Wraca kwestia budowy marketu na ul. Moniuszki!  W najbliższą środę 10 stycznia o godzinie 9.00 przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu odbędzie się rozprawa w związku ze skargą na uchwałę Rady Miasta Puszczykowa dotyczącą planu zagospodarowania przestrzennego dla części ul. Moniuszki.  Przypomnijmy, że władze miasta mimo długoletnich protestów wielu mieszkańców, chcą zezwolić inwestorowi o cypryjskich korzeniach na budowę marketu.  Burmistrz Balcerek podpisał w wakacje 2016r. korzystny dla spółki Area Perfecta akt notarialny i przyjął zobowiązania, które są w naszej opinii bardzo niekorzystne dla miasta i mieszkańców (pisaliśmy o tym bulwersującym fakcie w tekście „Akt notarialny czyli striptiz urzędowy” ).  Do projektu planu zagospodarowania dla tego rejonu wpłynęło wieleset uwag, w telewizji był program na ten temat, prowadzona była akcja ulotkowa i zawisły banery.  Niestety burmistrz i radni głusi na wszelkie argumenty przeforsowali plan zagospodarowania pod inwestora, zlekceważyli głos mieszkańców.  Uchwałę puszczykowskich radnych zaskarżyło kilku puszczykowian i Wojewoda Wielkopolski.

Nie czekając na wyrok sądu, na działce gdzie inwestor planuje budowę, na początku grudnia dokonano wycinki rosnących tam drzew.  Dotarły do nas sygnały, że również na sąsiednich działkach inwestorzy planują już budowę kolejnych, podobnych obiektów.  Jeśli zrealizowane zostaną te inwestycje, to nie tylko zmieni się życie okolicznych mieszkańców, ale jak twierdzimy od początku protestów, zakorkuje się jeszcze bardziej ta część Puszczykówka.  Stąd tak ważny wyrok w tej sprawie.

Zachęcamy do pójścia do sądu mieszkańców Puszczykowa.  Kto może niech stawi się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym przy ul. Ratajczaka 10/12 w środę 10 stycznia o godz. 9.00 w sali 101.

Krzysztof J.Kamiński

 

 

Komentarzy: 128 o “Market na Moniuszki przed sądem

  1. Wszystko rozumiem ale dlaczego te cypryjskie korzenie zostały zaznaczone, to nie wiem. Czy gdyby korzenie były polskie to protestu by nie było? Proszę o wytłumaczenie lub korektę tekstu. Tak uzasadniony protest trudno mi będzie wesprzeć.

    1. Do grac :
      od samego początku mieszkańcy protestujący przeciwko tej inwestycji próbowali zrozumieć, dlaczego burmistrz z takim uporem walczy o ten market .
      Gdy nie znaleźli merytorycznych przesłanek, próbowali dowiedzieć się „kto za tym stoi?”
      I znaleźli „inwestora o cypryjskich korzeniach. ”
      Taka jest prawda.
      Czy poprawność polityczna w tym wypadku ma zmusić do przemilczania tego faktu?

    2. Cypr to raj podatkowy ( to a propos obiecywanych przez burmistrza wpływów podatkowych ). Inne puszczykowskie sklepy płacą podatki w Polsce. Pozdrawiam

      1. O ile dobrze pamiętam to na którejś sesji Rady Miasta na pytanie „ile miasto zarobi na tej inwestycji? z ust skarbnika miejskiego padła odpowiedź , że 30 tys. zł rocznie.
        Na tyle miejskie władze wyceniły spokój i bezpieczeństwo mieszkańców. Niech każdy sobie sam odpowie na pytanie, czy to dużo, czy mało…

      2. Dziękuję za odpowiedź ale użycie cudzysłowu, tak jak to zrobiła „mieszkanka Puszczykówka” w swojej wypowiedzi, załatwiłoby sprawę. Pozdrawiam.

    3. Co grac nie odpowiada w tym sformułowaniu „cypryjskie korzenie”?
      Przecież to skrót myślowy opisujący wszystkich przedsiębiorców Unii Europejskiej którzy ukrywają swój majątek przed fiskusem swoich ojczyzn; jeśli się w ogóle do jakichś poczuwają.
      Wyszło niedawno temu na jaw jak urzędnicy Islandii (afera „Panama Papers”.), Malty, a może innych krajów Unii (może i Polski, Poznania lub {?}) lokują swoje „oszczędności” z „pracy” w rajach podatkowych. W tym kontekście rzecz rodzi uzasadnioną ciekawość jakie to oszczędności kryją „cypryjskie korzenie” ? To musi być wyjaśnione.

      Oczywiście gdyby ten interes na Moniuszki był czysty, transparentny i miał jednoznacznie polskie korzenie rzecz budziła by o połowę emocji mniej. To oczywiste dla każdego nowoczesnego patrioty.
      Mam pytanie do grac, czy trzeba to stwierdzenie szczegółowo wyjaśnić ?

      1. Nie, nie trzeba, „raje podatkowe” są mi znane. Powyżej już wyjaśniłam, że gdyby forma zapisu była inna, nie widziałabym problemu. Skróty myślowe należy wyraźnie oznaczać. Pozdrawiam.

        1. Naszym włodarzom nigdy nie zależało na rzetelności firm inwestujących i zarabiających w Puszczykowie. Firma budująca Sportotekę zawiązała się tuż przed inwestycją, Area Perfecta nie niepokoi rejestracją na Cyprze, z kapitałem spółki w wys. 3.400,- Te firmy są dla naszych włodarzy wiarygodne, że później nie wywiązują się ze zobowiązań wynikających z umów? Ojtam, ojtam, burmistrz odpuścił (czyt. zapłacił choć wg umowy mógł przejąć) właścicielowi budynku, w którym obecnie jest biblioteka, odpuścił kary za niewywiązywanie się z umowy Sportotece, czego inwestor ma się bać?
          Są włodarze robiący wywiad gospodarczy, ale to nie dot. naszych. U nas głos jednego inwestora więcej znaczy, niż wola mieszkańców.

          1. Urzędnicy powinni być ustawowo zobligowani do zaciągania jakichkolwiek zobowiązań na rzecz gminy z podmiotami gospodarczymi o transparentnym składzie właścicielskim i majątkowym.

            Wychodzące na jaw ostatnio liczne afery na zachodzie odkrywają że tzw.
            słupy ,bez ogródek mówiąc, kryją gangi urzędników. Wygląda to tak: piastujący decydenckie stanowiska tworzą nie formalne spółki kapitałowe, wynajduje się jakichś kolesi na których zakłada się firmy, właśnie zarejestrowane za granicą tam gdzie banki nie udzielają informacji. Następnie z takimi firmami ci sami urzędnicy podejmują zobowiązania w imieniu urzędów którymi przewodzą, i co więcej naginają miejscowe prawo pod określone zapotrzebowanie inwestycyjne, faktycznie własne inwestycje…
            Coś w tym stylu ujawniła afera „Panama Papers”, a ile jest nieodkrytych tego rodzaju oscylatorów ekonomicznych?

          2. Bardzo wątpię czy „inwestorzy”, jak ich Pani określiła, posługują się tylko głosem jako narzędziem przekonywania. Obserwując efekty ich zabiegań wnioskuję, że posługują się narzędziami bardziej efektywnymi lub inne zależności powodują obserwowane skłonności. Takiego zapału nie wyzwalają wymogi przepisów KPA.

    4. Pani grać – pani wpis to klasyczne samozaoranie, jak mówi mój wnuk. Internacjonalizm w czystej postaci. Gratuluję.

      1. Starajmy się pisać poprawnie 😉 Wnuka też mam ale chyba jednak mądrzejszego! „Samozaoranie”? co to za zwrot w ustach nacjonalisty?
        Pozdrawiam internacjonalnie 😀

        1. Wnuk Starego mieszkańca użył poprawnego sformułowania, samozaoranie to zjawisko występujące w dyskusji, kiedy jej uczestnik dobiera argumenty kompromitujące go samego lub stanowisko, którego próbuje bronić. Proszę poczytać Słownik języka polskiego PWN. Samozaoranie zostało zgłoszone w plebiscycie na Młodzieżowe słowo roku 2017
          Samozaorała się pani po raz drugi, grac.

