Setki artykułów w światowej prasie, tyle samo na portalach internetowych, cała pierwsza strona „Głosu Wielkopolskiego” poświęcone puszczykowiance Andżelice Kerber, która jutro rano zmierzy się w finale tenisowego Australian Open z najwyżej kwalifikowaną w rankingu Sereną Williams.   W puszczykowskim „Angie” bez przerwy dzwonią telefony: dziennikarze chcą porozmawiać z dziadkami Andżeliki, dopytują o nią i o miejsce gdzie ona trenuje, gdzie trenuje nasza współmieszkanka. Czuje się tam atmosferę wielkiego tenisa, atmosferę wielkiego sukcesu.

Nie wiem jak potoczą się losy jutrzejszego finału. Andżelika (obecnie 4 na światowej liście) nie jest faworytką, ale też nie jest bez szans z S. Williams. Pokonała ją w 2012r.. Ale o sile rywalki przekonała się właśnie krakowianka Agnieszka Radwańska, która w półfinale uległa Williams 0:6, 4:6. Udział w finale wielkoszlemowego turnieju to bardzo wielki sukces.  Jakkolwiek się ten finał potoczy puszczykowianka Andżelika Kerber już wygrała!

Wygrało również Centrum Tenisowe Angie.   Sukcesem Centrum jest, że do najlepszego w karierze początku sezonu (wygrany turniej w styczniu i teraz finał Australian Open) Andżelika przygotowywała się właśnie tutaj. Tu jest doskonała hala tenisowa wyposażona we wszystko co nawet zawodnikom z najwyższej półki potrzeba, gdzie jest las do biegania i spokój. Młodzi ludzie z całej Polski i nie tylko, którzy tam właśnie chcą trenować tenis, doskonale zorganizowane turnieje tenisowe dla starszych i młodszych zawodników, zadowolone twarze profesjonalnych i amatorsko grających zawodników, są miarą tego sukcesu. Na sukcesach Andżeliki wygrało również Centrum Tenisowe Angie.

Niestety wśród zwycięzców nie ma miasta Puszczykowa !! Nie wiem co sprawia, ale na stronie miasta gdzie codziennie dodawane są nowe wiadomości, brak choćby wzmianki o wielkich sportowych sukcesach mieszkanki Puszczykowa.   Brzmi to jak absurd, ale każdy może to sprawdzić. Dzieje się to w mieście, w którym na każdym kroku burmistrz Balcerek chwali się, jaką wagę władze przywiązują do rozwoju szeroko rozumianego sportu.  Andżelika Kerber jako mieszkanka Puszczykowa, płaci tutaj podatki, z których znaczna część zasila Puszczykowski budżet, ale miasto nawet nie chce pochwalić się jej sukcesami!  Co powie nasz burmistrz, gdy zadzwonią z pytaniem o mieszkankę jego miasta dziennikarze?  Kiedy Angie w ubiegłym roku organizowało profesjonalny międzynarodowy tenisowy turniej kobiet Angie Cup 2015, którego Andżelika była twarzą, miasto nie pomogło organizatorom. Puszczykowo nie było obecne na imprezie, na którą przybyło kilkadziesiąt zawodniczek, tyleż trenerów i rodziców z kilkunastu krajów świata! Miasto na turnieju w ogóle nie było obecne. W tym roku miasto również odmówiło organizatorom pomocy, nie było zainteresowane zaangażowaniem się w imprezę, mimo że mogło ten turniej wykorzystać do promocji. A organizatorzy prosili o wiele mniej, niż z samych podatków Andżeliki wpływa do miejskiego budżetu. Jak jest tego przyczyna? Odpowiedzieć powinni radni, skarbnik i burmistrz, którzy odmówili pomocy. Ja tego nie rozumiem.

Miasto tworzy właśnie strategię promocji. Wyda na nią grube tysiące złotych. Ale niech jakiś fachowiec powie ile jest warta promocja, która nie wykorzystuje atutu najbardziej znanej na świecie mieszkanki miasta?   Czy się komu podoba czy nie, w Puszczykowie oprócz kilku pięknych domów i lasu możemy pochwalić się szerzej jeszcze tylko znanym każdemu dziecku w Polsce Muzeum Arkadego Fiedlera i właśnie znaną w całym świecie, czołową rakietą świata – Andżeliką Kerber. Każdy z nas może czuć satysfakcję i dumę, kiedy każdorazowo gdzie na wielkich turniejach ona gra, wyświetla się tablica informacyjna informująca o Andżelice. Zawsze wtedy wyświetla się miejsce skąd pochodzi: PUSZCZYKOWO. I to w promocji miasta powinniśmy wykorzystywać. Dlaczego więc tak się nie dzieje?

Krzysztof J.Kamiński

Ps. Jutrzejszy pojedynek Andżeliki Kerber można będzie obejrzeć w szerokim gronie kibiców w Centrum Tenisowym Angie.   Wstęp wolny.

Jutro również o godzinie 10.00 w Angie rozpoczyna się OTK krasnali (chłopcy do lat 10) – nieoficjalne tenisowe mistrzostwa Polski w tej kategorii wiekowej. Kibice mile widziani, również wstęp wolny.

fot.bleacherreport.com

 

Komentarzy: 15 o “Andżelika wygrała, Angie wygrało, ale dlaczego nie wygrało Puszczykowo?

