W związku z licznymi pytaniami mieszkańców, dotyczącymi zakazu kąpieli nad jeziorem Jarosławieckim- od lat tradycyjnym i lubianym miejscem letniego wypoczynku i plażowania, skontaktowałam się z dyrektorem WPN oraz Urzędem Gminy w Komornikach, w zarządzie którego znajduje się jezioro, od których uzyskałam poniższe informacje.
Jako powód zakazu podano względy bezpieczeństwa oraz względy natury formalnej. Te drugie, wynikają z faktu, że wobec rychłej likwidacji związku gmin Mikroregionu WPN, zabiegi wokół udostępnienia i uruchomienia kąpieliska w dotychczasowej, znanej mieszkańcom formie, były opóźnione i w efekcie ciężar utrzymania go oraz zapewnienia należytych standardów bezpieczeństwa i komfortu użytkowników, spadł w całości na gminę Komorniki.
W tej sytuacji, uchwałą Rady Gminy, postanowiono o nieudostępnianiu kąpieliska w tym sezonie oraz objęciu go całkowitym zakazem kąpieli,  z powodu braku możliwości zapewnienia ratownika, a tym samym spełnienia niezbędnych warunków bezpieczeństwa.
Zarówno w rozmowie z dyrektorem WPN , jak i UG Komorniki, kwestia bezpieczeństwa użytkowników, wymieniana była jako absolutnie priorytetowa.
Myślę, że w kolejnej kadencji, nowa Rada naszego miasta powinna rozważyć możliwość współdecydowania o kąpielisku nad jeziorem, być może w ramach porozumienia międzygminnego, np. z Mosiną i Komornikami, na zasadzie współfinansowania utrzymania tego miejsca w należytych standardach, zwłaszcza dotyczących bezpieczeństwa i zapewnienia odpowiedniego nadzoru.
Koszty te, rozłożone między kilka gmin- głównych użytkowników tego miejsca, byłyby łatwiejsze do poniesienia dla każdej z nich, a co za tym idzie, nie powodowałyby zamykania kąpieliska wtedy, gdy jest ono tak bardzo potrzebne i kiedy pogoda jest tak sprzyjająca.
Do wszystkich odwiedzających to miejsce i nie mogących oprzeć się pokusie kąpieli, kieruję więc informację, że robią to na swoją wyłączną odpowiedzialność oraz apeluję o daleko idącą rozwagę i przestrzeganie zakazu, dla swojego własnego bezpieczeństwa.
Z życzeniami mimo wszystko udanych wakacji,
Agata Wójcik
Od redakcji: co tu komentować. Dwie kadencje WYSTARCZY

Komentarzy: 30 o “Dlaczego Jezioro Jarosławieckie jest zamknięte

  1. typowo po polsku, brak ratownika, nikt nie będzie się kąpał.Dziesięciolecia na tym kąpielisku nie było ratowników, wszyscy byli zadowoleni.Jedną z najbogatszych gmin czyli Komorniki nie stać na okresowe zatrudnienie dwóch-trzech ratowników. Panie Broda, do wymiany, zasiedział się Pan i stołek Panu stwardniał.

    1. Za co basen kąpielowy w Puszczykowie ? Odpowiedź prosta, 3 dopiewscy urzędnicy zwrócą pieniądze
      (około 300 000 zł) za ,,szczególne osiągnięcia w pracy” i wykażą się rzeczywistymi osiągnięciami w pracy za pensje które dostają i sprawią basen kąpielowy.

  2. Skoro puszczykowianie są sukcesywnie przepędzani z okolicznych jezior to może nasze władze swoje zainteresowanie skierują w stronę rzeki Warty ? Tradycja jest przecież historyczna: przywrócić dawne plaże, oczyścić, nawieźć piasek, kąpieliska na Warcie wygrodzić bojami lub na Zakolu jest staw, oczyścić go, może powiększyć, może zrobić przekop do rzeki dla filtracji wody, może zainstalować filtry, posadzić ratownika z łódką (na rzece) i tak dalej…
    Są to jakieś pomysły ?
    A inny pomysł ?
    Najskromniej to zakupić pneumatyczny basen sezonowy (polecam krajowego producenta WATS) i stworzyć sztuczną plażę obok hali sportowej a może w MOSiR. byłby to jakiś substytut, przynajmniej dla dzieci i młodzieży puszczykowskiej.
    M

  3. a może najprostsze rozwiązanie…w gminie Mosina macie kilka miejsc do kąpieli, strzeżonych i zadbanych…czy musicie mieć własne?

