Sprawami Puszczykowa interesuję się czynnie od 1994 r. Zacząłem od walki z idiotycznym pomysłem tzw. aktywizacji gospodarczej przytorza. W głębi spokojnych dzielnic Puszczykówka miały powstać zakłady rzemieślnicze, produkcyjne i handlowe, które miały wygenerować podatki wyższe niż nieruchomości mieszkaniowe. Początkowo miało ich być ok. 140, później „tylko” ok. 75. Burmistrz i jego radni utyskiwali, że „Puszczykowo to biedne miasto bogatych ludzi”, bo nie ma tu przemysłu i trzeba go dopiero stworzyć. Poznańska „Gazeta Wyborcza” pokpiwała w tytule „Puszczykowo – Przemysłowo” i „Wielkopolski Park Przemysłowy”. Powstał protest społeczny. Ale gdy afera przycichła, wyborcy znów oddali problemy miasta burmistrzowi, urzędnikom i radnym. W sesjach i posiedzeniach komisji często uczestniczyłem jako jedyny mieszkaniec.

 

Sytuacja zmieniła się diametralnie w ostatniej kadencji burmistrza A. Balcerka. Mamy istny „pojaw masowy” inicjatyw obywatelskich. Mieszkańcy licznie uczestniczą w posiedzeniach komisji i rady. Niestrudzenie piszą uwagi do planów miejscowych i studium. Dyskutują na FORUM PUSZCZYKOWO i na zebraniach. Mieliśmy dwie duże społeczne ankiety – najpierw dot. planu zagospodarowania Puszczykówka (ul. Ratajskiego, Reymonta i inne), teraz tunelu. Pardon – wiaduktu kolejowego, który, jak sama nazwa wskazuje – mieliby za swoje pieniądze wybudować mieszkańcy. Powstały stowarzyszenia. Sąsiedzi się integrują: piszą petycje, spotykają po domach i na piknikach.

 

I wszystko to zasługa… pana Balcerka. Bo gdyby nie jego decyzje, gdyby przejmował się tym, czego nie życzą sobie mieszkańcy, gdyby nie odrzucał ich uwag, gdyby robił to w sposób mniej butny, to może znowu mieszkańcy zajęliby się swoimi sprawami. Ale nie, pan Balcerek jest chyba tajnym agentem demokracji. Niczym Konrad Wallenrod przyjmuje maskę: człowieka nieugiętego, nieustępliwego, brutalnie dążącego do celów sobie wiadomych, byle niepopularnych. Rozdrażnia i wzburza mieszkańców. Robi to pozornie niezdarnie, ale w rzeczywistości fantastycznie skutecznie. Forsuje budowę marketu, chce poszerzać drogi, chyba by zmusić wyborców do większego zaangażowania w sprawy lokalne. Nie ugiął się nigdy: studium, miejscowe plany… Teraz chce „tunelu”, który zmieni natężenie ruchu na spokojnych uliczkach, odbierając ludziom spokój. Komunikuje się z mieszkańcami w stylu tow. Wiesława Gomułki.

 

Ludzie, którzy niedawno nie przejmowali się jeszcze swoim miastem, dziś stają się fachowcami od komunikacji, działalności samorządowej, infrastruktury kolejowej, badań ankieterskich i finansów publicznych. Skrzykują się i organizują.

 

Burmistrz Balcerek na koniec swojej kadencji winien zostać za to wszystko nagrodzony. Osobiście nominuję go do tytułu „zasłużony rozwojowi demokracji lokalnej”.  Panie Andrzeju, ożywił pan inicjatywę społeczną i zainteresowanie demokracją lokalną jak nikt przed panem! Byle tak dalej…

 

Mikołaj Pietraszak Dmowski

Komentarzy: 71 o “Andrzej Balcerek nominowany do tytułu „zasłużony rozwojowi demokracji lokalnej”

  1. Jak zwykle doskonale napisane.
    Demokracja po „puszczykowsku.”
    „Demokracja po balcerkowemu.”
    Alleluja i do przodu.

  2. Przesadza Pan, Panie Mikołaju, Puszczykowo od wielu, wielu lat sprzyja tym, którzy szukają tu spokoju. Liczba ludności nie rośnie. To jedyna gmina pod Poznaniem, która oparła się rozbudowie. Inwestycje są w dużej części jakościowe. Nagonka na burmistrza rozpoczyna się tylko wówczas, gdy jakaś zmiana pojawić ma się w okolicy rezydencji środowiska, o którym Pan pisze „My”. Sami rozjeżdżamy sobie miasto. Na komisji wczoraj padła liczba 7 tys. samochodów, czyli 70% mieszkańców miasta, wliczając w to dzieci, posiada samochód i nie stoi on w garażu. To nie przez nas przejeżdża tranzyt, to my nim jesteśmy. Zacznijmy poruszać się rowerami po Puszczykowie, to odczujemy zmianę. Dojeżdżajmy do Poznania pociągiem. A na komisji dowiadujemy się, że 80% z nas do poruszania się wybiera własny samochód. Miasto jest doskonale przygotowane do tego, aby po nim jeździć rowerem lub chodzić piechotą. Pan chce zmiany lub status quo, ale niech za tę zmianę lub status quo płacą inni. Mieszkańcy wybrali pana Balcerka i wybiorą go w nadchodzących wyborach. Bo większość mieszkańców Puszczykowa nie jest taka, jaką Pan sobie wyobraża. Jest Pan człowiekiem wrażliwym społecznie i nie rozumiem, dlaczego tak łatwo pogardza Pan tą większością mieszkańców Puszczykowa, która akceptuje wybory obecnej władzy? Wchodzi Pan w buty elity, którą w innych sytuacjach Pan krytykuje.

