań z mieszkańcami ulic wymienionych przez „mieszkankę Puszczykowa” Pan Skarbnik Urzędu Miejskiego raczył powiedzieć, że wszystkie wnioski o odszkodowania Miasto będzie odrzucać. A jego mina mówiła : i co mi zrobicie? Fajnie, nieprawda?

  6. -stacja benzynowa – NIE
    -market – NIE
    -poszerzenie ulic – NIE
    -poszerzenie Wysokiej – NIE
    -tunel – NIE
    -wyciąć drzewo – NIE
    -wyciąć krzaczek – NIE
    -cokolwiek zrobić wybudować – NIE
    -przejście pod torami na Mickiewicza NIE takie, za ciemne…
    Ciągle to samo. Wszystko NIE
    Tylko cisza spokój drzewka – SKANSEN – TAK

    1. Trzeba to uzupełnić:
      -stacja benzynowa – NIE – BO ZBYT BLISKO DOMÓW I BLISKO DO INNYCH STACJI
      -market – NIE- BO ZBYT BLISKO DOMÓW I BLISKO DO INNYCH MARKETÓW
      -poszerzenie ulic – NIE- BO SĄ JUŻ SZEROKIE I PRZEJEZDNE
      -poszerzenie Wysokiej – NIE- BO JEST JUŻ SZEROKA I PRZEJEZDNA
      -tunel – NIE – TAK, JEŚLI BĘDZIE MAŁY
      -wyciąć drzewo – NIE- TAK JEŚLI JEST SUCHE
      -wyciąć krzaczek – NIE- TAK JEŚLI JEST SUCHY
      -cokolwiek zrobić wybudować – NIE – NIE BO NIC DOBREGO NIE ZBUDOWALIŚCIE, INNI POTRAFIĄ
      -przejście pod torami na Mickiewicza NIE takie, za ciemne… – BO KARYKATURALNE PARTACTWO
      Ciągle to samo. Wszystko NIE – NIE BO NIC NIE UMIECIE ZROBIĆ, INNI POTRAFIĄ LEPIEJ OD WAS
      Tylko cisza spokój drzewka – PUSZCZYKOWO SKANSEN KLASYKI – TAK – BETONOWA WSIOWA NOWOCZESNOŚĆ NIE

      Kto cieszy się?
      Sportoteka – cieszymy się – INWESTORZY I WYKONAWCY
      Hala – cieszymy się, – INWESTORZY I WYKONAWCY
      Rynek – też – INWESTORZY I WYKONAWCY
      Ale nowe drogi już nie – NOWE DROGI TAK, ALE DOBRZE ZROBIONE
      Nowe sklepy – nie- NOWE SKLEPY TAK ALE DO 200MKW
      Remont szpitala – nie, – TAK, ALE PASOŻYTY SPÓŁKI CÓRKI NA PUBLICZNYM MAJĄTKU NIE
      Bo tacy już jesteśmy najpierw protestujemy potem marudzimy ale ze wszystkiego korzystamy.
      Do UE też nie chcieliśmy i nie chcemy ale dotacją nie pogardzimy. – UE TAK, ALE WYZYSK I MARNOTRAWSTWO NIE
      Sami działki podzieliliśmy i posprzedawaliśmy ale dewelopera nie wpuścimy. – DEWELOPER TAK SZKODNIK NIE. NAJŁADNIEJ BUDUJEMY DLA SIEBIE, NA SPRZEDAŻ BYLE JAK, BYLE SPRZEDAĆ.
      No i co. No i basta – myśmy tu od króla Piasta. – TAK, A TY KTO, NIE Z PIASTA ? TY ZNIKĄD, SPRZEDAJNA KASTA ?

      1. Brawo, wspaniałe podsumowanie. Nic dodać , nic ująć.
        Niech nazywają mnie potomkinią Piasta i Rzepichy. Ja się tego nie wstydzę.
        Tu- w Polsce się urodziłam, tu chcę żyć. W wybranym przez siebie zielonym , spokojnym mieście, a nie pośród betonu i tirów.
        W brudzie i hałasie. W smogu i spalinach.
        Czas na dobrego gospodarza , już czas…

        1. I dlatego spokojnie zagłosuję na Pana Kamińskiego. Czas przewietrzyć to miasteczko i jego urząd.

          1. ja też. Ale potrzeba jeszcze15 mądrych ludzi. Chyba tylu się znajdzie w naszym mieście?