    1. Muszą . Puszczykowo z plebsem z ościennych gmin w jednej wodzie nie będzie się kąpać . To wyjątkowa nacja mająca o sobie wybitne mniemanie .

        1. Absolutnie nie pisze tego z poczuciem nienawiści . Współpracuje z kilkoma osobami z terenu Puszczykowa i może akurat tak trafiłem , ze mam takie zdanie . Ale to tylko spostrzeżenie , a nie ocena przez pryzmat nienawiści .
          Pozdrawiam seredecznie 🙂

          1. Niech Seneka wróci do Mosiny i zajmie się problemami swojego miasta.
            My Puszczykowianie i bez Seneki mamy dosyć problemów do roztrząsania.
            Seneko wróć do źródła!

  4. Pani Agato,proszę napisać nam,czy usłyszała Pani coś miłego od wójta Brody i dyrektora WPN-u? Coś,cokolwiek co byłoby miodem na nasze puszczykowskie serca?

  5. Oby się nie skończyło jak z jeziorem Góreckim. WPN MA COTAZ WIĘKSZY APETYT.

  6. Na ratownika przez dwa miesiące to WPN nie ma, ale na to żeby cały rok służbowy samochód rano i popołudniu woził pracowników z biur WPN do pracy i do domu to już mają.

  7. Proszę czytelników. Od czasu, gdy w pałacu Greisera zameldowała się Dyrekcja WPN-u zaczęły się wszelkie problemy dla zwykłych mieszkańców okolic. Przyjęto, że cywile to wrogowie i wytoczono przeciwko nim wszystkie możliwe ciężkie działa. Wymyślono przepisy, aby móc karać za wszystko jak leci. Uzbrojono jakiś ludzi po zęby, których potem nazwano Straż Parku, dano im drogie pojazdy terenowe, odpowiednio przeszkolono i powierzono zadania. A temat zamykania jezior w upalne lato to temat coroczny. Ot kilka osób decyduje o stanie rzeczy, aby była cisza, ludzie im się nie zjeżdżali. A Burmistrz Puszczykowa namawia i reklamuje, aby zamieszkać w otulinie WPN-u w krainie 11 jezior. Dajcie spokój.
    P.S. Exodus z Puszczykowa jest niespotykany od 8 lat. Ponad 250 nieruchomości „Na sprzedaż”.

    1. Nowaku to nie wszystko, w otulinie parku na jeziorze Dymaczewskim nie wolno nikomu pływać kajakami, łódkami, żaglówkami, z wyjątkiem dwóch klubów żeglarskich i wędkarzy zrzeszonych. Do jednego z klubów należał syn byłego dyrektora WPN.
      Bez dalszego komentarza..
      Jezioro Dymaczewskie to jakaś kuriozalna rzecz, w 3 /4 obudowane jest domami, są hotele, letniaki, dwa kluby żeglarskie ale jest jeziorem zamkniętym dla wszystkich. Kto chce może sobie mieszkać przy nim ale nikomu nie wolno do niego wejść. Ze znanymi wyjątkami.

      Apel do Dyrekcji WPN: jak zabraliście ostatnie kąpielisko w parku jez. Jarosławskie to otwórzcie jezioro Dymaczewskie, dla nieograniczonego korzystania ze sprzętu pływającego z wyłączeniem motorówek i skuterów.

  8. Wy się tu denerwujecie zamkniętym jeziorem, a Balcerek ma spokój. Wrócił z wyjazdu do Francji gdzie z żoną reprezentował Puszczykowo. Ciekawe czy żona pojechała za nasze czy własne? Kto służył mu za tłumacza? Może coś ktoś?

