Serdecznie witam Redakcję i czytelników Forum Puszczykowo.
Chciałbym w wielkim skrócie poruszyć temat trąbiących pociągów przejeżdżających przez Puszczykowo nocą (22.00-6.00 ) w ekranowych tunelach rezonansowych, które potęgują hałas wielokrotnie. Piszę te słowa o godzinie bo o 23:25 słyszałem kolejny taki przypadek. Jest lato, mamy otwarte okna. Najgorsze są jednak zerwane sny. Dziś o 4.00 jeden z takich pociągów, albo maszynistów,  pozbawił mnie snu.  Zapytam, czy Państwo też odnieśli takie wrażenie, że łamane są zasady „Ciszy nocnej”? I gdzie to zgłosić?

Paweł Kuleszewicz

Komentarzy: 64 o “Pociągi trąbiące nocą

  1. To prawda, o czym pisze pan Paweł. Dziekujemy jemu i redakcji FP, że ten problem został poruszony.
    Czy możemy mieć prośbę do Pani Wójcik, aby nam pomogła ten problem ” uciszuć” . Niech już sobie jadą te PO-ciągi jak muszą, ale niech maszyniści nie trąbią nam w okna. To jest problem! Zrywa ze snu wiele osób.
    Między godziną 22 a 6 rano powinno być cicho. Przyłączam swój protest do tematu.

    1. Idąc tym tokiem rozumowania to musiałbym wystrzelać psy ujadające w nocy (a trzech moich sąsiadów ma łącznie 7 burków i jak jednemu się coś przypomni o 24:00 to wszystkie ujadają przez godzinę) i ptaki drące się ze świtem. No a co z karetkami jadącymi z szaleńczą prędkością i na przeraźliwym sygnale do tego wysokiego i szpecącego szpitala zapewne znajdą się jacyś krewcy przeciwnicy (choć tu byłbym ostrożny bo pamiętam, ż taka uratowała mi życie).
      Żyjemy w społeczeństwie jakie by ono nie było i puki co jeszcze kierujemy się pewnymi normami mającymi na względzie dobro i bezpieczeństwo większości tej normalnie pojętej. Elementem takiego bezpieczeństwa są zasady ruchu pojazdów w tym pociągów, zakaz strzelenia do ujadających psów etc.
      Zatem jeżeli to, że pociąg trąbi wynika z takich zasad i co więcej może uratować czyjeś życie to fakt, że ktoś tam się nie wyśpi kompletnie mnie nie obchodzi.

      1. Polecam uwadze art. 4 pkt 4 oraz art. 10 pkt 2a ustawy z dnia 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. Nr 132, poz. 622 ze zmianami) To rada gminy na podstawie art. 4 w/wym. ustawy w formie uchwały określa obowiązki spoczywające na osobach utrzymujących zwierzęta domowe na terenie gminy Natomiast art. 10 pkt 2a tej ustawy zawiera przepisy karne. W uchwałach poszczególnych rad gmin najczęściej znajdują się takie oto regulacje: Obowiązki właścicieli zwierząt: 1. Właściciel zobowiązany jest utrzymywać zwierzę w sposób humanitarny i taki aby było ono jak najmniej uciążliwe dla otoczenia. 2. Właściciel zobowiązany jest zapewnić pełny nadzór nad zachowaniem zwierzęcia. 3. Właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za: 1) szkody wyrządzone przez zwierzę; 2) zgodne z przepisami sanitarnymi usunięcie zwłok padłego zwierzęcia. 4. Utrzymywanie zwierząt domowych nie może powodować dla innych osób zamieszkujących w nieruchomości lub nieruchomościach sąsiednich, uciążliwości takich jak hałas, odór itp.

