Szanowni Mieszkańcy,

Jestem winna przeprosiny wszystkim mieszkańcom miasta, którzy byli obecni na poniedziałkowym posiedzeniu połączonych komisji w UM, a w SZCZEGÓLNOŚCI- Pani Krystynie Marcolli, za to, że dopiero dzisiaj odnoszę się do zachowania przewodniczącego Tomasza Potockiego, który w poniedziałek prowadził posiedzenie.

Fakt bezpardonowego odebrania głosu zasłużonej, wieloletniej mieszkance, kobiecie starszej od pana przewodniczącego, która, jak każdy obywatel miasta jest w Urzędzie U SIEBIE- budzi moje najgłębsze oburzenie i sprzeciw.

Nie akceptuję niegrzecznego, ostentacyjnego i  protekcjonalnego odnoszenia się do mieszkańców, obojętnie w jakiej sprawie zabierają oni głos. Każdy przewodniczący komisji ma narzędzia formalne do ewentualnego dyscyplinowania mówców, ale powinien się do nich uciekać w sytuacjach skrajnych, w celu utrzymania porządku obrad i TYLKO W TAKIM WYPADKU. Podczas posiedzeń Rady, byłam już niestety świadkiem niegrzecznego i niewłaściwego zachowania   także względem Pani Przewodniczącej Rady, przeciw czemu zaprotestowałam.

potockiradny Tomasz Potocki

Protestuję także teraz. Każda wątpliwość każdego radnego i każdego mieszkańca ma być wyjaśniona w sposób rzetelny i  i jest to obowiązkiem urzędników miasta.

Mogę zadać 5 razy to samo pytanie i jeśli nadal nie satysfakcjonuje mnie odpowiedź- mam prawo pytać dalej.

Nie życzę sobie protekcjonalnego traktowania mnie i komentarzy pod nosem, jeśli moje pytanie jest nie w smak urzędnikom.

Jak pozostałych 14 radnych – mam mandat zaufania społecznego , którym obdarzyli mnie wyborcy i wobec nich głównie i w szczególności odpowiadam za moje poczynania i postawy.

Podkreślam ponownie, że NIE AKCEPTUJĘ form prowadzenia posiedzeń RM i komisji w sposób obrażający i deprecjonujący kogokolwiek z obecnych.

Zastanawiający jest dla mnie fakt, że żaden z Panów radnych, widząc niewłaściwość zachowania pana przewodniczącego wobec chcącej w sposób regulaminowy zabrać głos mieszkanki nie zareagował w żaden sposób.

Widocznie kobiety muszą zadbać same o siebie także na sali sesyjnej.

 Z poważaniem,

AGATA WÓJCIK

Radna Miasta Puszczykowa

Pani Marcolla chciała przypomnieć panu burmistrzowi i radnym, którzy startowali w wyborach z jego komitetu wyborczego słowa, zawarte w ich własnej ulotce wyborczej.  Przeczytała również zapisany tam cytat z Jana Pawła II.  Nie było więc tam nic obraźliwego dla słuchaczy.  Ale widocznie dziś niektórym osobom z tego komitetu nie w smak jest słuchanie tego, czym reklamowali się wówczas swoim wyborcom, dążąc do władzy.  Obiecywano „normalność”, która chyba nie tak powinna jednak wyglądać.  W tym momencie pan radny T.Potocki przerwał obrady, zarządził przerwę i demonstracyjnie wyszedł, a za  nim grupa radnych.  Mieszkańcy którzy przyszli na obrady komisji, wysłuchali do końca to, co pani Marcolla miała do przeczytania i powiedzenia.

Jako jeden ze świadków tego karygodnego wobec mieszkanki zachowania niektórych radnych, dziękuję za powyższe zdania napisane przez radną Agatę Wójcik.

Krzysztof J.Kamiński

fot. radnego – zielonepuszczykowo.blogspot.com

medic_1

Komentarzy: 41 o “Dobre wychowanie w Radzie Miasta

  1. Czy istnieje kodeks Kodeks Etyczny Radnych miasta Puszczykowa? Czy przewiduje ukaranie niekulturalnego radnego? Takie zachowanie powinno być zdecydowanie napiętnowane przez Przewodniczącą Rady.

