Jeden z naszych czytelników zauważył, że od dłuższego czasu nowo wybudowane przejście podziemne na dworcu kolejowym w Puszczykowie jest zamknięte.  Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do remontu na dworcu.  Mieszkaniec pyta jednak, dlaczego nieczynne przejście, jest przez całą dobę oświetlane?  To jest bardzo dobre pytanie.

Powie ktoś, że znowu się nam coś nie podoba: raz narzekamy, że jest ciemno (gdy nieoświetlone było „czynne” przejście podziemne na przedłużeniu ul. Chrobrego/Mickiewicza), a teraz przeszkadza nam, że się świeci. 🙂

Czytelnik pyta, czy nikt za to nie płaci?  Oczywiście, że płacimy za to wszyscy bo przecież PKP to nie prywatna firma.  Ale najważniejsze: czy znajdzie się ktoś, kto wyłączy niepotrzebne światło?

red.

Komentarzy: 2 o “Kto gasi światło?

  1. Oczywiście że płaci nasz „wspaniały burmistrz” za pomocą nie mniej wspaniałego skarbnika naszych „zadłużeń”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.