W trakcie obrad  posiedzenia trzech komisji 24 października, na którym większość radnych podjęła kontrowersyjną decyzję o rekomendacji dla wpisania do planu zagospodarowania dla terenu przy torach na ul. Moniuszki zapisów o możliwości wybudowania 1200 metrowego marketu, miało miejsce bardzo przykre dla mieszkańców zdarzenie.  Podczas dyskusji doszło do wyjątkowo niegrzecznego zachowania prowadzącego to posiedzenie – pana radnego Tomasza Potockiego.  Świadkami byli licznie zgromadzeni mieszkańcy.  W reakcji na to grupa puszczykowian skierowała poniższe pismo do Przewodniczącej R.M. Małgorzaty Hempowicz:

Puszczykowo, 28.10.2016

Szanowna Pani Przewodnicząca

Rady Miasta Puszczykowa

Małgorzata Hempowicz

UM Puszczykowo

  1. Podleśna 4

62-040 Puszczykowo

Dnia 24 października 2016 roku w Urzędzie Miasta Puszczykowa odbyło się posiedzenie wspólne trzech komisji : Rozwoju, Budżetu i Spraw Społecznych. Kluczowym zagadnieniem, które zgromadziło mieszkańców Puszczykowa było omówienie kontrowersyjnych rozwiązań zaproponowanych przez pana Burmistrza  w projekcie mpzp dla ulic Dworcowa, Kościuszki, Solskiego , teren PKP, dla terenu objętego etapem B. Zapis umożliwiający wprowadzenie na tym obszarze – w samym sercu Puszczykówka- marketu sieciowego budzi masowe protesty mieszkańców całego Puszczykowa od roku 2009, czyli wywołania mpzp z wniosku inwestorów. Niestety pomysł ten jest w sposób bezkompromisowy forsowany przez władze naszego miasta, tym razem nawet w formie aktu notarialnego, którego autorem jest skarbnik UM Puszczykowo Piotr Łoździn, a sygnatariuszem ze strony UM pan Burmistrz Andrzej Balcerek.

Jako uczestnicy tego spotkania wyrażamy nasze najgłębsze oburzenie sposobem prowadzenia komisji przez radnego Tomasza Potockiego, Przewodniczącego Komisji Budżetu. Arogancja, aluzje ad personam  i autorytarny, obraźliwy ton wypowiedzi względem mieszkańców wykraczają dalece poza przyjęte standardy jakiejkolwiek debaty publicznej czy konsultacji społecznych. Radny Tomasz Potocki wielokrotnie dokonywał próby cenzurowania wypowiedzi mieszkańców i radnych zakładając a priori, że dana wypowiedź odbiegać będzie od tematu i jako taka nie warta jest wysłuchania przez uczestników posiedzenia. Na tym radny Tomasz Potocki nie poprzestał i ostatecznie odebrał głos reprezentantowi mieszkańców, a  w celu uniemożliwienia  dalszej wypowiedzi,  i co ważniejsze umieszczenia jej w protokole z obrad, zarządził 5 minutową przerwę demonstracyjnie opuszczając wraz z częścią radnych salę sesyjną.

Warto nadmienić, że mieszkańcy byli już świadkami podobnego autokratycznego sposobu prowadzenia komisji przez radnego Jakuba Jana Musiała, Przewodniczącego Komisji Rozwoju. Jednak w dobrej wierze uznali to za wyjątek, potwierdzający regułę. Niestety, to co wydawało się kilkanaście miesięcy temu precedensem, o którym nie warto pamiętać, dziś okazuje się przykładem powielanym przez kolejnego radnego tej kadencji.

Nie ma i nie będzie naszej zgody na tak drastyczne łamanie kanonu postępowania radnego, który w samej swojej istocie powołany jest do reprezentowania mieszkańców, a nie pana Burmistrza, pana skarbnika, czy lobbujących inwestorów. Na takie wypaczenia zasad demokracji samorządowej nie można  zwyczajnie pozwolić .

