Dochodzą do redakcji głosy zaniepokojonych mieszkańców, którzy informują, że pojawiają się nowi „opozycyjni” kandydaci, zgłaszający chęć kandydowania na stanowisko burmistrza w najbliższych wyborach.  To scenariusz znany z poprzednich kampanii wyborczych.  To mniej lub bardziej znane nazwiska, również takie, które przez ostatnie lata raczej nie kojarzyły się z aktywnym działaniem na rzecz Puszczykowa.  Ile w tym prowokacji obecnej władzy, ile braku rozsądku czy ambicji, a ile dobrych intencji, którymi piekło ponoć jest wybrukowane?  Nie wiem, ale źródła tych inspiracji nietrudno się domyślić.

Oczywiście nie mogę nikomu odmówić prawa do startu, ale każdy musi zdawać sobie sprawę, że mnogość kandydatów, to scenariusz urzędującego burmistrza i jego dopiewskiej ekipy.  Nasze głosy się rozbiją… i po pięciu latach jego następnej kadencji Puszczykowa nie poznamy.  Jedyną szansą na zwycięstwo jest wystawienie jednego – wspólnego kandydata, który ponad podziałami politycznymi zwycięży ze szkodliwą dla miasta ekipą.  Wielu mieszkańców, również ja, za taką kompromisową kandydatkę – znaną i dającą największe gwarancje wyborczego sukcesu- uważa Panią Agatę Wójcik, która jako radna przez ostatnie cztery lata udowodniła, że potrafi konsekwentnie pracować dla dobra całego Puszczykowa i jego mieszkańców.  To kandydatka, która dotrzymuje danego słowa.  Poparcie dla niej, co cieszy, wyraziło już wiele osób, reprezentujących różne środowiska.  Agata Wójcik to kandydatka kompromisu i rozsądku.  Niech nikt życzliwy Puszczykowu tego nie zniszczy.

Krzysztof J.Kamiński

Ps. Parę miesięcy temu wziąłem udział w kilkuosobowym spotkaniu, którego uczestnicy oświadczyli, że w najbliższych wyborach, na stanowisko burmistrza nie będą kandydować.  Po kilku miesiącach, również ja złożyłem taką deklarację.  Jak to się mówi: „słowo nie dym”, o czym przypomnieć chciałbym wszystkim uczestnikom tamtego spotkania.  Niedotrzymanie danego słowa, rodzi wątpliwość co do wiarygodności osoby i składanych przez nią również innych deklaracji.  Mam nadzieję, że każdy z uczestników tamtego spotkania poprze wspólną kandydatkę – panią Agatę Wójcik.

fot.pixabay

 

Komentarzy: 157 o “Mnogość kandydatów to scenariusz A.Balcerka

  1. PANI WÓJCIK TO I TAK TYLKO MARIONETKA KTÓRA NIC NIE ROBI. JUZ LEPIEJ JAKBY OPOZYCJA WYSTAWIŁA JANICKA KTÓRA MIAŁA DOBRY WYNIK Z NOWOCZESNĄ

      1. Podobno Pani Janicka działa gdzieś w powiecie, więc zna się z Panem Grabkowskim . Jest podobno od w jakiejś radzie konsultacyjnej. Miała więc możliwość konsultacji w/s grobli.
        Myślę, że się dogadali.
        Nie dajmy się nabrać.
        I chyba wyszło „szydło z worka, że pod pozorem obrony grobli ta Pani chce sobie zrobić kampanię wyborczą.
        Czy wysłano już petycję do Starosty, Pani Janicka?
        Jeśli nie, to na co Pani czeka? Czas ucieka, a procedury idą.
        Wiem, że nic nie wiem, więc pytam.

        1. Czy ceną za rozbicie jedności puszczykowskiej opozycji „antybalcerkowej” będzie umieszczenie Pani Janickiej na liście PO do powiatu?
          Dowiemy się, gdy zobaczymy listy do Rady Powiatu Poznańskiego.

          1. Lub za rok dostanie wyższą lokatę na listach do Sejmu.
            Nie lubiłam tej pani, ale to co teraz zrobiła jest (powstrzymam się od epitetu).
            Trudno, nie damy się rozbić, idziemy dalej, po zwycięstwo.

          2. Cóż dziwnego skoro żona Pana Grabkowskiego należy do Koła Puszczykowskiego PO i trzyma rękę na pulsie.

          3. Do mieszkanki.
            A co Pani Janicka zrobiła? Podobnie jak Pani Wójcik rozważała start w wyborach, bo jej jest bliski samorząd czego nie musi nawet podkreślać, bo bije to z niej – pasja i zaangażowanie.
            Jedna to ogłosiła, a druga czekała na wspólne spotkanie, żeby to uzgodnić. Winna ta, która czekała na wspólne spotkanie czy ta co bez spotkania i uzgodnień z pozostałymi już to ogłosiła?

            Chociaż przepraszam, może akurat obie najmniej winne, chciały dobrze i chcą pewnie dla Puszczykowa.

          4. AKon, omal mi nie umknął twój komentarz. Zadziwiająco dużo wiesz, a umknął tobie fakt, że była otwarcie nie raz pytana czy nie chce kandydować na stanowisko burmistrza. Świadkami jej negatywnej odpowiedzi było wiele osób, w tym Pani Wójcik.

        2. Kandydatka Janicka burmistrzem nie będzie, prędzej se w Powiecie zasiądzie w rozpędzie,
          To tylko kwestyja , chwilka taka mała, bo chętnie by ona rozkazy wydawała,
          I z siły doradczej, bardziej na decyzje, gdzie pieniądze płyną i inne są wizje,
          A najlepsze to,to do diaska ciężkiego, że zastąpić by chciała tam.. Pana Zalewskiego.

          1. Świetnie napisane. Sama nie odważyłam się sformułować tej myśli, ale trafione w punkt.

      2. Jeżeli frekwencja w pracy burmistrza p. Wójcik będzie taka jaka miała pracując w gimnazjum nr 2 to słabo to widzę

    1. Pani Janicka może chociaż się na czymś zna. A śmiem wątpić, żeby Pani Wójcik, co prawda nauczyciel, ale o ile wiem, raczej niepracujący, miała wiedzę pozwalającą na zarządzanie miastem. Trzeba znać i przepisy, i procedury, i życie, i realia, aby pełnić taką funkcję. Miła Pani zajmująca się pisaniem felietonów, zapewne ogrodem i innymi przyjemnymi rzeczami dnia codziennego może nie mieć dostatecznych kompetencji. Nie potrzeba nam kogoś, kto się miło uśmiechnie i porozmawia o roślinkach, bo nie na tym polega zarządzanie miastem i jego majątkiem. Od samego SŁUCHANIA LUDU miasto się nie „zarządzi”.

      1. Chyba myli pani Panią Wójcik z panem Balcerkiem. Pani Wójcik pracuje w przeciwieństwie do wcześniej ciągle bezrobotnego Balcerka. Jakie on ma kompetencje do zarządzania miastem? ŻADNE i dlatego rządzą za niego ci z Dopiewa. Jeśli kontrkandydatem pani Wójcik miała by być pani Janicka – sorry ale niewiele o niej słyszałem poza ciągłymi konfliktami z burmistrz Tabedzką. Słaba to rekomendacja. Zgadzam się : jeden nasz kandydat.

      2. Rozbicie opozycji niczemu, jak wiemy , nie służy. Chociaż może się okazać, że służy dzisiejszym zawiadującym naszym miastem.
        Dogadali się?
        Nowoczesna z KOd-em ?
        I z Burmistrzem i ze Starostą?
        Pani Janicka była już we władzach Puszczykowa i odeszła …
        Kto pamięta dlaczego?
        Od tamtego czasu nie było jej widać na żadnej sesji , nie zabierała głosu w żadnej sprawie nurtującej mieszkańców. Nie pomagała, stała z boku, niewidoczna.
        Poza tym , rzeczywiście ma duży negatywny elektorat.
        Ciekawe dlaczego?

      3. P.Balcerek się znał…buhahaha,zwłaszcza jak pracował w mięsnym,był na bezrobociu,był radnym-niemową. tak jak teraz……burmistrzem malowanym.No dajcie spokój !!!

          1. Kolejny pomysł Pana Starosty na Puszczykowo i na „powiatową17”- Pani Janicka, rzekomo opozycyjna, wystartuje, a w nagrodę, gdy wygra Pan Balcerek może zostanie wice..
            No , ale, co z tym , który już jest, i którego wszyscy w Puszczykowie tak kochają?

          2. Jeżeli to prawda, że były ustalenia, iż opozycja wystawia jednego kandydata na Burmistrza
            / a podobno było to już w styczniu/ to zachowanie Pani Janickiej uważam za skandaliczne.
            Kto popiera tę Panią? Kto za tym stoi?

          3. Pani Janickiej nie odpowiada prawdopodobnie formuła „ponad podziałami”.
            Ciekaw jestem w jakiej formule wystartuje?

      4. Pani Agata Wójcik oprócz pracy na etacie, pisała sprawozdania, artykuły i felietony, zajmowała się ogrodem, domem, rodziną i mimo to ZAWSZE przychodziła na sesje i komisje przygotowana. Zapoznawała się z dokumentami, poszerzała wiedzę, konsultowała, czytała przepisy z Dzienników Ustaw, wyrabiała sobie zdanie i je przedstawiała na zebraniach. Inni milczeli.

        1. Felietony o gotowaniu zupy pomidorowej. Nawet byli znajomi pani AW wiedzą że ta pani dużo mówi a mało robi. Nie widać efektów jej bytności w radzie.

          1. Mam nadzieję, że przyjdzie moment, kiedy „pan pomidor zawstydzony cały zrobi się czerwony”

          2. „Szef wyżywa się na ojcu , ojciec wyżywa się na matce , matka wyżywa się na dziecku , a dziecko przelewa swoją nienawiść i złość do internetu tworząc hejt”

            Pomidor my się wczoraj nie urodziliśmy, wiele lat obserwujemy poczynania Pani Agaty z czego ostatnie cztery są szczególnie ważną próbą, z której wyszła zwycięsko. Daruj sobie takie wpisy i się nie ośmieszaj.