    1. Nie zgadzam się z krytyką pana Mikołaja. Napisał tekst, z którym i ja mogłabym się identyfikować. Miasto drogi panie nie jest przygotowane do jazdy rowerami. Za chwilę w miarę bezpieczne ścieżki rowerowe z Dworcowej i Poznańskiej z racji nie spełniania norm zostaną zlikwidowane. Rowerami nasze dzieci (i nie tylko) będą musiały poruszać się po drogach, którymi jeżdżą samochody. Najpierw musi być przygotowana infrastruktura, potem można zachęcać społeczeństwo do przesiadki na rower.

    2. Pieknie ujete Kaligraf. Nic dodac nic ując. Ta tzw elita intelektualna dba tylko i wyłacznie o swoje prywatne interesy. Swoją drogą dlaczego przejscie podziemne zostało wybudowane nieopodal domu Pietraszaka? Tam jest az tak bardzo potrzebne?

  3. Podsłuchałem, że politycy Platformy, ich przyjaciele, zwolennicy, KOD-owcy, nie mogą się nadziwić osobą Andrzeja Balcerka. Twierdzą nawet, że prowadzony przez niego biznes mięsny przyćmił jego zdolności przywódcze. Uważam, że nie do końca, bo prowadzić taką firmę będąc na..bezrobociu to dopiero kunszt bycia zorganizowanym.
    Pan Balcerek zatem PO-winien stanąć do wyborów na „SZEFA WSZYSTKICH SZEFÓW” z ramienia swoich przyjaciół. Puszczykowo już dziękuje temu panu. Miasto bardzo potrzebuje włodarza z prawdziwego zdarzenia, a nie przypadkowego. Podsłuchałem też, że perę osób z jego otoczenia też ma go dość.
    Czas minął…reset.

  4. Czy jako jeszcze jedno uzasadnienie powyższej nominacji może posłużyć fakt, że Puszczykowo DOFINANSUJE powiat ( a dokładniej – szpital) kwotą 60 000 złotych na przebudowe parkingu pod szpitalem w taki sposób,żeby autobusy miały szansę zawrócić w tym miejscu ? Dziś rada to będzie miała do przyklepania .

    Kuriozalne- płacimy 60 TYSIĘCY za to, żeby szpital mógł zarabiać na pacjentach, na chory, na ludziach starszych i niepełnosprawnych .
    PŁACIMY z własnej kieszeni za to, żeby inwestycja powiatu wprowadzająca PŁATNY postój pod szpitalem została dostosowana do potrzeb pacjentów , m.in. MIESZKAŃCÓW TEGO POWIATU.
    Zaiste – pięknie powiat się troszczy o mieszkańców i WYBORCÓW – pamiętajcie o tym, że nie dość że sami sfinansowaliście „pętlę” autobusową, to jeszcze tak naprawdę sami zbudowaliście sobie parking płatny .
    Chwała powiatowi
    Chwała burmistrzowi

    Dlaczego piszę : „zbudowaliście” ? Bo w aktualnie przygotowywanym zeznaniu PIT za 2017 zmieniam miejsce zamieszkania , na każde inne, byle NIE Puszczykowo . Tej władzy już dziękuję. Jak widać jedynie uderzenie ich po kieszeni BYĆ MOŻE coś zmieni.

  5. Chwała też radnym i panu burmistrzowi za to, że odciąży dla powiatu drogę, za którą powiat jest odpowiedzialny :Nadwarciańska, C. Ratajskiego, Wczasowa i przerzuci koszty wybudowania nowej drogi powiatowej przez tunel i jej utrzymanie na mieszkańców Puszczykowa.
    To się nazywa dobrym zarządzaniem powiatem przez starostę, gdy ma się takich sojuszników jak p. Balcerek.

  6. Szanowni Państwo, burmistrzowie i skarbnik pracują od lat na rzecz starosty Grabskiego i jego prywatnych planów związanych z inwestycjami szpitalnymi, a nie naszego miasta. Teraz nie tylko postanowili dotować z pieniędzy mieszkańców płatny parking szpitala, objąć rewitalizacją tamte tereny ale za nasze pieniądze zrobić tunel. Gdyby chodziło o interes mieszkańców mogli zrobić cokolwiek w sprawie poprawy sprawności przejazdu na Dworcowej i tunelu lub wiaduktu na Mocka. Ci ludzie za nic mają mieszkańców Puszczykowa, a Balcerek i radni typu Musiał rzeczywiście wiodą prym i są godni nagrody ale tej za zniszczenie naszego miasta.

