W spotkaniu mieszkańców 1 marca, w sprawie aktualnych problemów miasta, mimo zaproszenia nie uczestniczył burmistrz Andrzej Balcerek. Oto jego listowna odpowiedź dlaczego:

Szanowna Pani,

dziękuję za zaproszenie na spotkanie w dniu 1.03.2018 r., jednak z uwagi na to, że jest ono organizowane w związku z pytaniami i sygnałami kierowanymi od mieszkańców do Pani jako do radnej uważam, że moja obecność na nim byłaby nietrafna. Jako burmistrz regularnie spotykam się z mieszkańcami na spotkaniach indywidualnych, jak również w większych grupach – każdorazowo, od początku pełnienia przeze mnie funkcji,  gdy mieszkańcy zwrócą się do mnie z prośbą o zorganizowanie takiego spotkania, jak również z mojej inicjatywy. Uważam, że utrzymywanie stałego kontaktu z mieszkańcami stanowi podstawę dobrego zarządzania Miastem. Z satysfakcją przyjmuję, że organizowane spotkanie jest wyrazem tego, że również Pani Radna uznała to za priorytet.

Jednocześnie informuję, że od miesiąca kwietnia regularnie będą odbywać się spotkania z mieszkańcami przy Bibliotece Miejskiej na puszczykowskim rynku, w których w miarę możliwości będę wraz z radnymi uczestniczył – mam nadzieję, że również podczas Pani dyżuru będę miał taką możliwość.

Życząc owocnego spotkania łączę wyrazy szacunku

Andrzej Balcerek
Burmistrz Miasta Puszczykowa

 

Zastanawiamy się kiedy, gdzie i dla kogo organizuje spotkania burmistrz.

Komentarzy: 42 o “Moja obecność byłaby nietrafna

  1. Ciekawe kto burmistrzowi napisał tą makiaweliczną wykrętną odpowiedż.Sami sobie strzelają w stopę ale to dobrze, przyspiesza w ten sposób swój upadek.

    1. Jesli ktoś rzeczywiście chce się spotkać i porozmawiać, to przychodzi i … nie pisze listów!

    1. A mi się ten styl podoba. Jest jak burmistrz, taki swojski, obciachowy, no beka że aż coś!!!

  2. Burmistrz jest nietrafny. Chętnie się spotyka, wtedy kiedy on chce, inny termin jest nietrafny. Z mieszkańcami, którymi on chce, inny dobór także nietrafny.

  3. Idzcie na Fredry spójrzcie na Pegaza na Operze zobaczcie jak się śmieje /koń by się uśmiał/ ze pana burmistrza o spotkaniach z wyborcami ,ani przed poprzednią kampanią ,a już po wcale nie raczył się spotkać z tymi co na niego zagłosowali ,czyżby się czegoś wstydził? może tego wspaniałego wystąpienia na ogólnopolskiej f a l i TVP w sprawie znakomitego super samu na Moniuszki.Tylko gratulować takiej odpowiedzi .No cóż czego się było można spodziewać po GOSPODARZU miasta zwanego OGRODEM.

  4. O degeneracji władzy samorządowej.
    Niestosowna jest nieobecność burmistrza,bo oznacza tchórzostwo i lekceważenie wyborców. Niedawno jeszcze nowicjusz udający swoich,teraz już władza odgrodzona murem od obywatela. Szybko ulega zepsuciu. Nastaje dwór, który oczekuje nieusuwalnych przywilejów.

    1. Dla ścisłości Andrzej B. napisał jego obecność byłaby nietrafna. Jego cała obecność jest nietrafna, to najgorszy burmistrz miasta Puszczykowa. Nie działa na rzecz mieszkańców i jak chcą żyć. Za to umi esię dogadać z inwestorem widzieliśmy na sprawie supermarketu na Moniuszki. Ja już na pewno za nim nie zagłosuje.

