Za kilka dni po ulicach Puszczykowa przestaną jeździć autobusy linii 642 obsługiwanej przez nasze lokalne, wszystkim dobrze znane Eko Rondo.  Kończy się tym samym kawał historii, bo autobusy tej linii przez lata dowoziły mieszkańców Puszczykowa do i z Poznania.  Autobusami tej linii do i ze szkoły jeździła puszczykowska młodzież, a wielu starszych do pracy. Przyznaję, że moja rodzina często korzysta z tej linii.

Jeszcze kilka lat temu firma dobrze radziła sobie na lokalnym rynku.  Pamiętamy, że oprócz obsługi wspomnianej linii autobusowej zajmowała się wywozem śmieci z puszczykowskich posesji.  Płaciła lokalnie podatki.  Później coś się zepsuło: czy właściciele popełnili błędy w zarządzaniu, czy jak twierdzą inni firma była zwalczana, bo postawiła na „niewłaściwego” kandydata w wyborach, czy były jeszcze inne przyczyny – nie wiem.

Uważam jednak, że na rynkach na których działało Eko Rondo, nasze lokalne władze zamiast wspierać lokalnych podatników, od jakiegoś czasu wolały tych, którym bezpośrednio z naszych kieszeni i pośrednio – z budżetu miasta płacimy, ale którzy swoje podatki płacą poza miastem.  W ten sposób zamiast wesprzeć niewielką kwotą obsługę transportu dla mieszkańców Starego Puszczykowa przez Eko Rondo, zaczęliśmy wydawać na obsługę „bezpłatnej” linii przez firmę z Dopiewa.  Podobnie stało się z wywozem śmieci: zamiast płacić lokalnemu przedsiębiorcy, który tu zatrudnia i płaci podatki, mamy firmę o zagranicznych korzeniach, która podatków w Puszczykowie nie zostawia.

Żebyśmy się dobrze rozumieli: jeśli lokalny przedsiębiorca kosztuje dużo drożej niż ten zewnętrzny, to oczywiście gospodarz publicznego-miejskiego grosza wyboru nie ma.  Ale jeśli kosztować to ma mniej lub podobnie… Szczególnie jeśli dodamy, że część wydanych kwot wpłynie z powrotem do miejskiej kasy, wybór powinien być prosty.  Niestety, w przypadku jednych przedsiębiorców władze naszego miasta są nadzwyczaj wyrozumiałe, a w przypadku innych z jakichś przyczyn nie.  Eko Rondo znalazło się w drugiej grupie.

Zniknie linia autobusowa Eko, tym samym ciężej będzie dojechać z Poznania i do Poznania mieszkańcom, którzy z komunikacji publicznej korzystają.  11 października radni otrzymali informację z urzędu, że władze miasta podjęły decyzję o zwiększeniu częstotliwości kursów linii 651 relacji Poznań – Puszczykowo w godzinach szczytu.  Otrzymali też informację, że koszt wydłużenia jednej pary kursów z Łęczycy do Puszczykowa (linia 602) wynosi ok. 29000 zł rocznie, a koszt uruchomienia dodatkowej pary kursów na odcinku Poznań – Puszczykowo wynosi 54000 zł w skali roku! Słono więc nas, puszczykowskich podatników kosztować będzie likwidacja Eko-Rondo, szczególnie, że linia Eko kursowała każdego dnia wielokrotnie, bez takiego budżetowego zasilania. Więcej – zasilała budżet miasta podatkami.

Co ciekawe: radni otrzymali informację 11 października, a opinię o tym czy mają jakieś uwagi do godzin, kiedy kursować będą dodatkowe autobusy, mieli wyrazić do … 12 października. W jeden dzień!  Inna rzecz: burmistrz, jego zastępca i większość radnych z publicznej komunikacji nie korzysta, więc to nie oni, a mieszkańcy powinni wypowiedzieć się w tym temacie. Po co pytać niezainteresowanych?  Przecież informacja o likwidacji linii Eko znana była od dawna, więc było wiele czasu na przedyskutowanie problemu z mieszkańcami, którym życie to utrudni. Skoro był czas na dyskusję nad Strategią, może powinien też znaleźć się czas na dyskusję o tym, w jaki sposób transport publiczny rozwijać, a nie zwijać?

Krzysztof J. Kamiński

Ps. Aby uciąć wszelkie głupie komentarze: nie znam właścicieli Eko Rondo, nigdy nawet z nimi nie rozmawiałem, nigdy nie prowadziłem interesów.  Byłem ich klientem, gdy odbierali z mojej posesji śmieci lub jeżdżąc autobusem – jak wielu innych mieszkańców. Po prostu uważam, że stała się szkoda dla wielu mieszkańców.

