W ostatnich dniach na terenie Sportoteki przy ulicy Kościelnej urósł widoczny na zdjęciach balon, pod którym jak przypuszczamy, znajdzie miejsce boisko do piłki nożnej.  Aż chce się radośnie powiedzieć: wreszcie!

Przypomnijmy, że zgodnie z umową pomiędzy dzierżawcą terenu, na którym znajduje się Sportoteka – spółką My Sport a miastem Puszczykowem reprezentowanym przez burmistrza A. Balcerka od sezonu jesień-zima 2015/16  dwa korty zewnętrzne miały zostać zaadoptowane na kryte boisko do gry w piłkę nożną.  Ulokowane miało być ono w miejscu, gdzie wiosną i latem znajdują się odkryte, ceglane korty tenisowe.  Było to jednym ze zobowiązań Spółki z zamian za bardzo preferencyjne warunki, na jakich wydzierżawiły jej władze Puszczykowa ten hektar, najbardziej wartościowych gruntów w mieście.

Pisaliśmy wielokrotnie o tym, że Spółka My Sport nie wywiązywała się ze zobowiązań podjętych wobec miasta, polegających m.in. na uruchomieniu tego krytego boiska, zarówno w roku ubiegłym, jak i w mijającym sezonie 2016/17.  Informowaliśmy naszych czytelników o tym, że miasto nie pobierało zapisanych w umowie kar, za co krytykowaliśmy nie tyle władze spółki, ale władze miejskie, które w niedostateczny sposób dbają naszym zdaniem o interesy miasta i mieszkańców w tym zakresie.

23591

Pisaliśmy, że w mijającym sezonie zimowym na terenie Sportoteki powinno dla mieszkańców i gości funkcjonować kryte lodowisko, którego jak wiemy również nie było.  Władze spółki nie wywiązały się takze z tego zobowiązania, a władze miasta Puszczykowa… wiadomo, szkoda pisać.

No ale wreszcie jest balon! Balonem przykryto korty i miejmy nadzieję, że już za kilka dni chętni będą mogli zacząć korzystać z boiska do piłki nożnej, jakie pod zadaszeniem powinno już od ubiegłej jesieni zacząć funkcjonować.

Nie przypisujemy sobie oczywiście siły sprawczej.  Cieszymy się, że obiekt powstał, szczególnie, że wreszcie pewno dzieci i młodzież z „Jedynki” będą mogły korzystać z tego boiska.   W roku ubiegłym bowiem, władze Puszczykowa podpisały ze spółką My Sport kolejną umowę, tym razem wypożyczenia dla celu realizacji w okresie jesienno-zimowym zajęć lekcyjnych W-F… krytego boiska, które dopiero teraz, na wiosnę powstało.  Temu poświęcimy osobny tekst, szczególnie, że warunki m.in. finansowe na jakich miasto wypożyczyło obiekt, wydają się nam wyjątkowo dla puszczykowskich podatników niekorzystne.

Odkładając na razie ten aspekt, cieszymy się, że wreszcie doczekaliśmy się jako mieszkańcy i miasto realizacji kolejnego punktu umowy.   Lepiej późno niż wcale.  Wszyscy chętni do skorzystania z tego zadaszonego boiska powinni się spieszyć, bo zapewne już niedługo zostanie ono ponownie zdemontowane, ustąpi miejsca kortom zewnętrznym.

Redakcja

reklama-drzwi

Komentarzy: 3 o “Lepiej bardzo późno niż wcale

  1. Czy aby nas przypadkiem pan burmistrz nie zrobi znowu w balona? Coś mi tu nie gra. Ten „Balon”, likwidacja CAS. Coś mi tu nie gra, coś nie gra…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.