Prosimy o odczytanie naszego pisma na najbliższej sesji Rady Miasta Puszczykowa. Zachowanie radnego Potockiego uwłacza  godności przewodniczącego komisji, przeczy istocie funkcji radnego, o kulturze osobistej nie wspominając.

 

                                                                                              Łączymy wyrazy szacunku,

I tu następują podpisy grupy mieszkańców

potockiRadny Tomasz Potocki

Treść listu odczytała na wczorajszej sesji przewodnicząca Hempowicz i wydawałoby się, że reakcją powinno być zwykłe „przepraszam” radnego Tomasza Potockiego, które kończyłoby sprawę.  Niestety, to co wydaje się być czymś standardowym wśród ludzi przyzwoitych i kulturalnych, wcale nie musi się zdarzyć wśród naszych miejskich rajców.  Reakcją radnego Potockiego zamiast przeprosin, było stwierdzenie, że nadal będzie tak dobrze pełnił swoje funkcje (sic).  Co dziwniejsze reakcja jego koleżanek i kolegów radnych była jeszcze bardziej zaskakująca.  Zamiast potępienia ze strony koleżanek i kolegów radnych, pan Potocki usłyszał słowa poparcia.  Kolega Musiał „powitał” kolegę Potockiego w „klubie opluwanych”, choć nie wiadomo, w którym miejscu powyższego tekstu, kto na radnych pluje i gdzie ten klub się mieści.  Podobnie po stronie kolegi Potockiego stanęli: kolega radny Filip Ryglewicz i jedna z koleżanek.  Żeby nie epatować opisem chamskiego zachowania radnych, podsumować ich zachowanie można krótko: są władzą, są kumplami, trzymają się razem i nic nie możemy im zrobić.  Możemy sobie pisać kolejne listy piętnujące ich naganne zachowanie.  Tę przykrą postawę części radnych skwitowała ich koleżanka  Elżbieta Czarnecka tytułowym stwierdzeniem, cytuję: „lubmy się”.

musial4Radny Jakub Musiał

Warto tu dodać, że jak wczoraj poinformował radny Jakub Musiał jest on członkiem rady rodziców w SP nr 2.  Podobne funkcje w innych szkołach  pełnią bodaj i radny Potocki, i radny Ryglewicz.  Wychowaniem młodego pokolenia zajmuje się  pani radna Szczotka.   Napisze krótko: wzorem zachowania dla dzieci i młodzieży – państwo radni nie są.

Pewno ci radni stwierdzą, że ich tym tekstem opluwam.  Ale zapewniam, że gdy będę chciał to zrobić, upublicznię ich pełne wypowiedzi.  Okazałoby się, że nikt ich bardziej nie opluwa i pogrąża, niż oni sami swoim zachowaniem.  Podsumuję tę sytuację krótką odpowiedzią na postulat radnej Czarneckiej: nie lubimy Was, ale nie to jest najważniejsze.  Nie po to Was wybraliśmy, abyśmy musieli Was lubić.  Ale skoro otrzymaliście od nas mandat, by pełnić swoje funkcje, to wymagamy w stosunku do siebie choć trochę grzeczności.

Ci, którzy Was uczyli kultury, niestety ponieśli porażkę. Wstyd.

Krzysztof J.Kamiński

fot. Cezary Wichniewicz

mama

 

Komentarzy: 41 o “Lubmy się

  1. Byłam świadkiem tego bulwersującego zachowania radnego Potockiego względem wielce zasłużonej dla Puszczykowa mieszkanki,
    Trzeba wyraźnie powiedzieć, co tak wzburzyło naszych radnych i spowodowało ordynarne i chamskie zachowanie Pana Potockiego. Otóż – jedna z mieszkanek, mając w ręce ulotkę wyborczą Komitetu „Razem dla Puszczykowa” /dla przyp. komitet Burmistrza Balcerka i części dzisiejszych radnych/, próbowała odczytać
    ich hasła i zobowiązania głoszone w czasie wyborów. Co się więc stało, że ich przypomnienie spowodowało taką reakcję Radnego? Czyżby to była świadomość, że nie działa się tak, jak się zapowiadało?
    Wstyd!
    Poparcie udzielone Radnemu Potockiemu w tej sprawie przez kolegów i koleżanki z Rady Miejskiej budzi głęboki niesmak.
    To kolejny dowód na zaprzeczenie wszystkiego tego, co głosili w kampanii wyborczej. A najgorsze jest to, że jeszcze powoływali się na naszego Świętego -Papieża Jana Pawła II. Brak słów…