        2. Zgoda każdy może mieszkać w zielonej ostoi ale takiej nie stanowią główne ulice miasta.
          Miasto to urzędy, szkoły, dworce i markety. Drogi zbiorcze , drogi szybkiego ruchu i tunele.
          Miasto to ruch ! To jest fakt. Dworcowa Nadwarciańska Poznańska Wysoka to są drogi zbiorcze. (Nadwarciańska i Wysoka dodatkowo przelotowe do Poznania) Można protestować, władze zmieniać, ale tych faktów to nie zmieni.
          Dopiero budowa nowych dróg, nowych szlaków coś pomoże.
          Problem polega na tym, że nie ma miejsca na nowe drogi.
          Więc zostaną te co są. a ruch wzrośnie.
          Utworzyć skansen – ok. To tak na poważnie nawet jest pewien pomysł.
          Ale władze Województwa i Powiatu nigdy nie pozwolą na włączenie do niego Wysokiej i Nadwarciańskiej i zapewne Dworcowej też nie. Tu liczy się interes społeczny całego powiatu i Poznania.
          Równie dobrze można protestować przeciwko grawitacji albo głosić że księżyc to „satelita ogród”
          Skansen, enklawa tak. Ale niestety nie dla wszystkich jest to możliwe.

          1. Też uważam, że należy utrzymać dotychczasowy status dróg powiatowych i wojewódzkich ,a za ich stan, przejezdność i bezpieczeństwo użytkowników odpowiedzialne są władze Powiatu i Województwa.
            Nie ma zgody na wytyczanie nowych , alternatywnych
            szlaków, które przez tunel na ul. 3 Maja miałyby odciążać drogi powiatowe. Przez centrum miasta, wąskimi niejednokrotnie ulicami, poszerzanymi przez ewentualne wywłaszczenia czy likwidację ścieżek rowerowych. I w dodatku robione to wszystko za nasze pieniądze i na naszą zgubę.

          2. Do anonima
            Właśnie jak na dłoni widać konflikt interesów wśród samych protestujących.
            Mieszkańcy Moniuszki i okolicy nie chcą tunelu i Marketu i chcieliby żeby ruch odbywał się tylko przez Dworcową.
            Pozornie takie samo stanowisko ma Dworcowa – chciałaby żeby ruchu nie było w cale i dlatego nie chcą marketu i tunelu.
            Ci z Cyryla Ratajskiego tak naprawdę chcą tylko ograniczenia ruchu na swojej powiatówce – a resztę Puszczykowa niech nawet trafi szlak. (słabo to widzę)
            Nikt nie reprezentuje interesów reszty, tj. Niwki, Puszczykówka i Puszczykowa.
            Słaby to prognostyk na sukces całej akcji protestacyjnej.

          3. „Pozornie takie samo stanowisko ma Dworcowa – chciałaby żeby ruchu nie było w cale i dlatego nie chcą marketu i tunelu.”
            Mieszkańcy Dworcowej, zdają sobie sprawę że jest drogą zbiorczą dla wielu ulic, akceptują to. Nie godzą się natomiast ze zwiększeniem ruchu (o 1000 samochodów na dobę) przez lokowanie dużego obiektu handlowego (1200 m2) przy Moniuszki. Po co utrudniać nam i tak trudne życie przy głównej ulicy.

    2. Brawo trzeba w końcu Tym skansenowym ludkom wytłumaczyć że nie tylko jest ważny czubek ich własnego nosa oczywiście tunel tak i to jak najszybciej!

      1. do Małego Kazia:
        a Pan wykupi te obligacje komunalne/ municypalne/, z których ma być sfinansowany ten tunel?
        Obligacje to papiery wartościowe , które są oprocentowane. Ile Pan chce na tym zarobić?
        A miasto, czyli mieszkańcy , ile mogą na tym stracić?

    3. Niestety, każdy działa wg własnego oglądu swoich interesów. Zawsze znajdzie się grupka ludzi, którzy dobro własne cenią sobie zdecydowanie ponad dobro wspólne. Można to byłoby próbować zrozumieć gdyby zdanie swoje przedstawiali w sposób kulturalny i wyważony, bez obłudnych argumentów i zbędnego wrzasku, bez inwektyw. Takie głośne demonstrowanie sobiepaństwa chluby nie przynosi. W kulturalnym środowisku z pewnością nie.

