W tekście Minęło pół roku od wyborów naszych radnych zadaliśmy pytanie wszystkim radnym o ich dotychczasowe doświadczenia, plany działania oraz sposób finansowania hali sportowo-widowiskowej za 10 milionów złotych, której budowę forsuje burmistrz (byłaby to największa inwestycja w mieście od 25 lat). Poniżej publikujemy drugą otrzymaną odpowiedź Pana radnego Łagody i dla przypomnienia treść zadanych przez nas pytań:

  1. Jakie punkty pani programu wyborczego udało się już zrealizować, a które są w trakcie realizacji? Proszę o informacje na temat najbliższych planów w zakresie realizacji programu wyborczego.

  2. W jaki sposób realizuje pani mandat radnej? W jaki sposób komunikuje się pani z mieszkańcami okręgu wyborczego i miasta?

  3. Burmistrz forsuje budowę hali sportowo-widowiskowej, której koszt wyniesie ok.10 mln zł. Jak pani zdaniem można będzie sfinansować budowę oraz utrzymanie hali, skoro od wielu lat, wszystkie uchwalane budżety zakładają deficyt?

 

Szanowna Redakcjo,

pierwsze debiutanckie półrocze w Radzie Miasta już za mną. Myślę, że jest to dobry moment na pierwsze refleksje dot. pełnienia mandatu, które pozwalają nieco z boku spojrzeć na moją dotychczasową działalność. Współpraca w RM układa się dobrze i mam nadzieję, że choć niektóre
z punktów mojego programu wyborczego zostaną zrealizowane co nie znaczy, że skupiam się tylko
i wyłącznie na nim.

Przechodząc do postawionych przez Państwa pytań: myślę, że najbliższy realizacji jest punkt programowy dot. poprawy komunikacji publicznej na terenie naszego miasta. Niedawno miała miejsce akcja promująca utworzenie nocnego połączenia do Puszczykowa i Mosiny. W tym celu przeprowadzono ankietę, którą wypełniło ponad 300 mieszkańców (większość z Puszczykowa). Dzięki uprzejmości autora ankiety otrzymałem wyniki badania, które zamierzam wprowadzić na jedno z najbliższych posiedzeń komisji rozwoju. Z wcześniejszych rozmów z Wiceburmistrzem i Radnymi można wnioskować, że jest wola uruchomienia próbnego połączenia w godzinach nocnych w celu zbadania popytu. Wszelakie kwestie techniczne wciąż pozostają do uzgodnienia.

Kolejnym punktem, który ma realne szanse na realizację jest zagospodarowanie terenów zielonych na terytorium Niwki. Już teraz Urząd Miasta z własnej inicjatywy posadowił kolejne ławki na zakolu Warty. Bardzo mnie to cieszy jednakże konieczne są kolejne działania, które mam nadzieję podjąć wraz z Radą Osiedla Niwka Stara. W ostatnim czasie pojawiła się budująca wola reaktywacji RO.
W najbliższej przyszłości przedyskutujemy z aktualnym zarządem konieczne zmiany statutowe
i programowe. W mojej i zresztą nie tylko mojej opinii zasięg osiedla jest zbyt mały co skutkowało stosunkowo niewielką aktywnością jedynej jak na razie jednostki pomocniczej na terenie naszego miasta. Moim zdaniem obszar działalności rad osiedli na terenie Puszczykowa winien obejmować historyczne dzielnice, a więc Niwkę, Puszczykówko, Puszczykowo i Stare Puszczykowo. W tym miejscu pragnę gorąco zachęcić mieszkańców do samoorganizacji i utworzenia kolejnych jednostek pomocniczych! Korzystajmy ze zdobyczy demokracji i doświadczeń np. poznańskich osiedli. Jest to fantastyczna możliwość wpływania na rozwój najbliższego sąsiedztwa.