Komentarzy: 38 o “Koniec historii Eko Rondo

  1. Do tekstu należy dodać, że firma Eko RONDO zatrudniała kilkunastu pracowników, mieszkańców naszego miasta. Natomiast „niewłaściwy” kandydat w wyborach i jego „firma” mają się doskonale dzięki współpracy z burmistrzem. W trakcie kampanii wyborczej znajomy twierdził, że jego start był ukartowany, miał odebrać głosy panu Kamińskiemu… Udało się i remiza pnie się w górę.

    1. A dzisiaj ten „niewłaściwy kandydat” Pan G. N., któremu remiza pnie się w górę, należy do klubu Gazety Polskiej. Kto tu właściwie jest kim?

    2. Twierdzicie że pan G.Niedbała startował do wyborów aby odebrać głosy panu K.Kamińskiemu?
      Ale kiedy? W poprzedniej kampanii też startował, o panu K.Kamińskim nikt wtedy nic nie wiedział, nawet zieloni, więc jasnowidz czy polityczny joker. Tak nisko go oceniacie?
      To jest teoria karciana. Gdyby pan Gniewko został burmistrzem, remiza wspięła by się jeszcze wyżej…

        1. Jakie nie do wiary. Na przykład św. Franciszek znany z wyrzeczenia się wszelkiego bogactwa pochodził z rodziny zamożnego kupca, później brał udział w wojnie, etc.
          Czy nie wierzycie, przewielebni puszczykowianie w nawrócenia?

      1. Ja, nie my. Przytoczyłam teorię znajomego, która niekoniecznie musi być wyssana z palca. Fakt – głosy się podzieliły.
        Co do oceny, przytoczę trafny komentarz ALLO, ALLO „Pan G. Niedbała kojarzył mi się z lewicą.
        Dzisiaj w „Gazecie Polskiej?!!!”, plus doskonałe relacje z burmistrzem.
        Jednak wstrzymam się od oceny.

  2. Gwoździem do trumny EKO był przegrany przetarg na wywóz śmieci. Przypomnę, że należycie do związku międzygminnego SELEKT, więc to nie jest tak jak Pan redaktor napisał. EKO jest firmą prywatną (bez udziałów miasta) więc nie można stosować „prostych” metod wsparcia (wymienionych w tekście). Oczywiście szkoda firmy. Pozdrawiam

    1. W przeciwieństwie do Pana, ja napisałem, że nie znam przyczyn likwidacji linii i pewno też firmy. Ale Pan prowadzi ze mną „polemikę ” wciskając mi słowa, których w tekście nie ma. Nie napisałem o „prostych” metodach wsparcia. Ale jeśli już mówimy o przetargach:kto ustala s.i.w.z. ?
      Pozdrawiam i proszę nie przekrecać moich słów.

      1. Uważam jednak, że na rynkach na których działało Eko Rondo, nasze lokalne władze zamiast wspierać lokalnych podatników, od jakiegoś czasu wolały tych, którym bezpośrednio z naszych kieszeni i pośrednio – z budżetu miasta płacimy, ale którzy swoje podatki płacą poza miastem.
        A czyje to słowa hipokryto
        Guźniczak mógł wygrać przetarg na bezpłatną linie i dalej by jeździł a podatki aby na pewno płacił w Puszczykowie przecież tu nie mieszkał

  3. Nie do końca jest tak że mieszkańcy stracą. Przeciez jeżdżąc autobusem eko tzeba bylo kupować dodatkowy bilet, a jezdzac 651 mozna korzystać z sieciówki którą większość dojezdzajacych do Poznania i tak kupuje. Kupiwac 2 miesieczne to jednak niezbyt ekonomiczne rozwiązanie… wiem bo sama korzystalam przez wiele lat. Poza tym czestotliwosc kursowania autobusow Eko tez raczej sklaniala do wybru lini 651…

    1. Szanowna Mieszkanko
      chyba jest różnica miedzi kilkunastoma kursami dziennie firmyu Eko a kilkoma dodatkowymi linii 651. A za te dodatkowe Kursy też pani zapłaci z podatków, tylko że jeszcze więcej. Pozdrawiam

  4. Drogi Sąsiedzie, przepisy przepisami, przetargi przetargami, a osoby kojarzone ze starostą poznańskim zadziwiająco często wygrywają. Przykład z Mosiny Andrzej Strażyński (były wieloletni wójt gminy Dopiewo) prezes zarządu mosińskiej komunalki, członek organu zarządczego spółki komunalnej w Rokietnicy (taki mosiński ZUK), prezes zarządu rokietnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Informacje mogą być niepełne, bo pełnione funkcje byłego wójta, zmieniają się jak w kalejdoskopie. Przy okazji polecam http://www.kto-kogo.pl

