Witam serdecznie miłych czytelników „Forum”.

Nic tak nie cieszy moich oczu jak postrzeganie niezwykle zabawnych sytuacji, zdarzeń itp.
Gdy dzisiaj czekałem, jak zwykle na otwarcie przejazdu na ul. Dworcowej oczom moim przykuł niezwykle zabawny widok. Przyznam, że dawno nie widziałem czegoś tak znakomitego z dziedziny budowlanki.
A wszystko to przez złośliwych pracowników jakiejś firmy, którzy to poustawiali sygnalizatory czerwonych świateł.
Jak mogli?
Przecież niedługo potem tuż obok jednego z nich fachowcy innej firmy w mozole i mrozie postanowili postawić dla PKP nowiutki budynek.- „Mury pięły się do góry, nawet komin dostał pion. Ci panowie zbudowali nowy dom” (tu należy zanucić jedyną, sugestywną melodię)
Aż tu nagle! Ale jaja!
 Wyszła złośliwość tych pierwszych! Okazało się, że sygnalizator źle stoi! Za blisko przed chwilą zbudowanego domku!
A tu przecież trzeba ustawić dachową więźbę, potem resztę dachu wg projektanta. Dach piękny, stylowy, zgodny z otoczeniem. Skośny znaczy.
Ale sygnalizator za blisko!
Długo nie trwało, panowie problem rozwiązali.
Przynajmniej mu padać za bardzo nie będzie. Ale jak „poleci rynna” Zobaczymy.
Znów coś nie wyszło tuż przy historycznej stacji w Puszczykówku. Fatum jakieś, czy mistrz Bareja upodobał sobie nasze,piękne miasteczko?
Bądźcie Państwo zdrowi.
                                            „Okiem satyryka”
                                            Paweł Kuleszewicz
Ps. od redakcji: co się tu dziwić, że PKP tak oszpeciły nasze dwa zabytkowe dworce, skoro nawet tak małej rzeczy nie potrafią porządnie zbudować?
angiebaner

Komentarzy: 19 o “Semafor okiem satyryka

  1. Brawo Paweł – czekam na Twoje inne trafne spostrzeżenia. Głupoty w Puszczykowie nie brakuje, to i tematów wystarczy na długo… Niestety…

  2. Brawo Panie Pawle/tylko do tych do których mam szacun pisze z dużej litery / takich ludzi jak Pan potrzebuje to miasteczko w walce z GŁUPOTĄ rządzących .Bp. Ignacy Krasicki walczył z takimi sarmatami fraszką i satyrą , więc nam mieszkańcom też nie pozostalo nic innego jak pisać, pisać i jeszcze raz pisać w walce z ciemnotą i zacofaniem /patrz głosowanie o market/ mimo że ośmieszono tutejsze władze w ogólnopolskiej audycji ,gdzie żaden z tutejszych notabli tak pięknie głosujących w PAŁACU na Podleśnej nie podniósł „łapeczki” na Moniuszki nazwać ich można tylko TCHÓRZE . POZDRAWIAMY i dużo inwencji na przyszłość dla dobra PUSZCZYKOWIAN

  3. Wielki Szacun, Panie Pawle!
    Przyznaję, że nie wiedzieliśmy że jest Pan jednym z nas, mieszkańców Puszczykowa.
    Mąż nas uświadomił, że głos z reklam radiowych to Pan. teraz „Oko satyryka” w naszym Forum tekstem.
    Wczoraj odnalazł i nam pokazał „Słup jak Miś” (uśmiałam się do łez) A dzisiaj „Semafor”.
    Prosimy jeszcze! Wielka prośba do redakcji FP o stałą rubryczkę dla Pana Pawła.

  4. W tym jednym, bardzo zabawnym artykule wiecej prawdy niz w „w rzadowym Monitorze Informacyjno-propagandowym”,ktory to w nowej szacie trafił do naszych furtek. Steki kłamstw w cynicznie ustawionych wywiadach dwòch panów: Lewickiego z Balcerkiem. Nie wiem jak Państwo, ale ja odeślę tę puszczykowską gazete wybiòrczą na ul.POdleśną.

  5. Dodatkowo po sześciu latach zlecono opracowanie nowej szaty graficznej. Cały czas na przysłowiowe igrzyska wydaje się więcej niż na chleb.

    1. Nowa grafika Echa plus wizualizacja przystanka wyglądają jak ten semafor na zdjęciu.
      Może powinni też zmienić nazwę – Semafor Puszczykowa

  6. Semafor jest ściśle związany z pokazywaniem bezpiecznej przyszłości, Echo jest tylko pustobrzmiącą przeszłością.

  7. Radna Szczotka w Semaforze wyrzeka że nie umiemy sobie poradzić z kulturalną wymianą poglądów.Właśnie szanowna pani: jak ktoś (tzn.pani) na wystąpienia mieszkańców(czyt.wyborców) kręci zdegustowana głową i przewraca oczami to ma problem z akceptacją czyichś poglądów a co dopiero mówić o kulturze.Arogancja I jeszcze raz arogancja tak zresztą jak wielu pani kolegów radnych.Do wyborów już stosunkowo niedaleko wiec myślę że jakoś waszą działalność jeszcze wytrzymamy.

  8. Puk, puk!
    Ale sie narobiło! I bardzo miło mi, że tyle uprzejmości spotkało mnie pod „Semaforem”. Ktoś z Państwa zasugerował, że ratuszowy Monitor Informacyjny jest jak ten semafor I że taką powinien nosić nazwę. Gratuluję! Genialne! Uśmiałem się do łez. Za co dziękuję.
    Bądźcie Państwo zdrowi!
    Paweł Kuleszewicz
    P.S. Dziękuję Panu K.J. Kamińskiemu za publikację.

    1. Autor „Semafora Puszczykowa” namawia Pana na stałą rubrykę na Forum pt: Puszczykowo okiem satyryka. Będę Panu pomagał – jako satyryk społeczny incognito korespondencyjny.

          1. A kto jest cierpiącym? A co do Sportoteki, mam inne zwyczaje przyjemnego i pożytecznego spędzania wolnego czasu.

  9. Nawiązując do redakcyjnego dopisku; – czekam na obwinianie PKP przez Szanowną Redakcję za mokre perony po deszczu, spadające jesienią liście, a przez rok cały za jeżdżące lub nie pociągi. Dziwię się też, że Szanowny Redaktor nie wpadł na pomysł aby obrócić nieszczęsny semafor o 90 st. w prawo i byłoby po problemie.
    Pozdrawiam, życzę dobrych pomysłów i jeszcze lepszych tekstów.

    1. Panie Jul – to kto jest odpowiedzialny za zniszczenie naszych dworców? Chyba, że uznaje pan, że wszystko jest ok. Jeśli tak, to nie ma z panem dyskusji, lekarze też nie pomogą.

      1. Nie uważam, że „wszystko jest ok. „, ale bardziej nie uważam, aby PKP „zniszczyło nasze dworce”. Dzięki pracom renowacyjnym przy budynku dworcowym w Puszczykówku i modernizacji linii kolejowej zatrzymano i odwrócono postępującą techniczną zapaść infrastruktury. Ale cóż, widać są tacy, którym bardziej odpowiadał stan poprzedni. O gustach się nie dyskutuje, prawda?

  10. Kolejny nowoczesny stadion w Polsce gotowy! Kosztował 150 mln złotych i będzie na nim grał III-ligowiec

  11. Nie podlega dyskusji zeszpecenie naszych dworców przez PKP. Zeszpecenie masteczka obskurnymi ekranami I wycięciem setek, zdrowych drzew. Takie jest moje zdanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.