  9. Przez wiele lat ratownika nie było wszyscy się kąpali i było dobrze Dlaczego nie dofinansować te miejsce nie wybudować pomost poszerzyć plażę nawieść piasku . czy to az tak wiele .kiedyś można było się kąpać nad J. Góreckim . został Tylko Jarosławiec . dlaczego zabiera się mieszkańcom możliwość wypoczynku .czy postawienie paru toalet . to gigantyczny koszt woda jest czysta warto by się nad tym zastanowić

  10. tylko ciemnota może robić takie zakazy ,a póżniej media donoszą że w wekend utopiło się wiecej ludzi jak na wojnie wte same dni w donbasie ,pomylenie z poplątaniem .Tych bezradnych radnych którzy cały rok biorą naszą kasę a nie umieją załatwić takiego problemiku jak RATOWNIK to gdybym mógł to bym w tym jeziorze p o t o p i ł.

  11. Ludzie ,ludzie nie tylko w SN jest wyjątkowa KASTA tu też mamy wyjątkową KASTE tyle że z IMPORTU przykładem myślenia tej znakomitości jest projekt Szpitalnej gdzie na szerokość ulicy zaprojektowano prawie taką samo szeroką ścieżkę rowerową z chodnikiem ,ścieżka ta dł.około 150m będzie łączyła dwie ulice na których takiej ścieżki nie ma.A wiecie dlaczego nie zrobiono szerokiej ulicy żeby mogły parkować samochody ? no bo KOLESIE zainwestowały w parking i teraz chcą KASE ,a jacy to kolesie to się domyślajcie .W c y w i l i z o w a n y m świecie nawet na Ukrainie i Białorusi przed szpitalami są parkingi bezpłatne u nas ekipy BYŁYCH WAŻNYCH „zacharapcza” sobie to co za komuny było dobrem mieszkańców i ustanawia PŁATNY PARKING biorąc do kieszeni /nie naszej wspólnej miejskiej / K A S E. Na dodatek wszystkiego teraz samochody blokują wyjazdy z okolicznych uliczek rozjeżdzając trawniczki przed domami ,a za szpitalem EKIPA już podzieliła teren na działki o czym na pierwszej stronie pokazywał jeden z ostatnich numerów KURIERA /wielka strata dla PUSZCZYKOWA/ i przyczajona EKIPA w której maczała paluszki jedna z Jeżyckich ulic czeka na lepsze czasy ,aby swój plan zrealizawać /po naszym mieszkańców trupie/.BRACIA RODACY pozdrawiam Was HARCERSKIM Czuj ,Czuj CZUWAJ.

    1. Gdzie podzieją się samochody do tej pory parkujące na Szpitalnej … i tu wyszły słynne pseudo „konsultacje” burmistrza, jak szydło z worka. Wszystko z troski o dobro wspólne mieszkańców.

  12. Panie Piotrze kiedyś miał Pan myślących komuchów i oni pozwalali się wszędzie kąpać ,a teraz ma Pan w każdym urzędzie wykształciuchów w super klimatyzowanych referatach /patrz jak nas zadłużyli robiąc nowe pokoiki z nowymi szafkami,biureczkami ,komputrkami/ w których żadna mądra myśl nie powstanie tylko zakazy/kąpieli/,nakazy /płatności publicznego długu/ i wykazy osiągnięć /dla dużych premii/.

  13. Do Andrzeja Balcerek we Francji nie potrzebował tłumacza bo on na sesjach nic nie ma do powiedzenia ,a co dopiero we Francji chyba że zna migowy.

  14. 5 lat nie żeglowałem na jeziorze Powidzkim; po rejsie wieczorem przespacerowałem się wzdłuż linii wodnej Powidza, miasteczka, promenadą. Byłem zdumiony, Powidz to kurort, marina za mariną, na wodzie jachty przy pomostach na brzegu tawerny pełne gości, dziadków, młodzieży i dzieci. Mnóstwo dzieci. Parkingi wzdłuż promenady, samochód obok samochodu a przy każdym namiot. Dalej domki z pokojami do wynajęcia wypełnione po brzegi. Wszędzie muzyka, śmiech i dzieci, mnóstwo dzieci. Zapytałem później znajomego przedsiębiorcę który ma domek nad jeziorem; co to jest ? Kiedyś tego nie było. On odpowiedział bez dezaprobaty: 500 plus.
    !!!
    Ten krótki wpis dedykuję wszystkim którzy w 500 plus widzą rozdawnictwo. Ja zobaczyłem interes. Dobry interes.
    Żeglarz.