  7. Zwycięstwo mieszkańców, Forum i naszego miasta. Trwa sesja – Balcerek wycofał się z pomysłu budowy tunelu!

    1. Nie cieszcie się , jak zostanie wybrany ponownie w wyborach to wróci do tematu. Teraz będzie mówił. że wsłuchuje się w głos mieszkańców. Pamiętajcie. przy tej władzy trzeba być czujnym.

      Pomyślcie Państwo co taki Balcerek może robić, za m….y to on nie jest, ale dobry jako marionetka. Zatem musi wygrać wybory.
      Ankieta w sprawie tunelu to był jego sondaż przedwyborczy, 46% mieszkańców ankietowanych opowiadając się za tunelem opowiedziało się za nim, jeszcze tylko kilka % , 2 kadencje i do emeryturki dociągnie

      1. Pełna zgoda. To niebezpieczny człowiek i trzeba zrobić wszystko aby wybory przegrał. 46% to mniej niż 54. Jest nadzieja, że to jego ostatnia kadencja.
        Balcerek musi odejść!

  8. Dla mnie najważniejsze jest to, że w obliczu zagrożenia naszego miasta mieszkańcy potrafili się zjednoczyć i przemówić jednym głosem PONAD PODZIAŁAMI.
    Forum Puszczykowa, Aktywne Puszczykowo, Komitet Obrony Demokracji , Terenowy Odział Prawa i Sprawiedliwości, Stowarzyszenie „Wspólna Sprawa” i wielu, wielu aktywnych mieszkańców , tych znanych z nazwiska i tych mniej znanych.
    Wszystkim należą się podziękowania.
    To nasz wspólny sukces PONAD PODZIAŁAMI.

    1. Najważniejsze jest to żeby WYSTĄPIĆ WE WSPÓLNYM FRONCIE WYBORCZYM PONAD PODZIAŁAMI.
      Inaczej wszystko co osiągnęły pokolenia puszczykowian pójdzie na marne w przyszłej kadencji.

    2. Przepis na wygranie wyborów jest dziecinnie prosty.
      —————————————————————————-
      Wystarczy że każde z puszczykowskich stowarzyszeń wystawi nawet po jednym pewnym kandydacie na radnego i już jest przewaga w Radzie Miasta. A przewaga w radzie jest końcem dyktatury urzędu. Tak się dobrze składa że każde ze stowarzyszeń obejmuje swym zasięgiem inny okręg wyborczy i w tym jest cały pomysł na wygraną, liczymy:
      1. Środowisko Forum Puszczykowa,
      2. Aktywne Puszczykowo,
      3. Komitet Obrony Demokracji ,
      4. Terenowy Odział Prawa i Sprawiedliwości,
      5. Stowarzyszenie „Wspólna Sprawa”.
      6. Stowarzyszenie Nasze Puszczykowo.
      7. Stowarzyszenie Ochrony Krajobrazu i Tradycyjnego Charakteru Puszczykowa i Mosiny.
      8. Stowarzyszenie Puszczykowo-Châteaugiron.
      9. Niezrzeszeni protestujący przeciw tunelowi i inwestycjom około-szpitalnym.
      10. Środowisko byłego Stowarzyszenia Przyjaciół Puszczykowa.

      Najliczniejszy jest obecnie w Puszczykowie KOD i swym zasięgiem pokrywa całe Puszczykowo więc od nich może być najwięcej kandydatów, podobnie PIS. Podsumowując, nawet gdy nie dojdzie do wspólnego komitetu wyborczego a każda z organizacji zdobędzie choć jeden mandat wyborczy to i tak jest to koniec BETONU. Ale liczymy na jednomyślność we wspólnej sprawie – Puszczykowo.
      Bądźmy solidarni, ponad podziałami !

        1. SZARLOTKA ma wybór , iść z ludźmi także Kijowskiego albo iść z ludźmi tylko starosty.

          1. Szarlotka ma dużo szersze spektrum polityczne i spokojnie Szarlotka zaczeka do jesieni. Może Pan piszący do mnie być pewny, że kandydatów do fotela przybędzie. A pewnie, że trochę obawiam się koalicji pana Kamińskiego z tymi, którzy bardzo niedawno temu wieszali na nim obelgi z podisem KOD. Bo po wyborach mogą postąpić jak niejaki …Krzyżański.

        1. Przepis na przegranie wyborów jest także dziecinnie prosty – komitet wyborczy pod dowództwem kandydata na burmistrza.

  9. Tak wspaniałe zjednoczenie ponad podziałami wynika z tego, że nikt nie wie, skąd wziąć kasę na budowę tunelu, który skądinąd bardzo by się przydał.

