Kończy się kadencja, więc najwyższy czas podsumować działania poszczególnych radnych mijającej kadencji, szczególnie, że konkurencyjne komitety wyborcze, jakoś nie palą się do tego. Wydaje się to dziwne, jeśli zważymy, że znaczna część aktualnych radnych chce objąć mandat w kolejnej kadencji.  Jak zwykli mieszkańcy, na co dzień nie interesujący się zachowaniem w Radzie poszczególnych radnych, mają ocenić ich dotychczasową pracę, ich wiarygodność? Pojawią się lada moment kolejne obietnice z ich strony, więc zanim przeczytamy na ulotkach co obiecują na następne lata, warto przypomnieć sobie co obiecywali przed czterema. Skonfrontowanie obietnic sprzed 4 lat, z tym co zrobili – wydaje się najlepszym testem ich wiarygodności.

Dziś radna Elżbieta Bijaczewska:

Kandydowała z okręgu nr 2 i również w tych wyborach ma zamiar kandydować z tego samego okręgu z listy pana burmistrza Balcerka.  Pani E. Bijaczewska w obecnej radzie była przewodniczącą komisji spraw społecznych (!) jest pracownicą starostwa powiatowego i właściwie na tym powinienem zakończyć pisanie o radnej.   Nie zawiodła ( i wcale nie o mieszkańcach tu myślę).  Kiedy w trakcie kadencji, mieszkańcy bloku dla pielęgniarek przy Kraszewskiego prosili ją – przewodniczącą komisji spraw społecznych o zwołanie specjalnej komisji, aby zająć się ich problemami … na prośbach się skończyło.  A nuż mieszkańcy bloku podległemu starostwu powiedzieliby coś złego o jej pracodawcy.

Przed 4 laty kandydatka Elżbieta Bijaczewska mieszkańcom obiecywała:

Sami mieszkańcy niech ocenią, co z tych obietnic pani radna Bijaczewska zrealizowała.  Mi z tego czterolecia w pamięci pozostanie jej walka o nieposzerzanie ulicy… ale tylko tej, przy której ona sama mieszka.  Ulicę Polną utwardzono, bez odbierania ogrodów.  W przypadku zabierania działek pod poszerzenia innych ulic – tu pani radna empatią się nie wykazywała, o ogrody innych mieszkańców nie walczyła, a jak było głosowanie podnosiła rękę „za” poszerzaniem kosztem ogrodów. Tak było zarówno w przypadku tych z Moniuszki, Klasztornej czy Nadwarciańskiej.  Kalemu ukraść krowę – źle, ale ukraść krowę sąsiadowi Kalego – to już OK.

Wybór pani radnej na kolejną kadencję zależy od mieszkańców jej okręgu. Jej kontrkandydatką będzie w najbliższych wyborach pani Barbara Mulczyńska z KWW Agaty Wójcik – Dla Ludzi Dla  Miasta.  Wybór wydaje mi się prosty.

KJK

Komentarzy: 13 o “Mija ich 4 letnia kadencja – radna Elżbieta Bijaczewska

  1. Teraz znowu się chwali , chce poprawiać warunki życia osób starszych, pomagać osobom niepełnosprawnym i objętych przemocą. Dobre co.

  2. Gdy będą chcieli zabrać komuś ogród pod poszerzenie ulicy raźno podniesie rękę w górę – „jestem „za” dla dobra mieszkańców”. Gdy komuś będą chcieli postawić market pod oknem będzie „za” -, bo przecież są mieszkańcy , którym jest „za drogo np.w „społem”. Parking na sto samochodów pod czyimś płotem też zaaprobuje ,bo ten płot nie jej. Tunel dla tranzytu przez dolne Puszczykowo – „jak najbardziej”, bo przecież ” tu nie mieszka” itd.
    Rzeczywiście do pani radnej Bijaczewskiej pasuje powiedzenie „Kalemu ukraść krowę -źle” , Jak „Kali ukradnie krowę” to „dobrze”.
    Uważam, że osoba zajmująca się problematyką społeczną w naszym mieście powinna wykazywać się znacznie większą empatią w stosunku do mieszkańców, którym dzieje się krzywda.
    Nie można bowiem budować swojego szczęścia, a w tym wypadku wygodnego życie jednych , kosztem drugich .
    I nie można powtarzać za jednym z inwestorów , że za wygodę części mieszkańców ktoś inny musi zapłacić.
    Życzę Pani radnej Bijaczewskiej, żeby nigdy nie znalazła się w sytuacji ludzi , którzy od lat walczą o swoje prawa do bezpiecznego i spokojnego życia w Puszczykowie.

