Wszyscy pamiętamy o nawałnicach jakie wydarzyły się w sierpniu, które szczególnie tragicznie dotknęły rejony północnej Wielkopolski i południowego Pomorza Gdańskiego.  Żywioł odebrał życie kilku osobom, wieleset rodzin straciło dach nad głową i dorobek całego życia.  Powalone zostały tysiące hektarów lasów i zniszczona infrastruktura. Zbiórki na pomoc ofiarom były przeprowadzane m.in. w kościołach.  Szczególnie dotknięty atakiem wichury został powiat chojnicki, którego starosta wystosował Apel o pomoc finansową do starostów, prezydentów, burmistrzów i wójtów.

Bez pomocy m.in. od innych powiatów i gmin w Polsce powrót do normalnego życia i naprawa szkód będzie trwała bardzo długo, a zima blisko.  Wiemy, że bardzo wielu spośród włodarzy powiatów, miast i gmin odpowiedziało już na apel.  O skierowanie środków z budżetu gminy wystąpił do swojej Rady burmistrz sąsiedniej Mosiny.  Czekaliśmy na decyzje naszych władz.  Niestety, wczoraj była sesja puszczykowskiej Rady Miasta, kilka dni temu obradowała komisja budżetu, ale taki  wniosek ze strony pana burmistrza Andrzeja Balcerka dotąd się nie pojawił.  Dlatego środowisko skupione wokół Forum Puszczykowo wraz z Panią radną Wójcik postanowiło skierować Apel do Pana Burmistrza o pilne przedstawienie wniosku do Rady Miasta, aby wesprzeć poszkodowanych.  Mamy nadzieję, że władze Puszczykowa w imieniu mieszkańców nie poskąpią środków tym, którzy są w potrzebie.  Może i my będziemy kiedyś takiej pomocy, takiego wyrazu solidarności potrzebować.

W imieniu Forum Puszczykowo

Krzysztof Kamiński

Poniżej cytujemy treść dramatycznego Apelu wystosowanego przez  starostę chojnickiego:

Szanowni Państwo,

Noc z 11 na 12 sierpnia 2017 r. zapisała się czarnymi literami w historii powiatu chojnickiego, a także kilku innych powiatów województwa pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. W ciągu pół godziny kataklizm zmiótł z terenu powiatu chojnickiego blisko 16 tys. ha lasów, pozbawił dorobku całego życia kilkaset rodzin, pozostawił ogromne zniszczenia w tysiącach gospodarstw domowych i rolnych, pozrywał linie energetyczne pozbawiając na wiele dni prądu i wody całe miejscowości, do dziś nie można do wielu miejsc dojechać… Nawałnica pociągnęła za sobą poważne straty gospodarcze, a co najgorsze – także ofiary śmiertelne i wielu rannych…

Straty bliskich nikt nie jest w stanie zrekompensować, jednak możemy i musimy pomóc odbudować i naprawić to, co zostało zniszczone, tak aby jak najszybciej ludzie mogli zacząć w miarę normalnie żyć, chociaż do powrotu normalności potrzeba wielu miesięcy ciężkiej pracy, solidarności i wzajemnego wsparcia.

Rozmiar tragedii i strat jest tak wielki, że poszkodowani nie są w stanie sami sobie z tym poradzić. Jako samorząd powiatowy czujemy się odpowiedzialni za pomoc wszystkim, którzy teraz tak pilnie jej potrzebują i robimy co możemy, aby w jak najszerszym zakresie jej udzielać. Jednak, możliwości finansowe powiatu chojnickiego nie wystarczą, aby zaradzić wszystkim potrzebom, dlatego zwracamy się z gorącym apelem i prośbą o pomoc finansową dla powiatu chojnickiego na usuwanie skutków nawałnicy – Państwa wsparcie dotrze wszędzie tam, gdzie jest potrzebne. Wierzymy bardzo, że możemy liczyć na solidarną pomoc Państwa Samorządu. Każda pomoc jest dla nas bezcenna i z góry dziękujemy w imieniu wszystkich poszkodowanych.

Wszystkich, którzy są w stanie pomóc prosimy o dokonywanie dobrowolnych wpłat na rachunek bankowy Powiatu Chojnickiego:  
08 8162 0003 0019 0004 2000 0010 z dopiskiem „Pomoc finansowa dla powiatu chojnickiego na usuwanie skutków nawałnicy.”

W razie pytań, prosimy o kontakt telefoniczny ze Skarbnikiem Powiatu p. Elżbietą Smaglinską pod numerem telefonu 052 39 66 531.

Gorąco apeluję i proszę wszystkich, którzy chcą i mają możliwość udzielenia pomocy poszkodowanym. Wierzę, iż razem zdołamy pomóc i wesprzemy ich w potrzebie. Za wszelką okazaną pomoc serdecznie dziękuję!

Starosta Chojnicki

Komentarzy: 17 o “Apel Forum o pomoc ofiarom nawałnic na Pomorzu

  1. Pewna, niewielka, bo to było na szybko, w kilka dni po nawałnicach, pomoc już z Puszczykowa poszła. Oczywiście dalsza jest potrzebna, dobrze że ten temat się pojawił.
    PS Ponieważ tradycją forum jest wtykanie przy dowolnej okazji szpil współpuszczykowianom skorzystam z tego i ja. Czy p. radna Wójcik, skądinąd bardzo miła i inteligentna kobieta, RAZ nie mogłaby zadziałać w interesie sąsiadów z Puszczykowa Starego, którzy ja na radną wybrali? Bo działa i owszem ale szerokim łukiem omijając własne podwórko.