        2. Myślę, więc jestem , więc myślę i:
          po pierwsze : Pani Janicka sama przyznaje się do działalności w powiecie.
          Stąd moja wątpliwość czy naprawdę nie wiedziała wcześniej o planach Starosty i Burmistrza odnośnie naszej grobli? Czy mogła coś zrobić wcześniej?
          po drugie: nagle wyskakuje jak Filip z konopi , organizuje jakieś petycje , zbiera podpisy, organizuje jakąś pikietę, byle tylko zaistnieć
          i
          po trzecie: nagle obwieszcza, że będzie kandydatką na burmistrza w kontrze do Radnej Agaty Wójcik wbrew wcześniejszym ustaleniom. Puzzle układają się same.

          Myślę, więc jestem…zszokowany.
          I na piknik wyborczy Pani Janickiej pod hasłem obrony grobli nie przyjdę.
          Ja już mam swoją kandydatkę, a jest nią Pani Agata Wójcik.

          1. Iwona działa też w regionie, w wielu gminach i powiatach, ale może będzie miała okazję się też tym pochwalić. Tylko tego nie robi, może nie umei, może nie ma kiedy. Także jest w komitecie monitorującym u Marszałka, a pisze regularnie na forach dla organizacji o co walczy, i widzimy że z dużym skutkiem, bez żadnych kompleksów.
            Trzeba zmienić ustawę, wsiada w pociąg i jedzie do Warszawy, wbija się na spotkania i negocjuje, twardo, ale merytorycznie. Pamiętacie akcje z myśliwymi?? Dałbym Wam jeszcze kilka przypadków gdy popieraliśmy jej pisma
            czy inicjatywy. Na forum mnie właśnie przyciągnął temat grobli i wiem, że jak ona się zajęła tematem to nie odpuści i pociągnie do końca. Chociażby miała nie spać kilka dni, tak samo było z kopalnią węgla. Dzisiaj mówiła przez telefon – najważniejsza teraz grobla, to jest priorytet i szczerze, może nie powinienem tego pisać, to powiedziała, że nie mam głowy teraz zawracać wyborami, bo grobla teraz.
            Na pytanie gdzie byli radni, usprawiedliwiała – może nie wiedzieli, jak byłam kiedyś radną to musiałam walczyć o każdy papier, nauczyłam się. Może nie wiedzieli.
            Nie wiedzieli? Cholera człowieka bierze, no ale może faktycznie bali się utracić środki unijne i nie myśleli o innych sprawach.
            Jeśli to przeczytasz Iwona, to przepraszam, ale nerwy biorą jak można Twoją robotę i zaangażowanie tak oczerniać. Trzymaj się!!

          2. Nie sądzę, że na forum przyciągnął AKona temat grobli. Raczej chęć zobaczenia jaka jest reakcja na decyzję o starcie Janickiej. Jesteś zachwycony jej osobą, twoja sprawa, ja nie. Jeśli interesuje cię temat grobli – decyzje zapadały w 2017 roku, wtedy były spotkania, komisje, gdzie była Janicka? Czemu wtedy jak taka mądra, nie wbiła się na spotkania i negocjowała, twardo, ale merytorycznie. Teraz toczy się postępowanie przetargowe na prace na grobli i uzyskanie jest niewykonalne w tej chwili. Jak Janicka MERYTORYCZNIE dyskutuje możesz sobie AKon poczytać na fb Puszczykowo, merytoryczna jest Pani Joanna Drążkiewicz i oczywiście Pan Adam Staliński. Więc nie wciskaj mieszkańcom kitu AKon

        1. Może prikaz z góry, może autorski, osobisty pomysł, może sprytny plan na rozbicie zjednoczonej przeciwko Balcerkowi opozycji. Pani Iwona Wiem Wszystko Najlepiej Janicka weszła w sugestię / propozycję jak w masełko. Niestety świadczy to o krótkowzroczności i braku umiejętności przewidywania konsekwencji takiego ruchu.

          Dajmy jej szansę wyjść z twarzą, publicznie startu nie ogłosiła. Wykonuje ruchy, z których może się jeszcze wycofać. Jeśli tego nie zrobi, wykreślam ją z listy moich znajomych.

  2. Żałosny artykuł. Niech startuje ten, kto ma ochotę, nic Panu do tego, Panie Kamiński. Miał Pan już swój debiut, nie wybrano Pana, obszedł się Pan smakiem, więc… niesmaku niech Pan oszczędzi nam teraz. Nie ma Pan monopolu na „prawdę” i „słuszność”. Zdecydują wszyscy mieszkańcy, a nie będzie decydowala nam Wasza grupka adoracji pani Wójcik. Pozdrawiam

    1. Panie Włodzimierzu ( mam jakieś złe skojarzenie z tym imieniem,proszę mi wybaczyć) riposta wygłoszona. Może i Pan wystartuje? Proszę bardzo. Poznamy wtedy i ..nazwisko.

    2. Dokładnie tak jak pisze Pan Włodzimierz. Żyjemy wciąż jeszcze w państwie demokratycznym Panie Kamiński.

      1. Jest Pani pewna, Pani Ewo?
        Bo ja , niestety, mam wrażenie, że żyję ‚w państwie w państwie”.
        Grabkowsko-balcerkowym.

    3. Bardzo sobie cenię Panią Janicką . W przeciwieństwie do Radnej Wójcik coś robi. Byłą już wiceburmistrzem , założyłą i prowadzi Fundację Aktywności Lokalnej. Można z nią porozmawiać, jest osobą bardzo kontaktową. Jest aktywna w Puszczykowie, bierze udział w każdej akcji. Od Pani Wójcik są bardziej aktywni radni. Radna Wójcik dla swego rejonu nie zrobiła, w dodatku nie umie się odciąć od siejącego nienawiścią Forum.

      1. Była wiceburmistrzem – 8.miesięcy (odeszła skłócona), w Puszczykowie jest aktywna od dwóch, trzech tygodni, NIESTETY NIE BIERZE UDZIAŁU W KAŻDEJ AKCJI, nienawiść na Forum kojarzy mi się z AN – sojusznikiem pani Janickiej.

        1. Aktywna jest OD ZAWSZE.Była burmistrzem , a więc zna się na zarządzaniu. Prowadzi Fundację- a więc ma doświadczenie w zarządzaniu. Interesuje się sprawami miasta i ma na ten temat bardzo dużą wiedzę. Wreszcie – nie atakuje personalnie , nie niszczy czyjego ś dorobku- tak jak to jest w przypadku Forum. dzięki Fundacji zrobiła coś dla ludzi. Pani Wójciki jako radna nie osiągnęła nic. Ciekawe , dlaczego o Grobli przypomniała sobie dopiero kiedy rozpoczęła się kampania wyborcza. Co robiła od 2017 roku? Jako radna BEZNADZIEJNA o czym wiedzą dokładnie jej wyborcy. Nie jestem niczyim sojusznikiem . Jestem tylko sojusznikiem Puszczykowa.

          1. Wyborne! Szczególnie zdanie cytuję „Ciekawe , dlaczego o Grobli przypomniała sobie dopiero kiedy rozpoczęła się kampania wyborcza. Co robiła od 2017 roku?” wypisz wymaluj pasuje do pani Janickiej, która ma tak szeroką wiedzę i możliwości jak pan pisał.
            Fakt, że była wiceburmistrzem, który ma pracę etatową, minimum na cztery lata, oczywiście można dłużej, jeśli się sprawdzi, można startować wyżej…, ale pani Janicka nie sprawdziła się. Odeszła skłócona po OŚMIU miesiącach, urzędnicy do dzisiaj pamiętają, jak pan zna, to proszę porozmawiać.

  3. Z przykrością przeczytałam informacje zawarte w tekście Pana Krzysztofa. Ja słów na wiatr nie rzucam – popieram Panią Agatę Wójcik. Jestem zadowolona z faktu, że zechciała kandydować. Nie wiem kim są pozostali kandydaci, ale czy nie powinni zastanowić się raz jeszcze nad swoją decyzją. Należy łączyć siły, by wygrać. Podział głosów przerabialiśmy cztery lata temu. Skutki czkawką odbijają się do dnia dzisiejszego.

    1. Różnica jest taka ,że Pani janicka nie jest radną, w przeciwieństwie do Pani Wójcik… Inni radni interesowali się tą sprawą, starali się coś zrobić. PANI WÓJCIK NIE ZROBIŁA NIC.
      Proszę o udokumentowanie działalności Pani Wójcik w tej sprawie. Konkretnie z datami. – oczywiście nie mówię o kampanijnym liście do Grabkowskiego. Jako wyborca mam prawo wiedzieć o działanie w tych sprawach Pani radnej.

  4. Luki i Włodzimierz – to zwolennicy A. Balcerka, więc jasne dlaczego na rękę im dzielenie głosów. Wszystko jasne.

  5. Tylko jeden kandydat na burmistrza przeciw obecnemu układowi władzy daje szansę na odsunięcie szkodników od władzy. Udowodniliśmy, że mając wspólny – wygrywamy. Tak było z supermarketem; tak było z planem budowy wielkiego tunelu drogowego demolującego spokój tysiącom mieszkańców Puszczykowa. Ani jedno, ani drugie nie powstają. Czas, byśmy wspólnie zmienili władzę i trwale zapewnili sobie wpływ na naszą przyszłość. Ja też miałem problem, by rozmawiać o lokalnych sprawach z ludźmi o zupełnie innych poglądach na politykę krajową. Ale trzeba się wznieść ponad to. Na zachowaniu zielonego Puszczykowa zależy mieszkańcom o różnych poglądach politycznych. W tym nasza siła! Kto tego nie rozumie, działa przeciw sobie i dobru wspólnemu.

      1. Dziękuję Panu Leszkowi Pobojewskiemu za komentarz. Pokazał Pan, konsekwencja działania i stawianie na jednego kandydata jest drogą do sukcesu.
        Pani Janicka jest osobą kłótliwą i znerwicowaną i z wieloma pomysłami na życie. Nie ma gwarancji, że za rok nie wystartuje do Sejmu.

  6. Nie jest ważne, kto zostanie Burmistrzem, ważne jakich będziemy mieli radnych. Oni będą mogli wiele.

    1. Słuszna uwaga,ważne jakich wybierzemy radnych,kto będzie przewodniczącym rady,jacy będą szefowie komisji.

    2. Kandydatura Pani Iwony Janickiej to de facto głosowanie na Pana Balcerka i trwanie tej ekipy na kolejne
      / niestety! / 5 lat.
      Ile jeszcze można zdziałać, ile zepsuć?
      GOD SAVE US!!!

