Jedna z naszych czytelniczek informuje nas o ciemnościach jakie zapanowały przy puszczykowskim szpitalu.  Słusznie zgłasza obawy, że osoby wychodzące z budynku i udające się w kierunku parkingu mogą ulec wypadkowi. Miłośnicy czarnego humoru mogliby powiedzieć, że ktoś dba o to, aby przybyło nowych pacjentów.

A my zupełnie na poważnie: prosimy odpowiedzialnych za ten stan rzeczy o pilną interwencję i naprawę oświetlenia, aby ktoś nie zrobił sobie krzywdy.

red.

Ps. Czytelniczce dziękujemy za nadesłane zdjęcie

 

1 kometarz o “Przy szpitalu ciemności

  1. Nie rozumiem „redakcji” logiki podpisywania się pod postami.
    Czasami jest „red.” czasem KJK.
    Może mi to szanowana „redakcja wyjaśnić” ?
    Jakiegoś ghost writera macie ? czy jak ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.