Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje uruchomienie w niedługim czasie kompleksowego programu wsparcia, mającego na celu redukcję zanieczyszczenia powietrza.

Pomoc ma być adresowana również do właścicieli domów jednorodzinnych. Jednocześnie podkreśla się konieczność podjęcia wspólnych działań samorządów, instytucji państwowych i koncernów energetycznych.

Artur Michalski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podkreśla, że gminy muszą zwiększyć swoją aktywność przy pozyskiwaniu środków, głównie z wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i programów operacyjnych. Zapowiedział, że NFOŚiGW w najbliższych miesiącach uruchomi własny program finansowania, skierowany również do indywidualnych odbiorców.

– Tu jest duża nisza do zagospodarowania. Termomodernizacja może zmniejszyć zużycie paliw w niektórych domach nawet o 50 procent. Programy będą oparte o finansowane NFOŚiGW, ale również do tego muszą włączyć się gminy, i sami odbiorcy oraz ewentualnie regionalne programy operacyjne. O ile udałoby się to zrobić na tyle, żeby to odpowiadało każdemu, nawet biedniejszym, to wówczas mielibyśmy załatwioną kwestię efektywności energetycznej – dodaje.

Chodzi o powstanie swego rodzaju miksu z różnych źródeł zapewniającego wsparcie przy termomodernizacji ograniczającej zapylenie.

Rząd zapowiedział wsparcie przy docieplaniu domów  najuboższych Polaków. Już w  marcu ma być gotowa ustawa o termomodernizacji budynków jednorodzinnych w Polsce. Będzie zawierała definicję  pojęcia „ubóstwo energetyczne”.

Autor: PolskieRadio.pl (Dariusz Kwiatkowski)

 

Komentarzy: 51 o “Program NFOŚiGW dotyczący czystego powietrza

  1. Sejm w czwartek opowiedział się za wyrażeniem zgody na ratyfikację przez prezydenta tzw. poprawki z Dauhy. Jeżeli ją ratyfikujemy, tym samym potwierdzimy na arenie ONZ, że Polska do 2020r. zredukuje emisję CO2 o 20% zgodnie z unijnym pakietem klimatyczno-energetycznym. Kolejny krok w dobrym kierunku.

  2. Gdzie są te „żandarmy” od mandatów rano jak rozpalają ogień ,albo jak idą spać to zacni mieszkańcy Nowego Osiedla spalają co się da. Wskażnik „Kanarek” pokazywał 20-30 krotne przekroczenie stanu alarmowego na Nadwarciańskiej /w tą stronę wiał wiatr/.Mamy wszystko gdzieś na Chrobrego nie doleci.

    1. No to doczekaliśmy się wojny chemicznej w Puszczykowie. Nacierający ? Nowe Osiedle. Wróg ?
      Reszta. Plus agenci Nowego Osiedla w innych częściach.
      Uwaga Nowe Osiedle !
      Wstrzymać atak ! Zmagazynować amunicję, nie wywozić śmieci. Poczekać na południowo-wschodnie wiatry, halny też może być, i do ataku !
      Ale tak wycelować ogień żeby dotarło do CHROBREGO !!!
      Ognia !!!

    2. Na Chrobrego mamy swoich własnych trucicieli…nie musi dolatywać z Nowego Osiedla. Polecam spacer prawa stroną idąc od Poznańskiej…smród nieprawdopodobny!

  3. Ja Wisła, ja Wisła ! Nowe Osiedle, odbiór !
    ?
    Uwaga, Nadciąga halny ! Przygotować kominy. Nie opróżniać kubłów. Podaje namiary:
    cel lewo 10 Chrobrego, odległość 2 km , ogień ciągły popołudniowy i nocny, cel rano nieobecny.
    Czekać na rozkaz !
    Nie strzelać do swoich na Nadwarciańskiej !

  4. Wystarczy powołać grupę interwencyjną. Wyposażyć w czujniki , silne reflektory( bo pali się śmieci wieczorami!!!) Użyczyć jeden z samochodów puszczykowskiej Straży Miejskiej( bo to nasze auta, nasze-mieszkańców. My je utrzymujemy!!!) Utworzyć Alarmowy Numer Telefonu, na który będzie mozna zgłosić zuważażone przestępstwo palenia śmieci i zadymiania naszych ulic, płuc. Straz Miejska po 18-tej konczy pracę, kiedy swoją „pracę” zaczynają ekolologiczni przestępcy-palacze piecowi.
    TAKI MAM POMYSŁ!