          1. Widać jestem z tej generacji która nie używa zwrotów młodzieżowych, oznaczonych w Słowniku języka polskiego PWN jako ciekawostka. Pewnie teraz powinnam zamiast „do widzenia” napisać,
            „Nara!”, też jest w słowniku slangu młodzieżowego i oznacza pożegnanie.

          2. Siemacho grac, trzeba nadążać, tera pichole trendy bo czają kto flote i kwadrat potrzebuje i będą wymiatać a platfusy w kibel bo to nieuleczalna top ściema.
            No to Nara.
            I banan dziunia.
            M

        2. Do grać:zPani Grażyno,internacjonalizm już przerabialiśmy,różne Wasilewskie,Luxemburg inne.Coprawda teraz mamy Thun von cośtam ale i ona przeminie.Więc proszę dać już spokój.

          1. Anno znana pani, ale grac je dziuna i dobrze chciała tylko ona i jej koleżanki nie czają jaki kurs ma młoda flota to trzeba im pomóc bo platfusy to suchary i już tam flota nie popłynie a szkoda byłoby te dziunie tak sie narobiły i nic.
            Czyli co robić ? Dobry kurs floty jest na heimat ! Trzeba stamtąd platfusa wymiatać. To sie da zrobić.
            Nara i drugi banan, siemacho anna.
            M
            P.S. Trzeba poznać rożne języki obce.
            Słownik jest w internecie.

  2. Po prostu trzeba tam być.
    Apeluję do wszystkich, dla których Puszczykowo powinno pozostać spokojnym, bezpiecznym , unikatowym miasteczkiem – nie pozwólmy niszczyć naszego miejsca na Ziemi.
    Bądźmy razem ” ponad podziałami” w tej , jakże ważnej, dla nas wszystkich sprawie.

  3. Co jeszcze warto wiedzieć o Cyprze.
    „Erogospodarka: Cypr – zadłużony raj
    29 Lipiec 2015 – 18:39

    Raj podatkowy.
    Cypr jest rajem podatkowym, który przyciąga inwestorów zagranicznych (podatek CIT wynosił tu wcześniej 10 proc., a od 2014 roku – 12,5 proc.). Największą ich grupę stanowią obywatele Rosji, zamożni oligarchowie i rosyjskie firmy. Agencja ratingowa Moody’s podaje, że pod koniec 2012 roku w cypryjskich bankach znajdowało się 12 mld USD ulokowanych przez banki rosyjskie i 19 mld USD depozytów rosyjskich przedsiębiorców. Swoje oszczędności ulokowali tu również Grecy. Uciekali w ten sposób przed kryzysem w swoim kraju. Podobnie postąpili Europejczycy, m.in. wielu mieszkańców Wysp Brytyjskich, którzy w ten sposób oszczędzali na emeryturę. Z czasem Cypr stał się monotematyczny gospodarczo – cała jego gospodarka oparła się na bankach. Pod koniec stycznia 2013 roku tamtejsze aktywa bankowe zwiększyły się z 78 mld euro w 2007 roku do 127 mld euro. Stały się tym samym kilkakrotnie większe od PKB Cypru.”

  4. „Cypryjskie korzenie” nadają trochę kolorytu w tej tak bulwersującej sprawie, ale na prawdę nie to jest najważniejsze. Chodzi o to, że nie buduje się tak wielkich obiektów handlowych w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych i w tak newralgicznym miejscu, jak przejazd kolejowy w Puszczykówku.
    Nikt nie jest w stanie przewidzieć / poza tymi, których nazywa się oszołomami/, jakie reperkusje przyniesie to ludziom mieszkającym w najbliższej okolicy.
    Aby interes przyniósł wymierne korzyści właścicielowi hipermarketu muszą tu przybywać tłumy- samochodami osobowymi i ciężarowymi, inaczej cóż to będzie za interes? Trzeba poszerzać ulice, wybudować ronda.
    Na to nie może być zgody, więc walczymy do końca, chociaż nadziei coraz mniej…
    ale, jak ktoś już to kiedyś powiedział, ona umiera ostatnia.

    1. „„Cypryjskie korzenie” nadają trochę kolorytu w tej tak bulwersującej sprawie, ale na prawdę nie to jest najważniejsze. ”
      Nie można się zgodzić z takim lekkim podejściem do proweniencji biznesu który sprowadza się nam do Puszczykowa. Czy chcecie mieszkać w mieście które zasłynie jako „raj szemranego interesu” ?
      Takie ma być Puszczykowo, odrażające, brudne, złe ?

      Stanowcze NIE !
      Czas podnieść poprzeczkę standardów moralnych i etycznych dla elit miasta.
      Czyste powietrze, nie tylko z kominów! (hasło wyborcze)

  5. Powiedzieliśmy raz w TV co o tych „przewałach ” myślimy bądzmy więc znów razem i zapełnijmy salę sądu ,a szczególnie powinni przyjść wszyscy mieszkańcy Moniuszki i okolic jeśli niebawem nie chcą mieć CYRKU na swojej ulicy .Niech każdy komu leży na sercu Nasze Puszczykowo przyprowadzi do sądu swoich znajomych i krewnych którym Puszczykowo jest jeszcze bliskie i jak na audycji TV zamanifestuje że nie jest z Dopiewa ,a z Puszczykowa.Zjednoczmy się razem w walce o nasze słuszne postulaty , których nie widzą bezradni z ekipą AB i jego „desantowcami”.Tylko będąc razem sąd może się zastanowić czy głupota i interesiki jak HGW w Warszawie mogą mieć miejsce również w Puszczykowie .Więc już dzisiaj zacznijmy działać na rzecz wspólnego przedstawienia spraw przed sądem ,które nas dotykają i bolą bo nasi przedstawiciele jak w audycji telewizyjnej nabrali wody w usta i mieli nas gdzieś.

  6. Brawo DELILAH takich osób jak Ty co wynika z wypowiedzi jest w Puszczykowie nie wielu ale zorganizuj ekipę i spotykamy się w sądzie .MY też już się organizujemy i jak na Stocha w Zakopanem spo0tkamy się na Ratajczaka w Sądzie.

  7. To na marginesie: „Samo dobre w nowym @Tygodnik_Sieci ! POLECAM mocny wywiad z @GadowskiWitold , historię kamienicy Noakowskiego 16, wywiad z prezesem @ipngovpl m. in. o 1918-2018 i text o wystawie w @MuzeumWykletych https://wpolityce.pl/polityka/375278-nowy-numer-tygodnika-sieci-gadowski-ostrzega-zadnych-sztuczek-z-imigracja-jesli-ulegniemy-tej-presji-urzadzimy-sobie-pieklo …”
    ale może trzeba Gadomskiemu dać nowy temat: anatomia tworzenia się finansowych elit małych ojczyzn III RP na przykładzie miejscowych karier – czyli od burmistrza do kanclerza !

  8. Proszę poczytać o nowej aferze finansowej prawie na miarę Amberd Gold:
    Firma Horus Investment Group S.A z Warszawy… Typowa piramida finansowa – między innymi 700 osób oszukanych, 35 milionów strat… Wiele zarzutów, w tym podawanie nieprawdziwych danych, co do realizowanych przez spółkę inwestycji… Jedna z inwestycji Horusa miała znajdować się w Puszczykowie, w rejonie ul. Cyryla Ratajskiego i ul. Dworcowej ( była Gospoda Wiejska i sąsiedztwo ) . Wg Horusa miały tam powstać małe bloki deweloperskie…
    W lipcu 2017 powołano nawet w Warszawie zespół prokuratorów do rozwiązania sprawy, która jest rozwojowa i śledztwo toczy sie żwawo….
    W sposób naturalny, po lekturze całej sprawy rodzi się pytanie, w jaki sposób firma z Warszawy wyszukała lub odnalazła takie małe miasteczko, jak Puszczykowo i akurat miejsce – nieruchomość mówiąc delikatnie zaniedbaną?

