Uczestnicy ostatniej sesji Rady Miasta byli świadkami kuriozalnej sytuacji: na prośbę radnego J. Musiała (adwokata z zawodu) prawnik urzędu miejskiego objaśniał radnym, że nie poniosą odpowiedzialności karnej, jeśli plan zagospodarowania który uchwalą, okaże się być niezgodny z prawem.  Są w tym zakresie praktycznie bezkarni.

Przyznam szczerze po raz pierwszy byłem świadkiem podobnego zdarzenia, nic takiego miejsca nigdy do tej pory nie miało, choć wcześniej byłem przecież widzem niejednej sesji Rady i radni przegłosowali wielokrotnie uchwały, które budzić mogły wątpliwości.   Co więc sprawiło, że kiedy radni mieli wpierw odrzucić kilkaset uwag mieszkańców, a następnie uchwalić plany zagospodarowania dla centrum Puszczykówka radny – mecenas Musiał poruszył taką kwestię?  Odpowiedź znają pewno niektórzy radni, oni wiedzą o wątpliwościach jakie kłębiły się w ich głowach.  W każdym razie radni uspokojeni przez mecenasa, że nic im nie grozi, zrobili to, o czym już wcześniej pisaliśmy.

odpowiedzialnosc-300x225

Nie jestem prawnikiem więc przypomnę tylko, że oprócz odpowiedzialności karnej, są jeszcze inne typy odpowiedzialności, choćby moralna.  Radni powinni mieć świadomość, że uchwała przez nich podjęta, stanowić będzie lokalne prawo i może kogoś najzwyczajniej skrzywdzić, skrzywdzić ich bliższych lub dalszych sąsiadów.  Co więcej, jeśli uchwała przez nich podjęta będzie niezgodna z prawem, może narazić na odpowiedzialność finansową gminę, w której mieszkają i którą reprezentują.  W ostatnich dniach przytrafił się akurat doskonały przykład w gminie Swarzędz.  Kilkanaście lat temu Rada tamtejszej gminy uchwaliła plan zagospodarowania, pod konkretnego inwestora, który umożliwił powstanie fabryki Bros (producenta chemikaliów).  Nie było na to zgody sąsiadów, którzy zaskarżyli ten plan.  Po kilkunastu latach od uchwalenia tego mpzp kilka dni temu Najwyższy Sąd Administracyjny unieważnił go!  Władze fabryki Bros ogłosiły, że będą domagać się od gminy Swarzędz odszkodowania w wysokości 100 milionów złotych!  Dla gminy może to oznaczać likwidację (bo zgodnie z prawem, gmina zbankrutować nie może).

mama

Radni swarzędzcy, którzy ten plan zagospodarowania przegłosowali, odpowiedzialności karnej zapewne nie poniosą.  Ale jak zapiszą się w historii Swarzędza, jeśli doprowadzą do likwidacji gminy, albo narażą gminę na płacenie gigantycznych kar?  Co zobaczą w oczach współmieszkańców, którzy będą musieli z podatków te kary płacić?  Nie znam odpowiedzi.

Wracając do naszych planów zagospodarowania dla centrum Puszczykówka – jakkolwiek się losy tych planów potoczą, budzą one wątpliwości i możliwe są procesy o odszkodowania czy to ze strony inwestorów, czy mieszkańców, których nieruchomości stracą na wartości.  I sądzę, że o tym też powinni pamiętać nasi radni, gdy podnoszą do góry dłonie, pamiętając, że odpowiedzialność (niekoniecznie karna) dopaść ich może nawet po latach, tak jak tych w Swarzędzu.

Krzysztof J.Kamiński

fot.justlow.pl

Ps. Takie decyzje naszych władz doprowadzą do tego, że ceny naszych nieruchomości spadną do poziomu tych w Luboniu lub Mosinie.

baner1

Komentarzy: 21 o “Odpowiedzialność radnych za niezgodne z prawem plany zagospodarowania

  1. Łapki w górę!!! Przecież to nic nie kosztuje i niczym nie zagraża! Nie liczą się ludzie, ich opinie, troski i obaway o nasze miasto! Łapki w górę! Nawet jeżeli się mylimy że coś jest niezgodne z prawem to konia z rzędem temu kto nam udowodni, że robiliśmy to świadomie. Kto był na BEZradzie Puuszczykowa ten wie o co chodzi…Łapki w górę!! Beznamìętnie, bezrefleksyjnie i bez sensu…Dziękujemy tym Radnym, którzy stanęli po stronie rozsądku ale niestety byli w mniejszości…Łapki w górę..