  2. Rada od filozofa:
    „Komu wolno wiele, temu najmniej przystoi być samowolnym”/Seneka Młodszy/.

    Seneka napisał to wiele wieków temu, ale w nieodległej przeszłości Władysław Bartoszewski powiedział, że „warto być przyzwoitym”.
    Drodzy Radni ,nie wystarczy czytać lekcje w kościele i nosić baldachim nad księdzem…
    Polecam lekturę jednego i drugiego autora!

  3. I ja byłam świadkiem tego skandalicznego zachowania radnego Potockiego względem tej starszej pani ,obok której siedziałam . Pan radny Potocki zanim zaczęło się to nieszczęsne posiedzenie podszedł do nas obu i podając rękę bardzo sympatycznie się z nam przywitał, robiąc na mnie ,która go nie znała, bardzo pozytywne wrażenie . Dlatego jego późniejsze zachowanie odebrałam jak kubeł zimnej wody ,cały urok tego człowieka prysł jak bańka mydlana ……..jeszcze teraz odczuwam niesmak jak sobie to przypomnę . Na pewno teraz bym mu ręki nie podała ,zwłaszcza teraz kiedy czytam, że ten człowiek nadal nie poczuwa się do przeproszenia nas wszystkich ,a zwłaszcza tej starszej pani za swoje niegodne zachowanie.

  4. Na niniejszym blogu Pana Kaminskiego- byłego kontrkandydata obecnego Burmistrza wypowiada się anonimowo (pod różnymi nickami) kilku wieloletnich działaczy miejskich którzy nie raz boleśnie odczuwali brak społecznego poparcia (nieudane starty w wyborach) forum Puszczykowo to wylacznie agitka wyborcza kilku sfrustrowanych niedoszłych radnych. Artykuły mają wywoływać wrażenie chaosu panującego w mieście i tego, że brak realizacji ich programu wyborczego przez konkurencyjny komitet to katastrofa. Proszę aby nikt się nie nabrał kto przypadkowo tu zajrzał. Burmistrz który w poprzedniej kadencji miał rzekomo niszczyć miasto wygrał wybory w I turze. Dwóch radnych opisanych w tym wpisie uzyskało największe poparcie wśród wszystkich radnych i nie dziwi, że realizują oni swój program wyborczy z 2014r. -poparty społecznie. Hipokryzja byłego działacza PIS-u tj. Kamińskiego jest nieprzyzwoita gdyż przykładowo chwali SPOLEM i podaje za wzór handlu ale nie wspomina, że zarząd tej spoldzielni chciał wybudować przy ul Piaskowej, wśród domów jednorodzinnych stacje benzynową. Czy to nie godzilo w szczególny charakter Puszczykowa? O sposobie działania i myślenia opisywanej grupy przekonał się ostatnio Pan architekt Cichocki, który poparł budowę marketu przy ul. Moniuszki. I co? Dotychczasowi rzekomi zwolennicy i sprzymiezency dokonali publicznej krytyki kolegi podwążając jego kompetencje do bycia radnym, choć chwilę wcześniej miał kandydować na Burmistrza. Forum nie stanowi platformy wymiany myśli mieszkańców lecz stanowi tubę propagandową radykalnych działaczy, nie uznajacych poglądów innych niz ich własne i którzy kreują obraz miasta wbrew mieszkańcom. Według tej grupki osób panuje przekonanie, że tylko ich poglądy są sluszne a kto ma inne to …. (różne epitety można wpisać) niestety ci ludzie nie potrafią funkcjonować we wspólnocie gdzie należy dążyć do kompromisów. Oni wbrew retorycie tego nie chcą i celem działania jest zasada im gorzej tym lepiej. Rozumiem Panie Kamiński, że pochwali się Pan rozstrzygnięciem prokuratora na pana zawiadomienie o przestępstwo. Nieuniknione jest umorzenie ale co się Pan wykazał to żenada. Aha, nie rozumiem działaczy KOD-u, którzy popieraja PIS w Puszczykowie. Jak możliwy jest taki alians? Może mi to ktoś wyjaśnić? Pozdrawiam

