Szanowni czytelnicy Forum Puszczykowo

Niniejszym chciałbym poinformować, że w najbliższych wyborach samorządowych nie będę kandydował na żadne stanowisko.  Uprzedzając możliwe komentarze: decyzję o niekandydowaniu podjąłem w ubiegłym roku z czysto zawodowych powodów.

Nie jest chyba zaskoczeniem, że nie zgadzam się z polityką realizowaną przez obecnie rządzących w Puszczykowie.  Uważam, że sprawy w naszym mieście idą w złym kierunku, a potencjał miasteczka, które powinno być czystą, bezpieczną, zieloną i spokojną podpoznańską oazą, jest zaprzepaszczany.  Puszczykowo upodabnia się do sąsiednich miejscowości, czerpie z nich to, co tam najgorsze.  Coraz więcej tu brudu na ulicach i w lesie, hałasu i pędzących lokalnymi ulicami samochodów, a władze naszego miasta wykazując się wyjątkową nieudolnością, nie robią nic, aby wyjątkowość Puszczykowa chronić.  Puszczykowo traci swój charakter i tożsamość, a oficjalnie ogłaszane przez władze strategie rozwoju, nijak mają się do rzeczywiście podejmowanych działań.  Plany zagospodarowania powstają często wbrew głosom mieszkańców, są niestety gwarancją dalszej degradacji Puszczykowa.  Nasze miasto traci budowany przez lata prestiż, przestaje być miejscem wyjątkowym, stąd tyle tu nieruchomości, które nie mogą znaleźć nabywców.  Władze Puszczykowa zapomniały, że samorząd to nie urząd z burmistrzem i radnymi, ale sami mieszkańcy.  Dlatego choć nie będę kandydował, popierał będę tych, którzy swoją dotychczasową działalnością gwarantują rzeczywistą zmianę kierunków rozwoju Puszczykowa, większy wpływ zwykłych mieszkańców na podejmowane decyzje.  Dwie kadencje obecnej ekipy wystarczą.  Oni już pokazali co potrafią.  Rządy Puszczykowem muszą wrócić do puszczykowian, konieczne są zmiany.

Miejskie media publiczne stały się częścią machiny lokalnej propagandowej.  Władze naszego miasta, niestety wykorzystują media powstające za publiczne pieniądze do swoich wyborczych celów.  Echo Puszczykowa zamiast monitorować działania władz, pozwala sobie na krytykę jedynie tych, którzy z działaniami władz naszej gminy się nie zgadzają.  Dlatego Forum Puszczykowo nadal będzie starało się być głosem mieszkańców, którzy są zwolennikami zmian w Puszczykowie, rozwoju gminy szanującego tradycje i przyrodę.

Krzysztof J.Kamiński

Ps. Wielokrotnie na tym Forum, jak i w innych mediach czytałem anonimowe wpisy o mojej rzekomej żądzy władzy.  Czytałem, że tyko dlatego powołałem do życia to Forum, że tylko dlatego krytycznie Forum Puszczykowo odnosi się do działań lokalnych władz.  Autorzy tych słów nie mogą znieść, żadnych krytycznych głosów na temat swoich działań.  Skąd to znamy?  Nie pełnię funkcji publicznych, jestem osobą prywatną i mam nadzieję, że teraz będą oni mieli odwagę napisać, krótkie słowo: przepraszam.

Komentarzy: 64 o “Nie będę kandydował

  1. To nie jest dobra informacja, czytając forumpuszczykowo odnosiłem wrażenie, że Pan szykuje się do kandydowania na stanowisko burmistrza, niestety może okazać się, że nie będzie nikogo rozpoznawalnego mogącego zastąpić Balcerka na tym stanowisku i znowu ten wuefista wygra wybory i będzie niszczył Puszczykowo przez kolejne cztery lata. Dramat

  2. Panie Krzysztofie, nie sądzę, żeby doczekał Pan słowa „przepraszam” za anonimowe oszczerstwa, których autorstwa łatwo się domyślić…

    Przykro mi, że nie możemy liczyć na Pańskie czynne działanie w samorządzie Puszczykowa, bo niezwykle potrzebni są w nim ludzie, którzy mają wizję tego miasta opierającą się na szacunku dla jego wyjątkowości i otaczającej go przyrody. Samorządowcy wsłuchani w głos mieszkańców i respektujący ich potrzeby.

    Życzyłabym sobie, by znalazł się wśród kandydatów do naszego samorządu ktoś o równym Pańskiemu zaangażowaniu w sprawy miasta. Życzyłabym sobie również, by mieszkańcy, nauczyli się doceniać takie właśnie jak Pańska (niestety już historyczna) kandydatury.

    1. Podpisuję się dwoma rękami pod tym, co napisała Pani Jolita Barczak.
      W naszym samorządzie potrzebujemy ludzi o takim zaangażowaniu w sprawy miasta, jak to, które przez całe lata reprezentował / i reprezentuje/ Pan Krzysztof Kamiński.
      Z mojego punktu widzenia jedyną osobą, która mogłaby pełnić funkcję Burmistrza / poza Krzysztofem Kamńskim/ jest obecna radna Agata Wójcik.
      Stawiając na lepszą przyszłość Puszczykowa stawiam na Panią Agatę.
      DWIE KADENCJE – WYSTARCZY1

  3. Dziękujemy, to dobra informacja. Rzeczywiscie zła jest taka, że AB dosyć już nabroił w naszym mieście i mam nadzieję, że w końcu do mieszkańców to dotrze. A ja ciągle czekam na kandydata, na którego warto będzie głosować. Do tej pory z całym szacunkiem dla Pana, ale ani Pan ani obecny burmistrz nie jest moim wyborem. Pana artykuł podobałby mi się wreszcie, gdyby ta końcówka się nie ukazała. Troszkę to słabe i kompletnie bez klasy. Życzy Pan sobie przeprosin, ale z Pana ust też niejedna osoba tego oczekuje. Pozostał niesmak po tym artykule. Na prawdę nie warto było dodawać P.S. Z pozostałą częścią artykułu się zgadzam i popieram, chyba po raz pierwszy 🙂

  4. Niestety, to dobra wiadomość dla A.B. i ekipy z Dopiewa. Ludzie kupują i głosują tak samo: to co znają.

  5. Niestety to zła wiadomość dla Puszczykowa 🙁
    Oby pan Balcerek nie wygrał po raz kolejny 🙁

  6. Panie Krzysztofie, nie dobrze że nie zechce pan kandydować na radnego. Ale rozumiem, były kandydat na burmistrza, z całkiem sporym zasobem głosów jak na pierwszy raz, nie może, nie wypada aby kandydował o szczebel niżej. Swego czasu gdzieś tam powiedziałem a zostało to dalej przez kogoś zniekształcone że nie wierzę że pana puszczykowianie wybiorą na burmistrza. Miało to znaczenie takie iż oceniłem nie pana a puszczykowską mentalność, natomiast ktoś nadał temu zniekształcony przekaz. Szkoda tylko że takich nieporozumień nie wyjaśnia się od ręki u źródeł. Mniejsza z tym.
    Oczywiście pracować efektywnie i mieć realny wpływ na miejsce w którym się mieszka można na wiele sposobów. Podobno słowo pisane dają największą władzą nad społeczeństwem.