  10. Tak, święte słowa. Razem z nim niech odejdą radni, którzy nie głosowali pzeciwko tunelowi!!!

    1. Po głosowaniu na Komisji Rozwoju i Budżetu RM 26 MARCA 2018 roku trzeba podać nazwiska kto murem za burmistrzem stoi bez względu na argumenty mieszkańców:

      Filip Ryglewicz
      Jakub Musiał
      Tomasz Potocki
      Władysław Hetman
      Elżbieta Bijaczewska

      1. Dopisać trzeba również Panią radną Elżbietę Czarnecką, która obecna na posiedzeniu tej komisji
        / pomimo, że nie jest jej członkiem i w tym dniu nie miała prawa głosować / to jednak zapowiedziała, że na sesji Rady Miasta w dniu następnym zagłosuje „za tunelem.”
        Chciałbym tą drogą zapytać Panią Czarnecką , dlaczego będąc lekarzem rodzinnym i radną z okręgu Niwki , dzielnicy najbardziej zagrożonej nową inwestycją / tunelem/ chciała poprzeć tę inwestycję.
        Czy jako radna z tego okręgu i lekarz rodzinny nie powinna zdecydowanie przeciwstawić się pomysłowi budowy tunelu i stanąć po stronie mieszkańców?
        Powinna wiedzieć , że inwestycja ta w sercu dzielnicy mieszkaniowej , na wszystkich uliczkach dojazdowych wygeneruje tony spalin, ponadwymiarowe decybele, zagrozi bezpieczeństwu mieszkańców , w tym najsłabszym – dzieciom.
        Zapamiętajcie Państwo _ Pani radna – lekarz – Elżbieta Czarnecka.

        1. Bardzo dobrze zapamiętamy tę Panią doktor-radną. Lekarz powinien być bardzo etyczny. W tym przypadku niestety tak nie jest.

          1. Przeceniacie tę radną – to ,że jest się lekarzem nie oznacza , że automatycznie nagle jest się Bóg wie jakim mędrcem. Ta pani to doskonale potwierdza 😉
            Sposób bycia, mowa ciała na sesji, nienawiść do adwersarzy w ukradkiem rzucanych spojrzeniach , uwielbienie i łaszący się wzrok, niczym łaknący pochwały pupilek przy spojrzeniach na burmistrza – to wystarczy , aby wyrobić sobie o niej dość jednoznaczną opinię.

  11. Wszyscy dobrzy włodarze swoich miast budują obwodnice wokół miast, a nasz włodarz proponuje ją przez miasto? Nie zgadzam się na tunel. Niech budują na Mocka tam nikomu nie będą ani smrodzić ani hałasować i z dała od miasta.

    1. Twierdzi się że nie ma miejsca na obwodnicę Puszczykowa. Jest jeszcze jedna nierozpatrywana możliwość, małej obwodnicy wewnętrznej, lokalnej na użytek własny, tam też jest możliwa lokalizacja tunelu: na ulicy 3 Maja ale po zachodniej stronie jadąc do Mosiny jest przy torach po obu stronach pas ziemi niezagospodarowanej, jest możliwe zlokalizowanie tam przejazdu (nawet tunel)
      który na osi wschód zachód biegł by dokładnie po granicy Puszczykowa i Mosiny.
      Droga po przejściu przez tory łączyła by się z ulicą Dąbrowskiego.

      1. Tylko po co w tym miejscu inwestycja wymagająca pozyskania terenu, jeśli opodal przebiega niemal równolegle droga powiatowa. To dopiero stanowiło by dogodną, alternatywną trasę dla ruchu tranzytowego i odciążyło węzły drogowe w sąsiedniej Mosinie. Sąsiednie miasto z pewnością ucieszyło by takie rozwiązanie a nam puszczykowianom, nie tylko z Niwki, przysporzyło problemów. A może o to chodzi pomysłodawcy?

  12. Co to znaczy obwodnica? To coś , co omija.
    Nie budujmy żadnych obwodnic w Puszczykowie, ani zewnętrznych, ani wewnętrznych / cokolwiek autor miał na myśli!/
    Trzeba do tematu podejść spokojnie, merytorycznie, a nie wysuwać w tej chwili kolejnych hipotez i propozycji.
    Chcemy mieć wszyscy spokojne Święta .
    Mieszkańcy wypowiedzieli w sprawie tunelu, Pan Burmistrz ustąpił. Tego się trzymajmy.
    Wesołych i spokojnych Świąt .

  13. Głosowanie na ostatnim posiedzeniu komisji RM po raz kolejny obnażyło wadę systemu samorządowego w Polsce polegającą na tym że w każdym z przypadków gdy:
    1. urzędujący burmistrz organizuje komitet wyborczy radnych i staje na jego czele,
    2. kandydat na burmistrza organizuje komitet wyborczy radnych i staje na jego czele,
    tworzy się sytuacja w której radni przedkładają lojalność wobec tego kto ich zaprosił do komitetu wyborczego ponad lojalność wobec interesu społecznego i wyborców .
    ———-
    Wybory do rady i na burmistrza i wójta powinny być rozdzielone na wzór władz centralnych Państwa,
    lub co najmniej powinny być dwa komitety wyborcze, do rady i na burmistrza.
    Propozycja na nadchodzące wybory.

    1. Bardzo słuszne wnioski pozwalające ograniczyć kolesiostwo między władzami uchwałodawczą i wykonawczą w samorządach.

  14. Pani radna jest tak Bezradna że nie chciał bym się u niej leczyć.Całe szczęście że nie muszę.

  15. Zastanówcie się miłośnicy Balcerka co ten człowiek zrobił w swoim życiu ,jaką ma karierę zawodową,do kogo się przyklejał w swoim prywatnym życiu żeby zaistnieć ,raz w jednym komiyecie wyborczym raz w drugim tak się dobrze pływa ,chociaż przysłowie mówi ,że tylko zdechłe ryby płyną zawsze z prądem /czytaj starostwa/ narażając nas na coraz większe kredyty /czytaj po wyborach podatki/.