    1. I to jak najdalej! Najlepiej do Szczecina, do swojego „tymczasowego” elektoratu!

  5. Wracam do pytania: co ich tak przypiliło?
    Osiem lat rządów w Puszczykowie i nie było mowy o jakimś tunelu i nagle, jak królik z kapelusza wyskakuje „tunel”. I na chybcika, raz dwa, trzeba podjąć decyzję bo…
    No właśnie bo…

    1. Tunel wyskoczył razem z salą operacyjną w szpitalu. A może było tak:
      1. Dawno temu wymyślono wiadukt tak piękny jak w Łęczycy.
      2. Redaktor się pomylił i napisał wiadukt pod torami.
      3. No to jak pod torami to tunel.
      4. Tunel proszę bardzo jak wam nie podoba się wiadukt ale gdy sami za niego zapłacicie.
      5. Żebyście tylko później nie krzyczeli że przez tunel zabrakło na pensje dla nauczycieli
      no to macie jedyną taką okazję o czymś zdecydować sami i macie ankietę.
      6. Żebyście nie powiedzieli że chcecie coś innego to pytania są dwa: tunel TAK albo NIE.
      7. Jak odpowiecie tunel NIE no to dostaniecie wiadukt, przecież przeciw wiaduktowi nie byliście.

    2. osiem lat kamiński and kompany płakali że balcerek pozwolił na likwidację przejazdu na 3 maja (ciekawe jakie miał inne wyjście) no to pisali listy angażowali posłów i wreszcie kolejarze znaleźli rozwiązanie damy wam 4 bańki wy dołóżcie reszte i bedzie tunel (dla kolejarzy to wiadukt tak gwoli ścisłości) Po co im takie rozwiązanie? Bo mają tymi 4 bańkami rozwiązane wszystkie problemy w puszczykowie. Mogą zamykać przejazd na jak długo im się chce bo przecież jest przejazd bezkolizyjny, nikt im nie zarzuci że nie współpracuj a z samorządem itp. no i to jest nowoczesne rozwiązanie Co ma z tego miasto ? Ma najlepsze rozwiązanie z przejazdem przez tory ale ma też kupę siana do wydania. Dla KAmieńskiego to idealna sytuacja jak balcerek się nie zgodzi będzie źle bo zwięszy sie ruch (każda wyremontowana droga zwięsza ruch ale jak auta będą stały pod szlabanami to jest OK) Jak się zgodzi też jest źle bo zadłuża miasto. Referendum złe bo na pewno sfałszowane

      1. „Wierzę tylko w te statystyki, które sam sfałszowałem”.
        Zawiesić ankietę w sprawie tunelu do wyborów, odwołać ankieterów, a po wyborach rzeczywiste konsultacje i rozpatrzenie wszystkich argumentów „za” i „przeciw”.

      2. Ja wiem że dla kolejarzy to jest wiadukt ale redaktor powinien tłumaczyć specjalistyczny język umowny na język powszechny. Piloci dla przykładu mówią między sobą specjalistycznymi skrótowymi pojęciami, na przykład: wysokość decyzyjna albo, kwituję , albo oddaję drążek albo wchodzę na pułap. Gdyby taki redaktor jak ten nasz napisał tekst o lataniu samolotem czytelnik musiał by dojść do wniosku że za sterami siedzą księgowi, zamiast trzymać stery je komuś oddają a do chmur wchodzi się na piechotę. A co by napisać o służbie wojskowej policyjnej albo marynarskiej to można by odnieść wrażenia że tam są sami kosmici.

        A co do pana Kamińskiego, można zadać sobie i innym to pytanie:
        czy myślicie że gdyby pan Kamiński wygrał wybory i został burmistrzem mieszkańcy mieli by dziś te problemy z desantem dopiewskim ? No jak myślicie, czy bali by się deweloperskich koszarów w Puszczykowie i gigamarketów w środku małego miasteczka z tradycjami uzdrowiskowymi ?

        1. Myślę, że nie. Szkoda, ze Pan Kamiński nie wygrał 4 lata temu, ale jest nadzieja, że może tym razem się uda.. Czego sobie i naszemu miastu życzę!

          1. Pan Łukasz otwiera panu Krzysztofowi duże szanse wygranej.

  6. A może pomyśleć o tunelu na ul. Dworcowej?
    Tam przecież tworzą się korki i to jest rzeczywistym problemem. Nie bardzo rozumiem, w jaki sposób tunel na ul. 3 Maja ma ten problem rozwiązać, skoro samochody jadące ulicą Moniuszki i tak będą musiały wyjechać wprost na samochody stojące pod szlabanem. A w pobliżu market i setki samochodów klientów wjeżdżających i wyjeżdżających z parkingu.
    Może mi ktoś to wyjaśni?

    1. Proszę zobaczyć tunel w Mosinie na ul. Śremskiej, jego szerokość i długość. Potem wrócić na Dworcową i znaleźć miejsce na taka budowlę i nie odciąć od świata ludzi tam mieszkających.

