Dzisiaj w godzinach południowych, przechodziłem ulica Poznańską. 
Państwo z KWW Agaty Wójcik Dla ludzi Dla Miasta, prowadzili tam kulturalną kampanię, zapraszali na spotkanie i rozmawiali z przechodzącymi mieszkańcami, nikogo nachalnie nie zachęcając ani nie zatrzymując.
Ku mojemu zdumieniu, jedna z przechodzących pań, wzięła ulotki a następnie zaczęła krzyczeć na jednego z kandydatów Komitetu , po czym podarła ulotki i rzuciła jej strzępy na chodnik.
Po chwili, powtórzyła swój wyczyn przy sklepie Społem, także drąc materiały wyborcze i rzucając nimi w kandydatów.
Znam tę Panią, jest mieszkanka Górnego Puszczykowa i mogę zaświadczyć o tym zdarzeniu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Nie wiem, czy ta pani wie, że umyślne niszczenie materiałów wyborczych jest karalne.
Jak widać, nawet w naszym małym Puszczykowie, emocje wyborcze odbierają niektórym zdrowy rozsądek.
Państwu z Komitetu Pani Agaty Wójcik, szczerze radzę, aby nie puszczali takich incydentów  w niepamięć, tylko stanowczo je ukrócili, to może otrzeźwi niektórych przeciwników, którzy umieją walczyć tylko w taki, zawstydzający sposób.
Nazwisko do wiadomości redakcji
Redakcja: Przytaczamy ten list naszego czytelnika. Znane są nam personalia osoby, która do tej pory dawała upust swojej nienawiści w internecie, również na Forum.  Oburzała się później, że jej komentarze są cenzurowane.  Nie wiemy, czy ktoś tę sytuację nagrał.  Jest wielu świadków zdarzenia i mamy nadzieję, że incydent zostanie zgłoszony na policję.  Ciekawe, czy jeden z komitetów, który jeszcze niedawno chwalił się poparciem tej Pani, odetnie się od jej zachowania?  Oby następnym razem zamiast rzucać ulotkami, nie rzucała czymś cięższym.
red.
fot.pixabay

Komentarzy: 12 o “Akt agresji podczas wyborczego spotkania z mieszkańcami Puszczykowa

  1. Na ul. Poznańskiej powinien być monitoring – może udało się zarejestrować wyczyn tej pani.
    Warto sprawdzić.
    Ku przestrodze.

    1. Jestem oburzony zachowaniem tej kobiety! A monitoring jest, ale wszystkie kamery są nakierowane na plakaty burmistrza Andrzeja Balcerka I to też należy zgłosić na Policję I do PKW.

      1. nie przesadzaj. Takie teksty jak twoje też nie powinny meć miejsca, toże p. Balcerek nie jest twoim faworytem nie znaczy ze możesz takie teksty pisać

  2. Jeszcze raz pozwolę sobie zwrócić uwagę, że Górne, czyli Stare Puszczykowo dzieli się od zawsze na dwie wsie, obie nazywają się drugie, nie ma pierwszej. My, okolice Sobieskiego, oraz druga wieś, okolice Czarnieckiego. Dla Czarnieckiego my jesteśmy drugą wsią.
    Na obu wsiach mieszkają ludzie często spokrewnieni, zaprzyjaźnieni, lubimy się nawzajem i pomagamy. Ale od zawsze trochę ze sobą konkurujemy. Zazdrościmy, a raczej zazdrościliśmy – bo dotyczy to starych mieszkańców „od zawsze”, nowi nie czują tego bluesa – a to ładniejszych kwiatów w ogródku, a to nowej syrenki czy fiata, a to nowego tynku na domu. Ale nigdy nie było zawiści. Nie zawracaliśmy sobie głowy „dołem”, czyli Dolnym Puszczykowem, a tym bardziej Puszczykówkiem. Było nam dobrze u siebie w domu i tyle.
    Teraz natomiast ujrzała światło dzienne nowa różnica między nami, dotycząca wizji Puszczykowa jako Miasta. . My w większości wolimy zielone, spokojne, pachnące kwiatami, wesołe śpiewem ptaków Puszczykowo, oni wolą markety, tunele, asfalty i całą tę „nowoczesność”. Też, oczywiście, nie wszyscy.
    Proszę więc zauważyć tę naszą różnorodność. Oczywiście żadna wieś nie jest ani gorsza, ani lepsza.Ani mądrzejsza, ani głupsza. Jest inna.
    Nie oceniam i nie chcę , broń Boże, wprowadzać podziału.
    Mam krewnych, przyjaciół i znajomych na drugiej wsi. Są kochani, można na nich polegać, bardzo się lubimy. Co nie zmienia faktu, jak wyżej.
    Zasługą rządów burmistrza Balcerka jest to, że wychynęliśmy głowy z naszego grajdołka i stwierdziliśmy, że ktoś próbuje nam zagrozić, zabrać nam to, co dla nas najważniejsze.Jedni się buntują, nie chcą pozwolić , innym się to podoba. Nie jest to spostrzeżenie odkrywcze, często o tym rozmawiamy. Obudziliśmy się, zwarliśmy szeregi, zaczęliśmy walczyć. To burmistrz Balcerek obudził nas ze snu, to jego zasługa.

  3. Chciałem w następnym tygodniu rozdawać ulotki wyborcze Niezależnych dla powiatu.ale widzę że jest to niebezpiecznie. Muszę wynająć ochronę? Jak Państwo sądzicie? Pozdrawiam Wojtek Grześkowiak

    1. Agresji ciąg dalszy…
      Uszkadzane i porysowane są banery Pani Agaty Wójcik . Inne bezpiecznie wiszą.
      Komu przeszkadza ta kandydatura?
      Halo, halo – wzywam do opamiętania.

      1. Należy ustalić niszczycieli plakatów wyborczych z ul Kasprowicza Agaty Wójcik w trybie wyborczym i ukarac.Opozycjo do DLDM, to nie fair

  4. Czy ktoś wie, kiedy postawią ten maszt telekomunikacyjny o wysokości 42 metrów, emitujący szkodliwe promieniowanie / pismo Wojewody Wielkopolskiego/ , dla którego Pan Burmistrz Balcerek wskazał lokalizację na ul. 3 Maja?
    Zaraz po wyborach?

  5. Jest jeszcze nowy sposób na prowokacje: zdziera/niszczy się swoje banery, aby nieoficjalnie, pocztą pantoflową oskarżać przeciwnika w swoim okręgu o zachowanie podlegające karze w trybie wyborczym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.