  7. -stacja benzynowa – NIE
    -market – NIE
    -poszerzenie ulic – NIE
    -poszerzeni Wysokiej – NIE
    -tunel – NIE
    -wyciąć drzewo – NIE
    -wyciąć krzaczek – NIE
    -cokolwiek zrobić, wybudować – nie
    -wszystko -NIE
    -przejście pod torami na Mickiewicza – NIE takie, za ciemne…
    Tylko cisza, spokój, sypialnia dla Poznania, wiocha, skansen – TAK
    A nie mogli by sobie Ci od wiecznego NIE pobudować szałasy w lasach WPN

    1. Do mieszkańca lat 47:
      Czy Pan chce stacji benzynowej tuż przy swojej posesji?
      Czy Pan chce marketu 1200 mkw. , parkingu i setek samochodów związanych z jego obsługą pod swoimi oknmai?
      Czychce Pan poszerzenia swojej ulicy kosztem swojego ogrodu przed domem?
      Czy chce Pan tunelu wprowadzającego tranzyt do miasta?
      Czy Panu nie żal lasu stanowiącego jedyną zieloną enklawę dla najbliższej okolicy?
      Czy Pan nie chce prawidłowo wykonywanych zleconych robót, a zadowala się partactwem?
      Czy Pan nie chce mieszkać w spokojnym, zielonym mieście, które kiedyś nosiło miano „miasta-ogrodu”?

      1. Sklep przy torach w centrum dawnego Puszczykówka na prywatnej posesji Tak .
        A co innego może zrobić ze swoją działką właściciel. Przecież na domek i ogród to miejsce się nie nadaje.
        (A czy sąsiedzi Społem jakoś protestują – nie słyszałem.)
        A dlaczego mieszkańcy Puszczykówka i np. ul. Kopernika Wodnej Chopina mają jeździć aż do centrum gdzie są jakieś sensowne sklepy. Może w okolicy przejazdu na Dworcowej też powinno powstać jakieś małe centrum. A nie tylko lodziarnia i te trzy punkty z piekarnią .
        Poza tym jak to tam wygląda.
        Tunel to inna sprawa.
        Sklep – tak, tunel na 3 maja Nie.

        1. „A co innego może zrobić ze swoją działką właściciel. Przecież na domek i ogród to miejsce się nie nadaje” – sklep do 200m2 tak, ciąg małych sklepików wzorem tych przy Dworcowej – tak, market 1200m2 nie.

          „A czy sąsiedzi Społem jakoś protestują – nie słyszałem” – sklep Społem nie jest tak duży, nie generuje wzt. tak dużego ruchu jak market 1200m2.

          Ulice ul. Kopernika, Wodnej, Chopina są w Mosinie, nie w Puszczykówku i mieszkańcy jeśli odczuwają brak sklepów , bo Społem na Matejki (w Puszczykówku), to dla nich za mało powinni się zwracać do władz Mosiny. Do sklepu na Moniuszki i tak by musieli podjechać (jest dalej) w tym momencie co szkodzi podjechać do centrum handlowego na Niwce w Puszczykowie lub Mosinie. Mieszkańcy Puszczykówka mają wiele możliwości robienia zakupów 3. sklepy Społem, 2.warzywniaki. Dochodzi Żabka, Społem i Arturo na Niwce, spożywczy rogu Dworcowej z Cyryla plus wiele małych obiektów handlowych typu cukiernia, piekarnia p.Piskorskiej.

          „Może w okolicy przejazdu na Dworcowej też powinno powstać jakieś małe centrum” – czy autor tego tekstu tak rzadko bywa w tym rejonie, że nie widzi korkującej się rytmicznie Dworcowej i dlatego wpada na pomysł robienia przy skrzyżowaniu z przejazdem kolejowym i dwoma ulicami centrum handlowego?

          „Poza tym jak to tam wygląda”, a to jest już pytanie do burmistrza. Dlaczego wydał polecenie na wycięcie kilku setek drzew? Dlaczego nie nakazywał właścicielowi utrzymania wcześniej tego terenu w czystości?

          1. Do mieszkanki Dworcowej :
            ma Pani całkowitą rację, ale te argumenty przez kilka ostatnich lat nie znajdowały i nie znalazły zrozumienia , ani u Burmistrza ani Radnych w mieście kiedyś nazywanego „miastem -ogrodem”.
            Mieszkańcy wielokrotnie zwracali uwagę na konsekwencje związane z nasilonym ruchem samochodowym w tej okolicy po wybudowaniu marketu.
            „Jakoś to będzie”- mówili wszyscy.
            No, na pewno , jakoś to będzie,ale jak?
            Tego nie wie nikt.

