W dniu wczorajszym podczas obrad Komisji rozwoju RM urzędnicy przedstawili koncepcję nowej linii autobusowej, która już od 1 kwietnia ma zacząć działać na terenie miasta.  To bardzo dobra wiadomość, postulowana przeze mnie i komitet wyborczy Odświeżmy Puszczykowo, który reprezentowałem jeszcze w ubiegłej kadencji i później w trakcie kampanii wyborczej.  Przedstawiamy mapkę z zaznaczoną przez urzędników planowaną linią.  W zamyśle urzędu jest, aby linia ta była darmowa i łączyła z centrum miasta, szpitalem i innymi środkami komunikacji publicznej zaniedbane obecnie pod tym względem  Puszczykowo Stare oraz rejon ulic Kochanowskiego/Jastrzębia, która to część miasta za chwilę zostanie „odcięta” zamkniętym przejazdem na 3 Maja i ekranami akustycznymi.  Autobusy (a właściwie busiki) miałyby stały rozkład jazdy, w tym 4 razy dziennie kursowałyby do szpitala.

Inicjatywę urzędu chwalimy, ale równocześnie szkoda, że nie przeprowadzono wcześniej szerokich konsultacji z mieszkańcami, aby to oni określili: kiedy i jaką trasą te busy miałyby się poruszać.   Już wczoraj radni i mieszkańcy obecni na komisji „na gorąco” zgłosili kilka propozycji: aby linia obsługiwała długą ul. Sobieskiego, busiki aby zamiast jeździć ul. Piaskową gdzie już kursują inne linie, poruszały się wzdłuż ul. Dworcowej i obsługiwała całą ulicę Poznańską.  Radny Krzyżański zgłosił uwagę, że mieszkańcy rejonu ul. Kochanowskiego i Jastrzębiej nie są zainteresowani, aby busik jeździł ich ulicami.  Może tak jest w istocie, choć do nas z tego terenu docierały zupełnie inne informacje.  Jakkolwiek wymaga tak ważna sprawa rozmów z mieszkańcami, bo to przecież im ma ta linia służyć.

Prosimy o zgłaszanie nam uwag mieszkańców, które przekażemy do urzędu.

Krzysztof J.Kamiński

Komentarzy: 18 o “Nowa linia autobusowa w Puszczykowie

  1. Niech jedzie na Sobieskiego i nakręca przy lasku : ) Bo co niektórzy muszą jeszcze daleko chodzić z autobusu : )

  2. Dla mojej ciotki autobus na Kochanowskiego by się przydał. A dla moich dzieciaków na Sobieskiego. Tylko po co ma ten autobus jeździć trasą po której już inne linie jeżdżą, to tego nie rozumiem.

  3. Gwoli ścisłości. To nie jest tak, że autobus będzie kursować 4 razy na dobę. Busy będą mieć swój stały rozkład jazdy, a cztery razy na dobę będą docierać do szpitala. Pozostałe kursy miałyby zawracać na Kochanowskiego.

  4. Gwoli ścisłości. Kwestia rozkładu jazdy była kilka razy już omawiana. Rozkład jazdy jest przewidziany przez dostosowanyie do rozkładu jazdy pkp i pomyślany w ten sposób tak, że komunikacja autobusowa ma dojeżdzać do dworca pkp 5 min przed odjazdem pociągu. Wydaje się dopasowanie rozkładu jazdy do rozkładu jazdy pociągów za najrozsądniejszy pomysł. Wpływu na rozkład jazdy pociągów nie mamy żadnego.

  5. Inicjatywa uruchomienia linii autobusowej w rejonie ulic Kochanowskiego i Jastrzębia jest znakomitą wiadomością dla nas, mieszkańców tej części Puszczykowa.
    Przedstawiony szkic nowej linii wymaga jednak szczegółowego komentarza.
    Analizując szkic trudno wyobrazić sobie trasę jaką należy pokonać wybierając się z ul.Kochanowskiego na dworzec czy do szpitala.
    Wydaje się też, że konieczna jest wcześniejsza rozmowa z mieszkańcami w sprawie rozkładu jazdy.

  6. Bardzo cieszy mnie fakt powstania takiej linii autobusowej. Problem skomunikowania Puszczykowa Starego z resztą miejscowości od lat był problemem nie tylko moim, ale bardzo wielu rodzin mieszkającym w tej części miasta. Nareszcie każdy z nas będzie mógł docierać na pociąg albo do szpitala. Bez organizowania przez rodziców dojazdów dla dzieci do stacji pkp o wczesnych rannych godzinach aby nie musiały wychodzić 40 minut wcześniej żeby zdążyć na pociąg, bo uczęszczają do szkół w Poznaniu. Mam szczerą nadzieję, że te plany to nie puste obietnice ani mrzonki tylko realny cel do wprowadzenia w życie w określonym terminie. Cieszy mnie, że w końcu poważnie został potraktowany ten problem i znaleziono na niego rozwiązanie.