  7. Panie Krzysztofie, a jakie to nazwiska się pojawiły jako kandydaci do fotela? Temat wyboru nowego burmistrza jest dominującym w miasteczku. Cieszy, że Pani Agata Wójcik ma przodujące poparcie. Padają jednak zapytania, kto będzie na jej liście? Pan wie, że robimy się coraz bardziej niecierpliwi w tym temacie, bo taka lista to wizytówka kandydata i trzeba mówić o tym otwarcie. Serdecznie pozdrawiam.

  8. Zgadzam się z Panem Kamińskim i Panem Pobojewskim. Tylko jeden kandydat gwarantuje szanse na odsunięcie obecnego Burmistrza od władzy. Nie wiem, czy Pani Wójcik gwarantuje zwycięstwo, ale na pewno daje na nie duże szanse. Jest kompetentna i doświadczona.
    Z całym szacunkiem do Pani Janickiej, ale ma ona bardzo duży negatywny elektorat. Jakby to łagodnie powiedzieć – mało kto ją lubi…

    1. Oj, oj, nieładnie. Jeśli się na coś umawia, to umów należy dotrzymywać,
      Ekipa z pomysłem na Panią Janicką jako kandydatką na burmistrza Puszczykowa sama sobie wystawia świadectwo.
      Oj,oj, nieładnie!

      1. Ciekawe, czy przytulą tam Pana Krzyżańskiego?
        Jeśli tak, to nieszczere gratulacje.

  9. Taka demokracja, gdzie jeden dyktuje zasady nazywa się dyktaturą. Wiem, że od 3 lat w Polsce są problemy z demokracją, ale myślałem, że nie w Naszym Puszczykowie. Forum Puszczykowo reklamuje się hasłem „Forum mieszkańców Puszczykowa”, ale realnie jest tubą propagandową jednej grupy społecznej. Wielka szkoda, mam nadzieje, że kampania będzie odbywała się na płaszczyźnie wizji dla Miasta a nie nazwisk i ilości kandydatów!

    1. Pana komentarz wyświetlił się, czyli na „Forum mieszkańców Puszczykowa” może komentować bieżące i nie tylko wydarzenia każdy, nawet osoba negatywnie nastawiona do Forum. Tylko tu możemy swobodnie pisać, informować, omawiać i dzielić się radościami. Forum tubą propagandową jednej grupy społecznej? Jeśli ta grupa jednoczy się w wizji Puszczykowa, dlaczego nie?
      JK może założyć, opłacić i administrować innej stronie. Jeśli zgromadzi pan/pani tylu sympatyków co Forum, to pogratuluję.

  10. „Opozycyjni” kandydaci? Względem Pana Burmistrza? Wolne żarty.
    Z Panią Janicką na czele rodzi się opozycja w stosunku do mieszkańców, którzy sposobie zarządzania naszym miastem przez Pana Balcerka mówią: NIE!!!
    Duże NIE!!!

  11. Wczoraj byłam na kameralnym spotkaniu w sprawie drzew na grobli. Ku nie tylko mojemu zaskoczeniu P. Janicka oznajmiła, że będzie kandydować na stanowisko burmistrza. Przykre.

    1. Kandydat na burmistrza z ramienia Zielonych to pani A.Wójcik, apelujemy do pani i do wszystkich którym bliski jest kolor Zielony w Puszczykowie aby pani poparła jednego kandydata. W zamian zobowiązujemy się poprzeć panią w kandydowaniu do powiatu, i użyjemy swoich wpływów aby pani została Starostą Poznańskim.
      To jest propozycja nie do odrzucenia.
      Czy się rozumiemy ?
      Zielony

  12. Pani Agato, głowa do góry! Jesteśmy z Panią. Pani Janicka nie da rady!
    Jeśli taka opozycyjna względem burmistrza, to dlaczego odcina się od tej opozycji?
    I któż to jest ta Pani?
    Chce być burmistrzem? Może chcieć – każdy może próbować, ale ja jej na pewno nie poprę.

  13. Jest coś takiego jak Żołnierze Niezłomni [żołnierze wyklęci; Inka] proponuję wprowadzić coś na wzór ale dla czasów pokoju :

    OBYWATEL NIEZŁOMNY.

    W skrócie to ktoś na kim można polegać gdy powierzy mu się jakieś zadanie. Ktoś kto jednocześnie swoją pracą lub działalnością społeczną przysparza ogółowi korzyści, zarówno materialnych jak i duchowych. To jest ktoś kto posiada jakąś wewnętrzną siłę którą emanuje i która daje spokój, opanowanie. Jest wreszcie to ktoś nieprzekupny; i dalekowzroczny

    W pewnym sensie pani A.Wójcik jest taką radną. Obserwowałem ją długo na sesjach ale także na kuluarowych zebraniach i wytypowałem ją w duchu już dawno temu na przyszłego burmistrza Puszczykowa.
    M

      1. Czy pani grac osobiście popiera kandydaturę A.Wójcik na burmistrza jako kandydata

        PONAD PODZIAŁAMI

        kandydata apolitycznego, kandydata który swoim etosem i klasą sprawowania mandatu radnego DAŁA ŚWIADECTWO – JAKIM MOŻE BYĆ DOBRYM BURMISTRZEM wszystkich Puszczykowian ?
        M

        1. Czy KOD – Puszczykowo rzeczywiście popiera tę kandydaturę?
          „Przedłużenie” i trwanie w tym wszystkim ,z czym mamy do czynienia w ostatnich latach?
          Bez demokracji.
          Pani Janicka to nic innego, jak „Balcerek -bis”.
          Czy naprawdę Puszczykowo nie zasługuje na kogoś lepszego?

          1. Pytamy osoby a nie organizacje. Pytanie jest do pani grac a nie do KOD. Nie spytamy też PIS, NOWOCZESNA, PO, KUKIS 15, SLD i td.

          2. Odróżnić można chyba bierność Balcerka, a aktywność na wielu polach p. Janickiej. Pisanie o „Balcerku-bis” to mozna w przypadku innych osób z rady miasta i może to robić tylko ktoś o złych intencjach.

  14. Wystawimy jednego dobrego kandydata i on wygra. Ze względu na doświadczenie w pracy społecznej i doświadczenie z prowadzenia fundacji zdecydowanie lepszym kandydatem będzie Pani Janicka – ma o klasę większą wiedzę jak funkcjonuje samorząd. Czy Pani Wójcik poza tym, że ciągle protestowała coś osiągneła, czy potrafi coś sensownie powiedzieć – poza okólnikami – nie – nie potrafi. Głosujmy na Panią Janicka, a Pani Wójcik podziękujmy. Pierwsza się zgłosiła, bo chciała uprzedzić Panią Janicka i co z tego.

    1. A ja bym nazwała I Janicką „Autopromocja”. No ale widać inni też ten produkt promują. Dziękuję bardzo, nie kupię.

  15. Kiedyś zadałem tutaj pytanie : kto się boi kandydatury Pani Agaty Wójcik.
    Dzisiaj domyślam się, że jest to Starosta Jan Grabkowski, który ustawia wybory po swojej myśli w całym powiecie.
    Chyba dotarło do niego, że Pan Balcerek może przegrać z Panią Wójcik i stąd ten pomysł na Panią Janicką.
    Nie dajmy się nabrać.
    Pani Janicka to kandydat przede wszystkim Pana Starosty Grabkowskiego!

    1. Wprawdzie wszystko jest możliwe ale pani Janicka tajną bronią Grabkowskiego ?
      Wielokrotnie na publicznych zebraniach krytykowała starostę, wicestarostę i pozostałych a wyglądało to przekonywająco… ?

      1. Niestety, wygląda na to, że się dogadali. Sami swoi.
        I znowu mieszkańcy zostali wystrychnięci na dudka.
        W przypadku zamiany Balcerka na Janicką to nic innego jak przysłowiowa „siekierka” zamieniona na „kijek” przez stryjka. A stryjek to przecież wiadomo kto to.
        Żegnaj, zielone Puszczykowo, witajcie deweloperzy, tunele, wiadukty, tranzyty i wszystko przed czym mieszkańcy tyle lat się bronili.
        Olaboga, strach się bać.

  16. Cudownie się wkręcacie. Przyszywanie do Pani Iwony Janickiej „Balcerek-bis” czy kandydatka Grabkowskiego? Cudowne. Tak się wystraszyliście zwolennicy PiS, że chwytacie się wszystkiego. Pasuje Wam Pani Agata super, ale macie pod ręką osobę, która dniami i nocami walczy na różnych spotkaniach w starostwie, u marszałka czy w kraju także o to Puszczykowo, nie boi się wypowiedzieć zdania, a gdy trzeba na dużych konferencjach zabrać głos w sprawie Puszczykowa to wstaje jako jedyna, bo władz nie ma (widziałem niedawno), tak się boicie, że ją szkalujecie? Kłótliwość czy waleczność ? Własne zdanie czy nijakość?Odpowiedzcie sobie sami.
    Osobiście zachęcałem ją do startu i dla niej to chyba nie jest lekka i łatwa decyzja. Ma co robić. Wiem też, że kandydatów żadnych nie było a tu nagle Pani Wójcik. Skąd ją wzięliście ? Może autor wpisu odpowie, bo chyba tej kandydatury z nikim nie ustalano, a to też ptaszki ćwierkają.
    Rozmawiajcie i wybierajcie najlepszą osobę. Macie szczęście, że macie taką babkę jak Iwona w Puszczykowie, która o to miasto zawsze walczy i poruszy niebo i ziemię jak trzeba (można nazwać to kłótliwością, a można charyzmą, pracowitością i walecznością) – jeśli jest gotowa na start dlaczego nie skorzystać ? Przemyślcie to!
    Pozdrowienia z Komornik, bo mi nie dane będzie oddać głosu, a szkoda bo to co się robi teraz w Puszczykowie to koniec zielonego miasta. Ktoś musi powiedzieć temu stop!!!

    1. Akonie, takich bzdetów I ciemnoty Puszczykowianom nie wciśniesz. Janicka kandydując szkodzi Agacie Wójcik, która jest absolutnym gwarantem spokoju w Puszczykowie. Pani Janicka chce niedopuścić do fotela głównej kandydatki, bo „ktoś” zlecił jej takie zadanie, to wyraźnie już widać! Sama nie zbierze maxa, ale utoruje drogę ekipie betoniarzy. Decyzja Pani Janickiej na zawsze przekreśliła jej osobę, jako „walcząca ” o dobro Puszczykowa. To zwykła, tandetna ZADYMA.