  2. Z takim zachowaniem Potocki będzie sprzedawał tylko puste torebki i własne skarpety, klienci mu tego nie darują a plotki rozniosą się po całej okolicy Od Lubonia do Stęszewa. My Polacy, ludzie dumni nie znosimy chamstwa, buty, arogancji, szczególnie u dietetycznych radnych i posłów…

  3. Dobrze, że Pani Radna Agata Wójcik po raz kolejny pisze o skandalicznym zachowaniu części Radnych wobec mieszkańców biorących udział w posiedzeniach Rady Miasta.
    Na prawdę mieszkańcom należy się medal za cierpliwość i wysoką kulturę wystąpień. Mają one charakter merytoryczny, w przeciwieństwie do wielu Radnych, którzy nawet nie znają podstawowych strategicznych dokumentów Miasta Puszczykowa, a ich udział w posiedzeniach polega jedynie na podpisaniu listy obecności / podstawy do wypłaty diet/ i podniesieniu rąk , tak jak to zostało wcześniej ustalone z Panem Burmistrzem.

  4. Dlaczego radni, oprócz pani Wójcik, która wykazuje się odwagą wypowiadania swego zdania publicznie i – o zgrozo – jest wierna swoim przyrzeczeniom wyborczym, szanuje mieszkańców i ich prośby ( doświadczyłam tego w kilku mniejszych sprawach ), tak ukrywają się ze swoimi poglądami na sprawy bulwersujące nas wszystkich? Dlaczego nikt inny nie wypowie się na FORUM? Czego się boją ci ludzie? Gdy są na swoim terenie, to jest w urzędzie, pod skrzydłami dobrodzieja, to jest burmistrza, tak łatwo są chamscy i bezczelni, natomiast pokornieją w rozmowach z nami twarzą w twarz? To, jakie fundują sobie laurki na łamach ECHA za nasze pieniądze, jest żenujące. Oprócz pani Wójcik i p. Dydowicz, która jest równie otwarta na nasze potrzeby, nie wiemy, co myślą, bo za każdym razem mówią co innego.
    Chyba jednak się nas trochę boją, jest nas coraz więcej i coraz bardziej jesteśmy zdeterminowani.

  5. „Może być normalniej” – takie hasło głosili idąc do wyborów samorządowych kandydaci do Rady Miasta z ramienia Komitetu RAZEM DLA PUSZCZYKOWA. / m.in. Panowie: Balcerek, Musiał, Potocki/
    Walcząc o głosy wykorzystali w swojej ulotce słowa Jana Pawła II, który powiedział, iż „miasto nie jest celem samym w sobie, lecz jego celem ma być człowiek, do którego miasto winno dostosować swe struktury i kryteria, według których ma się rządzić”.
    Tę właśnie ulotkę przyniosła ze sobą Pani Krystyna Markolla i przypomniała Radnym, o tym co pisali i mówili w kampanii wyborczej .
    Ponadto odczytała jeszcze inne fragmenty z w/w ulotki, m.in.:
    ” rozumiemy, że czyniąc coś dla Puszczykowa, trzeba robić to przede wszystkim dla ludzi i dlatego chcemy widzieć naszą małą ojczyznę z perspektywy tych, którzy to miejsce wybrali do życia… a o naszej przyszłości musimy decydować RAZEM – WSZYSCY”.
    Radny Potocki, który prowadził to posiedzenie brutalnie przerwał mieszkance, nazwał tę swoją wyborczą ulotkę „reklamą” i ostentacyjnie wraz z innymi Radnymi i Burmistrzem wyszli z sali.
    Nic dodać , nic ująć – tak właśnie było…

    1. Pani K.Markolla jak dało się zauważyć udziela się w KOD, czy wobec tego można uznać że puszczykowski KOD opowiedział się przeciw nowym marketom w Puszczykowie?