  1. Z tą promocją to jakieś prawdziwe wariactwo. Po co wydawać na to pieniądze? Czy władze chcą zwabić inwestorów? Niech lepiej zadbają o porządek, to najlepsza promocja.

  2. Wnioski są dwa:
    1. Władze miasta wspierają nie sport a swoją drużynę.
    2. Burmistrz reklamuje informację, że nie trzeba być w Puszczykowie zameldowanym, aby płacić tu podatki. Kij ten ma drugi koniec: może Angelika tu być zameldowana i płacić podatki innemu miastu. Każda gmina chętnie powita takiego podatnika. Suchy Las np. pomoże w organizacji turnieju. Czy ktoś z tych na Podlesnej o tym pomyślał?

  3. Nie rozumiem ciśnienia autora na tak wielką promocję pani Kerber, normalna mieszkanka naszego miasta, a tutaj się robi krąg uwielbienia i atakuje władze miasta, kult jednostki zamiast dbanie o dobro ogółu. Kiedyś uważałem te forum za dosyć dobry środek przekazu informacji dotyczących naszego miasta i jego dobra, jednak z czasem zamienił się w portal poświęcony tenisowi, rzekomym aferą, znajdowaniu problemów na siłę i hejtowaniem. Dziękuje za dotychczasową waszą pracę, ale dalej tak się nie da. Pozdrawiam 😉

    1. Nie ma obowiązku czytać Forum Puszczykowo.Również dziękuję za pański głos i również pozdrawiam.A przy okazji: piszemy:t o F o r u m i rzekomym a f e r o m.To tak dla czystości naszego języka.Myślę ,że jedna z radnych też by to wyłapała.

  4. Burmistrz od lat wspiera z naszych podatków imprezy sportowe dla miejskich bogaczy. Niech ktoś to wreszcie opisze.

    1. Mówi Margaret o bogaczach duchowych ? Szczególnie w dziedzinie stanowienia ładu przestrzennego…

  5. Państwo Burmistrzu,Skarbniku,Przewodnicząca Rsdy: czy odzyskaliścir już pieniądze od ob.Czyża? Można by je użyć na promocję miasta.

    1. Gratuluję Pani Andżelice zasłużonego zwycięstwa, cieszę się razem z nią i Jej Dziadkami, jestem z niej dumna.
      Może tutaj, na tym forum umówimy się, w jaki sposób ją powitać i podziękować za promocję naszego miasta?
      Nie czekajmy na Burmistrza i nikogo innego. Zacznijmy od siebie.

  6. No ja gratuluje Pani Andżelice i jej dziadkom za wsparcie niestety Pan Kamiński nie załapał sie na wywiady autografy i wizyty w zakładach pracy 🙂

    1. Panie Krzysztofie, niech Pan nie słucha zawistników, niech Pan dalej robi swoje…
      Szczerze jestem zainteresowana powitaniem Pani Andżeliki w Puszczykowie, ale nie wiem czy i kiedy będzie to możliwe.
      A nawiasem mówiąc – zdobywanie autografów sławnych osób to nic zdrożnego…

    2. Panie Krzysztofie my wiemy kto jest tym anonimem , prawda ? W identycznym stylu ta (…) wypisywała paszkwile na Zielonym Blogu . Wtedy nie chcieliście w to wierzyć…

  7. Szanowny Panie czy Pan zna takie powiedzenie :Cep cepa cepem pogania tak można by pisać o Pana wrogach na tym forum.Cała Polska mówi teraz o Puszczykowie które teraz wszyscy znają dzięki Ani jak my ją wszyscy tu nazywamy.Bo dotychczas starsze pokolenie znało jeszcze kto to był ARKADY FIDLER i co to był Dywizjon303.Dzisiaj dominują Hłaski i Gombrowicze tylko nie polscy bohaterowie.A tak urzędnikom z Urzędu Miasto ,którzy nie mieszkają w tym mieście wisi to czy miasto będzie miało jakąkolwiek promocję czy jej nie będzie.Tak jak wiszą jej nie utwardzone drogi i bałagan np na zatopionej w błocie i tonącej w śmieciach na granicy ze szpitalem ulicy Szpitalnej brud, smród i ubóstwo.Swoją drogą mieszkańcy okolicy pytają się co się podziało z dobrymi płytkami wyjmowanymi przed wyborami z przed szkolnego chodnika czy ulicy Wczasowej ,a po wyborach z ulicy 3maja /efekt propagandowy był jak widać murowany/,Dzisiaj robi się ulicę wg. jakiś rankingów gdzie przejdzie 50 mieszkańców przez cały dzień ‚a najbardziej uczęszczana poza Poznańską ulica Szpitalna tonie w błocie .Jak burmistrz nie ma pieniędzy niech zlikwiduje straż miejską jak to zrobiły MĄDRE GMINY /patrz w internecie/ a starczy co roku za te pieniądze na jedną ulice /5lat kadencji było by zrobionych 5 do 6 ulic/.No cóż gierkowskie klakierstwo zostało w radzie miasta /piszę z małej litery/ i nic nie rokuje większych sukcesów poza sukcesami NASZEJ ANI /Andżeliki/ pozdrawia zatroskany o los brudnego Puszczykowa Zibi. P.S. CYRYL RATAJSKI chodził po POZNANIU i PUSZCZYKOWIE pieszo i tak jak jego dalsi następcy NAPIERAŁA i EWICZ doglądali chodząc a nie siedząc jak ”biurwy” za biurkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.