    Po raz kolejny powtarzam i zdania nie zmienię że silna puszczykowska Rada Miasta jest ważniejsza i nam potrzebniejsza niż nawet silny burmistrz i w tym kierunku powinniśmy wspólnie działać bez względu na różnice i przekonania i urazy.
    Pozdrawiam
    M

  7. Forum Puszczykowa jest kontynuacją Zielonego Puszczykowa, wcześniej SPP i Kuriera Puszczykowskiego a to wszystko jest wyrazem idei zrównoważonego rozwoju i demokracji obywatelskiej przeciwstawnej opcji samorządności autorytarnej kastowej i wykluczeniowej. Dziwić się jedynie można jak zmanipulować dają się ludzie że ta opcja nadal posiada w regionie większość wybieralną. Potrzebna jest wobec tego nadal praca uświadamiająca u podstaw, polityka otwierania umysłów i sumień. Dlatego prosimy redakcję wziąć pod rozwagę otwarcie działu SPRAWY KRAJOWE. Sprawy krajowe i tak wtrącają się w różnych komentarzach a mają istotny wpływ na decyzje naszych władz oraz na stan świadomości obywateli. W kraju dzieją się rzeczy przełomowe ustrojowe i to od nich zależy i będzie zależeć przyszłość Puszczykowa i od nich zależne są określone decyzje wyborcze, tu i teraz . Zrozumienie i wyjaśnienie obywatelom miasta ,,zabetonowanej” sympatii czy antypatii do którejś z partii politycznych ułatwi podjęcie określonej celowej strategii polityki informacyjnej i w efekcie strategii wyborczej co przynieść może lepsze rezultaty w wyborach.
    M

    1. Publikujemy otrzymane na adres redakcji dementi:

      Wpis na Forum Puszczykowo z dnia 19 lipca 2018, podpisany M – podaje nieprawdę, którą prostuję.

      Forum Puszczykowo jest medium (blogiem) NIEZALEŻNYM nie jest więc żadną kontynuacją Stowarzyszenia Przyjaciół Puszczykowa (SPP) ani „Kuriera Puszczykowskiego” (KP).
      SPP budowało społeczeństwo obywatelskie w latach 1999-2015 i na łamach swojej niezależnej gazety KP przedstawiało życie miasta – sprawy bieżące, problemy, także jego historię,; nieustannie zabiegając o zachowanie tożsamości Puszczykowa: piękną zieleń, ład architektoniczny, unikatowy klimat.
      Wierząc nadal, że w rozwoju miasta uda się połączyć nowe ze starym, a nowy samorząd o to zadba

      pozostaję z szacunkiem,
      Gabriela Ozorowska

      1. Szanuję Panią Ozorowską, ale od początków istnienia Forum przedstawia życie miasta – sprawy bieżące, problemy, także jego historię,; nieustannie zabiegając o zachowanie tożsamości Puszczykowa: piękną zieleń, ład architektoniczny, unikatowy klimat. Wierząc nadal, że w rozwoju miasta uda się połączyć nowe ze starym, a nowy samorząd o to zadba. Pozwala anonimowo komentować, cóż nie każdy zachowuje kulturę dokonując wpisu, takie są prawa Forum.

        M nie popełnił pomyłki, nie napisał nieprawdy.

        Nie jestem autorem podpisującym się M (dopisek zrobiony na wszelki wypadek)

      2. Pani Ozorowska MA RACJĘ tylko w sensie prawno-organizacyjnym, Forum Puszczykowa jest blogiem NIEZALEŻNYM i nie wykształcił się ze struktur organizacyjnych SPP,

        ale to w wypowiedzi M jest wyraźnie wyartykułowane.

        Natomiast w sensie ideowym pani G.Ozorowska NIE MA RACJI ponieważ Forum Puszczykowa kontynuuje tą samą retorykę opozycji w stosunku do polityki KWW NORMALNI w Puszczykowie co Zielone Puszczykowo i SPP z KP. Pan K.Kamiński jest tak samo krytyczny w stosunku do wizji Puszczykowa burmistrza A.Balcerka i starosty J.Grabkowskiego jak poprzednio był M.Muth i także pani, pani G.Ozorowska.
        Czy to jest nieprawda ?
        Pozdrawiam
        M

        1. Jeżeli dobrze rozumiem to pani Ozorowska tym dementi odcina się od tego „forum” i Kamińskiego. Wreszcie mogę się z nią zgodzić.

          1. Brawo dla p .Ozorowskiej:nic nie wnosi tylko dzielii,Kurier już dawno wyczerpał swą formułę.I bardzo dobrze

  8. List do M.
    Zgadzam się, że wychowanie społeczeństwa w duchu obywatelskim jest pilną koniecznością. Wydarzenia ostatnich lat dobitnie świadczą o tym, jak bardzo zostało ono zaniedbane, aczkolwiek akurat Wielkopolanie udowodnili, że mimo to radzą sobie z tym problemem stosunkowo dobrze na własną rękę.

    Uważam natomiast, że już sama nazwa „Forum Puszczykowo” świadczy o tym, że powinno ono zajmować się sprawami lokalnymi. Jeśli forum miałoby oddawać się dyskusjom na temat spraw krajowych, to powinno adekwatnie zmienić swą nazwę. Oczywistym jest, że pociągnęłoby to za sobą również wymianę czytelników. Nietrudno przewidzieć, że w ciągu tygodnia temperatura dyskusji osiągnęłaby poziom wrzenia, a głównym jej efektem byłoby dalsze pogłębianie powstałych ostatnio rowów społecznych. Jeśli naszym celem jest ratowanie Puszczykowa przed postępującą degradacją, to takie podziały są nam najmniej potrzebne.

    Uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, by tworzyć w obrębie Puszczykowa kolejne fora, zajmujące się problemami kraju, województwa, czy nawet świata, ale powinny one mieć czytelnie zdefiniowaną nazwę i tematykę.

  9. Forum Puszczykowa od dawna zabiega o wspólne działania na rzecz naszego miasta PONAD PODZIAŁAMI.
    I takim powinno pozostać.
    Walczymy o spokojne, zielone miejsce zamieszkania, niezależnie od wyznawanych poglądów politycznych – niepotrzebne nam kolejne wojenki…
    Dobre zarządzanie naszym miastem, dbałość o jego piękno i specyfikę powinno być priorytetem dla nas wszystkich.

  10. Wydaje mi się, że wyczerpała się formuła strony Forum Puszczykowo. Byłe środowisko KP skupiło się wokół KOD i ma swoją popularną stronę. Pan Kamiński jednak przecenił swoje możliwości w zakresie tworzenia komitetu. Najlepiej, jakby ta strona została zamknięta, bo od jakiś dwóch lat nic na niej się nie dzieje, poza soczystymi komentarzami ad persona.