  16. PRZEPIS na wygranie wyborów; i zachowanie wyjątkowego charakteru Puszczykowa dla siebie i dla następnych pokoleń. Kwiecień 2018
    —————————————————————————————————————————————-
    Przepis na wygranie wyborów jest dziecinnie prosty. Wystarczy że każde z puszczykowskich stowarzyszeń wystawi nawet po jednym pewnym kandydacie na radnego i już jest przewaga w Radzie Miasta. Tak się dobrze składa że każde ze stowarzyszeń obejmuje swym zasięgiem inny okręg wyborczy i w tym jest cały pomysł na wygraną, liczymy:
    1. Środowisko Forum Puszczykowa,
    2. Aktywne Puszczykowo,
    3. Komitet Obrony Demokracji ,
    4. Terenowy Oddział Prawa i Sprawiedliwości,
    5. Stowarzyszenie „Wspólna Sprawa – Puszczykowo”.
    6. Stowarzyszenie Nasze Puszczykowo.
    7. Stowarzyszenie Ochrony Krajobrazu i Tradycyjnego Charakteru Puszczykowa i Mosiny.
    8. Stowarzyszenie Puszczykowo-Châteaugiron.
    9. Niezrzeszeni protestujący przeciw tunelowi i inwestycjom około-szpitalnym.
    10. Niezrzeszeni protestujący w sprawie lasu Wielspinu.
    11. Środowisko byłego Stowarzyszenia Przyjaciół Puszczykowa.

    Proszę Państwa , jest 11 radnych !

    11 to liczba oznaczająca SPOKÓJ o swój dom i rodzinę, o przyszłość zainwestowanych środków w nieruchomość, o bezpieczeństwo na drogach, o komfort mieszkania i wypoczynku.
    Bądźmy aktywni i solidarni, i miejmy odwagę być razem mimo różnic !

  17. Z tego co zaobserwowałem i słyszałem to Stowarzyszenie Nasze Puszczykowo nie opowiedziało się przeciwko tunelowi.
    Wręcz przeciwnie – chyba było zainteresowane jego budową i przerzuceniem nadmiernego ruchu samochodowego z ul. Cyryla Ratajskiego na inne ulice miasta.
    Słyszałem, że w tej sprawie przedstawiciele „Naszego Puszczykowa” dogadywali się z Urzędem Miasta.

    A to w pewnym sensie budzi nieufność…

    1. Nieufny nie docenia tego stowarzyszenia, tam są ludzie świadomi tego że jak nie wystawią spośród siebie radnego to w przyszłej kadencji nikt za nimi się nie ujmie i będą mieli tranzyt przez Ratajskiego bo tak jest najtaniej dla starostwa. Jest to najkrótsza droga do szpitala wprost z Poznania. Poza tym wiedzą że Mosina na pewno zrobi sobie wschodnią obwodnicę i cały ruch pójdzie Nadwarciańską i Ratajskiego do Grobli. Jak nie wystawią radnego będą musieli oddać nieruchomości pod drogę zgodną z pięknym polskim prawem budowlanym. Nikomu w przyszłej kadencji nie pomogą protesty.
      Tu wygra wyobraźnia z egoizmem.

      1. Stowarzyszenie „Nasze Puszczykowo” ma w nazwie dodatek „stop tranzytowi „. Zapomnieli jednak otwarcie dodać, że „stop tranzytowi ” odnosi się wyłącznie do ich ulic /nota bene powiatowych/.
        Natomiast budowa tunelu i przerzucenie tranzytu na Niwkę, 3 Maja, Moniuszki i dalej / Wiązowa?, Libelta?, Piaskowa/, Kasprowicza?/ to już „ale owszem, czemu nie”. I oddanie części nieruchomości pod nową drogę, byle nie mój dom , również „ale owszem, czemu nie”.
        Stąd moja nieufność i nie tylko moja…

        1. Z Poznania do szpitala prowadzą dwie drogi na terenie Puszczykowa:
          1. Grobla, Wczasowa, Ratajskiego, Nadwarciańska.
          2. 430, Dworcowa, Nadwarciańska (ewentualnie Moniuszki, tunel na 3 Maja, Kosynierów Miłosławskich).
          Powiat spróbował rękami gminy najpierw 1 wariant; były protesty – powołano stowarzyszenie obronne. Później spróbował 2 wariant; były protesty jeszcze większe – powołano stowarzyszenie obronne, jeszcze agresywniejsze. Można rzecz podsumować, było to na razie klasyczne rozpoznanie walką. Teraz będą wybory i cisza. Prawdziwa ofensywa dopiero nadejdzie, jak myślicie którędy ?
          Wariant 1 , Ratajskiego. Dlaczego ? Jest prostszy i tańszy i wykonano już wstępne przygotowania, tunel pieszy na Mickiewicza nie jest na osi ulic, zostawiono miejsce dla tunelu samochodowego, ktoś tu nacisnął gdzieś odpowiedni klawisz. Pojawił się w międzyczasie tajemniczy Łukasz -zwiadowca z tym pomysłem ulicy Podleśnej i Kościelnej przez las i tunel na Mickiewicza, wybadał nastroje. Ten wariant jest lepszy także z tego powodu że nie zabiera tak wiele z kredytów które można użyć na inne inwestycje. A wokół szpitala jest co budować infrastruktury drogowej i instalacyjnej. Zatem, jak nie nastąpi nowa jakość polityczna powiatowo-gminna, to w przyszłej kadencji Puszczykowo stanie się na całe lata WIELKIM PLACEM BUDOWY. Lasów do zabudowy jest wiele.
          Dokonajcie nieufni wyboru.