    1. O, już ryją podkopy pod radną, pewnie „wieloletni bezinteresowny gołąbek samorządowości” z tamtego rejonu szykuje się do powrotu…

      1. Nie proszę pana/pani. Nie mam nic wspólnego z żadnymi radnymi czy burmistrzami aktualnymi czy byłymi. To jest stwierdzenie faktu. Los Starego Puszczykowa interesuje wyłącznie pana Adama Stalińskiego (na którego nie głosowaliśmy, mea culpa, rodzina za moją namową głosowała na p. Wójcik). Jeśli się mylę proszę podać konkretne przykłady działań p. Wójcik na rzecz swojego okręgu wyborczego. To tyle dygresji.

        1. Przecież ciągle na tym Forum piszą o Starym Puszczykowie. A to Klasztorna, a to wycięty las, albo jeszcze jakiś facet co zajął całą ulicę swoim gruzem. To właśnie problemy Puszczykowa są tu zaniedbywane, a nie góry gdzie jest spokój i cisza.

          1. Spokój i cisza haha.
            A poza tym ja mówię o działaniach radnej a nie o tym czy się pisze czy nie. Poza tym do widzenia, tutaj naprawdę nie da się rozmawiać.

        2. Zgadzam się z glamazonem, niestety. Też mieszkam na Starym. Ostatnio p. Wójcik „w akcji”, w swoim okręgu wyborczym, widziałam przed wyborami, gdy zachęcała do głosowania na siebie. Ulica Klasztorna, zaniedbany plac zabaw, regularnie zapiaszczona/zabłocona (przez ciężarówki pana od rosnącej góry ziemi) ulica Sobieskiego, pogarszający się stan tejże ulicy,
          brak koszy na śmieci w tym rejonie… Długo można wymieniać. Pole do popisu dla pani radnej jest. Tylko działań, tych konkretnych i wymiernych, brak.

          1. Radna Wójcik nic nie załatwiła? No a radni Hetman i Bijaczewska coś załatwili, …kosze na śmieci? Ci już są kilka kadencji poza tym są w grupie która może wszystko przegłosować. A dawni radni Bekas, Jopek coś załatwiali dla sąsiadów?

        3. Czytam wszystkie teksty dot. naszego miasta, także teksty Adama Stalińskiego i nie widzę różnicy w jego wizji Puszczykowa i co za tym idzie Puszczykowa Górnego z wizją pani Agaty Wójcik. Jest jedyną radną, którą darzę olbrzymim szacunkiem za pracowitość, doskonałe przygotowanie do spotkań na komisjach i sesjach, aktywność, zaangażowanie i odwagę. Z wypowiedzi obojga przebija troska o całe Puszczykowo i chwała im za to.

        4. Do niejakiego glamazona: zapytaj pan wielce czcigodnego radnego Hetmana i szanowną radną Bijaczewską jaką mieli i mają wizję dla Starego Puszczykowa to się pan zaśmiejesz lub rozpłaczesz.Pozdrawiam

          1. Radnych z Górnego zwykle jakoś omijało zainteresowanie zielonych to może by tak się nimi teraz zająć?
            Dla przykładu taki radny Hetman, siedzi już kolejną kadencją i jest nawet czasami aktywny na sesjach, ale jak pamięcią sięgnąć to wyłącznie w sprawie interpunkcji językowej… Bardzo aktywny był kiedyś taki bezinteresowny gołąbek samorządności, a zrobił coś dla sąsiadów?

  2. Byłem tam ale w Gminie Suleczyn. Cały weekend strażacy ochotnicy z Gminy Koscian walczyli tam ze skutkami jakie wyzadziła nawałnica. Nic fajnego. Wrażenie pytań proszę pisać lub dzwonić 603745263

  3. Pani radna Agata Wójcik jest solą w oku pozostałym radnym i burmistrzom. Radnym zgranym ze sobą jak jeden organizm. Pani Agata uczy się rzemiosła bycia radną. Źle nie jest. Złamała monilit tej okropnie rządzącej „zgranej eki”. A wracając do apelu skierowanego do burmistrzów i starostów na który nie śmiał zareagować wielce szanowny pan Balcerek, ani radni z jego eki, to wizerunek człowieka skąpego, znieczulonego. Wstyd jest porównywać go do sąsiada p. Rysia, człowieka uśmiechniętego, serdecznego i zawsze starającego się pomagać.
    Marzy mi się taki burmistrz. Panie Andrzeju Balcerek, pan da nam już spokój, odejdź pan ze swoją eką.

      1. Czy to znaczy że nie tylko nowe ale te stare pierniki też? To ciekawe z jakiego komitetu wystartuje Krzyżański?

        1. Właśnie: czy słuchy o tym, że radni „opozycyjni” przestali być opozycyjni a przeszli na stronę władzy ktoś może potwierdzić? Czy to prawda, że startować będą z komitetu pana Balcerka?

          1. To prawda. Wszyscy z wyjątkiem radnej Wójcik głosują zgodnie z linią ekipy burmistrza, również radny Krzyżański już dawno przestał być opozycyjny. Dlatego nie ma co filozofować: panie Kamiński niech pan zbiera ekipę złożoną z ludzi, którym zależy na Puszczykowie i jego mieszkańcach a nie na tych, którzy chcą naszym kosztem robić w Puszczykowie interesy. Tym razem musi się udać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.