      2. Panie Pawle, argument typu „wolicie zachwaszczoną działkę zamiast marketu”. Prawo, nawet na poziomie gminy narzuca obowiązki na właścicieli posesji, psów, itp. Jeśli właściciele nie wywiązują się z obowiązku, zapisy prawne także jednoznacznie określają, co należy zrobić. My musimy jednak zgłosić odpowiednim służbom niewłaściwość.
        Co do głośnych sygnałów przejeżdżających przez Puszczykowo pociągów, proszę przeczytać wszystkie komentarze, może zmieni pan zdanie. Dodam, że w internecie dyskusje na ten temat przetaczają się, jak Polska długa i szeroka. Przepisy nakazujące maszynistom użyć sygnału dźwiękowego pochodzą z 2011r., gdy ekranów tworzących tunele rezonansowe nie było. Może czas na obudzenie decydentów?

      3. człowieku ….to proponuję abyś zamieszkał koło tak trąbiących maszynistów czyli w większości ludzi bez kory mózgowej . te przepisy absolutnie nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem na torach . w starym bojanowie ( trasa poznań-wrocław ) linia kolejowa przechodzi przez środek tej ok. 2 tys mieszkańców miejscowości . maszyniści na odcinku ok. 700 m przed stacją trąbią cztery razy …i to jak trąbią …jakby chodziło o zawody kto bardziej wkurzy mieszkańców. idąc tym tokiem myślenia o konieczności trąbienia to …dlaczego nie trąbią samochody zbliżające się do przejść pieszych …. czyżby kolej swoich pasażerów traktowała jako głuchych i ślepych ! w/g mnie jak już chcą sobie trąbić to wystarczy przed samym wjazdem na stację i to wystarczy…..pozdrawiam

  2. Doskonale Pan to nazwał , ,, tunele rezonansowe,, , wszyscy chyba słyszymy , że jest dużo głośniej niż przed modernizacją ,jadące pociągi dudnią na całe Puszczykowo , po jakie licho te podobno ekrany głuszące hałas. Badania hałasu należy przeprowadzić.

    1. Ludzie, uciszcie się, co robicie!
      Jak będziecie narzekać na hałas to <<<<>>>> ekrany akustyczne!

  3. Od wielu lat mieszkam przy torach i po ustawieniu ekranow jest znacznie ciszej. Takze nie zauwazylem aby sygnaly dzwiekowe byly intensywniejsze. (…)

      1. Zgadzam się jest dużo lepiej, tez mieszkam blisko torów i bardzo mnie dziwi ,ze ludzie tylko narzekają, chyba naprawdę nie maja żadnych problemów. Kiedyś to przez kilka minut było słychać, a teraz jest naprawdę dobrze. Pozdrawim wszystkich którym wszystko przeszkadza

  4. Zgadzam się w 100%! Niestety ale w ostatnim okresie znaczaco wzrosła ilość pociągów które w czasie nocnym nadużywają trąbienia.
    Niestety ma to bezposrednie, negatywne przelozenie na mieszkanców Puszczykowa.

  5. Trąbią, bo muszą, ze względu bezpieczeństwa. A co by było w przypadku (odpukać tragedii)? Maszynista byłby odpowiedzialny, za to, że nie użył sygnału dźwiękowego…ludzie myślcie trochę, takie są procedury, nikt nie trąbi bo ma takie „widzimisię”. Proponuję autorowi zgłosić to w oddziale psychiatrycznym.

  6. Najlepszym rozwiązaniem problemu byłoby zgłoszenie się do Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego im. Oskara Bielawskiego w Kościanie.
    Niedługo zacznie Wam przeszkadzać śpiew ptaków, Ludzie!

  7. Trąbienie pociągów nocą nie wynika z widzimisię maszynisty i przewoźnika tylko z przepisów ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji. Proponuję zlikwidować kolej na odcinku Poznań – Wrocław! Proponuję zlikwidować też drogi kołowe. Przecież nie musicie dojeżdżać do Poznania do pracy, a my bardzo ucieszymy się jak będzie mniej PZtów na ulicach Poznania.

    1. A wiecie Państwo że nad moim domem wieczorem leciał F-16 i strasznie hałasował czy można ten temat poruszyć żeby przelatujący nad Puszczykowem nasi dzielni piloci wyłączali silniki ?