  5. miasto zamiast dofinansować eko, które było pożyteczne i ludzie korzystali z ich usług, wynajmują jakieś (…) autobisiki z DOPIEWA, którymi nikt nie jeździ i które tylko generują koszty. Dodatkowo wynajmują jakiś (…) fb serwis, który będzie mnie oceniał za segregację (…). Miasto zamiast wspierać lokalny biznes uprawia jakieś kolesiarstwo z dopiewem, tragedia.

  6. Krotki komentarz do… Komentarzy.
    Część z nich wnosi cokolwiek do dyskusji, część to zwykle opinie.
    A część to zwykle brednie.
    Aż oczy bolą gdy sie je czyta.
    Wstyd.

    1. Jedno jest pewne.
      Forum informuje i daje możliwość wypowiadania się w kwestiach interesujących mieszkańców.
      Każdy z nas może wyrobić sobie własną opinię na temat tego, co dzieje się w Puszczykowie.
      Forum, jak widać, jest czytane i to, jaki poziom osiągnie dyskusja zależy od nas samych.

  7. Moim zdaniem likwidacja lokalnych, prywatnych firm wpisuje się w pewną „socjalistyczną” politykę prowadzoną przez władze (ogólnie, nie mam na myśli tutaj Puszczykowa):
    1. Nie ważne ile gmina wydaje kasy, ważne, abyśmy mieli swoich ludzi i łapę na wszystkim.
    2. Darmowa nauka, darmowa komunikacja, darmowy sport, ale moja dyrekcja w tych instytucjach.
    3. Jeśli powstanie jakaś płatna szkoła, czy też płatny transport, należy to zniszczyć, bo nie mamy na to wpływu lub nie finansować pod żadnym pozorem.
    Kiedyś byłem świadkiem listów do burmistrza (nie było to Puszczykowo), jaką poważna dyrekcja instytucji wysyłała do swego zwierzchnika. Poddaństwo i wchodzenie głęboko w dupę. Tak wygląda rzeczywistość.
    Pewno Pani na forum się cieszy, że ma komunikację abonamentową. Pewno przed wyborami będzie komunikacja za darmo.
    Nie wiem jaki jest burmistrz Puszczykowa, czy taką politykę prowadzi. Trudno jednoznacznie powiedzieć. Faktem jest, że w „normalnym” kraju władze bardzo dużo robią, aby prywatnych lokalnych przedsiębiorców wspierać.

  8. Nie wiem, czy Sportoteka jest dobrym przykładem. Z tego co wiem, to raczej prywatne przedsięwzięcie i inwestor prywatny.

      1. Tak, ale inwestor prywatny. Jeśli ktoś zainwestował pieniądze, to zapewne będzie chciał jakiś kawałek tego tortu zjeść. Dobrze, że takie obiekty w Puszczykowie powstają i to nie za pieniądze podatników. Natomiast problemem jest tutaj jak widać niedotrzymywanie umowy ze strony właścicieli Sportoteki i nieegzekwowanie pewnych punktów umowy ze strony władz miasta Puszczykowa. Być może ktoś za to wziął pieniądze, trudno powiedzieć. Być może dlatego, że Burmistrz pobudował halę sportową, więc ma w dupie, czy Sportoteka będzie dostępna w rozsądnych godzinach bezpłatnie dla uczniów szkół z Puszczykowa.

        1. W naszej miejscowości jest wielu inwestorów prywatnych, niewielu jednak może liczyć na preferencyjne stawki i warunki, umarzanie kar, brukowanie dróg do swoich obiektów działalności gospodarczej.

  9. Rozumiem że jak mieszkaniec Dopiewa zarabia w Puszczykowie to jest świnią? Czy wszyscy mieszkańcy Puszczykowa którzy pracują i zarabiają poza Puszczykowem też są świniami?

    1. obojętnie który z nich – czy z Doopiewa, czy Pooszczykowa – jesli otrzymuje pieniądze z MOICH podatków za wykonywanie czynności wydumanych i niepotrzebnych , dodatkowo kontrakt otrzymuje ” w żadnym trybie” – to tak, jest świnią

    2. Świnię człowiek udomowił i hoduje głównie dla osiągnięcia korzyści ekonomicznych. W związku z tym, nie rozumiem skąd w komentarzu zeromacho myśl, że ktokolwiek z forumowiczów mógłby spadochroniarzy z Dopiewa porównać do tych ze wszech miar pożytecznych zwierząt.