  6. W sprawie marketów wypowiadają się poszczególni mieszkańcy, nieważne czy to z KOD, Nowoczesnej ,PIS czy PO.
    Wszyscy, którzy kochają to miasto i chcą zachowania jego dotychczasowego charakteru. Popieranie poszczególnych partii czy stowarzyszeń nie ma tu nic do rzeczy.
    Brak kultury i arogancję władzy trzeba piętnować, niezależnie od tego, kto ją sprawuje i na jakim szczeblu. Przy okazji pozdrawiam Panią Krystynę Markollę.

    1. Czy to ma znaczyć że KOD nie interesuje się stanem demokracji w Puszczykowie?

  7. Gdyby p.Balcerek był z PIS, Kodomici urządziliby protest, oni już tak mają. Podobno organizują jakiś latający cyrk z demokracją w tle. Z tej nienawiści do Mistrza Jarka rozum kompletnie im odebrało. A tak swoją drogą, to od ponad roku nawet powietrze lepiej smakuję w „tym kraju” . PAD, JARO,PBS. Życie jest piękne. Nieprawdaż.

    1. Pytanie i apel do KOD, czy niedemokratyczny oczywisty przekręt z głosowaniem połączonych komisji w waszej małej ojczyźnie [heimacie] Puszczykowie nic was nie obchodzi? Czy nie zamierzacie zająć jakiegoś oficjalnego stanowiska w sprawie? Macie okazję się uwiarygodnić.

    2. Liberalizm jako choroba psychiczna
      autor: Marcin Malik (2015-04-27 17:51)
      „Sama definicja liberalizmu jako terminu książkowego jest piękna gdyż pozornie oznacza wolność i równość. Słowo to jednak zostało wykorzystane do celów ideologicznych kolejnych rządów całkowicie zmieniając jego pierwotne założenia. W moim artykule zamierzam pokazać że za słowem „liberalizm” kryje się szkodliwa, jadowita, pozbawiona moralności oraz utopijna ideologia czerpiąca z tego samego nikczemnego źródła co komunizm.”

      Szczególnie to: „…za słowem „liberalizm” kryje się szkodliwa, jadowita, pozbawiona moralności oraz utopijna ideologia czerpiąca z tego samego nikczemnego źródła co komunizm.”
      Artykuł jest wprawdzie dość jednostronny ale trudno się nie zgodzić z szeregiem obserwacji które już wystąpiły w naszym życiu społecznym jako symptom realnego oddziaływania utopii liberalnej jak np; urynkowienie windykacji komorniczej [skutkiem czego były komornicze napady na domostwa rolników o 4,30 rano lub ograbianie ich sąsiadów], czyszczenie kamienic, reprywatyzacja, czy choćby w małej skali puszczykowskiej zamiary wywłaszczania właścicieli z nieruchomości , etc.

        1. Reprywatyzacja w wydaniu warszawskiego ratusza czy reprywatyzacja w ogóle? A co z lokatorami tych nieruchomości, oni to nie komuniści nic nikomu nie zabierali.

  8. Przyglądam się działalności puszczykowskiego KOD-u i mam coraz więcej wątpliwości, czy rzeczywiście ci, którzy tam działają, chcą prawdziwej demokracji. Różnie się mówi, może chodzi zupełnie o coś innego.
    A już miałem się zgłosić…

    1. Czy działalność puszczykowskiego KOD będzie ograniczać się wyłącznie do organizacji fajnych pikników? Byłem z rodziną , bardzo mi się podobało, ale myślę sobie, że to wszystko za mało, by nazywać się KOMITETEM OBRONY DEMOKRACJI.
      Czy są przewidziane jakieś konkretne działania, które mają na celu realizację statutowych celów tego Stowarzyszenia? Ja ciągle się zastanawiam, dlaczego nie działa się na rzecz lokalnej społeczności, nie broni się demokracji tutaj na miejscu, więc jeszcze poobserwuję, zanim podejmę decyzję.