    1. Absolutnie się nie zgadzam z przedmówcą. KOD ma swoją stronę i gromadzi tam ludzi, którzy są zainteresowani zmianą na stołkach rządowych i samorządowych (oczywiście na jedyną słuszną zmianę). Na palcach jednej ręki (a jeszcze wolne zostaną) można policzyć angażowanie się w sprawy puszczykowskie. Na ustach mają łączenie się ponad podziałami, ale to piękne hasło istnieje jedynie w wymiarze teoretycznym (z wszystkimi, tylko nie z PiSem).
      Pan Kamiński nic nie przecenił, bo komitetu nie tworzy.
      Nawołując do zamknięcia strony autor komentarza dąży do likwidacji jedynego miejsca, na którym swobodnie wypowiadają się mieszkańcy naszego miasta. Czego boi się autor komentarza? Wiadomo, swobodnej wymiany myśli, informacji, prostowania kłamstw z Echa.
      Soczyste komentarze na ogół próbowały dosięgnąć Pana Krzysztofa Kamińskiego.

      1. Plotka niesie że któryś z tajemniczej redakcji forum dostał angaż w CBA ? W Warszawie ?

      2. Mieszkanka Puszczykowa napisała że ,,KOD ma swoją stronę i gromadzi tam ludzi, którzy są zainteresowani zmianą na stołkach rządowych i samorządowych (oczywiście na jedyną słuszną zmianę).” ale trzeba zadać pytanie czy chodzi o zmianę czy o zachowanie stołków ?
        Żeby było jak było, czyli : w Puszczykowie A.Balcerek, w powiecie J.Grabkowski, w Urzędzie Marszałkowskim M.Woźniak, a jeśli zmiana to tylko wojewody na kogoś z PO. Trzeba to zdemaskować, że:

        Mówiąc językiem gazetowym, KOD broni starego zmurszałego porządku, jest REAKCJĄ przeciw zmianom natomiast PIS jest taranem POSTĘPU.

        Historia pokazuje kto zwycięży, zawsze nowe utoruje drogę na gruzach starego tak jak młode pokolenie zawsze zastępuje stare pokolenie. Kto tego nie zrozumie stawia siebie z góry po stronie życiowej przegranej.

        1. Zgadzam się. Jednak powtórne wybory samorządowców powiązanych z PO ułatwią kampanię do Sejmu Senatu.

          Konieczny dopisek – nie podoba mi się rozdawnictwo PiSu, ale to co jedni dają otwarcie wszystkim z danej grupy społecznej PO rozdawało w wąskim gronie „kolesi”

          1. A mnie się podoba rozdawnictwo PIS które przywraca Europę Zachodnią wszystkim obywatelom a nie garstce pasożytów na majątku budżetowym.
            Wolę że z moich podatków pojadą sobie jakieś dzieci na wakacje niż jakiś pasożyt
            do łapówkarskiej willi w Chorwacji…

            Na Zachodzie takie rozdawnictwo inaczej zwane socjalem jest od czasów zimnej wojny i już w pierwsze dni po zakończeniu II wojnie światowej. Nazwano go planem Marshalla .Wiele o tym mówić, zresztą z tego zachodniego rozdawnictwa które ja wolę nazwać mądrością społeczeństw zaawansowanych korzysta wielu polaków i to od dawna, dostając co we własnym kraju im wzbronione.
            To tak zwane rozdawnictwo zasadza się na pierwotnym instynkcie przetrwania stada w którym jednostki silniejsze opiekują się słabszymi, rodzice dziećmi, dzieci rodzicami, pełnosprawni niepełnosprawnymi, jednostki w kwiecie wieku starcami, jednostki silne i zaradne jednostkami słabszymi albo tymi które potrzebują dłuższego czasu na rozpęd życiowy, etc.

            Kto nie rozumie po co to jest jest głupcem.

            Niedawno miałem właśnie taką rozmowę z panią z ,,elity” która buntowała się że jej podatki są rozdawane biednym; ech … niektórzy od pieniędzy dostają małpiego rozumu …

          2. Rozdawnictwo niezależne od dochodu w rodzinie nie zasadza się na pierwotnym instynkcie przetrwania stada w którym jednostki silniejsze opiekują się słabszymi.
            Nigdy nie kwestionowałam pomocy dla słabszych, jednak wolę programy dające wędki, nie ryby.

    2. 1. Po pierwsze – tylko CZĘŚĆ byłego środowiska KP skupiła się wokół KOD.
      2. Po drugie – część dawnych członków założycieli albo sprzyja PIS albo wręcz do PIS należy.
      3. Po trzecie – Forum Puszczykowa jest kontynuacją Zielonego Puszczykowa a Zielone Puszczykowo to nie KP, ani pan M.Muth ani pan K.Kamiński nie należeli do SPP i redakcji KP a stworzyli własne środowiska. I jeden i drugi ma określony wkład pozytywny w życiu społecznym naszego miasta. I jeden i drugi, można tak rzec, wprowadził do RM radnych, na dobre i na złe, ale to osobna kwestia.

  11. No nic tylko żałować że przecietność Dopiewsko -Puszczykowska znowu będzie nam drążyła portfele w postaci zdłużeń które przyjdzie nam spłacać .Masa jest zawsze w większości nie oświecona /Korwin/ i będzie głosowała jak jej jeszcze ciemniejsza masa nakażę.Żałować tylko że tacy ludzie oddani miastu jak Szanowny Pan Kamiński nie chcą kandydować ,nasz naród w powojennej historii miał /no możę poza jednym prezydentem ,który dlatego musiał zginąć/ zawsze wodzów ciemniaków i tak jest na wszystkich szczeblach. Życzyć sobie żęby raz było inaczej w miasteczku mądrego Cyryla Ratajskiego i przedwojennej elity po której zostały tylko wspomnienia naszych rodziców. Temu wyjątkowi w radzie miasta Sz, Pani Wójcik życzę mądrych wyborców potrafiących odrzucić ziarno od plew których tak dużo się uzbierało przez ostatnie 8 lat.

    1. Wynik w wyborach może zależeć od:
      1. Dotarcia z informacjami do wszystkich.
      2. Dotarcia do wszystkich z informacją o rzeczywistym stanie Puszczykowa.

      Ad. 1 Prasa elektroniczna to za mało. A ulotki wyborcze to za późno.
      Ad.2. Audyt minionych 8 lat, czyli jak wygląda zarządzanie Puszczykowem z punktu widzenia odczuć każdego obywatela. JAKIE SĄ ODCZUCIA. Kto i co skorzystał a kto i co stracił na dotychczasowym zarządzaniu miastem.