        2. Ależ dajcie spokój już z tym sklepem. Przecież on niedługo tam będzie.
          Przecież inwestor ma już pozwolenie i tylko od niego zależy kiedy zostanie zbudowany.
          Cierpliwości…

      2. Chcę Marketu.
        Nie chcę tunelu.
        Tranzytu nie chcę, ale Puszczykowo jest na drodze do Poznania i raczej nic się ma to nie poradzi.

        1. Puszczykowo rzeczywiście leży na trasie do Poznania i trzeba je jakoś ominąć.
          Pytanie brzmi : czy samochody mają w dalszym ciągu jechać drogami wojewódzkimi i powiatowymi, jak dotychczas ,czy wybudujemy tunel za nasze własne, puszczykowskie, pieniądze i wprowadzimy tranzyt do centrum miasta.
          Po decyzji na „tak dla tunelu” odwrotu już nie będzie.

          1. Takiemu tunelowi jak na Mickiewicza mówię NIE !
            M

      3. Puszczykowo.
        Skansen dobrego klasycznego gustu – TAK.
        Postęp partackiej ordynarnej nowoczesności – NIE

  8. Sportoteka – cieszymy się
    Hala – cieszymy się,
    Rynek – też
    Ale nowe drogi już nie
    Nowe sklepy – nie
    Remont szpitala – nie,
    Bo tacy już jesteśmy najpierw protestujemy potem marudzimy ale ze wszystkiego korzystamy.
    Do UE też nie chcieliśmy i nie chcemy ale dotacją nie pogardzimy.
    Sami działki podzieliliśmy i posprzedawaliśmy ale dewelopera nie wpuścimy.
    No i co. No i basta – myśmy tu od króla Piasta.

    1. Sami działki podzieliliśmy i posprzedawaliśmy ale dewelopera nie wpuścimy.
      No i co. No i basta – myśmy tu od króla Piasta. SPORTOWCY UPRZYWILEJOWANA PUSZCZYKOWSKA KASTA.

      1. Wiersz do prezesa.

        Sami działki podzieliliśmy i posprzedawaliśmy
        ale dewelopera nie wpuścimy.
        No i co. No i basta
        – NAS JEST W PUSZCZYKOWIE GARSTKA
        myśmy tu od króla Piasta.
        SPORTOWCY TO NI TO SPORTSMENI
        ALE UPRZYWILEJOWANA PUSZCZYKOWSKA KASTA.

      1. Właśnie to jest dobre pytanie „kto zarobi”
        Snuję o to taką teorię:
        Pierwsze po deweloperkę pójdą:
        1. Lasek przy ul. Wspólnej,
        2. teren przy Szpitalu,
        3. duża działka przy Piaskowej ( za Zieleniakiem),
        4. duży teren przy Kasprowicza i Kosińskiego,
        5. 0 Niwce i ul. Środkowej nie wspomnę
        Przepraszam bardzo wszystkich kochających Puszczykowo, ale w 2020 roku mino „Maisto -Ogród” w kontekście Puszczykowa to będzie już tylko ponury SZYDERCZY ŻART !!!!!!
        (JAK KTOŚ PLANUJE INWESTYCJĘ W MARKET O POWIERZCHNI 1200 m2 I CHCE NA TO WYŁOŻYĆ GRUBĄ KASĘ TO ZAKŁADA DUŻĄ LICZBĘ MIESZKAŃCÓW BO INACZEJ INWESTYCJA BĘDZIE KLAPĄ)

        WIADOMOŚĆ JEST TAKA:
        KOCHAJĄCY PUSZCZYKOWO BROŃCIE SWOJEGO MIASTA. BROŃCIE JAKOŚCI SWOJEGO ŻYCIA, WARTOŚCI SWOICH NIERUCHOMOŚCI ( KTÓRA JUŻ SPADA).

        WIADOMOŚĆ DO dEWELOPERÓW: („d” NIE JEST PRZYPADKOWO MAŁE)
        ŚPIESZCIE SIĘ BO PO WYBORACH JUŻ NIC SIĘ WAM NIE UDA.
        KOCHANI SĄSIEDZI CI OD PIASTA I CI POZOSTALI TEŻ KOCHANI – „SZABLE” W DŁOŃ
        PROTESTUJMY.

