Nie wiem jak często bywacie Państwo w okolicach MOSiRu, ale jeśli dawno tam nie byliście, zachęcam do spaceru po pobliskim lesie. Zajrzyjcie też na sam MOSiR, na modernizację którego władze Puszczykowa wydały już 1,2 miliona złotych, a zamierzają wydać kolejne 800 tysięcy! Jeśli udacie się Państwo w tę okolicę, zauważycie też nowy obiekt.

– Co to za hałda? – usłyszałem od spacerujących w okolicach MOSiRu mieszkańców Puszczykowa. Staliśmy przy płocie odgradzającym MOSiR od lasu i przyglądaliśmy się kilkunastometrowej górze ziemi. Wyjaśniłem, że podobno to górka do zjeżdżania na sankach, usypana kosztem dziesiątek tysięcy złotych ( a może i więcej?). Śmialiśmy się, że ktoś wpadł na pomysł usypania górki saneczkowej, choć śnieg jest u nas ostatnio rzadszy niż tropikalne upały. Myślę sobie: właściwie dlaczego od razu nie zrobiono skoczni narciarskiej?

Górka saneczkowa na terenie MOSIR'u

Z tyłu hałdy schodki idealne dla skoczków narciarskich, bo jak wiadomo saneczkarze ze schodów nie korzystają.

Krzysztof J.Kamiński
fot.: M. Błajecki

O puszczykowskich absurdach pisaliśmy wcześniej:
Liga puszczykowskich absurdów, czyli: kogo uderzył słup w głowę?
Liga puszczykowskich absurdów, czyli: ślepy monitoring miejski

Komentarzy: 13 o “Liga puszczykowskich absurdów, czyli hałda na miarę naszych możliwości

  1. dlaczego panuje tu tylko krytyka działań władz miasta? przeciez górka saneczkowa nie jest czyms złym bez względu na to jaki mamy klimat. nie podoba mi się taki ton. jestem za górką saneczkową, za wszelkimi dobrami dla mieszkańców

  2. Pani mieszkanko. Nie jest tak, że tylko krytykujemy tutaj władze. Ale przyzna Pani, że mediów, które je chwalą, jest w Puszczykowie pod dostatkiem. Ktoś musi starać się spojrzeć na ich działania krytycznie. A jak tu nie krytykować, jeśli chodniki dziurawe, śmieci na ulicy, czy remontuje się chodnik pozostawiając na jego środku słupy? Za to mamy chwalić? Podobnie z górką saneczkową opisaną powyżej. Jest ona powodem krytyki właśnie ze względu na klimat! Gdybyśmy mieli choć przez miesiąc śnieg, nie byłoby powodu do krytyki. Nie byłoby artykułu.
    Ja jestem za sadzeniem palm na ulicach (bez względu na klimat).

    1. Śnieg miewamy czasem i 3 miesiące i nie bawmy się we wróżki, że będzie tak czy siak, marudzenie jest domeną Polaków – malkontencką i ohydną. Sztuką jest owszem krytycznie spoglądać na działania włodarzy, ale doceniać inwencję i to, że ta górka przyda się niejednemu mieszkańcowi bo górka się jednak przyda. Zapewniam, że jestem i byłam zwolenniczką Pana i Pana poglądu na miasto, ale marudzenie mnie zdecydowanie zniechęca. Klimat jaki mamy taki mamy ( nie zacytuję tu klasyka) 🙂 i musimy się w takim właśnie znaleźć. Lepiej wyjść choć przez miesiąc na sanki niż zasiadać na kanapie w domu i grac w wirtualne gierki. Oczywiscie głupich prac nie pochwalam – typu słup na środku itd, ale w tym temacie to nie ma nic do rzeczy.

    1. Obawiam się tylko, czy taka górka nie jest za wysoka jak na wodną ślizgawkę i nie za niska na zjeżdżalnie na linie? Ale generalnie pomysł fajny. Tylko to już nie będzie górka saneczkowa, bo to rzeczywiście idiotyczny pomysł uwzględniając nasz klimat.

      1. Jak górkę zwał tak zwał. Zagospodarowano ziemię z inwestycji bo wywóz kosztuje zapewne.
        Chodzi mi o coś innego, nikt nie ma pomysłu na rozwinięcie miasta w kierunku wypoczynkowo-rekracyjnym coś zrobimy może górka, może trochę czegoś i będzie coś i na tym pomysły się kończą a co dalej?

        1. Na mieście mówi się, że ziemię zagospodarowano z terenu prywatnej inwestycji, aby było mu taniej budować. Dlatego ta górka. Ale to nie nasz problem.
          A jak chodzi o pomysły, to sądziłam, że wybraliśmy władze kilka miesięcy temu i one tryskają pomysłami. Tu górka, tam hala, miasto się rozwija.

  3. Bardzo podobają mi się przedstawione pomysły. Jeśli górka „saneczkowa” zostanie w ten sposób wykorzystana, będę chwalił pomysł i poświęcę temu artykuł.

    1. Pomysł na nowe forum?
      Co chciałbyś zmienić w Puszczykowie albo jakie ciekawe pomysły/inicjatywy można zrealizować w naszym mieście.
      2 tematy już są wodna ślizgawka i zjazd na linie

      1. Doskonale. Bardzo chętnie zbierzemy pomysły mieszkańców i później przekażemy je władzom miasta.

  4. Do mieszkanki z 27 marca- a może lepiej i pożyteczniej byłoby gdyby zamiast tej górki na zimę urządzano sztuczne lodowisko czynne bez przeszkód kilka miesiecy.Koszty nie są tak wielkie jak to niekt órzy kiedyś sugerowali a dostępność dla szerokiego grona mieszkańców.A jeśli ktoś boi sie jednak kosztów to warto zastanowić się ile ma kosztować słynna już hala widowiskowo-sportowa.
    Marek Błajecki

    1. Myślę, że powinniście wykazać się odwagą i udać się teraz na górkę i agitować za jej likwidacją. Tak jak to robiliście, można by powiedzieć, z poziomu kanapy, tworząc godny pożałowania post.
      Zadowolonym dzieciom powinniście powiedzieć, że przecież im ta górka nie potrzebna. Po co im ta frajda zjeżdżania na sankach.
      Rodzice tych dzieci na pewno was zrozumieją.
      Odwagi !!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.