Dotarły do mnie sygnały od mieszkańców budynku komunalnego przy ulicy Przecznica oraz okolic, o znakowanych w dużej liczbie drzewach, na terenie tego obiektu.
Zasięgnęłam informacji w UM, i dowiedziałam się, że drzewa zostały oznakowane przez geodetę sporządzającego mapki sytuacyjne, dla potrzeb projektu budowlanego nowego, mającego powstać w perspektywie lat 2019/20, budynku komunalnego.
Powiedziano mi także, że oznaczenie drzew ma jedynie charakter inwentaryzacyjny i poglądowy.
Jak donosi Echo Puszczykowa na str. 7, planowana inwestycja jest już po etapie uzgodnień koncepcji architektonicznej z projektantami.
Choć nowy budynek o takim przeznaczeniu, jest wręcz niezbędny w mieście, wobec dużej liczby osób, od dawna oczekujących na lokal komunalny, zachowanie istniejącej zieleni, w tym już rosnących na tej działce, sporych drzew, jest z pewnością konieczne i zasadne.
Przemawia za tym także fakt, że jakość i rodzaj nowych nasadzeń, które miały miejsce wiosną, pozostawia wiele do życzenia.
Mieszkańcy często zwracali uwagę na uschnięte i posadzone w niewłaściwych miejscach drzewa i krzewy.
Oby udało się tego uniknąć, planując zieleń wokół nowej miejskiej inwestycji.
Agata Wójcik
fot.pixabay
Od redakcji: Puszczykowskie władze miasta przed wyborami chcą pochwalić się pomysłem na budowę mieszkań komunalnych. Przez całą kadencję nie wybudowały żadnego mieszkania, do końca tej też nie wybudują, więc oczekującym na mieszkanie pozostaną plany.  Tym się muszą zadowolić. Przed komunalnymi mieszkaniami, które miałyby być w Puszczykowie wybudowane, widzimy kolejny problem: brak działek miejskich, bo z tych skutecznie władze miasta od lat się wyprzedawały. Teraz, bardzo możliwe, że jako miasto będziemy odkupować tereny pod tego typu budownictwo. Ciekawe: taniej czy drożej?

Komentarzy: 9 o “Nowy budynek komunalny

  1. Zasadne są lokale komunalne w każdej gminie, bo to zrozumiale, ale o tym pan AB POwinien POmyśleć 8lat temu! Cynizmem jest uruchamiać takie plany w przededniu kampani wyborczej. Słaby to numer.

  2. Niestety w każdej gminie, jest taki pasztet udający kiełbasę delikatesową. W Mosinie duma rozpiera że pozyskano środki zewn. na realizację park&ride w mieście i 2 gminnych miejscowościach. Niestety urzędowi kosztorysanci lewitują obok rzeczywistości i gosp. rynkowej i ich wyliczenia są kilkukrotnie zaniżone. Efekt: nie będzie realizacji, dotacje przepadną. Lepiej było nie brać udziału w pozyskiwaniu dofinansowania i zwiększyć pulę tym gminom co realnie oszacowały dzieła i mogłyby z jeszcze lepszych materiałów wykonać zadanie. A co do komunalnego budynku w Puszczy to ja poproszę o informację kto jest autorem tak wysublimowanej architektury tegoż obiektu.

  3. A może remont Mimozy to też kiełbasa wyborcza na uspokojenie społeczników. Niedoczekanie. 8 lat temu trzeba było rozpocząć remont Mimozy. Nikt nie da gwarancji że jak ,, ,lipa’ beton i tranzyt” będzie kolejną kadencję to Mimozy remont będzie wstrzymany ,,z braku środków” albo przeznaczy się ją na inne cele na przykład sportowe albo sprzeda deweloperowi.

  4. Na remont Mimozy idą pieniądze zewnętrzne z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014+, działanie 4.4 „Zachowanie, ochrona, promowanie i rozwój dziedzictwa naturalnego i kulturowego”, poddziałania 4.4.3 „Zachowanie, ochrona, promowanie i rozwój dziedzictwa naturalnego i kulturowego w ramach ZIT dla MOF Poznania”. Całość prac pochłonie ok. 4 mln zł. Po remoncie „Mimoza” zostanie przekazana do użytkowania Bibliotece Miejskiej Centrum Animacji Kultury i będzie służyła mieszkańcom naszego miasta na cele społeczno-kulturalne. Pozyskując zewnętrzne pieniądze nie można zmienić przeznaczenia budynku.

  5. Oczywiście cieszę się, że Mimoza jest gruntownie remontowana, a nie rozebrana do czego w pierwszej kadencji burmistrz i rada się skłaniali.

    W innych miastach Polski do prac nad programem zostali zaproszeni eksperci i mieszkańcy. Przeprowadzono szereg debat i spotkań z ekspertami, aktywistami miejskimi, lokalnymi stowarzyszeniami, organizacjami pozarządowymi i mieszkańcami. Dokument poddany został również szerokim konsultacjom społecznym. Program Rewitalizacji umożliwiał przeprowadzenie dogłębnej analizy rejonu, które obejmuje i wieloaspektowość zmian w różnych sferach: infrastruktury, kultury, sportu, polityki społecznej, aktywizacji i integracji mieszkańców.
    U nas jak zwykle władza wie lepiej co ma być w Mimozie.

    1. Mieszkanka Puszczykowa ma rację gdyby o Mimozie zrobili debatę dowiedzieli by się od artystów lub kolekcjonerów że pracowni plastycznych i galerii nie umieszcza się od południowej strony ze względu na oślepiające i kontrastujące światło. Na strychu owszem, najlepsze światło dla galerii jest z góry – patrz Galeria Rogalin. Osobiście mam dużą dozę niewiary w to że tam kiedykolwiek powstanie galeria miejska na profesjonalnym poziomie, jeśli w ogóle jakakolwiek.
      M

  6. Nie mogę się doczekać artykułu, opisującego kompletną historię – DROGĘ – dotyczącą ratowania Mimozy w Puszczykowie – rok po roku, działanie po działaniu…
    To będzie z pewnością bardzo ciekawa i pouczająca opowieść…
    Jakiś czas temu, łamach forum były istotne informacje, kto przypisuje sobie sukces i walkę o ten obiekt.
    Wcześniej byli przecież inni aktywiści-społecznicy, o których koniecznie należy pamiętać, a nie pomijać dla osobistego pijaru…
    Jestem pewien, że historia tego budynku, prawdziwa historia walki o Mimozę, doczeka się opracowania, a nie, jak to często obserwujemy w Puszczykowie, wybiórczego, selektywnego opisu, zgodnie z „ideą partii”.
    Tak, czy inaczej do zobaczenia przy urnach wyborczych !
    Czas na zmiany !

    1. Historia Mimozy będzie opisana, jak i inne. Powstaje książka o historii Puszczykowa minionych 30 lat.
      Cierpliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.