Jeden z czytelników przesłał link do rozstrzygnięcia przetargu na przebudowę ścieżki rowerowej wzdłuż puszczykowskiej grobli:

http://bip.zdp.poznan.pl/attachments/download/929

Mieszkańcy zbierają podpisy, aby wyrazić swój sprzeciw w kwestii wycinki drzew, architekt – pan Sławomir Manikowski z KWW A.Wójcik Dla Ludzi Dla Miasta przedstawia koncepcję jak ścieżkę uatrakcyjnić, równocześnie drzewa chroniąc, a tymczasem okazuje się, że … przetarg rozstrzygnięty, wykonawca wybrany.

Zastanawia jedno: dlaczego nic nie wiedzą o tym radni?  Ale przede wszystkim: dlaczego pan burmistrz Balcerek nie wspomniał o tym kiedy pytali go o groble dziennikarze?  Nie wiedział, czy w gorącym przedwyborczym okresie chciał coś ukryć?  Jedno i drugie jest dla niego równie kompromitujące i świadczy tylko o lekceważącym traktowaniu nie tylko dziennikarzy, ale przede wszystkim mieszkańców.

Żywić nam zostaje tylko nadzieję wyrażoną przez panią M. Ornoch-Tabędzką, że da się to jeszcze jakoś „odkręcić”.  Toć mówimy o drzewach, które rosną w miejscu będącym jedną z wizytówek miasta! Zastąpić je chcemy betonem?  Warto sobie uświadomić, że jeśli je teraz zetniemy, to już za naszego życia, takie same drzewa nie urosną.

Krzysztof J.Kamiński

fot.pixabay

Komentarzy: 27 o “Czy w sprawie wycinki już jest „pozamiatane”?

  1. o , i cwaniaczek Urbanowicz, dyżurny miłośnik aktualnych władz już się uaktywnił – pisemko „zawsze za – tylko określcie cenę ” już w skrzynkach

  2. Nie wszyscy wiedzą, kto to Pan Urbanowicz.
    Informuję, że ten Pan – mieszkaniec Lubonia – zawsze pod rękę z Panem Burmistrzem i Panem Starostą wydaje gazetkę „Głos Puszczykowa. ”
    Z Lubonia.

    1. No to wspaniale! Ciekawe towarzystwo wspiera i współpracuje z burmistrzem: Dopiewo ( współwładza), Luboń ( wsparcie „gadzinówkowe”) , Poznań-Jeżyce ( green parking -„czyli jak dostać kilkadziesiąt tysięcy od miasta ZA NIC” oraz pomysły na blokowisko) , kto jeszcze …? Komu, komu- jeszcze tyle cywilizacji można w Puszczykowie wprowadzić…

    2. Uzupełnić trzeba że Głos Puszczykowa pojawił się tuż po po wygranych wyborach przez zielonych w kadencji 2006 – 2010, burmistrzem wtedy była M. Ornoch -Tabędzka a Głos stał się trybuną opozycji. Teksty w nim były podpisywane wyłącznie przez redaktora o nicku dur jako rzekomo głos puszczykowian. Głównym jego zajęciem było zajadłe atakowanie burmistrza i radę. Forum przy nim to wersal. W tamtej radzie jako radny opozycyjny zasiadał właśnie A.Balcerek i tak samo konkretnie mówił jak dziś. W Głosie Puszczykowa pojawiał się też często przez kilka lat starosta Grabkowski. Głos Puszczykowa mieszkańcy nazwali GADZINÓWKĄ i to słowo wystarcza za resztę komentarza.

      1. Nie o Puszczykowo temu panu z Lubonia chodzi, lecz o konkretnych ludzi, i z konkretnych powodów. Uruchamia druk Głosu, gdy jest kasa, i są zleceniodawcy.

        1. Wiadomo że dur to bezideowy fachowiec, kondotier. Natomiast jak się pojawia znaczy ktoś płaci kasę. Kto ? Może to oznaczać że bezinteresowne gołąbki samorządności (jeden z Górnego P. może i też ,, mój mąż z zawodu władza” ) planują powrót do interesów. Nie wiem ale podobnie jak przed tamtymi wyborami widuję na spacerze podobne auta co kiedyś przed posesją, o wieczorowej porze. Ha,ha. To by jednak znaczyło coś innego, że moderator ma konkurencję na własnej ulicy. I teoria o koniu trojańskim wzięła by tym razem w łeb. Bo ja wiem ?

          1. Wiadomo, że „moderator” będzie miał konkurencję z własnej ulicy, której nazwa rozpoczyna się na na literę „B” w Puszczykówku. Powrót do tego,co było.
            Sami swoi przeciwko samym swoim? Chyba, że „moderator” skierowany zostanie do innego okręgu. Po dogadaniu się dwóch „burmistrzowskich” komitetów.
            I tym samym powstanie jeden komitet „Razem kochamy Puszczykowo”.
            „Tylko my, bo inni Puszczykowa nie kochają.”

          2. Jeśli „moderator” będzie miał konkurencję z własnej ulicy, to z niego żaden niezależny tylko niechciany.

      2. Balcerek nic nie mówił. Tylko głosował jak mu kazano. Teraz też robi co mu każą. Przecież jest tylko słupem – „dla chleba Panie dla chleba” . Trzeba sobie było pensją burmistrza wyrobić lepszą rentę/emeryturę

  3. Co jeszcze można zrobić w sprawie Grobli ? A może wysłać trzeba petycję podpisaną przez wszystkich zwolenników PO, Nowoczesnej i KOD i innych mieszkańców Puszczykowa i Poznania do władz PO do Schetyny, Grupińskiego a może też do Tuska, niech oni zobaczą jak im niżsi rangą PO-wcy psują sondaże, niech się dowiedzą że przez takich Grabkowskich PO nigdy nie wróci do władzy w kraju.