    1. Publikujemy Pana komentarz jako dowód naszej otwartości na różne opinie, jakie mieszkańcy mogą wyrażać na tym forum. Ale kilka pańskich kłamstewek wymaga sprostowania: Nigdzie nie napisałem, że Społem jest wzorem handlu. Jeśli chodzi o stację benzynową na ul. Piaskowej, najszybciej poinformowaliśmy o tym pomyśle, post o tym jest najpopularniejszym na tym forum. Łatwo nie opuszczając strony głównej to sprawdzić, że najzwyczajniej pan kłamie. Do insynuacji wobec mnie, nie będę się nawet odnosił.
      Artykuły, które pana zdaniem mają wywoływać chaos, oddają naszą puszczykowską rzeczywistość. Gdybyśmy kłamali, już dawno pan burmistrz skierowałby sprawę do prokuratury, tak jak zrobił to w maju ub. roku. Wie też pan, że prokuratura nie zajęła się tą bzdurną sprawą.
      Jestem jednym z administratorów Forum, ale ani ja nie mam wiedzy, kto pod jakim nikiem się ukrywa, ani tym bardziej pan – więc po co te insynuacje i kłamstewka?
      Napisał pan, że Forum to nie wymiana myśli, a tuba propagandowa. Ma pan prawo do takiej opinii i my pana krytyczny głos publikujemy. Ale retorycznie zapytam: kiedy ostatnio jakiś głos krytyczny wobec władz miasta, znalazł się na łamach „Echa Puszczykowa?”
      I już na koniec: odnoszę wrażenie, że wpis pański jest dowodem na to, że wspólne, ponad wszelkimi podziałami działania mieszkańców, kogoś bardzo w urzędzie miasta bolą.

    2. Zmuszony jestem ripostować na ten ostatni wpis który jest bardzo ale to bardzo pijarowską grą polityczną ale i dowodem powagi sytuacji. Na wstępie i po raz wtóry ostatecznie oświadczam że:

      Jestem przeciwnikiem marketu o powierzchni 1200 mkw powierzchni całkowitej i 750 mkw sprzedaży na ulicy Moniuszki! Na terenie osiedli mieszkaniowych niskiej zabudowy domów z ogrodami jestem zwolennikiem wyłącznie handlu o powierzchni brutto nie przekraczającej 200mkw!
      ———————————————————————————————————————————-
      Uważam pomysł marketu sieciowego na Moniuszki za nietrafny funkcjonalnie i urbanistycznie. Jestem zwolennikiem wolności rynkowej ale w ograniczonych rozmiarach, i stąd wypowiedziałem się może niefortunnie że wolno każdemu na swojej działce postawić market co do zasady, ale „zasłonięty roślinnością i bez dużego parkingu”, co znaczy że zgodny z wolą sąsiadów. Zdanie ostateczne!

      Ludzie nie protestują przeciw rozwojowi miasta, przeciw inwestycjom, przeciw wolności gospodarowania a przeciw negatywnym skutkom i przeciw naruszaniu demokracji której istotą jest konsensus czyli ugoda stron a nie arbitralne i podstępne narzucanie swej woli!