        1. Jul, przeczytałam wszystkie twoje komentarze – czy czasami myślisz, czy wchodzisz na Forum, by wszystko krytykować.

          1. Bardzo się nie natrudziłe(-aś) ‚Pytku’. Nie ma tego wiele. Nie krytykuję wszystkiego, tylko bzdury i ich autorów. Może mam coś z Don Kichota? -ale niekiedy trudno to spokojnie znosić.

    2. Chętnie bym się zapoznał z tymi przepisami o nocnym trąbieniu.
      Gdzie można je znaleźć?

    3. Czy Pan Sowa i Przyjaciele wiedzą, gdzie można znaleźć te przepisy, bo wydaje się, że posiadają tę wiedzę.
      Liczę na to, że się nią podzielą dla uspokojenia nastrojów.

      1. Proszę poszukać w internecie. Od tego palce nie bolą, co więcej odpowiedź znajduje się w moim komentarzu powyżej. Wystarczy dobrze przeczytać.

  8. Ta linia powinna być zlikwidowana. My zieloni mieszkańcy uważamy że Puszczykowo powinno być strefą ciszy. Bez ruchu tranzyt owego kołowego i kolejowego. Mam nadzieje że Pani radna Wójcik przekona PKP ze pociągi powinny jeździć inna trasa. A w Puszczykowie warto uruchomić drezyny.

    1. I po co ta ironia?
      Pociągi przed modernizacją tak nie trąbiły, ludzie cieszyli się, że będą ekrany wyciszające hałas, więc nic dziwnego, że pytają, dlaczego tak jest…
      Sam również swego czasu uwierzyłem, że ekrany akustyczne wyciszą pociągi, a jak jest każdy słyszy…

    2. Najlepiej żeby nie było żadnego ruchu Ludzie to już jest jakaś totalna paranoja. „Zielonym mieszkańcom” zaraz będzie przeszkadzał dzwonek do drzwi u sąsiada, lub kamienie szeleszczace pod stopami przechodniów .

        1. W Puszczykowie są 3 kolory: czerwony, szary i zielony.
          Wybierzcie do którego należycie!

          1. Zapomniał-(e/a?)-ś o żółtych dziobach, tych najbardziej krzykliwych.

    1. Pani Joanno.
      Taki mam zawód. Prowadziłem rózne uroczystości z działu polityki takie jak wstąpienie Polski w szeregi Unii Europejskiej, kilkakrotnie Prawybory „we Wrześni na zlecenie SLD, najróżniejsze jubileusze na zlecenie PSL i wielokrotnie zleceniodawcą było P.O.
      W mojej pracy w teatrze, kabarecie czy w radio nie ma znaczenia przynalezność polityczna.
      Oczywiście, że się na Panią nie gniewam. Mogła Pani o tym nie wiedzieć. Dla mnie najważniejszy jest widz, słuchacz. Skoro poświęcił dla mnie swój czas, ja go traktuję z równą powagą. Serdecznie Panią, Joanno i wszystkich Państwa pozdrawiam. Bądźcie Państwo zdrowi. Paweł Kuleszewicz.

  9. Potwierdzam, że trąbienie pociągów przejeźdźających nocą przez Puszczykowo jest nowym bardzo poważnym problemem. Pan Paweł wykazał się znakomitą znajomością fizyki. Tunele w których poruszają się pociągi są jakby pudła rezonansowe I im wyższe, tym głośniejszy z nich dźwięk. Ważna jest też odległość od torów. Będąc blisko nich moc dzwięku nie będzie taka sama od odległości 100,200, czy 300 metrów. I im dalej, tym pasmo dzwięku szersze I bardziej słyszalne. Te wszystkie wpisy negujące temat są zwyczajną złośliwością, albo brakiem wiedzy z zakresu byłej 7 klasy szkoły podstawowej. Tak samo jak nadużywanie tych sygnałòw. Dodam, że Mosinianie również zgłaszają ten problem władzom swojego miasta.