  3. Czego lub kogo się boi kandydat A. Balcerek? Kamera monitoringu miejskiego skierowana jest od kilkunastu dni na ogromny baner z jego podobną i odpowiednią treścią powieszony(za ogrodzeniem dodajmy) na płocie pustej działki przy rondzie ks. Pielatowskiego. A więc komu służy i czemu służy monitoring i czego boi się kandydat Balcerek???

    1. Nas się boi, nas ! Mieszkańców! Boi się, że bdzie musiał iść na bezrobocie. Niech on się boi ..AUDYTU !

  4. Jeśli ktoś był chociaż na kilku sesjach rady miasta to wie jakie „OGROMNE” zasługi ma pani b e z r a d n a chyba tylko w tym ze załatwiła sobie no i oczywiście mieszkańcom /akurat bardzo dużo ich tam mieszka/ drogę ponad wszelkimi rankingami lub rankingami ustawianymi pod siebie. Pani B. jest pośrednio pracownicą urzędu podlegającemu staroście powiatu więc resztę sobie domówcie. Na sesjach rączka w górę i jest wszystko oky. Burmistrz zadowolony na Jeżycach zadowoleni szafa gra trala la.

  5. Brawo Dellah sama prawda i tylko prawda należało by tych ludzi na Kraszewskiego zapytać czy wiedza w jakiej spółeczce mieszkają żeby było jaśniej w jaki sposób ta spółeczka „weszła w posiadanie tego domu” ,dlaczego uniemozliwiono lokatorom zarządzać naszym /wszystkich Polaków /dobrem ,a teraz moze kilku panów pobiera wysoki /jak na taki standard/ czynsz nie inwestując w nic co by poprawiło jakość życia w 120 mieszkaniach .Dobrze by było żeby nowi radni zainteresowali się tym w jaki sposób Szpital pozbył sie tego wspólnych mieszkańców majątku, podobnie jak ko0misja Jakiego w Warszawie.A spójrzcie jak spółeczka dba o porządek biorąc dziesiątki tyś. z czynszu.

  6. Dzięki redakcjo Forum dzięki wam można objawić prawdę w zakulisowych gierkach zacnej wielomiastowej ekipy /Dopiewo,Poznań ,Puszczykowo/zarządzającej naszym wspólnym dobrem.Chcę tylko dodać ze nawet nie pozwalano nam się w domu, jak ktoś wyzej napisał spółeczki, się zameldować na stałe w letnich miesiącach. i gdzie ta społecznica z ekipy AB wówczas była .

  7. Brawo Redakcjo /szacunek /za naświetlenie nam i przypomnienie niewątpliwych zasług tej ELYTY przez puszczykowski naród wybranej 8 lat temu i 4 lata temu brodziliśmy po kostki tej zimy ,a dzieci zostawiały buty w błocie ,poprzedniej zimy topiła się VW pewna radna która 300m do Szpitala musi podjeżdżać , a wyciągała ją z błota pewna straż ,a jaka to zgadnijcie / ta najmniej w naszym mieście potrzebna ,co stwierdzają wpisujący tu swoje uwagi mieszkańcy/.Teraz parę miesięcy przed wyborami nie ważne były te super rankingi ,wyciągnieto z szuflady projekt z 12słupami i w błyskawicznym tempie przystąpiono do realizacji robiąc w dzień i w nocy myśląc ze mieszkańcy Nowego Osiedla nie pamiętają błotnych udręk i zagłosują na kogo no, niektórzy w ostatnich wyborach też byli pewni swej wygranej ,a wylądowali za burtą młodzieży ,która się też za pieniążki podatników sprzeniewierzyła wyborcom.

  8. Czy Ta Pani potrafi mówić…? Bo ilekroć byłam na zebraniach Rady, to nie było mi dane usłyszeć ani jedej sylaby z ust Pani Radnej… ogólnie sprawiała wrażenie nieobecnej i niezainteresowanej… fakt że Radni nie są od sprawiania wrażenia … ale tu ani działania ani wrażenia nie ma… Na szczęście dla mieszkańców ma super kontrkandydatkę ))!! Pani Barbaro POWODZENIA)!!

    1. Ja słyszałam! Jeden jedyny raz, właśnie wtedy, gdy niezgadzała sie na poszerzenie swojej ulicy. Później – nigdy.

    2. A ja życzę powodzenia Panu Adamowi Stalińskiemu , który przez ostatnie lata, działał aktywnie na rzecz mieszkańców. Brał udział w posiedzeniach Rady Miasta , zabierał głos w ważnych dla nas sprawach i, co najważniejsze , na swoim blogu Aktywne Puszczykowo, o wszystkim na bieżąco informował.
      Wystarczy wejść na jego stronę internetową, by osobiście się o tym przekonać.
      Powodzenia , Panie Adamie.
      Okręg 1, nr 1 na karcie do głosowania.
      Dla ludzi .Dla miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.