  7. Po co bus na Jastrzębiej?, skoro i tak przejazd na 3 Maja zamknięty i trzeba będzie czekać na Dworcowej. Gdzie sens, gdzie logika?

  8. Czy szła pani kiedyś pieszo z Jastrzębiej lub Kochanowskiego do skłepu, odprowadzić dziecko do przedszkola, szkoły? Zakładami że nie, bo inaczej pani sensu tej inwestycji nie negowała.

    I a propo inwestycji, już myślałam, że nasze miasto dostało spadek, natknęło się na „złoty pociąg” lub cenne złoża ( darmowe linie autobusowe, hala za 11mln.), ale czytam w Echu, że burmistrz zaciąga kolejny kredyt.
    Szykują się podwyżki podatków?

  9. Nadal stoję przy swoim stanowisku, spacer nikomu nie zaszkodził. A bus który mi jeździ pod nosem nieźle zatruwa powietrze. Puszczykowo dla mnie to nadal zielony ogród!!!!!!!!, pozdrawiam

    1. Idąc Pani tokiem myślenia: czy mieszkańcy ulic Poznańskiej, Piaskowej, Libelta, Dworcowej i Nadwarciańskiej gdzie jeżdżą autobusy ( i samochody z innych części Puszczykowa), powinni postulować likwidację linii, bo autobusy im zatruwają powietrze? Dla nich Puszczykowo to też zielony ogród. Prosimy wziąć pod uwagę głosy tych, którzy nie poruszają się samochodami.

      1. Stanowisko p. mieszkanki nie jest odosobnione. Wielu Puszczykowian chciałoby mieć markety, rozszerzone linie autobusowe jak najbliżej, ale broń Boże nie pod swoim domem , nie na swojej ulicy. Kilkupiętrowe bloki dewoloperskie, sklepy wielkopowierzchniowe, przystanki pod płotem to wszystko im nie przeszkadza, jest dobrym pomysłem , dopóki ich bezpośrednio nie dotyczy.
        Niestety…

    2. Jestem zdumiona stanowiskiem osoby podpisującej się mieszkanka. Znając sytuację tego rejonu uważam, że do dyskusji włączył się ktoś w celu jej uatrakcyjnienia.
      Tutejsi mieszkańcy to w dużej mierze ludzie starsi, którym proponowane przez mieszkankę spacery sprawiają wiele trudności. Rozliczne kłopoty związane z komunikacją dotyczą też poważnych utrudnień
      w funkcjonowaniu rodzin z dziećmi.
      Pomysł z busami rozwiązuje również bliskie sercu mieszkanki problemy ekologiczne.
      Jeden bus może przewieżć do szkoły, przedszkola, szpitala, sklepu czy na dworzec pasażerów kilku samochodów osobowych.

  10. Nie chcę marketów itp. dla mnie Puszczykowo to nadal miejsce gdzie chciałam ciszy i spokoju!!!!!!!!
    p.s. kiedyś sypialnia Poznania, od zakupów jest np. Mosina

    1. Miła Pani Mieszkanko,

      Sądzę,że będę wyrazicielką opinii większości mieszkańców Puszczykowa. My też chcemy ogrodów, zieleni, spokoju, czystego środowiska i ciszy.
      Dbajmy o to każdy na miarę swoich możliwości, ale nie dajmy się zwariować.
      PS. Kiedyś ciemność rozjaśniano łuczywem.

  11. Rozumiem, że ulica Sobieskiego z przyległościami do Puszczykowa nie należy wcale.
    Jak zwykle jak i plany tak i dyskusje na ich temat doprowadzają mnie do wniosku, że władze Puszczykowa są warte jego mieszkańców. Albo odwrotnie.
    Proponuje zmianę nazwy tej „uroczej” miejscowości na „Debilkowo”, bardziej będzie odpowiadała rzeczywistości.

  12. A gdzie te rozklady jazdy 695 są. Właśnie wracam pieszo z przystanku Kościelna. Nie ma. W internecie tez nie ma. No ładnie. Pociąg mam o15:30. Kto mi w końcu powie czy mam iść z buta czy mam czekać na szanownego busa. Nigdzie ni. ….wieści . A poznanski naród niby taki gospodarny…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.