        1. Niestety, wciąż są tacy, którzy nie rozumieją prawdziwych / ukrytych/ intencji naszej lokalnej władzy. A ta działa na zasadzie „ciemny lud to kupi”. I …kupuje.
          Pan Łukasz ma rację – w 2020 r. przy takiej „polityce” Puszczykowa już nie będzie…
          W każdym razie jego dużej części.
          Można oczywiście chować głowę w piasek i udawać, że ” to się nie dzieje i mnie nie dotyczy”, że to „nie moje małpy i nie mój cyrk”, ale w końcu przyjdą i
          pod twój dom, a wtedy może się okazać, że już zostałeś sam, jak „Ślimak na swojej placówce” . Sam – w wozie Drzymały- , w skansenie, pośród blokowisk, marketów, stacji benzynowych, przy drodze szybkiego ruchu.
          Zostałeś sam na własne życzenie…

          1. Zanim będzie za późno – przestroga z Kabaretu Olgi Lipińskiej:

            „Więc coraz częściej słychać w krąg,
            złorzeczą starzy , młodzi:
            „nie moje małpy, nie mój cyrk,
            a co mnie to obchodzi?”
            /…/
            Gdy znów dostało mi tak
            w dwa końce kręgosłupa,
            krzyczę: To moje małpy i mój cyrk!
            i moja własna d….”

          2. Blokowisko, market jestem w stanie zidentyfikować w planach miasta. Ale stacji a tym bardziej drogi szybkiego ruchu raczej nie. Pohamujcie się z tą propagandą! Wasz ciemny lud nie jest aż tak ciemny i nie wszystko kupi w pakiecie.

          3. Puszczykowo jest trupem już od dawna. Trzeba było działać, kiedy jeszcze można było – w latach 90-tych. Teraz to możecie sobie pomstować, narzekać i wyrzekać do woli już za późno, trupa się nie wskrzesi. A jak ktoś kupił dom – postawił nowy w ostatnich. powiedzmy 10 latach, no to cóż. Wiedziały gały co brały.

        2. Panie Łukaszu jedna uwaga, ludzie są w błędzie myśląc że chodzi zyski z handlu marketu na Moniuszki, tu chodzi o jednorazowy zysk do podziału z WYBUDOWANIA MARKETU.

          1. Czy ten market w ogóle powstanie? mam coraz więcej wątpliwości.
            Jeśli bowiem na skrzyżowanie Moniuszki z Dworcową ma być wyprowadzony ruch samochodowy wiodący do/z planowanego tunelu ,to gdzie tam jeszcze miejsce dla wyjazdu czy wjazdu do marketu. Chyba rzeczywiście chodzi jedynie podział zysków z wybudowania tego klamota.
            A potem niech się martwią inni…
            Mieszkańcy.

  9. Pisz pan za siebie!
    Sportoteka – można było finansowo lepiej na tym wyjść, ale burmistrz faworyzuje właściciela (stosuje nierówne warunki jeśli chodzi o podatki od działalności gosp., brak kar za niewywiązywanie się z umów),

    Hala – rozdmuchana inwestycja, którą będziemy jeszcze długo spłacać, mająca w tytule widowiskowość, a lokalna grupa teatralna z braku warunków do wystawienia widowiska płaci z prywatnych pieniędzy wynajmując salę w innym miejscu, a uczniowie sp2 w dniu np. koncertu nie mają wfu.

    Rynek – to parodia rynków, gdzie pierwsza pierzeja odwrócona jest tyłem do płyty (patrz budynek należący do burmistrza z koszem na śmieci i podwórkową fasadą), funkcja – parkingowa, nie reprezentacyjna.

    Gdzie widział pan protesty przeciwko tworzeniu nowych dróg? Odpowiem, tylko wtedy, gdy poza rankingiem utwardzano np. Biedronkową zwaną Sportową czy odwrotnie.

    Nowe sklepy – owszem TAK , sklepy do 200 m2, a nie markety 1200 m2.

    Remont szpitala – owszem TAK, ale za pieniądze Powiatu, a nie za sprzedanie developerowi parku (pod budownictwo mieszkaniowe) mającemu służyć rekonwalescencji.

    Pozostałe uwagi pozostawię bez komentarza.

  10. Z tego co mi wiadomo jedna ze znanych kancelarii warszawskich zaciera ręce i przygotowuje się do procesu o spadki wartości nieruchomości na Moniuszki. Będziemy znowu mieli „o to leci kabarecik”

  11. Panie a rachować Pan umiesz ,bo matematyki nie potrzeba umieć ,a rachować trzeba to ci co się tak tą unią zachwycają niech jadą do Bratysławy i pogadają to im Słowacy powiedzą jak się cieszą z euro i jak by mogli to by wyszli ,a z okupacji brukselskiej nie łatwo wyjść ,chyba że się ma potencjał Brytyjczyków .A za nasze pieniążki wpłacane do Brukseli też byśmy mogli zrobić to co byśmy chcieli ,bez szumnych tablic że to dar „Unii” a nie nasze składki do tego Eurokołchozu.