      1. Panie Karczewski jest taka możliwość zrobić tunel na Dworcowej i nie odciąć ludzi od dostępu do dróg. Mam taką wersję wstępnie naszkicowaną. Jak oficjalne czynniki wyrażą takie zainteresowanie nie drogo sprzedam ten pomysł. Jednakże lokalizaja UM jest moim zdaniem najefektywniejsza.
        M

        1. Cieszę się że w sprawie tunelu (a może wiaduktu) piszą tu fachowcy. Ja, amator mam problem żeby elegancko wcisnąć tunel na Dworcowej. Myślałem nawet o lekkim wiadukcie (konstrukcja na stalowych nitowanych słupach) nad ulicą ale mam wątpliwości czy taką konstrukcję można by wpisać w niską okoliczną zabudowę.

          1. Panie Karczewski to wyobraź pan sobie tę konstrukcję górująca nad domami a pewnie musiała by mieć zgodnie z przepisami ekrany akustyczne czyli razem dorównywała by wieży kościelnej. Zostawmy ten pomysł na inne dobre czasy, dobrze ? Ładną nam nowoczesność kolej podarowała. To ma być postęp ? Ja takiego postępu nie widziałem w małym miasteczku pod Monachium gdzie ostatnio byłem, niemal identyczna sytuacja a żadnych ekranów akustycznych, przejazd pociągu jak szelest, być może stosują w miastach jakieś podkładki akustyczne, albo żadnych wiaduktów, tylko tunele tak zaprojektowane że w ogóle nie widoczne, maksymalnie zielone, ekologiczne. Później odwiedzają mnie architekci z zagranicy i nie wiem co powiedzieć jak widzę ich spojrzenia na te klamoty wiadukty i inne. Się dziwić że później myślą o nas jak o skansenie modernizmu ? Tam jest w modzie ECO ARCHITEKTURA. A tutaj stare pierniki uczą młodych tylko modernizm i modernizm i beton architektoniczny, szarzyzna, smutek, opóźnienie w rozwoju myśli twórczej.
            M

    2. Wyjaśniam. Potrzebna jest alternatywna przeprawa, żeby ruch się rozpraszał. Właśnie o to chodzi, żeby ani 3 Maja, ani Dworcowa nie awansowały do traktów szybkiego ruchu. Ta pierwsza z powodu progów (Starostwu nic do tego, ile ich sobie wybudujemy), ta druga z powodu oczekiwania na rogatkach. Dalsze udrażnianie i tak zawalonej ciężarówkami, koparkami, śmieciarkami, furgonetkami i autokarami Dworcowej spowoduje, że stracimy jedyny fragment funkcjonalnej, miejskiej ulicy. Teraz można jeszcze bez wstrętu i ryzyka przysiąść w lodziarniach, podejść do kwiaciarni, kościoła i apteki. Można przejść się potem nad Wartę. Właśnie przyzwoita (jak na polskie warunki) przestrzeń miejska jest wartością dla odwiedzających Puszczykówko. Chrońmy to.

      1. Dokładnie tak. Rozproszyć ruch, dworcowa powinna być ulicą jak każda inna w Puszczykowie – dla mieszkańców.

        1. Pan Łukasz wyraźnie manewruje tym konwojem tunelów do portu przerobieniem nowego traktu Kościelnej na NORMALNĄ drogę i otworzenia nowego frontu sporów. Ale obniża pan tym szansę ekipie Balcerka na reelekcję. Już tam w domach przy Powstańców Wlkp, Chrobrego , Kraszewskiego, Kopernika wrze. Szuka pan kompromisu ale wznieca nowy pożar. To wy sobie na ten las zawiesiliście oko ? Ładne działki tam były by no nie ?

      2. I dla pana to oczywiste i dla mnie. Radykalizowanie stanowiska przez udawanie, że jest dobrze i niech tak zostanie jak jest teraz, to nie jest dobre rozwiązanie. To tylko hodowanie napęczniałego i tak problemu.
        Zastanawia mnie inna sprawa, dlaczego burmistrz wyszedł w roku wyborczym z takim antagonizującym mieszkańców pomysłem, od czego chce odciągnąć naszą uwagę.