    1. Miasto mogłoby w każdym Echu drukować (do wycięcia) żółte i czerwone kartki typu zawieszki na drzwi pokoi hotelowych. Na zawieszkach byłaby prośba o zmianę metody rozpalania wsadu z tradycyjnej „od dołu” na bezdymną „od góry” do zawieszenia na klamce furtki.
      Wiem, że to nie my mieszkańcy powinniśmy „walczyć” z kopciuszkami, ale jak nie my to kto uświadomi mieszkańcom zadymiającym czarnym dymem okolicę, że trują?
      TAKI MAM POMYSŁ 🙂

      1. Marecka Chudak, Karczewski i Sarbia jesteście odpowiedzialni za otwarcie PUSZKI PANDORY w Puszczykowie przez waszą nieudolność będzie wojna między sąsiadami i donoszenie zamknijcie się w końcu

        1. Od początku sezonu grzewczego promuję technikę rozpalania „od góry”
          Wiem, że nie trzeba wydawać pieniędzy, by przestać truć okolicę.
          http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/rozpalanie-od-gory-instrukcja-krok-po-kroku/

          Wiem, że niezamożni właściciele domów jednorodzinnych będą mogli zrobić temomodernizację i zmienić system grzewczy na mniej uciążliwy dla środowiska, gdy będą zachęty w postaci dofinansowań przekraczających 60% całej inwestycji, ulgi remontowe (odpis od podatku), obniżenie cen gazu (np. o podatek Vat).

          Próbuję wpłynąć na poprawę stanu powietrza, które nie zna granic w Puszczykowie, Mosinie, Luboniu i Poznaniu promując zmianę techniki rozpalania z kopcącej „od dołu”, na czystą i oszczędzającą węgiel lub drewno o 1/3 „od góry”. Na mój adres przyszły maile z pochwałami z innych miast.

          Dlaczego w Puszczykowie spotykam się z tak niekulturalnym komentarzem?

          1. Pani Mariolu, ja nie mam pewności, że na tym forum rozpisują się tylko miejscowi mieszkańcy. Ale pomimo tego i tak mi wstyd za tych, którzy uważają że wystarczy skryć się za pseudonimem i już nie będzie widać jaki poziom kultury reprezentują.

        1. Cieszę się z widoku każdego komina, który nie dymi.
          Piece kopcą nie przez brak elektroniki czy tanie paliwo, ale przez brak umiejętności prawidłowego palenia u palacza. Kopcenie jest błędem w sztuce, ale tak powszechnym, że uchodzi za normę.

      2. Doceniam Pani dobe chęci. Ale nie tędy droga. Oprócz kasy ważne jest też UŚWIADAMIANIE. Zobaczcie co dzieje się z palaczami papierosów. Jest ich coraz mniej. Ale nie zakazy to spowodowały ale ceny „ćmików” i profilaktyka. Faktycznie – taka zawieszka to coś w rodzaju IRCHY.

    2. W komunie, w stanie wojennym powołano takie spec komanda, robotniczochłopskie grupy poszukiwawcze , nazywali je „IRCHA, czyli Inspekcja Robotniczo-Chłopska – TVP VoD
      https://vod.tvp.pl/…/leksykon-prl,ircha-czyli-inspekcja-robotniczochlopska,1137730″

      (…)

      1. IRCHA walczyła ze spekulantami (handlarzami towarów niedostępnych). Były jeszcze spacery dyżurujących trójek klasowych rodziców, itp. akcje odgórne i oddolne. Tyle historia.

        Dzień dzisiejszy, to trucie większości przez mniejszość. Każda akcja, która zostanie wcielona w życie jest dobra, by ukrócić trucie mieszkańców.