  12. Czy Puszczykowo ma jakiegoś burmistrza ..Burmistrz to przed wojną brzmiało dumnie to był gość ,elita intelektualna ,klasowa ,a dzisiaj ? koń by się uśmiał.

    1. I ten „elitarny” Burmistrz wysyła do nas list? Ciekawe, kto za niego go napisze?
      Redaktor z Dopiewa, czy z Lubonia?

      1. Właśnie,ciekawe kiedy ten słynny redaktor z Lubonia czy tam że Stęszewa się odezwie.

  13. Duża, a nawet OLBRZYMIA. Proszę przypomnieć sobie jak wygląda Biedronka w Łęczycy, wielkość ok. 1200m2, bryła klocek z rampą dla tirów z towarem i wybetonowanym parkingiem. Teraz spojrzeć na ciąg sklepików i punktów usługowych przy Dworcowej. Wizualnie, to nawet trudno porównywać, ale jedno jest pewne ciąg sklepików lepiej wpisze się w otoczenie, niż wielki klocek z murem pruskim jak chciał Krzyżański.
    Kolejny aspekt – powierzchnia biologicznie czynna. Kolejny raz proszę przypomnieć sobie Biedronkę w Łęczycy – beton na powierzchni całej działki. My, właściciele działek musimy zostawić 60% powierzchni biologicznie czynnej. Właściciele działki na Moniuszki w Puszczykówku wycięli wszystkie drzewa, jak pan myśli dlaczego?
    Kolejny aspekt, to czy sklepików będzie 6, 8, 10 wynikać powinno z odliczenia obowiązkowo pozostawionej powierzchni biologicznie czynnej.
    Kolejny aspekt – częstotliwość i liczba towaru, którymi trzeba zapełnić półki marketu o powierzchni 1200 M2, a małych sklepików. Na dokładkę nie wszystkie obiekty w ciągu muszą być sklepikami. Może tam być biuro, kawiarenka internetowa itp. nie wymagające dostaw.

    1. I o to też wnioskowali mieszkańcy walczący z „planem marketowym”.
      Zgłaszali propozycje budowy kamieniczek , jak w Rynku, z mieszkaniami na piętrze, ze sklepikami lub innymi punktami usługowymi na dole.
      Wszystkie propozycje odrzucono – ma być market i koniec.
      Kto dzisiaj pamięta , że pierwszy wniosek inwestora dotyczył obiektu o powierzchni 2200 m kw.?
      Na szczęście mieszkańcy zablokowali ten pomysł, ale ciągle jest 1200 m kw. i trzeba będzie nauczyć się z tym żyć . Albo się wyprowadzić. Innego wyjścia nie ma.
      Bo market będzie i aby mógł funkcjonować i zarabiać musi mieć zapewnionych klientów.
      Przyjadą tutaj ze wszystkich stron… A my powiemy WELCOME.

  14. Jest pan związany z Akademią Ekonomiczną podpowiadam kolejne wystąpienie publiczne które tym razem może panu dodatnio zapunktować wśród wszystkich mieszkańców. Ręczę że będą tłumy na spotkaniu fachowca który powie kiedy i co nam osobiście grozi z tytułu katastrofalnego długu publicznego miasta. Jaki jest program spłaty długu, czy możliwe jest bankructwo miasta, kiedy zabraknie na pensje dla nauczycieli, czy podniosą podatki, itd.
    Może zrobić to jako połączone spotkanie z radną A.Wójcik.
    Na takim temacie pan dużo wygra !
    Namawiam !
    AA

  15. Co było pierwsze „jajko czy kura”.
    Chciałbym wiedzieć, kto pierwszy wpadł na pomysł tunelu na ul. 3 Maja?
    Miasto Puszczykowo czy Powiat Poznański?
    Co było „pierwsze jajko czy kura”?

  16. Tematem katastrofalnego długu miasta normalsi wygrali wybory. Dług po 8 latach się zwiększył.
    Kto podejmie temat długu miasta WYGRA WYBORY.

    1. Czy ktoś zna dane dotyczące prawdziwego, aktualnego długu naszego miasta?
      Czy ktoś umie dodać do niego koszty zaplanowanego tunelu/wiaduktu/ na ul. 3 Maja w Puszczykówku?
      Ile w tym wypadku wyniesie przysłowiowe „2 + 2” ?
      Kto za to zapłaci ?
      Czyj to pomysł? I ktoza niego w rzeczywistości zapłaci?