  7. Andrzej, nie możesz ulec tej nagonce na Ciebie. Nasze środowisko liczy na Ciebie i w2ciąż Ciebie popiera. Liczymy na kolejną kadencję. Nie daj się tym oszołomom, którzy by chcieli zrobić Puszczykowa skansen. Jest tyle do zrobienia w naszym mieście. Masz spote poparcie.

    1. „Każdemu wg jego zdolności, każdemu wg jego potrzeb”.
      Kto to powiedział?
      Otóż Karol Marks.
      Kto ma najwięcej zdolności negocjacyjnych w Puszczykowie? Kto ma najwięcej potrzeb w naszym mieście ?
      Na to odpowiedzieć sobie musi każdy z nas – indywidualnie.

    2. Piszący te słowa też uprawia sporty i to ekstremalne a nie bezpieczne pseudosportowe zabawy dla towarzystwa. Tę puszkę pandory zwaną nagonką uruchomili NORMALNI nagonką na Tabędzką,
      to dla przypomnienia. Natomiast w zamian macie tylko merytoryczne recenzowanie. Brakuje wam cenzury i autorytarnej władzy ? Przeszkadza że są inne zdania, inne potrzeby ? A że to jest otwarte medium znajdują się na nim prowokatorzy którzy przekraczają przyzwoitość i kulturę. Autentyczni zieloni nie tykają burmistrza personalnie tylko określone jego i rady decyzje. Ci co czepiają się osoby burmistrza robią to na własną rękę, pewnie specjalnie żeby obniżyć rangę Forum wśród mieszkańców. Może to któryś ze ,sportowców” czepia się burmistrza osobiście ?

      A SPORTOWCY ? Jacyś tu są ? Ci z osiągnięciami są znani i poważani przez Forum. A reszta to amatorzy gier i zabaw za publiczne pieniądze. Czy Puszczykowo stało się własnością tych pseudo sportowców dla towarzystwa, garstki, może ze 25 osób których widzi się wszędzie, na kortach , na boiskach , na nartach, na windsurfingu, wszystko za publiczne pieniądze. A co reszta,
      10 000 osób bez tych 25 ? Co ma ? Rachunki do płacenia za waszą zabawę. Bawcie się za własne pieniądze albo miejcie chociaż jakieś wyniki jak Angelika Kerber to wtedy spotka was inna ocena.

      Skansen ? Pomawianie o skansen jest oznaką kompleksu prowincjonalności, robi to osoba której brak osiągnięć zawodowych.

      Jest tyle do zrobienia w mieście ? Jest do zrobienia w mieście ale coś wreszcie dla innych, dla emerytów których jest najliczniejsza grupa, dla kobiet, dla dzieci, dla miejsc pracy, dla wydarzeń kulturalnych, dla wyglądu zapuszczonych miejsc publicznych, dla spraw socjalnych, dla zieleni, dla czystości; dla oddania długów. Wszystko oprócz zabaw sportowych jest zapuszczone.

      CZAS NA GOSPODARZA WSZYSTKICH PUSZCZYKOWIAN.

    3. Jest tyle do zrobienia w naszym mieście.Masz spote poparcie. załatwiłeś Eco Rondo załatw reszte puszczykowskich firm Nasze środowisko liczy na Ciebie i w2ciąż Ciebie popiera. Liczymy na kolejną kadencję. kolejnych wydatków na boiska

  8. To ja Pandora
    -swego czasu otworzyłam swoją puszkę i wypuściłam z niej wszystkie kłopoty, smutki i nieszczęścia.
    A nadzieję, która była na dnie, szczelnie zamknęłam wiekiem, by nikt tej puszki już nie otworzył.
    Przypominam o tym Puszczykowianom ” ad perpetuam rei memoriam”

  9. A ja ciągle zastanawiam się nad tym, gdzie jest tzw. drugie dno.
    Obawiam się, że tutaj nie chodzi o komfort życia mieszkańców , a zupełnie o coś innego.
    Tunel na 3 Maja nie wniesie żadnego pożytku dla Puszczykowa – ul. Dworcowa już dzisiaj dusi sie od nadmiaru samochodów, a będzie jeszcze gorzej. Ulica Dworcowa jest tzw. ulicą zbiorczą ,a więc zbiera ruch ze wszystkich ulic ościennych. Samochody jadące prze tunel w jedną czy drugą stronę muszą przedostać się do ul. Dworcowej, a z niej wszelkimi możliwymi ulicami, jak najszybciej , przedostać się do tzw. drogi mosińskiej. Tunel nie jest przecież potrzebny na dojazd do Arturo, szkoły,przedszkola czy biblioteki. Nowe Osiedle i Niwka przecież to wszystko posiadają.
    Dla całego Puszczykówka to będzie dramat…
    Skąd ta determinacja i ten pośpiech bez konsultacji z mieszkańcami? Trzeba wyraźnie powiedzieć bez konsultacji , gdyż nikt nie uwierzy, że ankieta za 30 tys. zł to prawdziwa konsultacja.
    A może jednak jest jakieś drugie dno?