      1. Niestety prawda. Szkoda. mogła być pomocną okazała się fałszywcem. Straciła wszystko. Niech nie liczy nigdy na poparcie w starcie do czegokolwiek. Tak się nie postępuje w grupie znajomych. Najwidoczniej przecenialiśmy ją,(…)red.

      2. Myślę, że raczej było odwrotnie. Pewna mało skuteczna, ale miła pani radna dostała zlecenie. Nie omówiono tej kandydatury w szerszym gronie a wszyscy dowiedzieli się wszyscy z Internetu. Komu zależy na rozsadzaniu rozmów? Trochę już chyba widać, ten wpis o mnogości kandydatów nie jest przez przypadek.

        1. AKon mija się z prawdą, pani Janicka była kilkukrotnie pytana czy zgodzi się zostać kandydatem na burmistrza Puszczykowa, za każdym razem odpowiadała NIE, mam inne plany, więcej dla Puszczykowa mogę zrobić w Powiecie.

          1. Może dlatego, że to kandydatka! 🙂 To jak ma być kandydatem 🙂

          2. Przyznaje się do błędu, kandydatka jest formą poprawną. Przepraszam wszystkie osoby, które poczuły się urażone określeniem kandydat na burmistrza, zamiast kandydatka na burmistrza.
            Tylko, że to nie zmienia faktów.

    2. Mieszkańcu Komornik, patrząc na panią Janicka z zewnątrz możesz być jej osobą zachwycony – my znamy ją głównie z …gadania. Niestety jeśli chodzi o przełożenie słowotoku, stu pomysłów / wariantów / wizji na godzinę i przełożenie ich na działanie – totalna klapa dla miasta.
      Pani Iwona w Powiecie, Sejmie…spotkania, rozmowy…czemu nie, tu będąc krótko radną, wiceburmistrzem i przewodniczącą jednej z rad (po krótkim czasie rada umarła śmiercią naturalną z powodu… utraty zainteresowania pani przewodniczącej) zostawiła po sobie złe wspomnienia. Zapala się do pomysłu, potem do następnego, i jeszcze innego…takie są fakty. Pamiętają ją współpracownicy tych przedsięwzięć jako arogancką, kłótliwą, lepiej wiedzącą, lider / dyktator.
      Pani Agata Wójcik ogłosiła swoje stanowisko 31 lipca 2018, pani Janicka wysuwając swoją kandydaturę po kilku tygodniach zachowuje się co najmniej nielojalnie, a czemu, to spore grono osób dokładnie wie.

    3. Pani Janicka jak słyszeliśmy udzielała się poza Puszczykowem w polityce krajowej, przecież była kandydatem na posła, teraz ją widać w polityce powiatowej i to jest dobra droga. Co pan/pani AKon wygaduje o zaangażowaniu w sprawy Puszczykowa, owszem jest widoczne ale nie jest to zaangażowanie przywódcze. Pani Janicka nie uczestniczyła w tych naszych kuluarowych spotkaniach organizacyjnych gdy redagowaliśmy prasę, przygotowywaliśmy protesty i organizowaliśmy po kolei stowarzyszenia. Zachowajmy proporcje. I przestańcie wygadywać z tym PIS.

      Wy macie stan chorobowy na tle PIS

      wystarczy że ktoś wystąpi w jakimś radio, poda komuś rękę, albo powie że 500 plus to dobra rzecz a wy już robicie z niego pisowca. Jesteście oszołomieni zawziętością.

      Nienawiść do PIS wam przesłania zdrowy rozsądek.

      Pani A.Wójcik przecież nie należy do tej ani innej partii w przeciwieństwie na przykład do pani Janickiej, z tego co wiadomo należy do Nowoczesnej, albo należała, tak czy nie ? No dlaczego nie może pani Janicka iść do powiatu ?
      Byłaby doskonałym starostą. Burmistrzem w Puszczykowie już była [wice], przy MOT i jest to słaba karta bo wiele osób ma zabetonowaną antypatię do MOT. Zadania starostwa lepiej pasują do doświadczenia zawodowego pani Janickiej, czy nie prawda ? A marszałkowskie to już w ogóle, tam gdzie dzieli się unijne fundusze.
      Zielony

  17. A Pan AKON z Komornik do czego sam się przyznaje, to niech się wymądrza w Komornikach. I nas zostawi w spokoju.
    Ja żadnego zaangażowania w Puszczykowie Pani Janickiej nie widziałem.

  18. Teraz czekamy na kolejny głos z Powiatowej „17” tym razem z Dopiewa.
    A później z kolejnych gmin. O to chodzi, Panie Starosto?
    O to chodzi, o to chodzi…

    1. O władze tu im chodzi! na kolejne 5 lat i zawieranie kontrktów „inwestycyjnych”, czyli zabetonowanie nam miasteczka wpuszczenie TIRów. Getto już zrobili rozdzielając Puszczykowo na pół. Skutkiem czego rodziny znajomi przestali się spotykać na spacerach ze swoimi wnukami, pieskami. Bezczelnie tłumacząc to naszym bezpieczeństwem. Obłuda, jakiej nikt nie przewidział. Bardzo wielu Puszczykowian głosowało na AB,nie wiedząc jaki on los nam szykuje, kogo POwoła we wspólnym POrozumieniu z J. Grabkowskim, który to w jakiś dziwny sposób „uPOdobał” sobie nasze, spokojne, zielone, ciche do tej POry miasteczko, aby wprowadzać tu za POśrednictwem swoich żołnierzy „Lepsze POrządki” i narzucić nam jak mamy mieszkać i co widzieć za oknami naszych, bardzo drogich domów. !
      Jestem absolutnie przekonany, że Pai Agata Wójcik na burmistrza Puszczykowa nadaje się jak nikt do tej pory. Kochani mieszkańcy, koniecznie idżmy na wybory i zagłosujmy na tę kandydatkę i bądżmy jej już teraz wdzięczni, że zechciała kandydować i chce poświęcić najbliższe 5 lat dla naszego dobra.
      ‚DWIE KADENCJĘ WYSTARCZĄ’ obecnych jak to ktoś dobrze nazwał ” Betoniarzy”. Idżmy na wybory!

      1. Podpisuję się pod tym komentarzem. Podchwytuję hasło IDŹMY NA WYBORY!

        Zastanawiałem się dlaczego Janicka wyskoczyła jak Filip z konopii, popytałem tu i ówdzie i dowiedziałem się, że popiera ją Niedbała. Podobno są razem w jakiejś radzie przy Powiecie. Mam nadzieję, że wiedzą, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Odzew na ruch Janickiej wśród wspólnych znajomych, to nieprzyjemne zaskoczenie i niewiara w jej sukces wyborczy.

          1. I tu się mylisz! Pani Janicka współpracuje i jest wspierana przez Niedbałę, członka zarządu Gazety Polskiej (o czym wielokrotnie na Forum pisano i uważny czytelnik o tym wie), więc równie dobrze można napisać, że to pani Janicka jest v kolumną pisu w Puszczykowie.

            Nie cierpię mieszania polityki do spraw wyborów samorządowych w Puszczykowie, ale taki bezsens o V kolumnie wymagał komentarza.

            Pani Agata Wójcik stara się rozmawiać z każdym, społeczność puszczykowska różni się w swoich poglądach politycznych i trzeba to uszanować. Czas na określenie się przyjdzie za rok, przy wyborach do Sejmu i Senatu.

  19. Ludzie opamiętajcie się bo rozpętujecie wojnę domową !

    Nienawiść do PIS odbiera ludziom ROZUM. Wystarczy że ktoś nie nienawidzi PIS – jest pisior. Wystarczy że akceptuje socjalny program rządu – jest pisior. Wystarczy że poda rękę albo stanie w towarzystwie członka partii PIS – jest pisior. A jak już zobaczy się go na spotkaniu sympatyków tej partii gdzie znajdzie się z ciekawości aby zobaczyć na własne oczy – jest pisior. Wystarczy że ogląda tvn info – jest pisior. Wystarczy że powie nasz premier Morawicki albo nasz prezydent Duda – jest pisior.
    TO JEST JAKIEŚ SZALEŃSTWO !
    W tym szaleństwie podważa się fundamenty państwowości, bojkotuje się urząd premiera, urząd prezydenta, już także policję, także wojsko polskie, święta narodowe i inne. Tworzy się jakąś drugą alternatywną państwowość, wirtualną rzeczywistość, jest to w moim przeczuciu oznaką pełzającej choroby psychicznej.

    ROZUM ZASTĘPUJE MAGIA. Zaczyna się polowanie na czarownice !

    Jej oznaką jest mania prześladowcza – pisior, szuka się pisiora, domniemywa jego istnienia w każdej oznace. Już nie można normalnie rozmawiać z ludźmi; więc apeluję, nie doszukujmy się krajowej

    POLITYKI W ZWYKŁYCH LUDZKICH ODRUCHACH

    sprawiedliwości, wrażliwości, współczucia, życzliwości, wyrozumiałości, solidarności, ciekawości, posiadaniu własnego zdania, własnego światopoglądu, etc. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ. Chociaż tylko w Puszczykowie, dajmy przykład na cały kraj. Tu u nas są konkretne osoby, wybierajmy do naszej lokalnej władzy OSOBY. Mówmy kto będzie najlepiej reprezentował nasze puszczykowskie interesy.
    M

    1. M, od dawna próbowano jednoczyć mieszkańców różnych środowisk. Pani Janicka tą jedność próbuje rozbić. Więcej na tym straci niż zyska. Jeszcze może zachować twarz i wycofać się.

        1. Marek, 17 sierpnia napisałeś – „Głosujmy na Panią Janicka”
          Oczywiście nie opublikowała stanowiska, ale ogłosiła w gronie, w którym najwidoczniej nie byłeś, albo twój wpis, to początek wymiksowania się Janickiej z błędnej decyzji.
          Jak się słusznie domyślasz grono, o którym mowa zachwytu nie wyraziło.

      1. No właśnie pani Janicka oficjalnie się nie ogłosiła , wylała się jakaś plota wstąpiły w ludzi emocje na wyrost ale wracajmy do rzeczywistości.