        1. Żaden powód nie jest dobry żeby wprowadzać nienormalne metody rodem z komuny albo jeszcze gorzej. Macie radnych zadajcie im zobowiązanie. Radnym trzeba zgłosić że nagle w 2017 i 2018 roku powstał problem a przedtem go nie było. (Bo ktoś nie miał koncesji na sprzedaż gazu) Niech radni wpiszą temat na obrady, wtedy zwoła się sesję i przyjdą mieszkańcy z uwagami. Na sesji będzie prawnik który odpowie co można zrobić zgodnie z prawem a co nie wolno.
          I nie wymyślajcie idiotyzmów.

      2. Mam pytanie: czy ktoś z Państwa rozmawiał na ten temat z radnym ze swojego okręgu?
        Dużo wpisów pochodzi z Niwki . Kto z tej okolicy jest wybranym przez mieszkańców radnym czy radną?
        Przecież to oni są i przedstawicielami reprezentującym nas w rozmowach z urzędnikami.
        A może ktoś napisałby petycję do władz lokalnych, by wreszcie coś zrobiła z tym problemem?
        Może nasz Pan Burmistrz i nasi radni nie czytają tego Forum i nic wiedzą o smogowym problemie w naszym mieście?

        1. I radni i pan burmistrz, i urzędnicy są czytelnikami Forum. Oddychają tym samym powietrzem, więc doskonale zdają sobie sprawę z wagi problemu. Dlaczego nic nie robią, aby problem rozwiązać? Może kluczem są zbliżające się wybory. Każdy głos znaczy tyle samo, bez względu na to kto go oddaje. Więc lepiej nikogo do siebie nie zrażać zbytnim przywiązaniem do przepisów. A poza tym uważam, że Balcerek musi odejść.

    3. ,,Alarmowy Numer Telefonu, na który będzie mozna zgłosić zuważażone przestępstwo palenia
      śmieci i ”
      Co to mają być, EINSATZKOMMANDA kto wam zaręczy że na bogu ducha niewinnych ludzi nie będą donosić że to będą porachunki sąsiedzkie o wszystko
      Widzisz Marecka, Karczewski, Sarbia co wywołaliście jest na drodze do rozpętania piekła w Puszczykowie

      1. Chodząc ulicami naszego miasta w różnych porach widać wyraźnie, że posesji ogrzewanych inną energią niż pochodzącą od spalania węgla jest więcej. Mniejszość truje większość.

  5. Lata 90. XX wieku Puszczykowa…. I wielkie bum, na zakup atrakcyjnych nieruchomości w naszym byłym spokojnym miasteczku. Przyrost ludności do 14% w ciągu kilku lat. Nowe domy ogrzewane instalacją gazową, auta z napędem hybrydowym, oraz sumienna segregacja odpadów mieszkańców Puszczykowa. (…)

  6. Jedyny mądry sposób na dymiące kominy to zwrócić się do swoich radnych i zwołać w trybie pilnym NADZWYCZAJNĄ SESJĘ RADY i ogłosić wezwanie do wszystkich mieszkańców celem stawienia się na dyskusję. Ktoś kto tak dużo gada tu na Forum niech przygotuje wystąpienie, z ilustracjami.
    Dyskusja na posiedzeniu Rady Miasta.
    Prawnik urzędu powie co można a co nie można zrobić. Bez wywoływania kłótni.
    Nie wymyślajcie głupot.
    Nie donoście i napuszczajcie na siebie sąsiadów.
    Wyobraźni.

    1. Popieram ten pomysł.
      Jest to problem społeczny, więc mógłby zostać ,na wniosek mieszkańców, omówiony na posiedzeniu Komisji Społecznej Rady Miasta.
      Niedawno, gdy w Puszczykowie powstał niepokój związany z odstrzałem dzików na terenie WPN, grupa mieszkańców stworzyła petycję i doprowadziła do spotkania z lokalną władzą oraz Dyrekcją Wielkopolskiego Parku Narodowego.
      Na forum Komisji Społecznej wywiązała się ciekawa dyskusja , a obie strony miały możliwość wypowiedzenia się i przedstawienia swoich argumentów.
      Proponuję Państwu – tym najbardziej zaangażowanym w tej sprawie- zróbcie to samo.
      Napiszcie petycję , zbierzcie podpisy i zorganizujcie spotkanie z radnymi i burmistrzem.
      My na Forum nie rozwiążemy tego problemu – ci, co nas trują paląc śmieci , nie czytają tego, co pisze Pani Mariola i inni.
      A napuszczanie jednych na drugich to nagorsze rozwiązanie.

