Szanowni Państwo,

Niesmak, oburzenie,poczucie zlekceważenia to jedynie eufemistyczne pojęcia, które opisują moje samopoczucie po wczorajszym posiedzeniu połączonych komisji : Rozwoju, Budżetu i Spraw Społecznych.

Jak wiadomo, najważniejszym punktem spotkania była dyskusja nad częścią B MPZP dla ul. Moniuszki i horrendalnym planom wybudowania tam marketu.

W swym połączonym składzie i większością swych głosów komisje wydały POZYTYWNĄ opinie o tym zamierzeniu, choć gdyby głosowali jedynie członkowie Komisji Rozwoju, która ma w swoich kompetencjach opiniowanie takich przedsięwzięć, układ głosów byłby zupełnie inny.

Powołałam się na prawny casus z woj. małopolskiego, gdzie inną sprawę  ważną dla miasta,radni opiniowali w poszczególnych komisjach, mimo, że na wspólnym posiedzeniu- usłyszałam odpowiedź Skarbnika, że podobne rozstrzygnięcia nie mają w tym przypadku zastosowania, ponieważ niejako przy okazji wspólnego spotkania 3 komisji, władze chcą poznać stanowisko większości Rady, mimo nieobecności w chwili głosowania kilkorga radnych.

CO JEST GRANE?

Wybaczcie, drodzy Państwo brak elegancji, ale mam już nie tylko wrażenie ale pewność, że jako członek Komisji Rozwoju jestem manipulowana i lekceważona.

Pani Przewodnicząca Hempowicz, w swoim dobrze przygotowanym, rozsądnym i merytorycznym wystąpieniu, wskazała na istotne uchybienia planu, jak choćby jego niezgodność w wielu punktach ze strategicznym i ciągle jeszcze obowiązującym w naszym mieście dokumentem- Studium.

Abstrahując od opasłych teczek sprzeciwów i uwag mieszkańców, zgromadzonych przez wiele lat batalii, obecności Ich samych na wczorajszym posiedzeniu, pełnych niepokoju i słusznego gniewu wypowiedzi o tym,że nie chcą aby radni i władze miasta zmieniły ich życie w koszmar- zadaję pytanie: CZYJE TO MIASTO?

balcerekBurmistrz Andrzej Balcerek

Jeżeli lekceważy się zdanie Przewodniczącej Rady Miasta, nie daje się posłuchu mieszkańcom i radnym, którzy mają inne niż obowiązujące zdanie- JAKIE TO MIASTO?

Czas pokaże kto miał rację. Nie trzeba specjalnie głębokiej wyobraźni, żeby przewidzieć co będzie się działo przed i za przejazdem kolejowym , zamykanym w kilkuminutowych interwałach, przy niezwykle oryginalnym i nowatorskim projekcie komunikacyjnym, zaproponowanym wczoraj przez panią planistkę.

Drodzy Mieszkańcy- to jednak jest cały czas NASZE MIASTO. Tylko przez nasze wspólne starania i opór przeciw absurdalnym decyzjom, mamy szansę sprawić, że będziemy żyć tak, jak sobie tego życzymy.

 

Z wyrazami szacunku,

AGATA WÓJCIK

Radna Miasta Puszczykowa

baner1

Komentarzy: 19 o “Czyje to miasto?

  1. Dziękuję Pani Agato za to, że od wielu miesięcy stoi Pani po stronie mieszkańców walczących o godne życie w tym mieście.
    Dziękuję również z całego serca Pani Przewodniczącej Rady Miasta -Małgorzacie Hempowicz- za jej wystąpienie i merytoryczne , zdroworozsądkowe podejście do tematu.
    Jej propozycja, by funkcję usługową ,czyli małe różnorodne sklepy, połączyć z mieszkalnictwem, byłoby najkorzystniejsze dla wszystkich mieszkańców Puszczykówka.
    Podziękowania należą się również Pani Dorocie Dydowicz- radnej z tego terenu, która popiera pomysł mieszkańców i Przewodniczącej Rady Miasta.
    Szkoda, że radnych, którzy wsłuchują się w głos swoich wyborców jest tak niewielu…

  2. Kobiety walczą o wyższe racje a czy w tej Radzie są jacyś mężczyźni czy tylko ofermy? O! przepraszam, z wyjątkiem tych dwóch młodych którzy pokazali męską stronę. W dawnych wiekach za dzielność nobilitowano…

  3. Ja również pragnę podziękować Pani Agacie Wójcik za to , że staje w obronie mieszkańców zamieszkujących jak sie okazuje feralną ololicę. Przykre to, że władze bądź co bądź nasi sąsiedzi, z małymi wyjątkami vide skarbnik , chcą zgotować koszmar …. Czyżby burmistrz nie zna sytuacji panującej w tamtej okolicy? Chyba, że nie zapuszcza sie dalej niż z Chrobrego na Podlesną… Myślę, ze z Jego strony to zwyczajny cynizm…

  4. Radny Musiał nie jest tym zainteresowany, bo gdyby to było posiedzenie wyłącznie Komisji Rozwoju, to efekt byłby inny, tj. po myśli mieszkańców, Na tym właśnie polega tzw. „myk”.
    Radni: Musiał i Potocki najbardziej optują za tym molochem handlowym. Dlaczego?
    Różnie się mówi…

    1. no i dlatego komisja rozwoju nie powinna tego tak zostawić ,poszukam wyrokow sadow administracyjnych przy takim myku 🙂

  5. Składam propozycję by skontaktować się z Zarządem sieci Piotr i Paweł ( może nie są świadomi nastrojów i sytuacji ) z propozycją przeanalizowania zaangażowania się w ten projekt przy takich nastrojach, nikt nie lubi gdy przed jego firmą będą protestować ludzie….może to jedyne wyjście, może..skoro sama społeczność Puszczykowa nie może się ogarnąć…to zrobią to inni..