      1. Nie spodziewam się zaangażowania KODu w lokalne działania bo członkiem puszczykowskiego oddziału jest np.radny Musiał. Tak samo nie zaangażuje się PO bo ten sam i paru radnych głosujących za marketem oraz skarbnik są w tej partii, która przeciez popierała Balcerka w wyborach. Lokalny PiS jest słaby i istnieje chyba tylko na papierze. Nowoczesnej też nie widać. Więc nie liczmy na organizacje tylko na społeczników i samych siebie.

  9. Obiecałam sobie,że nie będę zabierała głosu na tym forum,ale wpisy mnie wkurzyły.
    Jestem mieszkanką Puszczykowa,nie należę do żadnej partii,ale należę do KOD. Staram się być zaangażowaną mieszkanką.Protestuję przeciwko sieciowym marketom,przeciwko wysokim budynkom,wszystkiemu co niszczy nasze Puszczykówko. Powiedzcie mi mili przedmówcy,jeżeli należycie do PiS- u to dlaczego nie protestujecie głośno,nie robicie np. pikiety pod UM,pod domem Burmistrza itp. Dlaczego ????? Dlaczego oczekujecie,że ktoś to za was zrobi?
    A swoją drogą przykład idzie z góry,niektórzy też mają większość i nie liczą się z nikim,forsują wszystko co im się żywnie podoba.Pozdrawiam wszystkich,którzy teraz wyleją na mnie wiadro pomyj czyli hejtu. Bo najbardziej lubicie krytykować innych.

    1. Droga Krysiu,
      nie wyleję na Ciebie wiadra pomyj, ale stwierdzę szczerze, że słowa: „nie będę zabierała głosu na tym forum” bardzo mnie zabolały.
      Wypowiadają się tu ludzie różnych opcji, padają czasami ostre sformułowania na temat różnych partii i organizacji, a nawet osób. Staram się ich nie cenzurować (chyba, że zawierają słowa niecenzuralne lub niesprawdzone oskarżenia), również wtedy kiedy dotyczą mnie osobiście, To jest forum – i tę formułę chciałbym zachować, nawet jeśli czasami słowa tu padające, mi się nie do końca podobają.
      I jeszcze jedno:np. problemy komunikacyjne jaki ewentualny market w Puszczykówku spowoduje nie mają barw politycznych.
      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Kamiński

    2. Właśnie o to chodzi że Pani i inne Panie i Panowie mocno zasłużyłyście się miastu działając w SPP a następnie w jakiś teatralny sposób zamknęłyście SPP i Kurier Puszczykowski nie oddając pałeczki sukcesorom którzy składali deklaracje. Natomiast dało się zauważyć Pani aktywność w KOD które dla wielu obserwatorów jest utożsamiane z próbą obrony skompromitowanego w naszym kraju liberalnego status quo. Sympatykom rządów PIS to się nie podoba, a są wśród nich osoby myślące pragmatycznie inaczej mówiąc sprzyjając jawnie lub po cichu PIS-owi z nadzieją że ta formacja polityczna rozmontuje gangi gospodarcze które zawładnęły Polską jako OŚMIORNICZKA, której macki zaglądają także do Puszczykowa pod różnym przybraniem. Otóż zdaniem i oceną różnych osób społecznikom którzy najpierw działali w SPP a teraz przeszli do KOD chyba rozregulował się kompas i podążają w jakimś sprzecznym ze sobą kierunku. Ci pragmatycy tylko to chcieli Pani zakomunikować i w żadnym razie nie odbierać należny honor i zasługi.