  12. Audyt Puszczykowa solidnie nie dokona nikt poza CBŚ i CBA przyjmijcie to światli obywatele tego zacnego miasteczka.

  13. Do mieszkanki Puszczykowa po Pani wypowiedziach wiem wszystko o Pani poglądach jest Pani reprezentantką tych co to nazywają się elitą a my biedni /w Pani mniemaniu/ nazywamy was ELYTĄ która rozkradła w Polsce VAT na setki mld.zł doprawdy elyta nie w rozdawnictwie ,a pospolitym złodziejstwie .Takie osoby wszelka pomoc wkurza .Przekonany jestem że Pani należy do tych co do Puszczykowa zjechali ,a nie tych co mają przedwojenną wrażliwość.Życzę zdrowia bo jednego dnia może Pani być odbiorcą tej pomocy

    1. wyborco prawych ludzi – rozstrzelał mi pan płot, same niecelne strzały, może najpierw warto poćwiczyć potem strzelać – rada, nie ocena, w to pan próbuje celować.

  14. Mieszkanka Puszczykowa pisze ,,Nigdy nie kwestionowałam pomocy dla słabszych, jednak wolę programy dające wędki, nie ryby.” to powiedzenie powtarzane jest jak mantra, szczególnie przez nowoczesnych. A już miałem nadzieję że mieszkanka (…) a tu nie. Pani mieszkanko

    NA CO KOMU WĘDKA JAK NIE UMIE ŁOWIĆ RYB ?

    Pani mieszkanko pani ma teraz wybór:
    1. albo da pani swoim podatkiem ubogim dzieciom dodatek rodzinny i te dzieci wyrosną bez kompleksów i frustracji na normalnych obywateli
    2. albo pani nie da ze swych podatków nic a te dzieci jak podrosną i napakują bicepsy to przyjdą do mieszkanki kopniakiem wywalą drzwi i wyniosą z domu co im teraz bronicie i może nawet łeb ukręcą mieszkance i jej rodzinie.
    Co mieszkanka wybiera ?

    Poza tym bełkoczecie tą urojoną dyktaturą PIS bo nie rozumiecie natury dyktatury. Dyktatury zasadzają się na powszechnej biedzie i kompleksach które długo nie znajdują ujścia i w końcu eksplodują jak wulkany niszcząc co napotkają po drodze. PIS otwierając program socjalny i wyrównując szanse na starcie życiowym właśnie ratuje nas i was nowoczesnych przed taką eksplozją dyktatury w przyszłości może niedalekiej. Poza tym dyktatur nie tworzą 70 paro letni politycy lub byli bankierzy. Ech , dużo by mówić…ale czy coś to da ?

    1. Drugi raz płotu nie można rozstrzelać, a jednak… Na przeświadczenie, że lepiej dawać wędkę, nie rybę wpływa FAKT, że pracuję pomagając tym, którzy sobie słabiej radzą w życiu. Dając wędkę ZAWSZE się szkoli. Jest wiele ofert nastawionych na poprawę możliwości zarobkowych, niestety niewielkie zainteresowanie. Ta część społeczności oczekuje jedynie pomocy rzeczowej, finansowej itp. Dzieci rodziców korzystających z różnego rodzaju dopłat niekoniecznie muszą uważać, że trzeba na swoje potrzeby zarobić, by płacić podatki, które będą wspierać inne, słabiej radzące sobie rodziny. Te dzieci staną także przed zadaniem utrzymania swoich rodziców, przecież nie wypracują emerytury. Wraz z mężem będąc uczniami pracowaliśmy w każde wakacje, nasze dziecko od 18. roku życia także zarabiało pieniądze. Od 24. sam się utrzymuje. I on, i my wiemy jak ciężko się pracuje na każdą złotówkę, dobrze się zastanawiamy kupując cokolwiek.
      Tak na koniec, nie obrażam się za ferowanie wyroków, przypisywanie RÓŻNYCH sympatii politycznych, jednak niekoniecznie zachęca mnie do dyskusji styl wypowiedzi. Po co okraszać komentarz brzydkimi stwierdzeniami i straszeniem osobę, którą zaprosił pan do dyskusji.

      1. Mieszkanko w turbo liberalnym państwie tuskowym dawano tylko wędki ale w stawie bez ryb.
        Ryby odławiały sobie tylko liberalne bobry piętrząc tamy dla swojego stawu; patrz 14 afer, gospodarka kraju na unijnych funduszach i wyzbywanie się filarów własnej gospodarki; szaleństwo rozbiorowe, etc. To owo ,,dawanie wędki” to filar utopii neoliberalizmu; weź kredyt i radź sobie sam… Co zbudował taki system proszę poczytać Guy Standing: Prekariat, czyli zniewolone społeczeństwo. Neoliberalizm podobnie jak dwie pozostałe ideologie (faszyzm,komunizm) zasadzał się na ignorowaniu psychologicznych źródeł. A mianowicie także tego że, jak to w powiedzeniu ,,żołnierz strzela a Pan Bóg kule nosi” nic nie jest przesądzone, w bogatych rodzinach wzrastają także,,chwasty” a w biednych rodzinach wyrastają także ,,kwiaty”. I po to są programy pomocowe, socjal aby społeczeństwu przywrócić jak najwięcej tych ,,kwiatków”…

        Socjal to inwestycja w prawidłowy rozwój maksymalnej ilości jednostek społeczeństwa demokratycznego, proszę mieszkanko tak na to spojrzeć. Socjal to biznes.

        Państwo , czyli my wszyscy podatnicy przejmujemy w ten sposób funkcję po trosze rodziców zastępczych, dajemy tym dzieciom ,,rybkę” żeby dobrze je odżywić, bo ich rodzice nie najlepiej używają wędki. By z nich wyrośli dobrzy płatnicy podatku VAT a nie złodzieje.
        Oczywiście jakiś procent tych,,rybek” idzie na stratę ale to normalne w każdym biznesie.
        Zresztą my tu nie mówimy o rozdawnictwie jako o zastępowaniu zarobków a jedynie o programie pomocowym, rodzaju uzupełnienia brakującego poziomu. Natomiast słyszy się zadziwiające że właśnie u kobiet, różnych aktywistek nowoczesnych, taką jakąś zawziętość na rodziny uboższe, żeby im nic nie dać, zdumiewające…

        1. Wydaje mi się, że mój rozmówca ma problem z uważnym czytaniem ze zrozumieniem. Nie chcę pana urazić, dotyka to olbrzymiego odsetka Polaków.

          Trudno, powtórzę się – już raz napisałam w odpowiedzi na cyt. „do mieszkanki Puszczykowa; 21 lipca 2018 A mnie się podoba rozdawnictwo PIS które przywraca Europę Zachodnią wszystkim obywatelom” – nigdy nie kwestionowałam pomocy dla słabszych (taka praca) oraz, że nie zgadzam się na rozdawnictwo niezależne od dochodu w rodzinie (a propos obecnych programów rządowych).