      W związku z tym w takiej sprawie jak najbardziej uzasadniona jest solidarność wszystkich łącznie KOD i PIS.
      Oświadczam również skoro mnie usiłuje się wplątać w grę o stanowiska że:
      nie aspirowałem i nie aspiruję do żadnych publicznych stanowisk w mieście Puszczykowie. Jak widzieliście nie kandydowałem na radnego choć wielu myślało że po to udzielałem się społecznie w SPP i pisałem artykuły pt: „Portrety puszczykowskich domów”. Zabieram publicznie głos ponieważ chcę na miarę swoich umiejętności i doświadczenia mieć jakiś wpływ na kształt Puszczykowa, województwa i kraju w którym mieszkam. I dalej to będę robił jako architekt, plastyk i publicysta!
      Pana Kamińskiego i innych kolegów z redakcji forum cenię i lubię, podobnie dla przykładu Pana Jakuba Musiała, choć każdego za co innego natomiast z tego nie wynika wniosek że nie możemy mieć różnego zdania w wielu kwestiach a nawet się kłócić. Koniec końców i tak wszystko łagodzi „bursztynowy napój”.
      A skutkiem takich wpisów jak ten który komentuję Już zacząłem się zastanawiać czy by jednak gdzieś nie spróbować kandydować a co najmniej osobiście zaangażować się w pogodzenie KOD z PIS-em. Ha,ha.
      Dodam jeszcze, cieszę się że w sprawach pryncypialnych KOD podaje w Puszczykowie rękę PIS-owi,
      ponieważ daje dowód siły i mądrości a nie zacietrzewienia i lękliwości, czym mnie zaczyna przekonywać do siebie.

      1. Dziękuję za te wyjaśnienia – trzeba było uściślić swoje stanowisko, bo jak widać, ktoś próbował wykorzystać Pana niefortunną wypowiedź, by nas wszystkich skłócić.
        Oto metody znane z dawnych lat.
        Tylko PONAD PODZIAŁAMI możemy obronić nasze miasto przed negatywnymi działaniami dzisiejszej lokalnej władzy. Punkty dla KOD, że potrafi wyciągać rękę do wszystkich dla których demokracja rozumiana jest właśnie jako platforma szerokiego porozumienia. Brawo dla Forum Puszczykowa, które to rozumie!

    3. „Uderz w stół, a nożyce się odezwą” – prawda wyjdzie na jaw prędzej, czy później.
      Wiele osób, niezorientowanych w tym, co się w Puszczykowie dzieje, poparło tę ekipę, ale dzisiaj by już tego nie zrobiło.
      Nie wystarczy już dzisiaj pisać i mówić, że ci którzy nie zgadzają się na taką miejską politykę, to PIS.
      Jak widać, innym mieszkańcom też nie podoba się brak konsultacji społecznych, buta i arogancja naszej lokalnej władzy. I tyle..
      A metody stosowane przez radnych i burmistrza naszego Puszczykowa przypominają te z obecnego Sejmu. A czy tutaj rządzi PIS?

    4. Chamstwo zawsze jest chamstwem , niezależnie, kto je czyni.
      Tu szyld partyjny nie ma nic do rzeczy.
      To samo odnosi się do zasad demokracji – KOD ma w swoim Statucie walkę o demokrację i będzie jej bronił , niezależnie od tego jaka partia sprzeciwia się jej przestrzeganiu.
      Brawo dla KOD – Puszczykowo!

    5. Czy alians KOD i PIS jest możliwy? Oczywiście że tak!
      W zeszłym roku przegrani w wyborach rozpętali histerię o zagrożonej demokracji. Nie mogli przecież po 8 latach rozmontowywania państwowości i pozostawieniu obywateli na łaskę i niełaskę „niewidzialnej ręki wolnego rynku” cokolwiek zaoferować. Po roku okazało się też że PIS nie zdarł nikomu z wyjątkiem [resortowych] poduszki spod siedzenia i laczków z nóg. I nie zamierza [poza resortowymi] dalej się posuwać. Ponadto afekty narodowo, religijno-symboliczne również nie są i nie będą tak inwazyjne jak straszono. A ponad to z dystansu z wieloletniej pijaroskiej mgły coraz wyraźniej wyłaniają się ostre kontury neo-liberalnej anarchii kapitalistycznej;

      dyktatu ekonomicznie silniejszego!