    1. Kraj jest mały a Puszczykowo znane z bogatych nieruchomości. Powoli, powoli różne śledztwa przybliżają się do Puszczykowa.

  9. W której prokuraturze prowadzi się śledztwo przeciw Horus Inwestment Grup Jeśli SZ.Pan wie to warto by mały telefonik lub e=mail puścić i zainteresować Warszawkę o dzielnych poczynaniach w tym „Poznańskim Konstancinie”.W Warszawie czekają żeby zrobić w regionalnych urzędach porządek.Na razie jest tego dużo ale wszystko się zbiera papiery żeby po wyborach oczyścić „smrodki minionego dobrobytu” bo przecież cele będą wolne po amnestii ,która prawdopodobnie z okazji 1oolecia niepodległości może być ogłoszona.Może zainteresuje się sprawą pan red. Rosiński ,który po poprzedniej audycji w TV obiecywał ,że jak będzie nowy temat to po tak gorącym powitaniu chętnie tu wróci.Rękę trzymać na pulsie ,spotykamy się w środę na sali 101 Sądu Administracyjnego na Ratajczaka.

        1. Decyzja zostanie ogłoszona za tydzień a zazwyczaj wydawana jest po ok. 1/2h. Wg. pełnomocnika prowadzącego sprawę ( bardzo dobrze merytorycznie uzasadniającego całość) , świadczy to o tym, że skład sędziowski (3 osoby) bardzo uważnie chce przyjrzeć się aktom sprawy. Jest odrobina nadziei.

          1. Powszechnie znane są obywatelskie argumenty a jakie argumenty przed sądem przedstawiła strona przeciwna ? Dowiemy się w końcu komu i po co jest ten gigant potrzebny ?

        1. Pani sędzia długo odczytywała kolejno pisma procesowe obu stron – trudno tu przytaczać poszczególne ustawy i paragrafy. Później bardzo dobre wystąpienie uzupełniające mecenasa reprezentującego mieszkańców, I na koniec – trzy zdania prawnika reprezentującego Urząd Miasta Puszczykowa , który podtrzymał linię obrony zawartą w przedstawionych przed Sądem dokumentach. A na koniec informacja o terminie ogłoszenia wyroku 17.01.2017 o godz. 11.

      1. To słabo jesli tylko 12 osób było na kilka tysięcy, czyli jednak zdecydowana mniejszość jest przeciwna budowie

        1. Do pana Kamila : a gdzie byli zwolennicy budowy tego molocha?
          W Sądzie ich nie było – p. mecenas reprezentująca Urząd Miasta Puszczykowa była „samotna jak palec”.
          12: 0 to nienajgorszy wynik, a w procentach całkiem niezły.
          Oczywiście mógłoby być lepiej,ale takie już jest Puszczykowo .
          Większość mieszkańców ceni sobie przede wszystkim tzw. święty spokój i nie chce się w cokolwiek angażować. A potem mamy to co mamy.
          Dla ciekawych: Delilah jest kobietą…

        2. Przeciwko budowie jest coraz więcej ludzi. Przyczynił się do tego fakt, że nikt nie lubi być robionym w konia – w czasie podpisywania umowy sieć Piotr i Paweł miała problemy i nie mogła wyrażać zainteresowania kupnem od Area Perfecta tak dużego obiektu. Zapis w umowie mógł być manipulacją.
          Co do obecności w sądzie. Jestem wdzięczna osobom które były podczas rozprawy, ale 6 stycznia 2018 napisałam Będzie trudno – praca. Pozostaje mi mocne trzymanie kciuków. Wielu ludzi, w tym ja manifestowało w różny sposób swoje niezadowolenie z planowania na Moniuszki tak dużego obiektu z równie dużym parkingiem. Trudno stawić się na rozprawę o 9.00 rano jak ma się zajęcia, których nie można odwołać lub przełożyć.
          Wyciąga pan zbyt pochopne wnioski.

  10. Rozprawa dotyczyła powództwa mieszkańców. Wyrok 17.01. 2017r. godz. 11.
    Druga rozprawa 24.01.2017. będzie związana z zaskarżeniem Uchwały Rady Miasta Puszczykowa przez Wojewodę.
    Do wszystkich , dla których Puszczykowo ma pozostać spokojnym i bezpiecznym miastem : trzymajcie kciuki.
    To nie jest tylko problem mieszkańców najbliższej okolicy. To nasza WSPÓLNA SPRAWA.

    1. To jeszcze nie ostatnia instancja. Poza tym jak inwestor nie będzie mógł zbudować od razu duży market to będzie budował po kawałkach. Pewnie już ma projekt zastępczy tzw. kilkuetapowej rozbudowy i dlatego wycięli drzewa. Jest widać pewny swego.

  11. Lajdactwo ,łajdactwo jeszcze raz łajdactwo ,tak można tylko określić to co się dzieje wokół ulicy Moniuszki ,jak można ludziom tam mieszkającym gotować taki los ,co by ten mądry pan powiedział jak by mu po drugiej strony ulicy postawili market.No ale jak ma takich kilkunastu mądrali co klakierują jak za Gierka to robi Was Puszczykowian w trąbe ,a wy się na to godzicie ,bo ilu Was było dzisiaj w Sądzie na Ratajczaka .Tego się doczekacie jak będziecie walczyć z arogancją Podleśnej.

    1. Gdyby oni jeszcze potrafili budować coś z sensem. Ale taki skansen peerelu budują jak ta hala widowiskowa, albo grzybek, albo rynek albo ta aleja warzywna Poznańska. Tylko Sportoteka do czegoś podobna z jednej strony.
      Znajomy jak przejeżdżał obok hali widowiskowej, powiedział:
      – o, wyremontowali starą salę gimnastyczną przy szkole ?

  12. No i znowu OBYWATELE PUSZCZYKOWA daliście plame tak Wam zależy na cudownym zielonym miasteczku ,a jak macie zawalczyć o to miasto ogród to przychodzi Was parę osób ,chcecie bez zaangażowania mieć czyste powietrze, spokój przed nocnymi lub porannymi dostawami nieblokowane ulice i inne niedogodności które tak wspaniale naświetliliście całej Polsce w audycji TV . Nic nie ma za darmo nie umiecie iść w grupie do sądu i przedstawić swoje racje no cóż skazujecie się na straty wartości waszych posesji bo nikt nie będzie chciał mieszkać w tak urokliwej ulicy.Wszystkiego najlepszego w tej walce z głupotą i arogancją Podleśnej życzy obserwator wydarzeń.

  13. Szacunek dla Delilaha ty jeden/jedna/ walczyćie jak biskup Ignacy Krasicki z tępotą ciemniaków .Pełen Szacun /jak mawia mój syneczek/

  14. Jan Kochanowski napisał przed wiekami w jednej ze swoich Pieśni, że
    „nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą i po szkodzie głupi”.
    Słowa te oznaczają, że niektórzy z nas potrafią ocenić swoje czyny dopiero po ich zajściu, z dużej perspektywy czasowej, nie potrafią natomiast przewidzieć wcześniej negatywnych skutków swojego postępowania.
    Na szczęście w Puszczykowie jest wielu mieszkańców, którzy nie tylko potrafią myśleć i przewidywać, ale również działać na rzecz wspólnego dobra.
    Niezależnie od przyszłotygodniowego wyroku sądowego już dzisiaj pragnę podziękować wszystkim tym, którzy próbowali i w dalszym ciągu próbują przeciwstawić się szkodliwym dla miasta i jego mieszkańców
    działaniom.
    Szczególne podziękowania kieruję do Forum Puszczykowa i Stowarzyszenia Aktywne Puszczykowo, dzięki którym sprawa „marketu na ul. Moniuszki” stała się problemem nie tylko mieszkańców tej ulicy, ale problemem całego naszego miasta.