        Pani A.Wójcik ogłosiła się kandydatem na burmistrza Puszczykowa

        innego na razie niema. Nawet nie wiadomo czy A.Balcerek postara się o reelekcję, zakładamy że tak. Pomyślmy, podyskutujmy co byśmy oczekiwali od pani A.Wójcik jako przyszłego ewentualnego burmistrza. To będzie konstruktywna dyskusja, wróćmy do konstruktywnej dyskusji o problemach. Pani Janicka ładnie zarysowała problematykę Grobli, skoncentrujmy się na tym zadaniu. W zjednoczemiu jest siła która pokona wszystko. Widzicie sami jak potrzebny jest w Puszczykowie ARCHITEKT KRAJOBRAZU, ile stresów byłoby mniej a ile więcej drzew.
        M

  20. Wszyscy są fe, tylko NASI bez skazy! Adam
    I Agata! Ludzie, troche pokory i realnego spojrzenia. Nie potrafi nikt odpowiedziec na pytanie: co pani agata zrobila dla miasta? Pytanie to padalo juz kilkanascie razy i ani razu nie odpowiedzieliscie. Kiepska sprawa. Pan Adam jest dla mnie ostatnia osoba „do wladzy”. Pamietam ze szkoly- aspoleczny, zamkniety, nie potrafiacy wejsc w dialog (chyba ze to monolog o smogu?). Moze pod parasolka pani wojcik gra inna osobe, ja tego nie kupuję. Mam
    Nadzieje, ze mieszkancy wybiorą mądrze.

    1. Stara znajoma z Górnego się uaktywnia!
      Wejdź kochana na stronę Aktywnego Puszczykowa i poczytaj o wszystkich inicjatywach Adama Stalińskiego. Jest wart stu Janickich, on zamiast gadać pracuje społecznie na rzecz miasta.
      Na stronach Forum można poczytać o działaniach Pani Agaty Wójcik, wielokrotnie o tym pisaliśmy, ale tobie się nie chce, ty nie wchodzisz tu żeby czytać o dokonaniach , wchodzisz tu żeby przywalić.

  21. Szanowni Państwo,

    czy bylibyście tak mili i przestawili priorytety na najbliższe dni… i zamiast wylewania swoich żali i frustracji oraz bajecznych wprost opowieści na mój temat przeznaczyli ten czas i energię na zbieranie podpisów pod petycją:
    https://www.petycjeonline.com/puszczykowskagrobla

    Myślę, że to jest w tej chwili priorytet dla Miasta. Oczywiście obok wielu innych wyzwań, z którymi boryka się teraz i w przyszłości nasze Puszczykowo, m.in. planowane ekrany na trasie 430 (ul. Wysoka), bo w niedalekiej przyszłości i tym będzie trzeba się zająć. Na chwilkę obecną tu mamy realną sprawę, wyniki przetargu mogą być ogłoszone lada dzień i oby informacje dot. chociażby stanu grobli w kontekście przeciwpowodziowym dotarły do Dyrekcji Zarządu Dróg Powiatowych, co wczoraj telefonicznie w ferworze spraw zawodowych starałam się załatwić.

    Wierzę, że radni Puszczykowa, powiatu oraz Starosta i Burmistrz wycofają się z tego pomysłu mając nową perspektywę i opinie NGOs. Fakt, że gdyby zastosowali się do wytycznych, Dyrektywy UE i na bieżąco konsultowali pomysł/projekt to nie byłoby teraz takiego alarmu, ale tego nie zrobili, ryzykując teraz, że i tak te środki są niekwalifikowalne (czyt. do zwrotu!). Ostrzegałam przed takim ryzykiem Pana Wicestarostę w ubiegłym roku na spotkaniu w Puszczykowie. Zlekceważył widocznie, ale nie tylko on. Mleko się rozlało, ale jeszcze można zadziałać.
    Z Państwa wsparciem, mieszkańców i zainteresowanych tematem w całej Polsce, także osób, które często do Puszczykowa wracają – do rodziny, znajomych… to ma szansę się udać! Środki możemy spróbować pozyskać na cele proekologiczne (krajowe, regionalne), a także z puli na zabezpieczenia przeciwpowodziowe – nie wszystko stracone i można odnowić groblę. Jako mieszkanka północnej części Puszczykowie doskonale wiem, że TRZEBA, ale nie róbmy prowizorki (obsianie trawą skarpy!).

    Kto może niech podpisze i poda dalej link do petycji lub sam napisze coś od siebie do Starostwa czy Urzędu w Puszczykowie, tak jak zrobili to rowerzyści wskazując, że wycinka drzew pogorszy bezpieczeństwo na ścieżce rowerowej, a nie polepszy.

    Zamieszczam treść pisma, którą przygotowaliśmy wspólnie w gronie puszczykowskich organizacji:
    https://goo.gl/u8efaf
    Pismo trafiło już do Starostwa, a w poniedziałek trafi też do Urzędu M. Puszczykowa.

    W razie pytań lub wątpliwości w tej sprawie jestem do dyspozycji – biuro@fal.org.pl, 785 83 66 13
    lub kontakt@iwonajanicka.pl

    Pozdrawiam,
    Iwona Janicka
    Fundacja Aktywności Lokalnej

    1. Petycję, to my już podpisaliśmy. Forumowicze interesują się sprawami naszego miasta, działamy na różnych polach na rzecz lokalnej społeczności. Weszła pani na stronę Forum, oczekiwałam innego wpisu.

    2. Pani Iwono Janicka,rozumiem Pani starania,wszelką troskę o nasze miasto.Ponieważ jednak zbliżamy się do wyborów proszę się jasno określić: stara się Pani lub będzie pani kandydowaś na urząd burmistrza czy nie.Jasna odpowiedź jest mile widziana a i Pani ułatwi działalność a wyborcom wyjaśni wszelkie wątpliwości.

  22. „… czy bylibyście tak mili i przestawili priorytety na najbliższe dni… i zamiast wylewania swoich żali i frustracji oraz bajecznych wprost opowieści na mój temat …” już po języku i podejściu do mieszkańców i wyborców widać, jaki styl rządzenia Pani Janickiej się marzy.
    Ktoś napisał wcześniej Balcerek Bis i chyba miał rację.

  23. Do Pani Iwony Janickiej!
    Proszę odpowiedzieć na zadane wcześniej pytania – Czy będzie Pani startować w najbliższych wyborach i na jakie stanowisko?
    Brak odpowiedzi będzie sugerował ignorancję zainteresowanych odpowiedzią.

    1. Ignorancja , a ignorowanie – to nie synonimy . Poprawna polszczyzna jest zalecana zawsze i wszędzie, bez różnicy , czy jest się profesorem czy robotnikiem.

      1. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest wsród całego tego hejtu i insynuacji wyciągniętych nie wiadomo skąd (tzn. wiadomo ale szacowna redakcja skrupulatnie dbająca o dobre maniery dyskutantów i dopuszczająca jedynie merytoryczne wypowiedzi zaraz usunie mój komentarz) są wzmianki o „zjednoczonej opozycji” i „ponad podziałami”. Ja nic nie wiem o żadnych umowach, Jestem wyborcą i mam szczery zamiar głosowac na tego na kogo mam ochotę. I akurat jak nie mam ochoty głosować na p. Balcerka tak samo nie mam ochoty głosować na p. Wójcik.
        A jakie to jest „ponad podziałami” no to każdy widzi. Ja wiem że mieszkańcy Moniuszki głosowaliby na diabła jesliby tylko obiecał im że nie powstanie tam market i nie będzie tunelu. Dosć to żałosne. Szczególnie w wykonaniu p. Pobojewskiego, który podjął złą decyzję kupując działkę i teraz daje żenujące przedstawienia jakby nikt w Puszczykowie nie miał żadnych problemów tylko on. Ego zaiste himalajskie. I radosnie przytuli się do PIS byle tylko jego działka znalazła się pod ochroną. Nie wiem kto miał uwierzyć że skądinąd bardzo miła p. Agata to ta zbawczyni Puszczykowa. I nie wiem kto miał uwierzyć, że ona jest „ponad podziałami” (politycznymi). Mieszkańcy jej okręgu wyborczego, którzy się wypowiadają na forum jednogłosnie twierdzą że jako radna swojego okręgu się nie sprawdziła i za są mieszani z błotem. No, my chyba wiemy lepiej niż mieszkańcy Puszczykówka, którzy w większosci nogi na Starym nie postawili. Czy ja się będę wymądrzac na temat Niwki? mimo że tam bywam bo szpital… Jesli p. Agata nie chce mieszkańcom swojego okręgu odpowiedzieć na ich pytania na forum może to zrobić np. za pomocą maila (ja nie mam jej adresu emailowego ale redakcja ma mój więc może przekazać – w sprawie interwencji ul. Janaszka bo to mnie intersuje). A co do neutralnosci politycznej no to mamy jasnosć sytuacji. PIS. No i proszę bardzo, każdy ma prawo do swoich poglądów tylko, jesli łaska, proszę mieć odwagę otwarcie o nich mówić. A nie próbować robić swoich potencjalnych wyborców w balona.

        1. Dużo pan powiedziałeś ale tak właściwie to o co ci chodzi ?
          Ktoś ma ci pod dom przynieść złotą tacę z fruktami ?

          1. Nie ma obowiązku komentowania wypowiedzi z których się nic nie zrozumiało. Osoby zainteresowane niewątpliwie zrozumiały.
            PS. nie jestem panem. Ani wójtem ni plebanem. A zwrot „pan powiedziałes” jest chamowaty. Akurat w stylu zwolenników.

          1. Tzn mądrze prawi jj. Niech w wyborach startuje, kto chce, a wam nic do tego. Macie swoją A.Wójcik, my jej nie chcemy w roli burmistra. Gorne Puszczykowo mówi: nie!

  24. A jakie są warianty?
    Jeśli będzie kilkoro kandydatów 4-5 to głosy się rozłożą i będzie II tura, to chyba dobrze, prawda? Wtedy ma szansę wygrać albo Janicka albo Wójcik albo Płóciennik albo jeszcze ktoś inny wg mnie to chyba dobrze dla Puszczykowa, bo obie powalczą o miasto, ale mam mniejszą pewność jeśli chodzi o Wójcik, bo funkcja radnej to trochę mało, chociaż Balcerkowi wystarczyła, ale chyba nie chcemy się licytować na najgorszego burmistrza Puszczykowa, a wybrać najlepszą opcję.