Jeśli chodzi o pozostałe punkty programowe – jako członek Komisji Rozwoju na bieżąco staram się monitorować potencjalne inwestycje na terenie mojego okręgu jak i całego miasta. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (dokument nadrzędny) jest obecnie w przygotowaniu i z tego co wiem pierwsze efekty prac mają być przedstawione na przełomie sierpnia i września tego roku.

W programie wyborczym deklarowałem również działania na rzecz aktualizacji strategii rozwoju Puszczykowa. Ten punkt należy odłożyć w czasie, a jego realizacja z uwagi na ograniczone środki finansowe przeznaczone na dokumenty strategiczne jest wysoce wątpliwa – vide unieważnienie przetargu dot. strategii promocji marki i identyfikacji wizualnej z powodu zbyt wysokich ofert.

Sprawą, która nie doczekała jak na razie pozytywnego zakończenia jest sytuacja mieszkańców bloku przyszpitalnego. Na bieżąco starałem się informować o tematyce posiedzeń Komisji Spraw Społecznych. Na jednym z nich miał pojawić się Pan Starosta Jan Grabkowski, jednakże koniec końców nie znalazł czasu na wizytę w naszym Urzędzie, a jego miejsce zajął Pan Prezes spółki zarządzającej blokiem, od którego jak sądzę mieszkańcy nie dowiedzieli się niczego nowego.

Przechodząc do kolejnego pytania: mandat radnego realizuję poprzez aktywny udział w komisjach budżetu i rozwoju oraz sesjach rady miasta. Wciąż poszerzam swoją wiedzę poprzez pracę zawodową związaną z tematyką samorządu terytorialnego oraz udział w konferencjach (ostatnio brałem udział w spotkaniu w Urzędzie Marszałkowskim dotyczącym rewitalizacji miast). Staram się jasno zaznaczać mój punkt widzenia na sprawy poruszane podczas posiedzeń RM. Z mieszkańcami komunikuję się telefonicznie, mailowo jak i poprzez kontakt bezpośredni – na ulicy czy też podczas spotkań, o których zostałem poinformowany.

W temacie hali sportowo-widowiskowej jestem umiarkowanie sceptyczny. Uczniowie SP1 i GIM1 potrzebują nowej sali, która spełnia kryteria organizacji zawodów sportowych. Obecnie żaden obiekt na terenie Puszczykowa takowych wymogów nie spełnia. Dodatkowo sala gimnastyczna przy ww. szkołach jest w bardzo kiepskim stanie – jest to fakt, sam grywam tam w czasie wolnym. Niemniej nie przekonują mnie argumenty dot. pozostałych funkcji sali, które mają zapewnić, przynajmniej po części jej finansowanie, a mianowicie wydarzenia kulturalne. Nigdy jeszcze nie brałem udziału w poważnym koncercie na sali sportowej, nie ukrywajmy nie będzie to Ergo Arena. Dlatego też optuję na projektem, który ma służyć przede wszystkim szkole i sportowej rywalizacji.

P.S. Zachęcam mieszkańców do kontaktu pod numerem telefonu: 534 544 744 oraz adresem e-mail: janlagoda@yahoo.com.

Gorąco dziękuję za przesłanie pytań i pozdrawiam.

Jan Łagoda

Komentarzy: 2 o “Radny Jan Łagoda odpowiada czytelnikom na pytania Forum Puszczykowa

  1. Szkoda, że Pan Radny zadaje się z takim środowiskiem. Myślałem, że jest po stronie ludzi…

  2. Szanowny czytelniku. Mimo wieku jestem dość staromodny i uważam, że zanim strony wejdą w dyskusję w dobrym tonie byłoby się przedstawić lub przynajmniej podpisać pod wypowiedzią. Mimo tego informuję, że zdecydowanie jestem po stronie ludzi (po stronie roślin i zwierząt również). Odnosząc się jeszcze do udzielonych przeze mnie odpowiedzi chciałbym doprecyzować, iż z wnioskiem o ustawienie ławek na zakolu występował Radny Krzyżański, a Urząd wniosek wcielił w życie. Mała korekta – mój błąd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.