    1. Chyba mieszkam w jakims innym Puszczykowie bo u mnie jest cisza a dom mam 30 m od torow.

      1. Może to Kazimierz Dolny jest, bo ja mieszkam na ul. Dąbrowskiego w Puszczykowie i owe sygnały pociągów w nocy są nie do wytrzymania! Żeby trąbić w środku nocy przejeżdżając przez śpiące miasteczka to bezczelność kuriozalna. Gratuluję dobrego snu. Z wiekiem się panu upłyci. Potwierdzam, że jest to bardzo poważny problem, poruszony przez Redakcję FP. Prosimy o pomoc.

        1. Mieszkam tu ponad 50 lat. Przez te lata gdy jechał pociag caly dom wibrował, woda w akwarium drżała, latem nie bylo slychac telewizora zwlaszcza gdy toczyl sie towarowy. A dzis po remoncie slychać tylko szum, czasami nie wiem czy to pociag szumi czy auto przejezdza. Ale zawsze musi sie znalezc 3 ligowy smieszek ktoremu trąbienie przeszkadza albo esteci ktorym ekrany przeszkadzają.

          1. Panie Kazimierzy niech się Pan nie przejmuje głosami na tym forum. To ekipa jakichś permanentnych malkontentów. Były pociągi – to za głośno, postawiono ekrany – to nieładne jakieś takie, teraz trąbią pociągi – tak jakby nigdy tego nie robiły, market – to zapewne będzie wielkości lotniska, parking – po co przecież można chodzić pieszo, stacja paliw – przestarzała przecież wszyscy mają samochody elektryczne a jak wybuchnie to Czarnobyl przy tym to pikuś.
            Ludzie się nudzą i wypisują jakieś bzdury bo łatwiej jest siedzieć i wiecznie marudzić.
            Weźcie miotłę zamiećcie chodnik przed swoją posesją przytnijcie krzaki i trawę zapewne przyczyni się to upiększenia tego zapuszczonego miasteczka, które mimo wszystko zasługuje żeby być oazą spokoju pod Poznaniem.

  10. Gratuluję Tomku, udało ci się wprowadzić mnie w osłupienie. Mimo marketu 1200 m2 z pracującymi 24h klimatyzatorami i wybetonowanego wokół niego parkingu na 100 samochodów oraz wybetonowanego podjazdu dla regularnych dostaw towarów. Mimo olbrzymiego, wiecznie pustawego parkingu przy kościele, powstaje za jego płotem drugi. Na dokładkę chętnie widziałbyś u nas stację paliw i na końcu piszesz, że Puszczykowo zasługuje, żeby być oazą spokoju pod Poznaniem. Na stronie Forum może pisać każdy, więc i ty Tomku, ale zanim uaktywnisz swój komentarz zastanów się nad jego treścią, bo sam sobie zaprzeczasz. Pewne inwestycje nie idą z sobą w parze, co przypuszczalnie zrozumiesz jak zamieszkasz koło marketu lub stacji benzynowej na powstanie, których zabiorą ci kawał twojego ogrodu.

    1. I właśnie o to chodzi zauważane i rozumiane jest tylko to co kto chce.
      Pierwsza część wypowiedzi odnosi się do negowania wszystkiego co się dzieje w otoczeniu. I nawet rozumiem stanowisku części społeczeństwa.
      Niestety oprócz malkontenctwa nic nie wypływa z wielu postów. Oczekuje się wszystko zrobi się za was.
      Nie jest tak.
      Pospacerujcie po mieście zobaczcie jak wyglądają parcele. Bałagan, zaniedbanie, krzaki wyrastająca zza płotów na chodniki, czy tak ciężko pozamiatać chodnik przed domem ( niegdyś w Wielkopolsce było to normą ). Chcecie pięknego miasta to sami o nie zadbajcie. Za nasze otoczenie odpowiadamy wspólnie – zacznijmy od siebie dajmy wzór, a potem wymagajmy. Na swojej ulicy jako jeden z niewielu mam zwyczaj starannego odśnieżania i zamiatania chodnika czasem aż zastanawiam się po co.