    1. Gdzie jest największy problem z kopciuchami ? Nowe Osiedle, niecka między Dworcową a Wspólną,
      lewa strona Chrobrego jak mówi grac, kwartał między Poznańską a Powstańców Wielkopolskich, najstarsza część Puszczykowa od drogi 430 do Podleśnej.
      No to kto tam jest radnym ?
      Ryglewicz, Teuschner, Krzyżański, Szczotka, Brączkowska, Czarnecka.
      Do nich trzeba się zwrócić z tematem.

    2. Próbowałem, nie działa, niestety Ci co nas zatruwają mają w głębokim poważaniu takie listy od sąsiadów, na trucicieli działa tylko kara finansowa, a ta ze strony SM nigdy nie ma miejsca

  7. Kochany mieszkańcu jakich Ty wymieniasz tu radnych ,którzy w obronie mieszkańców nie zrobili nic i nigdy przykładem może być obrona mieszkańców przed wszystkimi możliwymi zagrożeniami na ulicy Moniuszki,żadnych starań o przejście do Szpitala mieszkańców po drugiej stronie 3 Maja i jeszcze wiele takich różnych buzerów. Rodzice lub dziadkowie /niektórzy przedwojenna elita miasta/ wstydzili by się za ich nie etyczne wybory przypominające głosowania w KC./dla młodych KC to taki komitet centralny w którym wszyscy głosowali podobnie jak teraz w małej salce przy hali sportowej/.

  8. Proszę o kontrole na osiedlu koło Atrium, ludzie tu palą czym popadnie.
    Strach wyjść na dwór . I to jest ten Park Narodowy. Proszę pomóżcie co zrobić?!!!!!!!

    1. Co zrobić ? Do radnego z problemem, tylko do radnego i nigdzie więcej !

      1. Autorze powyższego komentarza, dajesz rady, a nie powinieneś. Co radni maja wg ciebie zrobić, podmuchać?
        Jeśli sam palisz w piecu obojętnie węglem czy drewnem, przejdź na rozpalanie od góry. Będzie więcej pożytku.

        1. Palę od góry i palę najdroższy węgiel oraz pellet jak uda mi się kupić bo dbam o swoje zdrowie i sąsiedzi na tym korzystają. Natomiast rada aby pójść do radnego jest dla tych co wymyślają samosądy czy jakieś inne bzdury. Dlaczego do radnych ? A do kogo z problemami społecznymi ? Co radni mają zrobić ? Mają rozum niech myślą zwłaszcza ci co wymyślają innym od skansenu niech teraz pokażą nowoczesność.

  9. ,,Rosja ogranicza dostawy gazu na Ukrainie. Ukraińcy zakręcają kaloryfery!
    2 marca 2018 shareinfo Komentarze gaz, gazprom, naftohaz, rosja, ukraina
    W piątek władze w Kijowie wprowadziły ograniczenia w spożyciu gazu. Wpływ na decyzję ma mieć zmniejszenie przesyłu gazu gazociągami tranzytowymi”

  10. Jedna pani co jest aktywistką antysmogową chce aby ludzie jej uwierzyli że nigdy w życiu nie paliła węglem metodą od dołu. Czyli od początku mieszkania w Puszczykowie (?) do 2008 roku kiedy przeszła na gaz paliła węglem tylko metodą od góry.
    1. Tylko po pierwsze po co przeszła na gaz skoro teraz lobbuje metodę palenia węglem od góry a druga wątpliwość jest jeszcze dla niej gorsza –
    2. Ta pani od 2008 roku widziała że palenie od dołu jest szkodliwe i dopiero teraz w 2018 roku to odkrycie udostępniła mieszkańcom? I w dodatku swojemu sąsiadowi który tej pani kopci w okno ?
    To długo pani ofiarnie wdychała sadzę sąsiada nic nikomu się nie skarżąc. I długo pozwoliła truć się wzajemnie mieszkańcom miasta.
    ?
    Proszę pani, lepiej będzie jak pani zacznie zajmować się ilustrowanym bajkopisarstwem.