          Na temat przysłowiowych wędek też wydaje mi się jasno się wypowiedziałam – są to programy, w skład których wchodzą szkolenia przygotowujące do wykonywania dodatkowych/innych czynności zawodowych. Mają na celu zwiększyć szanse na znalezienie lepszej pracy lub pomóc znaleźć pracę. Często kończące się praktykami w zakładach pracowniczych. Proponuje się je osobom, które są „opieką” instytucji udzielających pomocy – nie są zainteresowane skorzystaniem, są zainteresowane dostaniem pieniędzy.

          Nie wiem czy pan korzysta z rządowych programów pomocowych lub będzie korzystał z zapowiedzianych i stąd pana sympatia do PiSu. Jeśli przeczyta pan jeszcze raz całą dyskusję, przekona się pan, że także darzę PiS sympatią. Nie podoba mi się JEDYNIE rozdawnictwo niezależne od dochodu w rodzinie.

          O tym wszystkim uważnie czytając wiedział by pan.

          1. Ale proszę mi wybaczyć, mieszkanka używa tej samej retoryki co aktywistki nowoczesnej z tą wędką to jak mogłem inaczej ją przyporządkować. No więc mijamy się w dyskusji bo mieszamy dwie kwestie, pryncypia z detalami. Proszę mi tu na ambicjach nie grać z tym czytaniem Ja problemów z czytaniem nigdy nie miałem może czasami z uwagą i ortografią; lektury filozoficzne nie kryje kurz w mojej bibliotece ale nade wszystko jestem z krwi i z kości i z zawodowej pozycji znam i biednych i najbogatszych polaków. Ten uniwersytet życia wśród najbogatszych zrodził we mnie określone poglądy i aktualne poparcie polityki socjalnej PIS.
            ?
            Nie korzystam z socjalu PIS. Nigdy mi żadne państwo nie pomogło w niczym poradziłem sobie sam z utrzymaniem rodziny na dobrym poziomie ale wcale z tego powodu nie uważam że inni powinni też tylko sami sobie radzić jeśli sobie nie radzą. Zrozumienie dla programów pomocowych i solidarności społecznej jako takiej uważam za przejaw inteligencji wrodzonej i za przejaw mądrości społeczeństw. Zatem popieram tezy profesora Gaya Standinga; Prekariat (polecam przeczytać), i mam takie obserwacje że niektórzy liderzy PIS, szczególnie premier M.Morawiecki czerpią z tej lektury inspiracje do swej polityki. Dlatego ,, wędka” oczywiście też ale tu i teraz ,,rybki’ są lepszym biznesem. Nam to się opłaci.
            Oczywiście z jednym się zgadzam z mieszkanką że nad detalami trzeba dalej pracować. To oczywiste.

  15. Wiele lat pracowałam jako wolontariusz w CARITASIE, lubię pomagać ludziom. Ale rozdawnictwo nie ma nic wspólnego z pomaganiem. Owszem, trzeba czasem dać konkretną pomoc rodzinom, którym pomoże to odbić się od dna – CARITAS robi to stale. Ale nie wszystkim, jak leci, po równo, jak w komunie. Każdy przypadek jest inny. Rozdawnictwo w wydaniu PIS-u demoralizuje, powoduje, że beneficjenci stają się roszczeniowi, im się ” należy „, bo są ubodzy, sami od siebie nic nie dając. Dobro dane za darmo nie jest szanowane. Oczywiście nie zawsze i nie przez wszystkich, ale przez ogromną większość. Pieniądze rozdawane z takim szerokim gestem przez PIS jest kiełbasą wyborczą i bardzo się dziwię, że są w Puszczykowie ludzie, którzy tę kiełbasę z takim smakiem konsumują.
    Kto powiedział, że KAŻDE dziecko w Polsce potrzebuje co rok nowy tornister? Nowe podręczniki? Nie lepiej za część tych pieniędzy kupić dla bibliotek szkolnych podręczniki i wypożyczać je na rok dzieciom? Moje roczniki to przerabiały – każdy szanował książki, nie rysował w nich ani nie podkreślał, bo trzeba było je oddać w dobrym stanie, żeby służyły innym.
    To nie jest program pomocowy. Pomoc należy się dzieciom, ale w zupełnie innej formie, np. należałoby wg mnie przywrócić do szkół stomatologa, pielęgniarkę – higienistkę, darmowy ciepły kubek mleka itp.
    Czy wychowujecie waszych dzieci w waszych rodzinach na ludzi, którym się ” należy”? Czy nie muszą pomoc w pracach domowych, pomóc młodszemu rodzeństwu? Czy nastolatków nie zachęcacie do zarobienia kilku złotych w czasie wakacji, by zasmakowali posiadania własnych, przez siebie zarobionych pieniędzy? Jeśli nie, to współczuję – wychowujecie ” pępki świata „.
    Zapewniam Was, że większość najuboższych zarejestrowanych w naszym CARITASIE mężczyzn nie była zainteresowana podjęciem jakiejkolwiek pracy, a mnóstwo żywności, która za darmo było rozprowadzana dla ok. 200 osób, leżała w rozpłatanych opakowaniach w bliskim kościołowi lesie. Były też mamy i babcie, które uważały, że tornistry z wyprawkami, które przygotowywali z pobudek humanitarnych, po prostu z chęci pomocy, mieszkańcy naszego miasta, ich dzieciom i wnukom należą się co rok ” jak psu zupa ” ? Oczywiście wyprawka dla nich zawsze była zbyt uboga.
    Takie rozdawnictwo demoralizuje. PIS niszczy nasze niebogate Państwo nieprzemyślanymi decyzjami pod każdym względem.
    Czekam na być może wiadro pomyj.

    1. A ja znam inne przykłady, szpital onkologiczny i umierające dzieci na raka. Ledwo się narodziły. I znam dwa przypadki w których pomoc socjalna PIS dała szansę godnego leczenia i szansę życia w samodzielnym mieszkaniu takiej rodzinie. Pani dała by im pewnie wędkę, tak ? Czyli co, kredyt na leczenie mieli sobie wziąć ?

      Zadziwia mnie taka napaść na PIS i jego polityki socjalnej wśród kobiet w średnim i późniejszym wieku, tych z domkami z ogrodami. To już któryś z rzędu przypadek w Puszczykowie.
      ?

      1. Proszę o ponowne przeczytanie napisanego przeze mnie tekstu i o próbę zrozumienia jego treści.
        Druga sprawa : to nie napaść na PIS, tylko wyrażenie własnego zdania.

  16. Pani pisze coś takiego: cyt.,,Rozdawnictwo w wydaniu PIS-u demoralizuje, powoduje, że beneficjenci stają się roszczeniowi, im się ” należy „, bo są ubodzy, sami od siebie nic nie dając. Dobro dane za darmo nie jest szanowane. Oczywiście nie zawsze i nie przez wszystkich, ale przez ogromną większość.”

