Jutro ( w sobotę) finał Wimbledonu z udziałem naszej Ani Kerber.  Zagra w nim z Sereną Williams. To drugi w karierze finał naszej współmieszkanki na tej najbardziej prestiżowej na świecie imprezie tenisowej.  Ania jak nikt inny rozsławia nasze małe miasteczko.  Aby nie zapeszyć, tym razem nie pisaliśmy w trakcie turnieju ani słowa.  Ale dziś możemy już zachęcić wszystkich puszczykowian: mocno trzymajmy kciuki!

red.

Komentarzy: 2 o “Jeśli nie teraz, to kiedy? Trzymajmy kciuki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.