    1. „Delilah” trafił w dziesiątkę, największą bolączką tych ludzi skupionych w SPP i przy Zielonym Puszczykowie była nietrafność rozpoznania zjawisk i ludzi, zwłaszcza ludzi. Z jednej strony nie docenili trafnych przepowiedni pewnego analityka i dali się ponieść pozorowanym społecznikom.
      No właśnie czy „nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą i po szkodzie głupi” ?
      No redakcjo, jak będzie z wami ?

      1. Ciekawy jestem kogo konkretnie miał Pan na myśli .
        Należałoby wymienić tych kandydatów na radnych , których nazywa Pan „pozorowanymi społecznikami”, a których SPP i „Zielone Puszczykowo” popierało w poprzednich wyborach.
        Ale trzeba także pamiętać o tym , że Stowarzyszenie Przyjaciół Puszczykowa popierało słuszne postulaty mieszkańców o utrzymanie tradycyjnego charakteru naszego miasta i udostępniało łamy „Kuriera Puszczykowskiego” mieszkańcom walczącym o ład przestrzenny, spokój i bezpieczeństwo.
        Dzisiaj wielu członków SPP jest przy tych, którzy nie zgadzają się na ulokowanie tak wielkiego obiektu obok ich domów. Pani Gabrielo, Pani Krystyno , Pani Zofio, dziękujemy.
        Zawiodły konkretne osoby, ci, którym zaufano. Może czas przypomnieć ich nazwiska.
        Moim zdaniem jedyną osobą, która nie zawiodła / ale niestety wówczas przegrała/jest Krzysztof Kamiński …

        1. Gadasz Delilah jak Wałęsa, który nadaje jakby w pojedynkę obalił komunizm.

          Gdyby nie chęć szczera świadomych nieuchronnego tych kilku tajemniczych komentatorów którzy męczą czasem filozoficznie ale atakują, atakują, (wściekle) atakują ten blog usechł by jak te dwa inne „kaktusy” co też piszą o Puszczykowie.

          Samym pisaniem gór się nie przenosi, wyborów nie wygrywa, potrzebny do tego jest zmotywowany i zgrany zespół zaopatrzony w odpowiedni „sprzęt”. Jest coś takiego ?

  15. O co chodzi z tym Wałęsą , wściekłymi atakami i zgranym, zmotywowanym zespołem wyposażonym w odpowiedni „sprzęt” .
    Proszę o wyjaśnienie.
    Może się przyłączę.
    A może jednak nie!

    1. Zainteresowany to nie wiesz że Wałęsa sam nie przeskoczył muru tylko najpierw go podsadzili, a dopiero zlazł o własnych siłach, nie wiesz ? Przecież mówią. A „sprzęt” ? Jest na Cyprze…

  16. A spróbujcie Państwo w pana Krzysztofa Kamińskiego. Jak pisze Delilah jest on w istocie jedynym przegranym w minionych wyborach. Niewielu chciało się w słuchać w jego słowa opisujące rzetelne kierowanie urzędem i naszym miasteczkiem, aby było nam miło w nim mieszkać. Aby nie burzyły nasze sympatie szemrane decyzje, interesy, zmowy, cwaniactwo umów przetargowych i innych tam „działań”.
    Kiedyś wspomniał, że wystawiłby drzwi swojego gabinetu, by każdy miał prawo wejść w każdej chwili. To ładne. Piszę jedyn przegrany, bo nikt dziś w Puszczykowie, kto wsparł K.J.K w wyborach nie uwierzy, że niejaki gr. Gniewko Niedbała chciał zostać burmistrzem. Miał kandydując zupełnie inne zadanie. Jakie każdy myślący wyborczo się domyśli. Potem ogłoszono wynik wyborów. Jaki każdy wie. Wygrana AB bez nawet jednego spotkania z mieszkańcami….No chyba, że ze swoją ekipą. Jak wygrał? Nikt nie wie.
    Dziś, w roku jubileuszowym pieknych rocznic 100 lat od dnia odzyskania Niepodległości i pieknego Powstania Wielkopolskiego, którego walki prawdziwych Polaków przywróciły Wielkopolskę do Rzeczypospolitej, wypierająć niemiecką dominację, my też możemy uświętnić wygraną prawdziwego gospodarza naszego Puszczykowa. Gospodarza, który nie będzie zamykał przejazdów, budował nam pod oknami marketów, wmawiając nam, że to dla naszego dobra, nie zabuduje nam miasta potężnymi ekranami jak getto, nie będzie zadłużał naszego miasta do niebotycznych kwot na wiele, wiele lat, który nie otoczy się niegrzecznymi radnymi, którzy nas, mieszkańców obrażają swoimi decyzjami i zachowaniem w bezpośrednich kontaktach jako np: gości podczas różnych sesji. Można by mnożyć tych przykładów setki. Puszczykowo to marka kojarząca się ze spokojem, ciszą, zielenią, ale tą naturalną, nie malowaną.
    Piszę te słowa do Państwa jakby sprowokowany publikacją Delilah. Myślę też, że to najlepszy moment na danie szansy nowemu kandydatowi. A jak pan Krzysztof Kamiński zechce kandydować, to warto mu zaufać. Ja zrobię tak na pewno. Miłego wieczoru, jest 19.10.

    1. Do KLONA:
      pod wszystkim, co Pan pisze, ja również podpisuję się obiema rękami. Iieszę się, że jest ktoś, kto myśli tak jak ja. Mam nadzieję, że takich osób w Puszczykowie jest więcej, bo trzeba sobie uświadomić, iż wraz z przegraną Pana Krzysztofa Kamińskiego przegraliśmy my wszyscy, dla których nasze miasto miało być
      zielonym, bezpiecznym i przyjaznym miejscem zamieszkania. Może będzie czas, by to naprawić.

      1. No to jest już czterech kandydatów na burmistrza. Do wyborów może ich jeszcze przybyć…

        1. 4 kandydatów – ciekawe, nie widzę na horyzoncie żadnego wartego mojego głosu, póki co mam swoją upatrzoną kandydatkę i mam nadzieję, że się zdecyduje wystartować – chociaż przydałaby się nie tylko w Puszczykowie. Grabkowskiego też przydałoby się pogonić.
          To dla niej na pewno nie jest łatwa decyzja, ale może da się namówić – ma wiele pomysłów, energię i przede wszystkim wiedzę i doświadczenie! Bardzo tego potrzebujemy.

          1. Grabkowski ze względu na stan zdrowia może nie kandydować. Kandydatów na burmistrza Puszczykowa może przybyć, należy przypuszczać że zreformowane puszczykowskie PIS wystawi swoją listę, jak nie swej chęci to na polecenie władz zwierzchnich partii.
            Puszczykowo uchodziło za matecznik PO ale po spadku notowań, odcięciu od „dystrybucji” kasy i stanowisk państwowych oraz licznych aferach kto wie gdzie skieruje się sympatia wyborców. Tu w Puszczykowie wbrew stereotypowi establishment nie jest znaczący, jest jak w każdym małym miasteczku. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie wiem czy zauważyliście skręca w kierunku swych korzeni czyli centrum (Porozumienie centrum), ma zamiar zagarniać elektorat centrowy. Jest taka możliwość że przyciągnie w ten sposób do siebie ludzi ostrożnych, tych którzy cenią bezpieczeństwo, spokój, stabilizację, umiar. Ten elektorat zdecyduje o wygranej. PIS ma taką przewagę nad innymi partiami szczególnie PO że umie wyciągnąć rękę do środowisk zewnętrznych (patrz Instytut Sobieskiego, Morawiecki i skład jego rządu, Gowin), dla odwrotności PO jest kompletnie zamknięte, zaskorupiałe w swych strukturach, prominenci i baronowie blokuję jakikolwiek ruch pionowy a partia nie ma żadnej oferty programowej.
            PIS jak wyciągnie pomocną rękę do sprawdzonych społeczników lub lubianych mieszkańców – wygra w samorządach, w Puszczykowie też.