  15. A czy zauważyliście, jak ostatnio wszystko podrożało, a najbardziej energia i żywność? W ten sposób nasza rozwijająca się gospodarka wyciąga pieniądze z portfelów również beneficjentów 500+.
    Mój znajomy jest nauczycielem akademickim. W wyniku reformy Gowina straci miesięcznie 150 zł. Na dziecko dostawał 500 zł. Odtąd będzie więc to nie 500, a 350 zł.
    Bez komentarza.

    1. No tak podrożało, PIS podniósł ceny wolnemu rynkowi, PIS też podniósł temperatury powietrza żeby wycisnąć pot z vatu. No tak ci biedni nauczyciele akademiccy; gdy przyłożą rękę do powrotu ,żeby było jak było’ wtedy nic nie dostanie i na dodatek będzie tyrał na pasożytów do 80-tki.
      Dalsza autentyczna część z rejsu na Powidzu: no oczywiście bez polityki się nie dało wytrzymać, otóż wszyscy na jachcie to przedsiębiorcy, majętni ludzie i wszyscy za PIS [autentyczne], a ich żony przeciw PIS. Coś niesłychanego, w każdym małżeństwie to samo. Podział. Zaczęliśmy później analizować przy piwie w tawernie i co się okazało, wszystkie żony gapią się w tv śniadaniowe i za nic nie chcą wysłuchać: nagrań kelnerów, przesłuchań komisji sejmowych, szczególnie reprywatyzacji warszawskiej i innych, bo takie niemiłe rzeczy opowiadają i nie do wiary że to mogło być. Bez dalszego komentarza…

  16. A nasze miasteczko schodzi „na psy”.
    Gdzie indziej turystyka, promenady, a u nas planuje się tranzyt , tunele i tiry na ulicach.
    Czy można odwrócić tę tendencję i powrócić do wizji „zielonego Puszczykowa?”
    Czy mamy jeszcze taką szansę , czy została zaprzepaszczona bezpowrotnie?

    1. Zmiana ? Można jeszcze w ostatniej chwili przestroić na częstotliwość śniadaniową: szum liści, kurs gotowania, ładne ogrody, białe koszule i uśmiechy i love, love…

  17. Telewizje śniadaniowe są bardzo fajne, ładne i miłe i potrzebne na dzienny ,rozruch’. Ale ! Wcale nie są wolne od polityki. Wręcz przeciwnie jest to polityka bodajże najwredniejsza, bo na fali porannego relaksu pod postacią aluzji, półprawd, niedomówień manipuluje się faktami i znaczeniami podając ,najobrzydliwsze potrawy’. Zdumiewają mnie zwłaszcza komentatorki, takie nowoczesne panie i nowocześni panowie, …, którzy gdyby mogli, nie ukrywają że jak dostaną władzę w łapy poustawiają

    na powrót kontenery socjalne w getta dla najuboższych.

    Zdumiewające towarzystwo. Teraz uwzięli się na ROZDAWNICTWO. Przy czym rozdawnictwo unijne dla najbogatszych przedsiębiorców przemysłowych, usługowych, rolniczych i korporacji ich w ogóle nie obchodzi, jakby w ogóle nie istniało. To jest też tak jakby pożądany kierunek rozwarstwienia społecznego to ,dobre towarzystwo, nie widziało w samodoskonaleniu siebie i podnoszeniu na wyższy poziom ŚWIADOMOŚCI i ETYKI a w ograniczeniu rozwoju innym…

  18. No popatrzcie jakim to gradem złotych myśli sypnęło przy okazji braku ratownika na jeziorku:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.