Gdyby obok ławki był kosz na śmieci, pewno butelka byłaby w koszu

Kilka dni temu w tekście Zagadka !! Czego brak obok nowych ławek? staraliśmy się wrócić do kwestii wyposażenia ławek rozstawionych wzdłuż Warty w „osprzętowienie” dodatkowe. Mieliśmy tu na myśli zarówno kosze na śmieci, ale przynajmniej w niektórych miejscach również stoły i zadaszenie. Nie brak przecież wśród gości Puszczykowa i WPN rodzin z dziećmi i starszych osób, które chętnie zatrzymają się, aby odpocząć, coś zjeść w przyzwoitych warunkach. Bywa, że zaskoczy kogoś deszcz… Trzeba takie drobne udogodnienia zapewnić jeśli chcemy, aby turyści do nas wracali.

Wśród głosów jakie do nas docierały bywały opinie mówiące, że kosze na śmieci potrzebne nie są, bo będąc w lesie należy zabrać śmieci z sobą. Wskazywano również na problemy związane z opróżnianiem koszy. Osobiście nie zgadzam się z tymi opiniami. Owszem ja idąc do lasu śmieci nie pozostawiam i pewno robi to większość z nas. Łatwo nam to przychodzi, bo mamy blisko do domu. Ale wiara, że tak zrobi każdy, wydaje się być wiarą naiwną. I lepiej chyba aby śmieci lądowały w koszu, niż tam gdzie kosz być powinien.

Puszczykowo zasługuje na regularnie opróżniane kosze na śmieci

Ten widok uświadamia, że kosze przy ławkach są niezbędne

Niestety robiąc rekonesans wzdłuż rzeki czy ścieżkami w lesie, co kawałek można natrafić na pozostawione butelki, puszki, papiery. Widać, że wiele z tych śmieci leży od lat. Jakby nie było służb, które dbają o zbieranie oczyszczanie ścieżek w lesie i na Zakolu. Niestety w miejscach gdzie kosze są, często są one tak przepełnione, że śmieci wręcz „wylewają się” z ich wnętrza. Czy miasto którego władze planują wybudowanie hali za 10 milionów złotych nie jest w stanie zorganizować sprawnego opróżniania koszy na śmieci? Dotyczy to również tych nielicznych koszy ustawionych na naszych ulicach. Czy brak na to pieniędzy? Jeśli brak na sprzątanie, to skąd wezmą się na budowę i utrzymanie hali? A może organizacja opróżniania i wywózki zawodzi? Jeśli tak, to czy miasto które ma problemy ze zorganizowaniem tak drobnej sprawy, poradzi sobie z budową i utrzymaniem hali? Nie wydaje mi się, żeby było to przedsięwzięcie przekraczające możliwości miasta czy też WPN.

Puszczykowo zasługuje na regularnie opróżniane kosze na śmieci

Czy regularne wywożenie śmieci przekracza możliwości miasta?

Nie chciałbym psuć przedwakacyjnej atmosfery, ale warto byłoby, aby zanim radni i „czołowi” urzędnicy wyjadą na wakacje, pomyśleli o tych wszystkich, którzy wypoczywać postanowią w Puszczykowie. Chcielibyśmy przecież wszyscy, aby goście nasi wywieźli dobre zdanie o naszym mieście, a mieszkańcy nie musieli się wstydzić.

Krzysztof J.Kamiński

Komentarzy: 11 o “Puszczykowo zasługuje na regularnie opróżniane kosze na śmieci

  1. Zadaję sobie pytanie czy nadal mieszkam w otulinie Wielkopolskiego Parku Narodowego? Śmieci na każdym kroku , planowana budowa marketów, jakieś gigantyczne maszty ze szkodliwym oddziaływaniem na ludzi, pomysły na budowę stacji benzynowych w centrum miasta… Co jeszcze nam wymyślą?

  2. Bardzo często chodzę ścieżkami wzdłuż Warty i naprawdę nie widzę potrzeby stawiania koszy na śmieci przy ławkach. Postawione kosze będą skłaniały do pozostawiania śmieci w lecie. Jaka to przyjemność siadać obok takich koszy (zwłaszcza latem w gorące dni) z których unosi się „piękny” zapaszek a pozostawione resztki przyciągają owady.
    A może przeznaczyć kilka „stówek” z budżetu miesięcznie na osobę która raz dziennie przejdzie ścieżkę wzdłuż Warty i pozbiera leżące śmieci?

  3. Na dzisiejszej sesji RM dowiedzieliśmy się z ust wiceburmistrza, że miasto zamówiło kosze na śmieci, które wkrótce będą zamontowane obok wszystkich ławek. Trzymamy za słowo.

  4. Zgadzam się, z Panem całkowicie. Jak sam Pan napisał często Pan tam chodzi. Czy w takim razie jako osoba która twierdzi, że tak bardzo troszczy się o kwestie dotyczące naszego miasta, przyjąłby Pan funkcję o której Pan pisze, i opróżniałby Pan te kosze ? Może wreszcie zrobiłby Pan coś namacalnie dobrego dla tego miasta? Czy mieszkańcy Puszczykowa mogą w tej kwestii na Pana liczyć ?

    1. Mieszkańcu Puszczykowa, nie ja jestem odpowiedzialny za oczyszczanie miasta, opróżnianie śmieci i nadzór nad służbami, które to powinny robić. Ci którzy pobierają za to wynagrodzenie, są od tego. A jeśli ich to przerasta, powinni zrezygnować z funkcji.

    1. Panie zibi. Oczywiście zdjęcia są upozorowane. Pan Błajecki które je wykonywał, śmieci na Niwkę przywiózł z domu. Wiadomo, że Puszczykowo ma doskonałych gospodarzy i znalezienie śmieci w miejscach publicznych jest czymś nieprawdopodobnym, Kosze na śmieci są regularnie opróżniane i stoją przy każdej ławce i na każdej ulicy.

  5. Podrzucanie swoich prywatnych, domowych śmieci do ogólnodostępnych koszów obwarowane jest mandatem, z tego co się orientuję. Rozumiem, że w ten sposób unika Pan opłat za wywóz śmieci, które mieszkańcy Puszczykowa są zobowiązaniu ponosić. Nic dziwnego, że kosze są szybko przepełnione. Czy po wykonaniu zdjęć do forum zabrał Pan swoje śmieci z powrotem do domu ? Liczę na szybką odpowiedz w tej sprawie.

      1. Mieszkaniec Zielonego Puszczykowa widząc leżącą butelkę wziął by ją i wrzucił do najbliższego śmietnika! Ale najlepiej zgłosić burmistrzowi.

        1. Zielony- jak mieszkańcy mają zbierać śmieci, kosić miejskie trawniki, odśnieżać chodniki, to po co burmistrz i urzędnicy, którzy biorą za tę robotę kasę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.