      2. Przeczytałem:-)
        Jestem przekonany, że jest nas, bardzo pozytywnie, rozsądnie myślących, bez planowanych oszustw, zakłamań dużo więcej. Gdy się odnajdziemy i zbierzemy, możemy narobić tyle” dobrego dobra”, że nawet Ci- zwolennicy, ślepo zapatrzeni w obecnych nerwowo już biegających rajców nas poprą, bo dobro Polski, Wielkopolski i naszego ślicznego Puszczykowa jest najwyższą wartością najbliżej nas otaczającą. Do zobaczenia się !

        1. PO w Puszczykowie?
          A gdzie ono jest? Czy kiedykolwiek zorganizowało jakieś spotkanie z mieszkańcami?
          Czy zaproponowało jakąkolwiek pomoc w rozwiązywaniu ich problemów ?
          Kim są członkowie tej partii?
          Ci, którzy są kojarzeni z Platformą Obywatelską w naszym mieście, niestety , nie wzbudzają sympatii społecznej, wręcz przeciwnie.
          Czy to prawda, że Przewodniczącym Koła PO w Puszczykowie nie jest już radny Musiał? Podobno zaistniała zmiana na tym stanowisku,ale jeśli tak jest , to dziwne, że stało się to jakoś po cichutku, jakby trochę wstydliwie.
          Jak PO chce w „swoim mateczniku” wygrać wybory samorządowe wystawiając tych już dosyć skompromitowanych?
          PIS, jeśli rzeczywiście wyciągnie rękę do tych , którzy dla swojego miasta rzeczywiście coś dobrego zrobili , a przynajmniej próbowali, jeśli są lubiani przez swoich sąsiadów i znajomych, to lekką ręką wygrają .

          1. PIS w Puszczykowie już ma w swych władzach zasłużonego radnego. Skarbnikiem został K.Banach radny 3 kadencji, który wraz z B.Czyżem i K.Cichocką tworzyli oficjalnie zarejestrowany klub radnych „Mniejszość”. Było to klub opozycyjny
            w stosunku do burmistrza J.Napierały i ekipy a jego priorytetem programowym stało się zachowanie tradycyjnego charakteru Puszczykowa w powiązaniu z nieinwazyjną nowoczesnością.

            Jet w pełni uprawnione stwierdzić że tych troje radnych 3 kadencji (lata 1998 – 2002) są pionierami i współtwórcami idei Puszczykowa – miasta ogrodów, miasta o zrównoważonym rozwoju z priorytetem ochrony zasobów środowiskowych WPN i otuliny oraz zabytkowej architektury Puszczykowa.
            M

    2. Gdyby miarą kwalifikacji do kandydowania na burmistrza było prowadzenie bloga to jest w Puszczykowie 3 kandydatów na burmistrza:
      1. K.J.Kamiński
      2. M.Krzyżański
      3. A.Staliński

        1. Nie, redaktor „Echa” Lewicki nie może kandydować bo ma prawomocny wyrok za pisanie nieprawdy i szkalowanie wójt Dopiewa Z.Dobrowolskiej.

          Dla przypomnienia cyt: „Pan Bogdan Lewicki wyrokiem sądowym został zmuszony do przeproszenia byłej wójt Dopiewa za propagowanie w okresie sprawowania przez nią funkcji, nieprawdziwych o niej informacji, na łamach prowadzonego przez siebie miesięcznika „U nas w Dopiewie”. Wszystkich niezorientowanych informujemy, że pani wójt Z. Dobrowolska przegrała ostatnie wybory.

          Tymczasem u nas w Puszczykowie pan Bogdan Lewicki jest już blisko sześć lat redaktorem naczelnym Informatora Miejskiego „Echo Puszczykowa” wydawanego za pieniądze podatników, w którym można przeczytać jedynie prawdziwe informacje.”

          1. Ale może startować ten, którego reprezentuje, i z którym przeprowadza / za którego pisze?/ wywiady w „Echu Puszczykowa”.

          2. Przecież to nie red. Lewicki będzie startował tylko jego szef Balcerek. W każdym razie tamci trzej prowadzą „za swoje”, a Balcerek robi sobie kampanię w Echu „za nasze”.

      1. Z tych trzech propozycji dwóch kandydatów jak najbardziej się nadaje.
        Trzeci /nr 2 /odpada w przedbiegach – nie ma własnego zdania, głosuje jak mu każą i to co najbardziej go kompromituje w oczach wyborców to brak poczucia lojalności . A lojalnym i przyzwoitym trzeba zawsze być.
        A może tak , w/w Panowie / nr 1 i nr 3/powinni się dogadać.
        Jeden na Burmistrza , drugi na jego zastępcę.
        Dla dobra Puszczykowa i dla nas!

        1. Pytanie:czy uważacie że prowadzenie bloga lub strony jest wystarczającą kwalifikacją aby kandydować na burmistrza?

          1. Nie, nie uważam. Ponadto uważam, że to „okazja czyni złodziejem”, A o uczciwości świadczy m. in. to, że się okazji aby nim zostać nie szuka.
            Jeszcze słów kilka do Pani Aliny, Jeśli mamy na myśli tą samą osobę, a z dużym prawdopodobieństwem tak jest, byłaby to kandydatura wspaniała i z pewnością mogłaby Ta Pani liczyć na poparcie wielu mieszkańców Naszego Miasta dążących do oczyszczenia miejscowej atmosfery nie tylko z dymu i pyłów,

        2. Na czym Delilah opiera swoje przekonanie że dwóch kandydatów się nadaje rządzić majątkiem miasta i ludźmi. My tu mówimy o poważnym kierowniczym stanowisku, o funkcji reprezentacyjnej a nie o kierowaniu wózkiem widłowym w markecie. Przypomnijmy że pan Balcerek był najpierw radnym, pani Tabędzka też. Ludzie mogli poobserwować, jak widać przekonali się. Pytanie dlaczego ci kandydaci nie chcą najpierw zostać radnymi ?

          1. Pan Balcerek był nieciekawym radnym (znikoma aktywność, właściwie obecność, a nie aktywność), pani Tabędzka była dobrym radnym (przygotowana do sesji i zebrań komisji, potrafiąca z sensem zabrać głos). Obydwoje zostali burmistrzami nie najlepiej ocenianymi przez mieszkańców.
            Niekoniecznie wcześniej trzeba pokazać się jako radny mieszkańcom.

          2. „Niekoniecznie wcześniej trzeba pokazać się jako radny mieszkańcom.” – żeby kandydować na burmistrza? Zgoda. Nie trzeba, są przykłady że nie trzeba. Ale czy nie warto spróbować najpierw w radzie, tak dla ostrożności? Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

            Mieszkanko Puszczykowa.
            Jak ktoś w jakimś gronie mówi że na przykład pan Ixiński nie ma szans na zwycięstwo to nie należy to odbierać , że ten ktoś nie chce żeby Ixiński zwyciężył w wyborach.

      2. Z mojej wiedzy wynika, że na burmistrza będzie kandydował Pan Szafarkiewicz, Musiał – chwali się tym wszędzie, Balcerrk,Niedbała, Krzyżanowski, Kamiński, i ktoś z Naszego Puszczykowa.

        1. Żarty na bok…koń by się uśmiał…
          O tempora, o mores!
          Choć jest jeden ,przy końcu tej „listy” na literę „K”, na którego zagłosuję.
          A reszta…żarty na bok…koń by się uśmiał…

          1. Znający się na koniach wiedzą, że rżą gdy zbliża się niebezpieczeństwo!

        2. Z mojej że młodzi : Krzyżański, Łagoda, Musiał i Potocki chcą iść razem w osobnym komitecie. A ja głos dam Kamińskiemu.