    Bardzo panią proszę o podanie źródła badań które wykazały tą tezę że: ogromna większość… jest zdemoralizowana przez 500 plus ? Skąd pani ma takie dane żeby postawić tak generalizującą ocenę ?

  17. Wirtualna/Władysław Frasyniuk uważa, że ludzie sprzedali swoją wolność za 500+ (East News, Fot: Beata Zawrzel)
    komentarze:
    11 min. temu
    widzisz frasyk jak tanio mogłeś ich kupić ale ty chciałeś wszystko dla siebie i zabrałeś im wiek emerytalny, ukradłeś 80 miliardów z ofe, 850 milionów z amber gold, w sądach zrobiłeś mafię , kwasa zrobiłeś prezdentem co jest największym wstydem polski, cimocha specjalist,ą od powodzi baranie jesteś skończony
    Linoskoczek
    14 min. temu
    Władek gdybym słuchał ciebie, Wałęsy, Michnika, Bronka, Vincenta……. to moje dzieci i wnuki chodzilyby w trampkach w zimie. Przez 8 lat budowaliście swoje imperia ludzi mając w głębokim poważaniu.
    ..kizi
    ——————————————————————————————————————————————
    51 min. temu
    kochani u nas 500+to rozdawnictwo a w niemczech i skandynawi to się nazywa (dobry)socjal ludzie myślcie komu daje PIS! a komu dawało PO!
    Odpowiedz
    Pokaż odpowiedzi (1) Zgłoś
    ——————————————————————————————————————————————
    Marek
    51 min. temu
    A tzw.”elity”sprzedały się za dotacje,granty,stypendia z Unii Europejskiej albo od Sorosa,więc o co chodzi?Inni nie mogą ciągnąć kasy tylko wy?
    itd.

    —-
    więc jedni myślą że PIS niszczy ale inni że naprawia.
    Można to zmierzyć i zważyć sądami z leżaka ?

      1. KOBIETY KOD -u, KOBIETY KOD-u, KOBIETY KOD-u
        jak będziecie mieć wątpliwości co do zasadności 500 plus i socjalu PIS to zorganizuję wam spotkanie z rodzicami dzieci które leżą na onkologii, noworodki z rakiem tuż po urodzeniu, dzieci roczne, dwu, trzy letnie, cierpiące i umierające, pójdźcie tam i zobaczcie na co idzie 500 plus i inne składniki socjalu, i spojrzyjcie tym rodzicom w oczy i powiedzcie im to o 500 plus co wygadujecie między sobą, na manifestacjach, w mediach, tu w internecie, na Forum Puszczykowa że:
        ,, Pieniądze rozdawane z takim szerokim gestem przez PIS jest kiełbasą wyborczą i bardzo się dziwię, że są w Puszczykowie ludzie, którzy tę kiełbasę z takim smakiem konsumują.”
        że:,,Takie rozdawnictwo demoralizuje. PIS niszczy nasze niebogate Państwo nieprzemyślanymi decyzjami pod każdym względem.”
        że: ,, pinindzy po prostu nie ma.”
        ———————————-
        A pani Grześkowiak przypomnę w przyszłej kadencji co pani napisała o 500 plus gdy ta sama co zawsze ekipa PO ponownie rozkręci interesy na całego opodal ulicy na której pani mieszka gdy będzie pani prosić o solidarność mieszkańców z innej części Puszczykowa, przypomnę pani pojęcie solidarności społecznej…

        1. Autorze powyższego wpisu, nie wiem jak Pani Elżbieta, ja nie jestem kobietą KODu i jestem przeciwko rozdawnictwu. Przykład jaki kolejny raz ww autor przytacza – dzieci na onkologii, jest przykładem nieprzemyślanym, rozdawnictwo 500+ raczej umniejsza niż powiększa możliwości wsparcia terapii nowotworowych.

          1. Mieszkanko Puszczykowa może pani to powiedzieć w oczy i udokumentować rodzicom dziecka które leczone jest na nowotwór, może pani im powiedzieć żeby zrezygnowali z 500 plus ? Czy pani w ogóle wie co to jest być w takiej sytuacji ? Ja pani zorganizuję spotkanie z nimi.

            Nie można pozostawiać bez komentarzy słów tych bab bo widać że są nakręcone totalnymi hasłami, włączają jak kataryna w koło te same melodie, gdyby choć mogły sensownie udokumentować szkodliwość 500 plus i socjalu jako takiego w Polsce i podobnych programów w Europie Zachodniej jakimiś wiarygodnymi badaniami socjologicznymi ale nie, tylko nie i nie. Ma wrócić to co było, kontenery socjalne. Oto jest różnica, PO rozdawało kontenery socjalne budowane przez kolesi z podatków a PIS rozdaje socjal. Macie ludzie wybór. Głosujcie w wyborach.

            Odnosi się wrażenie że zwolennikom od totalnej rozsyłane są jakieś okólniki, zlepki wystąpień ich polityków Jana Vincenta i tym podobnych grzesiów bo mówią tym samym językiem gazetowych haseł a nie jakąś mową znamionującą indywidualne przemyślenia i osobiste doświadczenia.

            Zgadzam się na to żeby z moich podatków rozdawano pieniądze tym rodzinom które tego potrzebują. Popieram 500 plus; liczę jedynie na poprawienie tego programu. Brawa dla PIS.

          2. W roku 2017 program 500+ kosztował ponad 23 mld zł, w 2018 roku 24 mld. Olbrzymie koszty, aby je sfinansować, rząd szuka wpływów do budżetu oraz (albo przede wszystkim) się zadłuża. W 2016 roku dług Skarbu Państwa zwiększył się aż o 94 miliardy złotych. Nominalnie jest to absolutny rekord. Tak bardzo nie zapożyczaliśmy się od czasów wielkiego kryzysu finansowego i słynnego upadku banku Lehmann Brothers w 2008 roku.
            Bliska mi osoba umarła na nowotwór – brak dostępu do nowoczesnych terapii, jedynie przestarzała chemia.

          3. Rząd Tuska skradł 150 mld zł z OFE, pozwolił złodziejom ukraść kolejne 200 mld należnego VAtu i ok. 100mld zł innych podatków – jakoś nie słyszę, aby przeciwnicy 500+ oskarżali go, że te pieniądze mogły posłużyć służbie zdrowia, rozwojowi gospodarczemu, szkolnictwu itd.
            W czasie rządów PO dług sektora finansów publicznych wzrósł o ponad 320 mld, dodatkowo zadłużył Fundusz Drogowy o kolejne 30 mld i zgarnął Fundusz Rezerwy Demograficznej, no i skradł 150 z OFE. Do tego sprzedawał co było państwowego do sprzedania. Kolejne byłyby lasy. To jeśli idzie o zadłużanie na 500+, z których znaczna część od razu wraca do gospodarki.
            Jeśli idzie o rozdawnictwo, a ja mówię „dotacje 500+” – mój szef, którego firma powstała dzięki unijnym dotacjom (!) też narzeka na „rozdawnictwo”, zapominając, że teraz jego firma zarabia dzięki dotacjom do rolnictwa. (ale na drugie dziecko 500+ bierze). Jak tylko będzie możliwość chce się starać o kolejne dotacje unijne.Ale to jest dobre rozdawnictwo, bo z tego żyje. Zapominacie, że „dotacje na dzieci” są w prawie całej Europie zachodniej od wielu lat, uznawane za normalne wsparcie dla rodzin, tak jak za normalne uznaje się w Europie wsparcie z funduszy unijnych dla rolników, na drogi (ktoś też na tym korzysta) itd.