    1. A za czyim pośrednictwem chciałby Pan wysłać te pisma? Koła Platformy Obywatelskiej w Puszczykowie?
      Którego Przewodniczącym do niedawna był Pan Jakub M. oskarżony w sprawie karnej?
      Którego członkinią jest żona Pana Starosty Pani Maria G.?

      1. Za pośrednictwem ? Panie za jakim pośrednictwem ? BEZPOŚREDNIO I OSOBIŚCIE. Sam bym to zrobił gdybym związany był jeszcze z tymi organizacjami. Taka petycja może być skuteczna. Każdy środek trzeba spróbować by uratować Groblę.

  4. I jak tu nie wierzyć, że za panią Janicka i tym całym panem Plóciennikiem nie kryje się pan starosta Grabkowski?

    1. Dzień dobry,

      Nie znam Pana starosty Grabkowskiego, nigdy z nim nie rozmawiałem. Nie jest moim kolegą, bo prostu go nie znam. Czy Pan Grabkowski kryje się za moimi plecami? Wczoraj oglądałem się kilka razy za siebie i nie widziałem Grabkowskiego, więc chyba on nie kryje się za moimi plecami.

      Pozdrawiam

      1. Panie PP a szukał pan wszędzie ? Niech pan jeszcze raz przeszuka wszystkie zakamarki. I zacznie od podszewki. A swoją drogą dobrze że pan jest z tym że trzeba trochę pana wymoderować, na właściwy odcień zieleni…

      2. Drogi panie, dość wymijająca odpowiedź, dodatkowo stosująca ograny chwyt erystyczny : sprowadzenie ad absurdum… Tym bardziej pana działalność powinna budzić DUUUŻE wątpliwości…. Podobnie jak jedna z odpowiedzi burmistrza z „wywiadu-rzeki” przeprowadzonego przez DURa w jego gadzinówce : na pytanie o ukryte intencje burmistrza w swoim czasie popierającego tunel pod torami ( który według wielu miał stanowić wygodny dojazd do planowanych blokowisk przy szpitalu ) burmistrz atakuje personalnie p.Pobojewskiego twierdząc , że blokowisko to jego wymysł , a nie inicjatywa burmistrza. No i słusznie – bo to nie burmistrz chce budowac bloki ( o zgodę już dawno wystepowano – kłamstwo nr 1) ale swoją działalności, opieszałością w wywołaniu MPZP w tym regioeni działa na korzyć inwestorów z Jeżyc. Do tego bardzo sprytnie burmistrz prześlizguje się nad meritum pytania – czy jest za , czy przeciw blokom, stosując gierki rodem ze szkoły politruków . A DUR jest usatysfakcjonowany i spełniony, nie dopytuje o nic więcej w sprawie blokowiska – cóż, taka jego natura …

        1. Rzekomo pomysł budowy marketu na Moniuszki to też nie jego pomysł.
          Burmistrz mówi: „To radni” i faktycznie to radni, podnosząc łapki w górę, o tym zadecydowali. Ale Panie Burmistrzu mam pytanie: Kto podpisał akt notarialny i w pewnym sensie wymusił taką a nie inną decyzję radnych?
          Kto straszył :”Jeżeli się nie zgodzicie, to miasto będzie musiało płacić odszkodowanie?”
          Kto?
          Kto będzie odpowiedzialny za Armagedon w tej okolicy?

      3. A ja i tak Panu nie wierzę.
        Gdzieś Pan podobno napisał, że być może obecny Pan Burmistrz, jest najlepszym kandydatem na kolejną kadencję?
        Asekuracja /na wszelki wypadek / czy faktyczne poparcie?

  5. A na fejsbuku jacyś młodzi puszczykowianie nie mają nic przeciwko wycince. Kto tu zwariował?

    1. Może to nie zwariowanie a wyrachowanie. Może to klienci bloków przy szpitalu ?
      Muszą na nie zapracować.

  6. Kontynuując rozważania matematyczne, rozważmy co innego, parafrazując:
    ,,w okręgu jest 250 wyborców. Zwolennicy KWW DLDM zwani potocznie ZIELONI to 70 wyborców, które bez względu na wszystko głosują od lat przeciw KWW RDP obecnego burmistrza. Zwolennicy polityki obecnego burmistrza to była do tej pory zdecydowana większość – 180 wyborców. Powstają 3 konkurencyjne komitety w obrębie tych samych korzeni, które teraz wysuwają kandydatów na radnych, na których wyborcy oddadzą po 60 głosów. Kto zostaje radnym?
    ZIELONI

    ZIELONY elektorat jest stale wzrastający natomiast BETONOWY stale topniejący. Pojawia się na jego terenie rozłam, ALTERNATYWA
    KWW KP konkuruje o ten sam elektorat z KWW RDP i KWW P. Dlaczego ? Ze względów estetycznych. Dwie różne stylistyki , w KWW RDP są styliści płaskich dachów, szarych ścian, małych okien, szerokich ulic, pędzących aut, w KWW KP styliści klasycznych połaciowych dachów, kolorowych elewacji, panoramicznych okien, szprosów, tradycyjnych ulic, wolnej jazdy szerokimi limuzynami. Tam parkingi post bruk, tuje, tu granitowa kostka, trawa, kolorowe ogrody. Dwie stylistyki to dwa różne style życia, pracy i wypoczynku. Dwa różne światy.

    Tu idzie spór o ESTETYKĘ PUSZCZYKOWA.
    z

      1. Mowa jest o wielkościach statystycznych a nie bezwzględnych. Z drugiej strony można dać się urzec modzie, odstępstwa są dopuszczane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.