  10. Pani Krystyno, to Forum nie równa się PIS.
    Tutaj zabierają glos ludzie o różnej orientacji politycznej – powinna Pani to wiedzieć ,czytając uważnie te wpisy. Są wśród nas mieszkańcy nie należący do żadnej partii, nie utożsamiający się z żadną opcją polityczną, ale ludzie, którym nie podoba się to, co aktualnie w Puszczykowie się dzieje.
    „Forum Puszczykowo” to jedyne medium lokalne, w którym mieszkańcy mogą wyrażać swoją opinię dotyczącą działań naszego Urzędu i Miejskiej Rady. Nic dziwnego więc, że padają czasem słowa, które Panią dotykają, ale przecież musi Pani przyznać, że są i takie , które doceniają to, co Pani robi, a nawet bronią Pani…
    Czy na prawdę nie możemy wspólnie działać dla dobra nas wszystkich „ponad podziałami”?
    Czy walka z marketami, blokowiskami, zabieraniem prywatnych ogrodów pod niepotrzebne inwestycje drogowe, to walka polityczna? Czy obrona tradycyjnego charakteru naszego miasta to walka polityczna? Czy piętnowanie karygodnego zachowania niektórych Radnych i miejskich urzędników w stosunku do mieszkańców to polityczny cel?
    Ogromna szkoda, jeśli Pani tak to rozumie… Serdecznie Panią pozdrawiam i zapewniam, że nie jestem z PIS…

  11. Jestem zdziwiona wpisem Pani Krystyny Marcolli. Czyżby ta mądra, odważna i oddana pracy na rzecz społeczności puszczykowskiej osoba uległa rozsiewanym opiniom mającym zdyskredytować Forum? Jest Pani dla wielu mieszkańców wzorem do naśladowania, zdanie „Obiecałam sobie,że nie będę zabierała głosu na tym forum” niczemu dobremu nie służy. Forum jednoczy, nie dzieli.

    1. Pani Krystyno, gdyby nie to Forum, to o wielu rzeczach, które dzieją się w Puszczykowie, Pani by w ogóle nie wiedziała.
      Popieram Pani działania, ale nie rozumiem powyższej Pani wypowiedzi. Wiem, że broni Pani ideałów, które i mnie przyświecają, ale niestety obecność niektórych osób w puszczykowskim KOD, dyskredytuje to Stowarzyszenie, bo staje się niewiarygodne dla wielu mieszkańców naszego miasta. Stąd m.in. tak małe zainteresowanie przystąpieniem.

  12. Ja tam codziennie zaglądam na Forum i często zabieram głos, głupio czy mądrze, jak kto uważa.
    A jakby kogoś interesowało to zasadniczo głosuję na lewo (ostatnio na Razem) a w wyborach samorządowych poprzednio na panią O-T a ostatnio na p. Kamińskiego, na manifestacjach zorganizowanych przez KOD bywam, a pchanie polityki do wszystkiego i zamienianie każdej sprawy w pole bitwy PO-PiS drażni mnie w najwyższym stopniu. Tutaj akurat jesteśmy wszyscy mieszkańcami i chodzi nam o dobro Puszczykowa – tak jak je rozumiemy.

  13. POTOCKI kto cię /małą literą/ gdzieś ty się wychowywał, czy ty /małe litery/ byłeś wychowywany zachowanie na ostatniej radzie miasta/małe litery/ ŻENUJĄCE,CHAMSKIE,nie użyję określeń ministra Sienkiewicza z knajpy SOWA i …..POZDROWIENIA dla PAŃ naprawdę radnych WÓJCIK i MARCOLLI oraz tym razem stojącej po stronie logiki i swoich wyborców PRZEWODNICZĄCA

  14. Absolutnie nie dyskredytuję Forum,czytam każdego dnia wszystkie wpisy.Cieszą informacje,ale niektóre agresywne,napastliwe wpisy… mnie osobiście deprymują. Może to faktycznie formuła forum. Najważniejsze są sprawy naszej społeczności.
    KOD nie broni poprzednich chorych układów,ale nie zgadza się na łamanie prawa, tyle a może aż tyle.
    Pozdrawiam Wszystkich