      1. Drogi Anonimie, umieścił Pan komentarz pod wpisem osoby, która CODZIENNIE i przez cały rok sprząta teren miejski poza płotem swojej posesji. Więcej, nawet koszę miejskie „trawniki” raz w tygodniu (przy okazji koszenia swojego. Tak, chcę pięknego miasta i robię co mogę, by takie było. Forum założyli mieszkańcy, którym na dobrym wyglądzie naszego miasta zależy, przekonali nie tylko mnie swoim zaangażowaniem stąd ataki i prowokacje chcące zrazić mieszkańców do tej strony.

      2. Podziwiam, jaki to Anonim wszystkowiedzący.
        Jest przekonany o tym, że tutaj na Forum piszą ludzie, którzy nie dbają o swoje otoczenie, nie zamiatają chodników, nie koszą trawy, nie odśnieżają.
        Drogi Panie Anonimie , na mojej ulicy wszyscy wykonują powyższe czynności i nie oczekujemy za to żadnej pochwały . Chcemy mieć ładnie wokół siebie i dlatego protestujemy przeciwko marketom, poszerzaniu ulic kosztem naszych ogrodów i ogólnemu bałaganowi , za który również odpowiedzialne są służby miejskie.
        A jeśli na Pana ulicy nikt poza Panem nie sprząta , to chyba można grzecznie zwrócić uwagę swoim sąsiadom, bo widocznie Pana „dobry przykład „nie działa…

      3. Co ten Anonim wypisuje? Ja też chodzę i widzę te zaniedbane parcele, bałagan , nie pozamiatane nieodśnieżone chodniki. Ale, Panie Anonimie, do kogo te pretensje? Do mnie?
        Jest taka instytucja , która nazywa się Urzędem Miasta, więc niech Pan tam kieruje swoje uwagi. Chyba można zmusić właścicieli do wyegzekwowania ich obowiązków.
        Ja w każdym razie nie będę sprzątać na cudzych parcelach, a też chcę mieć ładnie w Puszczykowie.

      4. Szanowny Anonimie, czekam i czekam, a uderzenia się w pierś i małego choćby przepraszam brakuje. Jak do Pana dbałości o porządek w Puszczykowie dorzucimy proszę, dziękuję, przepraszam będzie żyło się lepiej. Malkontenctwa Pan przecież nie lubi.

  11. Do Tomka:
    powinien Pan jeszcze dodać, że nikt Panu nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne”…
    A jak jest, każdy widzi i słyszy, i każdy może sobie wyrobić własną opinię, do której / póki co/ ma prawo…

  12. Do Tomka:
    Panie Tomek Panu się wszystko potentegowało. Niech Pan zrobi wg mojej rady: Najpierw niech Pan napisze treść, potem niech Pan kilka razy przeczyta tę treść(najlepiej na głos) i bardzo postara się tę treść..zrozumieć! Jak się to Panu uda, wtedy niech Pan kliknie” Opublikuj komentarz”. Będzie wtedy nadzieja, że i my, czytelnicy Forum tę treść przez Pana napisaną zrozumiemy. Bo ten tekst powyżej, to jakiś bełkot.

  13. Market z klimatyzatorami, parking, stacja paliw…te okropne budowle niosące destrukcje. Ale jakże normalnym ludziom potrzebne. Całe szczęscie że sa w tym miescie normalni ludzie jak Pan Tomek. A dzięki temu forum ludzie tacy jak ja i Tomek będziemy wiedzieć komu dać bana w przyszłych wyborach.

  14. Market z klimatyzatorami, parking, stacja paliw…te okropne budowle niosące destrukcje. Ale jakże normalnym ludziom potrzebne mogą powstać koło pana Kazimierza lub Tomka, jeśli uzyskają na to zgodę sąsiadów. To na jakiej ulicy pan mieszka panie Wolny?