        1. Do kwoty 15 mln 780 tys. aktualnego długu miasta , należy więc dopisać koszt budowy tunelu.
          Ile to będzie razem?
          Zadłużenie na wiele, wiele lat. Czy my, jako mieszkańcy to udźwigniemy?
          A inne zagrożenia? Czy rzeczywiście ich nie ma? Nie mamy się czego obawiać?

  17. A czym będzie ta droga z tunelu, jak nie drogą „szybkiego ruchu”?
    A dlaczego przy niej nie ma być stacji benzynowej?
    „Głos w ciemności ” jest pewien?
    A skąd ta pewność?
    Mieszkańcy dzisiaj już niczego nie są pewni, a „Głos” wszystko wie?
    Ciekawe.

  18. Uznałem, że poniższy tekst zaczerpnięty ze strony Urzędu Miejskiego w Puszczykowie zasługuje na rozpowszechnienie przez Forum Puszczykowo:

    „Konsultacje społeczne związane z budową bezkolizyjnego przejazdu pod torami kolejowymi w rejonie ulicy 3 Maja

    Szanowni Mieszkańcy!

    Zgodnie z zapowiedziami rozpoczęły się konsultacje społeczne związane z budową bezkolizyjnego przejazdu pod torami kolejowymi w rejonie ulicy 3 Maja. Władze Miasta uznały, że jest to przedsięwzięcie tak istotne, że opinia Mieszkańców powinna stanowić jedną z kluczowych przesłanek przy podjęciu decyzji o budowie lub też wycofaniu się z niej. Wydawać by się mogło, że chęć poznania Państwa zdania zyska aprobatę, jednak jak widać nie wszystkim to się podoba. Trzeba jasno powiedzieć, nie podoba to się grupie mieszkańców przeciwnych budowie przejazdu pod torami.

    „Trzeba jasno powiedzieć, nie podoba to się grupie mieszkańców przeciwnych budowie przejazdu pod torami” – znowu poetyka PRL. Ale przyznajmy, mogło by być „grupie zaplutych karłów reakcji”, „grupce podżegaczy, zimnowojennych najemników na pasku reakcji” i wiele innych. Najładniejsze jednak, że „chęć poznania Państwa zdania” rzekomo nie podoba się tym, którzy są przeciwni. A mnie się zdaje, że władzy nie podoba się to, że komuś jej pomysł budowy (za nasze pieniądze) się nie podoba, Czyli przeciwni są ci, którzy są przeciwni.

    1. Język jak za Gomółki, wcześniej słyszany w audycji telewizyjnej na miejscu planowanego marketu.
      Wstyd, Panie Burmistrzu, wielki wstyd!
      „Kto nie z Mieciem, tego zmieciem” – to chciał Pan powiedzieć?
      Mamy prawo decydować o tym, co się nam podoba, a co nie.
      Mamy prawo głosu i mówimy :”NIE DLA TUNELU ” I „NIE DLA PANA”!

    2. …czyli że konsultacje mają być takie jak demokratyczne wybory w Rosji, macie prawo dyskutować i wybrać tunel. Bo jak nie to dostaniecie wiadukt i w dodatku pod torami.

    3. Może by tak poznać jednak ilu mieszkańców jest za, a ilu przeciw. Rozważyć argumenty (rzeczowe i sensowne) zwolenników i przeciwników a inwektywami szermować wobec swojego wąskiego grona. Co Pan na to?

      1. Referendum zatem? Bo takie , pożal się Boże , ankiety – to wie pan gdzie można umiejscowić…?

      2. Ale te podobno konsultacje nic nie powiedzą o naszych preferencjach i potrzebach. To zmarnowane 30000 zł z naszej kieszeni. Za tą samą sumę można było zapytać o ileś spraw ważnych dla zarządzania miastem. jestem ciekawa kto i jak dostał zlecenie na tą fuchę?!! Taka ankieta to żart!!! No chyba że komuś trzeba było załatwić fajną robotę…

        1. Ta ankieta to kolejne szyderstwo z ludzi i z demokracji. Im nie potrzeba waszej opinii tylko potrzebują tzw. blachę na … że przeprowadzili konsultacje.
          Pytania w tej niby ankiecie to KPINA z nauki. Autora tej pic ankiety trzeba pozwać do jego izby naukowej za naruszenie etyki zawodowej.