    1. Przeprowadziłam się do Puszczykowa mając 36 lat, wcześniejsze mieszkania ogrzewał Karolin (elektrociepłownia). Producent pieca nauczył mnie (przez telefon) palić metodą od góry. Nie wiedziałam przez cały okres ogrzewania domu piecem węglowym, że istnieje inna metoda rozpalania.

      O tym, że rozpalanie od góry
      *oszczędza czas – do kotłowni schodzimy raz na dobę na 15min. (nie dokłada się),
      *oszczędza paliwo – spala się o 1/3 mniej,
      *chroni piec i komin – nie osadza się sadza i smoła, bo ulegają spaleniu,
      *oszczędza zdrowie – o 80% emituje się w powietrze mniej zanieczyszczeń,
      *polepsza efekt cieplny domu – wsad spala się wolniej przez co nie dochodzi do wychłodzenia pieca, instalacji grzewczej i domu,
      *zmniejsza emisję gazów cieplarnianych – spaliny mają zdecydowanie mniejszą temperaturę
      dowiedziałam się szukając prostego rozwiązania dla tych, którzy dalej palą w piecach paliwami stałymi.

      Ogrzewam dom gazem po termoizolacji i termomodernizacji domu
      *z wygody bezobsługowego grzania,
      *z czystości (brak pyłu, nie trzeba tak często malować ścian i sufitów oraz brudzić się),
      *z komfortu pozwalającego wyjechać zimą i nie denerwować się, że rury popękają, bo mróz za oknami.

      Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość i rozwiałam wątpliwości.

      Roz­pa­la­nie od góry – opis w punktach.

      1. Przy­go­tuj węgiel lub drewno w ilo­ści ok. połowy pojem­no­ści pale­ni­ska, kilka szczap suchego drewna oraz inną roz­pałkę, jakiej zwy­kle uży­wasz w nieco więk­szej ilo­ści.

      2. Na pusty ruszt wrzuć naj­pierw grub­sze bryły węgla, a potem prze­syp drob­niej­szymi, tak by cała war­stwa była równa. Podob­nie gdy palisz drew­nem – naj­pierw ułóż cia­sno w pozio­mie grub­sze kawałki, a potem drobniejsze.

      3. Na wierz­chu węgla ułóż drewno grube min. na dwa palce, naj­le­piej żeby przy­kryło całą powierzch­nię pale­ni­ska. Dodaj następną war­stwę drewna, tym razem już tylko na środku z drobniejszych paty­ków układanych w kratkę.

      4. Zamknij dolne drzwiczki. Przy pomocy śruby regu­la­cyj­nej uchyl klapkę dolną (powie­trza głów­nego) na ok. 1cm (jeśli nie masz dmuchawy)

      5. Jeśli w gór­nych drzwicz­kach posia­dasz klapkę czy otwory dopro­wa­dza­jące powie­trze – otwórz je. Jeśli jest to klapka, uchyl ją na ok. 5mm.

      6. Pod­pal roz­pałkę i zamknij górne drzwiczki. Jeśli nie ma w nich żad­nych otwo­rów napo­wie­trza­ją­cych, wtedy na początku zostaw je nie­znacz­nie uchy­lone, aby roz­pałka mogła się zająć ogniem.

      7. Jeśli kocioł posiada dmu­chawę – ustaw ją na ok. 30% mocy. Wła­ściwą inten­syw­ność nadmu­chu powi­nie­neś usta­lić po obser­wa­cji tego, co wydo­bywa się z komina, kiedy już węgiel się roz­pali. Gęsty, czarny dym będzie ozna­czał zbyt duży nadmuch, a gęsty, biały lub siwy – za mały nadmuch.

      8. Jeśli kocioł posiada ste­row­nik – ustaw tem­pe­ra­turę zadaną wstęp­nie na ok. 60 stopni nawet jeśli zwy­kle pali­łeś moc­niej. Będziesz miał mar­gi­nes bez­pie­czeń­stwa w razie gdy­byś zauwa­żył jakieś problemy.