          1. Oczywiście, że trzeba się zjednoczyć ponad podziałami przeciwko tym, którzy od wielu lat niszczą Puszczykowo. A ci to przecież wiadomo „kto. ”
            I nie mają tu nic do tego nasze osobiste poglądy polityczne.
            Od lat robią wszystko, by nas – mieszkańców Puszczykowa- podzielić.
            Jak na dłoni było to widoczne przy markecie na Moniuszki. Teraz po cichu dogadywano się z jednym z puszczykowskich stowarzyszeń / przyp. „Nasze Puszczykowo – stop tranzytowi”/. I , niestety, wielu się daje jeszcze nabierać na miłe słówka i poklepywanie po plecach.
            Ale najgorsze jest to, że kłamstwo i obłuda stały się rzeczą zwyczajną.
            W prywatnych rozmowach mówi się co innego, zaprzecza , uspokaja, po czym głosuje się zupełnie inaczej.
            Istna „moralność Pani Dulskiej”.
            Dla mnie dość!

          1. No właśnie i co na to nieufny ? Nieufny czy uprzedzony, a może drażliwy.
            Miejmy nadzieję że NP pójdzie konsekwentnie wybraną drogą i zrobi co jedynie można zrobić w obronie swoich domów i rodzin – wystawi swojego dobrego kandydata do rady .

  18. Szanowny Panie jeśli nie wie Pan o co w tym wszystkim chodzi to powiem krótko ,pieniążki Panie , o pieniążki Panie ,a dla kogo (…) red.

  19. Drodzy Państwo, Forumowicze, nie dajcie się podzielić! Ci co doradzają burmistrzowi jeszcze nie raz w tym roku rzucą „temat”, który ma za zadanie skłócić nas. Stare z Puszczykówkiem, Puszczykówko z Niwką.

  20. Szkoda, ze to oświadczenie nie zostało odczytane na słynnej poniedziałkowej komisji p. radnego Musiała.
    Ale lepiej późno, niż wcale.
    Nie ulega wątpliwości, że aktualną ekipę trzeba wymienić.
    Mieszkańców każdego okręgu wyborczego stać na wystawienie ludzi chcących coś dobrego dla nich zrobić.
    Dobrze , że już się pokazali.
    Idźmy więc razem „ponad podziałami”.
    A ja będę się przyglądać, bo doświadczenie życiowe nauczyło mnie być nieufnym… i muszę zagłosować z pełnym przekonaniem, że wybieram słusznie.

    1. Komisja Rozwoju i Budżetu Miasta, na której trwała walka z pomysłem tunelu na ul. 3 Maja miała miejsce 26 marca / poniedziałek/.
      Oświadczenie Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo datowane jest na 27 marca , czyli dzień później.
      Dlaczego?
      Swoje wiem.

      1. Dziwią mnie tego typu insynuacje. Wypowiadamy się na forum, aby podzielić się wiedzą. Wypowiedzi w stylu „przybyłem, wymyśliłem, przywaliłem” tworzą tylko ferment; niezbyt zdrowy.

  21. Zajrzyjcie czasami na stronę Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej, tam pod tematem https://www.gazeta-mosina.pl/2018/puszczykowo-tunel/#comment-62084 wypowiada się
    Stary Maruda z Puszczykowa
    wtorek, 27 Mar, 2018, 18:22:00
    Drogi Panie Burmistrzu Balcerek.
    Pamieta Pan, co śpiewał Młynarski? Róbmy swoje – nikt Panu nie pomoże w podejmowaniu decyzji, nikt za pana nie weźmie odpowiedzialnosci za podejmowane decyzje, a już bynajmniej ta garstka krzykaczy. Ci BIEDNI ludzie nie rozumieją nawet jak funkcjonuje Samorząd. Są na tyle leniwi, że stronią od przyswojenia sobie tej ważnej dla obywatela wiedzy. To nic nowego, gdyż nie chodzi tutaj o jej przyswojenie, ale o ciagłe kontestowanie, marudzenie , wypłakiwanie i udawanie, że jest się tym człowiekiem, który wie najlepiej i niemal wszystko w dowolnym, omawianym temacie. Niech tych nieudaczników odeśle Pan do Rady, która gromadzi w swoim gronie przedstawicieli także tych marudząco kontestujących. Niech ich zapytają, dlaczego podjęli takie a nie inne decyzje w formie uchwał i zobowiązali burmistrza do ich realizacji. Idą wybory i radni doskonale wiedzą, że muszą odpowiedzieć za niemalże każdą decyzję, którą podjęli podczas licznych głosowań na sesjach rady czy komisjach tematycznych Rady. To nie burmistrz, ale właśnie radni zdecydowali się uruchomić te i inne zadania poprzez głosowania. To oni zdecydowali w ten sposób o wydatkowaniu budżetowych środków. Burmistrz w tym względzie jest całkowicie podległy Radzie i musi wykonać uchwały, do których przez Radę został zobowiązany. Mało, a nawet bardzo mało jest samodzielnych decyzji burmistrza w sprawie dysponowania środkami budżetowymi. Tutaj zgodę uzyskuje on od radnych poprzez ich niezależne decyzje wyrażone przez głosowania.

