Pamiętamy ile obiecywaliśmy sobie po uchwaleniu tzw. Ustawy krajobrazowej.  Tyle było nadziei, że z przestrzeni publicznej znikną szpecące nasze ulice wszechobecne banery, reklamy itd.  Puszczykowskie władze również obiecały zająć się problemem, ale jak to w Puszczykowie… na obietnicach się skończyło.  Jak jest każdy widzi.

Niestety z problemem nie poradziły sobie również inne polskie miasta, mimo, że niektóre próbowały, co oczywiście dla nas pocieszeniem nie jest, a dla władz miejskich usprawiedliwieniem również.

Przedstawiamy link do wesołego potraktowania tego poważnego problemu, życząc miłego oglądania i wielu refleksji:

http://mpga.gazeta.pl/mpga/10,160472,22704975,ustawa-krajobrazowa-miala-byc-lekiem-na-brzydote-polski-ale.html

 

red.

 

Komentarzy: 3 o “Na wesoło o poważnym bałaganie

  1. Z ustawy krajobrazowej dobrze korzystają w centrum Poznania, tam działa Miejska Konserwator i Plastyk Miasta.

  2. Dobry temat, aktualny. jednak bardziej aktualny bedzie, gdy rozpocznie się kampania. Najzabawniejsza sytuacja, którą zaobserwowałem podczas minionej-samorządowej, gdy na rondzie na przeciw Arturo, na płocie uwiesił się p.Balcerek, a kamera będąca na słupie w środku rondowego klomba została nakierowana na ten plakat, aby pilnowała face kandydata. Ten, co wpadł na ten pomysłi Ci, co to zrealizowali to geniusze absurdu i cynizmu. ( A kto za to płaci?) Nie ważne bezpieczeństwo mieszkańców, czemu to owa kamera ma służć. Ważniejsze bezpieczeństwo plakatu burmistrza. Dodam, że po wyborach wspomniana kamera została skierowana we wcześniejsze położenie, czyli na ulicę Poznańską.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.