          U kogo byli ankieterzy niech poda jak najszybciej na Forum jak to wyglądało. W szczegółach.

          1. U mnie był ankieter kilka dni temu. Pytał o wiek, czy jeżdżę autem, czy jestem za czy przeciw tunelowi. Jestem przeciw, w tym miejscu. Gdzie postawił krzyżyk nie wiem bo ankiety nie dostałam do ręki. Męża już nie chciał odpytywać. Jedna odpowiedź na gospodarstwo domowe i koniec.

  19. Najważniejsza jest świadomość!
    Tunel to :
    – tranzyt przez miasto / droga przelotowa dla wszystkich, którzy będą chcieli ominąć istniejące
    przejazdy kolejowe

    – zadłużenie miasta na wiele lat / a już dzisiaj brakuje pieniędzy na podstawowe potrzeby
    mieszkańców takie, jak utwardzanie ulic, naprawa i odbudowa chodników w katastrofalnym
    stanie/

    – zagrożenia dla mieszkańców związane z nasilonym ruchem samochodowym w centrum
    miasta

    – konieczność wykupu oprocentowanych obligacji przez miasto /mieszkańców/ po 7
    latach

    – dyktach wierzycieli / posiadaczy obligacji / czyli kogo ?/

    Pytań jest więcej, ale najważniejsza jest świadomość…

  20. „S.O.S. – to miasto woła ludzi,
    jutro tlen już trudniej będzie zbudzić,
    S.O.S. – ratujmy siebie sami,
    S.O.S – do siebie wysyłamy”.

  21. Dziękuję organizatorom za ciekawe i dobrze zorganizowane spotkanie w sprawie tunelu. Dziękuję Pani Radnej Wójcik za merytoryczną wypowiedź i w ogóle za Pani postawę odpowiedzialności wobec wyborców. Mam nadzieję, że będzie Pani kandydować i widziałabym Panią na stanowisku przewodniczącej Rady Miejskiej. Bardzo by się Pani nadawała! Życzę dużo zdrowia i sił!!!

    1. Popieram! Pani Wójcik na przewodniczącą rady!!! A pana Krzysztofa Kamińskiego prosimy, by wystartował na burmistrza miasta Puszczykowa. Jeśli nie udało się poprzednio to teraz już chyba mieszkańcy zrozumieli kto co sobą reprezentuje i czym grozi jeszcze jednak kadencja obecnych włodarzy miasta…

      1. Pan Kamiński prowadzi Forum to powinien zostać przewodniczącym Rady Miasta. Pani Wójcik która ma dobry kontakt KOD powinna zostać burmistrzem. Pan Pobojewski zostanie przewodniczącym Komisji Planowania Przestrzennego.

      2. Zofio na Przewodniczącego Rady się nie kandyduje. O wyborze kandydata powinna zdecydować mądrość polityczna, jest to pewnego rodzaju sztuka rzeczowej oceny szans…
        My możemy sobie chcieć bo wiemy ale co chcą mniej zorientowani, milcząca większość, Zofia wie ? Jak widać po normalsach fachowy zastępca może nawet więcej niż mniej… a na zastępcę nie trzeba kandydować…

  22. Podziękowania dla pana Stalińskiego za kilka słów na temat :

    katastrofalnego długu burmistrza Balcerka i jego ekipy.

    Prośba o więcej szczegółów,o fachowy wykład kiedy i w jaki sposób dług zostanie spłacony i przez kogo ?
    Jakie obciążania czekają mieszkańców Puszczykowa? Prośba o spotkanie z mieszkańcami na ten temat:

    DEBATA O FINANSACH MIASTA !

    1. Pan Adam Staliński na Przewodniczącego Komisji Budżetu Rady Miasta.
      Spokojny , wyważony młody człowiek, merytorycznie przygotowany do pełnienia tej funkcji. Prowadzi bloga Aktywne Puszczykowo.
      Zastanówcie się Państwo kogo wybraliśmy , a kogo nie.
      Pan Krzysztof Kamiński przegrał, ale dalej stoi przy nas – mieszkańcach, Pan Adam Staliński również nie otrzymał mandatu radnego. Szkoda, gdy się patrzy na to, kogo wybraliśmy.
      Mam nadzieję, że tym razem nie damy się nabrać. A milcząca większość wreszcie się ocknie.
      Pojawiają się już nowe nazwiska… Kamiński, Wójcik, Staliński, Pobojewski…
      Jeszcze paru mądrych ludzi , a jest szansa na lepszą przyszłość Puszczykowa i nas samych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.