      W tej sytuacji zasadniczo zmienia się wektor konfliktu interesów i nie jest więc wykluczony alians, na początek ograniczony. Najlepszy to przykład Puszczykowa. Czy tu się protestuje przeciw miejscowemu PIS? Nie!
      Oddolne protesty przez nikogo nie inspirowane skierowane są przeciw arbitralnie i podstępnie zbudowanym ekranom akustycznym, zamknięciu dróg przez tory, przeciw zakusom poszerzania dróg tam gdzie tego ludzie nie potrzebują i z naruszeniem konstytucyjnie gwarantowanego prawa własności, przeciw gigantycznym przeinwestowanym inwestycjom widowiskowym i drogowym kosztem środowiska, przeciw budowaniu obiektów wielkogabarytowych, … , czyli jest to sprzeciw wobec dyktatury wolnego rynku. To zupełnie inny przeciwnik niż PIS! Także dla działaczy KOD!

      Dlatego na tak zarysowanej nowej rubieży możliwe jest porozumienie ponad podziałami.
      KOD, społecznicy, Nowoczesna, SLD i PIS przeciw dyktaturze wolnego rynku!

    6. Przywołuje pan tyle nazwisk i tyle zarzutów przeciwko konkretnym osobom, a nie ma odwagi się podpisać?

      1. …to było oczywiście do „nie hipokrytom”. Zawieruszyło się niżej, przepraszam

  5. Cha cha, a kto pisze pod pseudonimem Nie hipokrytom? Niech się ujawni, jak taki bohater! A może ujawnią się inni? Jadwiga, observator, mieszkaniec…

    1. Jestem zwykłą mieszkanką miasta Puszczykowa, nie związaną z obecną władzą. Widzę że ciężko intelektualnej elicie zrozumieć, że szary człowiek może mieć odmienne zdanie…taka to elita.

      1. ludzie władzy też są elitą intelektualną [Merytokracją]. Natomiast niektórzy odwracają się od szarego człowieka i wmawiając że robią cokolwiek dla niego ulegają pokusie zostania elitą posiadania [Plutokracją; kominowe pensje i wciąż mało] !

        Wy wygraliście wybory [niewielką przewagą] i wszystkim wmawiacie że wyborcy dali wam glejt na samowolę! Wielu z tych waszych wyborców wymawia wam teraz posłuszeństwo! Nawet są wśród nich koleżanki i koledzy z KWW Razem dla Puszczykowa [Normalniej], nawet byli koledzy radni.

      2. I po co to złośliwe odwoływanie się Jadwigi do zrozumienia, czy też niezrozumienia „intelektualnej elity”? Po co pani wciąż podjudza? Nie ma pani żadnej merytorycznej uwagi w temacie?
        Jeśli miałabym odpowiedzieć pani tym samym, to napisałabym, że nie jest pani szarym człowiekiem. Wg. fraszkopisarza Cialdiniego byłaby pani orłem. O oto cytat z jego Myśli: „To był prawdziwy orzeł. Wypatrzył każde gówno”.
        To a propos pani złośliwości odnośnie psów.

    1. Polubienia na tym portalu służą też temu żeby dostawać na swoją tablicę informacje o nowych wpisach. Często nie mają nic wspólnego z lubieniem tej strony…

      1. Jadzia, dziękuję za wyjaśnienie, bo bym nie wiedział, że polubienia to nie znaczy, że ktoś lubi! Ale musisz przyznać, że jednak jest sporo tych, którzy chcą czytać, co tu piszą.

  6. Dostrzegam u naszych samorządowców tęsknotę za dawnymi czasami, kiedy wystarczył jeden telefon z biura KC albo z Komitetu Wojewódzkiego i napisany tekst lądował w niebycie. Na szczęście te czasy minęły, mam nadzieję bezpowrotnie.

    Puszczykowscy decydenci jednak nie rezygnują, próbują naciskać – pochlebstwem, groźbą, matactwem, jednak rolą prowadzących Forum jest odpieranie tych ataków. Celowo piszę „ataków”, bo tak należy te próby traktować – jako zamach na wolne słowo.

    Ostre komentarze pojawiają się po tekstach związanych z panem JJMusiałem (nota bene z nickiem Anonim)….przypadek ?

    Definicja – hipokryta to ktoś, kto udaje serdeczność, pobożność, szlachetność, …; synonimy: obłudnik dwulicowiec; fałszywiec; faryzeusz – wypisz wymaluj radni Musiał i Potocki?