    Panie burmistrzu.
    Ci krzykacze jednak tego nie wiedzą, a nawet nie chcą wiedzieć. Ta wiedza im oraz radnym nawet przeszkadza, gdyż wskazuje na właściwe osoby w gminie odpowiedzialne za podejmowane decyzje o wydatkowaniu środków finasowych z budżetu gminy.

    Wielka szkoda, że szkoły nie edukują obywateli w zakresie tej podstawowej wiedzy na temat samorządu i sposobu sprawowania władzy przez organ uchwałodawczy i wykonawczy.
    Byłaby nadzieja, że na wielu forach nie pojawiałyby się tak liczne, głupie wypowiedzi, a obywatele gminy byliby przygotowani choć w podstawach do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego.

    Panie Burmistrzu Balcerek.
    Rób Pan swoje, a właściwie rób Pan to, do czego zabowiązali Pana Radni zarządzanej przez Pana Gminy.
    Powodzenia życzę.

    Popularność: +13 (Głosujących: 19)

    1. Ten maruda powinien zapoznać się z ustawą o samorządzie lokalnym ( ale pewno jest zbyt leniwy ). Wówczas wiedział by na czym realnie rola radnych polega.
      Wtedy wiedział by również ile np. projektów uchwał ( w Puszczykowie,ale w innych gminach jest identycznie) jest autorstwa radnych — najczęściej ZERO. Przypadek, wszędzie radni są tak nieudolni? Władza burmistrzów czy wójtów jest w naszym systemie większą niż prezydenta w systemie amerykańskim.
      Gminą rządzi burmistrz i to przede wszystkim on ponosi ododpowiedzialność.

      1. Co pan opowiada, gminą rządzi burmistrz ? Ale burmistrzem rada. Jeśli tylko zechce. Na najprostszym przykładzie marketu na Moniuszki widać w jaki sposób rada jeśli by tylko zechciała mogła zagłosować wszystko co by się mieszkańcom przyśniło a nie burmistrzowi.
        To że pomysły nie płyną z rady a z czynników zewnętrznych nie obywatelskich poprzez urząd nie określa ustroju prawno-administracyjnego a zwykłą praktykę albo raczej deformację władzy. Paradoksalnie, w poprzedniej radzie gdzie silniejszy był komitet Normalni zarówno liczbowo jak i merytorycznie burmistrz nie wnosił prawie żadnych inicjatyw uchwałodawczych. Inwestycje z poprzedniej kadencji wiadomo których radnych były inicjatywą, na przykład defragmentacja CAK lub np. Sportoteka. Dlatego tak ważne jest kto kandyduje do rady. Ja dlatego uważam że komitety do rady i na burmistrza powinny być oddzielnie, właśnie po to aby nie dochodziło do relacji klientelskich między organami władzy.
        Co znaczy że gminą rządzi burmistrz, czy jest to samowładza burmistrza typu ukazów czy wykonywanie ustaleń rady w stylu zachodnio-demokratycznym? To że burmistrz dysponuje środkami realnego wpływu jakim są pieniądze oznacza przewagę władzy tylko dla tych co widzą wyłącznie finansowy miernik rządzenia. W każdej jednak sytuacji rada może zdyscyplinować krnąbrnego i rozrzutnego burmistrza i doprowadzić do jego odwołania. Odwrotny kierunek jest niemożliwy. Że się tak nie stało jeszcze nie znaczy że nie może.
        Wydarzenia minionego okresu pokazały jak wielka jest władza Rady Miasta gdy jest silna i jak wielka może być władza burmistrza gdy Rada Miasta jest słaba. Ale w zwarciu silna rada z silnym burmistrzem górą z zasady prawno-porządkowej jest władza Rady Miasta.
        Tego chcemy w Puszczykowie. Demokracji a nie samowładztwa.
        Demokrata.

        1. Pan pisze o tym co się Panu wydaje, albo czego by chciał, a nie o tym jak jest. Musi Pan zmienić ustawę.

          1. Niekoniecznie wydaje raczej co może być lub bym chciał żeby było, zgoda że nie jest, ale raz już było, w kadencji gdy przewodniczącym rady był M.Błajecki.
            Z perspektywy historycznej była to najbardziej obywatelska kadencja mimo różnych mankamentów w większości wymyślonych przez gadzinówkę a w które niestety wielu uwierzyło. W szczególności w to że wtedy dług był mniejszy ale katastrofalny a teraz jest większy ale niczemu nie zagraża. Poza tym że mieszkańcy muszą go spłacić. Kiedyś w końcu musi to nastąpić.