          1. Stara ekipa ” balcerkowa” w nowej odsłonie. I kogo chcecie nabrać, panowie?
            No pasaran!

          2. Jeśli tylko Pani Agata Wójcik wystartuje, to ma także nasze głosy.

          3. Pani grac, jak pani Wójcik ma „wasze” głosy, to ja na nią bałbym się zagłosować.

          4. Do Wyborca prawicowy: nie patrzymy na przynależność partyjną i preferencje polityczne, a tylko i wyłącznie na kompetencje, inteligencję, dbałość o interesy mieszkańców oraz zaangażowanie. Ta Radna po prostu się sprawdziła w działaniu. Proszę spojrzeć na wszystko ponad podziałami…ja to potrafię.
            Filutek ma rację 🙂

          5. To gwarancja zielonego Puszczykowa i chyba najbardziej zaangażowany w jego obronę. Zasług radnej nie znam a poparcie grac jest jak antyreklama. Sorry

        3. Do: Kamiński jest ok. Nikt nie twierdzi, że nie. Szacunek dla p. Kamińskiego za prowadzenie Forum. Dobra robota! Przyglądam się od lat pracy naszych Radnych i widzę kto coś robi. Szkoda, że Pan/Pani, tego nie widzi. Ja i inni ciągle tu piszemy o porozumieniu ponad podziałami ale ktoś nadal nie przyswaja przekazu. Szkoda, wielka szkoda…Wystarczy być przyzwoitym!

          1. Niezależnie od przekonań politycznych zawsze „warto być przyzwoitym”.
            „Zielone światło „na tegoroczne wybory dla takich osób, jak Pan Krzysztof Kamiński i Pani Radna Agata Wójcik.
            Oni jedni, idąc do wyborów pod szyldem „Zielonego Puszczykowa”, po wyborach nie zawiedli.
            W dalszym ciągu walczą o nasze spokojne miasto, choć każde z nich robi to w inny sposób.
            Dzięki prowadzeniu tego bloga Pan Kamiński informuje rzeczowo o tym, co w naszym mieście się dzieje, udostępnia te łamy tym, którzy nie zgadzają się z polityką miejskich władz, a Pani Radna broni interesów mieszkańców na forum Rady Miasta.
            „Zielone światło” dla nich obojga. To byłby dobry wybór na przyszłość.

          2. Też popieram pana K.Kamińskiego na radnego.

            Popieram silną i obywatelską Radę Miasta Puszczykowa.
            Pan K.Kamiński to dobry kandydat na radnego bo jest zadziorny i bezkompromisowy.

            Burmistrzem powinna zostać pani A.Wójcik. W stu procentach jako radna udowodniła że posiada odpowiednie predyspozycje merytoryczne i osobowe. Mieliśmy możliwość zaobserwować ją w pracy radnego i dlatego nie ma ryzyka pomyłki. Że po wyborach okaże się kim „naprawdę jest”.

            Mamy dość oszustw wyborczych!

            Kolej na osoby sprawdzone i na humanistów, na starostę humanistę i burmistrza humanistę, bo humanista ogarnia szeroko rzeczywistość i rozumie różnorodność natomiast od wykonywania poleceń ma zespół umiejętnie dobranych specjalistów…
            Burmistrz to reprezentant, symbol i strateg !

            Technokratów i kiwaczy mamy już dość!
            M

          3. Tylko kandydatura Pani Wójcik na burmistrza jest racjonalna. To ona powinna stanach na czele obywateli wolnego miasta Puszczykowa. Dialog jest najważniejszy. Pan Kamiński powinien trochę poczekać i pracować jako rady dla miasta.

  17. Pani Anno, a Pani, jak myśli?
    Każdy z nas musi odpowiedzieć na to pytanie. ale proponuję zacząć od siebie, w myśl powiedzenia ” nic o nas, bez nas”.
    Zainteresowani losem naszego miasteczka zdążyli poznać tych wymienionych wyżej ewentualnych kandydatów w konkretnych działaniach.
    Ale oczywiście mogą być inni ,tylko ich nie znamy lub po prostu nie chcemy.

    1. Myślę,że niekoniecznie.Powinien to być ktoś kto umie rozmawiać ze zwykłymi ludźmi,kto porusza się po naszych ulicach i kto widzi problemy zwykłych mieszkańców itd.Jak trzeba to można rozwinąć jeszcze szerzej te oczekiwania.Napewno nie może to być ktoś balcerko podobny a także żyjący tylko światem wirtualnym……

    2. …i lubiany przez mieszkańców ale stanowczy i z zasadami i działający w oparciu o wartości…..

        1. Ktoś z byłych radnych przed balcerkowych,oni już wtedy walczyli o nasze ideały puszczykowskie ale niestety mieszkańcy dali się nabrać obecnym włodarzom,nie wszyscy oczywiście

  18. Ja słyszałem od sąsiada radnego co zawsze wie co się w mieście dzieje jeszcze o dwóch innych chętnych do kandydowania. O panu Potockim obecnym radnym i panu Cichockim, który był kiedyś radnym.Będzie w kim wybierać tylko nie wiem czy wszystkim uda się zebrać podpisy poparcia.

    1. Pan Cichocki nie był radnym tylko jego żona Katarzyna Cichocka, radną 3 kadencji w latach 1998-2002, wraz z K.Banachem i B.Czyżem należała do klubu radnych „Mniejszość”. Pan Cichocki uczył plastyki w Sz.P. nr 2 i LO, należał do SPP i publikował w Kurierze Puszczykowskim artykuły o zabytkowej architekturze miasta pt:”Portrety puszczykowskich domów”. Jest architektem, plastykiem i publicystą. Pan Cichocki jest autorem pojęcia Puszczykowo – miasto ogrodów, sformułowanego w artykule z Kuriera: „Bachczysaraj znaczy miasto ogrodów”, idei dalej rozwiniętej w książce prof. A.Tyszki: „Miasta jak ogrody”.
      Co do kandydowania, nic nie można wykluczyć.

  19. Jeden to radny z aktualnej ekipy Pana Burmistrza. Zasłynął przede wszystkim z arogancji i obrażania mieszkańców.
    O drugim wiem tylko tyle, że jest mężem byłej radnej od Pani Ornoch -Tabędzkiej.
    Może ktoś wie coś więcej o tych ewentualnych kandydatach. ”
    Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?”

    1. „niezorientowany? a może bardziej zorientowany;” celowo dezorientujesz, pan Potocki w Głosie P. oświadczył że nie zamierza kandydować na burmistrza a pan Cichocki nigdy nie oświadczał że zamierza kandydować na cokolwiek. Choć niczego nie można też wykluczyć. Społecznie aktywnym i mieć wpływ na opinię publiczną można w różny sposób. I dobrze wiesz kim są obaj… Boisz się?
      Jesteś do wszystkich negatywnie nastawiony i umniejszasz innym… Do niczego cię to nie doprowadzi dobrego…

      1. Fama niesie jedno i drugie, to i owo.
        Wszystko to są spekulacje i próbne „balony.”
        Jak widać po powyższych wpisach wiedza mieszkańców na ten temat jest zróżnicowana i dość bogata w nazwiska. Czy kryje się za tym konkretna wiedza, czy tylko pogłoski?
        Fama niesie, a co z tym będzie ,to się dopiero okaże.

        1. Konkretną wiedzę można tylko odsłuchać z nagrań „kelnerów” a wszystko inne jest tak wiarygodne jak zumba do disco polo… albo wiadukt pod torami…

  20. Po przeczytaniu tych 83 wypowiedzi roześmiałem się do rozpuku padają jakieś nazwiska które bądz oszukały swoich mieszkańców /biorąc jakieś nienależące diety/ bądz należy się domyślać swoje głosy oddały AB za wspieranie czegoś co Puszczykowianom jest zupełnie niepotrzebne a kosztuje setki tysięcy zł. a mogło by powstać kilka ulic /remiza/ inne nazwiska tych super kandydatów to „gierkowscy klakierzy ” jeszcze inni to słynący z chamskiego zachowania ,a tylko jedna osoba dopatrzyła się osoby godnej zachowaniem,powagą sprawowanej funkcji nie klakierką,która zawsze była po stronie mądrej decyzji i aż dziw bierze że tyle piszecie ,ana radach miasta z absurdalnymi decyzjami gdzie ważą się istotne dla Puszczykowa decyzje Was nie ma ale są zagraniczni urzędnicy ,którzy nas Puszczykowian mają w głębokim poważaniu i robią Wam koło nosa ku,ku.Myślenie jak mawiał mój dziadek ma kolosalną przyszłość.