  15. Najprościej… to zapytać przewoźnika PKP, dlaczego maszyniści pociągów na bezpiecznym odcinku jazy używają sygnalizacji dźwiękowej. Myślę że są to pojedyncze przypadki, a ich użycie jest w pełni uzasadnione.

  16. W Polsce skarg tego typu jest dużo. przytaczam reakcję na jedną z nich

    „Uprzejmie informujemy, że wskazane miejsce oznaczone jest wskaźnikiem ostrzegania W6” zgodnie z §16 ust. 6 Instrukcji Ie-1 (E-1) stosowanej w „PKP Polskie Linie Kolejowe” SA. oraz zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 8 kwietnia 2011 r. Dz. U. 11.63.325 w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji. Wskaźnik ostrzegania nakazuje maszyniście wykonanie sygnału dźwiękowego.

    Wyjaśniamy, iż za umieszczenie wskaźników ostrzegania wzdłuż linii kolejowych odpowiada zarządca infrastruktury kolejowej, tj. PKP PLK S.A. Ich lokalizacja natomiast jest ściśle powiązana z występującym zagrożeniem na przejazdach kolejowych.

    Informujemy, że Spółka „Koleje Mazowieckie – KM” sp. z o.o. może jedynie dopilnować, aby realizacja nakazu podania sygnału dźwiękowego była ściśle przestrzegana.

    Za wszelkie uciążliwości i dyskomfort uprzejmie przepraszamy. Zapewniamy, iż podejmujemy wszelkie działania, aby podnosić poziom świadczonych usług oraz spełniać oczekiwania naszych pasażerów.”

  17. Naprawdę, to robi się z ludzi korzystających z przejść i przejazdów idiotów, którzy nie potrafią się rozejrzeć i to przy przejeździe zamykanym szlabanem (Dworcowa). Równie dobrze osoba obsługująca szlaban może dzwonić do maszynisty informując go o zabezpieczeniu przejazdu. Równie dobrze można pytać dlaczego kierowcy samochodów nie dają sygnału klaksonem zbliżając się do przejścia dla pieszych? Reasumując, te trąbienie nikomu nie jest potrzebne, a incydenty z potrąceniami i tak będą się zdarzać.

    1. Trąbienie wynikające z umiejscowienia wskaźnika W6 zgodnie z §16 ust. 6 Instrukcji Ie-1 (E-1) stosowanej w „PKP Polskie Linie Kolejowe” SA. oraz zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 8 kwietnia 2011 r. Dz. U. 11.63.325 w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji jest potrzebne i dzięki temu wielu kierowców i/lub pieszych uniknęło śmierci. Przykładem jest kilka wypadków na terenie województwa wielkopolskiego kiedy to kierowca słyszący trąbienie zdążył uciec z pojazdu. Nie bądźmy mądrzejsi od tych od których zależy życie dla własnej wygody.

      1. Przeanalizujmy. Pociągi jadą tunelem rezonansowym utworzonym z ekranów akustycznych. Zbliżają się do przejazdu kolejowo-drogowego na wysokości ulicy Dworcowe zamykanego na czas przejazdu pociągu szlabanem, czyli strzeżonego przez dróżnika przejazdowego – pracownika kolei, którego zadaniem jest obsługa przejazdów i przejść kolejowych, prowadzenie nadzoru nad obsługiwanym przejazdem (lub przejazdami), zamykanie rogatek i uruchamianie sygnalizacji na przejeździe po otrzymaniu informacji o wyjeździe pociągu, a także otwieranie tychże po minięciu przejazdu przez pociąg, obserwacja pociągów mijających przejazd i zgłaszanie widocznych usterek, pilnowanie porządku i utrzymywanie czystości na przejeździe, a w określonych przypadkach także: nadzór nad stanem toru i podtorza w okolicy przejazdu,
        zatrzymywanie pociągów zbliżających się do przejazdu, gdy na przejeździe znajduje się przeszkoda. O utrzymywaniu sygnału pomimo decyduje komisja złożona z przedstawicieli policji oraz zarządcy drogi i linii kolejowej. Czy w XXI wieku nie można zainstalować na tym przejściu sygnału świetlnego oraz dźwiękowego, który byłby słyszalny w promieniu kilkunastu metrów od przejścia?