  10. Przypomnę tylko, że Eko-Rondo było przez wiele lat dotowane, od 1991 do 2004 na trasie linii 101 (potem przejęło MPK, a potem, już w ramach ZTM- Translub), jednocześnie do tego roku dostawali dotację za kursy przez Puszczykowo Stare. Z drugiej strony były kursy dotowane przez Mosinę (linia 682 przez półtora roku od 2008 do 2010 – jeździła aż do Sasinowa).

    Co to wszystko oznacza? Mieli stały, zagwarantowany umowami przychód. Powinni, jak inni przewoźnicy przez te wszystkie lata rozwijać swoją flotę, unowocześniać. A ci jeszcze do 2010 roku jeździli tymi samymi autobusami co w 1991, starymi autosanami. Nakupowali w zamian równie stare, tylko niemieckie Many, które teraz dojechały do granicy swojej żywotności technicznej.

    Jak przyszedł przetarg na linię miejską w Puszczykowie, to UM musiał szukać potencjalnych ofertentów po okolicy, takie było zainteresowanie. Eko startowało, ale pomimo, ze miało na miejscu gotowe zaplecze, pracowników, wywaliło większą kwotę, niż nowy przewoźnik na tym terenie. Kompletnie nie znali realiów cenowych. Ale najłatwiej czepiać się i wyrzygiwać na wszystkich innych „winnych”.

    Podsumowując, w zakresie przewozów autobusowych Eko-Rondo przez większosć czasu było finansowane przez UM i niech nikt mi nie mówi, że nie miało szansy się wybić. Taki stan zawieszenia nie mógł trwać wiecznie.

    1. Panie Bogus a czy linia 651 jest przez Puszczykowo od lat dotowana czy nie? I drugie pytanie: czy Eko jest dotowane czy nie? I jeszcze trzecie: o ile złotych Eko przegrał przetarg na wywóz śmieci i o ile przegrał przetarg na „darmowe” kursy z firmą z Dopiewa?

      1. Linia 651 jest dotowana na obszarze Puszczykowa przez UM Puszczykowo, nie od lat, bo od 2010 r. (wcześniej było to MPK jako 101, a jeszcze wcześniej Eko). W 2010 rok u był przetarg na obsługę tej trasy. Wymagano autobusów 12-metrowych (jakimi MPK jeździło już od 2004 roku), a których Eko nawet nie miało na stanie.
        Na drugie pytanie nie odpowiem, bo nie jest to moja działka, jeśli zależy Panu na wykazaniu konkretnej tezy to proszę się podzielić tą wiedzą, bądź tez wystapić do UM o udzielenie informacji publicznej.
        Firma z Dopiewa otrzymała maksymalną możliwą punktację za cenę (95%), natomiast Eko tylko 82,4% co ewidentnie pokazuje, że różnica w cenie szła w złotówki za kilometr, nie były to groszowe kwoty przy całej wartości umowy.
        http://puszczykowobip.wokiss.pl/bip/zamowienia-publiczne/Archiwum-zamowien/swiadczenie-uslug-przewozowych-na-terenie-miasta-puszczykowa-w-latach-2016-2017-w-ramach-publicznego-transportu-zbiorowego1.html?pid=10016

  11. Żeby to wszystko potwierdzić co mądrzy wyżej napisali wystarczy zapytać niby jak to się stało że zamkniętą uliczkę pana Gniewki wybrukowano ,a taką samą obok ,która jest przejezdna i mieszka więcej ludzi nie jest ruszona.Tak jak w Warszawie dobrano się do d…. niezatapialnej HGW i dalszej „paki” tu też się dobiorą ci młodzi /niechciani przez ELYTY/ asesorzy przy pomocy panów z CBA i CBŚ.

  12. Linia EKO istniała by do dzisiaj gdyby ktoś nie miał interesu w popieraniu samochodzików do wożenia powietrza zwanych „komunikacją miejską” ha,ha ha konie się śmieją w stajni Niwka że aż na Podleśnej słychać.

  13. Bogus czy masz „bielmo ” na oczach,jeśli tak to udaj się na jedyny porządny oddział w pobliskim szpitalu żeby je zdjęli ,to doznasz/może/ olśnienia i nie będziesz pisał takich bredni.Pozdrawiam czytelników i wspaniałą redakcję tak dbającą by nam tutaj żyło się normalnie.A na sprawdzenie przewałów potrzebna jest interwencja instytucji do tego powołanych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.