  21. Pojawiało się już tu wiele wpisów negatywnie oceniających konkretnych , byłych i aktualnych radnych.
    Myślę, że to dobra okazja, by wymienić jedyną radną , którą w tej kadencji można ocenić pozytywnie.
    Jest nią niewątpliwie Pani Radna Agata Wójcik – zawsze merytorycznie przygotowana , mądra i zaangażowana w sprawy mieszkańców. Zapamiętajcie Państwo to nazwisko – na pewno zasługuje na drugą kadencję, a może i na najwyższy Urząd w Puszczykowie.

    1. Pani A.Wójcik jest niekwestionowaną jedyną rzeczywistą radną w teoretycznym samorządzie Puszczykowa. Może jeszcze pani D.Dydowicz i pan J.Łagoda, i pani M.Hempowicz.

  22. Brawo że są jeszcze jasno-widzący i dostrzegają Panią radną Wójcik że nie należy do grupy klakierów tylko przez całą kadencję dała przykład swoim pro-puszczykowskim zachowaniem przykład „Jak zwyciężać mamy” .A co do wymienionego 12stycznia przez Panią Alinę urzędnika wyższego to myślę że w odpowiednim czasie nie będzie tak nietykalny jak HGW w Warszawie i coś się znajdzie o czym wielu nie wie ,a trzyliterowe instytucje chyba wiedzą .

  23. Pani Anno a jakie miał kwalifikacje Pan sprawujący interesy „firm cypryjskich” , takiego bloga nie potrafił by prowadzić,a jednak „rządzi nami” przy pomocy , a może dzięki ustosunkowanym kolegom z jednej z Jeżyckich ulic. Bo przecież takie numery „rządzenia” jak ten na Górnym Puszczykowie gdzie na uliczce po której przejeżdża 10 samochodów dziennie i jest parę domów /Krańcowa/ kładzie się pozbruk ,a na ulicy po której jedzie codziennie kilkadziesiąt samochodów i chodzi do największego pracodawcy kilkaset osób po błocie na jesieni i przyszłej wiośnie /Szpitalna/. A wie Pani dlaczego ? otóż dlatego że przy Szpitalnej są działki na których miały być już i bloki i garaże wielokondygnacyjne i sam Pan Bóg wie co jeszcze zacny tzw. Architekt Miejski ze swoimi przełożonymi wymyśli i kto ma w tym interes pozostawiam Pani w domyśle.

    1. W Puszczykowie jest teoretyczny samorząd kierowany przez niewidzialną rękę wolnego rynku zarejestrowaną na Cyprze.

  24. To że nas Puszczykowian Podleśna nie szanuje wiemy Wszyscy bo gdyby nas szanowano to by nas nie zadłużano /do rymu/ o tym nawet najgłupsi zauważyli.

      1. Raport o stanie demokracji w Puszczykowie i okolicy.

        W Puszczykowie doszło do naruszenia demokratycznego systemu równowagi dwuwładzy samorządowej i odwrócenia ról. Władza wykonawcza podporządkowała sobie władzę ustawodawczą. Jak za czasów PZPR. Władza jest upartyjniona i monopartyjna. Tą partią jest PO. Inne partie nie mają w samorządach swoich przedstawicieli, organizacje samorządowe też nie mają swoich przedstawicieli we władzach. Urząd Miasta jest zdominowany przez 3 urzędników nie mieszkających w Puszczykowie. Wiemy jaką poza formalną rolę odgrywa w tym starosta. Wiemy kto i w jakim celu stworzył czasopismo Głos Puszczykowski. Podobny mechanizm zadziałał w Mosinie i w Dopiewie z tym samym czynnikiem sprawczym. Doszło do zmiany ustroju samorządowego z demokratycznego i rynkowego na nakazowo-rozdzielczy i protekcyjny. Władza na szczeblu powiatu i gminy w widoczny i rażący sposób oddaliła się od obywateli i od interesu społecznego, i zaspokaja prywatne interesy establishmentu deweloperskiego i handlowego.

        Dlatego najważniejszym celem najbliższych wyborów musi być przywrócenie demokracji w powiecie i samorządzie. Wszyscy działacze publiczni popierający demokrację i wolny rynek powinni zaangażować się w osiągnięcie tego nadrzędnego celu. Komu bliskie są te wartości powinien odłożyć osobiste ambicje i personalne lub polityczne antypatie. Zjednoczcie wysiłek w osiągnięciu tego celu! Ten raport i apel skierowany jest w szczególności do miejscowych struktur
        Komitetu Obrony Demokracji.

        1. Gdy kod królował i brylował po Puszczykowie to niebezpieczne było wyrazić swoje inne zdanie, bo można było napotkać zdecydowaną ripostę. Zaznaczam, że bardzo nieprzyjemną. Starsze panie z chorągiewkami przy rowerkach były tego najlepszym przykładem. Jak kod skończył? Wszyscy wiedzą. Twarz kodu to szemrany szpaner wyłudzacz i cwaniak oraz zły ojciec, dłużnik alimentacyjny, nierób. Puszczykowo potrzebuje wzajemnej rzyczliwości i sympatii do innych. A jak zamontowanie chorągiewki do rowerka dawało już przyzwolenie do obrażania innych, to na coś takiego zgody nie będzie i nie będzie zgody podczas wyborów. Podaję do przemyślenia.

          1. Jadwiga też jeździła z chorągiewką ? Szkoda tej energii wylanej a nie spożytkowanej na miejscu ? W Puszczykowie i okolicy. Tu jest tyle do zrobienia.

  25. Do prawicowego wyborcy:
    czy naprawdę nie można popierać uczciwych, pracowitych i rzetelnych kandydatów?

  26. „gaboz; 17 stycznia 2018
    Tylko kandydatura Pani Wójcik na burmistrza jest racjonalna. To ona powinna stanach na czele obywateli wolnego miasta Puszczykowa. ”

    Miasto Puszczykowo będzie wolne jak wyzwoli się spod wpływu starosty.

  27. Raport o stanie demokracji w Puszczykowie i okolicy.

    W Puszczykowie doszło do naruszenia demokratycznego systemu dwuwładzy samorządowej i odwrócenia ról. Władza wykonawcza podporządkowała sobie władzę ustawodawczą. Jak za czasów PZPR. Władza jest upartyjniona i monopartyjna. Tą partią jest PO. Inne partie nie mają w samorządach swoich przedstawicieli, organizacje samorządowe też nie mają swoich przedstawicieli we władzach. Urząd Miasta jest zdominowany przez urzędników nie mieszkających w Puszczykowie. Wiemy jaką poza formalną rolę odgrywa w tym starosta. Wiemy kto i w jakim celu stworzył czasopismo Głos Puszczykowski. Podobny mechanizm zadziałał w Mosinie i w Dopiewie. Doszło do zmiany ustroju samorządowego z demokratycznego i rynkowego na nakazowo-rozdzielczy i protekcyjny. Władza na szczeblu powiatu i gminy w widoczny i rażący sposób oddaliła się od obywateli i od interesu społecznego, i zaspokaja prywatne interesy establishmentu deweloperskiego i handlowego.

    Dlatego najważniejszym zadaniem najbliższych wyborów będzie przywrócenie demokracji w powiecie i samorządzie. Ten raport i apel skierowany jest w szczególności do miejscowych struktur
    Komitetu Obrony Demokracji.

    1. Całkowita zgoda – bardzo dobrze , w syntetyczny sposób, opisana sytuacja w Puszczykowie.
      Demokracja tak, „demokratura” nie!
      Dlatego apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli, kochających swoje spokojne miasto, nasze zielone Puszczykowo, o przywrócenie idei samorządności poza wszelkimi podziałami politycznymi.
      Szanujmy się wzajemnie, mimo, że często nasze poglądy polityczne czy światopoglądowe są różne.
      Na prawdę jest to możliwe i chcę wierzyć, że wszystkich nas łączy miłość do tego miasta i pragnienie zachowania jego unikatowego / jeszcze!/ charakteru.