      9. Kiedy szczapy drewna zajmą się ogniem, możesz iść zająć się swo­imi spra­wami. Jed­nak przy pierw­szych kilku pró­bach może zda­rzyć się, że roz­pałka zga­śnie, zanim zaj­mie się grub­sze drewno i węgiel. Pomóc może doda­nie jej w więk­szej ilo­ści i szer­sze uchy­le­nie klapki w dol­nych drzwicz­kach (lub zwięk­sze­nie obro­tów dmuchawy).

      10. Węgiel będzie się teraz palił wol­niej i mniej inten­syw­nie niż zwy­kle (tem­pe­ra­tura będzie rosła powoli – wolniejsze spalanie oznacza dłużej utrzymujące się ciepło).

      11. Gdy cały zasyp roz­ża­rzy się (poznasz to po tym, że dolne drzwiczki – te mające kon­takt z pale­ni­skiem przy rusz­cie – będą cie­płe), możesz zmniej­szyć dopływ powie­trza od dołu, uchy­la­jąc klapkę na 1-2mm (lub tyle, ile potrzeba, by woda wycho­dząca na grzej­niki miała odpo­wied­nią tem­pe­ra­turę) oraz zamknąć dopływ powie­trza przez górne drzwiczki.

      12. Od tej chwili kocioł nie wymaga już obsługi, aż do ponow­nego roz­pa­le­nia. Nie musisz odwie­dzać kotłowni (choć z początku lepiej zaglą­daj co jakiś czas i patrz, czy wszystko w porządku), nie musisz prze­gar­niać rusztu pogrze­ba­czem – i tak wszystko się wypali.

      1. Co pani kazało utrzymywać taką bezcenną wiedzę w tajemnicy od 2008 do 2018 roku ?
        A co się stało że teraz w 2018 roku pani ją udostępniła szerszej publiczności ?

        Jest też jedno ale, ja metodą tradycyjną w ogóle nie wygaszam paleniska, dosypuję dwa razy na dzień i raz na noc. W piecu mam stały żar i prawie zero dymu z komina, z mego komina mniej idzie dymu niż z tira i dostawczaków które ruszają jak lokomotywy. Gaszę palenisko co jakieś dwa może 3 tygodnie aby przeczyścić piec i obwód no i palę tylko dobry węgiel, suche kłody drewna grabowego oraz pellet jak zdobędę. Mniej płacę za opał niż za ten cholerny gaz, poza tym najpierw gromadzę gotówkę, tyle ile jej nagromadzę wydaję na opał i koniec myślenia o płatnościach, natomiast ten cholerny gaz zawsze mnie zaskakiwał horrendalnymi rachunkami które trzeba było na tempo wpłacać gazowni bo ci terror zakładali.
        Ogrzewanie w obecnej postaci mnie mniej kosztuje poza tym mam jeszcze pewien moralny komfort że NIE bogaci się na mnie kremlowski militaryzm tylko polskie rodziny ze śląska.
        Rzekłem.

        1. Powtarzam specjalnie dla pana informację podaną w poprzedniej odpowiedzi – o tym, że rozpalanie od góry jest metodą godną polecenia dowiedziałam się szukając prostego rozwiązania dla tych, którzy dalej palą w piecach paliwami stałymi.

          Ministerstwo Środowiska w 2017r. wydało poradnik o prawidłowym używaniu paliw stałych, w którym poleca rozpalanie od góry.

          1. Inicjatywa dzieci mosińskich i tu można doszukać się apelu o realizację przez ekodoradcę kompleksowego planu edukacji mieszkańców w zakresie ekologii, a w szczególności ochrony powietrza i spalanie węgla i drewna od góry.

          2. …ale w moim piecu ja palę a nie minister i nie dymię z komina, nie wygaszam paleniska i nie palę pieniędzy w piecu jak gazem, płacę średnio tylko 600zł miesięcznie przez 6 miesięcy mimo starego nieocieplonego domu a zaoszczędzone pieniądze wydaję na trwałe produkty najczęściej rodzimego rękodzieła artystycznego: meble, obrazy, porcelanę, antyki, dobre zdrowe jedzenie, sport i rekreację, często odwiedzam teatry i sale koncertowe i pomagam dzieciom…

          3. Nie bardzo rozumiem czego pan ode mnie oczekuje.
            Odpowiedziałam na pana pytania, dziękuję się nie spodziewam.
            Nie kopci pan sąsiadom (tak pan pisze).
            To o co chodzi? Skąd ten nieprzyjemny ton pana wypowiedzi.