    Jeśli będzie 3 kandydatów (lub kandydatek) to nie wiadomo jak się rozłożą głosy, a jeśli jedną zniszczymy po drodze to może być tak, że i tak wygra stare zło. Jeśli jedna zostanie to może być też zniszczona, jak widać na tym forum – jesteśmy bezwzględni. Opluwamy po całości.

    A hipotetycznie jeśli mielibyśmy do wyboru w II turze (lub w pierwszej, gdyby jedna nie startowała):
    Iwona Janicka vs Andrzej Balcerek
    To większe szanse ma Pani Iwona (o ile nie zniszczymy jej my, bo ekipa Balcerka raczej wystawi cięższy kaliber)

    Agata Wójcik vs Andrzej Balcerek
    to wygrywa A.Balcerek, większość nie wie czego się spodziewać po Wójcik, więc zagłosuje na stare i znane

    Agata Wójcik vs Tomasz Potocki
    kto to wie, ale raczej Potocki, nawet jak cham to Potocki raczej nie będzie wystawiony przeciwko Pani Wójcik (wtedy zostawią Balcerka pewnie), a jeśli nie zostawią, to nie wiem czy łagodność baranka Pani Agaty wystarczy, bo na pewno wiedzą o sprawach miasta i administracji Potocki jest lepszy nawet jak kończył jakąś kiepską szkołę, ale jednak coś administracji i zarządzania liznął, co nie zmienia, że nadal cham

    Iwona Janicka vs Tomasz Potocki
    Pani Iwona bije go na głowę merytoryką i potencjalnie wygrywa, ale to trudniejsza chyba walka niż z Balcerkiem (większe chamstwo), ale z drugiej strony Janicka nie daje sobie wejść na głowę i poradzi sobie z brakiem wystarczającej wiedzy Potockiego

    Iwona Janicka vs Agata Wójcik
    wpisy na tym forum raczej nie zapowiadają na spokojną kampanię, a szkoda, bo to dwie kobiety z klasą i byłoby ciekawie

    Reasumując czeka nas ciekawy czas i chyba postawiłbym szanowna opozycjo mimo wszystko na Janicką., jeśli faktycznie kandyduje to będę kibicować. Będzie ostro, a nie chciałbym Balcerka, a już zwłaszcza Potockiego na Burmistrza.
    Pytanie też czy tych kandydatów nie ma więcej – Piotr Płóciennik, 2 panie takie aktywne z Nasze Puszczykowo, Grażyna Ciesielska, Marzena Fiedler, Andrzej Rudziński, Janusz Szafarkiewicz, ktoś od aktywnych sportowo Janaszków. Wg mnie lista otwarta.

    1. Analityk piszesz tak jakby ci podyktował Grześ…zniszczę cię… pani ta, pani ta. Dużo nakręciłeś ale nic nie zmąciłeś, z tego da się wycisnąć jedno –

      przeciwnik A.Wójcik.

      A jak przeciwnik A.Wójcik to zwolennik ,,żeby było jak było” ,LIPA, BETON I TRANZYT. Byle było jak najwięcej kandydatów, może nie dojdzie do 2 tury, prawda ? Będzie.

      1. A ja mam konkretne pytanie do Pani Janickiej i oczekuję konkretnej odpowiedzi.
        Którędy chce Pani puścić ruch samochodowy z kierunku od/do Kórnika i dalej, po takiej obronie grobli?
        Czy nie przypadkiem przez tunel na ul. 3 Maja i dalej przez centrum miasta? Przez tunel, z którego po protestach mieszkańców wycofał się Burmistrz Andrzej Balcerek?
        W Pani otoczeniu są ludzie, którzy opowiadają się za takim rozwiązaniem, wręcz twierdzą z całą otwartością, że ten tunel trzeba zbudować.
        Czy głos kilku rowerzystów z Górnego Puszczykowa jest ważniejszy, niż głos mieszkańców zagrożonych tą inwestycją?
        Poproszę o krótką rzeczową odpowiedź.

        1. Pani Janicka panu nie odpowie bo jest politykiem, za to ja panu odpowiem co powinna odpowiedzieć pani Janicka gdyby chciała mój głos w wyborach. Którędy puścić ruch z Kórnika ? Panie szanowny ,z daleka’ ,a dokąd ma iść ten ruch ?
          1. Do Mosiny jest już dobra droga trzeba tylko przerobić most w Rogalinku.
          2. Do Poznania z Kórnika jest dobra prosta szybka droga 4 pasmowa.
          3. Z Kórnika do Jarocina i dalej do Katowic jest ta sama droga tylko w odwrotnym kierunku.
          4. Z Kórnika do Puszczykowa jest już dobra droga lokalna brak tylko obok drogi rowerowej.

          Podsumowanie: nie ma żadnego RACJONALNEGO powodu aby droga z Kórnika szła do Mosiny, do Poznania przez Puszczykowo.
          Taka droga już istnieje i jest nią 431 która łączy się na wylocie Mosiny z 430. To Mosina ma problem nie korkami na skrzyżowaniu tych dwóch dróg wojewódzkich. To wszystko w tym temacie.
          TE PLANY TO ,LIPA’, za nimi kryje się prywatny interes deweloperskich osiedli wokół szpitala.

    2. Analityk w ostatnich trzech linijkach wymienił tych, którzy są odpowiedzialni za próbę rozbicia antybalcerkowej opozycji. Same znane nazwiska. Sami swoi. Szafarkiewicz, Ciesielska, Fiedler, panie z Naszego Puszczykowa, które we współpracy z Urzędem pisały nam strategię Miasta Puszczykowa.
      Kto uwierzy w to, że ci Państwo są opozycją do Balcerka.Kto uwierzy w to, że Iwona Janicka ma być w opozycji do Balcerka.
      KTOŚ MOŻE UWIERZY, ALE JA NIE.

      1. Sytuacja jest zero-jedynkowa albo w przyszłej kadencji czeka całe Puszczykowo kolejna ,jazda’ biznesowa, czyli to co było do tej pory albo zapanuje – z burmistrzem A.Wójcik SPOKÓJ.

        Kandydaci partyjni, mainstreamowi, nieznani nie obronią SPOKOJU i nie obronią nas i was od NIEPOKOJÓW. W przyszłej kadencji rozkręcą się interesy metropolitarne, pamiętajcie o tym. Będzie nie spotykany dotąd napór NIEWIDZIALNEJ RĘKI WOLNEGO RYNKU. To przede wszystkim weźcie pod uwagę, analizując. Panie Analityk.

        Potrzebny nam jest kandydat NIEZŁOMNY. Kandydat TWIERDZA.
        Z takiej perspektywy oceniajcie kandydatów, z perspektywy KTÓRY [?] kandydat najskuteczniej obroni Puszczykowo w jego tradycyjnym zielonym charakterze.
        Zielony

        1. Kandydat twierdza, który ma wiedzę, doświadczenie i szybko będzie reagować. Ma świetne rozeznanie z innych samorządów i będzie alarmować wszystkie instytucje i działać będzie we współpracy z mieszkańcami.
          Ale co ważniejsze – skutecznie!!

          1. Odpowiedź dla Akon. Ja myślę podobnie acz trochę inaczej, na podstawie życiowych doświadczeń zacząłem cenić ponad wszystko ,charakter umysłu’. Co to znaczy ? To znaczy że szef ma ,,nosa” i zatrudnia współpracowników którzy : cyt.,, mają wiedzę, doświadczenie i szybko będzie reagować. Ma świetne rozeznanie z innych samorządów” i z innych dziedzin potrzebnych miastu. Przecież pani Janicka drugi raz mogła by być zastępcą.
            Natomiast.
            Obawiałbym się burmistrza ,,napoleona” który osobiście zajmuje się wszystkim, to już było i się skończyło. Ja liczę na burmistrza który stworzy wokół siebie autentyczną reprezentację Puszczykowa. A nie DOPIEWA i powiatu.

    3. Uprzejmie informuję, że nawet przez myśl mi nie przeszło by kandydować na stanowisko Burmistrza. Po 1/ nie mam na to czasu, po 2/ nie mam w tym zakresie stosownych kompetencji. Wszyscy mogą spać spokojnie 🙂

      1. A jest pani za ;
        1. Betonowym Puszczykowem ?
        Post gierkowskiej estetyki płaskich dachów, pustych szarych ścian, małych okien, asymetrii i przewymiarowanych proporcji, połaci post bruku, pancernych żelaznych balustrad, betonowych parkanów, tuneli, wiaduktów, blaszanych ekranów akustycznych, wielkich hipermarketów pomiędzy willami i zwiększonego ruchu samochodowego, stale zwiększającego się zagęszczenia budowlanego w szerz, dłuż i w pion, czy jest pani za zmianą dotychczasowego charakteru Puszczykowa, etc.
        czy za
        3. Zielonym Puszczykowem?
        Zabytkowej albo nowo klasycznej [jak pani dom] architektury otoczonej kwiatami, krzewami i drzewami, połaciami trawy i kostki granitowej, zaprojektowanych przez dizajnerów płotów, lamp ulicznych, balustrad, ławek i koszy na śmieci, nie szerokich ulic okolonych szpalerami starych drzew i krzewów z ograniczoną prędkością ruchu, etc. czy jest pani za zachowaniem dotychczasowego stylu Puszczykowa ?

        To jest w zasadzie wybór za konkretnymi osobami na stanowiska ale proszę sobie w sumieniu rozważyć czy nie warto jednak podjąć ryzyko i opowiedzieć się za czymś nowym. Mimo obaw.
        M

        1. A cóż to za pytanie? Skoro M widział/a mój dom, to odpowiedź jest chyba tylko jedna. Jeśli zbierałam podpisy dla ratowania Mimozy i oddałam ich kilkaset w UM, jeśli zbierałam podpisy i protestowałam przeciw marketowi na Moniuszki, jeśli wspierałam protest przeciw tunelowi, pisałam petycję i protestowałam przeciw odstrzałowi dzików w WPN a teraz wspieram działania przeciw wycince zielonej grobli i znowu zbieram podpisy oraz motywuję innych (oczywiście wszystko to robiłam i robię wraz z innymi, podobnie myślącymi jak ja) by również podpisywali, to nadal mam odpowiadać na to bezzasadne pytanie? Chyba M mnie nie zna i nie wie, że obaw nie mam żadnych. Tylko zielone się liczy. Pozdrawiam 🙂

        2. To ludzie, którzy mają stare domy, tzw. klocki tu nie pasują? dorobicie im spadziste dachy, aby było willowo i NOWOKLASYCZNIE? wielkie hipermarkety, koń by sie uśmiał. gdzie jest mowa ze u nas powstanie HIPERmarket?