  7. Całkowicie podlegamy przemijaniu, tak jak każda żywa istota, ale to wcale nie znaczy, że nic nie znaczymy. Każdy z nas pozostawia po sobie ślad, bo trzeba żyć tak, by ludzie nas zapamiętali i abyśmy pozostali w ich sercach. Dlatego warto stawiać sobie wysokie cele, najważniejsza rzeczą jest wiara w siebie i swoje umiejętności. Szkoda mi dawnego Puszczykowa i okolic. Smutne ale niewiele możemy zrobić „w temacie degradacji” Naszego Puszczykowa.

    1. Możemy –
      tylko trzeba w to wierzyć i nie pozwalać władzy na wszystko! Jeśli się wierzy w słuszność sprawy to „wiara może przenieść góry”!

  8. Zaiste smętny jest świat p. „nie hipokrytom”. Taki czarno-biały. Jeśli nie PO to PIS, jeśli my to już oni…
    A jak po raz kolejny – i chyba wbrew chęciom i redakcji i mieszkańców, którzy tu zaglądają – wylądowaliśmy w politykierstwie to pragnę przypomnieć, że:
    1. wyborców w wypadku wyborów władz samorządowych kompletnie nie interesuje jakiej opcji politycznej są kandydaci. Zasadniczo interesuje ich program danego kandydata albo – w przypadku małych miejscowości – czyim jest krewnym i czy się np. z danym wyborcą kumplował w IVA. Tak naprawdę to partie polityczne powinny się „odkolegować” od samorządów, to tylko sieje zamęt. Samorządowiec z założenia powinien być dobrym administratorem i człowiekiem dialogu, w ogóle nie powinien do żadnej partii należeć. Działania nastawione na partyjną górę (niezależnie od partii) i osobistą karierę opartą na „układ” dają to co właśnie widzimy
    2. Połowa ludzi w tym kraju w ogóle do wyborów nie poszła, a ci którzy poszli niekoniecznie głosowali na PIS albo PO. Może wreszcie z tym skończymy? KOD popierają osoby, które uważają że demokracja w Polsce jest zagrożona. Z tego nijak nie wynika, kim są. Tak uważają. Więc bardzo proszę swoje fantazmy na ten temat zostawić dla siebie i ewentualnie swoich najbliższych, bo jest zwyczajnie obraźliwe.
    3. Proponuję, aby moderacja zaczęła moderować posty i cenzurować wypowiedzi stricte „polityczne”. Wiadomo, że aby ludzi skłócić należy zacząć dyskutować o poglądach politycznych. W krajach mniej więcej cywilizowanych takich rozmów publicznie – tzn. na w pracy – się nie prowadzi. Są tabu, bo „dyskutować” możemy raz (starczy aby się wzajemnie urazić do żywego) ale np. pracować ze sobą a musimy codziennie. Mieszkać koło siebie też.

    1. Wreszcie głos rozsądku, podpisuję się.
      Rzadko zaglądam na forum, bo brzydzi mnie to ciągle opluwanie się nawzajem.
      Ale to co Państwo tutaj napisaliście o zachowaniu radnych, jest przerażające. Z ich twarzy, co doskonale tutaj widać, wyziera buta i pretensjonalność (świetne zdjęcia!). Mowa ciała nie kłamie. Współczuję Pani, która wykazała troskę o nasze Miasto i została tak potraktowana. I dziękuję Państwu za reakcję.

  9. Nazwisko Potocki obliguje. Osoby je noszące mające do niego umocowanie w historii kierują się maksymą” noblesse oblige” Sądząc po zachowaniu ten Pan to chyba nie „z tych” Potockich !