      1. Wystarczy porozmawiać z osobą, która pracuje w kolejnictwie i można potrzebną wiedzę zdobyć. Powodzenia!

        1. to powodzenia w rozmowach 🙂
          …i zdobywania wiedzy z zakresu kolejowej fonizacji :D:D:D

  18. Mieszkam na ulicy równoległej do torów, w odległości jakieś 300 m od torów i niestety stwierdzam, że jest głośniej. Te ekrany rezonansowe (dobra nazwa) powodują, że skumulowany dźwięk pociągu sunącego „tunelem” bardziej słychać. UWażam to za skandal i beznadzieję. Ok, może ci, którzy mieszkają tuż przy torach mają ciszej, może. U nas jest zdecydowanie głośniej. Nie mówiąc o wątpliwych walorach estetycznych i przestrzennych tych głupich ekranów. Nigdzie na świecie czegoś takiego nie ma. Jakiś brat swat PKP nieźle zarobił na produkcji tych ekranów, ta, dobry biznes zrobił, naszym kosztem. Co do trąbienia przez pociągi – jest głośniej – prawda. Pytanie czy zawsze tak trąbili ale bez ekranów tego tak nie słyszeliśmy czy nagle zaczęli trąbić (dlaczego akurat teraz? bo przez ekrany jest niebezpieczniej? czy co?).

  19. Potwierdzamy, że jest głośniej z torów, a miało być ciszej!
    Czytając jednak komentarze niektórych osób stwierdzam, że piszą o względach bezpieczeństwa usprawiedliwiając trąbienie pociągów. Zatracono sens i zagubiono rozumienie, które autor poruszył. Proszę Państwa, tu chodzi o nadużywanie sygnałów dzwiękowych w nocy! Czy idąć logiką nierozumiejących treści i poważnego problemu każdy kierowca samochodu zbliżając się do każdego przejścia dla pieszych powinien uzywać sygnału dzwiękowego? A w szczególności..w nocy?

    1. Kierowca samochodu zbliżając sie do przejsca dla pieszych musi zachować szczególną ostrożność i powinien zwolnic a gdy pieszy wchodzi na przejscie zatrzymać sie i go przepuścic. Jakoś nie wyobrażam sobie by tak zachowywał sie rozpędzony pociąg, dlatego trąbią. To powinno dziecko zrozumieć a tu okazuje sie ze wielu dorosłych i to uważających sie za elitę intelektualną nie rozumie.

      1. Panie Kazimierzu, przejazd kolejowy na ulicy Dworcowej jest przejazdem strzeżonym, w przeciwieństwie do przejść dla pieszych. To powinno dziecko zrozumieć a tu okazuje się, że pan ma problem.

  20. Nie dowierzam. Kim są Ci forumowicze, którzy tak jak opozycja totalnie zakłamują fakt istnienia NOWEGO PROBLEMU W PUSZCZYKOWIE związanego z hałasem z torów? Nie przespałem dzisiejszej nocy! To jest nie do wytrzymania! Jakim prawem maszyniści w tak bezczelny sposób zakłócają nam co noc spokój? Dlaczego burmistrz nic w tym temacie nie robi? Panie, może na Chrobrego tak nie słychać, ale na 3-maja BARDZO!!!
    I po co rozbudowywany jest budynek urzędu? Czy mają być w nim „ulokowani” nowi urzędnicy po przegranych wyborach samorządowych? Pan chce wszystkich z powiatu tu zatrudnić? Kto tym steruje? Mam nadzieję, że nie Grabkowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.