        2. Jeżeli rząd wprowadzi nowe regulacje dot. handlu węglem, a deklaruje, że zmiany wprowadzi do wakacji, to węgiel na następny sezon grzewczy podrożeje, wg. fachowców z branży węglowej od 30-50%. Tanio już było, teraz żeby zaoszczędzić trzeba zacząć palić prawidłowo – zapalać od góry – co pozwoli zaoszczędzić ok 30% węgla w sezonie. I nawet w tej metodzie można palić w sposób ciągły no ale to wymaga trochę wysiłku intelektualnego – trzeba przeczytać jak to robić na stronie http://www.czysteogrzewanie.pl .

          1. Pan Karczewski jak zwykle nie dokładnie czyta komentarze, skoro napisane że palenie węglem prawie bez dymu to znaczy że nie może to być metoda zasypowa. Czy teraz panu jaśniej ?

          2. Wyżej napisał pan: palę metodą tradycyjną w ogóle nie wygaszam paleniska, dosypuję dwa razy na dzień i raz na noc.
            Niżej napisał pan: skoro napisane, że palenie węglem prawie bez dymu, to znaczy że nie może to być metoda zasypowa.
            Chłopie, metoda tradycyjna, to metoda zasypowa, bo zasypuje się żar. Jeżeli zasypujesz żar – kopcisz. Po każdym takim dołożeniu, a dokładasz trzy razy powstaje mnóstwo gęstego, śmierdzącego dymu i sadzy – tym więcej, im większą por­cję dorzucisz na raz.
            Może lubisz chodzić trzy razy na dobę do kotłowni, palący od góry schodzą raz na 15 minut z czyszczeniem pieca włącznie.

          3. I zatkało fantastę.
            Liczę na to, że w kwestii „pomagam dzieciom…” nie minął się z prawdą.

  11. ,,Mariola Marecka Chudak; 6 marca 2018
    Nie bardzo rozumiem czego pan ode mnie oczekuje.”
    Proszę pani, zupełnie nic. Po prostu pani wygłasza swoje poglądy a mnie to inspiruje do wygłaszania swoich. Nie o panią mi chodzi a o tych co czytają, mając taki dialog lub może raczej wygłaszane kwestie ludzie mogą ocenić różne stanowiska i podjąć swoje suwerenne decyzje. Gdyby tak było że na placu jest jedna opcja niektórzy ludzie mogli by się źle poczuć z tym co mają a inni uwierzyć że inaczej być nie może. A może. Jest wiele możliwości i te możliwości trzeba przedstawiać. Wiele dróg prowadzi do Rzymu, mówi stara mądrość. I zawsze jest coś za coś.
    Chyba tylko ktoś o złej woli na przykład gazowy lobbysta nie uznał by za najczystsze ogrzewanie domów ogrzewanie elektryczne, prawda ?

    1. Nie wpisałabym odpowiedzi, gdyby nie pytania.
      Wnioskuję za późno, że dyskusji pan nie zakładał, interesujące są dla pana tylko uszczypliwości.

    1. Dziękuję za link, warto przekonać się, że można zrobić wiele w kwestii walki ze smogiem.
      Skawina odniesie korzyść – będą płacić za ogrzewanie tyle co teraz, ale w domu po termomodernizacji i nie będą emitować do powietrza szkodliwych substancji niszczących zdrowie.
      Smutne, że to nie u nas odbywają się konstruktywne debaty z udziałem burmistrza. To nie u nas planują i realizują kontrole ulica po ulicy (w domyśle dom po domu). Nasi księża tak jak w Skawinie chętnie się w proces edukowania społeczeństwa nie włączają (choć piąte przykazanie Dekalogu mówi nie zabijaj). W Skawinie mają ekodoradcę, który zamiast czekać na wniosek idzie i namawia do zmian – u nas jest więcej wniosków niż urząd jest w stanie obsłużyć, kwota na dopłaty skromna… Zresztą „nasz” program dopłat do likwidacji “niskiej emisji” ma podstawową wadę: jest przeznaczony dla osób posiadających oszczędności lub mających zdolność kredytową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.