  10. Witam wszystkich Państwa bardzo serdecznie.
    Na samym już początku pragnę wszystkich mieszkańców naszego ukochanego przez naszych dziadków, rodziców i nas Puszczykowa przeprosić. Byłem jednym z tych, którzy zagłosowali na kandydaturę Tomasza Potockiego, aby został radnym. Widząc jego obłudę, bute i bezczelność.a do tego absolutny brak szacunku do osób starszych (pominę, że w tym- swoich wyborców) WYCOFUJĘ tu swoje poparcie i obiecuję, że nigdy już takiego błędu nie popełnię. Bez chwili ustania namówię sąsiadów i znajomych z okręgu, żeby postąpili tak jak ja. Mam do tego prawo, bo to ja namówiłem kilka osób do poparcia jak się teraz okazało najgorszego radnego , Dlaczego zagłosowałem? Bo wierzyłem, że warto postawić na młodzież. Jakże ja się w tym przypadku pomyliłem! Proszę o wybaczenie.
    I do jego sklepu też nie wejdę niczego kupić!

    1. Oczywiście szanujemy uczucia naszych czytelników, ale zalecamy tradycyjnie metody wyznań miłosnych. Nie chcemy nikogo zasmucić, ale kolejnych nie będziemy już publikować, mimo że tytuł tekstu może do tego zachęcać.

  11. Powiem szczerze, że nie dziwię się, że PiS miał takie poparcie w wyborach. Ludzie mieli dosyć takiego zachowania. PO zamiast wyciągnąć jakieś wnioski funduje nam tu lokalnie takie piekło i chamstwo. Buractwo. Jednemu nawet do Sejmu kandydować. Szok.
    Przy takim nastawieniu PiS wygra wybory gdzie się da… bo lokalnie to fajne miśki a centralnie odlot. W PO chyba odwrotnie.
    Co za wstyd 🙁

    1. Czy wiedzą Państwo ile w chwili obecnej jest w Puszczykowie nieruchomości do sprzedania? Ponad 270 !!!
      Wzrasta z każdym rokiem urzędowania spółki Wędliniarsko- dopiewskiej. To aspekt, który powinien wszystko Państwu wyjaśnić. Ludzie głupi nie chcą. Ale jak już mieszkancy Puszczykowa pakują swoje walizki i podejmują się tak trudnej rzeczy jak sprzedaż swojego domu (nieraz z dziada-pradziada) i kupno nowego zupełnie gdzie indziej, byle jak najdalej stąd, to żarty się skończyły. Wyciągnijcie Państwo sami wnioski ztego stanu rzeczy. Pozdrawiam.

      1. Powodów do sprzedaży to jest chyba więcej. Wielu ludzi budując się „pod lasem” nie zdaje sobie chyba sprawy, jak to będzie wyglądało w praktyce.
        Tylko czy ktoś te domy wystawione na sprzedaż kupuje? Bo chcieć sprzedać a sprzedać to dwie różne sprawy.
        Skąd Pan/Pani wie, że jest akurat tyle tych nieruchomości? to nie jest pytanie kwestionujące Pana/Pani wiedzę tylko ciekawość. Z ciekawości przeglądam sobie od czasu do czasu ogłoszenia internetowe, no ale z tego się raczej nie sposób doliczyć. Z ogłoszeń wynika, że generalnie na sprzedaż wystawia się domy nowe, wybudowane kilka – kilkanaście lat temu.

  12. O refleksję nigdy nie jest za późno… Opanujcie się ludzie, bo obecność na komisji to z perspektywy mieszkańca żenujące doświadczenie i strata czasu.
    Nie musicie się lubić, ale przynajmniej zachowujcie się przyzwoicie. Inaczej możemy się bardzo wszyscy zdziwić wynikami najbliższych wyborów samorządowych.

    1. Pani Iwono czy wieszczy pani,że Musiała może nie być w radzie a Balcerka na stanowisku burmistrza? To chyba nie było by źle?

      1. Od roku jak myślę, że gorzej już być nie może to… nagle jakimś cudem pojawia się „jutro” i właśnie się okazuje, że gorzej jeszcze może być. Przykładów z polityki krajowej aż nadto, niestety.

        1. Niestety, nie tylko w polityce krajowej – na naszym „puszczykowskim podwórku” też…

  13. A dlaczego na choince na naszym rynku swieci się piecioramienna, czerwona sowiecka gwiazda? Czy kogoś pogjęło czy chciał nawiązać do rocznicy 13 grudnia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.