Jeszcze 2 czerwca za TTVI Mosina informowaliśmy nie bez satysfakcji, że do budowy nowego mostu w Rogalinku jednak nie dojdzie, gdyż inwestycja ta została źle oceniona przez Urząd Marszałkowski.  Tym samym wydawało się, że oddalona została wizja 20 tonowych TIRów sunących przez ulice Puszczykowa.  Niestety jak się dowiadujemy za wspomnianą telewizją, pomimo  niskiej oceny w konkursie o unijne dofinansowanie, samorząd województwa wielkopolskiego postanowił dofinansować budowę mostu najwyższej klasy w Rogalinku.

Dostaniemy tym samym ścieżkę rowerową przez Wartę w pakiecie z możliwością przejeżdżania przez nowy most 20 tonowych TIRów.  Co to oznacza dla Puszczykowa i Mosiny?  Chyba nikomu już pisać nie trzeba.  Ciężkie, transportowe auta jadące od strony Kórnika, po przejechaniu mostu w Rogalinku będą miały do wyboru: kierować się na ulice Puszczykowa albo Mosiny.

 

Podobnie jak TTVI Mosina wypada tylko wezwać władze miasta do bardziej aktywnej polityki.  Nie dla bezradnego rozkładania rąk je wybraliśmy.  Zapewnienia ani burmistrza, ani starosty, że nic nam nie grozi i tiry nas nie rozjadą na nic się zdadzą. A później będzie przerzucanie się odpowiedzialnością jak choćby przy okazji zamknięcia przejazdu na 3 Maja.

Potrzeba współpracy władz obu gmin i natychmiastowe działania,  bo w innym wypadku TIRy rozjadą i Puszczykowo, i Mosinę.

KJK

Komentarzy: 11 o “A jednak rozjadą nas TIRy

  1. Można było zrobić to, na co Mosina czeka od dziesiątek lat – obwodnicę miasta zwaną potocznie Czerwonką, która przebiegnie od ulicy Szosa Poznańska (planowane rondo i skręt do byłej kruszarni gruzu), przetnie ulicą Budzyńską/Pożegowską i wyjdzie na ulicy Konopnickiej (kierunek Stęszew) w rejonie firmy BA-MAR. Można pomyśleć o bezkolizyjnym przejeździe pod torami, a przy okazji rozładować korki na wjeździe Mosiny dla jadących w kierunku Dymaczewa itd. Modernizować most i całą 431 należy pod kątem poprawy bezpieczeństwa dla rowerzystów (pieszych tam nie widziałam nigdy).

    1. Mam kolekcję zdjęć tirów w Puszczykowie, (będą załączone do kolejnej akcji ulotkowej), więc niech nam nie kłamią że nie jesteśmy tranzytem. Chyba że ich oświadczenia trzeba odczytywać w ten sposób: nie planujemy tranzytu przez Puszczykowo bo już go macie a my planujemy tylko poprawę jakości dróg [dla tranzytu przez ich poszerzenie].
      Każda poprawa przejezdności drogi rozumiana jako zwiększenie szerokości wiąże się jednocześnie z zachętą do jej używania przez ciężki transport towarowy. Modernizacja dróg musi mieć na uwadze głównie ich bezpieczeństwo ale bezpieczeństwo to nie może dotyczyć jedynie ruchu kołowego, powinno w terenie zabudowanym szczególnie dotyczyć pieszych dlatego konieczne są jako jedynie skuteczne mechaniczne spowalniacze. W Luboniu są dla przykładu takie cząstkowe spowalniacze ruchu, po środku jest przerwa i tędy mogą jechać karetki na sygnale, takie rozwiązanie pasuje do sytuacji na Cyryla Ratajskiego i na Moniuszki jako dróg do szpitala. Interesem społecznym i puszczykowską racją stanu jest utrudnić szybkobieżny tranzyt przez te dwie drogi. Trzeba przy okazji zadać pytanie czy nasz puszczykowski urząd reprezentuje tu puszczykowską obywatelską rację stanu?
      Co do mostu na Warcie w Rogalinie to jedyną potrzebą społeczną jest droga rowerowa, więc wystarczy do istniejącego mostu (o ładnej architekturze) dorobić z boku odpowiednią kładkę rowerową. Nieufność jest tym uzasadniona, że widać wszędzie jak lobby drogowo-finansowe na skutek dostępu do unijnych funduszy szuka wszelkich pretekstów do otwierania gigantycznych inwestycji dla jedynie faktu spożytkowania tych funduszy a nie rozwiązywania istotnych potrzeb społecznych z minimalną ingerencją w istniejące środowisko.

  2. Dla niezorientowanych w topografii Mosiny. Obecny przebieg 431 wprowadza tzw. tranzyt do centrum miasta. Poprowadzenie 431 Czerwonką odciąża trzy skrzyżowania Szosy Poznańskiej – z ulicami Mocka, Kilińskiego i Krotowskiego.

    1. Dziekuje za link do artykułu (przekopałam się przez reklamy, rzeczywiście dużo). Sprawa straszna. W Puszczykowie już samochody jeżdżą za szybko, nie tylko na większych ulicach, ale i na tych gdzie ograniczenie jest do 20km/h. Zamiast ograniczać prędkość w dbałości o nas mieszkańców, chcą zlikwidować znaki i dać kierowcom wolność hulaj dusza! Straszne. Szczerze mówiąc już nie wiem co powiedzieć, ręce opadają. To jakaś absurdalna stara baśń.

      1. To jakaś kpina…
        I tak władze miasta dbają o nasze bezpieczeństwo?
        Za mało wypadków?
        Trzeba więcej?

  3. Śmiertelny wypadek przy zbiegu ul. Nadwarciańskiej i Mocka – dzisiaj godz. !5.00 /23.06.2017/
    Coś jeszcze trzeba dodać?

  4. Ludzie. Jesli most nie zostanie wyremontowany ciezarowki pojada wlasnie przez Wysoka do A2. A jesli wyremontowany to jaki niby mialby byc powod zeby wjezdzaly do Puszczykowa? Poszerzona droga o sciezke rowerowa? Naprawdę nie chcecie ścieżki i wierzycie w takie bzdury? Jakie TIRy? Przeciez wysttaczy znak z zakazem ustawic a kilkaset metrow za nim policje zobowiiazac do kontroli. Tak samo jak np na Wysokiej powinni stac z radarem. Tu jest zadanie dla forum apelować o zwiekszenie bezpieczeństwa bo dzis kazdy kto rowrerm z dziecmi sie na spacer wybierze jest zagrozony nie przez TIRy a wlasnie mieszkańców Puszczykowa, którzy gnaja przez miasto i sie oburzaja na ograniczenia. Pora zaczac od siebie!

    1. Polecam przeczytanie ze zrozumieniem komentarza zamieszczonego wyżej „tiry w Puszczykowie; 18 czerwca 2017 Mam kolekcję zdjęć tirów w Puszczykowie(…)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.