Modernizacja linii kolejowej na całego „wjechała” się do Puszczykowa. Prace trwają nawet nocą i w weekendy.   Toczącą się inwestycję widać na obu puszczykowskich dworcach i wzdłuż torów pomiędzy stacjami.

Po zakończeniu modernizacji pociągi mają szybciej kursować między Poznaniem a Wrocławiem.   O zagrożeniach dla miasta i mieszkańców jakie niesie za sobą ta inwestycja, pisaliśmy już wielokrotnie na Forum Puszczykowo.   Ostatnio przy okazji postawienia na tle dworca w Puszczykówku szpecącego go metalowego słupa.

Ponad 100 lat temu kolej przyniosła naszemu miastu rozkwit.  Puszczykowo stało się dzięki niej głównym kierunkiem „turystyki weekendowej” Poznania.  Czy i jakie korzyści naszemu miastu przyniesie ta obecna inwestycja?

Przedstawiamy krótki fotoreportaż z budowy:

dw-owoZniknął jeden z torów.  Tam gdzie niedawno jeździły pociągi z Poznania, dziś jeżdżą samochody dostawcze.

parkingW oddali widać niedawny parking przy dworcu Puszczykowo, zamieniony w zaplecze budowy

leitber„Zarekwirowana” część ogrodu przy domu pani Leitgeber już ogołocona z drzew i krzewów.  Ma tu być wejście do podziemnego przejścia.

dziuraVis a vis ogrodu pani Leitgeber wykopano już dół, tam od.ul. Kopernika będzie drugie wejście do podziemnego przejścia

dw.pusz-ówkoNa dworcu Puszczykówko na razie jeden czynny tor.  Tam gdzie był drugi peron jeździ ciężki sprzęt

bud pu-ówkoPrzejazd na ul. Dworcowej

słupSłup, który szpeci poczekalnię stoi w najlepsze i nic nie zapowiada, niestety, że stać nie będzie, mimo, że niektóre puszczykowskie media to zapowiadały

Budowa trawa i wiele nas jeszcze czeka.  Za jakiś czas ta sama ekipa, która dziś pracuje nad położeniem nowej linii kolejowej, zacznie montować kilkumetrowe ekrany akustyczne.  Mają one zastąpić „naturalne ekrany akustyczne”.  Wzdłuż torów wycięto bowiem już bardzo wiele drzew i krzewów.

Widząc ciężkie samochody i ciężkie maszyny poruszający się w okolicach torów zastanawiamy się, jak wyglądały będą nawierzchnie tych ulic po których porusza się ten wielotonowy sprzęt.  Oby miejscy urzędnicy  wyegzekwowali na inwestorze naprawę tego, co przy okazji prac zostanie na naszych ulicach zniszczone.

O postępach na budowie będziemy informować.

red.

fot.k.j.k.

Komentarzy: 8 o “Kolej buduje i…

  1. Wiadomo, że jak jest jakaś budowa to jest też ciężki sprzęt… Jednak nie rozumiem pomysłu stawiania ekranów w środku lasu 🙂 pozdrawiam, Marcel

  2. Dzisiaj przez przejazd kolejowy na Dworcowej przejeżdżałam dwa razy, rano o 8 kolejka oczekujących na otwarcie szlabanu kończyła się przy Kasprowicza, wieczorem o 18 wracając stanęłam na wysokości myjni. Przejazd na 3Maja na razie jest możliwy…

  3. Panie Kamiński z tego co pan pisze można wyciągnąć wniosek że PKP robi taką inwestycję pierwszy raz w swojej historii. Trzeba byc idiotą żeby przypuszczać, że ktoś zdewastuje drogi i zostawi to tak sobie. Wiadomo, że po każdej dużej robocie firma ma obowiązek przywrócenia drogi co najmniej do stanu pierwotnego. To właśnie dzięki budowie autostrady Lubon ma kilka kilometrów nowych ulic. Jestem pewny że w Puszczykowie kolej też jest zobowiązana do co najmniej odtworzenia dróg sprzed remontu. Przypuszczam a nawet jestem pewny że pan to także wie ale woli pan jątrzyć bo taka jest pana rola i tego bloga – wszystko ma być źle. Czy pana juz to nie męczy?

    1. Szanowny panie obserwatorze, pan pisząc o zapobiegliwości władz, powołuje się na przykład Lubonia. Ale u nas rządzą władze Puszczykowa! Powątpiewając w ich zapobiegliwość wystarczy, że wspomnę słup, który już stoi i szpeci dworzec Puszczykówko (nasze władze od lat były w posiadaniu planów inwestycji i słupa nie zauważyły). Wspomnę przejazd na 3Maja, który za chwilę zostanie zamknięty i rządząca od ponad 5 lat ekipa p. Balcerka niewiele w tej sprawie zrobiła. Był czas to zmienić i negocjować: w kraju rządziła partia, która puszczykowskie władze popierała, byli posłowie i europosłowie z Puszczykowa. Można było?
      Przykładów nieudolności naszych władz jest niestety wiele: niebezpieczne słupy które pozostawiono na środku wąskiego chodnika na remontowanej ul. Jarosławskiej, czy choćby nieumiejętność wyegzekwowania od dzierżawcy części terenu MOSIRu zapisanych w umowie kar, za niewywiązanie się z umowy. Przykłady mogę mnożyć. Zanim więc nazwie mnie pan jątrzycielem, proszę udowodnić mi, że piszę nieprawdę.
      Za nazwanie mnie idiotą nie pozdrawiam pana.

      1. Wszyscy o tym słupie! A czy skoro powstał ten słup to nie znikną te wszystkie stare brzydkie betonowe? Zmiany są trudne, ale nie bójmy się zmiany na lepsze! Użyje modnego ostatnio słowa…nudny jest ten wasz „hejt”

        1. Oczywiscie te z kratownic sa ładniejsze(?) tylko czy musi on stac w tym miejscu?Był czas że można to było jeszcze zmienić na etapie projekty,który był do wglądu w urzędzie miasta.No ale ……. dziś jest jak jest i pewnie,że można posadzić pnącze i umieścić pergolę.Tylko nie o to chodziło a poza tym kolej sie na to nie zgodzi.

      2. Nieszczęsny słup jest elementem technicznym , po zakończeniu modernizacji miżna go zamaskować pergolą i kwiatkami.

  4. Informacja dla rzadko opuszczających PUSZCZYKOWO – praca przy powstaniu wiaduktu w Luboniu wre. Pojawiło się wiele samochodów i dużo ludzi. Powinno się udać. Bardziej mnie martwi przejazd w Puszczykówku. Rozdziela dwie duże części miasta, co widać przy każdym zamknięciu szlabanów (zapraszam w godzinach szczytu przy wyjazdach do pracy i powrotach). Trzej ostatni burmistrzowie, którzy przez zaniechanie dopuścili się powstania tego problemu najwidoczniej nie korzystają z tego przejazdu lub na tyle rzadko, że wyobraźnia im nie pod powiedziała, co może być w przyszłości. Winni są także zastępcy burmistrzów, cóż ludzie z innych miast mają kłopot z perspektywicznym myśleniem. I tak Puszczykówko i Niwka obudziły się z ręką w …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.