    1. Bardzo dobrze. Pytanie czy to faktycznie musi być P & P, nie pamiętam czy w umowie było to zapisane? bo jak P&P się wycofa a inwestorom (i naszej władzy) chodzi po prostu o market to może się skończyć na Netto. Zamienił stryjek…
      A wszystkim mieszkańcom Puszczykowa lubiącym – tak jak ja – sklepy „Piotr i Paweł” polecam sklep internetowy P&P. Koszt dostawy 4,99 zł a bodajże we wtorki i środy dostawa gratis. Przez dwa lata systematycznego kupowania było kilka małych wpadek, ale ogólnie polecam, obsługa i jest miła i sprawna.
      (to nie jest komentarz sponsorowany)

      1. Zgadzam się z Cezarym. Również uważam, że to dobry pomysł. Żaden poważny inwestor nie chce iść na wojnę z mieszkańcami i sąsiadami.

        1. Żeby rzecz uporządkować, chce zbudować market Piotr i Paweł czy dla PiP buduje Area Perfecta? Co to za firma? Jaka jest jej historia? Jakie nazwiska kryją się za nazwą Area Perfecta?

          1. Buduje Area Perfecta i może to sprzedać każdemu.
            Problem w tym, że nie może nic tu powstać, co zagraża mieszkańcom Puszczykówka..
            Nie chcemy Netto, nie chcemy Biedronki ani żadnego innego insekta, choćby nazywał się PiP. Wszystkie te markety powodują te same zagrożenia : zwiększony ruch samochodowy ,w tym ciężarowy do 12,5 ton, zagrożenia wypadkami w okolicy przejazdu kolejowego na ul. Dworcowej, nie mówiąc o dewastacji architektonicznej tego rejonu.
            A co najważniejsze nie jest zgodne z obowiązującym Studium Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Puszczykowa.
            I tego się trzymajmy.

  6. Poczekajcie, poczekajcie, w końcu ktoś się do nich dobierze. I będzie jak teraz w Warszawie. To tylko kwestia czasu…

  7. Czy nie istnieją narzędzia skutecznego sprzeciwu mieszkanców? proszę o podpowiedź bo nie mam na ten temat wiedzy – no ale zdarzają się ponowne wybory, zmiany na stanowiskach. czy nie nalezalo by formalnie zacząć zbierać podpisów pod konkretnym NIE w konkretnych sprawach?

  8. https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_lokalne

    Referendum przeprowadzane z inicjatywy mieszkańców
    Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego wystąpić może:
    grupa co najmniej 15 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, a w odniesieniu do referendum gminnego – także 5 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy,
    statutowa struktura terenowa partii politycznej działająca w danej jednostce samorządu terytorialnego,
    organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej jednostki samorządu terytorialnego.
    Inicjator referendum powiadamia na piśmie przewodniczącego zarządu danej jednostki samorządu terytorialnego o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Przewodniczący zarządu jednostki samorządu terytorialnego niezwłocznie potwierdza na piśmie otrzymanie powiadomienia. Na pisemny wniosek inicjatora referendum przewodniczący zarządu jednostki samorządu terytorialnego, w ciągu 14 dni od otrzymania wniosku, powiadamia w formie pisemnej inicjatora referendum lub jego pełnomocnika o liczbie mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego uprawnionych do głosowania, objętych stałym rejestrem wyborców w gminie na koniec kwartału poprzedzającego złożenie wniosku. Liczbę tę dla powiatów i województw ustalają i niezwłocznie przekazują właściwym starostom i marszałkom województw komisarze wyborczy na podstawie kwartalnych meldunków o stanie rejestrów wyborców składanych przez wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) do 10 dnia miesiąca następującego po zakończeniu kwartału. Inicjator referendum w sprawie odwołania organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego przed upływem kadencji powiadamia o zamiarze wystąpienia z taką inicjatywą również komisarza wyborczego. Inicjator referendum, na swój koszt, podaje do wiadomości mieszkańców danej jednostki samorządu terytorialnego przedmiot zamierzonego referendum, przy czym podanie do wiadomości w gminie następuje w sposób zwyczajowo przyjęty w danej gminie, a w powiecie i w województwie – poprzez ogłoszenie w prasie codziennej ogólnodostępnej w danej jednostce samorządu terytorialnego.
    W terminie 60 dni od dnia powiadomienia przewodniczącego zarządu jednostki samorządu terytorialnego o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum, jego inicjator zbiera podpisy mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, którzy chcą poprzeć inicjatywę w tej sprawie. Mieszkaniec jednostki samorządu terytorialnego popierający wniosek o przeprowadzenie referendum podaje na karcie nazwisko, imię, adres zamieszkania i numer ewidencyjny PESEL. Dane te potwierdza własnoręcznym podpisem. Wycofanie udzielonego poparcia jest bezskuteczne.

  9. Nie można dopuścić do wybudowania marketu, bo rozebrać się go tak szybko nie da.
    Kontakt z właścicielami PiP to dobry pomysł. Szukanie prawnika, który wsparłby mieszkańców w nierównej walce, także potrzebne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.