          1. Nie, nikt nie chce wyburzania tzw. przez orkę klocków. Nikt nie będzie burzył tego co jest. Nie można natomiast dopuścić do powstawania nowych budynków odbiegających od założeń technicznych panujących w naszym mieście. Zły przykład daje burmistrz wybierając klockowaty projekt hali (przykład).

            Gdzie orka przeczytał/a, że u nas powstanie HIPERmarket? Pani Grażyna napisała protestowałam przeciw marketowi na Moniuszki.

  25. Krzyczycie jeden przez drugiego jak w przedszkolu. Myślicie, że jak zaczniecie lawinowo pisać kto nadaje się na burmistrza, a kto nie to nagle kandydaci zaczną rezygnować ze startu? Natomiast wychwalanie Pani Wójcik pod Niebiosa, aż razi w oczy. Gdy na każdym kroku ktoś pisze P. Wójcik to i tamto, kiedy zaraz otworzymy lodówki i ktoś wyskoczy mówiąc ,”bo Pani Agata……”, Jej to nie pomaga, a wręcz szkodzi. Umiar jest wskazany. Powiedzieliście raz czy dwadzieścia i ok. Do wszystkich dotarło.

    Każdy kto przeanalozuje dokumenty na spotkanie Rady Miasta jest przygotowany. Najważniejsza jest własna inicjatywa i czyny, których przedstawienia jak czytam od długiego czasu nie moŻna się doprosić.

    1. Cytuję „Udostępniamy dziś mieszkańcom Puszczykowa stronę, którą nazwaliśmy Forum Puszczykowo. Jest to inicjatywa kilku mieszkańców naszego miasta, którym leży na sercu zachowanie jego tradycyjnego charakteru, którzy kochają to miejsce, w którym przyszło nam żyć. Wierzymy, że wybraliśmy to miejsce do życia nieprzypadkowo. Chcemy wnieść swój mały wkład w zachowanie tego, co odziedziczyliśmy w Puszczykowie po tych, którzy miejsce to stworzyli. Dlatego inicjatywę tą traktujemy jako nasz obowiązek i pewien rodzaj odpowiedzialności za Puszczykowo wobec pokoleń przeszłych i tych które przyjdą po nas. Pewni jesteśmy, że mieszkańców naszego miasta, którzy myślą podobnie nie brakuje. Ta strona ma być forum wymiany naszych poglądów i opinii.

      Na stronie Forum Puszczykowo informować będziemy o ciekawych wydarzeniach z zakresu kultury, sportu i wszystkich tych inicjatywach dziejących się w mieście czy Puszczykowa dotyczących, które naszym zdaniem zasługują na propagowanie. Obok funkcji informacyjnych chcemy również pisać o sprawach ważnych dla mieszkańców naszego miasta, o ich problemach. Zdajemy sobie sprawę, że obecnie brak takiego miejsca. Nie będziemy bali się pisać o tym co kontrowersyjne, co budzi emocje. Chcemy być również krytycznymi, ale zarazem obiektywnymi recenzentami poczynań władz miasta. Będziemy patrzeć naszej władzy na ręce. Dla nas nie będzie tematów tabu w sprawach dla mieszkańców i miasta najważniejszych.
      Inicjatywa nasza nie jest zamknięta na nowych ludzi. Przeciwnie, zachęcić chcemy wszystkich mieszkańców do współpracy z nami. Piszcie do nas o sprawach, które są dla was ważne, a o których inni z jakiś względów nie piszą. My się tym zajmiemy, Wasze problemy poruszymy. Zachęcamy wszystkich do współtworzenia Forum Puszczykowo. Redakcja”

      Piszemy, komentujemy, jednoczymy się przeciwko inwestycjom burzącym spokój wspierani ZAWSZE przez jedną Radną. JJ, MM, Bacha z Górnego … uaktywnili się na stronie Forum i w życiu miasta najwidoczniej dopiero od niedawna, stąd zdziwienie dlaczego taki wybór kandydata na Burmistrza. Dla nas jest to wybór oczywisty.
      Silny charakter, uczciwość, dążenie do postawionych celów, rozwaga, umiejętność słuchania, kultura, spokój, elokwencja, znajomość problemów miasta, umiejętność rozmawiania z ludźmi, to dla mnie podstawowe cechy, jakie są konieczne do sprawowania władzy. Niezbędne cechy można oczywiście wymieniać w nieskończoność.

      W analizach zaczerpniętych z internetu można wyczytać:

      Cechy kandydata na wójta/burmistrza/prezydenta miasta

      Idealny kandydat zazwyczaj określany jest przez kilka przymiotników. Wójt/burmistrz/prezydent miasta reprezentują mieszkańców nie tylko na terenie gminy, ale również poza jej granicami. Poniżej subiektywny zestaw wzorcowego kandydata, który powinien:

      -być w stałym kontakcie z mieszkańcami, rozumieć ich potrzeby, dyskutować, analizować ale też wyjaśniać pojawiające się wątpliwości (wójt/burmistrz/prezydent miasta nie mogą zapominać, że to mieszkańcy są ich pracodawcami);
      -podnosić swoje umiejętności w ślad za nowymi wyzwaniami przy równoczesnym dbaniu o rozwój podległych mu pracowników;
      -brać odpowiedzialność za swoją pracę i decyzje – potrafić przyznać się do błędu;
      -być uczciwym;
      -dawać dobry przykład rzetelnej pracy na rzecz gminy.

      Napisałam jakie cechy powinien mieć mój kandydat na burmistrza, dopisałam jakie cechy życzyliby sobie poddani analizie Polacy. Ponieważ należę do sympatyków Zielonego Puszczykowa, angażuję się od lat w sprawy miasta, mam możliwość ocenić obecną (dla mnie jedyną) kandydatkę na Burmistrza. Wybór dla mnie jest oczywisty.

      Dopisek
      nie jestem koleżanką Pani Agaty Wójcik, nie jestem członkiem Redakcji Forum.

      1. JJ komentuje na tej stronie od paru lat. Łatwo to sprawdzić. A to nie nasza wina – mieszkańców okręgu wyborczego p. Wójcik, że p. Wójcik nie była zainteresowana swoim okręgiem. Ja na nią głosowałam!

        1. Mieszkam w Puszczykówku, mam znajomych w Niwce, my chętnie zamienilibyśmy się z narzekającymi mieszkańcami Górnego. Pod nosem mamy zagrożenia:
          – dwie duże działki (po Bolewskim, Moniuszki), na których mogą powstać / powstaną przeszło 1000. metrowe markety, co zwiększy ruch w tej okolicy,
          – naprawdę duży ruch samochodowy spowodowany jedynym przejazdem kolejowym w mieście,
          – tunel,
          – maszt,
          – drogi tranzytowe.
          – deweloperka chcąca postawić bloki.
          Przy każdym z wymienionych zagrożeń jednoczyli się w obronie spokoju ludzie wspierani przez TYLKO przez jedną radną – Panią Wójcik. Jaki daje tym przekaz? Bardzo jasny, tak samo spokoju Górnego Puszczykowa będzie broniła przed zakusami inwestorów, tak chętnie widzianych w naszym mieście przez burmistrza Balcerka.
          Można by tu poruszyć kwestię inną, czy dobry radny to osoba, która w przeciągu czteroletniej kadencji „załatwia” namalowanie przejścia dla pieszych w swoim okręgu i jest to jedyne działanie tego radnego. Czy dobry radny to ten, który robi zdjęcia z imprez miejskich i nic ponad to? Czy dobry radny to ten, który dla swojej ulicy potrafi załatwić zrobienie pieszojezdni i odstąpienie od wcześniejszej decyzji poszerzania drogi kosztem zabrania ogrodów (Górne), a nie wesprze mieszkańców Klasztornej, którzy chcą tego samego dla siebie? Takich pytań JJ mogę mnożyć.

          1. No to przyjedź tutaj drogi forumowiczu i zobacz. „Górne” jest bardzo rozległe i mówienie że cos tam „na Górnym” albo „na Starym” jest bez sensu. I ja nie mówię że np. w Niwce czy gdziekolwiek jest lepiej, tylko że o tym jak wygląda aktywnosć p. Wójcik w jej okręgu wyborczym – to chyba lepiej wiedzą mieszkańcy jej okręgu niż przeciwneego krańca miasta. Czy to tak trudno zrozumieć? A jak na tym Starym – w okręgu i pod nosem p. radnej Wójcik – jest tak cudnie to proszę. Mam do sprzedania działkę 1430 m2, stary drzewostan, ogród, wodociąg, własna studnia, kanalizacja, internet, gazociag w ulicy. Ceny puszczykowskie. Kontakt za posrednictwem redakcji.

          2. a gdzie ta deweloperka? za dużo Pani czyta tego forum, którego moderatorzy potrafią tylko psioczyć na obecną radę i burmistrza, wmawiając mieszkańcom, że są tacy źli i chcą wszystko zalać betonem. Pani Wójcik nie wsparła mieszkańców Klasztornej. temat wisi, przepisy ogólnopowszechne w kraju są jakie są. A na zarzut, że ma Pani ruch, bo jest jeden przejazd kolejowy… Są dwa przejazdy. I te przejazdy są tutaj od zawsze. Na pewno były te przejazdy w dacie kupna działki przez panią. WIna Balcerka że przejazdy są 2? Miał być tunel, aby usprawnić ruch, aby nie było korków w Puszczykówku, to NIE. Przez nasze miasto będą jezdzic ludzie, będzie ruch, będą auta i jeśli w kółko zieloni będa blokować inwestycje mające na celu usprawnienia, nie proponując w zamian innych opcji usprawnienia komunikacyjnego – ruch pod Pani domem i korki będą coraz większe. Cudów nie ma. Pani Wójcik mieszka w bok od górki pod Sobieskiego, schowana od wszelkiego ruchu, to ma swoją enklawę i nikt jej nie jeździ. Ale w innych częściach miasta jeżdżą i będą jeździć i CO? NIE BĘDZIE ŻADNYCH USPRAWNIEŃ? To ja dziękuję za takie władze miasta, które zamiast je rozwijać (w sposób zrównoważony), będą tylko to miasto uwsteczniać.