          4. Piszę bardzo poważnie, bez cienia złośliwości. Po tak dużym zadłużeniu jakie powstało po rządach PO, tym bardziej należy wstrzymać się od pomysłów finansujących grupy społeczne bez względu na poziom dochodów.

        2. Cios poniżej pasa. Proszę uchylić przyłbicę, chować się za zasłoną i opowiadać dyrdymały to tchórzostwo.
          Nie napisałam słowa o 500+, ale nie będę tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem, bo i tak nie zrozumiesz. Jeśli, człowieku, nie rozumiesz, co się do ciebie mówi i pisze, bo szkoda na ciebie czasu.
          Wobec tych, którzy zrozumieli, pozwolę sobie tylko na dygresję : miałam zaszczyt swego czasu poznać osobiście panią Ochojską, której – jeśli ktoś nie szanuje – sam nie jest godzien szacunku. Wystarczy z resztą czasem jej posłuchać w radiu lub przeczytać z nią wywiady.
          Mówi ona, że pomoc nieprzemyślana i nie skierowana do konkretnych potrzebujących, a rozdawana ” jak leci ” jest właśnie rozdawnictwem i marnowaniem pieniędzy, że w takim przypadku pieniądze i jakakolwiek pomoc często trafia nie tam, gdzie powinna. I to, i tylko to, miałam na myśli pisząc powyższe słowa.
          A jak ty, adwersarzu, przyczyniłeś się osobiście do poprawienia losu swoich najuboższych współmieszkańców oprócz grosika raz po raz wrzuconego do koszyczka jałmużnika? Ile poświęciłeś mu własnego czasu, swej pracy, wysiłku? I ty mi zarzucasz brak solidarności społecznej?
          Nie będę się tutaj chwalić moją działalnością charytatywną, bo nie poniżę się do twego poziomu. Z resztą i tak nie zrozumiesz.
          Jesteś żałosny.

          1. Moja odpowiedź dotyczy oczywiście wypowiedzi KOBIETY KODU. Nawiasem mówiąc , człowieku, weź listę członków KOD-U i nie wycieraj sobie twarzy jakimiś niesprawdzonymi głupotami.

          2. Spokojnie; nie znam pani, nie oceniam pani jako człowieka ale tylko i wyłącznie oceniłem pani wpis który mi się nie spodobał w formie i treści, oto pani słowa:

            ,,Wiele lat pracowałam jako wolontariusz w CARITASIE, lubię pomagać ludziom. Ale rozdawnictwo nie ma nic wspólnego z pomaganiem. Owszem, trzeba czasem dać – [No to jak jest, popiera pani rozdawnictwo czy nie popiera] – konkretną pomoc rodzinom, którym pomoże to odbić się od dna – CARITAS robi to stale.
            Ale nie wszystkim, jak leci, po równo, jak w komunie [to jest o 500 plus bez użycia tego słowa]. Każdy przypadek jest inny. [to kto ma prawo oceny komu się należy a komu nie?] Rozdawnictwo w wydaniu PIS-u demoralizuje, – [skąd to pani wie, jakieś jasnowidzenie?ma pani przykłady? bo ja znam przykłady zupełnie przeciwne] – powoduje, że beneficjenci stają się roszczeniowi, im się ” należy „, bo są ubodzy, sami od siebie nic nie dając. Dobro dane za darmo nie jest szanowane. Oczywiście nie zawsze i nie przez wszystkich, ale przez ogromną większość. [jest to jakoś policzone?] Pieniądze rozdawane z takim szerokim gestem przez PIS jest kiełbasą wyborczą i bardzo się dziwię, że są w Puszczykowie ludzie, którzy tę kiełbasę z takim smakiem konsumują.” – [a czym innym jest polityka jak nie ,,kupowaniem” głosów?] –

            Co by pani nie powiedziała to mamy dowód, pani wpis jest skrajnie polityczny antypisowski, a nie stricte tematyczny zatem taka spotkała panią riposta.

            Niech pani przeczyta Guy Standing: Prekariat, to zrozumie ideologiczną stronę decyzji politycznych a później będziemy rozmawiali o rozdawnictwie politycznym, czy ono jest kupowaniem elektoratu [oczywiście też ale co to w ogóle jest polityka jak nie handel walorami? no nie bądźmy naiwnymi durniami czy była i jest jakaś partia która robiła cokolwiek innego?]. Całe nieporozumienie z takimi paniami jak pani lub Ochojska polega na tym że nie zrozumieliście ideologicznego aspektu polityki socjalnej PIS a przypisujecie temu najgorsze intencje i sprowadzacie rzecz do jednego aspektu czysto humanitarnego gdy tymczasem 500 plus i cała socjalna polityka tej partii ma wymiar wielowątkowy a szczególnie gospodarczy. GOSPODARCZY !

            Pani Grześkowiak, koniecznie przeczytać Guy Standing: Prekariat, jak nie całość to choć internetowe wypisy bo na razie to jest między nami rozmowa kulawego i głuchego. Polecam także komisje śledcze Amber Gold, reprywatyzacji i ta nowa watowska może być jeszcze ciekawsza, jak pani sobie zobaczy jakie piniądze i komu były rozdawane to później porozmawiamy o rozdawnictywie PIS. I dość tych bzdur I pomyj na temat PIS. Czekamy na rzeczowe uwagi.

  18. Uwaga mieszkańcy Niwki.
    Zainteresujcie się planami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego waszego terenu, o czym pisano w ostatnim „Echu Puszczykowa”.
    Zanim nie będzie za późno…
    Dla Was i całego Puszczykowa.

  19. W związku z zapowiedzią wyłożenia mpzp dla Niwki mieszkańcy w pierwszym rzędzie powinni skierować swoje pytania do radnych z tego okręgu wyborczego.
    Któż tam jest radnym/radną?
    Na pewno Pani Elżbieta Czarnecka i kto jeszcze?