    1. W najnowszym wydaniu „Semafora ” czyli biuletynu Urzędu Miejskiego w Puszczykowie burmistrz / celowo małe „b”/ mówi: ” sąd uzna ł, że powinniśmy na nowo przeprowadzić analizę urbanistyczną i dopiero na tej podstawie wydać decyzję”.
      Warto przypomnieć, że o tę analizę przez całe lata upominali się mieszkańcy wskazując, że wybudowanie tak wielkiego obiektu handlowego zagraża bezpośrednio ich codziennej egzystencji / ulica Moniuszki zabudowana wyłącznie domami jednorodzinnymi w dużych ogrodach, ruch samochodowy zostanie zwiększony o 1000 samochodów na dobę, zaistnieje konieczność oddania części prywatnych działek pod inwestycje drogowe, powstaną utrudnienia w dojeździe do własnych posesji związane z korkami na ul. Moniuszki i Dworcowej, spadnie wartość ich domów itp./
      Przeprowadzenie analizy urbanistycznej nie było na rękę panu „ab” / celowo małą literą/, bo byłaby ona niekorzystna dla tego pomysłu. W związku z tym lepiej było wpłynąć na swoich radnych, by głosowali za marketem, przekonując ich jednocześnie, tuż przed podniesieniem ręki, że nie poniosą za to żadnej odpowiedzialności, w tym również karnej. Jak nazwać takie działania?
      Brak słów. „Robota w białych rękawiczkach? Mimo wszystko myślę, że nie są one białe.

  2. Nie prawdą jest że radni nie ponoszą odpowiedzialności karnej. O tym zresztą zdecydować może tylko Sąd. Gdybym to ja był mieszkańcem Moniuszki, czyli miał interes prawny ani minuty dłużej po tym głosowaniu nie czekał bym i bezwzględnie walcząc o swój majątek osobisty złożył bym pozew właśnie przeciw konkretnym radnym a nie instytucji. Niech indywidualnie biegają na rozprawy z takiego paragrafu, oto on:
    Odpowiedzialność ta została określona w Rozdziale XXIX k.k. dotyczącym przestępstw przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego. W rozdziale tym Ustawodawca odniósł się do następujących przestępstw:
    1), 2), 3),
    4) działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego w wyniku przekroczenia swych uprawnień bądź w wyniku nie dopełnienia obowiązków (art. 231 k.k.). Przypisanie radnemu odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków wymaga ustalenia wpierw treści i źródła jego obowiązków, a następnie oceny, czy zarzucone zachowanie naruszyło któryś z tych nakazów. Nawet posiłkowe odwołanie się do wzorca „dobrego gospodarza”, rzetelnego, wymaga wykazania, że radny nie podjął działań zapobiegających zagrożeniu dobra publicznego lub jednostkowego, choć wiedział, że zagrożenie istnieje[5].
    ————–
    Więc paragraf jest, szkoda jest, odpowiedzialni też są.

  3. Wszyscy zapewne znacie słynne powiedzenie Kanta „niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie”.
    „Niebo gwiaździste nade mną ” oznacza , że jest wiele rzeczy, które mogę zrobić, ale „prawo moralne we mnie” wskazuje, iż niektórych rzeczy nie powinienem robić, nawet wtedy, gdy nie są to rzeczy karalne.
    Np. takich, że będę głosować za marketem pod cudzym domem, na cudzej ulicy, bo sam, gdyby mnie to dotyczyło byłbym przeciw!

  4. Nie podzielam opinii, że Pani Radnej Małgorzacie Szczotce należy się pochwała za to, że w głosowaniu wstrzymała się od głosu.
    Sprawa marketu znana jest wszystkim radnym od kilku lat. Można więc było przeanalizować wszystkie „za” i „przeciw” i jasno opowiedzieć się po jednej ze stron sporu.
    Wstrzymanie się od głosu jest wg mnie głosowaniem „za” i tylko próbą złagodzenia swojego stanowiska „tak na wszelki wypadek”. Czyżby związane to było z jakimiś planami? Np. z ambicją startu w najbliższych wyborach na stanowisko Burmistrza Miasta Puszczykowa?

    1. Panie Cogito, pochwała dla radnej M.Szczotki jest za to że nie wdepnęła w BETON. Moim zdaniem to duże osiągnięcie.

  5. Bezwzględnie wszyscy radni, gdziekolwiek by nie zasiadali ponoszą odpowiedzialność za swoje decyzje. To Sądy orzekną w jakim znaczeniu ta odpowiedzialność przypadnie. A co do radnej p.Szczotki, to nigdy jej nie ufałem. Ale to jest tylko, moje zdanie.

