W dniu 27 marca br. Rada Miasta wyraziła zgodę na udzielenie pomocy finansowej Powiatowi Poznańskiemu w wysokości 60 tys. zł na realizację zadania polegającego na zarządzaniu Szpitalem w Puszczykowie im. prof. S.T. Dąbrowskiego S.A. w zakresie dotyczącym instalacji systemu parkingowego wraz z niezbędną infrastrukturą na terenie parkingu przy ul. Kraszewskiego w Puszczykowie.

Udzielenie pomocy finansowej jest konieczne w celu utrzymania linii komunikacji publicznej korzystającej z przystanku na ul. Kraszewskiego.

Zarząd Szpitala w Puszczykowie 21 lutego 2018 r. wystosował do Urzędu Miejskiego w Puszczykowie i ZTM w Poznaniu pismo z informacją, że od 3 kwietnia br. przejazd autobusu linii 651 przez parking znajdujący się na terenach szpitala będzie niemożliwy. Jako przyczynę szpital podał wprowadzenie automatycznego systemu parkingowego i co się z tym wiąże, stworzenie na tym terenie strefy płatnego parkowania.

W odpowiedzi na to pismo ZTM oraz burmistrz Puszczykowa poinformowali Szpital, że brak możliwości przejazdu autobusów przez parking jest równoznaczny z likwidacją przystanku znajdującego się na ul. Kraszewskiego (w pobliżu szpitala), a więc de facto likwidacją możliwości dojazdu do szpitala komunikacją publiczną. Nie ma bowiem możliwości zlokalizowania, zgodnie z obowiązującymi przepisami, w okolicy lecznicy innej pętli autobusowej o parametrach odpowiednich dla pojazdów o długości 12 metrów. Jednocześnie ZTM oraz UM podkreślili, że wspomniany przystanek służy głównie pacjentom i pracownikom Szpitala dojeżdżającym do tej placówki. Zwrócono jednocześnie uwagę, że montaż barierek sam w sobie nie musi być przeszkodą do przejazdu autobusów przez parking, a przykładem takiego rozwiązania może być wjazd i wyjazd autobusów na teren lotniska Ławica w Poznaniu.

8 marca br. do magistratu wpłynęło ze Szpitala pismo podtrzymujące stanowisko w kwestii braku możliwości przejazdu autobusów przez teren szpitala. W piśmie zaznaczono jednocześnie, że Miasto powinno utrzymać przystanek przy ul. Kraszewskiego, szukając innych rozwiązań, nie kolidujących z przejazdem przez grunty szpitala.

13 marca br. przedstawiciele ZTM, firmy Translub z Lubonia oraz Urzędu Miasta w Puszczykowie dokonali próbnego przejazdu technicznego autobusu ulicami: Kosynierów Miłosławskich, Bema, Berwińskiego, Kraszewskiego i Nadwarciańską. Wyniki objazdu jednoznacznie wskazały, że ulice te bez wykonania ich przebudowy, nie są technicznie przygotowane do przejazdu przez nie autobusów komunikacji publicznej. Z kolei inwestycje związane z przebudową wiążą się z przygotowaniem dokumentacji i uzyskaniem pozwoleń na budowę, na co potrzeba minimum 2 lat.

Urząd Miasta mając wyniki przejazdu technicznego poprosił Zarząd Szpitala o spotkanie w trybie pilnym, by znaleźć najlepsze dla obu stron rozwiązanie.

15 marca przedstawiciele Miasta i Zarządu Spółki ustalili, że aby utrzymać przystanek na ul. Kraszewskiego, Miasto pokryje dodatkowe koszty związane z przystosowaniem parkingu do przejazdu przez niego autobusów komunikacji miejskiej. Polegały one na montażu dodatkowej barierki i odpowiednich czujników do otwierania barierek przez kierowców autobusów. Ustalono, że Miasto przeznaczy na ten cel 60 tys. złotych i przekaże, je jako pomoc finansową, Powiatowi Poznańskiemu, który jest 100 % udziałowcem Szpitala. Jednocześnie Starostwo zobowiązało się skierować te środki na wspomniany cel. 27 marca br. Rada Miasta Puszczykowa, po zrelacjonowaniu zaistniałej sytuacji przez zastępcę burmistrza, zaaprobowała wniosek burmistrza i zgodziła się na wyasygnowanie wspomnianych środków.

 

Jak jasno wynika z ww. faktów, w celu umożliwienia przejazdu autobusów komunikacji miejskiej przez utworzony przez Szpital płatny parking, Miasto Puszczykowo było zmuszone do podjęcia działań, o których mowa powyżej, w tym zapłaty 60 tys. zł.

 

W tym miejscu należy również doprecyzować informację udzieloną przez rzecznika Szpitala Gazecie Mosińsko-Puszczykowskiej jakoby: …”Reorganizacja systemu, parkowania została przeprowadzona w porozumieniu z władzami miasta”. Porozumieniem nie można przecież nazywać pisma z 21 lutego br., w którym Szpital poinformował Miasto, że od 3 kwietnia br. autobus nie ma prawa wjeżdżać na parking służący jako pętla autobusowa i w ciągu jednego miesiąca należy znaleźć inne rozwiązanie umożliwiające utrzymanie przystanku.

Nieprawdą jest też informacja zamieszczona w Gazecie Mosińsko-Puszczykowskiej w kontekście stworzenia na terenie szpitala strefy płatnego parkowania mówiąca o tym, że parkowanie przed lecznicą było już płatne wcześniej, a obecne zmiany służą jedynie zautomatyzowaniu i unowocześnieniu pobierania opłat. Większość miejsc postojowych, którą teraz oddzielono szlabanami, była bowiem do niedawna dostępna bez opłat.