        2. Gdyby Panu pod domem chciano postawić maszt o wysokości 42 m emitujący szkodliwe dla ludzi i zwierząt promieniowanie i puścić tranzyt z tirami to chyba Pan by protestował. I Jestem pewny, że Pani Radna także.
          A u Pana cicho i spokojnie, więc można się nie buntować.
          A tak – moja „chata skraja” , więc można się wymądrzać i mówić , że ci w Puszczykówku i na Niwce są źli i nie chcą nowoczesności.
          Tak, proszę Pana takiej nowoczesności mówimy „nie”.
          I takiej nowoczesności z Panem Szafarkiewiczem / byłym radnym, Przewodniczącym Rady Miasta Puszczykowa/ na czele też mówimy „nie”.
          To już było…

          1. Mieszkam w okręgu pani Wójcik i mogę powiedzieć, że była jedyną radną, która chciała nam pomóc. Nie wiem dlaczego pan jj wypowiada się w imieniu wszystkich mieszkańców. Ja mu zgody nie dawałem.

          2. To jakiej nowoczesności Pani sobie życzy?Konkretnie. Bo nie chce Pani aby ruch samochodowy pod Pani domem był zagęszczony, narzeka, że jest tylko 1 przejazd, to jaka ma być ta nowoczesność? Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. CHce pani Puszczykowa bez aut? Bez kolei? Maszt to ma oznaczać wieżę telekomunikacyjną? hmm, może Puszczykowo bez zasięgu telefonicznego i internetu nam się marzy…. Pani radna ZAPEWNE Prostestowałaby przeciwko wszystkiemu, co poprą zieloni, bez wzglądu na racjonalność swego protestu i konieczność rozwoju. Nie zagłosuję na ludzi, którzy sa tylko NA NIE, ale nie mają pomysłów i żadnych innych rozwiązań. Kto chce wpuścić TiRy do miasta?? to też ciekawe, nie wiem kto ma plany na wpuszczanie tu TiRów? ktoś ogłaszał: zapraszamy do przejazdu przez Puszczykowo, hajże TiRy, jedźcie śmiało?

    2. Odpowiedź do MM.
      Prawie całkowicie się zgadzam z MM z jednym tylko wyjątkiem, daje się zaobserwować że MAGIA kroczy przed ROZUMEM. Egipska mądrość mówi że ,coś’ po stokroć powtarzane staje się prawdą, przynajmniej na jakiś czas. Otóż jedną z przyczyn klęski MOT upatruję w niereagowaniu na gorąco na zaczepki Głosu Puszczykowa i nie dementowanie manipulacji, na zasadzie jestem ponad to, moje dokonania mnie obronią. Było by to słuszne gdyby wszyscy mieli dość czasu i chęci a także umiejętności dowiadywać się na własną rękę kto ma rację.

      Ale tak nie jest i dlatego przy niej pozostał na zawsze ,katastrofalny dług miasta’ a ci co rzeczywiście oprowadzą miasto do bankructwa materialnego i moralnego [już dwóch funkcyjnych z tej ekipy w prokuraturze] są depozytariuszami rozwoju.

      Podsumowując, trzeba prostym językiem ,wychwalać’ [wolę dokumentować] kandydata przy każdej zaczepce ze strony przeciwnej, klin klinem wybijać. No oczywiście będziemy balansować na granicy ,otwarcia lodówki…’, ha,ha. Zresztą tu chodzi o coś więcej niż tylko o wychwalanie kandydata, chodzi o wskazanie

      ISTOTNYCH WARTOŚCI NA KTÓRE CHCEMY ZAGŁOSOWAĆ w tych wyborach.

      Pod te wartości jak pod wzór matematyczny można podstawić inne dane, mówić kolokwialnie także innych kandydatów, a na chwilę obecną jest ktoś inny ? Nie wiem, nie znam na tyle pani Janickiej, i innych wymienionych kandydatów. Obecnego burmistrza już poznaliśmy i naszą twierdzą nie jest a raczej interesów powiatu czy jeszcze innych tajemniczych sił. Natomiast pani A.Wójcik swoim stylem bycia radną, takim spokojem i trwaniem przy zobowiązaniach wyborczych spowodowała że pomyślałem w ten sposób; o to jest to słowo – TWIERDZA, ktoś taki obroni Puszczykowo przed niewidzialną ręką wolnego rynku [zarejestrowaną w rajach podatkowych]. I nie musi, a nawet nie powinien znać się na wszystkim, najważniejsze że otoczy się fachowcami z Puszczykowa.
      Czy źle myślę ?
      Zielony

  26. Może zatem zamiast o osobach porozmawiajmy o wartościach o tym czego oczekujemy od nowego burmistrza Puszczykowa. Tematów jest wiele ale rozpocznijmy od jednego:
    1. Sięgnie do zasobów ludzkich Puszczykowa. Otoczy się najbliższymi współpracownikami i konsultantami wyłącznie z Puszczykowa. Miasto jest bogate w ,zasoby ludzkie’, mówiąc bez ogródek, mieszkają tu fachowcy wszelkich branż, ludzie doświadczeni i chętni do pomocy. Mówimy tu o szerokiej reprezentacji, o docenieniu wkładu społeczników, o ludziach gospodarki znanych puszczykowskich przedsiębiorcach ale także humanistach, nauczycielach, lekarzach, architektach, ekonomistach, prawnikach, artystach, rzemieślnikach, etc.
    zielony

  27. A swoją drogą to zacietrzewionym najwyraźniej do głowy nie przyszło, że ten puszczykowski „Czarny Lud”, Grabkowski, nie jest wybrany dożywotnio i jak w tym roku są wybory to od jesieni Starostą może być kto inny.

  28. Podobnież szykuje się do kandydowania Iwona Janicka. Pani Iwono, niech Pani sobie to daruje, bo tylko Pani szkodzi miastu.

  29. PAN JJ informuje że własnie dostała telefon w sprawie kupna działki na Starym Puszczykowie – w okręgu wyborczym zielonej radnej Wójcik. Oferta od dewelopera. Dwa budynki dwulokalowe, czyli razem będą 4 mieszkania – no i konsekwencji co najmniej 4 samochody. Jesli obrońcy „Zielonego Puszczykowa” oraz tej sławetnej ciszy i spokoju panującego na Starym chcą utrzymać ten stan mogą sami kupić działkę PANA JJ, bo PANU JJ jest wszytko jedno. Byleby nie mieszkała w Puszczykowie. Może działkę kupić sąsiadka, aktualna radna i kandydatka na burmistrza ZIELONA pani Wójcik, może kupić ZIELONY pan Kamiński albo dowolnby inny Zielony. Zieloni mogą nawet zrzutkę zrobić. To będziecie mieli swoje zielone. A nie betonowe – bo JJ, jeszcze raz to podkreslam – chce się tylko wyprowadzić z Puszczykowa, zielonego, betonowego czy dowolnego.

    1. Jak nie można sprzedać działki w Puszczykowie to podpowiadam taki pomysł:
      dać ogłoszenie – zamienię działkę zieloną w Puszczykowie na działkę betonową w Komornikach

      1. No niestety trudno tutaj rysunki robić. Bo może taki przekaz byłby dla forumowiczów zrozumiały.
        Ze słowem pisanym jest problem.

        1. jj, nie można rysować ale można nadawać morsem:
          . . – . . . . – – – – . –
          ktoś odczytał ?

        2. JJ ma chyba działki na sprzedaż i jakoś nie wychodzi, bo „mała grupa, ciągle tych samych pieniaczy i warchołów” chce „zielonego Puszczykowa”.
          Pani Agato, tak trzymać!
          Jest Pani naszą nadzieją na powrót do idei małego, spokojnego i bezpiecznego miasta.
          Precz z tirami na ulicach, precz z likwidacją ścieżek rowerowych, precz z marketami, tunelami i Bóg jeden raczy wiedzieć, co w głowach takich „jj” jeszcze się marzy.

          1. To jest ten jj który od dłuższego czasu nie może sprzedać działki na Górnym ? To chyba wiemy co to za sportowiec.

  30. Płakać czy się śmiać?
    Adres mailowy p. Agaty Wójcik i nr Jej telefonu, jak wszystkich radnych, znajdują się na oficjalnej stronie Puszczykowa. Bardzo łatwo je uzyskać.
    Wielokrotnie pisałam na tym Forum, że p. Wójcik bardzo nas wspomagała w walce o ulicę Klasztorną. Wieczne pytania ” co ona zrobiła ” od niektórych, którzy chyba się niedawno urodzili i nigdy nie byli na sesjach i posiedzeniach w UM, przyprawia mnie o nudę. Było się interesować sprawami Puszczykowa w ostatnich latach, to by się wiedziało, jak ta sprawa wygląda.
    Że jest spokojna, ponad podziałami ( tak deklaruje i ja Jej wierzę ), zawsze przygotowana – to chyba atut, nie? Na pytania nie odsyła do prawników, popleczników mając oczy zatopione w ekranie laptopa jak nam miłościwie obecnie panujący, tylko sama odpowiada.
    Były sytuacje, że p. Wójcik nie odebrała ode mnie telefonu, ale zawsze oddzwoniła, na maila odpisała.
    To wszystko też stanowi wartość, czyż nie?

      1. Wsparcie mieszkańców w walce z niekorzystnymi dla nich decyzjami burmistrza, to mało?
        Dla nas dużo, takiej pomocy NIGDY i NIKT nam nie dał przez osiem lat.
        Uchwały podejmuje się przez głosowanie, ekipa burmistrza ma większość radnych. Głos Pani Agaty nie był w stanie przeważyć szali zwycięstwa, ale to dzięki niej nie przegłosowywano wszystkiego w milczeniu. Zawsze próbowała wsparta przez mieszkańców, pokazać negatywne skutki wielu przedsięwzięć. Część udało się zablokować.
        Balcerek musi odejść, Dwie kadencje wystarczą!

  31. W dniu wczorajszym zostaliśmy poproszeni o sprostowanie. Otrzymaliśmy informację z Klubu Gazety Polskiej Mosina/Puszczykowo, że Pan G. Niedbała uczestniczył w kilku otwartych spotkaniach, ale nie jest członkiem tego Klubu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.