    1. Ja tu już nie mówię o Pani ale znam osobiście wiele ufnych osób [i to z wyższym wykształceniem] które są wykorzystywane przez wysokich graczy, otóż oni cynicznie posługują się idealistycznymi naturami wrażliwych osób cynicznie i z premedytacją rozniecając histerię o zagrożonej demokracji kiedy tak na prawdę chodzi wyłącznie o rachunki [księgowe]. Ich aktualnym narzędziem jest właśnie KOD, przedtem była znana egzemplifikacja miłości, co wymyślą jeszcze ?, o nowoczesność jest zawsze dobra. Co ja widzę? Że idąc w marszu KOD wiele osób idzie de facto przodem do tyłu. Pani Krystyno, jeśli, załóżmy to teoretycznie, KOD rozpędza PIS to kto przejmuje władzę, Pani ?, Pan Mateusz Kijewski?, Pani Grac52, …? Czy wam się się to wydaje? Nie! to dalej będzie rządzić „RATUSZ WARSZAWSKI”, który już teraz zapowiedział likwidację CBA, IPN, ITD, a może i Polską państwowość w ogóle.

  15. Agresywne,napastliwe wpisy jeśli się pojawiają świadczą o emocjach ludzi. Forum, to żywa tkanka otwarta dla każdego. Niestety może tu komentować osoba(osoby) mająca ochotę wprowadzić ferment, skłócić forumowiczów. Druga strona zaczyna nabierać coraz większego doświadczenia w manipulowaniu społeczeństwem. Do końca kadencji pozostało jeszcze dużo czasu, istnieje obawa, że dojdą do perfekcji.

  16. Internet jest brutalny. Trzeba się nauczyć omijania „trolli”. Nie dać się prowokować, a jak nie na temat to najlepiej przestać czytać. Nabieram w tym wprawy, czego i innym życzę!

    1. Skoro o „trollu”, warto przytoczyć genezę, z Wikipedii: „Troll (norw., szw. troll, duń. trold) – przypominający wyglądem człowieka stwór ze skandynawskich wierzeń ludowych, wywodzący się z mitologii nordyckiej. I dalej: Wyrządzały szkody ludziom i zwierzętom. Zajmowały się też wydobyciem i gromadzeniem srebra, złota oraz kosztowności. Były bardzo chciwe i skąpe. Nie znosiły światła słonecznego, dlatego pojawiały się wyłącznie w nocy; troll, który na czas nie schował się przed promieniami słońca, zamieniał się w kamień.”
      A obecnie w internecie: „Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1][2], która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.”

      W sumie jest to zagadnienie stare jak literatura i sztuka bo czyż trollem nie był : Homer, Shakespeare; a czy wiecie jak trollował z Michała Anioła Leonardo da Vinci, a Gogol, Przybyszewski, Zapolska; a Olga Lipińska, a Mleczko; czy w ogóle można mówić o kulturze bez trollowania inaczej prowokowania refleksji, wyśmiewania, demaskowania snobów, narcystów, pyszałków, koniunkturalistów, naiwniaków, no odpowiedz mądry i pięknoduchy Panie JJ?
      Ja z kolei widzę w trollowaniu rzecz nad wyraz ożywiającą i pożyteczną tym bardziej jak ma artystyczny wyraz, jakiś swój styl, podobnie jak występowanie pod pseudonimem, natomiast czym innym jest skarżenie, donoszenie czy pisanie paszkwili ad personam a zwłaszcza w prostacki sposób.

      Panie JJ internet jest piękny bo prawdziwy i żywy a Pan chciałbyś go uśmiercić „dobrymi manierami”. Jakie to piękne i oczyszczające gdy w wirtualu jak na spowiedzi ludzie się na siebie wkurzają a później w realu na przykład w Arturo uśmiechają i pozdrawiają.
      A co, ma być na odwrót ? I to tak troszkę i na tyle i potrolluj Pan JJ troszkę z czegoś, nie bądź nudny i nieprawdziwy.

      1. Ehehe, ja w żadnym momencie nie twierdzę, że ja od czasu do czasu nie prowokuję. Nawet tutaj, z lekka, na początku.
        Choć są do tego lepsze miejsca, tutaj jesteśmy na forum małego miasta, forum mieszkańców, sąsiadów.
        Nie ma potrzeby prowokowania uczestników forum bo oni nie przychodzą aby rozprawiać o swoich poglądach ale wymienić informacje i przygotować się do konkretnych działań w ważnych sprawach.