Wprowadzenie płatnej strefy parkowania na wszystkich terenach szpitala prawdopodobnie spowoduje, że duża część pacjentów, gości i pracowników szpitala będzie szukała miejsc do parkowania na okolicznych ulicach. Może to spowodować istotne utrudnienia dla ich mieszkańców. W tej sytuacji Miasto będzie musiało podjąć działania mające na celu wprowadzenie zmian w organizacji ruchu w okolicach ul. Kraszewskiego, Berwińskiego i Bema.

Warto również zauważyć, że według rzecznika Szpitala powodem zmian organizacyjnych w zakresie parkowania na terenie lecznicy jest brak zgody Rady Miasta na wprowadzenie do studium Miasta możliwości budowy parkingu wielopoziomowego do 7 m wysokości i powierzchni zabudowy do 3 tys. m2 wraz z nieuciążliwymi usługami na działce przy ul. Szpitalnej.

Rzecznik Szpitala tę sprawę przedstawia w następujących słowach. „Szpital w Puszczykowie w ramach porządkowania gospodarki parkingowej złożył wniosek o wydanie warunków zabudowy dla parkingu dwupoziomowego. Piotr Raiter Wiceprezes Zarządu Szpitala na początku roku uczestnicząc w Sesji Rady Miasta przedstawił argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem, ale nie znalazły one zrozumienia u radnych. Szpital przystąpił więc do przeprowadzenia inwestycji, którą w całości finansuje nowy najemca parkingów czyli firma Green Parking Polska Sp. z o.o.“

W tym miejscu należy przypomnieć, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej Spółka będąca właścicielem działek przy ul. Szpitalnej, chciała na nich budować bynajmniej nie parking, a wielokondygnacyjne bloki, których budowa również nie została dopuszczona przez uchwalone przez Radę Miasta studium.

Należy jednocześnie podkreślić, że w uchwalonym studium Miasta dopuszczona została lokalizacja parkingu, jako funkcji uzupełniającej, ale na powierzchni nie większej niż 1000m2, co nie wpłynie negatywnie na ład przestrzenny w tym rejonie.

Tekst zaczerpnięty ze strony urzędu miasta Puszczykowo

fot. pixabay

 

Komentarzy: 10 o “Puszczykowo zapłaci Powiatowi Poznańskiemu za możliwość utrzymania przystanku autobusowego przy Szpitalu

  1. Dlaczego tak późno usłyszeliśmy o tych zmianach?
    Dlaczego burmistrz o niczym nas nie informuje, tylko dowiadujemy się po fakcie?

    Na bloki radni się nie zgodzili po fali protestów mieszkańców, o czym w piśmie ani słowa.

    1. Przypominam sobie, jak na wizję lokalną terenu parku przyszpitnego nie wpuszczono licznie przybyłych mieszkańców. Wtedy chciano park sprzedać deweloperowi pod budowę osiedla. Z trudem udało się nam do tego nie dopuścić.

    1. Naszym zdaniem to jest metoda,
      puszczykowianie torpedowali zamiary starostwa które chciało ,,współpracować z samorządem”, sprzeciwiali się poszerzeniu dróg dojazdowych, budowie osiedla i bloków pod pretekstem szukania środków na blok operacyjny, budowie wielopoziomowego parkingu to teraz pokazane zostanie jak jest gdy nie chce się ,,współpracować” ze starostwem. Ten numer z parkingiem to pierwszy odwet. Ale popełnili błąd. Brutalne uderzenie poszło na bogu ducha winnych chorych ludzi jadących do szpitala po pomoc żeby ich gniew obrócić przeciw tej grupie która torpedowała dobroczynne zamiary właścicielskie. Nie można tu przecież mówić o jakiejś nieświadomości skutków decyzji władz kierowniczych i właściciela tego szpitala. Zatem wszystko co się w nim dzieje i wokół niego idzie na rachunek właściciela. Nikt z poszkodowanych nie będzie dociekał kto się przyczynił do uciążliwości która go dotyka. Właściciel szpitala jest określony jest to starostwo poznańskie i tam adresowane będą wszelkie oceny.

  2. Niedługo obecna Rada Miasta przewali ustawę o dopłatach co miesiąc na pensję niejakiego Grabkowskiego. To jest totalnie chore!

  3. To że wszystko jest tu w zarządzaniu miastem przez „zagranicznych dywersantów” jak to określił jeden z uczestników poprzedniego pikniku chore to „wszyscy wszystko wiedzą”.

  4. Zobaczcie sobie co to za spóleczka zacharapciła teren którym winno zarządzać miasto ,przejdzcie się ,zobaczcie rejestracje samochodów,posłuchajcie ludzi co mówią o tym poznańskim Wilanowie.Rzucają takimi epitetami że uszy więdną.

  5. A ja mam pytanie czy jeden z zarządzających tą spółeczką parkingową to były v-ce prezydent Poznania udający się na zagraniczne wyprawy z byłym posłem PO z naszego ,tak szarpanego głupotą rządzących miasteczka.

      1. Forumowicze nie bójcie się anonimowość chroni prawo prasowe, mówcie otwartym tekstem z nazwiskami bo te komentarze są potrzebne, są przekazywane do Warszawy.
        Rozumiemy się ?
        Demaskujcie draństwa, informujcie, mówcie co wiecie, wzbogacajcie swoją wiedzą innych ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.