  6. „Myślę, więc jestem” i zastanawiam się, dlaczego przed głosowaniem w sprawie uchwalenia dwóch planów zagospodarowania dla Puszczykówka , p. Musiał pytał prawnika z Urzędu Miasta o odpowiedzialność radnych , jeśli ich głosowanie okaże się niezgodne z prawem. Mętne tłumaczenia mec. Muszyńskiego jeszcze bardziej pogłębiły moje wątpliwości, czy wszystko w tej sprawie jest w porządku.
    Może radny Musiał odpowie, dlaczego zadał takie pytanie. Może odpowiedzieć jako Anonim.
    Przecież też jest prawnikiem.

    1. MPZP musi być zgodny ze studium, co zapisano w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym:

      Plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium.

      Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 20, ust. 1

      Oznacza to, że jego przyjęcie będzie złamaniem ww. przepisów. W szczególności w związku z faktem, iż radni byli nieraz uświadamiani o niezgodności MPZP ze studium, stanowić to będzie przekroczenie uprawnień, a to podlega pod odpowiedzialność karną:

      Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Kodeks karny, art. 231. § 1.

    2. W mieście N na terenie X prowadzi działalność gospodarczą Pan Y. Rada Miasta podejmuje uchwałę , wg której teren X przeznaczony jest na tzw. mieszkaniówkę. Czy Pan Y musi zlikwidować swój interes, czy może dalej go prowadzić?

      1. A czy w przypadku konieczności zamknięcia interesu Pan Y może wystąpić o odszkodowanie od radnych? A, nie daj Boże , od miasta N, czyli od mieszkańców?

        1. Radni w takim wypadku nie odpowiedzą, ale zapewne odpowiedzą mieszkańcy (tzn.miasto) opłacając z podatków odszkodowania za zamknięcie interesu przedsiębiorcy. Dlatego ważne kogo wybieramy w wyborach, nie zawsze wybór po raz któryś tego samego tylko dlatego, że już radnym był jest dobry. W następnych wyborach ważne żebyśmy przed oddaniem głosu zastanowili się, co ten radny który był dobrego zrobił. Jeśli nic to lepiej wziąć nowego.

  7. Radna Szczotka uwielbia spokój w pobliżu swojego domu. Przypomnę przenosiny grzybka, miejsca spotkań młodzieży w odleglejszą okolicę. Teraz, gdy w małej filharmonii urzęduje reklamując imprezy Jabłonka tak upragniony spokój jest zagrożony.

  8. Jeżeli dojdzie do wybudowania tego wielkiego obiektu handlowego na ul. Moniuszki / zgodnie z planami Burmistrza Balcerka/, to będzie jego tzw. pyrrusowe zwycięstwo. Czyli zwycięstwo osiągnięte zbyt wielkim kosztem dla naszego miasta i nas mieszkańców.
    Gratuluję krótkowzroczności…

  9. Trochę obok tematu, ale z pewnych źródeł wiem, że nasz burmistrz wcześniej szukał poparcia starosty i dzięki niemu został wybrany, a teraz próbuje skumać się z PISem. W jakiejś miejskiej instytucji chce pozwolić otworzyć biuro Pisu. Czy ktoś zna szczegóły? Swoją drogą ten nasz Balcerek niby prosty człowiek, a wie skąd mleko płynie.

    1. Może to biuro zaplanowane jest w Mimozie?
      Jeśli tak, to pieniądze na remont tego budynku szybko się znajdą.

        1. Podobno dogaduje się dobrze z panem burmistrzem / celowo przez małe „b”.

  10. A czy przypadkiem poseł Wróblewski nie chce dla własnej korzyści pt:” Prezesie, spójrz jaki ja jestem obrotny! ” zbić kapitał na awanse?
    Rozumiem teraz, dlaczego „starał” się niczego nie zepsuć w tak, ważnej sprawie jaką jest likwidacja przejazdu na ul.3Maja I setek ekranów dzielących nasze, piękne miasteczko na pół, zeszpecając je do granic możliwości. A w sprawie wielkopowierzchniowego marketu przy wąziutkiej uliczce Moniuszki odciął się od pomocy. Może zatem wykorzystamy jego biuro”DUDA-POMOC” na uniemożliwienie realizacji tej inwestycji, której jak pokazała TVP-INFO w programie „To jest temat” nikt, oprócz tylko Balcerka nie chce.

  11. Jeśli to wszystko prawda co piszecie o Wróblewskim to przestałem wierzyć w cokolwiek i z jego wielbiciela i czynnie wspierającego jego kampanie wyborczą zamieniam się i myślę wielu z Puszczykowa w kompletnego ignoranta jego osoby.Zastanówcie się inni też.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.