    1. Czy chodzi o to dno że tunel patentu UM biegnie wprost do Kosynierów Miłosławskich i do planowanych bloków deweloperskich przy bloku szpitalnym ? Czy może jest trochę porządniej i UM zdał sobie sprawę bo wie z miarodajnych źródeł że wkrótce pociągi ruszą tak często jak PKP prognozowało a wtedy dojdzie do całkowitego paraliżu miasta i wściekłości mieszkańców ,
      do masowych protestów a wtedy to nie tylko tv 1 tu przyjedzie ale wysocy rangą delegaci rządowi ?
      Która wersja jest lepsza ? Spiskowa czy wybuchowa ?

      1. Stawiam na teorię nr dwa. Stanie się praktyką szybciej niż się spodziewamy.
        Na Niwce jest jeszcze sporo terenu, który może być przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Niekoniecznie musi tu budować developer, by przybyło sporo ludzi i samochodów. Nawet jeśli będą jeździć do pracy do Poznania, to dzieci będą zawozić na drugą stronę torów. Zawsze w SP2 było więcej dzieci niż w SP1. Niż demograficzny w SP2 nigdy nie spowodował spadku dzieci w klasach. To po tamtej stronie liczba domów najszybciej wzrasta, a kolejka samochodów na Dworcowej się wydłuża.

  10. Priorytety włodarzy chcących zadłużyć miasto o dodatkowe 10 000 000,- mogą być różne.
    Poprawa funkcjonowania służby zdrowia – mieszkańcy Starego i Puszczykowa nie musieliby przejeżdżać Dworcową do przychodni na Niwce.
    Ochrona środowiska naturalnego poprzez zlikwidowanie źródeł powstawania smogu.
    Usprawnienie działania komunikacji publicznej i stworzenie sieci ścieżek rowerowych.
    Poprawa estetyki miasta, poprawa stanu chodników, eliminacja barier architektonicznych, wprowadzenie jednolitej małej architektury.
    Dostosowanie ulic, budynków, komunikacji itp. dla potrzeb osób niepełnosprawnych.
    Zrobienie licznych nasadzeń z zieleni średniej i wysokiej jako barier pyłochłonnych wzdłuż chodników.
    Utwardzenie wszystkich ulic, zrobienie chodników, odwodnień i oświetlenia.
    Można by jeszcze długo wymieniać obszary podnoszące jakość życia mieszkańców, bo w naszym mieście jest naprawdę wiele do zrobienia.

  11. Te wszystkie problemy które tworzy samorząd są wynikiem WADY SYSTEMU SAMORZĄDNOŚCI.
    Wadą jest wspólna lista wyborcza radnych i burmistrza. Powinno być rozdzielone wybory na burmistrza osobno a na radnych osobno. Kandydat na burmistrza który organizuje komitet radnych w konsekwencji tworzy sobie zespół lojalnych podwładnych którzy kiedy dochodzi do konfliktu interesu obywateli z interesem burmistrza stają się narzędziem w ręku burmistrza. Tylko rzadko i nieliczni radni zdobywają się na rozwiązanie zgodne z ich sumieniem i wtedy WSTRZYMUJĄ SIĘ OD GŁOSU. Jest rada na najbliższe wybory, rozdzielić komitety. Moim zdaniem powinno to stać się prawem wyborczym, tak jak do parlamentu i na prezydenta że są osobne wybory w osobnych terminach podobnie powinno być z radnymi , burmistrzami i wójtami. Inaczej co kadencję będzie się powtarzać to samo rozczarowanie radnymi. Konsekwencją wady tego systemu jest odwrócenie hierarchii gdy władza wykonawcza zdobywa kontrolę nad władzą ustawodawczą. Taka jest cecha dyktatur. I takie zjawisko odnotowujemy w tej kadencji w Puszczykowie, dyktat UM w stosunku do RM i obywateli Puszczykowa.
    Uwaga poza konkursem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.