        1. To może ja widocznie źle rozumiem pojęcie lub formułę tego Forum, dla mnie forum z definicji Forum (Rzym) – Wikipedia, wolna encyklopedia
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Forum_(Rzym) Forum – pierwotnie rynek oraz publiczny plac w miastach świata rzymskiego. Forum było najważniejszym miejscem w rzymskich miastach i znajdowało się przy …Odbywały się na nim sądy, a kupcy mieli tam swoje stoiska. Zdarzało się, że miasta miały kilka forów (np. Rzym).” – co oznacza otwarcie: na dyskusję, na światopoglądy, na opinie, na prezentacje swoich osiągnięć na, różnorodność, na niezależność, więc rekompensata tego czemu niechętna jest każda władza. Więc pytam redakcję, czy ja jestem na wirtualnym Forum w Puszczykowie?
          Jeśli tak, to dalej „sprzedaję swoje towary”. A jeśli nie to proszę zmienić mylącą nazwę.
          I na koniec, proszę Pana JJ, ludzie są różni więc w różny sposób reagują na sprawy ważne, jeden z powagą a drugi ze śmiechem. Poznanie charakteru i światopoglądu osób które „przygotowują się do konkretnych działań w ważnych sprawach” jest arcyważną sprawą. Zatem trollowanie [prowokowanie do reakcji ale w dobrym guście] nie wyrządza szkody a wręcz jest nieodzowne w swej prewencji. Być może a nawet na pewno gdyby takiemu trollowaniu dawno temu poddane zostały osoby które dziś podejmują decyzje, być może inne były by decyzje…

          1. Popieram AR, forum, każde, w tym i Forum Puszczykowo, powinno być miejscem nieskrępowanej wymiany idei, opinii itp. Co oczywiście nie znaczy, że wolno obrażać innych, publikować niesprawdzone zarzuty itd.

  17. Kochani, bardzo fajnie jest się spotkać, zintegrować, pojeździć razem na rowerkach, zamontować na nich chorągiewki i wpiąć sobie znaczek w bluzkę. Ale ja też uważam, że powinniśmy się włączyć bardziej aktywnie w walkę o nasze miasto. To fakt, władze demokratycznie wybrane działają może nawet zgodnie z prawem, ale niezgodnie z mandatem i interesem społecznym. Na to nie może być zgody!!! I zgadzam się, nie powinniśmy włączać w nasze puszczykowskie sprawy wielkiej polityki. Ale też nie możemy kogoś dezawuować tylko dlatego że jest z PiSu, a przy tym przymykać oko, że wielu z aktualnych władz to członkowie lub zwolennicy PO. Która moim zdaniem zawiodła całkowicie… Sama widzę, że jest zapotrzebowanie społeczne byśmy jako KOD włączyli się bardziej w sprawy naszej małej społeczności.
    Pozdrawiam serdecznie!

    1. No nareszcie! Jesteście zorganizowaną grupą wpływu i możecie przez odpowiednie „naciski” zastopować w „blokach startowych” tych co mają cwane zamiary względem tradycyjnego Puszczykowa jednocześnie nic nie ujmując zrównoważonemu rozwojowi drogą nowoczesności. Pragmatyzm mi mówi że KOD Puszczykowo może miastu dużo pomóc, sobie nie szkodząc, wystarczy choć jakiś oficjalny komunikat prasowy z zajęciem określonego stanowiska w poruszanych ostatnio kwestiach. A może oficjalna nota wysłana do Burmistrza, Starosty i Wojewody? Zresztą sami wiecie co najlepiej zrobić.

  18. Popieram to, co napisała Lila i zgadzam się też z AR. Również uważam, że nasz KOD jest teraz chyba jedyną zorganizowaną siłą w Puszczy i w dodatku może przekonać do działania tych mieszkańców, którzy są zawiedzeni rządami PO, a nie widzą możliwości porozumienia z PiS. Uff, ale mi wyszło długachne zdanie. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.