  22. Na Starym Puszczykowie AB(!) Developer buduje Sowią Strefę – komfortowe domy/dom na działce 430m2. Ktoś coś wie na ten temat?

    1. Sowia Strefa to nasza najnowsza inwestycja. Zlokalizowana jest w Puszczykowie, w bezpośrenim sąsiedztwie Wielkopolskiego Parku Narodowego. To najnowsza inwestycja AB developer, która w bardzo szybkim czasię znalazła sporą grupę osób zafascynowanych naszym podejściem do budowania. To doskonałe miejsce dla każdego pragnącego uciec od ścisku i hałasu miasta. Dojazd do Poznania nie stanowi problemu dzięki wysoce rozwiniętej sieci dróg i transportu publicznego.
      http://www.abdeveloper.pl/

      1. Dziękuję za odpowiedź, jednak nadal nie wiem jak udało się zalegalizować tak niewielką/niewielkie działkę/działki w naszym mieście?
        Ostatnie zdanie to żart?

        1. Natknęłam się na informację w komentarzu, że działki na Starym Puszczykowie w tzw. Sowiej Strefie maja po 430m2. W odsłuchanej debacie pani przewodnicząca Hempowicz wyraźnie powiedziała, że na Starym dzieli się działki o pow. 3000m2. Czego jeszcze p.Hempowicz nie wie o naszym mieście?

  23. Mam pytanie czy ktoś był i widział na Dniach Puszczykowa jakieś stoiska puszczykowskich organizacji, puszczykowskich przedsiębiorców, puszczykowskich artystów, rzemieślników, hobbystów, pasjonatów ?
    ???

  24. Byłem, uważnie obszedłem cały „zagospodarowany teren”. Wszystkie stoiska zarobkowe obstawione były przez obcych! Mamy w Puszczykowie wystarczającą ilość firm które mogłoby podawać posiłki, napoje, słodycze i wystąpić na scenie. Na Dniach Puszczykowa zarabiali na nas OBCY! Ile kosztowały nas-Puszczykowian te wypociny? Kto jest za ich organizację odpowiedzialny? Jak przygotowywano zamówienia do udziału? Jak ustalano stawki-wynagrodzenia? Wszystko to jest wielką tajemnicą rządzących naszym miasteczkiem. Takie rządzenie musi się skończyć! Ono musi być przejrzyste i transparętne! O to zagłosujmy w najbliższych wyborach!!!

    1. Ci „Obcy” przynajmniej zgromadzili ludzi. Przyjemnie było przyjść i posłuchać czegoś innego niż tutejsze zespoły, które występowały rok w rok, aż do znudzenia. W tym roku ktoś w końcu pomyślał.

        1. Odpowiedź na poziomie jak nic i szczerze mówiąc mało wyszukana jak na Jaśnie Państwo z Puszczykowa
          Utwierdzam się w tym, że jeśli masz inne zdanie to nie jesteś godzien uwagi- typowe

    2. Myślę podobnie. Należy wspierać lokalną twórczość i lokalnych przedsiębiorców. Tylko tak zapewnimy im wsparcie i rozwój. Zawsze z ciekawością przyglądam się liście sponsorów i zastanawiam się dlaczego wśród nich jest Echo Puszczykowa?

  25. Nie rozumiecie o chodzi.
    Dni miasta powinny polegać na integracji dobro sąsiedzkiej czyli miasto ustawia stoiska dla mieszkańców którzy prezentują co robią zawodowo i hobbystycznie. Wiemy że są kolekcjonerzy starych samochodów, już choćby to jest atrakcją. Są przecież bo wiem kolekcjonerzy broni, artyści plastycy, jest witrażysta, etc. Jest podejrzewam całe bogactwo różnych zainteresowań, pasji.
    Na takich Dniach Miasta przecież może coś specjalnego pokazać Lodziarnia Kostusiak, Piekarnia Błaszkowiak, etc. Zobaczcie sobie zresztą w internecie jak to wygląda na Zachodzie a szczególnie w USA. Generalnie Dni Miasta to powinien być przegląd tego co robią mieszkańcy, na co dzień nieznani sobie, taki rodzaj otwarcia się wszystkich wobec wszystkich. Zobaczcie sobie Podkowę Leśną, jaki fajny pomysł te otwarte ogrody… Ten Pchli Targ wtedy by lepiej zabrał…
    A my co mamy ?
    Jak pytam znajomych z mego kręgu, – czy byłeś, czy byłaś, bo nikogo nie spotkałem tak jak kiedyś na Zakolu, to odpowiadają, a po co, przecież tam nic nie ma, co baloniki na drucikach albo piszczałkę albo konika na biegunach mam sobie kupić ?
    Przychodzą ale tylko na koncerty w sobotę wieczorem; Dikanda pierwsza klasa, Pectus też ale nagłośnienie fatalne, jak zwykle bęben i perkusja waliła po przeponie że ledwo wokal był słyszalny…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.