  28. Raport o stanie demokracji w Puszczykowie i okolicy.

    W Puszczykowie doszło do naruszenia demokratycznego systemu równowagi dwuwładzy samorządowej i odwrócenia ról. Władza wykonawcza podporządkowała sobie władzę ustawodawczą. Jak za czasów PZPR. Władza jest upartyjniona i monopartyjna. Tą partią jest PO. Inne partie nie mają w samorządach swoich przedstawicieli, organizacje samorządowe też nie mają swoich przedstawicieli we władzach. Urząd Miasta jest zdominowany przez 3 urzędników nie mieszkających w Puszczykowie. Wiemy jaką poza formalną rolę odgrywa w tym starosta. Wiemy kto i w jakim celu stworzył czasopismo Głos Puszczykowski. Podobny mechanizm zadziałał w Mosinie i w Dopiewie z tym samym czynnikiem sprawczym. Doszło do zmiany ustroju samorządowego z demokratycznego i rynkowego na nakazowo-rozdzielczy i protekcyjny. Władza na szczeblu powiatu i gminy w widoczny i rażący sposób oddaliła się od obywateli i od interesu społecznego, i zaspokaja prywatne interesy establishmentu deweloperskiego i handlowego.

    Dlatego najważniejszym celem najbliższych wyborów musi być przywrócenie demokracji w powiecie i samorządzie. Wszyscy działacze publiczni popierający demokrację i wolny rynek powinni zaangażować się w osiągnięcie tego nadrzędnego celu. Komu bliskie są te wartości powinien odłożyć osobiste ambicje i personalne lub polityczne antypatie. Zjednoczcie wysiłek w osiągnięciu tego celu! Ten raport i apel skierowany jest w szczególności do miejscowych struktur
    Komitetu Obrony Demokracji, a także do:
    byłych członków SPP na czele z panią: G.Ozorowską, Z.Skibińską, K.Markollą
    oraz do panów: K.J.Kamińskiego, G.Niedbały, A.Stalińskiego, M.Błajeckiego,
    do Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo
    oraz niezrzeszonych społeczników
    i wszystkich mieszkańców Puszczykowa i okolicznych gmin.

  29. Jak ktoś na tym forum pisze do Kodziarzy to bardzo przepraszam ale dla mnie jest tak jak by chciał pisać do tow. Putina o katastrofie pod Smoleńskiem.

    1. Trzeba było zrobić taki ruch z pokera i rzec: wykładam karty i sprawdzam. Sprawdzam zainteresowanie demokracją puszczykowskiego KOD; jak na razie się nie odezwali, nie ustosunkowali się do raportu.
      To ważne w przededniu wyborów samorządowych, tak na wypadek jak by miejscowe PIS wystawiło własną listę a miejscowe KOD własną. Albo jak jedno drugiego zacznie atakować że chce Puszczykowo pozbawić demokracji i zechce w Powiecie Poznańskim wprowadzić dyktaturę. Demokraturę. Ha,ha. Zobaczymy co to będzie.

  30. Ludzie czyście powariowali Wam przechodzi przez usta organizacja alimenciarza /udowodnione niepłacenie-inni siedzą/ , złodzieja pieniędzy wpłaconych do puszek /udowodnione/ lewych faktur /udowodnione/ i z taką skompromitowaną organizacją ktoś ośmiela się kojarzyć Puszczykowian ,toja od dzisiaj nie przyznaję się ze tu zamieszkuję ,Pan Bóg jak chce kogoś skarać to odbiera rozum,

    1. „półinteligentny” spokojnie, wpadki może zaliczyć każdy, co winne KOD że alimenciarz zdefraudował pieniądze. Są tam na przykład moje różne znajome (dlaczego ten KOD przyciąga tyle pięknych kobiet w starszym wieku?) które święcie wierzą że PIS wprowadza dyktaturę. Już dwa lata na to czekają i nie mogą się doczekać. Może źle widzą na stare lata. Zresztą Bruksela, Timermans,
      Junker i Hinkel też nie dopatrzyli się w Polsce jeszcze dyktatury bo powołując się na traktat art. 7 mówią wprost o możliwości a nie o zaistniałych okolicznościach, dlatego w tym „krótkim raporcie o stanie demokracji w Puszczykowie” chciałem miejscowemu KOD pomóc w oświetleniu ich tytułowego „przyjaciela”.

      Patrzą tak daleko a nie widzą jak na własnym podwórku wyrósł system monopartyjny i opresyjny,
      a zanikła dwuwładza ustawodawcza i wykonawcza.

  31. Do tej pory jest 114 komentarzy ! To rekord. Zdaje się że nawet Zielone Puszczykowo nie odnotowało takiej ilości komentarzy pod żadnym tekstem. Gratulacje.
    Zatem pierwsze miejsce Forum Puszczykowa, drugie Zielone Puszczykowo, trzecie Robert Kiszkurno- Śladami historii Puszczykowa i okolic.

    1. Z tego 3/4 napisane pod pseudonimem przez tę samą osobę. Połowa komentarzy nie dotyczy spraw puszczykowskich. Takim sposobem można i 500 komentarzy napisać. Wprowadżcie imienne komentarze a okaże się ile osób was popiera. To bardzo naciągany wynik. Tak naprawdę nie ma tu żadnej porządnej dyskusji. Ale od Kamińskiego porządku, uczciwości i rzetelności nikt wymagać nie będzie.

  32. Najlepiej zacząć od siebie Panie „X”.
    A o tym, że czytane jest Forum Puszczykowa świadczy m.in. pańska tutaj obecność.

  33. „Delilah; 10 stycznia 2018
    Rozprawa dotyczyła powództwa mieszkańców. Wyrok 17.01. 2017r (?). godz. 11.”

    Dziś jest 20.01.2018 , więc jaki wyrok zapadł ?

  34. Z tego, co mi wiadome, skarga mieszkańców została oddalona / koszty procesowe zwrócone/ , a powodem jest m.in nieudowodnienie! przez mieszkańców zarzutu, iż w związku z wybudowaniem tego obiektu handlowego, ruch samochodowy w tej okolicy się zwiększy!
    Zdaniem Sądu – zwiększenie natężenia ruchu o 1000 samochodów na dobę w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych jest sprawą wyłącznie hipotetyczną!
    Co ciekawe i trzeba o tym pamiętać, dane te znalazły się w „analizie natężenia ruchu” wykonanej na zlecenie Urzędu Miasta Puszczykowa. Czekamy na pisemne uzasadnienie decyzji WSA.
    Czekamy także na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w związku z zaskarżeniem uchwały Rady Miasta przez Wojewodę.
    Poczekajmy, zobaczymy.
    W najbliższą środę wszystko będzie już jasne.

  35. Uzasadnienie wyroku jest więc wróżbą z fusów bo co uzasadnia przekonanie że prognozy może się nie sprawdzą ? Ciekawe czy taki sędzia wsiadł by do samolotu gdyby mu powiedziano że samolot ma benzyny hipotetycznie na całą trasą nad oceanem ale pod warunkiem że pogoda będzie nie tak zła jak mówią prognozy meteo. Tak to wygląda.
    Jest taki pogląd że sądownictwo w czasach panowania postkomunistów lat 90-tych zainfekowano ustrojem stróżowania ustalonego porządku klasowego niż wyrównywaniem sprawiedliwych szans dla wszystkich. Taką funkcję blokady wymiaru sprawiedliwości dla szerokich rzesz społeczeństwa pełni „instytucja kaucji” (5% od wartości sporu) i koszta procesowe. Pokonują taką blokadę tylko nieliczni; niektórym nawet udaje się wygrywać z establishmentem ale to są sprawy jednostkowe i opierają się najczęściej na szczęściu do dobrych sędziów bo tacy przecież są. Wiem coś o tym.
    Skończmy wreszcie z tym że wyroków się nie komentuje.
    M

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.