  20. Dzieciom chorym i ich rodzicom należy najpierw wytłumaczyć, że w Polsce nie ma Służby Zdrowia. Została zabita. Są tylko usługi medyczne. Nie ma pacjentów – są usługobiorcy. Liczy się PESEL, a nie pacjent – to słowa pielęgniarki pracującej w szpitalu, bardzo oddanej swej pracy.
    Jestem ta baba, która nakręcona jak kataryna powtarza propagandowe hasła i proszę tych, którzy takimi babami nie są, o odpowiedź na pytania :
    ile osobistego czasu poświęcili chorym dzieciom? pobyli z nimi w szpitalu, opowiedzieli bajki, poszli wózkiem na spacer? odciążyli rodziców? pomogli w zdobyciu leków?
    Na temat mojego braku poczucia solidarności społecznej : anonimowy ( nie wiedzieć , czemu , pewnie bojaźliwy ) autor tego zarzutu niech będzie uprzejmy odpowiedzieć mi : ile czasu spędził z kimś ubogim i niepełnosprawnym, żeby pojechać z nim na zakupy i nierzadko za nie zapłacić, potem zawieźć do domu, pomóc rozpakować, wypić herbatę i wysłuchać po raz n-ty, jaka samotność jest przykra, życie ciężkie, dzieci za granicą…Czy zdarzyło mu się podobnej osobie załatwić wizytę u lekarza, wykupić leki, położyć do łóżka, zmierzyć temperaturę? Ja tak spędzonego czasu nie liczę, bo uważam, że człowiek jest tyle wart, ile daje drugiemu człowiekowi. Ale nie pieniędzy, tylko siebie.
    To też wroga propaganda?
    Oczywiście rozdawajcie sobie pieniądze z podatków, komu chcecie. Ja osobiście wolałabym, żeby były one dane temu, kto tego najbardziej potrzebuje.

    1. Dyskutujący z panią lub jego żona przeżył te wszystkie rzeczy i jeszcze inne których z kolei pewnie pani nie przeżyła ale nie ma potrzeby ich wymieniać bo dyskusja jest o polityce a nie o zasługach, pani zaatakowała socjalną politykę PIS a ja ją wziąłem w obronę, ot i wszystko.
      Ponownie powtarzam:

      wyrażam zgodę dla rządu premiera Morawieckego aby moje podatki szły na ,,rozdawnictwo socjalne”! Na podniesienie ,,powszechnego dochodu gwarantowanego” polskim rodzinom.

      P.S. Ponownie zachęcam do poczytania Guy Standing: Prekariat, a oto fragment na zachętę:
      ,,…Prekariat to wszyscy ci, którzy są niepewni swojego jutra – od zatrudnionych na „umowy śmieciowe” młodych ludzi w gospodarkach rozwiniętych po prekarnych pracowników w chińskich fabrykach. Prekariuszami stają się dzisiaj zarówno osoby dopiero wchodzące na rynek pracy, jak i pracownicy z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, kobiety i mężczyźni, imigranci oraz miejscowi.
      Książka Guya Standinga to pierwszy opis powstającej grupy społecznej ludzi pozbawionych podstawowych zabezpieczeń socjalnych czy chociażby nadziei na stałość zatrudnienia. Ich frustracja i towarzyszący codziennej egzystencji lęk czynią ich „niebezpieczną klasą” – pozbawieni głosu i reprezentacji stają się często podatni na skrajne hasła polityczne. Standing nie ogranicza się tylko do diagnozy zagrożeń, lecz kreśli również wizję społeczeństwa, którego podstawy – w rodzaju powszechnego dochodu gwarantowanego – umożliwiłyby walkę z nowymi formami społecznego i ekonomicznego wykluczenia.”
      ———-
      Otóż te 500 plus, mieszkanie plus, podniesienie płacy minimalnej, obniżenie wieku emerytalnego, …
      to jest właśnie ten ,,powszechny dochód gwarantowany”, i nie jest to żadna darowizna a dochód wypracowane ale odebrany tym ludziom przez międzynarodową plutokrację. Proszę na socjal PIS spojrzeć w świetle tej lektury. A ja wiem z pewnego źródła że tą lekturę poznał J.Kaczyński i M.Morawiecki …

  21. NIech żyją złodzieje VATu ,niech żyją ,jeszcze dłużej i jeszcze raz sto lat ,sto lat niech żyją nam ,im tak nic nie zrobią ,a dzieci matek pracujących na kasie ponoć strasznie pogarszają budżet ,POLSKA TĘPOTA osiągnęła K2 tylko nigdy nie zjedzie ani na tyłku ,ani na nartach do poziomu ludzkiej wrażliwości na BIDE.Pozdrawiam tych co to za PIŃSET kupują koniaki i nie rozumieją że dla niektórych to pierwszy raz wyjazd na wakacje poza dom. (…)red.


  22. no właśnie i jak to wszystko tusek zrobił to uciekł przed czasem na Zachód. W historii Polski coś podobnego wywinął Walezy. Osobiście, na marginesie właśnie dodam że winię Tuska za zniszczenie Platformy Obywatelskiej ale o tym obszerniej innym razem.

    ,,Zapominacie, że „dotacje na dzieci” są w prawie całej Europie zachodniej od wielu lat, uznawane za normalne wsparcie dla rodzin, tak jak za normalne uznaje się w Europie wsparcie z funduszy unijnych dla rolników, na drogi (ktoś też na tym korzysta) itd.”
    uzupełnić ten cytat trzeba jeszcze pozytywnym wymiarem gospodarczym ,,rozdawnictwa piniędzy rodzinom” otóż te piniądze natychmiast wracają na rynek konsumencki pobudzając gospodarkę.
    Te same piniądze w rękach plutokracji krążą w zamkniętym obiegu nie wydostając się na powszechny rynek konsumencki; plutokrata zwykle kisi majątek na koncie bo jak inwestuje to kredytowe a nie swoje a jeśli kupuje to kolejne ferrari, kolejną złotą miskę ustępową,etc. Te piniądze nie wchodzą w krwioobieg średnio- lub niskobudżetowego sektora gospodarki czyli tego co jest masą gospodarek narodowych. Te piniądze nie wracają do nas średniozamożnych którzy są solą gospodarek państw zamożnych do których my też chcemy dobić.

    Pisałem o tym już na Zielonym Puszczykowie słusznie przeczuwając co nadeszło wraz z polityką rządu premiera Morawieckiego. Trzeba tego bronić bo jak oszołomy nie wywołają wojny domowej w walce o powrót kast korporacyjnych do koryta to możemy w niedalekiej przyszłości wszyscy podnieść swoją zasobność ekonomiczną.

    1. Wróćcie na Ziemię do puszczykowskich spraw.
      Tu się dzieje, tu się toczy nasze codzienne życie.
      Spójrzcie na swoich sąsiadów, na swoją ulicę, na swoją dzielnicę, na swoje miasto.
      Pokaż co sam możesz zrobić dla siebie i dla innych.
      Daj przykład, jak żyć uczciwie w zgodzie z przyjętymi normami.
      Zacznij od siebie. Nie oglądaj się na innych.
      Tak się rodzi społeczeństwo obywatelskie.

  23. Oprócz Standinga jest taki polski autor, który nazywa się Józef Ignacy Kraszwski. On napisał dawno temu : ” prawdziwa cnota krytyk się nie boi „.
    I to by było na tyle, co i na przodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.