Rozpoczęła się rozbiórka sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1. Zapewne wielu uczniom i absolwentom błyśnie łezka w oku, bo spędzili tam miłe chwile w ramach zajęć sportowych. Tym samym, definitywnie rozpoczęła się wielka inwestycja, zaplanowana przez władze miasta na 11 milionów. Hala sportowo-widowiskowa powstanie w miejscu rozebranej. Będzie większa, jak obiecują władze, ma się w niej odbywać zarówno wiele wydarzeń sportowych, jak i widowiskowych. Hala ma być gotowa  już w przyszłym roku.

Wbrew zapewnieniom władz i zaklinaniu rzeczywistości przez skarbnika miasta, Forum Puszczykowo nadal twierdzi, że nie stać nas na tę inwestycję. Naszym zdaniem, budowa zakończy się wzrostem długów miasta, które to my – puszczykowscy podatnicy – będziemy musieli spłacić. Powstanie pomnik, aktualnie rządzącej ekipy. Obecne władze kiedyś odejdą, ale długi po nich pozostaną. Wraz ze wzrostem długów za budowę, powiększą się koszty utrzymania tego molocha. Nie będzie tam widowisk, a może być problem z finansowaniem budowy ulic, tak bardzo potrzebnych naszemu miastu.

O budowie hali widowiskowo-sportowej i o niemożliwości jej finansowania bez wzrostu zadłużenia pisaliśmy wielokrotnie.

 

Komentarzy: 5 o “Rozbiórka sali gimnastycznej przy SP nr 1 rozpoczęta.

  1. Oprócz wzrostu długu wzrośnie problem z parkowaniem samochodów.

    Obecna władza szykuje następcą kolejne wydatki – likwidacja Gimnazjum nr 1.

    Dla przypomnienia – po pięciu latach od remontu kapitalnego przeprowadzonego za czasów b.Tabędzkiej ekipa b.Balcerka wydała kolejne pieniądze na przerobienie budynku na potrzeby Gimnazjum, przenosiny Biblioteki do zakupionego budynku oraz przenosiny Akademii Seniora do wyremontowanych pomieszczeń.

    Już teraz należy rozglądać się za możliwością wynajęcia przystosowanego za spore pieniądze budynku Starej Szkoły. Pomysł pana Napierały ze zrobieniem filii AWFu nadal aktualny

  2. Jeśli chodzi o likwidację gimnazjów to należy pamiętać, że dzieciaki nie znikną. Budynek nadal będzie potrzebny i nie przewiduję tu zmiany sposobu użytkowania. Co do samej reformy to moim zdaniem jest to sztuka dla sztuki. Powiem więcej, zapowiadanie jej w momencie kiedy istnieje możliwość pozyskiwania środków na rozwój m.in. właśnie gimnazjów jest zwyczajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne szczególnie dla szkół prywatnych, które, jeśli rządzącym się odwidzi zostaną bez pieniędzy, które mogłyby pozyskać. Szkolnictwo jak mało która dziedzina potrzebuje stabilizacji, a odkąd było mi dane ukończyć szkoły przeprowadzono 3 czy 4 reformy. Modyfikujmy podstawy programowe, umożliwiajmy szkolenie nauczycieli, zadbajmy o ich odpowiednią motywację i wynagrodzenie bo to wszystko tak naprawdę wpływa na wiedzę dzieci i młodzieży, a nie to czy będą uczęszczać do 8-klasowej podstawówki czy do SP i dalej do gimnazjum, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia ze szkołami rejonowymi. Co się zmieni w życiu dzieciaków z naszych szkół w wyniku tej reformy? Podpowiadam – nic.

  3. Ma pan rację dzieciaki nie znikną. Można było wydać pieniądze na rozbudowę szkoły nr 1, bez robienia rewolucji w mieście i bez antagonizowania mieszkańców. Tylko kto kupiłby budynek na rynku wybawiając właściciela z kłopotu.
    Pisze pan, że nic się nie zmieni, a co z Gimnazjum przy Liceum?
    Wspomina pan także o rządzących nie pozyskujących (domyślam się, że z zewnątrz) pieniędzy, znam to z własnego podwórka i mnie też to boli.

  4. Szanowny Panie Janie zdaje mnie się że Pan kończył chyba gimnazjum którego tak bardzo nie chciał ten kiepski nauczyciel /w Warszawie go pamiętają/ przed dziesięciu laty ale jak się zostaje działaczem ZNP z podwójną pensją najwyżej zarabiającego nauczyciela to można wrzeszczeć coś odwrotnego stając w jednym szeregu obok alimenciarza i złodzieja społecznych pieniędzy ,analfabety /od bulu i nadzeji/ i wielu innych gwiazd i gwiazdeczek -super autorytetów.Tylko pogratulować Tak wspaniałych naprawiaczy polskiego szkolnictwa.

  5. Powyzej czytam ze zamiast hali przy której można dla siebie coś uszczyknąc lepiej by wybudowano ulice szczególnie te po których jeżdżą dziesiątki samochodów chodzą setki ludzi /w błocie/ a nie hale dla zaspokojenia swoich nieosiągnietych aspiracji sportowych.przykładem pierwszym z brzegu może być ul. Szpitalna gdzie stają w błocie i brudzie samochody a, ludzie zostawiają buty w błocie.Pogratulować takich włodarzy miasta ,czują blusa bo są stąd a nie z zagranicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.